Samsung Neo QLED QN90D / QN92D vs Sony BRAVIA 5 (XR5)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung Neo QLED QN90D / QN92D
4 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony BRAVIA 5 (XR5)
9 999 

Neo QLED / QN92D / QN90D

Info

Bravia 5 / XR5

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”98”

Matryca: LCD VA (wide viewing angle)

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.8

7.6

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.9

    7.0

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    7.9

    7.4

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    7.7

    7.3

  • Granie na konsoli

    9.1

    8.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    8.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.4

    6.9

  • Funkcje użytkowe

    7.4

    7.6

  • Aplikacje

    9.3

    9.6

  • Jakość dźwięku

    6.9

    7.0

Zalety

  • Wysoka jasność

  • Dobry kontrast

  • Intuicyjny system operacyjny Tizen

  • Świetny dla graczy i fanów sportu ( HDMI 2.1, 144Hz, niski imput lag)

  • Szerokie kąty widzenia - nietypowe dla matryc VA

  • Wzorowy upscaling i obróbka cyfrowa obrazu – autorski procesor Sony XR

  • Bardzo dobra jakość obrazu po kalibracji

  • Solidny kontrast jak na ekran Mini-LED

  • Świetne wsparcie dla treści HDR dzięki Dolby Vision i dynamicznemu mapowaniu tonów

  • Wysoka płynność ruchu 120Hz

  • Rewelacyjny input lag (7 ms w 120 Hz)

  • Bardzo dobra współpraca z PC – super czytelność czcionek, obsługa G-Sync i FreeSync Premium Pro.

  • Google TV w najlepszym wydaniu, szybki i bez irytujących błędów

  • 2 piloty w zestawie

  • Przyjemny, głośny dźwięk 40 W z systemu 2.2.

Wady

No like
  • Brak funkcji nagrywania

  • Brak obsługi formatu DTS - może być problematyczne dla osób korzystających z Blu-ray

  • Algorytmy wymagają dopracowania – mimo większej liczby stref wygaszania kontrast i jasność w trudnych scenach wypadają czasami gorzej niż w X90L

  • Screen mirroring praktycznie nie działał z Windows i Androidem

  • Tylko dwa porty HDMI 2.1 – trochę mało, szczególnie jeśli ktoś planuje podpiąć konsolę, soundbar i dodatkowe urządzenia

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung w swojej ofercie ma dwa najwyższe modele rodzielczością 4K, jeżeli chodzi o technologię MiniLED. W tym teście wzięliśmy pod lupę, może nie tak "wypasionego" QN95D a QN90D, którego możemy również spotkać pod nazwą QN92D. Samsung swoje telewizory MiniLed nazywa dumnie serią NeoQLED. I to właśnie dzięki tej technologii telewizor oferuje znakomity kontrast oraz wysoką jasność sprawiając, że oglądanie filmów staje się doświadczeniem przypominającym prawdziwe kino. Podczas codziennego korzystania, system Tizen sprawdził się znakomicie. Jest szybki, intuicyjny i pozwala bez problemu przełączać się między aplikacjami. Doceniliśmy też, jak dobrze telewizor radzi sobie z materiałami o niższej jakości – tradycyjna telewizja czy starsze filmy wyglądały lepiej niż się spodziewaliśmy, a zaawansowane algorytmy przetwarzania obrazu zrobiły swoje. To telewizor, który naprawdę potrafi poprawić odbiór treści, które nie zawsze są w wysokiej rozdzielczości. Pilot solarny był dla nas miłym zaskoczeniem. Choć minimalistyczny i z niewielką liczbą przycisków, okazał się bardzo praktyczny – pozwolił nam sterować nie tylko telewizorem, ale też innymi urządzeniami, jak dekoder (Canal+) czy soundbar. To oznacza, że mogliśmy zredukować liczbę pilotów na stole, co od razu poprawiło wygodę użytkowania. Do tego ładowanie solarne – prosty pomysł, który eliminuje potrzebę wymiany baterii i wpisuje się w ekologiczne trendy. Jeśli chodzi o obraz w różnych warunkach, telewizor sprawdza się zarówno w jasnych, jak i ciemnych pomieszczeniach. Wysoka jasność i liczne strefy wygaszania radzą sobie z większością treści, choć czasem przy kontrastowych scenach widoczny jest efekt halo. Barwy są jednak żywe i naturalne, a powłoka QLED nadaje im intensywności. Dla jeszcze lepszych rezultatów zdecydowaliśmy się na kalibrację – po niej obraz wyglądał jeszcze bardziej szczegółowo i naturalnie, co tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że QN92/QN90 to świetny wybór. A co z ruchem na ekranie? Jest absolutnie płynny. Matryca 144 Hz radzi sobie świetnie z dynamicznymi scenami – szybkie akcje, sport, gry – wszystko wygląda naturalnie i bez smużenia. Szczególnie doceniliśmy funkcję Auto Motion Plus Game, która sprawia, że gry działające w 30 klatkach wyglądają płynniej, przypominając 45 klatek, a przy 60 Hz ruch staje się jeszcze bardziej naturalny, jakby działał w 90 Hz. Dla graczy to duży plus, zwłaszcza że niski input lag i funkcje, takie jak game bar, dodatkowo poprawiają komfort rozgrywki. To telewizor, który sprawdzi się w każdej sytuacji – od wieczornych seansów po gamingowe maratony. QN92D to telewizor praktyczny, dobrze zaprojektowany i oferujący jakość obrazu, którą naprawdę trudno zignorować. Idealny wybór dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż zwykłego ekranu do codziennych treści.

