Philips OLED770 vs Samsung S99H (QD-OLED)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips OLED770
10 881 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung S99H (QD-OLED)
Sprawdź cenę

S99H / S95H

Info

Dostępne przekątne: 48”55”65”77”

Dostępne przekątne: 55”65”77”83”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: QD-OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2026

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.5

9.0

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.0

    9.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.6

    9.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.4

    9.0

  • Granie na konsoli

    9.2

    9.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    8.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    4.8

    8.0

  • Funkcje użytkowe

    5.5

    7.8

  • Aplikacje

    6.7

    9.3

  • Jakość dźwięku

    7.0

    8.7

Zalety

  • Świetna jakość obrazu typowa dla OLED – idealna czerń, nieskończony kontrast

  • System AmblightTV

  • Wsparcie dla wielu formatów HDR w tym Dolby Vision i HDR10+

  • Świetna jakość obrazu po kalibracji

  • Niezłe kąty widzenia

  • Świetna płynność ruchu – matryca OLED 120Hz!

  • Wiele funkcji dla graczy: VRR, ALLM, Dolby Vision Gaming

  • Niski inputlag

  • 4 porty HDMI 2.1!

  • Perfekcyjna czerń OLED

  • Referencyjna jakość obrazu w HDR (po kalibracji)

  • Bardzo wysoka jasność (ponad 2800 nit w HDR!)

  • Świetnie nasycone kolory QD-OLED

  • Znakomite tłumienie odbić (matowa powłoka)

  • Bardzo dobra płynność ruchu (brak smużenia, odświeżanie do 165Hz)

  • Genialny dla graczy (4x HDMI 2,1, niski input lag, Game Motion Plus)

  • Szybki system Tizen z 7-letnim wsparciem

  • Topowe kąty widzenia

  • Wysoka jakość wykonania

Wady

No like
  • TitanOS ma bardzo mało aplikacji i posiada irytujące błędy

  • Pilot działa na podczerwień

  • Nie najlepsza jakość upscalingu

  • Przeciętne tłumienie odbić – ekran zachowuje się jak lekko przyciemnione lustro

  • Brak uchwytu ściennego i One Connect w zestawie

  • Czerń wpada w wiśniowy odcień przy mocnym świetle (cecha matryc QD-OLED)

  • Brak DTS:X (dla fanów Blu-ray)

  • Nietypowy design 😉

Czy warto kupić? Werdykt

Philips OLED770 to telewizor, który na pierwszym planie wybija się oczywiście jakość obrazu – charakterystyczna dla OLED-ów perfekcyjna czerń i nieskończony kontrast sprawiają, że nawet zwykłe wieczorne oglądanie serialu potrafi zamienić się w małe kinowe doświadczenie. Po kalibracji kolory nabierają naturalności i spójności, a szczegóły w ciemnych scenach są oddzielone od świateł z chirurgiczną precyzją. To ekran, który daje poczucie obcowania z technologią klasy premium, mimo że formalnie jest to budżetowy OLED w portfolio Philipsa. Drugim filarem, na którym OLED770 stoi bardzo mocno, jest gaming. Tutaj producent naprawdę odrobił lekcję. VRR działa do 120 Hz, mamy automatyczny tryb dla gracza (ALLM), a input lag w standardowych trybach HDR10 czy SDR przy 120 Hz potrafi spaść do poziomu 5 ms – to wyniki, które spokojnie zadowolą nawet wymagających graczy. I wreszcie system Ambilight – dla wielu to gadżet, ale przy dłuższych sesjach naprawdę robi różnicę. Kolorowe diody za ekranem dynamicznie reagują na to, co dzieje się w grze, i potrafią wciągnąć w świat wirtualny jeszcze bardziej. Właśnie dlatego można zaryzykować stwierdzenie, że OLED770 jest jednym z ciekawszych budżetowych telewizorów gamingowych na rynku.

Nie wszystko jednak błyszczy tak jasno, bo gdy dochodzimy do kwestii Smart TV… TitanOS to największy hamulcowy tego modelu. Teoretycznie mamy tu wszystko, czego potrzeba: dostęp do aplikacji, obsługę AirPlay czy komendy głosowe. W praktyce jednak lista aplikacji jest ograniczona, screen mirroring często w ogóle nie działa, a wyszukiwanie głosowe nie wspiera języka polskiego. Do tego pilot, mimo że dobrze zaprojektowany i podświetlany – działa na podczerwień, co w 2025 roku brzmi wręcz anachronicznie. System jest niby szybki, ale potrafi zirytować błędami i zamiast zachęcać do korzystania, momentami raczej wręcz zachęca nas do jego wyłączenia. I tu dochodzimy do sedna: OLED770 jest telewizorem, który świetnie sprawdza się jako ekran do filmów i gier, ale niekoniecznie jako centrum multimedialnego domu. Dla kogoś, kto korzysta głównie z konsoli, kina domowego czy dekodera operatora – będzie to wybór trafiony. Dostajemy fantastyczny obraz, pełen zestaw nowoczesnych funkcji gamingowych i oczywiście autorski system podświetlenia AmbilightTV! Ale jeśli ktoś szuka telewizora, który ma zastąpić wszystko i być multimedialnym kombajnem, lepiej spojrzeć w stronę droższych modeli Philipsa, które oferują bardziej dopracowane rozwiązania systemowe jakim jest GoogleTV.

