SAMSUNG OLED S90F (WOLED) vs Samsung OLED S95F (TANDEM OLED)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

SAMSUNG OLED S90F (WOLED)
3 989 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung OLED S95F (TANDEM OLED)
16 881 

S90F / FAE / FAT

Info

S95F / FAT / FAE

Info

Dostępne przekątne: 42”48”55”77”83”

Dostępne przekątne: 83”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.2

8.7

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    8.3

    9.0

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.7

    9.0

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    8.6

  • Granie na konsoli

    9.6

    9.8

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    8.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    7.7

  • Funkcje użytkowe

    7.7

    7.9

  • Aplikacje

    8.7

    9.3

  • Jakość dźwięku

    7.4

    8.0

Zalety

  • Rewelacyjna czerń i kontrast

  • Wysoka jasność jak na telewizor OLED - 1200 nitów jasności szczytowej

  • Bardzo dobra płynność ruchu - matryca OLED 144Hz

  • Niska latencja - input lag 5ms

  • Funkcje Gamingowe: 4x HDMI 2.1, VRR, ALLM, Game Motion Plus, itd.

  • Funkcja PiP i świetna obsługa urządzeń zewnetrznych pilotem solarnym

  • Rozbudowany system operacyjny: Tizen

  • Przyjemny dźwięk z lekko wyczuwalnym basem

  • Perfekcyjna czerń i znakomity kontrast

  • Wysoka jasność obrazu

  • Rewelacyjna jakość obrazu po kalibracji

  • Ultraszybka matryca WOLED 165 Hz

  • Świetny wybór dla graczy – pełne wsparcie HDMI 2.1, VRR, ALLM i HGiG, input lag zaledwie 5 ms

  • Bardzo precyzyjne odwzorowanie barw po kalibracji

  • Najlepsze tłumienie odbić dzięki matowemu wykończeniu ekranu oraz lepsze zachowanie matrycy w trudnych warunkach oświeteniowych niż w wersji z matrycą QD-OLED

  • Intuicyjny i szybki system operacyjny Tizen z bogatym zestawem funkcji

  • Nowoczesny i elegancki design

  • Moduł One Connect ułatwiający estetyczne ukrycie przewodów

Wady

No like
  • Problemy z odtwarzaniem niektórych formatów z USB.

  • Delikatne schodowanie przejść tonalnych (wypada gorzej niż u poprzednika S90D)

  • Brak wsparcia dla DTS:X – wymagany zewnętrzny amplituner do pełnej obsługi tego formatu

  • Brak wsparcia dla DTS:X (kina domowe)

  • Brak nagrywania na USB z wbudowanych tunerów

  • Gorsze kąty widzenia (choć nadal bardzo dobre) niż w wersji z matrycą QD-OLED

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung S90F to świetny przedstawiciel klasy średniej premium w świecie telewizorów OLED. Mamy tu do czynienia z matrycą organiczną, która gwarantuje perfekcyjny kontrast – i jakkolwiek by się producenci LCD nie starali z lokalnym wygaszaniem w Mini LED-ach, tej czerni po prostu się nie da podrobić. S90F pokazuje tu swoją klasę bez żadnych kompromisów. W porównaniu do ubiegłorocznego modelu dostajemy nieco jaśniejszy panel WOLED, który w sprzyjających warunkach potrafi osiągnąć nawet 1200 nitów. To wynik, który wystarcza do komfortowego oglądania materiałów HDR w większości scen w jakości referencyjnej – zwłaszcza na platformach streamingowych takich jak Netflix. Jakość obrazu stoi tu na bardzo wysokim poziomie, niezależnie od tego, czy oglądamy film, gramy na konsoli, czy odpalamy transmisję sportową. Zresztą – to właśnie wszechstronność jest jedną z największych zalet tego modelu. Dzięki odświeżaniu 144 Hz, bardzo niskiemu input lagowi i pełnemu pakietowi funkcji dla graczy (łącznie z działającym HGiG i unikalnym upłynniaczem Game Motion Plus) trudno się tu do czegokolwiek przyczepić. System Tizen działał na S90F naprawde bardzo dobrze. Ma on swoje ograniczenia – przede wszystkim zamknięty ekosystem i mniejszy wybór aplikacji niż w Google TV – ale jeśli korzystacie głównie z tych najpopularniejszych serwisów, nie powinno to być problemem. Dużym plusem jest również pilot, który obsłuży większość podłączonych urządzeń – nawet mimo braku klawiatury numerycznej. Są też minusy. Wbudowany odtwarzacz multimediów miewa problemy z niektórymi formatami, a powłoka antyrefleksyjna typowa dla WOLED-ów nie radzi sobie zbyt dobrze z mocnym światłem – refleksy bywają widoczne. Nie mamy też wsparcia dla DTS i Dolby Vision, ale to u Samsunga standard, którego można się spodziwać od lat. Więc czy S90F z matrycą WOLED to telewizor idealny? Nie – ale naprawdę niewiele mu brakuje. To jeden z najbardziej dopracowanych i kompletnych OLED-ów w tej półce cenowej, który spokojnie poradzi sobie z każdą treścią, od serialu na Netflixie, przez granie na konsoli, po niedzielny mecz.