Sony Bravia 5 to kontynuacja kultowego modelu X90L i widać, że producent chciał zrobić krok naprzód. Zastosowano większą liczbę stref podświetlenia, dzięki czemu w wielu scenach kontrast wydaje się lepszy, a czernie głębsze niż w poprzedniku. Matryca 120 Hz i system MotionFlow pozwalają z kolei dopasować płynność obrazu do własnych upodobań – od lekkiej kinowej faktury po krystalicznie gładki ruch w sporcie i grach. To sprzęt, który nie boi się żadnych treści, bo niezależnie od tego, czy oglądamy mecz, film akcji czy koncert, obraz zachowuje klarowność i charakter. Prawdziwą siłą Bravii 5 pozostaje jednak procesor XR. To on sprawia, że starsze materiały wyglądają lepiej niż powinny – upscaling działa tu jak magia, wygładzając szumy, poprawiając gradację i nadając spójności nawet treściom o słabszej jakości. Dzięki temu w codziennym użytkowaniu Bravia 5 potrafi zaskoczyć, bo zamiast walczyć z niedoskonałościami sygnału, wyciąga z niego maksimum. Do tego dochodzi świetne odwzorowanie barw po kalibracji oraz dynamiczne mapowanie tonów wraz z trybem Dolby Vision, które pozwala cieszyć się detalami nawet w trudnych, kontrastowych scenach. Nie da się jednak ukryć, że w paru momentach Bravia 5 nas zawiodła i to bardzo. Mimo większej liczby stref, jasność i kontrast nie zawsze są lepsze niż w X90L – czasami wręcz wypadają gorzej. To budzi poczucie zmarnowanego potencjału, bo liczyliśmy na większy przeskok jakościowy. W końcu mówimy tutaj o prawdziwym telewizorze MINI-LED. Mimo to Bravia 5 pozostaje świetnym telewizorem dla tych, którzy chcą cieszyć się przede wszystkim jakością obrazu. Jeżeli szukacie modelu, który potrafi zachwycić płynnością ruchu, wydobywa detale z trudnych scen i działa cuda ze starszymi materiałami, Bravia 5 spokojnie spełni te oczekiwania. To telewizor, który czasami nie jest wstanie doskoczyć do konkurencji pod pewnymi względami, ale wciąż broni się tym, co Sony robi najlepiej – kinowym obrazem.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Dwa piloty, Podstawa

Kontrast i czerń

7.9/10

7.5/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 504 (36 x 14)

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 190 (10 x 19)

Kontrast:

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Kontrast i detale w czerni

Wynik

69,000:1

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,500:1

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,700:1

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Kontrast i detale w czerni

Wynik

104,650:1

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Kontrast i detale w czerni

Wynik

23,850:1

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Kontrast i detale w czerni

Wynik

21,300:1

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Kontrast i detale w czerni

Wynik

9,350:1

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,450:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Samsung QN92D to jeden z najwyższych modeli NeoQLED 4K (mini LED) od koreańskiego producenta na 2024 rok. Chociaż nie oferuje tak dużej liczby stref wygaszania jak jego bardziej dopracowany brat Samsung QN92D, to liczba 504 stref wygaszania w wersji 55-calowej jest nadal imponująca. Matryca VA współgra z tym rozwiązaniem, oferując świetne wyniki w aspekcie kontrastu. Kontrast w Samsung QN92D jest wybitny jak na telewizor nie będący OLED-em. Nawet w trudnych scenach, jak te z filmu "Oblivion" czy "Arrival", kontrast jest prawie nieskończony i może konkurować z najlepszymi telewizorami z segmentu OLED, co jest dość niespotykane wśród telewizorów podświetlanych LEDami. Jednak diody mini LED mają swoje ograniczenia względem matryc organicznych, co może powodować pewne problemy. Na przykład, na ostatniej planszy testowej z Pioneera telewizor ma duże trudności. Może być to spowodowane bardzo agresywnym algorytmem wygaszania, przez co czasami diody mini LED nie są w stanie "ogarnąć" co zrobić - czy dane elementy roświetlić czy może zachować czerń. Mimo tych wad, Samsung QN92D jest jednym z najlepszych telewizorów LCD pod względem kontrastu i czerni.

Bravia 5 to podstawowy telewizor z serii Mini-LED w portfolio Sony na rok 2025, więc naturalnie zaczynamy od najważniejszego – jak radzi sobie z czernią i kontrastem. W końcu słowo „Mini-LED” brzmi dziś niemal jak magiczne zaklęcie. W teorii oznacza to tysiące drobnych diod ułożonych w strefy, które mają pracować w harmonii, przyciemniając i rozjaśniając obraz tak, by oko widza widziało więcej głębi niż w klasycznym LCD. W praktyce w 65-calowej Bravii 5 naliczyliśmy około 200 stref podświetlenia. Czy to dużo? Na pewno więcej niż w poprzedniku, legendarnym już modelu X90L, ale jeśli spojrzeć na chińskich producentów, którzy potrafią upchnąć kilkaset, a czasem i kilka tysięcy stref – wypada to raczej skromnie.

Można by więc oczekiwać, że połączenie większej liczby stref z dopracowanymi algorytmami wygaszania, do których Sony zdążyło nas przez lata przyzwyczaić, przełoży się na skok jakościowy względem X90L. Tymczasem – i tu przychodzi moment lekkiego rozczarowania – testy pokazały, że rezultaty są zaskakująco podobne do ubiegłorocznego modelu. Nie odbierajcie tego źle: kontrast jak na telewizor LCD z lokalnym wygaszaniem jest naprawdę solidny. W większości scen jasne elementy są oddzielane od ciemnych z chirurgiczną wręcz precyzją, a efekt potrafi zachwycić. Ale gdy na ekranie pojawiają się bardziej wymagające ujęcia – takie, które bezlitośnie weryfikują możliwości podświetlenia – widać, że sprzęt ma swoje ograniczenia.

Dlatego można powiedzieć, że w kwestii czerni i kontrastu Bravia 5 nie tyle zawodzi, co raczej nie spełnia nadziei, jakie rozbudziły pierwsze zapowiedzi. Liczyliśmy na choćby odrobinę lepszy wynik niż w poprzedniku, a dostaliśmy „tylko” dobry kontrast. I właśnie to „tylko” jest tutaj słowem kluczem – bo dobry kontrast w wydaniu Sony nadal oznacza poziom, z którego większość konkurentów mogłaby być dumna.

