Samsung DU7192 (IPS) vs Haier Q80FUX

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung DU7192 (IPS)
1 649 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Haier Q80FUX
4 399 

DU7192 / DU7172

Info

Dostępne przekątne: 55”65”

Dostępne przekątne: 55”65”85”

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.0

5.8

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    4.6

    5.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    4.2

    5.6

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    4.8

    4.7

  • Granie na konsoli

    6.4

    6.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    2.8

    4.8

  • Funkcje użytkowe

    5.5

    5.6

  • Aplikacje

    8.7

    9.6

  • Jakość dźwięku

    5.4

    5.5

Zalety

  • Znakomita współpraca z komputerem - niski input lag, chroma 4:4:4

  • Wierne odwzorowanie barw po przeprowadzonej kalibracji

  • Mała degradacja kolorów pod kątem

  • Płynne działanie systemu Tizen

  • Bardzo dobry kontrast natywny i niezła czerń (dzięki matrycy VA)

  • Filtr PFS / QLED. Szeroka paleta barw (ok. 95% DCI-P3)

  • Niski input lag

  • Wsparcie dla 120Hz w niższej rozdzielczości

  • Obecność VRR i ALLM

  • Wsparcie dla Dolby Vision

  • Świetnie działający odtwarzacz plików z USB

  • Obecność analogowego wyjścia słuchawkowego (jack)

Wady

No like
  • Niska jasność materiałów HDR

  • Brak funkcji wygładzania przejść tonalnych

  • Przeciętne skalowanie obrazu

  • Obraz jest dość mocno "przepalony" w HDR

  • Oprogramowanie Google TV pełne błędów, złych tłumaczeń i problemów

  • Brak jakichkolwiek funkcji poprawy obrazu (redukcji szumów, wygładzania gradientów)

  • Przeciętna jasność

  • Płaski, pozbawiony basu dźwięk

  • Wysoki input lag w trybie Dolby Vision dla gier

  • Dziwny i mało ergonomiczny pilot

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung DU7192 to bardzo budżetowe rozwiązanie, które sprawdzi się przede wszystkim jako urządzenie do typowego niedzielnego oglądania. Telewizor najlepiej sprawdzi się podczas oglądania w dzień, ponieważ światło otoczenia skutecznie zamaskuje jego nienajlepszą czerń. Dzięki matrycy IPS, nawet pod kątem, kolory zachowają swoje odcienie i nasycenie. Jasność Samsunga DU7192 sugeruje także zastosowanie, w jakim sprawdzi się najlepiej, czyli telewizja bądź YouTube, ponieważ materiały HDR na platformach streamingowych będą za ciemne. Największą zaletą telewizora jest odwzorowanie barw po przeprowadzonym procesie kalibracji, gdyż te są dobrej jakości i pozwolą na oglądanie materiałów w jakości całkiem zbliżonej do tej, której widział reżyser filmowy. Słowo pochwały w kontekście obrazu należy się również jakości przejść tonalnych, które zdecydowanie są wyróżnikiem tego telewizora, stawiając go znacznie powyżej swojej konkurencji. Jeśli chodzi o pomniejsze rzeczy, za jakie można uznać jako dobre w Samsungu DU7192, to kompatybilność z komputerem oraz system operacyjny. Pierwsza z nich wypada nad wyraz dobrze i dzięki poprawnie zaimplementowanej chromie 4:4:4 testowany telewizor z powodzeniem może posłużyć jako monitor, gdyż czytelność czcionek będzie na wysokim poziomie. System zaś działa bardzo płynnie i sprawnie. W ciągu przeprowadzanych testów nie zdarzyła się sytuacja, w której by się zawiesił. Również domyślny odtwarzacz należy do znakomitych i poradził sobie z praktycznie każdym plikiem, który dla niego przygotowaliśmy. Dla kogo jest więc Samsung DU7192? Przede wszystkim dla osób mało wymagających, dla których telewizor stanowi jedynie małą odskocznię w dniu codziennym. DU7192 Samsung charakteryzuje się nowoczesnym i eleganckim wyglądem, który będzie pasował do większości wnętrz. Wykończenie matowej ramki dodaje urządzeniu stylu i sprawia, że jest to nie tylko funkcjonalny, ale również estetyczny element wyposażenia salonu. Warto podkreślić, że Samsung DU7192 ma wyjątkowo cienki profil, co sprawia, że można go łatwo zamontować na ścianie, oszczędzając tym samym miejsce w pomieszczeniu. To rozwiązanie idealne dla osób, które chcą cieszyć się minimalizmem we wnętrzu, nie rezygnując przy tym z wysokiej jakości sprzętu.

