Samsung DU7192 (IPS) vs Haier K85F

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung DU7192 (IPS)
1 649 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Haier K85F
1 649 

DU7192 / DU7172

Info

K85F / K85FUX

Dostępne przekątne: 55”65”

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.0

5.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    4.6

    5.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    4.2

    5.2

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    4.8

    4.6

  • Granie na konsoli

    6.4

    6.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    2.8

    4.1

  • Funkcje użytkowe

    5.5

    5.5

  • Aplikacje

    8.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    5.4

    4.8

Zalety

  • Znakomita współpraca z komputerem - niski input lag, chroma 4:4:4

  • Wierne odwzorowanie barw po przeprowadzonej kalibracji

  • Mała degradacja kolorów pod kątem

  • Płynne działanie systemu Tizen

  • Niski input lag, świetny do gier

  • Zaskakująco dobry odtwarzacz plików z USB

  • Wysoki kontrast i przyzwoita czerń (matryca VA)

  • Dobra czytelność tekstu w trybie monitora PC

  • Obecność funkcji dla graczy: ALLM i VRR

  • Dostęp do wielu aplikacji dzięki GoogleTV

Wady

No like
  • Niska jasność materiałów HDR

  • Brak funkcji wygładzania przejść tonalnych

  • Przeciętne skalowanie obrazu

  • Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR

  • Niska jakość wykonania i spasowania materiałów

  • Wolny, zacinający się i źle przetłumaczony system Google TV

  • Bardzo słaba jakość dźwięku z wbudowanych głośników

  • Problematyczny pilot (i brak baterii w zestawie)

  • Słabe kąty widzenia

  • Niska jasność i słaba powłoka antyrefleksyjna

  • Niskie pokrycie palety barw

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung DU7192 to bardzo budżetowe rozwiązanie, które sprawdzi się przede wszystkim jako urządzenie do typowego niedzielnego oglądania. Telewizor najlepiej sprawdzi się podczas oglądania w dzień, ponieważ światło otoczenia skutecznie zamaskuje jego nienajlepszą czerń. Dzięki matrycy IPS, nawet pod kątem, kolory zachowają swoje odcienie i nasycenie. Jasność Samsunga DU7192 sugeruje także zastosowanie, w jakim sprawdzi się najlepiej, czyli telewizja bądź YouTube, ponieważ materiały HDR na platformach streamingowych będą za ciemne. Największą zaletą telewizora jest odwzorowanie barw po przeprowadzonym procesie kalibracji, gdyż te są dobrej jakości i pozwolą na oglądanie materiałów w jakości całkiem zbliżonej do tej, której widział reżyser filmowy. Słowo pochwały w kontekście obrazu należy się również jakości przejść tonalnych, które zdecydowanie są wyróżnikiem tego telewizora, stawiając go znacznie powyżej swojej konkurencji. Jeśli chodzi o pomniejsze rzeczy, za jakie można uznać jako dobre w Samsungu DU7192, to kompatybilność z komputerem oraz system operacyjny. Pierwsza z nich wypada nad wyraz dobrze i dzięki poprawnie zaimplementowanej chromie 4:4:4 testowany telewizor z powodzeniem może posłużyć jako monitor, gdyż czytelność czcionek będzie na wysokim poziomie. System zaś działa bardzo płynnie i sprawnie. W ciągu przeprowadzanych testów nie zdarzyła się sytuacja, w której by się zawiesił. Również domyślny odtwarzacz należy do znakomitych i poradził sobie z praktycznie każdym plikiem, który dla niego przygotowaliśmy. Dla kogo jest więc Samsung DU7192? Przede wszystkim dla osób mało wymagających, dla których telewizor stanowi jedynie małą odskocznię w dniu codziennym. DU7192 Samsung charakteryzuje się nowoczesnym i eleganckim wyglądem, który będzie pasował do większości wnętrz. Wykończenie matowej ramki dodaje urządzeniu stylu i sprawia, że jest to nie tylko funkcjonalny, ale również estetyczny element wyposażenia salonu. Warto podkreślić, że Samsung DU7192 ma wyjątkowo cienki profil, co sprawia, że można go łatwo zamontować na ścianie, oszczędzając tym samym miejsce w pomieszczeniu. To rozwiązanie idealne dla osób, które chcą cieszyć się minimalizmem we wnętrzu, nie rezygnując przy tym z wysokiej jakości sprzętu.