Samsung S99H to prawdopodobnie najlepszy telewizor OLED, jaki do tej pory testowaliśmy, a na pewno najlepszy OLED Samsunga od wielu lat. Pod względem jakości obrazu naprawdę trudno znaleźć tutaj słaby punkt. Czerń jest idealna, jak na matrycę organiczną przystało, a efekt HDR zachwyca jasnością i nasyceniem barw. Zastosowanie panelu QD-OLED pozwala uzyskać obraz, który w wielu scenach wygląda niemal referencyjnie. Właściwie każdy parametr związany z jakością wyświetlania wypada tutaj znakomicie. Trudno też zaprzeczyć, że S99H jest po prostu sprzętem, z którego bardzo przyjemnie korzysta się na co dzień. Tizen działa szybko, ma dostęp do wszystkich najważniejszych aplikacji i został objęty 7-letnim wsparciem aktualizacji. Do tego dochodzą genialne funkcje dla graczy, które przełożyły się na jedną z najwyższych ocen w tej kategorii na naszym portalu. S99H sprawdzi się więc praktycznie w każdych warunkach – niezależnie od tego, czy oglądamy filmy wieczorem, śledzimy zwykłą telewizję w jasnym salonie, czy spędzamy kilka godzin przy konsoli.

Czy jest to więc telewizor idealny? Można powiedzieć, że tak… choć z pewnością nie dla każdego. Największe kontrowersje budzi oczywiście jego design. Unikalny wygląd z szeroką ramą sprawia, że S99H albo od razu się pokocha, albo całkowicie odrzuci. Jest to jednak kwestia czysto subiektywna. Możemy natomiast ocenić jego wyposażenie, a pod tym względem Samsung pozostawił pewien niedosyt. W modelu zaprojektowanym przede wszystkim z myślą o zawieszeniu na ścianie zabrakło zarówno dedykowanego uchwytu, jak i modułu One Connect. Co prawda producent pozwala dokupić odpowiedni uchwyt oraz bezprzewodowy moduł Wireless One Connect, jednak naszym zdaniem w telewizorze z tej półki cenowej oba te elementy powinny znaleźć się w zestawie.

Nie są to jednak braki, które powinny przekreślać S99H. Telewizor broni się przede wszystkim jakością obrazu, a ta jest po prostu fenomenalna. Jeżeli jego wygląd wam odpowiada i szukacie możliwie najlepszego telewizora, trudno dziś wskazać lepszy wybór. Na ten moment Samsung S99H jest najmocniejszym kandydatem do miana najlepszego telewizora 2026 roku.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Super Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Srebrna
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

10/10

Kontrast:

Test Philips OLED770 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED770 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED770 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED770 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips OLED770 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S99H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S99H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S99H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S99H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung S99H (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

W kwestii czerni i kontrastu Philips OLED770 nie wprowadza żadnej rewolucji – ale w przypadku OLED-ów trudno byłoby się jej spodziewać. Matryca organiczna pozwala na całkowite wygaszanie pojedynczych pikseli, co w praktyce daje nam niemal idealną czerń i kontrast sięgający nieskończoności. Niezależnie od tego, czy oglądamy nocne ujęcia w filmach, czy sceny pełne drobnych jasnych punktów, telewizor precyzyjnie oddziela detale od tła. Nie występują tutaj efekty halo ani inne artefakty typowe dla telewizorów LCD z podświetleniem strefowym. Wybierając OLED-a – również w wydaniu modelu 770 – można być spokojnym, że w tej kategorii obraz będzie prezentował się znakomicie.

Jak na telewizor OLED przystało, Samsung S99H oferuje perfekcyjną czerń i właściwie nieskończony kontrast. Każdy piksel może wygasić się niezależnie, dlatego jasne elementy nie powodują żadnych poświat, a czerń pozostaje czarna nawet w najtrudniejszych scenach. Obraz dzięki temu jest bardzo plastyczny i świetnie wygląda zarówno w filmach, serialach, jak i grach. W porównaniu z telewizorami LCD Mini LED przewagę widać szczególnie w ciemnych ujęciach z niewielkimi, jasnymi detalami. Napisy, gwiazdy, reflektory czy drobne źródła światła zachowują pełną wyrazistość i nie zlewają się z tłem. Nie ma też typowego dla podświetlenia strefowego efektu poświaty ani przygaszania jasnych elementów tylko po to, aby utrzymać głęboką czerń. Co ważne, pod tym względem nie ma większego znaczenia, czy mówimy o wersji z matrycą QD-OLED, czy Tandem WOLED. W obu przypadkach możemy liczyć na te same podstawowe zalety technologii organicznej, czyli idealną kontrolę każdego piksela i świetny kontrast niezależnie od oglądanej sceny.

Jakość efektu HDR

6/10

9.4/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.0%, Bt.2020: 74.5%
DCI P3: 99.9%, Bt.2020: 89.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips OLED770 Jakość efektu HDR

Wynik

546 nit

Test Philips OLED770 Jakość efektu HDR

Wynik

657 nit

Test Philips OLED770 Jakość efektu HDR

Wynik

726 nit

Test Philips OLED770 Jakość efektu HDR

Wynik

704 nit

Test Philips OLED770 Jakość efektu HDR

Wynik

275 nit

Test Samsung S99H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2837 nit

Test Samsung S99H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2795 nit

Test Samsung S99H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2592 nit

Test Samsung S99H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2811 nit

Test Samsung S99H (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2271 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung S99H (QD-OLED)

Philips OLED770

Jasność barw RGB

Philips OLED770 nie próbuje rywalizować z najjaśniejszymi OLED-ami na rynku i właściwie trudno byłoby tego oczekiwać, bo to najniższy model w serii Philipsa na rok 2025. W naszych pomiarach osiągnął maksymalnie około 700 nitów, co pozwala cieszyć się efektami HDR w scenach, gdzie światło pojawia się punktowo – na przykład w błysku reflektorów czy rozgwieżdżonym niebie. W takich momentach obraz potrafi naprawdę zachwycić. Inaczej jest jednak wtedy, gdy jasnych elementów na ekranie robi się więcej. Telewizor, jak wiele tańszych OLED-ów, ogranicza wtedy luminancję i cały obraz wyraźnie przygasa. Najlepiej było to widać w scenie z filmu The Meg, w której za platformą wiertniczą wychodzi słońce – jasność spadła wówczas do około 250 nitów, czyli niemal trzykrotnie mniej. Efekt HDR wciąż pozostaje przyjemny dla oka, ale warto mieć świadomość, że ten model najlepiej wypada w scenach z mniejszą ilością intensywnego światła. Na szczęście OLED770 ma też asa w rękawie – pokrycie palety barw DCI-P3 wynosi aż 99%, więc kolory w filmach i grach są nasycone i bardzo bliskie temu, co chciał przekazać twórca.