Jakość efektu HDR

6.7/10

5.4/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 94.0%, Bt.2020: 78.0%
DCI P3: 96.6%, Bt.2020: 74.7%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Jakość efektu HDR

Wynik

1947 nit

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Jakość efektu HDR

Wynik

617 nit

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Jakość efektu HDR

Wynik

738 nit

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Jakość efektu HDR

Wynik

271 nit

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Jakość efektu HDR

Wynik

1479 nit

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Jakość efektu HDR

Wynik

637 nit

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Jakość efektu HDR

Wynik

320 nit

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Jakość efektu HDR

Wynik

550 nit

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Jakość efektu HDR

Wynik

251 nit

Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Jakość efektu HDR

Wynik

731 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Sony BRAVIA 5 (XR5)

Samsung Neo QLED QN90D / QN92D

Podczas testów syntetycznych Samsung QN92D pokazał swoje niesamowite możliwości w aspekcie jasności. Wykresy jasno wskazują, że telewizor potrafi osiągnąć imponujące 2000 nitów, co daje mu solidne zaplecze mocy, aby rywalizować z najlepszymi modelami na rynku. Taki wynik stawia go w czołówce, zwłaszcza w kontekście wyświetlania treści HDR, gdzie jasność odgrywa kluczową rolę. Jednak co się dzieje, gdy przeniesiemy testy do rzeczywistych scen filmowych? W korzystnych warunkach, takich jak pierwsza scena z filmu Life of Pi lub ostatnia scena, gdzie obraz jest w całości zalany światłem, Samsung QN92D potrafi osiągnąć niemal laboratoryjne wyniki, imponując swoją jasnością. Sytuacja wygląda jednak inaczej, gdy na ekranie pojawiają się małe, jasne obiekty na ciemnym tle, jak w przypadku czwartej sceny z filmu Sicario. W takich przypadkach telewizor nie radzi sobie już tak dobrze – jasność spada kilkukrotnie, a maksymalne wartości w najlepszych warunkach wynoszą około 600 NITÓW. Podobnie jak w przypadku kontrastu, ograniczenia te wynikają z zastosowania agresywnego algorytmu wygaszania strefowego. Algorytm ten ma na celu redukcję efektu 'halo' wokół jasnych obiektów na ciemnym tle, ale często kosztem ogólnej jasności. W rezultacie, choć telewizor świetnie radzi sobie w scenach pełnych światła, to w przypadku drobnych, jaskrawych elementów jego zdolność do wyświetlania pełnej jasności jest ograniczona.

Patrząc na podobne wyniki w zakresie czerni i kontrastu, spodziewaliśmy się równie stabilnej formy jak w zeszłorocznym modelu jeżeli chodzi o treści HDR. Niestety – i to trzeba powiedzieć wprost – tutaj pojawił się regres, którego trudno nie zauważyć. Paradoks polega na tym, że sama jasność szczytowa Bravii 5 potrafi robić wrażenie: w naszych testach syntetycznych telewizor wyciągnął około 1000 nitów w HDR. Brzmi świetnie, prawda? Problem w tym, że ta moc nie zawsze ma realne przełożenie na wszystkie sceny filmowe. Gdy na ekranie pojawiają się drobne, punktowe elementy, coś, co w przypadku Sony zazwyczaj było dopracowane z chirurgiczną precyzją, tym razem wyraźnie kuleje. Algorytmy starają się zachować głęboką czerń wokół małych obiektów, ale efekt uboczny jest taki, że detale bywają przygaszone do tego stopnia, że stają się ledwo widoczne. Wystarczy przywołać przykład filmu Sicario 2 – tam w niektórych scenach niewielkie źródła światła praktycznie ginęły, jakby ktoś zakrył je ciemną folią.

Oczywiście nie wszystko wygląda tak dramatycznie. W prostszych, jaśniejszych scenach, w których obraz wypełniony jest większą ilością światła, Bravia 5 pokazuje, że potrafi błyszczeć: dosłownie i w przenośni. Wtedy telewizor osiąga wartości w zakresie 600–800 nitów, co widzieliśmy zarówno w testach syntetycznych, jak i podczas seansów filmowych. Wrażenie jest naprawdę pozytywne, jasność dodaje dynamiki, a kolory prezentują się żywo i świeżo. Pozostaje jednak pewien dysonans. Czujemy lekkie zmieszanie, bo ewidentnie coś poszło nie w tę stronę, w którą powinno. Postęp technologiczny – większa ilość stref, większa moc podświetlenia – nie został wsparty tak dopracowanym zarządzaniem obrazem, jakie zwykle kojarzymy z Sony. Na szczęście są elementy, które nie zostały pogorszone, a wręcz stoją na bardzo wysokim poziomie. Mowa o odwzorowaniu barw. Dzięki zastosowaniu filtra PFS, pokrycie palety kolorów jest znakomite – około 97% DCI-P3 i 75% BT.2020. To wartości, które pozwalają na naprawdę szerokie odwzorowanie barw, nadające filmom naturalność i filmowy charakter.

Barwy fabrycznie

6.1/10

5.5/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem, który w Samsungu QN92D najlepiej odwzorowuje barwy, jest niezmiennie od lat tryb Filmmaker. Choć ogólnie oferuje on przyzwoitą jakość kolorów, nie jest wolny od istotnych problemów. Zacznijmy od analiz obrazu w jakości HD/SDR. Największym wyzwaniem jest tutaj balans bieli – wykresy pokazują znaczną niestabilność, z wyraźną dominacją czerwieni sprawiając, że obraz staje się zbyt ciepły. To zaburzenie powoduje, że odcienie są nienaturalnie przesunięte w stronę cieplejszych tonów, co może negatywnie wpływać na odbiór materiałów o naturalnych kolorach. Również kontrast, oparty na wykresie gamma, choć nie jest najgorszy, pozostaje daleki od ideału, wpływając na ogólną jakość obrazu, zwłaszcza w ciemniejszych scenach.

Problem ten utrzymuje się także przy materiałach w 4K, takich jak seriale czy filmy o wyższej jakości. W tym przypadku balans bieli również okazuje się wadliwy, z zauważalnymi niedoborami w kolorze niebieskim i czerwonym, co przekłada się na przesunięcia tonalne. Testy przy użyciu narzędzia Colour Checker potwierdzają te problemy – wszystkie kolory mają tendencję do uciekania w stronę żółtych odcieni, a to dodatkowo zniekształca naturalny wygląd obrazu. Mimo że tryb Filmmaker jest jednym z najlepszych dostępnych trybów do oglądania treści kinowych, wymaga jeszcze popraw, zwłaszcza w kwestii dokładności odwzorowania barw i balansu bieli.