W przypadku wersji 83-calowej Samsung obrał inną drogę niż przy mniejszych przekątnych i zdecydował się na panel Tandem WOLED produkcji LG Display. To ruch, który początkowo mógł budzić pytania, ale w praktyce okazał się strzałem w dziesiątkę. Mamy tu bowiem mieszankę wyjątkowo udaną: absolutnie referencyjną czerń, znakomitą jasność pozwalającą cieszyć się treściami HDR nawet w dzień, a także ogólną jakość obrazu, która śmiało plasuje ten telewizor w ścisłej czołówce całego rynku. Nie zabrakło też atutów skierowanych do graczy – błyskawiczny input lag, odświeżanie 165 Hz, pełne wsparcie dla VRR i G-Sync/Freesync, a także cztery porty HDMI 2.1, które pozwalają podłączyć kilka konsol czy PC bez żadnych kompromisów. Do listy plusów dopisać trzeba jeszcze matową powłokę – rzadko spotykaną w OLED-ach, a w tym przypadku niezwykle skuteczną. Dzięki niej refleksy światła zostają w dużej mierze wyeliminowane, a telewizor nawet w nasłonecznionym salonie pozostaje czytelny i komfortowy w odbiorze. To cecha, która w tak dużym rozmiarze nabiera jeszcze większego znaczenia, bo trudno wyobrazić sobie 83-calowy ekran, na którym zamiast filmu oglądamy odbicie własnego pokoju. Oczywiście nie obyło się bez kompromisów – kąty widzenia w panelu WOLED nie są tak doskonałe jak w wersjach QD-OLED. Za to w zamian dostajemy lepsze zachowanie w trudnych warunkach oświetleniowych i stabilniejszy obraz przy silnym świetle padającym na ekran. W praktyce trudno uznać to za realny minus, raczej za inny rozkład akcentów w porównaniu do mniejszych wariantów. S95F w wersji 83-calowej to mieszanka niemal wybuchowa: gigantyczny OLED z matową powłoką, świetną jasnością, fantastyczną czernią i pełnym pakietem funkcji dla graczy. Jeśli ktoś marzy o ogromnym, matowym ekranie, który nie boi się dziennego światła, to w tej chwili nie znajdzie na rynku lepszego ekranu.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (40Gbps)
Inne wejścia
Toslink (Optical audio), IR (remote)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Super Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

10/10

10/10

Kontrast:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

W przypadku Samsunga S90F mamy do czynienia z ciekawą sytuacją: niemal wszystkie warianty rozmiarowe zostały wyposażone w matryce typu WOLED, z wyjątkiem wersji 65-calowej, która otrzymała panel QD-OLED. W tym teście analizujemy wersję na matrycy WOLED produkcji LG Display, pytanie jednak brzmi; Czy ma to wpływ na jakość czerni i kontrastu w tej częsci testu? W praktyce – nie ma. Niezależnie od użytej technologii, obie matryce potrafią wygenerować idealną czerń i nieskończony kontrast. Dokładnie tego oczekujemy od każego telewizora z górnej półki. Oglądanie serialu wieczorem, w całkowicie zaciemnionym pokoju, to czysta przyjemność. Telewizor z łatwością oddziela jasne elementy – jak refleksy czy światła w tle – od głębokich, ciemnych fragmentów obrazu, nie tworząc przy tym żadnych poświat ani rozjaśnień, z którymi wciąż zmagają się najwyższej klasy telewizory LCD. To właśnie tutaj technologia OLED pokazuje swoją siłę – i S90F nie jest wyjątkiem. W kwestii czerni i kontrastu nie możemy mu zarzucić absolutnie nic.

Wersja 83-calowa, wyposażona w matrycę Tandem OLED, również oferuje obraz, który robi piorunujące wrażenie. Mimo innej technologii efekt końcowy pozostaje na absolutnie topowym poziomie. Czerń jest głęboka i jednolita, bez żadnych prześwitów czy niedoskonałości, a kontrast wręcz wbija w fotel. W ciemnych scenach każdy szczegół pozostaje widoczny, a separacja świateł jest perfekcyjna – nic się nie zlewa, a obraz wygląda tak, jak powinien w telewizorze klasy referencyjnej. To dowód na to, że niezależnie od zastosowanego panelu, Samsung w tej serii postawił bardzo wysoko poprzeczkę.

