Philips PML9009 / 9019 / 9059 vs Philips PUS7000

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips PML9009 / 9019 / 9059
3 690 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips PUS7000
1 140 

The Xtra / PML9019 / PML9059 / PML9009 / PML9049 / AMBILIGHT TV

Info

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.8

5.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.5

    4.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.3

    5.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.6

    4.9

  • Granie na konsoli

    8.5

    6.5

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    5.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    3.5

  • Funkcje użytkowe

    6.1

    5.0

  • Aplikacje

    6.7

    6.7

  • Jakość dźwięku

    6.7

    5.8

Zalety

  • Bardzo dobra tonalność scen przekraczających możliwości telewizora

  • Dobrze działająca funkcja dynamicznego mapowania tonów

  • Odwzorowanie braw po kalibracji

  • Działanie po podłączeniu do konsoli/pc

  • Atrakcyjna cena

  • Wysoki kontrast matrycy VA

  • Bardzo niski input lag

  • Funkcje gamingowe – obecność VRR, ALLM oraz dedykowanego paska Game Bar

  • Obsługa HDR10+

  • Całkiem niezła obróbka obrazu (jak na tak tani telewizor)

  • Dobra czytelność czionek – sprawdzi się jako duży monitor

  • Podświetlany pilot z klawiaturą numeryczną

Wady

No like
  • Spory efekt halo/bloomingu

  • Słabe kąty widzenia

  • System TitanOs nie jest tak rozbudowany jak konkurencja

  • Przeciętne wyniki kontrastu i czerni

  • Bardzo niska jasność – 200 nitów

  • Brak Ambilight

  • Brak jakichkolwiek funkcji poprawiających płynność sprawia, że obraz jest mocno "surowy"

  • System Titan OS – interfejs działa powolnie, brakuje w nim wielu popularnych aplikacji

  • Pilot działa na podczerwień

Czy warto kupić? Werdykt

Philips PML 9009 jest najwyższym telewizorem LCD producenta, wykorzystującym podświetlenie Mini LED. Samo urządzenie cechuje znakomita jakość wykonania, stylowy pilot oraz ekskluzywne dla producenta wielobarwne podświetlenie Ambilight. W kwestii jakości obrazu na lekki minus można zapisać czerń i kontrast, które, nie ukrywając, nie należą do czołówki i nie dostarczą tak głębokiego i plastycznego obrazu, jak ma to miejsce w telewizorach z podobnej półki cenowej. Warto jednak zaznaczyć, że dzięki dobrym algorytmom odpowiedzialnym za obraz, sama jego tonalność była bardzo zadowalająca. Dlatego dość niska jasność wyświetlacza jest tutaj dobrze maskowana i, dzięki implementacji technologii Dolby Vision, pozwoli na wejście do świata materiałów HDR. To, za co zdecydowanie zasługuje na uwagę, to płynność przejść, które były wręcz wybitne i lepsze niż w niektórych zdecydowanie droższych jednostkach. Największą zaletą tego telewizora jest jego sprawność w grach. O nich nie można powiedzieć żadnego złego słowa, gdyż w tym aspekcie telewizor prawdziwie błyszczy i z pewnością zadowoli każdego użytkownika. System upłynnienia ruchu również należy do rzeczy, za które warto telewizor pochwalić. Dzięki dwóm suwakom, których działanie jest na każdej z pozycji odczuwalne, każdy z użytkowników jest w stanie znaleźć najlepszy dla siebie stopień upłynnienia. Dlatego można śmiało powiedzieć, że wybierając telewizor do sportu, można wskazać PML9009 Philips jako znakomitego kandydata. Co prawda system operacyjny TitanOS jest na chwilę obecną w fazie rozwoju i brakuje sporej ilości aplikacji, aczkolwiek nie wierzymy w to, że producent nie zrobi niczego w tym kierunku.

Jeśli szukacie konkretnego powodu, żeby kupić Philipsa PUS7000, to jest nim właściwie tylko cena. To model, który ma być przede wszystkim tani i tę rolę spełnia idealnie. Może być niezłym wyborem dla kogoś, kto wciąż siedzi na starym ekranie Full HD i chce w końcu przejść na 4K, nie czyszcząc przy tym portfela do zera. Co ciekawe, mimo że to "budżetówka 60 Hz", Philips nie zapomniał o graczach. Dostajemy VRR i ALLM, co przy podpięciu konsoli realnie poprawia zabawę i sprawia, że wszystko śmiga całkiem responsywnie. Ale.. no właśnie. Największym problemem tego telewizora jest jasność, a raczej jej brak. 200 nitów to wynik, przez który PUS7000 w słoneczny dzień po prostu kapituluje. Obraz będzie blady i mało wyraźny mimo, że znajdzemy w nim wysoko kontrastową matrycę VA. HDR to tutaj w zasadzie tylko napis na pudełku. Przy tak ciemnej matrycy materiały HDR wyglądają sztucznie i po prostu brakuje im odpowiedniej siły, więc lepiej o nich zapomnieć i zostać przy zwykłym SDR. Czy warto go kupić? W tej cenie każdy producent idzie na podobne kompromisy, więc PUS7000 nie odstaje drastycznie od reszty tanich ekranów. Pytanie tylko, czy dogadacie się z systemem Titan OS, który na razie jest trochę surowy i brakuje mu wielu aplikacji, które u konkurencji są standardem. Przy dzisiejszych cenach, gdzie chińskie marki jak TCL czy Hisense sypią QLED-ami i Mini-LED-ami jak z rękawa, Philips PUS7000 ma przed sobą naprawdę ciężkie starcie. Jeśli zależy Wam na logo znanej marki i niskiej cenie: możecie brać. Jednak jeśli szukacie jakości obrazu... przed zakupem lepiej dwa razy przeliczyć budżet.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