Sony Bravia 5 testowaliśmy oczywiście w najlepszym możliwym trybie, czyli Filmowym. Już z pudełka daje on najbardziej naturalne kolory, zdecydowanie lepsze niż cokolwiek, co oferują tryby „eko” czy „dynamiczny”, które bardziej nadają się na wystawę sklepową niż do salonu. Jednak sam tryb Filmowy nie oznacza jeszcze, że zawsze możemy liczyć na kinową jakość obrazu. W treściach SDR właściwie nie mieliśmy większych zastrzeżeń – lekko ocieplony balans bieli sprawiał, że sceny nabierały nieco złocistego tonu, ale nie było to nic, co kłułoby w oczy. Problem pojawił się jednak przy materiałach HDR. Tutaj odwzorowanie kolorów wyglądało po prostu źle. Balans bieli był mocno rozjechany – z nadmiarem niebieskiego i wyraźnym brakiem czerwieni. Momentami przypominało to wręcz tryb sklepowego „super jaskrawego obrazu”, gdzie wszystko jest prześwietlone i sztucznie podbite.

Taki stan rzeczy sprawiał, że zarządzanie jasnością również wydawało się zbyt agresywne. Wykres EOTF jasno pokazał, że telewizor ma problem z prześwietlaniem wielu scen prosto po wyjęciu z pudełka. I choć wiemy, do czego zwykle zdolne są telewizory Sony, tutaj trudno było pozostać obojętnym – dlatego szybko zdecydowaliśmy się sięgnąć po kalibrację.

Barwy po kalibracji

8.7/10

8.9/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji tryb Filmmaker w telewizorze Samsung QN92D wykazuje znaczną poprawę, szczególnie w zakresie treści SDR. Balans bieli został mocno udoskonalony – udało się wyeliminować wcześniejszy rozjazd kolorystyczny oraz dominację czerwieni, co przekłada się na bardziej naturalne odwzorowanie kolorów. W kontekście jasności, chociaż wykres gamma nie wymagał znaczących poprawek, został ustabilizowany, co wpływa na ogólną jakość obrazu.

Jeśli chodzi o materiały wysokiej jakości, również w tym przypadku balans bieli uległ poprawie. Jednak warto zwrócić uwagę na kontrast. Krzywa EOTF, która ilustruje wartości w tym zakresie, na pierwszy rzut oka wydaje się poprawna. Kiedy jednak przyjrzymy się szczegółom, telewizor zmaga się z utrzymaniem odpowiedniego kontrastu w materiałach filmowych. Krzywa EOTF ujawnia pewne rozbieżności, a to sugeruje, że mimo postępów, istnieją nadal obszary wymagające poprawy w tym aspekcie. Telewizor wciąż walczy o doskonałość w odwzorowaniu kontrastu. Zaletą tego telewizora jest nasycenie kolorów. Odcienie skóry są oddane bardzo dobrze, a choć niektóre kolory bywają nieco przesycone, efekt końcowy wygląda naprawdę atrakcyjnie – kolory prezentują się bogato i żywo.

Mimo pewnych niedociągnięć w kontraście, to po kalibracji tryb Filmmaker w telewizorze Samsung QN92D oferuje znakomitą jakość obrazu, z naturalnym odwzorowaniem kolorów, czyniąc go świetnym wyborem do oglądania filmów.

Po kalibracji sytuacja zmieniła się diametralnie. Udało nam się zestroić balans bieli tak, że całe sceny zaczęły wyglądać bardziej naturalnie, a obraz nabrał spójności i elegancji. W HDR pozbyliśmy się wreszcie tego niechcianego efektu przepaleń, który wcześniej psuł niektóre ujęcia. Nagle okazało się, że Bravia 5 potrafi wyciągnąć z filmów znacznie więcej niż sugerował pierwszy kontakt „prosto z pudełka”. Owszem, jeśli przyjrzymy się wykresom i porównamy je z wzorcami, można dostrzec, że początek krzywej EOTF delikatnie ucieka poza linię odniesienia. To jednak nie tyle błąd kalibracji, co raczej naturalne ograniczenie technologii Mini-LED, której nie da się przeskoczyć. Sony, zamiast kurczowo trzymać się idealnej czerni, woli priorytetyzować widoczność detali – i w praktyce trudno się z tym nie zgodzić. Wolimy zobaczyć strukturę materiału na ekranie niż smolistą plamę, w której giną wszystkie niuanse.

Sama kalibracja dała naprawdę dużo. Po około godzinie spędzonej na ustawieniach mieliśmy wrażenie, że obraz przypomina ten z najlepszych sal kinowych – oczywiście na skalę domową, ale z tym samym poczuciem jakości i dopracowania. I w takich chwilach przypominamy sobie, za co lubimy telewizory Sony: za to, że gdy już je dopieścimy, potrafią odwdzięczyć się obrazem, który wciąga na długie godziny.

Płynność przejść tonalnych

9/10

8.8/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych w telewizorze Samsung QN92D jest doskonała, co sprawia, że obraz prezentuje się wyjątkowo naturalnie, bez widocznych zaburzeń. W scenach o złożonych gradacjach kolorów telewizor radzi sobie znakomicie, zapewniając płynne i jednolite przejścia. Konkurenckie telewizory OLED w podobnym przedziale cenowym mogą z powodzeniem brać z tego przykład, ponieważ Samsung QN92D oferuje jakość, która stawia go na równi z modelami wyposażonymi w matryce QD-OLED.

Przejścia tonalne to nic innego jak sposób, w jaki telewizor radzi sobie z łączeniem kolorów i odcieni – od jasnych po ciemne, od nasyconych po pastelowe. Jeśli urządzenie ma z tym problem, widać charakterystyczne „schodki” zamiast płynnych przejść, a obraz traci naturalność. To właśnie te momenty, gdy zamiast wciągnąć się w film, zaczynamy zerkać na ekran z myślą: „hej, coś tu nie gra”. Na szczęście w Sony Bravia 5 takich sytuacji praktycznie nie ma. To ogromna zaleta, bo nic nie odciąga naszej uwagi od fabuły czy sportowych emocji. Telewizor najlepiej wypada w jasnych scenach, gdzie przejścia barw są gładkie, a łączenia kolorów niemal niewidoczne. Efekt jest na tyle dobry, że czasami można odnieść wrażenie, jakby obraz został namalowany jednym pociągnięciem pędzla. Oczywiście nie obyło się bez drobnych potknięć. W ciemniejszych scenach da się zauważyć pewne niedoskonałości – lekkie schodkowanie czy minimalne problemy z gradacją. Za to Bravia 5 dostała od nas kilka ujemnych punktów. Niemniej jednak w zdecydowanej większości sytuacji telewizor radzi sobie znakomicie i wychodzi z tej próby obronną ręką.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.2/10