Jakość efektu HDR

7.2/10

8.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 95.2%, Bt.2020: 70.1%
DCI P3: 98.3%, Bt.2020: 75.6%

Pomiar jasności w HDR:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1099 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1177 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1252 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1183 nit

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

577 nit

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2074 nit

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2107 nit

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2330 nit

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2165 nit

Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1083 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung OLED S95F (TANDEM OLED)

SAMSUNG OLED S90F (WOLED)

Jasność barw RGB

Jasność barw RGB

Czy S90F radzi sobie nie tylko z czernią, ale również z jasnymi partiami obrazu? Zdecydowanie tak. Opowieści o OLED-ach jako „ciemnych ekranach” można powoli uznać za mit. Samsung S90F, podobnie jak LG C5 oparty na bardzo zbliżonej matrycy, osiąga jasność przekraczającą 1000 nitów. To wartość w zupełności wystarczająca, by cieszyć się efektownym i dynamicznym obrazem HDR – zarówno w filmach, jak i serialach. Większość przetestowanych przez nas scen prezentuje się znakomicie, z dobrze zarysowanymi światłami i wysokim kontrastem. Oczywiście, technologia OLED nadal ma swoje ograniczenia – przy bardzo jasnych, pełnoekranowych sekwencjach, takich jak testowa plansza z filmu The Meg (5 zdjęcie), telewizor może zauważalnie przyciemnić obraz. Trzeba jednak podkreślić, że tego typu sceny należą do rzadkości. Można uznać, że efekt HDR jest na tyle dobry, że nawet modele OLED z segmentu średniego, jak S90F, mogą zapewnić kinowe wrażenia w domowym salonie.

Samsung S95F w wariancie 83-calowym z matrycą Tandem OLED również potrafi oczarować efektami HDR. W testowych scenach filmowych, takich jak „Życie Pi” czy „Sicario 2”, gdzie dominują mniejsze punkty świetlne – gwiazdy na nocnym niebie, blask księżyca czy reflektory – telewizor bez trudu osiąga wartości przekraczające 2000 nitów jasności. To rezultat, który jeszcze niedawno wydawał się nieosiągalny dla OLED-ów i który stawia ten model w jednym szeregu z najlepszymi konstrukcjami Mini-LED.

Ograniczenia paneli organicznych ujawniają się dopiero w scenach pełnoekranowych, całkowicie wypełnionych bielą. W przypadku tego modelu, na przykład w ostatniej planszy z filmu The Meg, jasność spada do około 1000 nitów – trochę niżej niż w mniejszych wariantach QD-OLED, gdzie wynik zatrzymywał się w okolicach 1400 nitów. Mimo to nadal mówimy o rezultacie rewelacyjnym, niespotykanym wcześniej w telewizorach OLED tej wielkości. Równie imponująco wypada odwzorowanie kolorów. Nowa matryca Tandem OLED praktycznie dogania telewizory QD-OLED, oferując znakomite pokrycie szerokiej palety barw. Wyniki są minimalnie słabsze niż w przypadku QD-OLED, ale w praktyce nadal zapewniają obraz, którego intensywność i naturalność barw trudno porównać z jakimkolwiek innym telewizorem.

Barwy fabrycznie

7/10

6/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Samsung S90F, jak większość nowoczesnych telewizorów, oferuje wiele trybów obrazu, ale – zgodnie z naszą testową tradycją – sprawdziliśmy go w tym najlepszym, czyli trybie Filmmaker. Dzięki temu obraz wygląda znacznie naturalniej niż w domyślnych, często przekoloryzowanych ustawieniach. Nie był ani przesadnie nasycony, ani sztucznie wygaszony – po prostu bliżej tego, co powinno się zobaczyć. Oczywiście „poprawniejszy” nie oznacza „idealny”. Nasz egzemplarz S90F miał niestety spore braki w balansie bieli, szczególnie w zakresie koloru niebieskiego, co skutkowało lekko żółtawym filtrem nakładanym na większość scen. Ktoś mógłby powiedzieć, że wygląda to bardziej „filmowo” – bo cieplej – ale nie oszukujmy się, George Lucas nie nagrywał Gwiezdnych wojen w sepii 😉 (porównanie ze sceną znajdziecie jak zawsze poniżej).

Dodatkowo, w materiałach HDR dało się zauważyć problem z zarządzaniem jasnością. Krzywa EOTF pokazała wyraźne „wystrzelenie” jasności – telewizor rozjaśniał obraz mocniej, niż powinien, co sprawiało, że niektóre efekty wyglądały zbyt intensywnie i odbiegały od referencji. Na szczęście część z tych problemów można wyeliminować za pomocą profesjonalnej kalibracji – o jej efektach przeczytacie w dalszej części recenzji.