6.6/10

5.9/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 75 (15 x 5)

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

132,000:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

16,550:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,450:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,850:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,650:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,950:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,500:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,550:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Philips PML9009 został wyposażony w wysokokontrastową matrycę VA. Co prawda, nie dostarcza ona tak głębokiego i plastycznego obrazu, jak ma to miejsce w telewizorach OLED, aczkolwiek w dalszym ciągu jest to dużo lepsze rozwiązanie w kontekście kina domowego w porównaniu do paneli IPS/ADS. Zmierzony kontrast statyczny (bez włączonego wygaszania strefowego), wynoszący 6000:1, należy uznać za bardzo dobry i pozwalający na rozwinięcie skrzydeł działaniu podświetlenia Mini LED, które zostało zaimplementowane w testowany telewizor. Wyniki pomiaru kontrastu i czerni, jak sami możecie zobaczyć, nie należą do najwyższych i jedyna scena, w której telewizor pokazał zadowalające rezultaty, to ta z filmu "Oblivion", gdzie należy pochwalić jednostkę za separację świateł, co nie jest tak oczywistą rzeczą nawet w dużo droższych jednostkach. Dodamy jeszcze, że wszelkie testy wykonywaliśmy na średniej mocy wygaszania, gdyż najniższa opcja dawała niezadowalającą czerń, a najwyższa gubiła znaczną część detali. Niestety nasza standardowa procedura testowa z filmu "Sicario 2" nie poszła najlepiej. Tak, faktycznie wszystkie detale będące na drugim i trzecim planie są bardzo dobrze widoczne, tak przez działanie stref podświetlenia tonalność całości została mocno zachwiana, nie wspominając o mocnym efekcie aureoli wokół jasnych elementów helikoptera.

Testowany przez nas model PUS7000 w rozmiarze 55 cali został wyposażony w matrycę VA. Ma to ogromne znaczenie dla jakości czerni, ponieważ w tak budżetowych konstrukcjach nie znajdziemy systemów lokalnego wygaszania, które mogłyby wspomóc ekran w ciemnych scenach. Cała praca spoczywa więc na samej matrycy, a ta dzięki swojej charakterystyce oferuje przyzwoity kontrast na poziomie 6000:1. W praktyce przekłada się to na znacznie lepsze wrażenia podczas seansów wieczornych niż w przypadku konkurencyjnych telewizorów z matrycami IPS. Czerń jest tutaj lepiej odseparowana od jasnych elementów, dzięki czemu ciemne fragmenty obrazu nie wydają się wyprane, a detale w cieniach pozostają widoczne. Warto jednak dodać, że przy całkowicie zgaszonym świetle czerń może delikatnie wpadać w odcienie granatu i nie będzie ona tak idealnie „smolista”, jak w droższych modelach. Aby zniwelować ten efekt i poprawić odbiór głębi, warto pomyśleć o oglądaniu telewizora przy lekkim, dodatkowym oświetleniu w pokoju. Zazwyczaj problem ten w pewnym sensie rozwiązywał znany z telewizorów Philips system Ambilight, który poprzez poświatę na ścianie optycznie zwiększa kontrast. Niestety, w modelu PUS7000 producent postanowił poszukać oszczędności, dlatego nie znajdziemy tutaj tego systemu podświetlenia, który jest standardem w wyższych seriach, takich jak PUS8000.