8.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Sprawdźmy, jak telewizor Samsung QN92D radzi sobie z przejściami tonalnymi w materiałach o bardzo kiepskiej jakości. Funkcja redukcji szumów wykazuje się dobrą skutecznością, poprawiając płynność przejść tonalnych nawet w trudnych warunkach.Należy jednak pamiętać, że podobnie jak w innych telewizorach marki Samsung, skuteczność tej funkcji może prowadzić do usunięcia pożądanych elementów, takich jak ziarno filmowe, co czasami może wpłynąć na autentyczność obrazu.

Jeśli chodzi o obróbkę cyfrową, telewizor Samsung QN92D również radzi sobie znakomicie. Podczas testów obraz prezentował się bardzo dobrze, z modelką ukazaną w sposób naturalny i poprawny. Detale, takie jak gałęzie w tle, zostały odwzorowane z dużą precyzją, co podkreśla zdolność telewizora do poprawy jakości materiałów o niskiej rozdzielczości.

Bravia 5 nosi w sobie geny Sony, które pozostały nienaruszone – i chwała za to, bo mówimy o absolutnie rewelacyjnej obróbce cyfrowej obrazu. Nie bez powodu od lat uważa się, że to właśnie telewizory tej marki wyznaczają standard, jak ekran powinien radzić sobie z materiałami gorszej jakości. Jeśli ktoś wciąż ogląda klasyczną telewizję, stare filmy czy YouTube w niższej rozdzielczości, tutaj dostaje sprzęt, który potrafi zamienić takie treści w doświadczenie zaskakująco przyjemne. Na pokładzie znajdziemy kilka narzędzi, które warto włączyć. Pierwsze z nich to „cyfrowa redukcja zakłóceń”. Ustawiona na poziomie średnim działa wręcz wzorowo – wygładza przejścia tonalne, które zwykle najbardziej doskwierają w materiałach o niskiej jakości, a przy tym nie wprowadza żadnych sztucznych artefaktów. Co ważne, nie usuwa też filmowego charakteru, czyli naturalnego ziarna, które w wielu produkcjach jest elementem zamierzonym. Kolejnym atutem Bravii 5 są możliwości upscalingu procesora XR. Obraz prezentowany po skalowaniu jest miękki, ale jednocześnie ostry i przejrzysty. Kontury postaci są dobrze widoczne, a tła zachowują swoją strukturę bez przesadnego sztucznego wyostrzania. Trudno o lepszy telewizor do oglądania materiałów o słabszej jakości – Bravia 5 tylko potwierdza, dlaczego Sony w tej dziedzinie uchodzi za wzorzec.

Smużenie i płynność ruchu

7.5/10

7.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
120Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
72%
49%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (MotionFlow ON):

Telewizor Samsung QN92D został wyposażony w matrycę 144 Hz, jednak przy oglądaniu treści z użyciem upłynniacza maksymalna częstotliwość odświeżania wynosi 120 Hz. Dzięki temu zarówno gracze, jak i osoby oglądające dużo sportu będą usatysfakcjonowane jakością obrazu. Warto również wspomnieć o dostępnych opcjach poprawy obrazu, takich jak funkcja "redukcji rozmycia i drgań", która pozwala dostosować płynność do indywidualnych preferencji w 10-stopniowej skali. Redukcja rozmycia odpowiada za zwiększenie ostrości szybko poruszających się obiektów, podczas gdy redukcja drgań wygładza ruch, eliminując efekt "szarpania". Dzięki tym zaawansowanym ustawieniom można osiągnąć optymalne wrażenia wizualne, co sprawia, że Samsung QN92D idealnie sprawdza się zarówno w dynamicznych scenach, jak i intensywnych rozgrywkach.

W kontekście smużenia telewizor wypada naprawdę dobrze, trudno jest się do czegokolwiek przyczepić. Jedyną uwagą, jaką możemy mieć, jest lekki efekt overshoot zauważalny na ciemnym tle podczas naszego testu z "Ufoludkiem". Mimo to, dzięki zaawansowanym ustawieniom płynności, Samsung QN92D idealnie sprawdza się zarówno w dynamicznych scenach, jak i intensywnych rozgrywkach.

Bravia 5 dostała matrycę 120 Hz, a to już samo w sobie brzmi jak zaproszenie do oglądania sportu, szybkich meczów czy widowiskowych filmów akcji. Jednak prawdziwa magia zaczyna się dopiero wtedy, gdy do gry wchodzi MotionFlow – autorski upłynniacz Sony. Dzięki niemu możemy dostosować charakter obrazu do własnych preferencji. Suwak „gładkość” pozwala przechodzić od kinowego klimatu z lekkim „szarpnięciem” klatki filmowej do wręcz teatralnej płynności, gdzie każda piłka w meczu sunie po ekranie jak po sznurku. Im wyższa wartość, tym bardziej gładko i płynnie, im niższa – tym bardziej filmowo i naturalnie. W opcjach znajdziemy też dodatkowe ustawienie, które Sony nazwało „czystość”. To nic innego jak funkcja BFI (czyli wstawianie czarnych klatek), która ma poprawiać ostrość ruchu. Brzmi świetnie w teorii, ale w praktyce trzeba korzystać z niej z dużą ostrożnością. Dlaczego? Bo wszystkie wyższe ustawienia powodują spadki jasności nawet o połowę, a w niektórych przypadkach pojawia się też podwajanie konturów. Dlatego jeśli już chcemy z niej korzystać, zalecamy maksymalnie najniższy poziom – „1” z dostępnych dziesięciu. Wtedy zyskujemy odrobinę lepszej ostrości ruchu, a nie ryzykujemy utraty połowy jasności obrazu.