Debiut marki Haier na europejskim rynku telewizorów z modelem K85F sprawia wrażenie mocno pospiesznego, a po wnikliwych testach – wręcz niedokończonego. Analizując ten produkt, dochodzimy do fundamentalnego wniosku: jego największym problemem nie jest wcale sama jakość zastosowanego panelu. Ta, biorąc pod uwagę segment cenowy, jest po prostu przeciętna, z typowymi dla technologii VA zaletami w postaci wysokiego kontrastu i równie typowymi wadami, jak słabe kąty widzenia. Tym, co w rzeczywistości dyskwalifikuje ten model w roli domowego centrum rozrywki, jest rażący brak dopracowania od strony inżynieryjnej i, przede wszystkim, programowej. Lista niedociągnięć jest długa i zaczyna się od pierwszego kontaktu z urządzeniem. Niedbały montaż, którego można było uniknąć na etapie kontroli jakości, fatalnie zoptymalizowany i źle przetłumaczony system Google TV czy irytujące problemy z tak podstawowymi funkcjami, jak parowanie pilota – to wszystko składa się na obraz produktu, który wydaje się być wypuszczony na rynek bez należytej staranności. Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR, będąca wynikiem nie tylko niskiej jasności, ale i kompletnego braku inteligentnej adaptacji do sygnału, jedynie dopełnia tego rozczarowującego obrazu. Okazuje się jednak, że ten model ma swoje drugie, zaskakujące oblicze. Wystarczy spojrzeć na niego nie przez pryzmat domowego telewizora, a raczej dużego i taniego wyświetlacza do zadań specjalnych. Wtedy jego mankamenty schodzą na dalszy plan, a na czoło wysuwają się nieoczekiwane atuty: fantastycznie działający odtwarzacz multimediów z USB, rewelacyjna czytelność czcionek z PC oraz dostęp do ogromnej bazy aplikacji. W takiej roli – jako ekran w sali konferencyjnej, hotelowym lobby czy prosty odtwarzacz reklamowy – Haier K85F sprawdza się zaskakująco dobrze. Dla typowego użytkownika, szukającego w 2025 roku niezawodnego i po prostu dobrze działającego telewizora do salonu, Haier K85F jest jednak propozycją, którą niezwykle trudno z czystym sumieniem polecić. To produkt pełen sprzeczności, który w swojej podstawowej, zamierzonej przez producenta funkcji zawodzi na zbyt wielu polach.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
BuildQuality-Budget
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Czarna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

1.6/10

5.6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

950:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,550:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,350:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Samsung DU7192 wykorzystuje matrycę IPS, która, jak widać, nie może pochwalić się najwyższym wynikiem kontrastu i czerni. Pomiary wskazały na to, że testowany telewizor może zapewnić jedynie maksymalne wartości na poziomie 950:1, co jest rezultatem bardzo niskim i raczej nie wróżącym wysokiej sprawności w kontekście kina domowego. Warto jednak mieć na uwadze, że testujemy wersję w rozmiarze 43", więc w innym rozmiarze może "siedzieć" inny typ matrycy. Jeśli chodzi o panel zastosowany w Samsungu DU7192, należy on do tych niżej skategoryzowanych klasowo ekranów IPS, gdyż te potrafią dać wyniki wiele wyższe. Jednakże należy też pamiętać, że mamy do czynienia z jednostką mocno budżetową, która znajdzie swoje zastosowanie przede wszystkim w dodatkowym pomieszczeniu, bądź stanowić będzie tani odbiornik dla seniora, którym jakość wyświetlanego obrazu jest często obojętna. Na pierwszym zdjęciu z filmu "Oblivion" widzimy przede wszystkim granatową czerń, ale też bardzo dobrą separację świateł pochodzących z reflektora. Dla lepszej widoczności zalecamy przyjrzenie się zdjęciu w powiększeniu. I tak jak nie było większego powodu do zanegowania sprawności telewizora w pierwszej ze scen, tak w drugiej z "Sicario 2" można powiedzieć, że ta nie wymaga obszerniejszego komentarza. Z powodu praktycznie zerowego kontrastu scena jest pozbawiona jakiejkolwiek głębi. Zauważalne są również bardzo mocne prześwietlenia na rogach matrycy, które są domeną jednostek budżetowych. Do odnotowania na plus całkiem dobra szczegółowość detali, jednakże jest to szukanie jakiegokolwiek pozytywu na tle rozczarowujących rezultatów.

No dobrze, ale przejdźmy do mięsa, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z czernią i kontrastem. Kluczowa informacja jest taka, że telewizor korzysta z matrycy typu VA, co ma ogromne znaczenie dla jakości obrazu w ciemnych scenach. To właśnie dzięki niej kontrast jest naprawdę solidny – nasze pomiary wykazały wartości w okolicach 5000:1, czyli o wiele lepiej, niż w przypadku popularnych paneli IPS.

Trzeba jednak pamiętać, że rozmawiamy o sprzęcie z niższej półki cenowej. Nie ma tu więc co liczyć na jakiekolwiek zaawansowane technologie, takie jak strefowe wygaszanie. Podświetlenie działa na całej powierzchni ekranu przez cały czas. Jak to wyglądało podczas oglądania? Wzięliśmy na warsztat film „Oblivion” z jego kosmicznymi pejzażami, sprawdziliśmy też klasyczne czarne pasy w innych produkcjach. Efekt był całkiem przyzwoity. Czerń miała niezłą głębię, ale nie była idealnie smolista – dało się w niej dostrzec delikatną, granatową poświatę, która zdradzała, że podświetlenie matrycy wciąż jest aktywne.