Telewizor Haier Q80FUX to jedna z najbardziej schizofrenicznych propozycji, jakie od dawna gościły w naszej redakcji. Z jednej strony, mamy tu bowiem kawał solidnego sprzętu: panel VA gwarantujący głęboką, jak na ten segment, czerń oraz filtr kwantowy QLED, który faktycznie potrafi wygenerować soczyste, przykuwające wzrok kolory. To fundament, na którym można było zbudować naprawdę konkurencyjny odbiornik ze średniej półki. Niestety, cały ten potencjał matrycy jest systematycznie torpedowany przez oprogramowanie, stanowiące prawdziwą kulę u nogi tego modelu. Największą piętą achillesową Q80FUX jest jego totalna kapitulacja w starciu z materiałami HDR10. Elektronika zdaje się kompletnie nie rozumieć, jak interpretować sygnał, w efekcie czego notorycznie przepala najjaśniejsze partie obrazu, zamieniając je w płaską, mleczną plamę. Jeśli dodamy do tego system Google TV, który – choć funkcjonalny – jest niestabilny, pełen błędów i irytujących niedoróbek, otrzymujemy obraz produktu surowego, wyraźnie zdradzającego brak doświadczenia producenta. I gdy już mieliśmy spisać ten model na straty, odkryliśmy jego zaskakującą niszę. Po podłączeniu konsoli Q80FUX przechodzi transformację. Okazuje się bowiem, że ten telewizor oferuje rewelacyjnie niski input lag, w pełni wspiera VRR, a do tego potrafi przyjąć sygnał 120Hz w rozdzielczości Full HD. W świecie gier, gdzie responsywność jest wszystkim, te parametry stawiają go w bardzo dobrym świetle. Mamy więc do czynienia z urządzeniem o bardzo wąskiej specjalizacji. To nie jest telewizor uniwersalny do salonu – do tego brakuje mu stabilności i przede wszystkim jakiejkolwiek poprawności w obsłudze filmów. To raczej budżetowy, wielkoformatowy monitor dla gracza, który jest w stanie świadomie wybaczyć mu wszystkie wady oprogramowania w zamian za te kilka kluczowych dla konsoli/pc atrybutów w stosukowo przystępnej cenie.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

1.6/10

6.3/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

950:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test Samsung DU7192 (IPS) Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test Haier Q80FUX Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Haier Q80FUX Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,400:1

Test Haier Q80FUX Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,550:1

Test Haier Q80FUX Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,300:1

Test Haier Q80FUX Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,450:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Samsung DU7192 wykorzystuje matrycę IPS, która, jak widać, nie może pochwalić się najwyższym wynikiem kontrastu i czerni. Pomiary wskazały na to, że testowany telewizor może zapewnić jedynie maksymalne wartości na poziomie 950:1, co jest rezultatem bardzo niskim i raczej nie wróżącym wysokiej sprawności w kontekście kina domowego. Warto jednak mieć na uwadze, że testujemy wersję w rozmiarze 43", więc w innym rozmiarze może "siedzieć" inny typ matrycy. Jeśli chodzi o panel zastosowany w Samsungu DU7192, należy on do tych niżej skategoryzowanych klasowo ekranów IPS, gdyż te potrafią dać wyniki wiele wyższe. Jednakże należy też pamiętać, że mamy do czynienia z jednostką mocno budżetową, która znajdzie swoje zastosowanie przede wszystkim w dodatkowym pomieszczeniu, bądź stanowić będzie tani odbiornik dla seniora, którym jakość wyświetlanego obrazu jest często obojętna. Na pierwszym zdjęciu z filmu "Oblivion" widzimy przede wszystkim granatową czerń, ale też bardzo dobrą separację świateł pochodzących z reflektora. Dla lepszej widoczności zalecamy przyjrzenie się zdjęciu w powiększeniu. I tak jak nie było większego powodu do zanegowania sprawności telewizora w pierwszej ze scen, tak w drugiej z "Sicario 2" można powiedzieć, że ta nie wymaga obszerniejszego komentarza. Z powodu praktycznie zerowego kontrastu scena jest pozbawiona jakiejkolwiek głębi. Zauważalne są również bardzo mocne prześwietlenia na rogach matrycy, które są domeną jednostek budżetowych. Do odnotowania na plus całkiem dobra szczegółowość detali, jednakże jest to szukanie jakiegokolwiek pozytywu na tle rozczarowujących rezultatów.

Muszę przyznać, że podchodząc do odbiornika z tej półki cenowej, człowiek instynktownie zaciska kciuki, licząc, że przynajmniej czerń nie będzie szarą plamą. Tymczasem Haier Q80FUX, a konkretnie 55-calowy egzemplarz goszczący w naszej redakcji, potrafi w tej materii bardzo pozytywnie zaskoczyć. Jego sekretem jest sięgnięcie po matrycę typu VA, która z natury ma inklinacje do generowania wysokiego kontrastu. I nie są to puste obietnice. Podczas seansów, w większości filmowych ujęć, kontrast z godną uznania regularnością meldował się na poziomach od 5000:1, nierzadko dobijając do pułapu 8000:1. To naprawdę mocne wyniki, jeśli weźmiemy poprawkę na fakt, że ten telewizor nie dysponuje żadną, nawet szczątkową, formą lokalnego wygaszania. Przekładając to na wrażenia zza kanapy: jak na swoje cenowe realia, Q80FUX oferuje czerń po prostu solidną. Oczywiście, nie jest to ta idealnie aksamitna głębia, która sprawia, że ekran znika w mroku. Kiedy przeprowadzimy seans w warunkach pełnej izolacji od światła, dostrzeżemy, że w najciemniejszych fragmentach obrazu czerń zdradza swoje budżetowe pochodzenie, delikatnie skręcając w stronę granatowej poświaty. Jest to jednak defekt łatwy do zamaskowania – wystarczy odrobina światła z lampki w rogu pokoju, by ten niuans przestał być widoczny, a obraz znów nabrał satysfakcjonującej głębi.