Funkcje dla graczy

9.5/10

9.8/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 120Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Telewizor Samsung QN92/QN90 to doskonały wybór dla zapalonych graczy, zasługujący na najwyższe rekomendacje. Model ten oferuje praktycznie wszystkie funkcje dostępne na rynku w aspekcie gamingu sprawiając, że rozgrywka staje się jeszcze bardziej ekscytująca. Jednym z kluczowych wyróżników jest matryca 120 Hz, która zapewnia wyjątkową płynność ruchu, co jest istotne podczas dynamicznych gier akcji. Telewizor charakteryzuje się także niskim input lagiem, gwarantując błyskawiczne reakcje na polecenia gracza. Dodatkowo, technologie takie jak VRR (Variable Refresh Rate) i ALLM (Auto Low Latency Mode) dostosowują częstotliwość odświeżania i automatycznie przełączają telewizor w tryb gry, a to przekłada się na jeszcze lepsze wrażenia z rozgrywki. Dodatkowym atutem jest aplikacja Xbox, która umożliwia grę w ulubione tytuły bezpośrednio na telewizorze, eliminując potrzebę posiadania konsoli. To typowa cecha telewizorów marki Samsung, która czyni je wyjątkowymi w świecie gamingu.

Auto Motion Plus Game to funkcja, za którą naprawdę warto pochwalić Samsunga. Jest to upłynniacz ruchu, który świetnie sprawdza się w grach, pozwalając na uzyskanie wrażenia większej liczby klatek – obraz w 30 klatkach na sekundę wygląda jak 45, a 60 Hz staje się zbliżone do 90 Hz. Co istotne, funkcja ta nie wprowadza dużego opóźnienia (input lag nie przekracza 25 ms), więc nie wpływa negatywnie na komfort rozgrywki, w przeciwieństwie do wielu innych upłynniaczy dostępnych na rynku. Dzięki temu gracze mogą cieszyć się znacznie płynniejszym obrazem bez kompromisów w kwestii responsywności.

W Bravii 5 widać ogromny postęp względem modelu X90L sprzed dwóch lat. Telewizor oferuje dosłownie wszystko, co miał jego poprzednik, ale tym razem naprawiono błędy, które potrafiły irytować graczy. Zniknęły problemy z ustawieniem zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), nie ma już też kłopotów z konfiguracją treści HDR w trybie HGiG. Krótko mówiąc: dostajemy sprzęt, który bez kombinacji po prostu działa tak, jak powinien. Bravia 5 ma więc wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego telewizora dla graczy – i bez przesady można go reklamować hasłem „gotowy na PS5”. To zdanie, którego o modelu X90L nie mogliśmy powiedzieć. Szapo ba, Sony!

Szkoda tylko, że w tak stosunkowo wysoko wycenionym modelu zabrakło kompletu czterech portów HDMI 2.1. W codziennym użytkowaniu dla większości osób nie będzie to problem, ale jeśli ktoś ma konsolę, soundbar i dodatkowy sprzęt podpięty pod HDMI, w pewnym momencie pojawi się konieczność wyboru albo żonglowania kablami.

Input lag

9.9/10

9.9/10

SDR

1080p60
13 ms
16 ms
1080p120
11 ms
7 ms
2160p60
13 ms
16 ms
2160p120
11 ms
7 ms

HDR

2160p60
13 ms
15 ms
2160p120
11 ms
7 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
15 ms
2160p120 DV
7 ms

Kategoria input lag jest kluczowa dla graczy, a telewizor Samsung QN90D wypada w tym aspekcie wyjątkowo dobrze. Wartości input laga poniżej 13 ms są imponujące, co oznacza, że opóźnienie między wciśnięciem przycisku na kontrolerze a reakcją na ekranie jest minimalne. Taka niska wartość pozwala na płynne i responsywne doświadczenia w grach, a to z pewnością zadowoli zarówno casualowych graczy, jak i profesjonalistów, dla których każdy milisekundowy czas reakcji ma znaczenie. Dzięki temu Samsung QN92D staje się doskonałym wyborem dla tych, którzy cenią sobie precyzję i szybkość w rozgrywkach.

Jeśli chodzi o input lag, Bravia 5 zasługuje na gromkie brawa. Wyniki na poziomie około 7 ms w treściach 120 Hz to rezultat wręcz rewelacyjny – trudno wyobrazić sobie, żeby gracz mógł narzekać na taką responsywność. Nawet przy 60 Hz, gdzie opóźnienie wzrasta do około 15 ms, wciąż mówimy o wartościach, które absolutnie nie psują zabawy i nie dają się odczuć w praktyce. Co więcej, Sony wreszcie okiełznało tryb Dolby Vision. W X90L był on praktycznie niegrywalny – opóźnienia rosły do poziomu nawet 150ms. Tymczasem w Bravii 5 input lag pozostaje na tak samo niskim poziomie jak w przypadku innych treści. To ogromna zmiana na plus i kolejny dowód na to, że ten telewizor naprawdę można nazwać „przyjaznym graczom”.

Współpraca z komputerem

8.6/10

8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Średnia
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
13ms
7ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
120Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Telewizor wyróżnia się wysoką wydajnością, obsługując chroma 4:4:4 oraz oferując wyjątkowo niskie opóźnienia wejściowe. Te cechy sprawiają, że użytkownicy mogą cieszyć się płynnością i responsywnością, czyniąc go doskonałym wyborem do pracy biurowej oraz codziennych zastosowań. Niemniej jednak, jednym z zauważalnych mankamentów jest słaba widoczność poziomych linii na ciemnym tle. Na planszy testowej po prawej stronie litery wyglądają raczej jak pionowe linie, co może być frustrujące dla niektórych użytkowników. Mimo tego, telewizor generalnie dobrze współpracuje z komputerem, co zapewnia komfort w wykonywaniu codziennych zadań. Warto również wspomnieć w tym akapicie o funkcji "Zdalny PC", dzięki współpracy Microsoft z koreańskim gigantem, możemy bezproblemowo sparowac PCty Windowsowe oraz korzystać z aplikacji Office 360.

W tej kategorii Bravia 5 zasługuje na ocenę wręcz wzorową. Idealna czytelność czcionek dzięki obsłudze chroma 4:4:4 sprawia, że praca z komputerem na tym telewizorze to czysta przyjemność. Niezależnie, czy otwieramy Excela, przeglądamy dokumenty, czy po prostu surfujemy po sieci – tekst jest ostry, wyraźny i pozbawiony tej charakterystycznej „mgiełki”, która w wielu telewizorach potrafi skutecznie odebrać radość z użytkowania. Litery wyglądają tak, jak powinny: wyraźne, ostre, czytelne nawet z bliska.