Najlepszym trybem obrazu prosto z pudełka jest bez wątpienia Filmmaker Mode. To tryb, który od kilku lat obecny jest w telewizorach Samsunga i w założeniu ma odwzorowywać obraz możliwie najwierniej względem zamysłu twórców. W materiałach SDR działa to przyzwoicie, choć nie bez wad. Obraz jest lekko przygaszony, a balans bieli ma tendencję do przesunięcia w stronę czerwieni i niebieskiego, co skutkuje delikatnym zaróżowieniem ekranu. Średnie błędy kolorów oscylują wokół wartości ΔE 3–4, czyli na granicy tego, co większość osób jest w stanie wychwycić gołym okiem.

Znacznie bardziej widać ograniczenia przy treściach HDR. Tutaj drobny nadmiar niebieskiego w balansie bieli nie jest aż tak dużym problemem – prawdziwą przeszkodą okazuje się sposób, w jaki telewizor zarządza jasnością. W wielu scenach obraz wyglądał, jakby został przepalony, a detale w czerni potrafiły całkowicie zniknąć. Efekt końcowy nie oddawał tego, na co pozwala sprzęt tej klasy i prowadził do sporych błędów kolorystycznych. Trudno zrozumieć, dlaczego zdecydowano się na taką fabryczną charakterystykę, bo odbiór HDR w tym wydaniu zdecydowanie nie był taki, jaki powinien.

Barwy po kalibracji

9.2/10

9.4/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji udało się nam usunąć praktycznie wszystkie wspomniane wcześniej błędy. Starsze filmy w jakości SDR wreszcie wyglądają tak, jak powinny – bez efektu sepii czy sztucznego postarzania obrazu. Klimat klasyków wraca na swoje miejsce (nie ma za co, fani Gwiezdnych wojen), a kolory przestają przypominać filtr z Instagrama.

Jedną z kluczowych zmian była też poprawa charakterystyki jasności w treściach HDR. Udało nam się zapanować nad krzywą EOTF w niemal referencyjny sposób. Owszem, najbardziej wymagający użytkownicy mogą dopatrzyć się minimalnych odchyleń w jasności, ale szczerze – większość widzów nawet tego nie zauważy. I nic dziwnego, bo zdecydowana większość błędów mieści się poniżej wartości ΔE 3, czyli poniżej progu widzialności. Po kalibracji S90F (WOLED) staje się naprawdę świetnym wyświetlaczem – takim, na którym można cieszyć się z niemal idealnego obrazu.

Po kalibracji S95F pokazuje, na co naprawdę go stać. Udało się wyprostować balans bieli i skorygować drobne przekłamania, dzięki czemu obraz w treściach SDR wygląda niemal wzorcowo. Różnice kolorystyczne spadły poniżej poziomu, który ludzkie oko jest w stanie wychwycić – patrząc na ekran, ma się po prostu wrażenie pełnej naturalności i spójności barw.

W HDR poprawa jest równie odczuwalna. Telewizor dużo lepiej radzi sobie z jasnością, nie ma już efektu „przepalania” całego kadru. Jasne sceny są bardziej kontrolowane, a czernie zachowują więcej szczegółów, choć czasem można jeszcze zauważyć lekkie rozjaśnianie obrazu jako całości. Nie zmienia to jednak faktu, że po kalibracji S95F daje obraz, który można spokojnie nazwać jednym z najlepszych na rynku – i to niezależnie od tego, czy oglądamy filmy w SDR, czy spektakularne produkcje w HDR.

Płynność przejść tonalnych

7.3/10

8.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

No i tutaj musimy uczciwie przyznać – S90F trochę nas zawiódł. W porównaniu do ubiegłorocznego modelu S90D z matrycą WOLED (bardzo podobną do tej zastosowanej w tym roku), tegoroczny Samsung wypadł gorzej. I to nie tylko na tle głównego konkurenta, jakim jest LG C5, ale nawet w zestawieniu ze swoim starszym bratem. Największe problemy pojawiają się w ciemnych scenach, gdzie widoczne są trudności z płynnym łączeniem kolorów – ekran lekko schodkuje przejścia tonalne, przez co niektóre fragmenty tracą na naturalności. Nie wiemy, co dokładnie poszło nie tak – być może to kwestia oprogramowania lub innego algorytmu obróbki. Szkoda, bo liczyliśmy, że poziom z zeszłego roku zostanie co najmniej utrzymany. Niestety, jest krok wstecz.

Wersja S95F z matrycą Tandem OLED również radzi sobie z płynnością przejść tonalnych bardzo dobrze. Choć zazwyczaj panele WOLED nie były w tej kategorii najmocniejsze, tutaj trudno doszukać się poważniejszych problemów. Gradacja barw jest gładka i naturalna, a jedyne drobne niedoskonałości mogą pojawić się przy jaśniejszych kolorach. Nie są one jednak na tyle duże, by psuły ogólny odbiór obrazu – całość prezentuje się na naprawdę wysokim poziomie.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Obróbka cyfrowa obrazu w S90F:

Na szczęście Samsung, jak w większości swoich modeli, tak i w S90F potrafi skutecznie poradzić sobie z niechcianym efektem posteryzacji. Funkcja odpowiedzialna za ten element to redukcja szumów, która całkiem nieźle wygładza przejścia tonalne i eliminuje nienaturalne łączenia kolorów – oczywiście w ramach swoich możliwości. Niestety, działa dość agresywnie, więc korzystanie z niej wiąże się z kompromisami. Oprócz poprawy gradacji może też usunąć ziarno filmowe czy delikatnie zmiękczyć rysy twarzy. W tym przypadku wybór należy do Was – czy wolicie bardziej „czysty” obraz, czy zależy Wam na zachowaniu oryginalnej tekstury materiału.