Jakość efektu HDR

3.4/10

4.9/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 82.2%, Bt.2020: 61.2%
DCI P3: 94.6%, Bt.2020: 74.4%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

200 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

246 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

233 nit

Test Samsung DU7192 (IPS) Jakość efektu HDR

Wynik

245 nit

Test Haier Q80FUX Jakość efektu HDR

Wynik

308 nit

Test Haier Q80FUX Jakość efektu HDR

Wynik

327 nit

Test Haier Q80FUX Jakość efektu HDR

Wynik

352 nit

Test Haier Q80FUX Jakość efektu HDR

Wynik

330 nit

Test Haier Q80FUX Jakość efektu HDR

Wynik

344 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Haier Q80FUX

Samsung DU7192 (IPS)

Maksymalna luminancja w materiałach HDR wynosi 245 nitów, co jednak często jest przełamywane przez jeszcze niższe wyniki. Takie wartości zdecydowanie nie będą wystarczające do komfortowego oglądania materiałów HDR, przez brak odpowiedniej dynamiki obrazu i przekłamania barw spowodowanych właśnie przez niską jasność jednostki. Co prawda producent wyposażył swoje urządzenie w format HDR oferujący dynamiczne metadane, aczkolwiek HDR10+, bo właśnie o nim mowa, jest bardzo rzadko używany w odróżnieniu od Dolby Vision, którego Samsung do tej pory nie wprowadził w swoich telewizorach. Warto również wspomnieć, że Samsung DU7192 oferuje jedynie pokrycie szerokiej palety barw DCI-P3 w 82%, co jest również powodem, dla którego nie powinniśmy podawać sygnału w szerokim zakresie dynamicznym, gdyż ubytki w barwach będą mocno widoczne. Samsung DU7192 oferuje obraz wysokiej jakości, który zadowoli większość użytkowników.

W porządku, przejdźmy do tematu, który tak bardzo rozgrzewa dyskusje, czyli do możliwości telewizora w trybie HDR. Od razu postawmy sprawę jasno: Haier Q80FUX z pewnością nie jest demonem jasności. Panel tego odbiornika jest w stanie wygenerować około 350 nitów w szczycie, co w dzisiejszych realiach stanowi absolutne minimum, by w ogóle można było mówić o obecności rozszerzonej dynamiki tonalnej HDR. Na plus trzeba zaliczyć, że ta moc jest przynajmniej stabilna – niezależnie od tego, jakiej planszy testowej czy sceny filmowej użyliśmy, pomiary niezmiennie oscylowały w granicach 300-350 nitów. Są to więc wyniki co najwyżej wystarczające, zdecydowanie dalekie od olśniewającego pokazu możliwości, jaki znamy z droższych konstrukcji. Na szczęście jest jeden aspekt, w którym Q80FUX nadrabia te braki i robi to z nawiązką. Mówimy przecież o telewizorze QLED (a precyzyjniej PFS LED), co oznacza, że dzięki zastosowanemu filtrowi kwantowemu na matrycy, potrafi on wygenerować naprawdę soczyste, żywe kolory. To nie są puste obietnice – pokrycie palety barw DCI-P3 sięgające niemal 95% to rezultat, który robi wrażenie i bezpośrednio przekłada się na bardzo przyjemne dla oka, nasycone kolory.

Barwy fabrycznie

4/10

4/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym, którym posługiwaliśmy się w całym procesie testowym, był "Filmmaker". Ten, jak zdecydowana większość trybów, posiadał swoje mankamenty. Zaczynając od najbardziej podstawowego wykresu, czyli balansu bieli, możemy zauważyć zdecydowaną dominantę koloru czerwonego, zarówno w trybie SDR, jak i HDR. Chociaż w tym drugim wkradł się również zielony, co jednak nie miało większego wpływu na odbiór całości. Wykres z takimi wynikami, zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, daje nam obraz charakteryzujący się dużymi zażółceniami, doskonale widocznymi na bielach i twarzach aktorów. Równie ważnym wykresem, o ile nie ważniejszym, jest gamma. Ta, mająca za zadanie sterować kontrastem w materiałach ze standardową paletą barw, w trybie fabrycznym była całkiem niezła z jednym "ale" w postaci początku. W najciemniejszych scenach była znacząco obniżona, co doprowadzało do mocnego rozjaśnienia, wskutek czego film pozostawał pozbawiony kontrastu i całego suspensu. Tak jak wspominaliśmy, materiały HDR w kwestii balansu bieli pozostawały na podobnym poziomie. Główną zmianą jest wykres krzywej EOTF. Na samym jego początku możemy zaobserwować wybrzuszenie, które, tak samo jak w przypadku gammy, mocno rozjaśniało najciemniejsze sceny. Potem jednak wykres znacząco zmienił swoją charakterystykę i zmierzony wynik nurkował poniżej linii referencyjnej, wskutek czego film jeszcze bardziej tracił na dynamice.