Dla graczy pecetowych też mamy dobre wieści. Bravia 5 nie ma najmniejszych problemów z obsługą 120 Hz, działa zarówno z kartami Nvidii, jak i AMD, wspierając technologie G-Sync oraz FreeSync Premium Pro. Efekt jest taki, że obraz jest nie tylko płynny, ale też pozbawiony rozdarć czy mikroprzycięć, które potrafią zepsuć wrażenie nawet w najlepiej zoptymalizowanej grze. Można więc spokojnie podpiąć mocny komputer i cieszyć się gamingiem na dużym ekranie – bez kompromisów, bez frustracji i z pełnym komfortem. Jedynie do czego możemy się przyczepić to braku dodatkowych trybów dla graczy z wyższym odświeżaniem.

Kąty widzenia

7.1/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
65%
62%

W przypadku telewizorów z matrycami VA, zazwyczaj można się spodziewać ograniczonych kątów widzenia, jednak Samsung QN90D zaskakuje w tej kategorii. Dzięki zastosowanej powłoce poszerzającej kąty widzenia, telewizor oferuje naprawdę dobre osiągi, co jest rzadko spotykane w urządzeniach z tego typu matrycami. Mimo że zazwyczaj matryce VA nie są w tej kwestii najlepsze, w tym modelu obraz pozostaje wyraźny i nasycony nawet przy oglądaniu z boku, co czyni go świetnym wyborem dla większych pomieszczeń i grupowego oglądania.

Bravia 5 korzysta z klasycznej matrycy VA, a to oznacza jedno – kąty widzenia nie należą do jej najmocniejszych stron. Dla posiadaczy mniejszych przekątnych nie będzie to problemem, bo siedząc na wprost, obraz prezentuje się znakomicie. Jednak przy większych rozmiarach, szczególnie 85 calach, sytuacja robi się mniej komfortowa. Wystarczy usiąść nieco poza środkiem kanapy, by dostrzec drobne niedoskonałości: obraz zaczyna tracić na nasyceniu, kontrast słabnie, a czerń nabiera niechcianych szarości. Szkoda, że Sony nie zdecydowało się na zastosowanie dodatkowych powłok, które w przypadku matryc VA potrafią zbliżyć ich możliwości do poziomu IPS-ów. Takie rozwiązania istnieją i niektórzy konkurenci z nich korzystają. Tutaj ich zabrakło, więc trzeba się liczyć z tym, że Bravia 5 najlepiej pokazuje swoje atuty wtedy, gdy patrzymy na nią wprost.

Sprawność ekranu w dzień

6.4/10

6.9/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Dobre
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Sony BRAVIA 5 (XR5) : 641 cd/m2

Samsung Neo QLED QN90D / QN92D: 629 cd/m2

Telewizor świetnie sprawdza się w jasnych pomieszczeniach dzięki wysokiej jasności, szczególnie podczas oglądania standardowej telewizji. Stała jasność na poziomie 600 nit zapewnia doskonałą widoczność nawet przy intensywnym świetle dziennym. Niestety, mimo zastosowania satynowej powłoki, radzenie sobie z odbiciami jest przeciętne, co może wpłynąć na komfort oglądania. Dodatkowym minusem jest matryca poprawiająca kąty widzenia, która powoduje, że odbicia światła słonecznego rozprzestrzeniają się wertykalnie, co może dodatkowo obniżać komfort oglądania w jasnym otoczeniu.

Bravia 5 to sprzęt, który naprawdę dobrze radzi sobie w trudnych warunkach oświetleniowych. Wysoka jasność sprawia, że nawet w środku dnia, przy szeroko otwartych roletach i słońcu wpadającym przez okna, obraz pozostaje czytelny i wyrazisty. Nie ma tu wrażenia, że oglądamy „wyprany” ekran. Dużą rolę odgrywa także satynowa powłoka matrycy, która skutecznie tłumi odbicia światła. Owszem, pojawiają się pewne refleksy, ale nie są one na tyle mocne, by przeszkadzały w oglądaniu. To raczej subtelne łuny, które da się zauważyć, gdy świadomie je wypatrujemy, niż realny problem na co dzień. Dzięki temu Bravia 5 sprawdzi się nie tylko wieczorem w przyciemnionym pokoju, ale też w jasnych salonach, gdzie inne telewizory potrafią skapitulować. Można więc powiedzieć, że to model „uniwersalny świetlnie” – nada się zarówno do seansów po zmroku, jak i do oglądania wiadomości czy sportu w pełnym słońcu.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
1106
BRAVIA_AE2_eu-user 12 STT2.231117.001 632050 release-keys
Procesor obrazu
MT5897 6GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Szczegóły dotyczące matrycy
Test Sony BRAVIA 5 (XR5) Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung Neo QLED QN90D / QN92D

Sony BRAVIA 5 (XR5)

Funkcje telewizora

7.4/10

7.6/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Tak
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Tak
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Tak
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Funkcje telewizora
Test Samsung Neo QLED QN90D / QN92D Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Funkcje telewizora
Test Sony BRAVIA 5 (XR5)  Funkcje telewizora

Telewizor Samsung QN92D wyróżnia się nowoczesnym systemem operacyjnym Tizen, który oferuje użytkownikom intuicyjne i przyjazne dla oka środowisko. Tizen zapewnia płynne i szybkie przeglądanie aplikacji, co znacząco podnosi komfort korzystania z telewizora. Dzięki rozbudowanemu ekosystemowi, użytkownicy mogą łatwo łączyć QN92D z innymi urządzeniami. Telewizor obsługuje wiele funkcji, które ułatwiają codzienne korzystanie, jak np. sterowanie dekoderami za pomocą pilota, eliminując potrzebę posiadania wielu pilotów. Dzięki funkcji AirPlay, użytkownicy urządzeń Apple mogą bezproblemowo przesyłać multimedia z iPhone’a. Ponadto, dostępna jest funkcja zdalnego PC, która pozwala na korzystanie z komputera na dużym ekranie, a także aplikacja Office 365, co czyni QN92D idealnym rozwiązaniem zarówno do pracy, jak i do rozrywki.