Jakość efektu HDR

3.4/10

3.4/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10
Pokrycie palety barw
DCI P3: 82.2%, Bt.2020: 61.2%
DCI P3: 81.8%, Bt.2020: 61.4%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

200 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

246 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

233 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

245 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

217 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

212 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

278 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

273 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Haier K85F

Samsung DU7192 (IPS)

Maksymalna luminancja w materiałach HDR wynosi 245 nitów, co jednak często jest przełamywane przez jeszcze niższe wyniki. Takie wartości zdecydowanie nie będą wystarczające do komfortowego oglądania materiałów HDR, przez brak odpowiedniej dynamiki obrazu i przekłamania barw spowodowanych właśnie przez niską jasność jednostki. Co prawda producent wyposażył swoje urządzenie w format HDR oferujący dynamiczne metadane, aczkolwiek HDR10+, bo właśnie o nim mowa, jest bardzo rzadko używany w odróżnieniu od Dolby Vision, którego Samsung do tej pory nie wprowadził w swoich telewizorach. Warto również wspomnieć, że Samsung DU7192 oferuje jedynie pokrycie szerokiej palety barw DCI-P3 w 82%, co jest również powodem, dla którego nie powinniśmy podawać sygnału w szerokim zakresie dynamicznym, gdyż ubytki w barwach będą mocno widoczne. Samsung DU7192 oferuje obraz wysokiej jakości, który zadowoli większość użytkowników.

Przejdźmy teraz do jednego z najgorętszych tematów w świecie telewizorów, czyli jakości efektu HDR. W przypadku modelu Haier K85F musimy niestety postawić sprawę jasno: jeśli szukasz sprzętu do oglądania treści w szerokim zakresie dynamiki, powinieneś omijać ten model szerokim łukiem. Głównym problemem jest jego bardzo niska jasność szczytowa, która podczas naszych testów ledwo sięgała 250 nitów. Żeby dać wam lepsze wyobrażenie, co to oznacza – taka wartość jest w porządku do oglądania standardowych materiałów SDR, ale jest absolutnie niewystarczająca, by pokazać jakiekolwiek realne korzyści z HDR. Obraz po prostu nie ma "siły", by wygenerować jasne, efektowne rozbłyski. Wszystkie nasze pomiary i testy na specjalistycznych planszach tylko to potwierdziły. Jakby tego było mało, telewizor słabo radzi sobie również z odwzorowaniem kolorów. W tej budżetowej konstrukcji nie znajdziemy żadnych technologii poszerzających paletę barw, jak chociażby warstwy kropek kwantowych (znanej marketingowo jako "QLED"). W efekcie pokrycie palety DCI-P3, która jest kluczowa dla materiałów HDR, wynosi zaledwie około 80%. W praktyce oznacza to, że obraz będzie nie tylko ciemny, ale też pozbawiony żywych, nasyconych kolorów, które chciał nam pokazać reżyser.

Barwy fabrycznie

4/10

3.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym, którym posługiwaliśmy się w całym procesie testowym, był "Filmmaker". Ten, jak zdecydowana większość trybów, posiadał swoje mankamenty. Zaczynając od najbardziej podstawowego wykresu, czyli balansu bieli, możemy zauważyć zdecydowaną dominantę koloru czerwonego, zarówno w trybie SDR, jak i HDR. Chociaż w tym drugim wkradł się również zielony, co jednak nie miało większego wpływu na odbiór całości. Wykres z takimi wynikami, zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, daje nam obraz charakteryzujący się dużymi zażółceniami, doskonale widocznymi na bielach i twarzach aktorów. Równie ważnym wykresem, o ile nie ważniejszym, jest gamma. Ta, mająca za zadanie sterować kontrastem w materiałach ze standardową paletą barw, w trybie fabrycznym była całkiem niezła z jednym "ale" w postaci początku. W najciemniejszych scenach była znacząco obniżona, co doprowadzało do mocnego rozjaśnienia, wskutek czego film pozostawał pozbawiony kontrastu i całego suspensu. Tak jak wspominaliśmy, materiały HDR w kwestii balansu bieli pozostawały na podobnym poziomie. Główną zmianą jest wykres krzywej EOTF. Na samym jego początku możemy zaobserwować wybrzuszenie, które, tak samo jak w przypadku gammy, mocno rozjaśniało najciemniejsze sceny. Potem jednak wykres znacząco zmienił swoją charakterystykę i zmierzony wynik nurkował poniżej linii referencyjnej, wskutek czego film jeszcze bardziej tracił na dynamice.

No dobrze, a jak telewizor radzi sobie z kolorami prosto z fabryki, bez żadnej ingerencji z naszej strony? Haier K85F oferuje cały wachlarz trybów obrazu, takich jak Dynamiczny czy Eko, ale dla każdego, kto chce oglądać filmy zgodnie z intencjami twórców, liczy się w zasadzie tylko jeden: tryb Film. To właśnie na nim skupiliśmy nasze testy i niestety, jego nazwa ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Obraz na ustawieniach fabrycznych jest bardzo daleki od tego, co moglibyśmy nazwać kinową wiernością i wymaga wielu poprawek. Zacznijmy od balansu bieli, który ma wyraźny niedostatek koloru czerwonego. W praktyce oznacza to, że cały obraz ma chłodny, niebieskawy zafarb. Jeszcze gorzej wygląda kwestia zarządzania jasnością, czyli krzywe gamma (dla SDR) i EOTF (dla HDR). Ich wykres przypomina prawdziwy rollercoaster, co fatalnie przekłada się na wrażenia z seansu. Skutkuje to nienaturalnym przyciemnieniem treści SDR, przez co gubią się detale w cieniach, a z kolei w przypadku HDR – super rozjaśnieniem, które dodatkowo potęguje problem przepaleń. Taka kombinacja, czyli zbyt chłodna biel połączona z chaotyczną jasnością i zbyt dużym nasyceniem koloru niebieskiego, powoduje ogromne błędy w odwzorowaniu barw. Nasze pomiary na specjalistycznej planszy ColorChecker wykazały błędy (Delta E) regularnie sięgające i przekraczające wartości 8-9. Mówiąc prościej: błędy powyżej progu 3 są już z łatwością zauważalne gołym okiem, więc taki wynik oznacza, że kolory na ekranie są po prostu mocno przekłamane.