Jakość efektu HDR

6.1/10

3.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 93.0%, Bt.2020: 73.0%
DCI P3: 78.3%, Bt.2020: 57.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

548 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

550 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

824 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

491 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

582 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

193 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

202 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

197 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

209 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

230 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Philips PUS7000

Philips PML9009 / 9019 / 9059

Philips PML9009 raczej nie operuje najwyższymi wartościami w materiałach HDR. Większość efektów z jasnością na poziomie około 550 nitów nie sprawi, że będziemy zachwyceni efektami świetlnymi, chociaż te są dość stabilne, co jest akurat na plus i będzie dało się odczuć sporą różnicę pomiędzy materiałami SDR. Warto zaznaczyć, że tylko w jednym scenariuszu możemy uzyskać dobry wynik, czyli w filmie "Gemini", gdzie latarka jako jedyne źródło światła może się wykazać. Dlaczego akurat w tej scenie? Odpowiedź jest dość prosta. Sama scena nie posiada dużej ilości czerni, a latarka nie jest tak dużym obiektem jak słońce z pierwszej i ostatniej sceny. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki pomiarów jasności w materiałach HDR nie stanowią podstawy do tego, by móc polecić ten telewizor do seansów w produkcjach wykorzystujących szeroką paletę barw. Chociaż warto zaznaczyć, że ten model jest w stanie pokryć ją w nienajgorszym 93% stopniu w przypadku palety DCI-P3.

Niestety, PUS7000 nie nadaje się do oglądania materiałów HDR. Ten ekran jest po prostu za ciemny. Jasność na poziomie 200 nitów to za mało, żeby poprawnie wyświetlić taki format. Nawet jeśli na ekranie pojawi się komunikat o sygnale HDR, obraz będzie przypominał zwykłe nagranie SDR. Dlatego lepiej zostać przy tym drugim formacie, żeby uniknąć błędów w wyświetlaniu jasnych scen, o czym przeczytacie poniżej. Sytuacji nie poprawia fakt, że to klasyczny model LCD bez dodatkowych warstw poprawiających kolory, takich jak QLED czy PFS. Przez to barwy w HDR mogą wydawać się wyblakłe. Ostatecznie daje to gorszy efekt niż w standardowym formacie SDR, który jest po prostu lepiej dopasowany do możliwości tej matrycy.

Barwy fabrycznie

5.3/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym wykorzystywanym podczas naszych testów był "Filmmaker". W tym miejscu przyjrzymy się zarówno materiałom SDR, jak i HDR. Różniącym je elementem jest przede wszystkim krzywa EOTF w materiałach o szerokiej palecie barw i gamma w tych nagranych "po staremu". Zaczynając od filmów i seriali SDR i najbardziej podstawowej rzeczy, jaką możemy zaobserwować, czyli balansu bieli, widzimy sporą dominantę koloru czerwonego. Doprowadzało to do powstania żółtej tinty na całym obrazie, przez co mogliśmy dostrzec nienaturalnie wyglądające twarze czy zażółconą biel. Ten mankament dobrze widać również na palecie "ColourChecker", gdzie wszystkie kolory powędrowały ku swoim cieplejszym odpowiednikom. Spoglądając na jeszcze bardziej istotny wykres, czyli gammy odpowiadającej za kontrastowość obrazu, widzimy spore błędy zaczynające się od samego początku. Od lewej wartość przez nas zmierzona, oznaczona połączonym wielokropkiem, wyraźnie wyskoczyła w górę, powodując całkowite zlanie się detali w najciemniejszych scenach. Ten stan rzeczy utrzymał się do 10% jasności ekranu, po czym zanurkował pod referencyjną pomarańczową linię, doprowadzając do pogorszenia się kontrastu, którego, jak wiemy, Philips PML9009 i tak brakuje. W materiałach HDR mankamenty balansu bieli były bardzo zbliżone do tych w treściach SDR. Rozbieżność pojawia się w momencie sprawdzania krzywej EOTF, która odpowiada za tempo wzrostu jasności i mocno ją ograniczała, przez co obraz był nienaturalnie ściemniony. Jeśli chodzi o same barwy, to tutaj pojawiło się więcej powodów do zmartwień, gdyż za niska luminancja telewizora spowodowała ogromną rozbieżność pomiędzy stanem faktycznym a prawidłowym, co jest doskonale widoczne na wykresie błędów, często wykraczających poza skalę.

Telewizor przetestowaliśmy w trybie filmowym, który teoretycznie powinien zapewniać najlepsze i najbardziej naturalne kolory. I faktycznie, ten tryb jest całkiem poprawny, jednak po podłączeniu aparatury kalibracyjnej wyszła na jaw jego największa bolączka. PUS7000 ma duże braki w wyświetlaniu czerwieni. Źle zestrojony balans bieli oraz zbyt niskie nasycenie tego koloru powodują, że obraz wydaje się zbyt chłodny. Przez to można odnieść wrażenie, że wyświetlane treści są po prostu pozbawione żywych barw. Sytuację pogarsza fakt, że zarówno treści SDR, jak i HDR są nadmiernie rozjaśnione. Potwierdzają to wykresy krzywej gamma oraz EOTF, które pokazują, że telewizor wyświetla obraz jaśniej, niż powinien. Powoduje to, że sceny tracą swoją głębię i mogą wydawać się nieco wyblakłe. Na szczęście w menu Philipsa znajdziemy sporo funkcji do poprawy tych aspektów, więc od razu przeszliśmy do kalibracji, żeby sprawdzić, co da się z tego ekranu wycisnąć.