Fabryczne ustawienia trybu filmowego rzadko kiedy są idealne, ale w przypadku Q80FUX mieliśmy do czynienia z widoczną nierównowagą. W treściach SDR obraz był zdecydowanie zbyt mocno ocieplony, co wynikało z nadmiernej ilości czerwieni w balansie bieli, nadającej całości lekko sepii. Jakby na przekór, w materiałach HDR telewizor wpadał w drugą skrajność – nadmiar koloru niebieskiego powodował nienaturalny, oziębły w odbiorze efekt. To jednak nie kapryśny balans bieli był największym problemem tego telewizora. Prawdziwy winowajca, odpowiedzialny za opisywane wcześniej kłopoty, ukrywał się głębiej. Okazało się, że Q80FUX ma kompletnie źle zestrojone wartości gamma oraz, co kluczowe dla HDR, fatalnie poprowadzoną krzywą EOTF. To właśnie te błędne ustawienia fabryczne powodowały notoryczne przepalanie najjaśniejszych fragmentów obrazu, nakładając na nie ów charakterystyczny, mleczny filtr. Znaleźliśmy więc źródło problemu. Taki stan rzeczy prowadził do ogólnych, dużych błędów kolorystycznych, które były łatwe do wychwycenia nawet dla niewprawnego oka. Jak każdy testowany przez nas telewizor, postanowiliśmy i ten model skalibrować, a rezultaty tych zabiegów znajdziecie w kolejnym akapicie.

Barwy po kalibracji

5.9/10

6.1/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Samsung, nawet swoje najniższe telewizory, wyposażył w rozbudowane narzędzia do przeprowadzenia procesu kalibracji. Tak więc zabraliśmy się do pracy, a wyniki naszej pracy są bardziej niż zadowalające. Balans bieli, poprzednio posiadający silne zażółcenie w obu scenariuszach, wygląda teraz dużo, dużo lepiej, nawet jeśli widoczne są niewielkie odchylenia od normy. Obraz w dalszym ciągu będzie wyglądać znacznie czyściej niż miało to miejsce przed procesem kalibracji. Udało nam się bardzo dobrze wymodelować gammę w materiałach SDR, dzięki czemu obraz będzie maksymalnie kontrastowy na tyle, na ile pozwala na to telewizor. Krzywa EOTF również zmieniła swoje oblicze i nie rozjaśnia ani nie ściemnia obrazu w tak drastyczny sposób. Warto jednak wspomnieć, że w przypadku materiałów HDR błędy deltaE są nadal bardzo wysokie, ale winę za to ponosi niedostateczna jasność jednostki.

Wyniki naszych zabiegów kalibracyjnych musimy, niestety, uznać za dwojakie. Ogólnie rzecz biorąc, obraz jest bezdyskusyjnie lepszy niż przed korektami, jednak największym wygranym tego procesu okazały się treści SDR. To właśnie tam, po wyprowadzeniu na prostą wykresów gammy oraz balansu bieli, uzyskaliśmy rezultaty, które można śmiało nazwać bardzo dobrymi. Po ustawieniu, Q80FUX w standardowej dynamice naprawdę błyszczy, pokazując jedynie delikatne błędy w najtrudniejszych do oddania odcieniach skóry. Niestety, najsłabszym ogniwem wciąż pozostają treści HDR. I tu pojawia się paradoks: mimo że udało nam się skalibrować balans bieli niemal do perfekcji, to ogólne błędy kolorystyczne nadal pozostają na dość dużym poziomie. Przyczyną jest fakt, że telewizor wciąż "po swojemu" interpretuje statyczne metadane HDR10, uparcie forsując ów nieszczęsny efekt przepalenia obrazu, co nieuchronnie prowadzi do dużych przekłamań. Choć z sukcesem wyeliminowaliśmy fabryczny nadmiar koloru niebieskiego, to właśnie przez tę ingerencję elektroniki, ekran nadal potrafi wpadać w nieco zbyt oziębłe tonacje. Ten telewizor tak po prostu ma.

Płynność przejść tonalnych

7.7/10

7.5/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Miejscem, w którym musimy pochwalić telewizor Samsung DU7192, jest nasza procedura sprawdzenia płynności przejść tonalnych. Testowany telewizor poradził sobie z nimi bardzo sprawnie i w praktyce nie widać niczego, co mogłoby narazić nas na jakiekolwiek niedogodności. Jedynym miejscem, gdzie coś można zauważyć, jest ostatnia ze scen i lekka posteryzacja w czerwieniach po lewej stronie. W tym miejscu musimy zaznaczyć jeszcze jedną kwestię, już niezwiązaną z tą procedurą testową. Mianowicie, na zdecydowanej większości scen widać mocne nierówności w podświetleniu, co będzie dużo bardziej uciążliwe w kontekście oglądania wieczorem.

Analizując zdolność telewizora do radzenia sobie z subtelnymi przejściami tonalnymi, czyli "bandingiem", dochodzimy do ciekawych wniosków. Haier Q80FUX w większości scen całkiem zgrabnie łączy ze sobą sąsiadujące barwy, tworząc gładki, spójny obraz. Nie jest to jednak proces idealny. Podczas testów zauważyliśmy bowiem drobne problemy i niedoskonałości w każdej ze scen testowych, których użyliśmy. Nie są to może błędy, które agresywnie rzucają się w oczy i psują odbiór filmu, niemniej ich obecność jest warta odnotowania. Co intrygujące, odbiornik ten nie wykazuje żadnych szczególnych słabości czy mocniejszych stron w tej materii – radzi sobie z tym wyzwaniem dokładnie tak samo, niezależnie od tego, czy wyświetla delikatne gradienty jasnego nieba, czy mroczne przejścia w cieniach.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

3.2/10

4/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Wróćmy jeszcze na moment do funkcji wygładzania przejść tonalnych. Możemy ją ustawić jedynie na dwa sposoby - wyłączony oraz auto. Jak łatwo można się domyślić, ta pierwsza z nich powoduje duże problemy z gradacją. Jeśli jednak ustawimy drugą z nich, zarówno filmy, jak i seriale będą oferowały nam płynne przejścia kolorów. Warto jednak wspomnieć, że funkcja ta ma swoje mankamenty. Mocno ingeruje w zamysł reżyserski, rozmiękcza efekt ziarna filmowego, a co gorsza, często błędnie interpretuje małe detale, również je rozmywając. W związku z powyższym uznajemy, że funkcja nie istnieje i nie zalecamy jej używać, gdyż właśnie w ten sposób testy płynności przejść tonalnych były wykonywane na testowanym wyświetlaczu.