Dodatkowo, jak w wielu telewizorach Samsunga, QN92D oferuje funkcję Ambient Mode, która pozwala na dostosowanie wyglądu telewizora do otoczenia. Użytkownicy mogą wyświetlać różnorodne obrazy lub informacje, co sprawia, że telewizor staje się elegancką częścią wystroju wnętrza, nawet gdy nie jest używany. Mówiąc o wystroju, napewno warto wspomnieć o wyglądzie urządzenia. Jest naprawdę bardzo smukły około 2cm w najgrubszym miejscu są imponujące. Metalowa ramka napewno sprawia wrażenie urządzenia premium, a noga dołączona w zestawie jest solidna.

Jednak dla osób korzystających z tradycyjnej telewizji, QN92D może okazać się nieco rozczarowujący, ponieważ na polskim rynku nie uświadczymy funkcji nagrywania programów telewizyjnych. Mimo to, telewizor oferuje funkcję PiP (Picture-in-Picture), która pozwala na jednoczesne oglądanie dwóch programów w tym samym czasie. Samsung QN92D to telewizor z bogatą funkcjonalnością, który zaspokoi potrzeby zarówno miłośników gier, jak i użytkowników multimediów, a także estetycznie wkomponuje się w nowoczesne wnętrza.

GoogleTV i funkcje SmartTV

Sony Bravia 5 pracuje na Google TV i trzeba przyznać, że to jeden z najlepiej zoptymalizowanych systemów właśnie w wydaniu tej marki. Interfejs działa płynnie, nie ma tu irytujących błędów czy dziwacznych tłumaczeń, a poruszanie się po menu nie przypomina spaceru po polu minowym. Owszem, zdarzają się momenty, w których całość łapie lekką zadyszkę – jakby system miał swoje „słabsze chwile” – ale są one na tyle rzadkie, że nie psują ogólnego wrażenia. Do dyspozycji mamy pełne wsparcie AirPlay, wyszukiwanie głosowe z pomocą asystenta Google AI oraz możliwość pobrania praktycznie każdej aplikacji, jaka tylko przyjdzie nam do głowy. Jedynym zgrzytem w testach okazała się funkcja screen mirroring, która teoretycznie powinna działać z laptopami i telefonami, a w praktyce okazała się niemal bezużyteczna – na Windowsie i Androidzie nie udało się uzyskać stabilnego obrazu.

Funkcje użytkowe

Od strony klasycznych funkcji Bravia 5 wypada solidnie i praktycznie. Dużym plusem jest obecność dwóch pilotów – jeden to smukły, nowoczesny pilot smart, a drugi, choć działający na podczerwień, ma klasyczną klawiaturę numeryczną. Dzięki temu zawsze możemy wybrać, który bardziej pasuje do sytuacji. EPG, czyli elektroniczny przewodnik po programach, jest przejrzysty i pozwala zaprogramować nagranie na dysk USB – rozwiązanie niby proste, ale niezwykle przydatne. Do tego telewizor obsługuje podłączenie różnorodnych urządzeń: od amplitunera czy soundbara przez HDMI eARC, po słuchawki i inne akcesoria bezprzewodowe przez Bluetooth. To zestaw, który sprawia, że telewizor nie jest tylko ekranem, ale dobrze przemyślanym centrum domowej rozrywki.

Aplikacje

9.3/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

8.9/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
Yes
PNG
No
No
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
No
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz w QN90D powinien zadowolić dużą część użytkowników. Bez problemu uruchomi większość popularnych formatów wideo czy też audio. Jednak bardziej wymagający użytkownicy mogą zauważyć pewne braki – nie jest możliwe odtworzenie zdjęć w formacie HEIC, popularnym w urządzeniach Apple, a także kilku innych, mniej rozpowszechnionych formatów zdjęciowych.

Bravia 5 radzi sobie z odtwarzaniem multimediów z USB całkiem sprawnie. W praktyce działa prawie wszystko – filmy, muzyka, zdjęcia – choć oczywiście trafiliśmy na drobne problemy. Niektóre napisy potrafią sprawiać kłopoty, podobnie jak egzotyczne formaty zdjęciowe, które nie zawsze były poprawnie rozpoznawane. To jednak standard w świecie telewizorów i trudno się na to poważnie obrażać. Dużym atutem jest natomiast fakt, że dzięki Androidowi nie jesteśmy zdani wyłącznie na systemowy odtwarzacz. Wystarczy zainstalować zewnętrzną aplikację, choćby VLC, i wszystkie ograniczenia znikają. To właśnie przewaga tego systemu – producent nie zamyka nas w swoim ekosystemie, tylko daje swobodę wyboru.

Dźwięk

6.9/10

7/10

  • Maksymalna głośność
    -
    84dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Telewizor został wyposażony podobnie jak QN95 w system głośników o układzie 4.2.2 o całkowitej mocy 70W (wyjątkiem jest tutaj wariant 50' z układem 2.2 oraz 43' z układem 2.0). Mimo bardzo smukłej obudowy telewizor gra głośno i wyraźnie a całość jest dobrze z równoważna. Punkty odjeliśmy standardowo jak w każdym innym modelu Samsunga za brak obsługi formatu DTS. Warto również wspomnieć o autorskiej funkcji Q-Symphony, która pozwala zsynchronizować dźwięk telewizora z soundbarem Samsunga.

Dźwięk w Bravii 5 jest przyjemny i zaskakująco pełny, z delikatnie zaznaczonym basem. Producent postawił na cztery głośniki o łącznej mocy 40 W w układzie 2.2, umieszczone po bokach obudowy. Dzięki temu całość gra głośno, czysto i daje poczucie przestrzeni, którego zwykle brakuje w telewizorach. Rozmieszczenie głośników sprawia, że dźwięk rozlewa się po pomieszczeniu, a wrażenie „sceny” jest wyraźnie lepsze niż w standardowych konstrukcjach. Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż nie jest poziom nawet podstawowego soundbara. W codziennym użytkowaniu Bravia 5 sprawdzi się znakomicie, ale dla osób oczekujących mocniejszego brzmienia i kinowego efektu dodatkowe nagłośnienie będzie naturalnym wyborem. Zwłaszcza te z serii BRAVIA Theatre.

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

84dBC (Max)

75dBC