Jeśli chodzi o samą jasność, S99H to astronomicznie jasny telewizor. Jego jasność szczytowa w scenach filmowych potrafi przekroczyć ponad 2800 nitów! Niezależnie od wyświetlanej sceny możemy liczyć na potężne efekty HDR, które wręcz oślepiają – a tego właśnie oczekujemy od ekranu z najwyższej półki. Naturą matrycy OLED jest to, że przy bardzo jasnych, pełnoekranowych kadrach nie utrzyma tak wyśrubowanej jasności jak przy małych punktach świetlnych, ale wyniki i tak są znakomite. W jasnej scenie z filmu The Meg słońce nadal przekraczało 2200 nitów. Oznacza to, że S99H potrafił utrzymać wyższą jasność niż większość ekranów Mini LED na rynku. Pod względem jasności S99H to aktualnie najlepszy telewizor OLED, jaki przetestowaliśmy.

Pokrycie palety barw

S99H świetnie radzi sobie również z kolorami, co jest bezpośrednią zasługą zastosowanej tu matrycy QD-OLED. Niezależnie od scenariusza testowego – czy były to sztuczne plansze syntetyczne, czy pomiary z materiałem filmowym w tle – wyniki pozostawały na bardzo wysokim poziomie. S99H bez problemu pokrywa niemal 100% palety DCI-P3, a w przypadku najbardziej wymagającej przestrzeni BT.2020 osiąga blisko 90%. To absolutna czołówka na rynku. Wyniki te dorównują temu, co widzieliśmy w nowych ekranach SQD-Mini-LED, a w realnych scenach filmowych przewyższają nawet wyświetlacze RGB Mini LED.

Barwy fabrycznie

6.2/10

7.5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Już pierwsze pomiary pokazują, że fabryczne ustawienia Philipsa OLED770 mają sporo do poprawy nawet w trybie Filmmaker. Na wykresie balansu bieli widać wyraźny brak niebieskiego, przez co obraz ma lekko żółtawy odcień. W praktyce biel nie jest śnieżna, tylko wpada w cieplejsze barwy – co niektórym może się nawet spodobać, ale z punktu widzenia dokładności jest to odstępstwo od normy. Gamma z kolei trzyma się raczej ciemniejszej strony – średnia wartość to około 2.6 zamiast referencyjnych 2.4. W średnich tonach obraz sprawia wrażenie przygaszonego i mocniej nasyconego, co może wyglądać zbyt "filmowo", ale odbiera nieco naturalności. Najwięcej problemów widać jednak w odwzorowaniu kolorów. Średni błąd jest stosukowo wysoki, a część barw – szczególnie odcienie szarości – wyraźnie odbiega od tego, co powinno się zobaczyć. W codziennym oglądaniu oznacza to, że czasem kolory mogą wyglądać mniej naturalnie, niżbyśmy sobie tego życzyli.

Samsung oferuje całe mnóstwo trybów i funkcji obrazu, jednak my tradycyjnie polecamy wybór Trybu FILMMAKER, zwłaszcza jeśli zależy komuś na najwierniejszym oddaniu intencji twórców. Fabrycznie telewizor jest zastrojony naprawdę dobrze, choć ma drobne niedociągnięcia. Mowa tu przede wszystkim o delikatnym rozjeździe balansu bieli w treściach SDR oraz lekko zaniżonej gammie. W efekcie obraz w ciemniejszym otoczeniu bywa nieco zbyt rozjaśniony względem wzorcowej wartości 2.4, która jest standardem do oglądania filmów przy zgaszonym świetle. Są to oczywiście drobnostki, bo ogólne odwzorowanie barw wciąż stoi na bardzo dobrym poziomie, a błędy w pomiarach ColorChecker nie są duże. Wiemy jednak, że od ekranu tej klasy co S99H można a nawet należy oczekiwać jeszcze więcej, dlatego poddaliśmy go profesjonalnej kalibracji.

Barwy po kalibracji

9/10

9.6/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Philips OLED770 od początku dawał sygnały, że drzemie w nim spory potencjał, ale w fabrycznych ustawieniach trudno było to w pełni zobaczyć. Obraz bywał zbyt ciepły, a niektóre kolory wyglądały, jakby zgubiły po drodze naturalność. Kalibracja pokazała jednak, że to telewizor bardzo wdzięczny do pracy – reagował na każdą korektę i niemal od razu odsłaniał kolejną warstwę swoich możliwości. Balans bieli udało się ustawić zarówno w SDR, jak i HDR tak, by zniknęła żółtawa poświata i pojawiła się neutralna, klarowna biel. Gamma ustabilizowała się bliżej ideału, dzięki czemu średnie tony odzyskały naturalność, a cienie przestały być sztucznie przyciemnione być może nawet z lekkim efektem rozjaśnienia. Efekt był oczywisty... Filmy ogląda się z większą swobodą obraz ma kinową głębię, ale bez poczucia, że coś jest przesadzone przyciemnione. Najciekawsza była jednak praca nad kolorami. Fabrycznie błędy nie były dramatyczne, ale lekko zauważalne – skóra bywała zbyt ciepła, a szarość nie zawsze miała ten odcień, którego oczekiwaliśmy. Po kalibracji wartości błędów spadły jednak w okolice 2, a w wielu przypadkach nawet poniżej 1. To poziom zdecydowanie niższy niż próg dostrzegalności dla ludzkiego oka. Innymi słowy, po korekcie kolory wreszcie „kliknęły” na swoje miejsce. Patrząc na ekran, mieliśmy wrażenie, że telewizor zaczął mówić pełnym głosem. Tak jak instrument, który wreszcie został dobrze nastrojony.