Skalowanie obrazu w S90F:

W tegorocznym modelu Samsung zastosował autorski procesor AI – NQ4 Gen3, który naprawdę nieźle radzi sobie z upscalingiem. Na naszych scenach testowych telewizor skutecznie „podciągał” niższą jakość w kierunku sztucznego 4K – obraz był przyjemniejszy w odbiorze, a różnice w ostrości między natywną a skalowaną treścią były niewielkie. Niestety, za całą tą AI-marketingową fasadą kryje się pewna niedoróbka. S90F nie radzi sobie z overscanem. Jeśli sięgniecie po naprawdę archiwalne materiały – np. kasetę VHS ze ślubu rodziców – musicie liczyć się z tym, że dolna część obrazu może zostać ucięta. Funkcja adaptacji obrazu do rozdzielczości po prostu tu nie zadziała tak, jak powinna.

W modelu Samsung S95F znalazła się funkcja redukcji szumów, mająca poprawiać płynność przejść tonalnych. Jej działanie trudno nazwać nieskutecznym – wręcz przeciwnie, potrafi aż nadto ingerować w obraz. Starsze filmy czy materiały o gorszej jakości, np. z YouTube, nabierają dzięki niej miękkiego, wygładzonego charakteru, który przypomina efekt malarski. Problem w tym, że wraz ze szumami znika także naturalne ziarno filmowe, nadające obrazowi kinowego charakteru. Na szczęście funkcja nie rozmywa istotnych detali, dlatego jej stosowanie to bardziej kwestia gustu. Jeśli ktoś woli obraz lekko dopieszczony i gładki, warto ją włączyć, ale naszym zdaniem najbardziej rozsądne ustawienie to „Standard”.

Lepsze wrażenie pozostawia upscaling. S95F sprawnie podnosi jakość treści o niższej rozdzielczości – nawet wideo w 576p prezentuje się całkiem dobrze, choć da się zauważyć drobne artefakty w postaci blokowości. W ogólnym rozrachunku efekt jest bardzo solidny, choć porównując z konkurencją – taką jak Sony Bravia 8 (II) czy LG G5 – można dostrzec, że tamte modele potrafią wydobyć z obrazu jeszcze nieco więcej. Warto jednak pamiętać o jednej niedogodności: w przypadku starszych filmów i zdjęć pojawia się problem overscanu, który powoduje lekkie przycięcie lewej krawędzi obrazu.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

8.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
165Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
49%
52%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (4K@165Hz):

S90F naprawdę świetnie radzi sobie z ruchem – w końcu to OLED z matrycą 144 Hz, więc sport i gry wyglądają na nim po prostu rewelacyjnie. Obraz jest płynny, czysty i nie ma tu miejsca na jakieś powidoki czy rozmycia, które czasem straszą na tańszych LCD.

Telewizor został też wyposażony w ustawienia płynności obrazu, które pozwalają dostosować wszystko pod siebie. Mamy redukcję rozmycia i redukcję drgań – można to ustawić tak, żeby obraz był superpłynny (aż do tego mydlanego efektu), albo bardziej kinowy, z klasyczną „skokowością” 24 klatek. Wybór należy do was, Samsung niczego nie narzuca.

W przypadku 83-calowego S95F z matrycą Tandem OLED płynność ruchu również robi ogromne wrażenie. Panel w natywnej rozdzielczości 4K oferuje odświeżanie na poziomie 165 Hz, a to w połączeniu z technologią organiczną sprawia, że gry i sport wyglądają znakomicie. Dodatkowo producent dorzucił upłynniacz filmów oraz system redukcji smużenia, dzięki czemu każdy widz może dopasować obraz do własnych upodobań – czy to bardziej „klatkowy”, kinowy efekt, czy też płynne, niemal teatralne widowisko.

Funkcje dla graczy

9.5/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 165Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Jeśli chodzi o funkcje gamingowe – S90F nie mamy absolutnie nic do zarzucenia. Poza brakiem Dolby Vision, co w przypadku Samsunga jest już normą. Telewizor działa w 144 Hz, ma cztery porty HDMI 2.1, więc bez problemu podłączycie więcej niż jedną konsolę albo PC. Na pokładzie znajdziemy też Game Bar – praktyczne narzędzie, które pozwala szybko podejrzeć ustawienia obrazu, stan VRR, tryb ALLM i inne przydatne opcje. Na wyróżnienie zasługuje też Game Motion Plus – czyli autorski upłynniacz Samsunga, który jako jedyny faktycznie działa sensownie w grach. Obraz sprawia wrażenie płynniejszego, ale bez sztucznego efektu czy spowolnień.