Barwy po kalibracji

5.9/10

6.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Samsung, nawet swoje najniższe telewizory, wyposażył w rozbudowane narzędzia do przeprowadzenia procesu kalibracji. Tak więc zabraliśmy się do pracy, a wyniki naszej pracy są bardziej niż zadowalające. Balans bieli, poprzednio posiadający silne zażółcenie w obu scenariuszach, wygląda teraz dużo, dużo lepiej, nawet jeśli widoczne są niewielkie odchylenia od normy. Obraz w dalszym ciągu będzie wyglądać znacznie czyściej niż miało to miejsce przed procesem kalibracji. Udało nam się bardzo dobrze wymodelować gammę w materiałach SDR, dzięki czemu obraz będzie maksymalnie kontrastowy na tyle, na ile pozwala na to telewizor. Krzywa EOTF również zmieniła swoje oblicze i nie rozjaśnia ani nie ściemnia obrazu w tak drastyczny sposób. Warto jednak wspomnieć, że w przypadku materiałów HDR błędy deltaE są nadal bardzo wysokie, ale winę za to ponosi niedostateczna jasność jednostki.

No dobrze, a czy da się coś z tym obrazem zrobić? Czy profesjonalna kalibracja jest w stanie uratować sytuację? Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Trzeba jasno powiedzieć, że pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Ograniczenia samej konstrukcji, czyli po prostu słaba matryca i jej wąskie pokrycie kolorów, sprawiają, że o sensownym efekcie HDR możecie zapomnieć – tym nie będziemy wam mydlić oczu. Największym beneficjentem naszych poprawek jest bez wątpienia tryb SDR i to właśnie do oglądania takich treści, po kalibracji, ten telewizor zaczyna mieć sens. Udało nam się na swój sposób okiełznać balans bieli. Co prawda telewizor oferuje tylko podstawową, 2-punktową regulację (a nie precyzyjną, 20-punktową), więc nie jest idealnie, ale z powodzeniem pozbyliśmy się tego nieprzyjemnego, chłodnego "wyziębienia" obrazu. Przede wszystkim jednak ogromną poprawę zanotowaliśmy w kwestii zarządzania jasnością. Krzywa gamma, która wcześniej przypominała rollercoaster, po kalibracji wygląda jak niemal idealnie prosta linia. To znak, że telewizor wreszcie jest w stanie wyświetlić obraz bez jego sztucznego przyciemniania czy rozjaśniania. Wniosek jest prosty: nawet w przypadku tak taniego telewizora, profesjonalna korekta ustawień potrafi zdziałać bardzo dużo i wyciągnąć z niego maksimum możliwości.

Płynność przejść tonalnych

7.7/10

7.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Miejscem, w którym musimy pochwalić telewizor Samsung DU7192, jest nasza procedura sprawdzenia płynności przejść tonalnych. Testowany telewizor poradził sobie z nimi bardzo sprawnie i w praktyce nie widać niczego, co mogłoby narazić nas na jakiekolwiek niedogodności. Jedynym miejscem, gdzie coś można zauważyć, jest ostatnia ze scen i lekka posteryzacja w czerwieniach po lewej stronie. W tym miejscu musimy zaznaczyć jeszcze jedną kwestię, już niezwiązaną z tą procedurą testową. Mianowicie, na zdecydowanej większości scen widać mocne nierówności w podświetleniu, co będzie dużo bardziej uciążliwe w kontekście oglądania wieczorem.

Czas zająć się kwestią, która dla wielu jest niezauważalna, ale dla wprawnego (i nie tylko) oka potrafi być bardzo irytująca. Mowa o płynności przejść tonalnych, czyli tym, jak gładko ekran wyświetla przejścia między bardzo zbliżonymi odcieniami jednego koloru – na przykład na bezchmurnym niebie. Musimy przyznać, że w tej kategorii Haier K85F, biorąc pod uwagę swoją cenę, wypada całkiem przyzwoicie. W jasnych scenach, takich jak wspomniane niebo czy rozległe krajobrazy w filmie "Marsjanin", nie widać mocnych, odcinających się od siebie pasów. Owszem, jeśli mocno się przypatrzymy, dostrzeżemy minimalne niedoskonałości, ale generalnie efekt jest więcej niż zadowalający. Sytuacja zmienia się jednak, gdy na ekranie goszczą ciemniejsze sceny, na przykład mroczne korytarze w grach czy nocne pejzaże. Tutaj banding, czyli efekt posteryzacji, staje się znacznie bardziej widoczny. Przejścia w cieniach i szarościach nie są już tak płynne i potrafią już irytować bardziej wrażliwe oko. Nie jest to poziom, który całkowicie dyskwalifikowałby telewizor, ale widać, że jest to element, na którym zaoszczędzono.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