Po profesjonalnej kalibracji tryb FILMMAKER wygląda wręcz idealnie. Dzięki temu, że Samsung oferuje bogaty zestaw rozbudowanych funkcji kalibracyjnych, byliśmy w stanie dostroić kolory do niemal perfekcyjnego poziomu. Przede wszystkim udało nam się wyrównać balans bieli oraz przebieg gammy, co przełożyło się na zauważalnie lepszy kontrast i właściwą plastykę obrazu. W tak przygotowanym profilu naprawdę nie ma ani jednej rzeczy, do której można by się przyczepić lub uznać za wadę. Po kalibracji S99H jest w stanie zaprezentować obraz właściwie wzorcowy.

Płynność przejść tonalnych

7.6/10

9.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

W tej kategorii widać wyraźną poprawę względem ubiegłorocznych modeli Philipsa. OLED770 radzi sobie z gradacją kolorów zdecydowanie lepiej, a mocno widoczne przejścia czy sztuczne pasy pojawiają się rzadziej niż wcześniej. Co ciekawe, najlepsze wyniki uzyskaliśmy w ciemnych scenach – tam, gdzie większość telewizorów, zwłaszcza z matrycami WOLED, miewa największe trudności. Dobrym przykładem jest ujęcie z aktorem płynącym w czerwonej wodzie – przejście z intensywnej czerwieni do czerni wygląda tu niemal idealnie, bez typowych „schodków”. Nieco gorzej sprawa wygląda w przypadku jasnych fragmentów obrazu. Przy ekstremalnie jasnych gradientach, szczególnie blisko bieli, telewizor ma problemy z utrzymaniem gładkości. Można to zauważyć choćby w scenie z filmu Kingsman, gdzie w tle jasnego nieba ze słońcem pojawiają się subtelne pasy wschodu słońca zamiast płynnego rozmycia. Na szczęście są to sytuacje stosunkowo rzadkie, a w codziennym oglądaniu OLED770 prezentuje się bardzo solidnie i nie wybija z immersji jak to miało miejsce w ubiegorocznych modelach.

Płynność przejść tonalnych w Samsungu S99H wygląda bardzo dobrze. Najlepiej wypadają jasne sceny, w których kolejne odcienie przechodzą między sobą bardzo gładko i bez widocznych schodków. W ciemniejszych fragmentach również jest dobrze, choć sporadycznie można zauważyć drobne niedoskonałości. W codziennym oglądaniu są one jednak praktycznie niezauważalne. Warto też dodać, że jest to jedna z mocniejszych stron matryc QD-OLED. W porównaniu z panelami WOLED znacznie łatwiej radzą sobie one z przejściami w okolicach czerni, gdzie konkurencyjne panele od LG Display częściej pokazują posterizację i nierówne stopniowanie odcieni.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Problem wspomnianych wcześniej łączeń kolorów można w dużej mierze zniwelować dzięki funkcji „redukcja zniekształceń”, czyli algorytmowi wygładzania przejść tonalnych w Philipsie. Najlepiej sprawdza się on na poziomie niskim – wtedy skutecznie eliminuje niechciane pasy kolorów, a jednocześnie nie wprowadza dziwnych artefaktów ani nie gubi szczegółów obrazu. To jedna z tych funkcji, które faktycznie warto zostawić włączone.

Nieco gorzej wypada kwestia upscalingu. Obraz z niższej rozdzielczości bywa zbyt miękki, a jednocześnie w niektórych fragmentach pojawia się charakterystyczne „ząbkowanie”. Wrażenie jest takie, jakby algorytm próbował pogodzić dwa sprzeczne kierunki – wygładzanie i wyostrzanie – i ostatecznie nie znalazł złotego środka. Na pocieszenie można dodać, że telewizor nie ma problemów z overscanem, czyli nie obcina krawędzi obrazu, co czasami zdarza się w innych konkurencyjnych konstrukcjach.

Za upscaling i cyfrową obróbkę obrazu odpowiada autorski procesor Samsunga NQ4 Gen3. Ze skalowaniem materiałów o niższej rozdzielczości do 4K radzi sobie naprawdę dobrze. Obraz jest wyraźny, ale nie wygląda przy tym sztucznie ani przesadnie ostro. Jedyna dość specyficzna wada pojawia się przy bardzo starych materiałach nagranych w rozdzielczości 480p lub niższej. W takich przypadkach telewizor potrafi delikatnie przyciąć krawędzie obrazu.

Procesor całkiem dobrze radzi sobie też z artefaktami widocznymi w materiałach o niższym bitrate, na przykład w mocno skompresowanych filmach z YouTube. Funkcja redukcji szumów skutecznie wygładza obraz i ogranicza posterizację, ale działa przy tym dość agresywnie. Potrafi usunąć nie tylko niepożądane artefakty, lecz także część drobnych szczegółów, a nawet naturalne ziarno filmowe. My, chcąc zachować maksymalną wierność materiału źródłowego, nie zdecydowaliśmy się z niej korzystać. Jeżeli jednak komuś bardziej zależy na czystym, możliwie gładkim obrazie niż na zachowaniu wszystkich detali, może okazać się przydatna.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
50%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie (4K@165Hz):