Warto też wspomnieć o funkcji HGiG, która – co może być lekkim zaskoczeniem – działa poprawnie. Piszemy o tym, bo Samsung w jednej z ostatnich aktualizacji coś wyraźnie popsuł i w części modeli opcja odpowiadająca za HGiG po prostu... znika z menu. Ustawienie jej staje się wręcz niemożliwe. Na szczęście nasz egzemplarz S90F tego problemu nie miał, ale sytuacja jest dynamiczna, więc warto mieć to na uwadze i regularnie sprawdzać dostępność nowych wersji oprogramowania i informacji od producenta.

Niskie smużenie i fenomenalna płynność ruchu, będące wizytówką matrycy OLED, to dopiero rozgrzewka. Samsung S95F został bowiem zaprojektowany z myślą o graczach – i widać to na każdym kroku. Cztery porty HDMI 2.1 z przepustowością 40 Gb/s może na papierze brzmią jak kompromis, ale w praktyce ani konsole, ani pecet nie odczują tu najmniejszego ograniczenia. Na pokładzie czeka pełen zestaw funkcji gamingowych: zmienna częstotliwość odświeżania VRR, automatyczny tryb gry ALLM, a także wzorcowo wdrożony standard HGiG, który pozwala cieszyć się HDR-em dokładnie takim, jak wyobrażali go sobie twórcy. Wszystko to uzupełnia Game Bar – intuicyjne centrum dowodzenia, w którym w sekundę sprawdzimy i dostosujemy najważniejsze ustawienia.

Na szczególną uwagę zasługuje też Game Motion Plus, autorski upłynniacz Samsunga. Potrafi nadać animacjom dodatkowej płynności, co bywa zbawienne w grach działających w 60 klatkach, gdzie stabilność nie zawsze trzyma fason. Owszem, zabrakło obsługi Dolby Vision w grach, ale trudno uznać to za poważną wadę – producent rekompensuje tę lukę innymi rozwiązaniami. S95F to jeden z absolutnych faworytów do miana najlepszego telewizora do grania na dzisiejszym rynku.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
11 ms
10 ms
1080p120
6 ms
5 ms
2160p60
11 ms
10 ms
2160p120
6 ms
5 ms

HDR

2160p60
10 ms
10 ms
2160p120
5 ms
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Input lag w S90F to poziom wręcz monitorowy. W najlepszych warunkach udało się uzyskać wynik na poziomie 5 ms, co jest absolutnie rewelacyjnym rezultatem – referencyjnym nawet dla najbardziej wymagających graczy. Niezależnie od tego, czy gracie w dynamiczne strzelanki, bijatyki, czy po prostu zależy Wam na błyskawicznej reakcji – S90F w tym aspekcie nie zawodzi ani trochę.

Input lag w Samsungu S95F to absolutny top– zaledwie 5 ms przy materiałach 120 Hz robi piorunujące wrażenie. Reakcja na nasze działania na padzie jest niemal natychmiastowa, dając poczucie pełnej kontroli nad rozgrywką. Oczywiście przy treściach 60 Hz opóźnienie jest dwukrotnie większe, ale nawet 10 ms trudno uznać za powód do narzekań – to wciąż wynik, który zadowoli zarówno wymagających graczy, jak i e-sportowych perfekcjonistów.

Współpraca z komputerem

8.6/10

8.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
5ms
Układ subpikseli matrycy
RWBG
BWRG
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
165Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

S90F to świetne narzędzie zarówno do grania na PC, jak i do codziennej pracy. Gracze mogą spać spokojnie – telewizor bez problemu wspiera synchronizację obrazu z kartami graficznymi NVIDIA dzięki G-Sync, a odświeżanie 144 Hz w połączeniu z bardzo niskim input lagiem tylko to potwierdza. S90F sprawdzi się też jako monitor do pracy z tekstem. Oczywiście, czytelność czcionek może być delikatnie naruszona przez charakterystyczną strukturę pikseli w układzie RWGB, ale to temat dobrze znany głównie osobom, które pracują z dużą ilością tekstu, kodu lub arkuszami w Excelu. Dla większości użytkowników będzie to zupełnie akceptowalne.