3.2/10

4/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Wróćmy jeszcze na moment do funkcji wygładzania przejść tonalnych. Możemy ją ustawić jedynie na dwa sposoby - wyłączony oraz auto. Jak łatwo można się domyślić, ta pierwsza z nich powoduje duże problemy z gradacją. Jeśli jednak ustawimy drugą z nich, zarówno filmy, jak i seriale będą oferowały nam płynne przejścia kolorów. Warto jednak wspomnieć, że funkcja ta ma swoje mankamenty. Mocno ingeruje w zamysł reżyserski, rozmiękcza efekt ziarna filmowego, a co gorsza, często błędnie interpretuje małe detale, również je rozmywając. W związku z powyższym uznajemy, że funkcja nie istnieje i nie zalecamy jej używać, gdyż właśnie w ten sposób testy płynności przejść tonalnych były wykonywane na testowanym wyświetlaczu.

Następną rzeczą, jaką sprawdzimy w tym akapicie, jest proces skalowania obrazu, który jest niezwykle istotny podczas oglądania materiałów w niższej rozdzielczości. Niestety, jako że jest to najniższy model producenta, funkcja ta nie działa zbyt dobrze. Wszelkie detale są mocno rozmyte, a wokół postaci tworzy się charakterystyczna biała poświata.

Przejdźmy do obróbki cyfrowej i skalowania obrazu, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z sygnałem o niższej rozdzielczości, np. ze zwykłej telewizji. I tu już na starcie natrafiamy na niezwykle irytującą i zupełnie niezrozumiałą przypadłość – domyślnie włączony overscan. Oznacza to, że telewizor sztucznie powiększa obraz, obcinając jego krawędzie, i to na każdym źródle, nawet 1080p. Aby zobaczyć pełen kadr, trzeba za każdym razem grzebać w ustawieniach ekranu i ręcznie przełączać format na "rozszerzenie do 16:9". To detal, ale diabelnie denerwujący. Samo skalowanie treści do rozdzielczości 4K można określić jednym słowem: poprawne. I w zasadzie tyle. Procesor obrazu nie odbiera obrazowi detali, nie generuje też poszarpanych krawędzi czy innych artefaktów. Po prostu robi swoje, bez żadnych fajerwerków. Jest w porządku, ale nic ponadto. Największym i najbardziej odczuwalnym brakiem w sekcji obróbki cyfrowej jest jednak nieobecność funkcji wygładzania przejść tonalnych. To algorytm, który mógłby w znacznym stopniu zredukować ten denerwujący efekt pasów (banding), o którym pisaliśmy wcześniej. Niestety, producent nie przewidział takiego rozwiązania, skazując nas na oglądanie niedoskonałości matrycy oraz materiałów niskiej jakości w pełnej krasie.

Smużenie i płynność ruchu

4.9/10

4.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
-
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
47%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Pomimo tego, że Samsung DU7192 jest najniższym modelem w portfolio producenta, to został w nim zaimplementowany system upłynniania ruchu. Co prawda jest on dość mocno okrojony w funkcje w porównaniu do modeli wyższych, aczkolwiek samo jego istnienie jest sporym plusem w kontekście konkurencji z podobnej półki cenowej. Maksymalnym odświeżaniem, jakie podamy testowanemu telewizorowi, jest 60 Hz, co jest w zupełności wystarczające do filmów i seriali, aczkolwiek nie jeśli chodzi o sport. W samym menu upłynnienia ruchu znajdziemy dwie funkcje odpowiedzialne za poprawę płynności. Są nimi "Redukcja drgań" oraz "Wyraźny ruch (LED)". O tej drugiej trochę później. Skupmy się natomiast na tej pierwszej, gdyż jest dość zagadkowa. Niestety, pomimo jej występowania, nie stwierdziliśmy jakiejkolwiek użyteczności. Na każdym z ustawień obraz wyglądał tak samo, czyli z charakterystycznym rwaniem znanym z materiałów nagranych w 24 kl/s.

Matryca Samsung DU7192 charakteryzuje się przeciętnym czasem reakcji. Warto wspomnieć, że z uwagi na taki, a nie inny typ matrycy, jest on lepszy od matryc VA z podobnej półki cenowej. Dlatego wyjątkowo można powiedzieć, że nie będzie on najgorszy w kontekście oglądania sportu.

Matryca w modelu K85F pracuje z natywną częstotliwością odświeżania 60 Hz, co już na starcie ustawia pewne oczekiwania co do płynności obrazu. Musimy jednak przyznać, że byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, gdy w menu ustawień znaleźliśmy aż dwa oddzielne suwaki do kontroli ruchu: jeden opisany jako "Redukcja rozmycia", a drugi "De-Judder". Taka hojność w tym segmencie cenowym jest absolutną rzadkością, bo zazwyczaj producenci oferują co najwyżej jedną, wspólną opcję. Niestety, nasz entuzjazm opadł tak szybko, jak się pojawił. Szybko bowiem wyszło na jaw, dlaczego Haier był tak "szczodry" – suwak odpowiedzialny za redukcję rozmycia jest po prostu atrapą. Jego przesuwanie nie przynosi absolutnie żadnego widocznego efektu na ekranie, działa więc tylko jedna z dwóch opcji.