Barwy po kalibracji

7.5/10

7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Philips PML9009, podobnie jak większość czołowych producentów, od lat udostępnia zaawansowane narzędzia pozwalające na proces kalibracji. Znajdziemy tu więc 2- i 20-punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany system CMS (Color Management System). Różnice wynikające z kalibracji są ewidentne i nawet osoba nieprzykładająca uwagi do jakości obrazu (chociaż pewnie wielu takich tu nie ma) zauważy różnicę na plus. Zarówno materiały SDR, jak i HDR przeszły niemałą metamorfozę. Te pierwsze, jak i drugie, pozbyły się przede wszystkim brzydkiej żółtej tinty wynikającej z dominanty czerwonej barwy w balansie bieli. Jeśli chodzi o materiały SDR i gammę, to co prawda nie jest ona wymodelowana "od linijki" i w dalszym ciągu gubi ciemne detale, aczkolwiek cała dalsza jej część jest na bardziej niż przyzwoitym poziomie, a pomniejsze błędy nie będą widoczne. Same kolory wyglądają o niebo lepiej, a dzięki niskim błędom deltaE są one prawie referencyjne. Z kolei materiały HDR, przez niską luminancję jednostki, nie zostały tak spasowane, jakbyśmy tego chcieli. Co prawda balans bieli został w dużym stopniu znormalizowany, aczkolwiek gdzieniegdzie da się zauważyć delikatną niebieską tintę. Na szczęście krzywa EOTF okazała się dużo bardziej przystępna i pozwoliła na praktycznie idealną geometrię. Niestety, ze względu na zbyt niską jasność ekranu, błędy barw są dalej całkiem wysokie.

Po profesjonalnej kalibracji widać, że PUS7000 dobrze reaguje na regulację obrazu. W tej klasie cenowej to wcale nie jest reguła. Efekty warto ocenić w dwóch scenariuszach, zależnie od tego, jakie treści planujemy oglądać. Najlepiej wypada SDR. Po naszych poprawkach obraz wygląda naprawdę dobrze. Większość błędów kolorów spadła poniżej poziomu 3, czyli granicy, od której w pomiarach zwykle zaczynają być widoczne przekłamania gołym okiem. Filmy, seriale, sport i zwykła telewizja prezentują się naturalnie, bez nieprzyjemnych odchyleń. Jeśli ktoś ogląda głównie klasyczne kanały albo streaming w jakości HD, różnica po kalibracji będzie zauważalna od razu. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że PUS7000 nadal nie jest telewizorem do sensownego HDR i kalibracja niewiele tu zmienia. Powód leży w sprzęcie: kolory pozostają zbyt mało nasycone. Telewizor nie ma rozwiązań poszerzających paletę barw, takich jak filtry PFS czy warstwa z kropką kwantową, więc panel po prostu nie potrafi pokazać intensywnych barw wymaganych przez HDR. Najbardziej widać to w czerwieniach, które nadal wyglądają blado. Tego ograniczenia nie da się obejść ustawieniami w menu, bo wynika z konstrukcji podświetlenia i samej matrycy.

Płynność przejść tonalnych

7/10

6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Z pewnością wielu z Was oglądało film lub serial, w którym dało się zauważyć pasy, które powinny być gładkim przejściem pomiędzy kolorami. Dlatego podczas naszych testów zwracamy również uwagę na kwestie przejść tonalnych. Philips PML9009 w tej materii poradził sobie bardzo poprawnie z każdą ze scen, które zostały przez nas przygotowane i co prawda widać gdzieniegdzie elementy, które mogłyby być lepiej przeprocesowane, ale nadal jest dobrze. Szczególnie warto zwrócić uwagę na tę z "The Green Knight", która jest zdecydowanie najcięższa. Dla testowanego telewizora nie okazała się "killerem" i nie widać w niej żadnych większych niepożądanych niepłynności.

W kwestii gradacji kolorów w jasnych scenach model PUS7000 wypada zaskakująco dobrze. Trudno mieć tutaj jakiekolwiek większe zastrzeżenia. Łączenia barw są naturalne i gładkie, dzięki czemu na jasnym tle nie widać żadnych niepokojących pasów czy przeskoków między odcieniami. Podczas oglądania pogodnych scen nic nie powinno odwracać Twojej uwagi od ekranu. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy na ekranie pojawiają się ciemniejsze odcienie szarości lub po prostu bardzo ciemne kolory. Wtedy niestety widać dość mocne „schodkowanie” barw. Zamiast płynnych przejść, dostajemy wyraźne odcięcia między poszczególnymi tonami. W ciemnych, klimatycznych filmach może to być dość irytujące i odciągać uwagę od samego seansu, bo przejścia tonalne nie są tak czyste, jak w jasnych partiach obrazu.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.2/10

6.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Sądząc po tym, jak PML9009 Philips poradził sobie z przejściami tonalnymi, test skalowania obrazu powinien wypaść równie dobrze. Tym razem sprawdzamy algorytmy telewizora odpowiedzialne za podnoszenie jakości obrazów, które zostały nagrane w słabszej jakości. Takie znajdziemy chociażby w różnego rodzaju programach telewizyjnych czy starszych filmach. W tej kwestii Philips PML9009 radzi sobie dość przeciętnie i całkiem mocno rozmydla obraz. Widać to szczególnie na drobnych gałęziach czy włosach modelki.