W wersji z matrycą WOLED tandem Samsung S95F także pokazuje pazur – gracze PC dostają do dyspozycji pełen pakiet gamingowy z niskim input lagiem, obsługą G-Sync i FreeSync oraz szybkim odświeżaniem. To sprzęt, który bez problemu zastąpi monitor nawet w dynamicznych tytułach. Przy pracy z tekstem różnice względem QD-OLED są subtelne, lecz zauważalne – układ subpikseli BWGR może sprawiać wrażenie lekkiego zmiękczenia krawędzi liter, jakby tekst miał delikatny cień. Nie jest to wada, która psuje komfort korzystania z PC, raczej cecha wynikająca z konstrukcji panelu.

Kąty widzenia

7.4/10

7.6/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
31%
34%

Kąty widzenia w S90F są bardzo dobre, choć trzeba uczciwie przyznać, że lekko ustępują wersji 65" z matrycą QD-OLED. Mimo to jakość obrazu pod dużym kątem wypada bardzo dobrze – kolory pozostają wyraźne, a jasność nie spada drastycznie przy oglądaniu z boku. Nie ma potrzeby przesuwać telewizora w swoją stronę, żeby zobaczyć wyraźny obraz. Dla większości użytkowników to poziom w zupełności wystarczający.

W odmianie z matrycą WOLED tandem kąty widzenia są dobre i w codziennym oglądaniu absolutnie wystarczające. Faktem jest, że panel QD-OLED radzi sobie w tej kwestii lepiej, a przy mocnym odchyleniu widać tu lekką zmianę kolorów, jednak nie jest to coś, co przeszkadza podczas normalnego seansu. Siedząc na kanapie – czy na środku, czy trochę z boku – obraz nadal wygląda bardzo dobrze i większość widzów będzie w pełni zadowolona.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

7.7/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Samsung OLED S95F (TANDEM OLED): 704 cd/m2

SAMSUNG OLED S90F (WOLED): 405 cd/m2

S90F to naprawdę jasny telewizor jak na OLED-a. Oczywiście nie ma co go porównywać do telewizorów typu Mini-LED ani do najjaśniejszych OLED-ów z najwyższej półki, ale w normalnych warunkach oświetleniowych bez problemu da się coś obejrzeć w ciągu dnia. Jasność jest na tyle wysoka, że nie trzeba zasłaniać okien za każdym razem, gdy włączy się film czy serial. Trzeba jednak pamiętać, że powłoka antyrefleksyjna w matrycach WOLED nie należy do najlepszych. Odbicia potrafią być widoczne, szczególnie przy jasnym świetle wpadającym z okna. W takim przypadku najlepiej sięgnąć po zasłony.

To prawdopodobnie pierwszy telewizor na świecie, w którym spotkały się dwa światy – matowa powłoka od Samsunga i matryca WOLED od LG Display. I trzeba przyznać, że taki duet robi piorunujące wrażenie. Refleksy światła praktycznie znikają, a obraz nie traci naturalności – kolory pozostają nasycone, a czerń nie rozjaśnia się jak w QD-OLED. Brzmi to niemal jak żart branżowy, ale okazuje się, że połączenie technologii dwóch rywali przyniosło rezultat lepszy, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Do tego jasność panelu, oscylująca w granicach 700 nitów, sprawia, że telewizor radzi sobie świetnie nawet w trudnych, dziennych warunkach.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Wersja oprogramowania podczas testów
T-RSMFDEUC-0090-103 2.5, E2500007, BT-S
T-RSMFDEUC-0090-1042.5, E2500007, BT-S
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

7.7/10

7.9/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 40Gbps
  • Inne wejścia
    Toslink (Optical audio), IR (remote)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Tak
    Tak
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test SAMSUNG OLED S90F (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (TANDEM OLED) Funkcje telewizora

Samsung S90F został wyposażony w sporo klasycznych funkcji telewizyjnych, takich jak EPG, moduł CI, czy obsługa słuchawek, ale znajdziemy tu też coś więcej. Dzięki obecności kilku tunerów, telewizor oferuje funkcję obraz w obrazie (PiP) – bardzo przydatną np. wtedy, gdy oglądamy jeden mecz, ale chcemy rzucić okiem na wynik drugiego, lecącego równolegle. Szkoda, że Samsung od pewnego czasu całkowicie zrezygnował z funkcji nagrywania na USB, ale częściowo rekompensuje to dobrą integracją z dekoderami i innymi urządzeniami. Pilot – choć niewielki i pozbawiony klawiatury numerycznej – umożliwia sterowanie wieloma urządzeniami podłączonymi do telewizora. Bez problemu obsłużymy za jego pomocą dekoder, amplituner, konsolę czy inne sprzęty – i to bez potrzeby sięgania po kilka pilotów.