Funkcje dla graczy

4.2/10

4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    No
    Yes
  • Zakres VRR
    No
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    No
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    No
    No

Telewizor Samsung DU7192 został wyposażony jedynie w złącza HDMI 2.0, co jednak nie dziwi, biorąc pod uwagę cenę urządzenia oraz jego profil konsumencki. Więc logiczne jest również, że nie uzyskamy maksymalnej jakości na konsolach najnowszej generacji. Dlatego też posiada jedynie najbardziej podstawową funkcje dla graczy, czyli ALLM. Szkoda , że producent nie pokusił się o zaimplementowanie chociażby GameBar'a, gdyż jest to obecnie standard, nawet w telewizorach z niższej półki, a który mógłby wprowadzić duże udogodnienia w kontekście szybkiej zmiany ustawień.

Przejdźmy do funkcji dla graczy, choć już na wstępie musimy zaznaczyć – jest to propozycja raczej dla tych "niedzielnych". Producent co prawda chwali się w specyfikacji obecnością złączy HDMI 2.1, co na papierze wygląda imponująco, ale w rzeczywistości jest to w dużej mierze chwyt marketingowy. Co nam bowiem po nowoczesnym złączu, skoro sercem telewizora jest matryca o odświeżaniu 60 Hz? Nie ma ona fizycznej możliwości wyświetlenia sygnału w 120 klatkach na sekundę, nawet w niższych rozdzielczościach, co odbiera portowi HDMI 2.1 jego najważniejszy atut. A szkoda. (Dlatego w naszych testach zaznaczamy to jako złącza HDMI 2.0). Kolejną dziwną przypadłością jest reakcja telewizora na próbę kalibracji HDR z poziomu konsoli. Zmiany ustawień jasności powodują bardzo nienaturalne zachowanie obrazu, co mogłoby sugerować niepoprawną implementację standardu HGiG. Szczerze mówiąc, nie trzeba się tym jednak zbytnio przejmować, bo jak już wielokrotnie pisaliśmy, korzystania z jakichkolwiek treści HDR na tym ekranie po prostu nie polecamy. Żeby jednak nie było tak gorzko, Haier K85F ma też dwa duże i niespodziewane plusy. Pierwszym jest obecność ALLM, czyli automatycznego trybu gry, który przełącza telewizor w tryb niskiego opóźnienia, gdy tylko wykryje podłączoną konsolę. Drugim, jeszcze większym zaskoczeniem, jest wsparcie dla VRR, czyli zmiennej częstotliwości odświeżania. Działa ono co prawda w bardzo skromnym zakresie 48-60 Hz, ale sama jego obecność jest godna pochwały. Dzięki temu obraz w grach potrafi mniej "rwać", co realnie poprawia komfort rozgrywki.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
11 ms
13 ms
1080p120
2160p60
11 ms
13 ms
2160p120

HDR

2160p60
11 ms
13 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV

Wyniki pomiarów input lag w DU7192 stoją na wysokim poziomie, niezależnie od sygnału czy rozdzielczości. Wszyscy gracze z pewnością docenią starania producenta, dzięki którym gra działająca w 4K 60 Hz wraz z HDR będzie miała jedynie 11 ms opóźnienia, co jest praktycznie niezauważalne nawet w grach sieciowych.

Musimy jednak oddać Haierowi co cesarskie – jest jeden parametr, w którym ten telewizor absolutnie błyszczy i zawstydza niejedną, droższą konstrukcję. Mowa o input lagu, czyli opóźnieniu sygnału. Nasze pomiary wykazały rewelacyjnie niski wynik na poziomie zaledwie 13 ms. To ogromny plus, który sprawia, że sterowanie w grach jest błyskawiczne i niezwykle responsywne. Pod tym względem K85F spisuje się znakomicie.

Współpraca z komputerem

6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
11ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
60Hz
G-Sync
Nie
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Po podpięciu telewizora do komputera oraz chęci skorzystania z niego jako monitora, możemy liczyć na niski input lag na poziomie 11 ms, który jest praktycznie niezauważalny na linii mysz-ekran-oko. Dzięki poprawnej implementacji chroma 4:4:4 czytelność czcionek stoi na wysokim poziomie, więc śmiało można podpiąć DU7192 do komputera jako monitor i liczyć na komfortową pracę z tekstem. Warto również wspomnieć, że tak dobrą współpracę z komputerem DU7192 zawdzięcza również samemu panelowi IPS, który ze względu na swoją budowę pozwala na zachowanie bardzo ostrych czcionek. Układ subpikseli to BGR, co nie wpływa negatywnie podczas korzystania z telewizora jako monitora. Jednakże, jako że systemy operacyjne nie są przystosowane do takiego formatu subpikseli, może to powodować lekko mniej wyraźne kontury. Jest to jednak rzecz praktycznie pomijalna i jedynie garstka osób może to zobaczyć. Jeżeli chodzi o granie to brak G-Sync i częstotliwość 60 Hz to ograniczenia, które mogą zawieść miłośników gier komputerowych, szczególnie tych wymagających szybkiej reakcji. Z tego względu telewizor uzyskuje niższą ocenę w tej kategorii, choć jako monitor do pracy codziennej prezentuje się przyzwoicie.