Kwestia matrycy w Philipsie OLED770 nie jest do końca oczywista. Producent deklaruje panel 120 Hz, ale nasze pomiary pokazały, że ekran potrafi przyjąć sygnał 4K nawet przy 144 Hz. Brzmi to jak świetna wiadomość – bo kto by nie chciał dodatkowego trybu dla graczy PC w tej cenie? Rzeczywistość okazała się jednak bardziej złożona. Przy materiałach 120 Hz telewizor zachowuje się tak, jak większość OLED-ów – obraz jest absolutnie czysty, bez śladu smużenia czy rozmyć, idealny zarówno do dynamicznych gier, jak i transmisji sportowych. Problem pojawia się dopiero przy 144 Hz. W odróżnieniu od modeli z oficjalnym wsparciem tej częstotliwości, tutaj widać zjawisko tzw. frame skippingu. Oznacza to, że telewizor nie jest w stanie wyświetlić wszystkich klatek – część z nich jest pomijana, przez co ruch traci płynność, a na ekranie pojawiają się podwójne kontury. Efekt przypomina działanie funkcji BFI, której Philips w tym modelu i tak nie oferuje.

Kolejną dużą zaletą matryc organicznych jest bardzo dobre odwzorowanie ruchu. Dzięki niemal natychmiastowemu czasowi reakcji pikseli Samsung S99H praktycznie nie smuży. Za szybko poruszającymi się obiektami nie pojawiają się widoczne poświaty ani ciągnące się kontury, dlatego telewizor bardzo dobrze sprawdza się zarówno podczas oglądania sportu, jak i grania. Pewną przypadłością ekranów OLED względem LCD, jest natomiast sposób wyświetlania materiałów o niskiej liczbie klatek. Przy bardzo wolnym ruchu kamery obraz może wydawać się wyraźnie bardziej "skokowy". Można to jednak dość skutecznie złagodzić za pomocą systemu interpolacji klatek. Samsung pozwala osobno ustawić redukcję drgań i rozmycia, dlatego łatwo znaleźć kompromis pomiędzy płynniejszym obrazem a zachowaniem filmowego charakteru materiału.

Funkcje dla graczy

10/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 120Hz
    48 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Jeśli ktoś szuka telewizora do grania, Philips OLED770 to kandydat, którego trudno zignorować. Sam fakt, że mamy tu OLED-a, daje świetny punkt wyjścia – idealna czerń i nieskończony kontrast sprawiają, że wieczorne sesje w klimatycznych grach wyglądają jak żywcem wyjęte z kina. Do tego dochodzi system Ambilight, czyli LED-y na plecach telewizora, które rozszerzają obraz na ścianę za ekranem. Efekt jest taki, że nawet zwykłe granie w FIFĘ potrafi wyglądać jak małe widowisko, a w horrorach atmosfera staje się naprawdę gęsta. Od strony technicznej też jest nieźle. Philips OLED770 obsługuje zmienną częstotliwość odświeżania (VRR) w zakresie do 120 Hz, działa tryb automatyczny dla gracza (ALLM), a jeśli ktoś korzysta z Xboxa Series X, to może liczyć również na wsparcie Dolby Vision w grach. Trzeba tylko wiedzieć, że w tym trybie input lag jest odrobinę wyższy niż standardowo, choć nadal na poziomie akceptowalnym. Na deser dostajemy jeszcze panel „Game Bar”, czyli specjalny pasek narzędzi dla gracza. Nie jest to najwygodniej zaprojektowane rozwiązanie, ale pozwala podejrzeć kluczowe parametry bez wychodzenia z gry. W sumie daje to obraz telewizora, który z jednej strony ma wszystkie najważniejsze funkcje gamingowe, a z drugiej potrafi dodać coś unikalnego – Ambilighta. I to właśnie ten miks techniki i efektu wizualnego sprawia, że OLED770 wyrasta na jeden z lepszych ekranów do grania w domowych warunkach.

Samsung S99H to również super telewizor dla graczy. Oferuje niemal każdą możliwą i przydatną funkcję... no może poza oczywistym brakiem Dolby Vision dla konsoli Xbox. Wyposażono go w cztery pełnoprawne porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps. Dzieki temu bez problemu skorzystamy z synchronizacji klatek VRR czy automatycznego trybu gry (ALLM). W tym roku Samsung nie ma też problemów z prawidłową obsługą HGiG, dlatego konfiguracja HDR na konsoli przebiega szybko i bez niepotrzebnych komplikacji . Samsung w swoich telewizorach znany jest również z ciekawych dodatków. W menu Game Bar znajdziemy opcje dodania celownika na ekranie, powiększenia minimapy czy zmiany proporcji wyświetlanego obrazu (PC).

Na szczególną uwagę zasługuje funkcja Samsunga: Game Motion Plus. To autorski upłynniacz Samsunga, który za pomocą systemu interpolacji potrafi zwiększyć płynność w grach. Input lag wzrasta wtedy do poziomów rzędu 40–50 ms (w zależności od siły ustawienia), co w porównaniu do konkurencji jest świetnym wynikiem. System sprawia, że rozgrywka staje się zauważalnie płynniejsza. Dlatego jeżeli ktoś ma na oku wymagającą grę (np. GTA 6 😉), która na konsoli działa tylko w 30 klatkach, S99H może wyświetlić ją znacznie płynniej niż konkurencyjne modele.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
14 ms
10 ms
1080p120
5 ms
5 ms
2160p60
13 ms
10 ms
2160p120
5 ms
5 ms

HDR

2160p60
13 ms
10 ms
2160p120
5 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
30 ms
2160p120 DV

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, jedyną anomalią, którą udało się wychwycić podczas testów, jest tryb Dolby Vision Gaming. W tym ustawieniu opóźnienie potrafi sięgnąć nawet 30 ms. Nie jest to wynik szczególnie imponujący i bardziej wymagający gracze mogą kręcić nosem, ale w praktyce – przy casualowych sesjach – różnica nie będzie mocno odczuwalna. Dużo lepiej wypadają natomiast standardowe tryby HDR10 i SDR. W przypadku sygnału 120 Hz input lag spada tutaj do minimalnych 5 ms, co jest wynikiem wręcz rewelacyjnym i stawia OLED770 w czołówce telewizorów nadających się do dynamicznego grania. Innymi słowy, jeśli ktoś nie upiera się przy Dolby Vision na Xboxie, to wrażenia z rozgrywki będą szybkie, płynne i bez zbędnych opóźnień!