Jeśli chodzi o system Smart TV – Tizen w S90F działa bardzo płynnie, co wcale nie jest regułą w tańszych modelach z tym systemem. Sam system jest rozbudowany i oferuje sporo funkcji – mamy screen mirroring, AirPlay, obsługę urządzeń przez Bluetooth, a także sporo opcji związanych z inteligentnym domem, np. sterowanie żarówkami czy innymi smart-urządzeniami bezpośrednio z poziomu telewizora. Trzeba jednak pamiętać, że Tizen to system zamknięty, więc jeśli chodzi o aplikacje – jesteśmy ograniczeni do tego, co znajdziemy w sklepie Samsunga. A choć ten jest całkiem rozbudowany, nie dorównuje elastycznością platformie Google TV. Warto mieć to na uwadze, jeśli macie specyficzne potrzeby na niszowe aplikacje.

SmartTV w S95F: Tizen

Samsung S95F to nie tylko ekran do filmów i gier, ale też świetnie rozwinięta platforma smart. System Tizen działa szybko i sprawnie – trudno tu trafić na przycięcia czy poważniejsze problemy. Na co dzień mamy wszystko, czego potrzeba: AirPlay, udostępnianie ekranu ze smartfona, wyszukiwanie głosowe (działające nawet bez pilota w dłoni). To system zamknięty, więc nie znajdziemy tu każdej aplikacji dostępnej w Androidzie, ale biblioteka jest na tyle bogata, że raczej nikt nie poczuje niedosytu. Do tego dochodzi SmartThings, czyli integracja z inteligentnym domem, dzięki czemu telewizor potrafi być czymś więcej niż tylko wyświetlaczem.

Klasyczne funkcje S95F

Miłym zaskoczeniem jest obecność funkcji, które w tej klasie sprzętu bywają pomijane – PiP, telegazeta czy możliwość podłączenia słuchawek przez Bluetooth. Brakuje jedynie nagrywania na USB z wbudowanych tunerów DVB-T/T2, ale Samsung nadrabia to świetnym pilotem (malutkim), który bez problemu obsłuży też inne urządzenia, w tym dekoder Canal+. Na pochwałę zasługuje także moduł One Connect – wszystkie złącza schowane w osobnej skrzynce to ogromne ułatwienie, zwłaszcza dla osób, które często żonglują podłączonym sprzętem. Trudno więc wskazać element, który mógłby tutaj wywołać narzekania.

Aplikacje

8.7/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
No
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w S90F jest w porządku i obsługuje sporą część popularnych formatów. Niestety, podczas testów – po raz kolejny – natrafiliśmy na problemy, mimo deklaracji producenta. Telewizor nie odtwarzał niektórych formatów, które rzekomo są wspierane, jak np. zdjęcia w formacie HEIC (czyli applowska wersja), czy napisy tekstowe SRT i SUB. W codziennym użytkowaniu większości osób taki odtwarzacz spokojnie wystarczy, żeby uruchomić film z pendrive’a, ale warto mieć na uwadze, że mogą zdarzyć się niespodzianki. Być może sytuacja zostanie poprawiona w przyszłych aktualizacjach, ale na moment pisania recenzji – działa to, jak działa.

Wbudowany odtwarzacz multimediów w S95F działa całkiem nieźle, choć nie jest wolny od ograniczeń. Radzi sobie z większością popularnych formatów wideo i audio, ale przy zdjęciach można już mieć pewne zastrzeżenia. Deklaracje producenta nie zawsze pokrywają się z praktyką – przykładowo pliki HEIC nie chciały się otworzyć. Z drugiej strony, dla większości użytkowników taki zestaw funkcji będzie w zupełności wystarczający, natomiast jeśli ktoś potrzebował by czegoś bardziej rozbudowanego, zawsze pozostaje mu szukanie alternatywy w katalogu Tizena (o ile taką znajdzie) lub łączność bezprzewodowa 😉.

Dźwięk

7.4/10

8/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    82dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

S90F gra naprawdę bardzo przyjemnie, z wyczuwalnym basem i całkiem dobrą dynamiką. Na plus na pewno wsparcie dla Dolby Atmos, dzięki któremu telewizor potrafi zagrać trochę „przestrzenniej” – oczywiście na tyle, na ile pozwala wbudowany zestaw 2.1 😉. Niestety, jak to u Samsunga, brakuje wsparcia dla formatu DTS:X. Jeśli więc chcecie skorzystać z jego możliwości, musicie podłączyć sprzęt audio bezpośrednio do amplitunera, a nie do samego telewizora – inaczej po prostu się nie uda.

Wbudowane głośniki S95F potrafią pozytywnie zaskoczyć – grają przyjemnie i czysto, a mimo smukłej konstrukcji telewizora trudno powiedzieć, że brzmienie jest płaskie. Owszem, basu mogłoby być więcej, ale to naturalny kompromis przy tak cienkiej obudowie. Do codziennego oglądania filmów czy seriali zestaw sprawdzi się znakomicie. Ci, którzy lubią mocniejsze wrażenia, powinni pomyśleć o soundbarze – najlepiej takim z obsługą Q-Symphony. Wtedy głośniki telewizora i soundbar Samsunga działają razem.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

82dBC (Max)

75dBC