A co, jeśli spróbować użyć tego Haiera jako monitora do komputera? Tutaj, co było dla nas sporym zaskoczeniem, telewizor sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Do pracy biurowej – jest idealny. Wszystko dzięki temu, że poprawnie obsługuje tzw. próbkowanie chrominancji 4:4:4. Mówiąc po ludzku: każda, nawet najmniejsza literka na ekranie jest ostra, bez denerwujących kolorowych obwódek czy rozmycia. Jasne, powiedzmy to sobie wprost – to nie jest sprzęt dla graczy pecetowych. 60 Hz to dla nich za mało. Ale jeśli potrzebujesz po prostu wielkiego ekranu do pracy z tekstem, przeglądania internetu, kodowania czy wyświetlania prezentacji, to K85F sprawdzi się w tej roli znakomicie. To jedno z jego najmocniejszych i, co tu kryć, najbardziej nieoczekiwanych zastosowań.

Kąty widzenia

6.8/10

2.8/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
64%
67%

Matryce IPS, w odróżnieniu od paneli VA, są znane z tego, że posiadają bardzo dobre kąty widzenia. Nie inaczej jest w przypadku Samsunga DU7192, gdyż nawet po małym zejściu z osi kolory zachowują bardzo dobry odcień i nasycenie. Natomiast warto zanotować spadek kontrastu, który jest jednak typowy dla matryc LCD

Na niemal sam koniec oceny samego panelu zostawiliśmy kąty widzenia, które niestety są jedną z jego największych słabości. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nie jest to żadne zaskoczenie – to po prostu naturalna i powszechnie znana cecha matryc typu VA. W testowanym przez nas egzemplarzu, co ciekawe, jasność obrazu nie spadała jakoś drastycznie, gdy odsuwaliśmy się od centrum ekranu. Prawdziwym problemem są jednak kolory, które momentalnie zaczynają blaknąć. Wystarczy niewielka zmiana pozycji na kanapie, by barwy straciły swoje nasycenie i stały się wyprane. Pod tym względem Haier K85F prezentuje więc bardzo przeciętny, typowy dla tej technologii poziom.

Sprawność ekranu w dzień

2.8/10

4.1/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Słabe
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Dobra

Jasność matrycy

Haier K85F: 276 cd/m2

Samsung DU7192 (IPS): 227 cd/m2

Matryca Samsung DU7192 została wykończona w satynę; niestety, nie pomogło to testowanemu telewizorowi w tłumieniu odbić świetlnych padających bezpośrednio na matrycę. Sytuacji nie poprawia fakt, że maksymalna jasność matrycy w materiałach SDR to 227 nitów. Można powiedzieć, że testowany telewizor raczej nie jest przystosowany do działania w dzień.

A jak telewizor radzi sobie w konfrontacji ze światłem dziennym, na przykład w mocno nasłonecznionym salonie? Tu niestety nie mamy dobrych wiadomości. Jak już ustaliliśmy, jest to telewizor o stosunkowo niskiej jasności, co w starciu z promieniami słońca staje się jego poważnym mankamentem. Sytuację pogarsza dodatkowo zastosowana powłoka ekranu. Zamiast skutecznie tłumić odbicia, jej satynowa struktura ma tendencję do ich niekorzystnego rozpraszania. W praktyce oznacza to, że odbicie okna czy lampy zamienia się w dużą, rozmytą, mleczną łunę, która degraduje kontrast i skutecznie utrudnia oglądanie. Wniosek jest więc jednoznaczny: jeśli telewizor ma stać w jasnym pomieszczeniu, model K85F nie będzie dobrym wyborem.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-KSU2EDDEUC-1043.3
UKN2.241219.053
Procesor obrazu
-
mt5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung DU7192 (IPS) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Haier K85F Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung DU7192 (IPS)

Haier K85F

Funkcje telewizora

5.5/10

5.5/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung DU7192 (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung DU7192 (IPS) Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora

Za działanie Samsunga DU7192 odpowiada autorski system Tizen. Jest to dość dobrze znane oprogramowanie, gdyż producent już od naprawdę długiego czasu je rozwija w swoich telewizorach. Jego główną zaletą jest płynne działanie oraz brak znaczących zacięć, co możemy potwierdzić na drodze przeprowadzonych testów. Największym minusem zaś jest jego zamknięcie. Co prawda sklep z aplikacjami jest dość obszerny, aczkolwiek jesteśmy w dalszym ciągu skazani na łaskę bądź niełaskę producenta. Nie będziemy więc w stanie zainstalować brakujących pozycji chociażby z pendrive. Natomiast zaletą, szczególnie dla użytkowników sprzętu Apple, jest zaimplementowanie funkcji AirPlay, pozwalające w łatwy sposób zrzucić obraz z urządzenia na telewizor. Na szczęście Samsung zapewnił również możliwość podłączenia klawiatury oraz myszki dla znacznie szybszego poruszania się po menu telewizora. Warto wspomnieć, że producent na szczęście w tym roku dołączył pilot łączący się za pomocą Bluetooth, co często nie miało miejsca w przeszłości. System Tizen posiada jeszcze jedną zaletę. Bardzo dobrze integruje się z urządzeniami zewnętrznymi, takimi jak dekoder NC+ czy soundbary. Proces podłączania jest bardzo szybki i nie wymaga szczególnych zdolności

System Tizen jest bardzo sprawnie działającym oprogramowaniem, które z pewnością jest bardzo mocną zaletą telewizora. Co prawda bardziej zaawansowani użytkownicy będą narzekać na brak chociażby KODI, aczkolwiek cała reszta będzie zadowolona.