Input lag jest bardzo niski niezależnie od wybranej częstotliwości odświeżania. Przy sygnale 120 Hz zmierzyliśmy około 5 ms, a przy 60 Hz mniej więcej 10 ms. Po podłączeniu komputera i ustawieniu 165 Hz wartości były jeszcze niższe. Reakcja na ruch kontrolera lub myszki jest niemal natychmiastowa, więc pod tym względem Samsung S99H nadaje się nawet do bardzo szybkich i wymagających gier.

Współpraca z komputerem

7.6/10

8.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
RWBG
RGB (QD-OLED)
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
165Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Philips wyciągnął lekcję z poprzednich modeli i w końcu poprawił implementację chroma 4:4:4. To ważna wiadomość dla osób planujących podłączyć telewizor do komputera, bo oznacza brak problemów z ostrością i czytelnością czcionek. Tekst wygląda wyraźnie i przejrzyście, więc OLED770 można bez przesady nazwać świetnym ekranem do pracy biurowej czy przeglądania internetu. Oczywiście bardzo wymagający użytkownicy mogą dostrzec pewne niedoskonałości wynikające z układu pikseli WRGB typowego dla matryc WOLED, ale w praktyce nie wpływa to znacząco na komfort . Równie dobrze telewizor sprawdza się w grach uruchamianych z PC. Panel pozwala na realne odświeżanie do 120 Hz, a przy niskim input lagu daje to bardzo płynny obraz bez widocznych zacięć. Brakuje jedynie wsparcia dla G-Sync i – jak już wspominaliśmy – poprawnego trybu 144 Hz, ale mimo tego całość wypada naprawdę solidnie. Dla osób szukających uniwersalnego ekranu do komputera i konsoli, OLED770 to wybór, którego trudno nie docenić.

S99H bardzo dobrze sprawdzi się również w roli wielkiego monitora podłączonego do komputera. Główna w tym zasługa pełnego wsparcia dla synchronizacji klatek – mamy tu zarówno AMD FreeSync Premium Pro, jak i bezproblemową współpracę z G-Sync dla kart NVIDIA. Dodatkowo telewizor pozwala na odświeżanie aż do 165 Hz, co dla graczy PC jest bardzo miłym akcentem. Jedyną specyficzną cechą matryc QD-OLED pozostaje charakterystyczny, trójkątny układ podpikseli. Z tego powodu ostrość drobnego tekstu oglądanego z bardzo bliska nie jest idealna. Biorąc jednak pod uwagę rozmiary S99H, ten telewizor raczej u nikogo nie wyląduje bezpośrednio na biurku. A przy pracy lub graniu z odległości powyżej metra kwestia ta przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

Kąty widzenia

7.7/10

9.9/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
28%
12%

Pod względem kątów widzenia Philips OLED770 prezentuje typowy dla OLED-ów bardzo wysoki poziom. Obraz pozostaje czytelny i nasycony nawet wtedy, gdy patrzymy na ekran z boku – praktycznie nie widać spadku kontrastu ani blaknięcia kolorów. W tej kategorii ustępuje jedynie matrycom QD-OLED, które znajdziemy albo w bardzo drogich modelach premium, albo w jednym wyjątkowym przypadku – w 55-calowym Samsungu S85F. W codziennym użytkowaniu różnice są jednak trudne do wychwycenia, a OLED770 i tak radzi sobie niemal idealnie. Dopiero przy naprawdę ekstremalnych kątach można zauważyć lekką degradację kolorów.

Kąty widzenia na S99H są po prostu rewelacyjne i jest to zasługa zastosowanej matrycy QD-OLED. Pod tym względem to absolutna czołówka na rynku. Nawet przy patrzeniu na ekran pod ekstremalnie ostrym kątem obraz pozostaje świetnie czytelny, a spadek jasności czy nasycenia kolorów jest znikomy. To charakterystyczna cecha paneli QD-OLED i przewaga nad klasycznymi ekranami WOLED, w których kąty widzenia wypadają trochę gorzej.

Sprawność ekranu w dzień

4.8/10

8/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Średnia

Jasność matrycy

Samsung S99H (QD-OLED): 851 cd/m2

Philips OLED770: 249 cd/m2

OLED770 nie należy do najjaśniejszych telewizorów, więc trudno polecić go do bardzo nasłonecznionych salonów. W jasnym pomieszczeniu szybko widać jego ograniczenia – ekran przyjmuje na siebie refleksy i działa raczej jak lekko przyciemnione lusterko. Tłumienie odbić jest przeciętne, a w bezpośrednim świetle ekran radzi sobie słabo. Na szczęście powłoka matrycy nie zniekształca kolorów, więc nawet w dzień barwy pozostają naturalne, a czerń nie traci dramatycznie swojej głębi. Mimo to trudno mówić, że OLED770 jest telewizorem stworzonym do jasnych przestrzeni – zdecydowanie lepiej odnajdzie się w przyciemnionym salonie albo w sypialni, gdzie jego mocne strony mogą w pełni wybrzmieć.