Przyjrzymy się jeszcze raz kwestii przejść tonalnych, które wypadły rewelacyjnie. W samej jednostce znajdziemy kilka poziomów wygładzania. Nawet to najniższe potrafi skutecznie zniwelować każde niepłynne przejście tonalne i sprawdzi się w zdecydowanej większości materiałów. Co ważniejsze, żadne z ustawień tej funkcji nie powoduje zmiękczenia efektu ziarna filmowego, co jest niezwykle istotne w kontekście zgodności z wizją reżyserską. Zwracamy jednak uwagę, że czasem może okazać się iż drobne detale będą rozmyte.

PUS7000 całkiem dobrze radzi sobie z cyfrową obróbką obrazu. Na pochwałę zasługuje funkcja redukcji zniekształceń, która nawet na niskim ustawieniu skutecznie wygładza niechciane przejścia tonalne. Ma ona jednak swoją wadę: przy zbyt agresywnym działaniu potrafi wprowadzić na ekran niepożądane artefakty. Dobrym pomysłem będzie więc poeksperymentowanie z tym ustawieniem, żeby znaleźć złoty środek między gładkim obrazem a czystością detali.

Sam upscaling, czyli podbijanie jakości słabszych materiałów do 4K, jest poprawny. Obraz po obróbce jest bardzo „miękki”, co jest typowe dla niemal wszystkich telewizorów Philipsa. Krawędzie są plastyczne i gładkie, co sprawia, że obraz wygląda spójnie. Jeśli dla kogoś będzie on zbyt mało ostry, zawsze można to skorygować suwakiem ostrości w menu, żeby uzyskać bardziej wyrazisty efekt.

Smużenie i płynność ruchu

7.7/10

3.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
No
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
0%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Philips PML9009 został wyposażony w matrycę o natywnym odświeżaniu na poziomie 120 Hz. Jest to niezbędne minimum do oglądania wszelkiej maści sportu i zalecane do komfortowego grania w ulubione tytuły na konsolach czy PC. Producent, dla osób, które nie lubią charakterystycznego szarpania materiałów nagranych w 24 kl/s lub wymagających dużej płynności ruchu, np. podczas oglądania meczów piłki nożnej, przygotował skuteczny system poprawy ostrości obrazów ruchomych. W dedykowanej zakładce znajdziemy suwak "Płynność" odpowiadający za eliminowanie szarpania oraz "Redukcję rozmycia", który pomoże w zwiększeniu ostrości dynamicznych elementów. Funkcja działa bardzo dobrze i granularnie, tzn. każde z ustawień ma realny wpływ na postrzeganie ruchu. Dzięki takiemu zestawowi każdy użytkownik znajdzie swój złoty środek. Na zdjęciu prezentujemy nasz wybór, czyli lekkie upłynnienie bez efektu opery mydlanej.

Kwestią bezpośrednio związaną z ruchem jest czas reakcji pikseli samej matrycy. Najlepsze pod tym względem są oczywiście panele OLED, drugie jednostki oparte o ekrany IPS oraz ADS, a na samym końcu VA. Pomimo ogólnej dobrej jakości systemów odpowiedzialnych za upłynnienie obrazu, zastosowanie matrycy VA niesie ze sobą konsekwencje w postaci czarnej poświaty za szybkim obiektem. Co prawda w testowanym telewizorze raczej nie będzie zdarzało się to nagminnie, aczkolwiek gdzieniegdzie będzie widoczne.

W tej kwestii nie mamy właściwie żadnych dobrych wieści. Wydawać by się mogło, że największym minusem jest brak matrycy 120 Hz, ale w tej półce cenowej to akurat norma i trudno oczekiwać czegoś więcej. Jednak najgorsze jest to, że telewizor nie posiada żadnych funkcji poprawiających płynność ruchu. Brakuje tu jakichkolwiek systemów wspomagających, zarówno w filmach, jak i w sporcie. Musimy pogodzić się z tym, że obraz na PUS7000 jest przetwarzany „na surowo”. Oznacza to, że przy dynamicznych scenach czy szybkich ruchach kamery ruch może wydawać się rwany lub mało wyraźny. Nie mamy możliwości włączenia żadnego upłynniacza, który złagodziłby ten efekt.

Funkcje dla graczy

9.8/10

4.7/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Philips PML9009, wyposażony w złącza HDMI 2.1 z pełną ich przepustowością, wspiera wszystkie funkcje dedykowane graczom. Te najbardziej podstawowe, jak VRR i ALLM, są oczywistością, ale G-Sync, FreeSync czy gra w HDR Dolby Vision z niskim input lagiem już nie. Te funkcje aktywują się bez najmniejszego problemu i w drodze przeprowadzonych testów nie stwarzały jakichkolwiek przeszkód. Takie przygotowanie telewizora z pewnością stanowi jego silną stronę i można powiedzieć, że jest to jednostka dedykowana graczom. Dla bardziej zaawansowanych użytkowników wspominamy również, że PML9009 został wyposażony w tryb HGIG, co odczują szczególnie gracze, gdyż gier wspierających Dolby Vision nadal jest stosunkowo mało. Tryb ten pozwala przede wszystkim na dostosowanie efektów HDR do możliwości telewizora na specjalnej planszy, w celu niedoprowadzenia do ściemnienia oraz przepalenia obrazu.

W telewizorze dodatkowo zaimplementowano specjalne menu - GameBar. Pozwala ono na edycję ustawień jednostki w "locie", czyli bez potrzeby wychodzenia z gry. Znajdziemy w nim również funkcje takie jak włączenie celownika czy korekcję czerni dla lepszej widoczności przeciwników w cieniach.

W krótkim podsumowaniu tego akapitu, Philips PML9009 jest jednostką, która z pewnością przyciągnie uwagę graczy. Dzięki jej wszechstronności pozwoli ona na granie w każdy tytuł w najwyższej jakości bez kompromisów. Tym bardziej że funkcje takie jak VRR, ALLM, G-Sync, FreeSync czy rozgrywka w HDR Dolby Vision pozwolą na jeszcze większe wczucie się w ulubiony tytuł.

Mimo że PUS7000 nie jest promowany jako telewizor typowo gamingowy, wcale nie wypada w tej kategorii tak słabo, jak można by przypuszczać. Co prawda nie znajdziemy tutaj wsparcia dla odświeżania 120 Hz, co przy tej cenie jest zrozumiałe, ale producent zadbał o kilka istotnych dodatków, które realnie poprawiają komfort zabawy na konsoli. Najważniejszymi z nich są technologie VRR oraz ALLM. VRR odpowiada za synchronizację ekranu z liczbą klatek generowanych przez konsolę. Dzięki temu obraz nie "rozrywa się" i pozostaje spójny nawet przy nagłych spadkach klatek w grze. Z kolei ALLM to rozwiązanie, które automatycznie przełącza telewizor w tryb z najniższym opóźnieniem zaraz po wykryciu sygnału z konsoli. Wszystkie te parametry są pod ręką dzięki funkcji Game Bar. To specjalny panel sterowania dla graczy, który można wywołać na ekranie w dowolnym momencie. Pozwala on na szybki podgląd aktualnych ustawień i statusu połączenia bez przerywania rozgrywki, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem.

Input lag

9.6/10

10/10

SDR

1080p60
16 ms
12 ms
1080p120
8 ms
2160p60
16 ms
12 ms
2160p120
8 ms

HDR

2160p60
16 ms
13 ms
2160p120
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
32 ms
2160p120 DV

Wyniki pomiarów input lagu w Philips PML9009 stoją na wysokim poziomie, niezależnie od sygnału czy rozdzielczości. Wszyscy gracze z pewnością docenią starania producenta, dzięki którym gra działająca w 4K120Hz wraz z HDR ma jedynie 8 ms opóźnienia, co jest praktycznie niezauważalne nawet w grach sieciowych. Nie należy zapominać również o poprawnej implementacji trybu gry z Dolby Vision, który można pochwalić za podobny czas reakcji na poziomie 16 ms.

Kolejny plus dla graczy to bardzo niski input lag na poziomie około 12 ms. W tej klasie cenowej wynik robi wrażenie. Opóźnienie jest na tyle małe, że reakcja na ruchy kontrolera wydaje się natychmiastowa, a w praktyce trudno je w ogóle zauważyć. Granie pozostaje komfortowe także w szybkich, dynamicznych tytułach, gdzie liczy się każda milisekunda. Pod tym względem PUS7000 potrafi dotrzymać kroku znacznie droższym telewizorom.

Współpraca z komputerem

8.6/10

5.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Tak samo jak w grach, testowany Philips PML9009 radzi sobie znakomicie również w pracy codziennej. Zmierzone opóźnienia na poziomie 8 ms pozwalają na praktycznie natychmiastową reakcję na linii myszka-ekran-oko. Poprawna implementacja chromy 4:4:4 pozwala pracować z tekstem bez najmniejszego problemu dzięki ostrym czcionkom. Układem subpikseli matrycy jest BGR, aczkolwiek nie powoduje to żadnego dyskomfortu podczas pracy na systemie Windows. Inaczej może być w przypadku innych systemów, które nie będą potrafić poprawnie przekonwertować tekstu.

Jeśli chodzi o podłączenie komputera, możliwości do grania są dość ograniczone. Ekran wspiera maksymalnie 60 Hz i nie oferuje technologii G-Sync, więc nie jest to sprzęt dla wymagających graczy pecetowych. Jednak PUS7000 zaskakująco dobrze wypada przy pracy z tekstem. Czytelność czcionek jest na bardzo wysokim poziomie. Telewizor poprawnie obsługuje próbkowanie chrominancji 4:4:4. Oznacza to, że każda litera, niezależnie od jej rozmiaru czy koloru, jest wyświetlana ostro i bez żadnych zniekształceń na krawędziach. Dzięki temu praca biurowa czy przeglądanie internetu na tym ekranie jest po prostu komfortowe i nie męczy wzroku tak, jak niektóre tanie matryce, które mają problem z czystym renderowaniem czcionek.

Kąty widzenia

2.6/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
83%
70%

Powszechnie znaną wadą matryc VA, które nie posiadają powłoki kątowej, są ich słabe kąty widzenia. Nie inaczej jest tym razem. Nawet po małym zejściu z osi obraz staje się wypłowiały, a kolory ulegają znacznej degradacji.

Kąty widzenia w tym modelu są słabe, co wynika bezpośrednio z zastosowania matrycy typu VA. Choć ten panel zapewnia przyzwoity kontrast, o którym pisałem wcześniej, to ma jedną dużą wadę: wymaga siedzenia na wprost ekranu. Wystarczy lekko przesunąć się na bok, aby kolory zaczęły tracić nasycenie, a obraz stał się wyraźnie gorszy.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

3.5/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Philips PUS7000: 202 cd/m2

Philips PML9009 / 9019 / 9059: 564 cd/m2

O ile jasność samego telewizora w materiałach SDR jest dobra (bo umówmy się, filmy oglądamy wieczorem albo w ciemności), tak tłumienie odbić stoi na dość przeciętnym poziomie. Wynika to z satynowego wykończenia matrycy, które jest dość podatne na wszelkie źródła światła i nie pochłania ich ani nie rozprasza. Warto jednak zaznaczyć, że dzięki dość wysokiej jasności w materiałach SDR telewizor w ogólnym rozrachunku dość dobrze sprawdzi się w jasnych pomieszczeniach, a z pewnością lepiej niż duża część telewizorów OLED.

W nasłonecznionym pokoju PUS7000 wypada słabo. Wszystko przez to, że matryca jest po prostu ciemna. Jasność na poziomie 200 nitów to bardzo niski wynik, który nie pozwala na komfortowe oglądanie przy dużej ilości światła dziennego. Na plus można zaliczyć satynową powłokę ekranu, która całkiem nieźle tłumi odbicia. Dzięki niej na matrycy nie widać aż tak bardzo refleksów, ale to nie wystarcza, żeby uratować sytuację. Jasność tego modelu jest zbyt niska, żeby przebić się przez mocne słońce, więc w bardzo jasnych pomieszczeniach obraz będzie po prostu mało wyraźny.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
TPN248E_V248.003.025.151
TPN256E_V056.002.236.141
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Philips PUS7000 Szczegóły dotyczące matrycy

Philips PML9009 / 9019 / 9059

Philips PUS7000

Funkcje telewizora

6.1/10

5/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Nie
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Funkcje telewizora
Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Funkcje telewizora
Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora

Zanim przejdziemy jednak do samego oprogramowania, które steruje telewizorem nie sposób nie wspomnieć o największym wyróżniku telewizorów producenta. Mowa tu oczywiście o wielobarwnym podświetleniu Ambilight, które umieszczone na tylnej obudowie urządzenia wyświetla kolory dostosowane do tego co dzieje się na ekranie, co często pozwala na doświadczenie jeszcze większej immersji. Systemem operacyjnym odpowiedzialnym za działanie telewizora jest autorski system Philipsa o wdzięcznej nazwie TitanOs. Jest on zdecydowanie bardziej zamknięty i ograniczony pod względem zasobów aplikacji niż ma to miejsce w innych telewizorach producenta wykorzystujących system GoogleTV. Poza brakiem istotnych aplikacji, jego zamkniętość objawia się także pod innym względem. Nie będziemy w stanie zrobić takich podstawowych rzeczy jak programowanie nagrań czy nagrywanie na USB. Osoby używające urządzeń od Apple mogą czuć również rozczarowanie brakiem funkcji AirPlay, która pozwala na łatwe streamowanie ekranu. Na szczęście nie zabrakło możliwości podłączenia klawiatury i myszki dla sprawniejszego poruszania się po menu telewizora. Warto również wspomnieć, że co prawda pilot paruje się po BT, aczkolwiek działa to tylko dla wybierania głosowego w języku angielskim. Cała reszta zaś pracuje za pomocą IR...

Podsumowując: TitanOs posiada dość wiele „ale”, szczególnie gdy jesteśmy świadomymi użytkownikami potrzebującymi i korzystającymi z wielu platform streamingowych. Jest to raczej opcja dla osób ograniczających się do tzw. świętej trójcy, czyli Netflix, YouTube oraz CDA.

System Titan OS

Titan OS to wciąż dość nowy system operacyjny i niestety widać to w codziennym użytkowaniu. Całość działa ociężale, a momentami wręcz topornie. Reakcja na komendy z pilota jest powolna, co dodatkowo utrudnia fakt, że urządzenie korzysta z łączności na podczerwień zamiast Bluetooth / RF. Oznacza to, że musimy dość precyzyjnie celować pilotem w stronę telewizora, żeby system w ogóle zareagował. Podczas testów ponownie nie udało się uruchomić funkcji screen mirroringu z komputerami wyposażonymi w Windows. Na szczęście przesyłanie obrazu z urządzeń Apple za pomocą funkcji AirPlay przebiegało bez żadnych problemów. Kolejną bolączką Titan OS jest bardzo skromna biblioteka aplikacji. Wybór jest znacznie mniejszy niż w systemach takich jak webOS czy Tizen, nie wspominając nawet o Google TV, gdzie wybór programów jest niemal nieograniczony.

Funkcje klasyczne

Z drugiej strony PUS7000 może być dobrym wyborem dla osób, które oglądają głównie tradycyjną telewizję. Znajdziemy tutaj poprawnie działającą telegazetę oraz przejrzysty interfejs EPG, czyli elektroniczny przewodnik po programach. Pilot dołączony do zestawu jest podświetlany, co bardzo ułatwia obsługę po zmroku, i posiada standardowe przyciski numeryczne do szybkiego wybierania kanałów. Ciekawostką jest obecność klasycznego wejścia słuchawkowego jack. To rzadko spotykany dodatek w nowych telewizorach, który pozwala na podłączenie starszych zestawów kina domowego lub przewodowych słuchawek bez konieczności dokupowania przejściówek.

Aplikacje

6.7/10

6.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
No
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.2/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
No
12 Mpix
No
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
No
24 Mpix
No
No
28 Mpix
No
No
32 Mpix
Yes
Yes

Domyślny odtwarzacz multimedialny wbudowany w Philips PML9009 oferuje dość szerokie możliwości, ale ma również swoje ograniczenia. Odtwarza on praktycznie wszystkie formaty wideo, z wyjątkiem .asf, który raczej nie jest powszechnie spotykany. Problemem są jednak braki w postaci kodeka H.265 HEVC przy wysokim bitrate oraz obsługi plików .sub, które są dość popularne. Jeśli chodzi o zdjęcia, odtwarzacz radzi sobie poprawnie, ale brakuje wsparcia dla niektórych popularnych rozdzielczości i formatów, takich jak HEIC, który jest używany na urządzeniach Apple. Najlepiej odtwarzacz radzi sobie z audio, gdzie nie można mu niczego zarzucić. Niestety, z powodu ograniczeń systemowych nie ma możliwości rozbudowy funkcji, co oznacza, że pozostajemy z tym, co przygotował producent.

Wbudowany odtwarzacz multimediów działa całkiem sprawnie i bez większych kłopotów obsługuje większość popularnych formatów wideo. Telewizor bez problemu czyta napisy z plików oraz radzi sobie z różnymi formatami dźwięku, więc osoby trzymające filmy na dysku lub pendrivie nie powinny czuć się ograniczone. Jedyny zgrzyt dotyczy przeglądarki zdjęć - nie wszystko działało poprawnie i część plików, zwłaszcza w wybranych rozdzielczościach, w ogóle się nie otwierała.

Dźwięk

6.7/10

5.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Na wstępie warto zaznaczyć, że jakość dźwięku jest kwestią subiektywną. Wbudowany system audio w Philips PML9009 wyróżnia się wyraźnymi wysokimi tonami, ale bass jest dość płaski i znacznie gorszy niż w konkurencyjnych modelach z tej samej półki cenowej.

Dźwięk to już poziom typowo budżetowy. Do wiadomości i programów publicystycznych wystarcza, ale przy filmach i muzyce szybko brakuje głębi oraz basu. W tej cenie trudno liczyć na coś więcej, więc jeśli zależy nam na lepszych wrażeniach, warto pomyśleć o soundbarze albo podpięciu zewnętrznego audio, chociażby przez wyjście słuchawkowe.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

81dBC (Max)

75dBC