GoogleTV na Haier K85F

Sercem telewizora jest system Google TV, co w teorii powinno być jego ogromną zaletą. Dostęp do tysięcy aplikacji i bogactwo funkcji to obietnice, które znamy. Niestety, w wykonaniu Haiera jest to jedna z najgorszych implementacji tego oprogramowania, z jaką mieliśmy do czynienia. System działa boleśnie wolno, a interfejs notorycznie się zacina. Prawdziwą zmorą są jednak niepoprawne i często wręcz komiczne tłumaczenia niektórych opcji w menu, przez co momentami trudno się domyślić, o co w ogóle chodzi. Na domiar złego, podczas naszych testów nie udało nam się uruchomić funkcji AirPlay, która po prostu nie działała.

Funkcje klasyczne w Haier K85F

Przejdźmy do klasycznych funkcji i złącz, bo tu historia jest jeszcze ciekawsza. Plusem jest na pewno bogaty zestaw portów, w tym cztery złącza HDMI i rzadko już spotykane wyjście słuchawkowe mini-jack. Niestety, telewizor nie oferuje ani nagrywania na USB, ani trybu PiP. Prawdziwa droga przez mękę zaczyna się jednak z pilotem. Nasze pierwsze próby sparowania go przez Bluetooth, aby uruchomić sterowanie radiowe (RF) i funkcje głosowe, zakończyły się totalnym niepowodzeniem. Po kilkudziesięciu próbach byliśmy pewni, że to po prostu wada fabryczna. I tu niespodzianka: po długiej walce odkryliśmy, że pilot da się sparować, ale trzeba to zrobić z poziomu natywnych ustawień Google TV, całkowicie omijając niedziałającą nakładkę systemową Haiera. To idealny przykład tego, jak fatalne oprogramowanie może zepsuć podstawową funkcjonalność. A, i jeszcze jedno. W pudełku... nie było nawet baterii do pilota.

Aplikacje

8.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz Samsung DU7192 stanowi jego dużą zaletę. Znakomicie poradził sobie z prawie wszystkimi plikami wideo oraz audio przygotowanymi dla procesu testowego. Jedynymi wyjątkami w tej materii są oczywiście format Dolby Vision (co nie jest jednak zaskoczeniem) oraz mniej popularne kodeki. Również na plus należy zaliczyć obsługę polskich znaków oraz możliwość zmiany koloru czcionek. Natomiast już gorzej radzi sobie z formatami zdjęć, gdyż z popularnych obsługuje jedynie JPEG. Zdecydowanie brakuje tutaj takich formatów jak PNG czy applowskie HEIC.

Po wszystkich naszych narzekaniach na niedopracowane oprogramowanie, nadszedł moment, w którym doznaliśmy absolutnego szoku. Okazuje się bowiem, że w tym pełnym błędów i wolno działającym systemie ukryto funkcję, która działa niemal perfekcyjnie i zawstydza branżowych weteranów. Mowa o wbudowanym odtwarzaczu plików z nośników USB. Jest to prawdziwy multimedialny kombajn, który bez najmniejszego zająknięcia odtwarzał praktycznie każdy format wideo, jaki mu podsunęliśmy – od tych najbardziej popularnych, po zupełnie niszowe. Haierowi, debiutantowi na rynku TV, udała się sztuka, z którą od lat nie radzi sobie wielu producentów z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. Kto wie, być może w założeniu miał to być niezawodny odtwarzacz do sal konferencyjnych? Niezależnie od genezy, efekt jest znakomity!

Dźwięk

5.4/10

4.8/10

  • Maksymalna głośność
    83dB
    83dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Oceniając dźwięk z DU7192, należy zaznaczyć, że jego przetworniki nie są najlepsze. Niestety niesie to za sobą konsekwencje w postaci bardzo słabej jakości dźwięku. Zalecamy stosowanie połowy skali głośności ze względu na możliwe przestery. Na szczęście telewizor oferuje szeroką gamę kodeków audio, w tym dwa najważniejsze: DTS-HD Master Audio oraz Dolby Digital Plus, które pozwala na przesłanie dźwięku przestrzennego na urządzenie zewnetrzne. To zapewnia wysoką jakość dźwięku, która zadowoli użytkowników wymagających lepszych doznań audio.

W kwestii dźwięku recenzja będzie niestety bardzo krótka. Największą zaletą wbudowanych głośników K85F jest tak naprawdę to, że po prostu są i wydają z siebie dźwięk. Poza tym, brzmienie jest kompletnie płaskie, pozbawione jakichkolwiek niskich tonów i po prostu anemiczne. Owszem, na kartonie telewizora znajdziemy logo Dolby Atmos, ale w zderzeniu z fizycznymi możliwościami tych przetworników, jest to funkcja, która istnieje tylko i wyłącznie na papierze. Werdykt może być więc tylko jeden: planując zakup tego telewizora, od razu należy doliczyć do budżetu soundbar.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

83dBC (Max)

75dBC