Jedną z kluczowych i najbardziej charakterystycznych cech OLED-ów Samsunga (w tym testowanego S99H) – jest matowa powłoka ekranu. To aktualnie jedno z najlepszych rozwiązań na rynku, jeśli zależy nam na jak najskuteczniejszym niwelowaniu refleksów. Niezależnie od tego, czy w pokoju mamy duże przeszklenia, czy zapalone lampy, wszelkie rozbłyski światła są bardzo sprawnie rozpraszane. Ma to jednak swoją cenę. Przez matowe wykończenie ekranu oraz specyfikę matryc QD-OLED (które w jasnym otoczeniu potrafią wpadać w lekko wiśniowy odcień), czernie w ciągu dnia tracą nieco ze swojej głębi i soczystości. Warto jednak zaznaczyć, że zjawisko to występuje głównie wtedy, gdy bezpośrednio na matrycę pada bardzo ostre światło. Na szczęście S99H to ekstremalnie jasny telewizor OLED, pod tym względem porównywalny z najlepszymi ekranami Mini LED na rynku. Jego średnia jasność w codziennych treściach SDR sięga blisko 850–900 nitów, dzięki czemu TV bez najmniejszego problemu poradzi sobie nawet w mocno nasłonecznionym salonie.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QD-OLED
Wersja oprogramowania podczas testów
TPN258E_VO58.002.179.041
1204
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Philips OLED770 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung S99H (QD-OLED) Szczegóły dotyczące matrycy

Philips OLED770

Samsung S99H (QD-OLED)

Funkcje telewizora

5.5/10

7.8/10

  • System
    Titan OS
    Tizen
  • Szybkość działania
    Przyzwoita
    Bardzo dobra
  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Tak
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips OLED770 Funkcje telewizora
Test Philips OLED770 Funkcje telewizora
Test Philips OLED770 Funkcje telewizora
Test Philips OLED770 Funkcje telewizora
Test Samsung S99H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S99H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S99H (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung S99H (QD-OLED) Funkcje telewizora

Opcje podłączenia soundbara / głośników

  • Przewodowe HDMI
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Przewodowe Inne
    Toslink (Optical audio), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio)
  • Bezprzewodowe inne
    Bluetooth, DTS Play-Fi
    Bluetooth, DTS Play-Fi

Obsługiwane formaty audio (zewnętrzne audio HDMI eARC):

  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos w Dolby True HD
    Tak
    Tak
  • DTS:X w DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Ułatwienia dla seniorów

  • Klawiatura numeryczna na TV
    Tak
    Nie
  • Powiększanie czcionki
    Tak
    Tak
  • Audiodeskrypcja
    Tak
    Tak

Funcje użytkowe

Zacznijmy od podstaw, czyli klasycznych funkcji telewizora. Philips OLED770 nie wywraca tu stolika, mamy standardowy interfejs EPG, możliwość podłączenia urządzeń przez Bluetooth i kilka prostych opcji konfiguracyjnych w tym telegazetę. Ciekawostką jest obecność złącza jack, które w dzisiejszych czasach należy już do rzadkości. Docenią je jednak posiadacze starszych amplitunerów czy przewodowych słuchawek. Pilot sprawia dobre wrażenie – jest ergonomiczny i z podświetleniem klawiatury numerycznej – ale tu też czuć pewien krok wstecz. Działa na podczerwień, więc trzeba celować w telewizor, a przecież w 2025 roku oczekiwalibyśmy raczej pełnej obsługi bezprzewodowej. Wyjątkiem są komendy głosowe, które korzystają z Bluetooth, ale i tu nie ma powodów do euforii.

Funkcje SmartTV – TitanOS

No właśnie, a skoro jesteśmy przy głosie – przechodzimy do systemu Smart TV, czyli elementu, który dziś w dużej mierze definiuje codzienny komfort korzystania z telewizora. I tutaj OLED770 wyraźnie odstaje od konkurencji. TitanOS działa na tyle szybko, że trudno mówić o tragedii, ale codzienne użytkowanie potrafi frustrować drobnymi błędami i niedociągnięciami. Teoretycznie dostajemy wsparcie dla AirPlay, ale z drugiej strony screen mirroring w praktyce nie działał w ogóle. Wyszukiwanie głosowe? Jest, ale tylko przez Amazon Alexę i bez obsługi języka polskiego. Innymi słowy funkcje są, ale gdy próbujemy z nich skorzystać, okazuje się, że ich przydatność jest mocno ograniczona wręcz nieprzydatna. I to właśnie Smart TV staje się największym hamulcowym OLED770. Obraz potrafi zachwycić, granie wypada świetnie, Ambilight daje unikalny klimat – a gdy przechodzimy do codziennego korzystania z aplikacji i usług, czujemy niedosyt.

Ambilight – Philips OLED770

Choć w kwestii funkcjonalności smart Philips OLED770 wypada raczej przeciętnie, to ma w zanadrzu coś, czego konkurencja mu szczerze zazdrości. Mowa oczywiście o trójstronnym systemie Ambilight, który od lat jest znakiem rozpoznawczym telewizorów tej marki. Diody LED umieszczone z tyłu obudowy dynamicznie podświetlają ścianę w kolorach dopasowanych do tego, co w danej chwili dzieje się na ekranie. Efekt jest prosty, ale bardzo sugestywny – obraz zdaje się wychodzić poza ramy telewizora, a my dostajemy wrażenie, jakby ekran nagle urósł o dodatkowe cale. Podczas seansu filmowego potrafi to zbudować klimat, w grach zwiększa immersję, a przy codziennym oglądaniu telewizji po prostu cieszy oko. To właśnie ten dodatek sprawia, że mimo ograniczeń TitanOS, OLED770 ma coś, co może przyciągnąć uwagę i nadać mu charakteru.

Funkcje Smart: Tizen

System Tizen działa na S99H wyjątkowo szybko i stabilnie. Na duże uznanie zasługuje szeroka obsługa protokołów bezprzewodowych – znajdziemy tu zarówno Apple AirPlay, jak i niedawno dodane wsparcie dla standardu Chromecast. Samemu Tizenowi trudno dziś cokolwiek zarzucić pod względem dostępności aplikacji. Katalog obejmuje wszystkie najpopularniejsze serwisy streamingowe i pod tym względem nie ustępuje możliwościom Google TV.