Następną rzeczą, jaką sprawdzimy w tym akapicie, jest proces skalowania obrazu, który jest niezwykle istotny podczas oglądania materiałów w niższej rozdzielczości. Niestety, jako że jest to najniższy model producenta, funkcja ta nie działa zbyt dobrze. Wszelkie detale są mocno rozmyte, a wokół postaci tworzy się charakterystyczna biała poświata.

Jeśli jest jeden obszar, w którym Haier ewidentnie pokazuje, że ma jeszcze sporo do nadrobienia względem rynkowej czołówki, to jest nim cyfrowa obróbka obrazu. Sam upscaling, cóż... jest po prostu w porządku. I właściwie tyle można o nim powiedzieć. Robi, co do niego należy: dba, by sygnał o niższej rozdzielczości nie straszył na ekranie surową pikselozą i nie wyglądał jak powiększony na siłę znaczek pocztowy. Daleko mu jednak do finezji i "inteligentnego" wyostrzania, jakie przez lata wypracowali bardziej doświadczeni gracze na tym rynku. Największą bolączką oprogramowania Q80FUX jest jednak niemal całkowity brak dodatkowych funkcji "czyszczących" i wygładzających obraz. Odbiornik nie oferuje żadnych mechanizmów redukcji szumów czy poprawy gradientów. Oznacza to, że w starszych lub mocniej skompresowanych materiałach musimy po prostu pogodzić się z tym, że wszelkie niedoskonałości przejść tonalnych czy łączenia barw, o których wspominaliśmy wcześniej, będą nam nieustannie towarzyszyć podczas seansu.

Smużenie i płynność ruchu

4.9/10

4.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
47%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Pomimo tego, że Samsung DU7192 jest najniższym modelem w portfolio producenta, to został w nim zaimplementowany system upłynniania ruchu. Co prawda jest on dość mocno okrojony w funkcje w porównaniu do modeli wyższych, aczkolwiek samo jego istnienie jest sporym plusem w kontekście konkurencji z podobnej półki cenowej. Maksymalnym odświeżaniem, jakie podamy testowanemu telewizorowi, jest 60 Hz, co jest w zupełności wystarczające do filmów i seriali, aczkolwiek nie jeśli chodzi o sport. W samym menu upłynnienia ruchu znajdziemy dwie funkcje odpowiedzialne za poprawę płynności. Są nimi "Redukcja drgań" oraz "Wyraźny ruch (LED)". O tej drugiej trochę później. Skupmy się natomiast na tej pierwszej, gdyż jest dość zagadkowa. Niestety, pomimo jej występowania, nie stwierdziliśmy jakiejkolwiek użyteczności. Na każdym z ustawień obraz wyglądał tak samo, czyli z charakterystycznym rwaniem znanym z materiałów nagranych w 24 kl/s.

Matryca Samsung DU7192 charakteryzuje się przeciętnym czasem reakcji. Warto wspomnieć, że z uwagi na taki, a nie inny typ matrycy, jest on lepszy od matryc VA z podobnej półki cenowej. Dlatego wyjątkowo można powiedzieć, że nie będzie on najgorszy w kontekście oglądania sportu.

Kwestia płynności ruchu i smużenia jest w dużej mierze z góry przesądzona przez zastosowanie 60-hercowej matrycy, co naturalnie sprawia, że trudno polecić ten odbiornik entuzjastom bardzo dynamicznych treści. Na szczęście w Q80FUX znajdziemy kilka opcji (choć, jak się za chwilę okaże, tak naprawdę tylko jedną), które mają poprawić wrażenia w starszych produkcjach filmowych. Dostępny jest suwak "De-Judder", który faktycznie odpowiada za płynność obrazu i pozwala nam dostosować go do własnych preferencji: od surowego, kinowego klatkażu, aż po bardziej teatralną, wygładzoną prezentację. Prawdziwe zaskoczenie czeka nas jednak tuż obok w menu. Znajduje się tam również drugi suwak, dedykowany rzekomo usuwaniu rozmycia – jest to funkcja, którą zazwyczaj spotykamy w panelach 120Hz, aby walczyć ze smużeniem w sporcie. Tak jak się jednak spodziewaliśmy, przywołując wspomnienia z testów modelu K85F, tak i tutaj ów suwak jest jedynie atrapą. Jego przesuwanie nie wnosi do obrazu absolutnie nic i wygląda to po prostu na niedopatrzenie inżynierów produktu, którzy zostawili w oprogramowaniu opcję niedziałającą z tym typem matrycy.

Funkcje dla graczy

4.2/10

5.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    No
    Yes
  • Zakres VRR
    No
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Warning Tak (wysoki input lag)
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    No
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    No
    No

Telewizor Samsung DU7192 został wyposażony jedynie w złącza HDMI 2.0, co jednak nie dziwi, biorąc pod uwagę cenę urządzenia oraz jego profil konsumencki. Więc logiczne jest również, że nie uzyskamy maksymalnej jakości na konsolach najnowszej generacji. Dlatego też posiada jedynie najbardziej podstawową funkcje dla graczy, czyli ALLM. Szkoda , że producent nie pokusił się o zaimplementowanie chociażby GameBar'a, gdyż jest to obecnie standard, nawet w telewizorach z niższej półki, a który mógłby wprowadzić duże udogodnienia w kontekście szybkiej zmiany ustawień.

Wkraczając na terytorium gier, Haier Q80FUX okazuje się być całkiem niezłym kompanem dla "niedzielnego gracza". Na pokładzie znajdziemy bowiem tak pożądane dziś funkcje jak VRR (zmienna częstotliwość odświeżania) oraz ALLM (automatyczny tryb niskiego opóźnienia). Największą niespodzianką jest jednak co innego. Mimo że nie mamy tu do czynienia z panelem 4K@120Hz, telewizor potrafi przyjąć i wyświetlić sygnał 120Hz w niższej rozdzielczości (Full HD). To bardzo przydatna funkcja, pozwalająca świadomie przełączyć konsolę w tryb niższej rozdzielczości, aby w zamian uzyskać znacznie wyższą płynność, co w świecie gier jest kompromisem jak najbardziej akceptowalnym.

Na brak dodatków w stylu paska "Game Bar" nie będziemy specjalnie narzekać, bo to tylko miły dodatek. Najbardziej niepokojące rzeczy dzieją się, gdy wkraczamy do świata HDR w grach. Ze względu na to, że telewizor nieustannie "po swojemu" adaptuje sygnał, ustawienie jasności w konsoli wedle standardu HGIG jest niemal niemożliwe do wykonania zgodnie z instrukcją. Co gorsza, w trybie Dolby Vision dla gier, opóźnienie (input lag) rośnie do poziomu około 50 ms, co jest wartością na tyle wysoką, że w zasadzie czyni ten tryb nieużywalnym. Generalnie jednak i tak nie zalecalibyśmy grania na tym telewizorze w trybie HDR, więc nie są to aż tak poważne braki. Najbardziej cieszy obecność 120Hz w Full HD, co sprawia, że można Q80FUX nazwać całkiem fajnym telewizorem dla niecodziennego gracza.

Input lag

10/10

9.4/10

SDR

1080p60
11 ms
13 ms
1080p120
8 ms
2160p60
11 ms
13 ms
2160p120

HDR

2160p60
11 ms
12 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
46 ms
2160p120 DV

Wyniki pomiarów input lag w DU7192 stoją na wysokim poziomie, niezależnie od sygnału czy rozdzielczości. Wszyscy gracze z pewnością docenią starania producenta, dzięki którym gra działająca w 4K 60 Hz wraz z HDR będzie miała jedynie 11 ms opóźnienia, co jest praktycznie niezauważalne nawet w grach sieciowych.

Jeśli jest jedna kategoria, w której Haier Q80FUX absolutnie błyszczy i pokazuje pazur, to jest nią właśnie opóźnienie wejścia. W tej materii telewizor prezentuje wyniki wręcz rewelacyjne. W trybie 120Hz (osiąganym, przypomnijmy, w niższej rozdzielczości) input lag spada poniżej 10 ms, co jest wartością wyśmienitą, godną rasowych monitorów dla graczy. Niewiele gorzej, a wciąż na bardzo dobrym poziomie, jest w klasycznym trybie 60Hz – tutaj pomiary stabilnie wskazywały okolice 12-14 ms. To rezultaty, których nie powstydziłyby się znacznie droższe, dedykowane graczom konstrukcje. Jedynym, ale za to poważnym potknięciem, jest tutaj tryb Dolby Vision. Jak już wcześniej ustaliliśmy, jego aktywacja winduje opóźnienie do nieakceptowalnego poziomu, dlatego zdecydowanie odradzamy korzystanie z niego podczas jakiejkolwiek interaktywnej rozgrywki.

Współpraca z komputerem

6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
11ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
60Hz
G-Sync
Nie
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Po podpięciu telewizora do komputera oraz chęci skorzystania z niego jako monitora, możemy liczyć na niski input lag na poziomie 11 ms, który jest praktycznie niezauważalny na linii mysz-ekran-oko. Dzięki poprawnej implementacji chroma 4:4:4 czytelność czcionek stoi na wysokim poziomie, więc śmiało można podpiąć DU7192 do komputera jako monitor i liczyć na komfortową pracę z tekstem. Warto również wspomnieć, że tak dobrą współpracę z komputerem DU7192 zawdzięcza również samemu panelowi IPS, który ze względu na swoją budowę pozwala na zachowanie bardzo ostrych czcionek. Układ subpikseli to BGR, co nie wpływa negatywnie podczas korzystania z telewizora jako monitora. Jednakże, jako że systemy operacyjne nie są przystosowane do takiego formatu subpikseli, może to powodować lekko mniej wyraźne kontury. Jest to jednak rzecz praktycznie pomijalna i jedynie garstka osób może to zobaczyć. Jeżeli chodzi o granie to brak G-Sync i częstotliwość 60 Hz to ograniczenia, które mogą zawieść miłośników gier komputerowych, szczególnie tych wymagających szybkiej reakcji. Z tego względu telewizor uzyskuje niższą ocenę w tej kategorii, choć jako monitor do pracy codziennej prezentuje się przyzwoicie.

Sprawdziliśmy też oczywiście, jak Q80FUX działa po podłączeniu do komputera. I tutaj kolejne miłe zaskoczenie – radzi sobie z tym naprawdę bardzo dobrze. Najważniejsze, że czcionki są bardzo czytelne, więc nic się nie rozlewa i da się na nim normalnie pracować. Dodatkowo, tak samo jak przy konsolach: możemy tu ustawić niższą rozdzielczość, żeby w zamian uzyskać wysokie odświeżanie 120Hz. Co super istotne, w tym trybie poprawnie uruchomił się i działał G-Sync. To tylko potwierdza, że ten telewizor to naprawdę udany i sprawny sprzęt do grania, także na pececie.

Kąty widzenia

6.8/10

3.3/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
64%
75%

Matryce IPS, w odróżnieniu od paneli VA, są znane z tego, że posiadają bardzo dobre kąty widzenia. Nie inaczej jest w przypadku Samsunga DU7192, gdyż nawet po małym zejściu z osi kolory zachowują bardzo dobry odcień i nasycenie. Natomiast warto zanotować spadek kontrastu, który jest jednak typowy dla matryc LCD

Każdy, kto planuje seanse w szerokim, rodzinnym gronie, musi być świadomy fundamentalnego kompromisu, na jaki zdecydował się Haier, implementując w tym modelu matrycę VA. Technologia ta dała nam co prawda głęboką czerń i wysoki kontrast, ale jej nieodłączną cechą jest również wyraźne zawężenie kątów widzenia. Wystarczy usiąść mocniej z boku kanapy, by natychmiast zauważyć, jak kolory zaczynają tracić nasycenie, a obraz blednąć. To po prostu klasyczna wymiana – dostajemy coś (kontrast) kosztem czegoś innego (kątów) – i Q80FUX idealnie wpisuje się w ten schemat.

Sprawność ekranu w dzień

2.8/10

4.8/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Słabe
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Dobra

Jasność matrycy

Haier Q80FUX: 317 cd/m2

Samsung DU7192 (IPS): 227 cd/m2

Matryca Samsung DU7192 została wykończona w satynę; niestety, nie pomogło to testowanemu telewizorowi w tłumieniu odbić świetlnych padających bezpośrednio na matrycę. Sytuacji nie poprawia fakt, że maksymalna jasność matrycy w materiałach SDR to 227 nitów. Można powiedzieć, że testowany telewizor raczej nie jest przystosowany do działania w dzień.

Starcie odbiornika z codziennymi wyzwaniami, jakie stawia przed nim jasny salon, wypada w przypadku Q80FUX całkiem przyzwoicie, choć z pewnością trudno tu mówić o ideale. Sama matryca została wyposażona w powłokę, która całkiem sprawnie radzi sobie z tłumieniem większości odbić i refleksów otoczenia. Co równie istotne, nawet w trudniejszych warunkach oświetleniowych, ekran potrafi zachować przyjemnie nasycone kolory. Słabość tej konstrukcji ujawnia się jednak tam, gdzie do gry wchodzi moc podświetlenia. Wspomniana już wcześniej, dość umiarkowana jasność maksymalna (ok. 350 nitów) sprawia, że w konfrontacji z intensywnym, naturalnym światłem wpadającym przez okno, ekran często nie jest w stanie się "przebić". W słoneczny dzień obrazowi może po prostu brakować odpowiedniej siły wyrazu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-KSU2EDDEUC-1043.3
UKN2.24119.053
Procesor obrazu
-
MT5896 2GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung DU7192 (IPS) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Haier Q80FUX Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung DU7192 (IPS)

Haier Q80FUX

Funkcje telewizora

5.5/10

5.6/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Nie
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung DU7192 (IPS) Funkcje telewizora
Test Samsung DU7192 (IPS) Funkcje telewizora
Test Haier Q80FUX Funkcje telewizora
Test Haier Q80FUX Funkcje telewizora
Test Haier Q80FUX Funkcje telewizora

Za działanie Samsunga DU7192 odpowiada autorski system Tizen. Jest to dość dobrze znane oprogramowanie, gdyż producent już od naprawdę długiego czasu je rozwija w swoich telewizorach. Jego główną zaletą jest płynne działanie oraz brak znaczących zacięć, co możemy potwierdzić na drodze przeprowadzonych testów. Największym minusem zaś jest jego zamknięcie. Co prawda sklep z aplikacjami jest dość obszerny, aczkolwiek jesteśmy w dalszym ciągu skazani na łaskę bądź niełaskę producenta. Nie będziemy więc w stanie zainstalować brakujących pozycji chociażby z pendrive. Natomiast zaletą, szczególnie dla użytkowników sprzętu Apple, jest zaimplementowanie funkcji AirPlay, pozwalające w łatwy sposób zrzucić obraz z urządzenia na telewizor. Na szczęście Samsung zapewnił również możliwość podłączenia klawiatury oraz myszki dla znacznie szybszego poruszania się po menu telewizora. Warto wspomnieć, że producent na szczęście w tym roku dołączył pilot łączący się za pomocą Bluetooth, co często nie miało miejsca w przeszłości. System Tizen posiada jeszcze jedną zaletę. Bardzo dobrze integruje się z urządzeniami zewnętrznymi, takimi jak dekoder NC+ czy soundbary. Proces podłączania jest bardzo szybki i nie wymaga szczególnych zdolności

System Tizen jest bardzo sprawnie działającym oprogramowaniem, które z pewnością jest bardzo mocną zaletą telewizora. Co prawda bardziej zaawansowani użytkownicy będą narzekać na brak chociażby KODI, aczkolwiek cała reszta będzie zadowolona.

SmartTV na Haier Q80FUX: GoogleTV

Na pierwszy ogień weźmy warstwę inteligentną, którą w Q80FUX zarządza system Google TV. To teoretycznie ogromny atut, otwierający dostęp do niezliczonej biblioteki aplikacji, ułatwiający przerzucanie obrazu z urządzeń mobilnych i oferujący wygodne wyszukiwanie głosowe. Niestety, podobnie jak w innych testowanych przez nas modelach tej marki, implementacja tej platformy pozostawia sporo do życzenia. Nie chodzi tu nawet o drastyczne zacięcia czy opóźnienia w nawigacji, ale raczej o festiwal drobnych błędów, niedoróbek i fatalnych tłumaczeń w menu. Trudno przez to traktować "Google TV" w wydaniu Haiera na równi z tym, co znamy chociażby z odbiorników Sony czy TCL, mimo że na pudełku widnieje ta sama, dumnie brzmiąca nazwa.

Funkcje klasyczne

Przechodząc do klasycznych, użytkowych funkcji telewizora, obraz urządzenia wcale się nie poprawia. Na pochwałę zasługuje w zasadzie tylko obecność łączności Bluetooth oraz nietypowy, ale przydatny relikt przeszłości w postaci analogowego wyjścia słuchawkowego jack. Poza tym trudno znaleźć cokolwiek, co wzbudziłoby nasz entuzjazm. Ze względu na problematyczne oprogramowanie, odbiornik (podobnie jak jego poprzednicy w naszych testach) nie był w stanie znaleźć żadnych kanałów telewizji naziemnej, mimo że inne telewizory podpięte do tej samej instalacji nie miały z tym najmniejszego problemu. Dziwny jest również sam pilot – jego design niektórym może przypaść do gustu, ale przez brak klawiatury numerycznej i absurdalne umieszczenie części przycisków na bocznej krawędzi, na pewno nie można go nazwać przyjaznym seniorom.

Aplikacje

8.7/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9.6/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz Samsung DU7192 stanowi jego dużą zaletę. Znakomicie poradził sobie z prawie wszystkimi plikami wideo oraz audio przygotowanymi dla procesu testowego. Jedynymi wyjątkami w tej materii są oczywiście format Dolby Vision (co nie jest jednak zaskoczeniem) oraz mniej popularne kodeki. Również na plus należy zaliczyć obsługę polskich znaków oraz możliwość zmiany koloru czcionek. Natomiast już gorzej radzi sobie z formatami zdjęć, gdyż z popularnych obsługuje jedynie JPEG. Zdecydowanie brakuje tutaj takich formatów jak PNG czy applowskie HEIC.

Musimy przyznać, że po serii potknięć, jakie zanotowaliśmy przy ocenie ogólnej implementacji systemu Google TV, do testu odtwarzacza multimediów podchodziliśmy z dużą rezerwą. Tymczasem w tym jednym, konkretnym aspekcie Q80FUX zaserwował nam prawdziwe zaskoczenie. Wbudowana aplikacja do obsługi plików z nośników USB działa po prostu świetnie. Ten komponent oprogramowania zdaje się być zupełnie odporny na bolączki trapiące resztę systemu, otwierając praktycznie wszystkie najważniejsze i najbardziej popularne formaty plików wideo, jakie mu podsunęliśmy.

Dźwięk

5.4/10

5.5/10

  • Maksymalna głośność
    83dB
    84dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Oceniając dźwięk z DU7192, należy zaznaczyć, że jego przetworniki nie są najlepsze. Niestety niesie to za sobą konsekwencje w postaci bardzo słabej jakości dźwięku. Zalecamy stosowanie połowy skali głośności ze względu na możliwe przestery. Na szczęście telewizor oferuje szeroką gamę kodeków audio, w tym dwa najważniejsze: DTS-HD Master Audio oraz Dolby Digital Plus, które pozwala na przesłanie dźwięku przestrzennego na urządzenie zewnetrzne. To zapewnia wysoką jakość dźwięku, która zadowoli użytkowników wymagających lepszych doznań audio.

Przechodząc do kwestii "doznań" akustycznych, Haier Q80FUX zdaje się wyznawać zasadę, że dźwięk ma po prostu być. I jest – dokładnie tyle można o nim powiedzieć. Wbudowane głośniki grają w sposób wybitnie płaski, bez charakteru, a przede wszystkim brakuje im jakiegokolwiek wyraźnego fundamentu basowego. Pewnym pocieszeniem jest fakt, że telewizor otrzymał wsparcie dla formatu Dolby Atmos. Bądźmy jednak szczerzy: aby móc realnie skorzystać z walorów tego kodeka i usłyszeć obiecywaną przestrzeń, pasywna zdolność dekodowania to za mało. Podłączenie zewnętrznego systemu kina domowego lub przynajmniej przyzwoitego soundbara jest w tym wypadku nie tyle zaleceniem, co absolutną koniecznością.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

84dBC (Max)

75dBC