Tryb Sztuka (Art Mode)

S99H jest pierwszym telewizorem OLED od Samsunga, który został wyposażony w dedykowany Tryb Sztuka, znany dotychczas głównie z serii The Frame. To spore zaskoczenie, ponieważ większość producentów telewizorów wykorzystujących matryce organiczne, raczej odradza długotrwałe wyświetlanie statycznych grafik. Tutaj funkcja jest oficjalnie promowana, co sugeruje, że Samsung jest pewien odporności swojego panelu na trwałe powidoki. Dostęp do pełnej biblioteki dzieł sztuki wymaga niestety płatnej subskrypcji. Istnieje jednak proste obejście tego problemu – ulubione obrazy czy własne zdjęcia można bezpłatnie wgrać do pamięci telewizora i ustawić je jako tło w dedykowanej do tego aplikacji. Warto dodać, że urządzenie wyposażono w czujnik światła otoczenia, który dostosowuje jasność i temperaturę barwową ekranu tak, aby wyświetlany obraz jak najwierniej imitował prawdziwe płótno lub wydruk.

Codzienna obsługa i pilot

Wszystkie klasyczne funkcje telewizora wypadają w S99H dobrze, choć obsługa może nie przypaść do gustu seniorom. Wszystko za sprawą minimalistycznego pilota, który jest całkowicie pozbawiony tradycyjnej klawiatury numerycznej. Zaletą Solarnego kontrolera jest jednak funkcja pilota uniwersalnego, bez problemu sparujemy go i obsłużymy nim praktycznie dowolne urządzenie podłączone do TV np. dekodery satelitarne, konsole, odtwarzacze.

Aplikacje

6.7/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce NOW
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce NOW
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.5/10

8.8/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
Yes
24 Mpix
No
Yes
28 Mpix
No
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w Philipsie OLED770 działa całkiem nieźle, zwłaszcza jeśli chodzi o napisy – praktycznie każdy format, jaki wrzuciliśmy, był poprawnie obsługiwany, co z pewnością ucieszy osoby oglądające filmy z własnej biblioteki. Pewne zastrzeżenia pojawiają się natomiast przy obsłudze zdjęć. Nie wszystkie rozdzielczości są rozpoznawane, co może zaskoczyć użytkowników przyzwyczajonych do przeglądania fotografii z klasycznych aparatów czy starszych kart pamięci. Poza tym jednak całość działa poprawnie – warto po prostu upewnić się, że telewizor radzi sobie z plikami, które faktycznie chcemy na nim odtwarzać.

Wbudowany odtwarzacz multimediów w S99H działa sprawnie i szybko. Telewizor bez trudu radzi sobie z większością popularnych formatów wideo oraz audio, zapewniając płynne odtwarzanie bez przycięć. Pewne zastrzeżenia można mieć jedynie do obsługi wybranych formatów zdjęć zgromadzonych na pamięci przenośnej. Telewizor dość dziwnie reaguje na pliki w Applowskim formacie HEIC... chociaż miniaturki w przeglądarce wyświetlają się poprawnie, to próba otwarcia zdjęcia w pełnym rozmiarze powoduje zawieszenie interfejsu. Wygląda to na jakiś błąd w oprogramowaniu, który Samsung prawdopodobnie wyeliminuje w jednej z nadchodzących aktualizacji.

Dźwięk

7/10

8.7/10

  • Maksymalna głośność
    80dB
    95dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Jeśli chodzi o brzmienie, Philips OLED770 radzi sobie całkiem dobrze, choć nie ma co liczyć na mocny bas. Do zwykłego oglądania telewizji, serwisów streamingowych czy seriali jego możliwości są w pełni wystarczające – dialogi są wyraźne, a ogólna równowaga tonalna stoi na przyzwoitym poziomie. Kiedy jednak chcemy poczuć prawdziwe uderzenie w kinowych produkcjach czy grach, szybko okazuje się, że brakuje solidnego dołu pasma. W takiej sytuacji naturalnym uzupełnieniem staje się dodatkowy soundbar albo system audio, który pozwoli wykorzystać potencjał świetnego obrazu.

Na plus trzeba natomiast zapisać wszechstronność w obsłudze formatów. OLED770 radzi sobie praktycznie ze wszystkimi popularnymi kodekami, w tym Dolby Atmos, DTS:X czy Dolby TrueHD. Dzięki temu podłączając zewnętrzny sprzęt audio, można liczyć na pełnię wrażeń dźwiękowych, nawet jeśli same głośniki wbudowane w telewizor nie robią spektakularnego wrażenia.

Jak na tak smukłą konstrukcję, Samsung S99H gra zaskakująco dobrze. Na początku sami byliśmy zdziwieni, że z tak płaskiego ekranu da się wydobyć tak donośny dźwięk. Co ważne, nie brakuje tu nawet basu, oczywiście cały czas pamiętając, że mówimy o wbudowanych głośnikach telewizyjnych, a nie dedykowanym kinie domowym. 😉 Telewizor bez problemu obsługuje dekodowanie Dolby Atmos oraz autorski system Q-Symphony. Dzięki temu możemy łatwo sparować ekran z soundbarem Samsunga (lub nowymi głośnikami z serii Studio), by wbudowane głośniki grały wspólnie z zewnętrznym audio. Do codziennego oglądania i standardowego użytkowania zewnętrzny sprzęt audio nie będzie jednak potrzebny od zaraz. Tradycyjnie dla Samsugna zabrakło tu wsparcia dla formatu DTS. Dla osób korzystających wyłącznie ze streamingu być może nie będzie to większa strata, ale dla fanów fizycznych nośników i płyt Blu-ray, będzie to zauważalny minus.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

80dBC (Max)

75dBC

95dBC (Max)

75dBC

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy