Samsung Q8F vs Samsung The Frame Pro

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung Q8F
1 486 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung The Frame Pro
6 499 

The Frame Pro / LS03FW

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Dostępne przekątne: 65”75”85”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.3

7.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.3

    6.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.0

    6.6

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.1

    6.8

  • Granie na konsoli

    7.2

    8.6

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    8.4

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.6

    7.0

  • Funkcje użytkowe

    7.3

    7.7

  • Aplikacje

    9.3

    9.3

  • Jakość dźwięku

    6.0

    6.4

Zalety

  • Solidny kontrast dzięki matrycy VA

  • Całkiem dobra jasność w SDR i HDR (do ok. 500 nitów)

  • Satynowa powłoka dobrze radzi sobie z odbiciami

  • System operacyjny Tizen – szybki, intuicyjny, z bogatą ofertą aplikacji

  • Solarny pilot z ładowaniem USB-C

  • Integracja z ekosystemem SmartThings

  • Świetny input lag

  • Dobra czytelność czcionek przy współpracy z PC, sprawdzi się w roli monitora do pracy z tekstem

  • Regulowana podstawa na wielu płaszczyznach

  • Design premium – symetryczna ramka, możliwość dopasowania wymiennych ramek, efekt prawdziwego obrazu na ścianie

  • Bezwodowy moduł One Connect – brak widocznych kabli przy telewizorze, łatwiejsza aranżacja przestrzeni

  • Matowa powłoka ekranu – brak refleksów nawet w jasnym pomieszczeniu

  • Stosukowo wysoka jasność – do 900 nitów

  • Szeroka paleta barw – QLED

  • Płynne przejścia tonalne, praktycznie brak bandingu (schodkowania kolorów)

  • Wysoka płynność ruchu – matryca 144 Hz

  • Funkcje dla graczy – VRR, ALLM, 144 Hz, Game Bar, niski input lag (przewodowo)

  • System Tizen – szybki, intuicyjny, z pełnym pakietem aplikacji i wsparciem dla AirPlay oraz asystenta głosowego

  • Art Store – unikatowa funkcja, telewizor w roli cyfrowej ramy obrazu

  • Uchwyt w zestawie

Wady

No like
  • Mocno ograniczone funkcje dla graczy,

  • Brak funkcji nagrywania na USB czy PiP

  • Przeciętna obróbka cyfrowa obrazu

  • Trudno go nazwać prawdziwym Mini-LEDem – podświetlenie krawędziowe

  • Słabe kąty widzenia (mogły by być lepsze dla lepszego efektu obrazu na ściane)

  • Brak funkcji HGiG*

  • Płaski dźwięk, mało basu. Napewno przyda się soundbar

  • Problemy z czytelnością czcionek i duże opóźnienia (inputlag) przy korzystaniu z bezprzewodowego modułu One Connect.

*Funkcja HGiG zniknęła wraz z najnowszą aktualizacją telewizora. Śledzimy temat na bieżąco i jeżeli coś się zmieni w tej materii, damy wam znać.

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung Q8F to całkiem udana kontynuacja modelu Q67D. Oferuje podobną jakość obrazu w treściach HDR, a dzięki jasności sięgającej około 500 nitów potrafi stworzyć efekt, który trudno nazwać przeciętnym. Pomaga mu też obsługa formatu HDR10+, który od pewnego czasu realnie konkuruje z Dolby Vision i w wielu produkcjach dostarcza porównywalnych wrażeń. Na plus trzeba zapisać również kontrast – jak na matrycę VA wypada on solidnie i pozwala cieszyć się przyjemną czernią w filmach i serialach. Największym atutem Q8F pozostaje jednak system operacyjny. Tizen działa szybko, daje dostęp do wielu aplikacji i dobrze współpracuje z ekosystemem SmartThings, więc telewizor można łatwo włączyć w większą sieć urządzeń domowych. Co ciekawe, Q8F ma też pewne niszowe zastosowanie – dzięki bardzo dobrej czytelności czcionek świetnie sprawdzi się jako ekran do pracy z tekstem. Do tego dochodzi regulowana podstawa, która pozwala ustawić telewizor na praktycznie każdym biurku czy węższej szafce pod TV. Największym brakiem, naszym zdaniem, nie jest sama jakość obrazu – bo w tej klasie cenowej trudno oczekiwać cudów – lecz to, co stało się z funkcjami dla graczy. Przez aktualizacje zniknęły opcje takie jak VRR, które w poprzednich generacjach były dostępne nawet w prostszych konstrukcjach. Ba! Producent nawet chwali się dostepnością tych funkcji w swoim katalogu. To sprawia, że Q8F trudno dziś polecić komukolwiek, kto planuje podpiąć konsolę i liczy na pełne wsparcie nowych technologii. Q8F to więc telewizor, który potrafi się podobać – przede wszystkim swoim designem, ponad przeciętną jakością obrazu i sprawnym systemem Tizen. Ale jednocześnie widać tu krok wstecz względem poprzednika. Miejmy nadzieję, że Samsungowi uda się szybko poprawić te niedociągnięcia, bo inaczej nawet tak udany „codzienny” telewizor może pozostawić część użytkowników z poczuciem niedosytu.

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

Samsung The Frame Pro 2025 to telewizor, który wprowadza powiew świeżości do segmentu modeli lifestylowych. Na pierwszy plan wychodzi oczywiście jego design – symetryczna ramka, możliwość łatwej wymiany ozdobnych ramek i przede wszystkim efekt obrazu na ścianie dzięki matowej powłoce oraz specjalnemu uchwytowi. W codziennym użytkowaniu całość robi świetne wrażenie, a funkcja Art Store w połączeniu z wysoką jasnością ekranu sprawia, że telewizor sprawdzi się nie tylko jako wyświetlacz do filmów i seriali, ale też jako element wystroju wnętrza. Trudno też nie docenić gadżeciarskiego dodatku, jakim jest bezprzewodowy moduł One Connect – możliwość schowania skrzynki z portami w dowolnym miejscu w salonie daje sporą elastyczność aranżacyjną. Pod względem obrazu The Frame Pro broni się całkiem nieźle. Jasność na poziomie nawet 900 nitów w szczytowych scenach pozwala cieszyć się efektami HDR także w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach, a matryca VA zapewnia stabilny i zarazem solidny kontrast. Z drugiej strony mamy jednak sporo znaków zapytania. Przede wszystkim – nazewnictwo. Oznaczenie „Pro” i dopisek Mini-LED sugerują, że mamy do czynienia z zaawansowanym systemem lokalnego wygaszania. Tymczasem w 65-calowym wariancie naliczyliśmy zaledwie 24 strefy, wszystkie umieszczone w dolnej krawędzi ekranu. Efekt po przeczytaniu tej recenzji pewnie już znacie. Czerń i kontrast są poprawne, ale daleko im do tego, co oferują telewizory Mini-LED z pełnym, gęstym podświetleniem z tyłu matrcy. Również kwestia bezprzewodowego modułu budzi mieszane odczucia. Do podłączenia amplitunera czy dekodera faktycznie się sprawdzi nienajgorzej, ale gracze i użytkownicy PC szybko przekonają się, że bezpośrednie podpięcie do telewizora za pomocą MICRO-HDMI jest koniecznością. Inaczej muszą się liczyć z wysokim input lagiem i gorszą czytelnością czcionek. Dlatego The Frame Pro trudno nazwać „Pro” w sensie stricte technologicznym – raczej należałoby powiedzieć, że to „Frame Plus”. Świetny telewizor lifestylowy, dopracowany i efektowny wizualnie, który z powodzeniem odnajdzie się w jasnym, nowoczesnym salonie, ale jednocześnie to nie ten poziom jakości, jakiego moglibyśmy oczekiwać po produkcie oznaczonym jako Mini-LED. To urządzenie, które zachwyci designem i funkcjami dodatkowymi, ale zostawi lekki niedosyt u osób, które spodziewały się prawdziwego przełomu w jakości obrazu.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
BuildQuality-Good
Premium
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Czarna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości, regulacja szerokości
Stała, Regulacja wysokości
Montaż na płasko
Tak
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa, Uchwyt ścienny, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

5.5/10

5.7/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 24 (1 x 24)

Kontrast:

Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,650:1

Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,650:1

Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,100:1

Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,150:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,250:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,100:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,650:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,350:1

Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,300:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni
Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni
Test Samsung Q8F Kontrast i detale w czerni
Test Samsung The Frame Pro Kontrast i detale w czerni

Samsung Q8F korzysta z matrycy LCD VA, a to od razu ustawia go na dobrej pozycji w kwestii kontrastu. Z natury takie panele oferują głębszą czerń niż IPS-y i tutaj faktycznie widać ten efekt. Na testowych planszach kontrast utrzymywał się w przedziale od około 4000:1 do nawet 6000:1, co w praktyce daje obraz zaskakująco angażujący, zwłaszcza w lekko przyciemnionym salonie. Nie jest to oczywiście poziom ekranów LCD ze strefowym wygaszaniem a tym bardziej OLEDa — czasem czerń potrafi uciec w odcień granatu, a całość wydaje się spłaszczona. Samsung sięga jednak po prosty trik: tzw. global dimming, czyli przyciemnianie całego ekranu, gdy pojawia się na nim dużo ciemnych fragmentów. Efekt bywa imponujący, ale okupiony utratą części detali, co nie każdemu przypadnie do gustu. Mimo tego Q8F i tak prezentuje się znacznie lepiej niż na telewizorach z matrycami IPS, oferując solidny kontrast i czerń, która potrafi wciągnąć w filmową atmosferę.

Samsung The Frame Pro oficjalnie został oznakowany jako telewizor z podświetleniem Mini-LED, ale… czy aby na pewno? W testowanym przez nas wariancie 65-calowym naliczyliśmy zaledwie 24 strefy wygaszania. Sama liczba wygląda dość skromnie, ale ważniejsze jest ich rozmieszczenie – wszystkie znalazły się wzdłuż dolnej krawędzi ekranu. W praktyce oznacza to, że The Frame Pro należy traktować bardziej jako edge-lit (krawędziowe podświetlenie) niż pełnoprawny Mini-LED z gęstym, bezpośrednim lokalnym wygaszaniem. Podobny manewr Samsung stosował już wcześniej, przemianowując serię Q70 w telewizory Neo QLED – głównie w celach marketingowych. Jak przekłada się to na obraz? Czerń i kontrast prezentują się poprawnie, ale nie ma tu efektów znanych z telewizorów z zaawansowanym lokalnym wygaszaniem jak chociażby w serii QN80. Duża w tym zasługa wysokonatrycowej matrycy VA, która sama z siebie zapewnia solidne parametry – kontrast na poziomie około 5000:1 wygląda dobrze i co ważne, jest stabilny, bez większych wahań. Niemniej, jeśli ktoś kupuje The Frame Pro z nadzieją na doświadczenie „prawdziwego Mini-LED-a”, może poczuć się zawiedziony. My sami spodziewaliśmy się, że ten model mocniej odetnie się od klasycznej serii The Frame pod względem jakości kontrastu tymczasem różnice okazały się mniejsze lub wrecz żadne, niż mogłoby sugerować oznaczenie „Pro”.

Jakość efektu HDR

5.2/10

5.8/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 90.7%, Bt.2020: 66.2%
DCI P3: 92.2%, Bt.2020: 71.2%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR

Wynik

473 nit

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR

Wynik

417 nit

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR

Wynik

457 nit

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR

Wynik

210 nit

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR

Wynik

471 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

745 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

458 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

476 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

446 nit

Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wynik

660 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR
Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR
Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Statyczny HDR10

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR
Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: HDR10+

Test Samsung Q8F Jakość efektu HDR
Test Samsung The Frame Pro Jakość efektu HDR

Wykres jasności HDR:

Samsung The Frame Pro

Luminancja HDR

Samsung Q8F

Luminancja HDR

Pod względem jasności Samsung Q8F wypada zaskakująco dobrze jak na telewizor bez lokalnego wygaszania. W pomiarach osiąga do 500 nitów, co w praktyce oznacza, że większość scen filmowych i serialowych wygląda przyjemnie i zdecydowanie nie można mu zarzucić braku „efektu HDR”. W filmach takich jak Life of Pi czy The Meg ekran potrafił rozbłysnąć i oddać efekt świetlny na poziomie satysfakcjonującym. Słabiej radzi sobie w trudniejszych momentach — przy ciemnych planszach z pojedynczymi jasnymi punktami. Zastosowany global dimming sprawia, że telewizor przyciemnia obraz, aby zachować głęboką czerń, ale kosztem jasności detali. Widać to wyraźnie na scenie z Sicario 2, gdzie światła helikoptera spadły nawet do około 200 nitów. To świadoma decyzja projektowa, która daje wrażenie głębszej czerni, ale odbiera nieco blasku pojedynczym elementom i trzeba mieć to poprstu na uwadze. Jeśli chodzi o odwzorowanie barw, Q8F korzysta z technologii kropek kwantowych, co poszerza gamę kolorów. Pokrycie palety DCI-P3 na poziomie 91% można uznać za wynik przyzwoity, choć na tle innych QLED-ów nie jest to rekordowy rezultat.

Samsung The Frame Pro należy do stosunkowo jasnych telewizorów. W testach syntetycznych udało nam się osiągnąć wartości w okolicach 900 nitów, co jak na model lifestyle’owy jest naprawdę przyzwoitym wynikiem. W scenach pełnoekranowych, takich jak plansza z filmu The Meg czy początkowa sekwencja w Życiu Pi, jasność utrzymywała się na poziomie 700–800 nitów. To wartości, które pozwalają w pełni cieszyć się efektami HDR i oddać ich kinową magię. Sytuacja komplikuje się jednak wtedy, gdy na ekranie pojawiają się mniejsze, punktowe źródła światła. Zastosowane tutaj podświetlenie krawędziowe, wyposażone w możliwość lokalnego wygaszania całych pasów, nie radzi sobie z nimi najlepiej. Zdarza się, że drobne elementy są przesadnie przyciemniane, co osłabia efekt, albo wręcz przeciwnie – zostają mocno rozjaśnione, ale kosztem utraty głębi czerni na danym fragmencie obrazu. Można to porównać do świetlnych łun przypominających rozchodzenie się wiązki lasera w gęstej mgle – efekt widoczny i jasny, ale jednocześnie mało naturalny i odciągajacy naszą uwagę. Na szczęście sam aspekt kolorów wypada lepiej. Dzięki zastosowaniu filtra kropek kwantowych (QLED) barwy są nasycone, a odwzorowanie palety DCI-P3 sięga ponad 92%. Generalnie filmy czy seriale oglądane w HDR na The Frame Pro prezentują bogatą kolorystykę, nawet jeśli kontrast i praca algorytmów podświetlenia potrafią czasem odciągać naszą uwagę.

Barwy fabrycznie

4.6/10

5.5/10

Test Samsung Q8F Barwy fabrycznie
Test Samsung The Frame Pro Barwy fabrycznie

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Zdecydowaliśmy się sprawdzić tryb Filmmaker, bo już po wyjęciu z pudełka dawał nam najlepszy obraz. Nie oznacza to jednak, że był idealny. Balans bieli miał zbyt dużą domieszkę niebieskiego i czerwieni, przez co biel wpadała w lekki odcień fioletowo-różowy. Taka nierównowaga wpływała na widoczność praktycznie wszystkich kolorów, co dobrze widać na zdjęciu porównawczym poniżej. Sama charakterystyka jasności w treściach SDR była całkiem nieźle skorygowana, choć w materiałach HDR zauważyliśmy, że telewizor nie zawsze radzi sobie ze swoim global dimmingiem — momentami ekran był zbyt przygaszony, a innym razem potrafił nagle się rozjaśnić. Na szczęście kwestie związane z kolorami można skutecznie poprawić narzędziami kalibracyjnymi, dlatego postanowiliśmy zabrać się do pracy.

Najlepsze rezultaty uzyskaliśmy oczywiście w trybie Filmmaker, który od razu pokazał, że Samsung przyłożył się do fabrycznych ustawień. W materiałach SDR – a więc w treściach oglądanych najczęściej – The Frame Pro spisywał się naprawdę dobrze. Balans bieli i gamma były niemal perfekcyjnie dobrane, dzięki czemu obraz wyglądał naturalnie i spójnie. Owszem, pojawiały się pewne widoczne błędy, szczególnie w odcieniach skóry i czerwieni, które bywały zbyt nasycone, nadając całości lekko „podgrzany” charakter, ale w codziennym użytkowaniu nie przeszkadzało to mocno w odbiorze. W przypadku treści HDR sytuacja była podobna w przypadku balansu biel. Ten byl na dobrym poziomie, natomiast największym problemem okazało się zarządzanie jasnością. Krzywa EOTF była ustawiona w taki sposób, że w wielu scenach obraz wydawał się przepalony, a najjaśniejsze partie traciły detale i wpadały w jednolite plamy światła. To psuło mocno realizm i sprawiało, że kolory bywały mocno przeostrzone. Na szczęście Samsung daje w swoich telewizorach możliwość ręcznej regulacji krzywej, więc sięgnęliśmy po kalibrację a jej rezultaty widzać poniżej.

Barwy po kalibracji

7.8/10

8.5/10

Test Samsung Q8F Barwy po kalibracji
Test Samsung The Frame Pro Barwy po kalibracji
Test Samsung Q8F Barwy po kalibracji
Test Samsung The Frame Pro Barwy po kalibracji

Po kalibracji udało nam się skorygować balans bieli niemal do ideału. Starsze treści SDR wyglądają znakomicie — większość błędów mieści się w granicy wartości 2, czyli zdecydowanie poniżej progu postrzegalności ludzkiego oka. W HDR również doprowadziliśmy balans bieli do poprawnego poziomu, ale pojawia się tu inny problem. Skąd więc nadal stosunkowo duże błędy w odwzorowaniu kolorów? Wynika to głównie z ograniczonej palety barw oraz sposobu, w jaki telewizor zarządza jasnością. Zastosowana technika global dimmingu nie daje użytkownikowi kontroli w ustawieniach, więc analizując przebieg krzywej EOTF w filmach HDR, widać, że Q8F potrafi samodzielnie modyfikować luminancję. Można to uznać za pewne ograniczenie, ale mimo tego obraz po kalibracji i tak jest o wiele przyjemniejszy w odbiorze niż w wersji fabrycznej.

Po kalibracji tryb SDR wygląda wręcz perfekcyjnie. Udało nam się zniwelować zbyt mocne nasycenie czerwieni, które wcześniej nadawało obrazowi nieco przesadnie ciepły charakter. Kolory stały się bardziej zrównoważone, co przełożyło się na naturalny i przyjemny odbiór codziennych treści – od telewizji po filmy i seriale ze streamingu czy materiałow na YouTube. W trybie HDR najwięcej pracy wymagała krzywa EOTF, która fabrycznie powodowała nadmierne przepalenie całego obrazu. Kalibracja pozwoliła w dużym stopniu „okiełznać” ten problem – obraz przestał być prześwietlony, a szczegóły w jasnych partiach stały się lepiej widoczne. Oczywiście granice wyznacza tutaj sama konstrukcja telewizora, bo podświetlenie krawędziowe ujawnia swoje ograniczenia i najmniejsze elementy światła nadal bywają przejaskrawione lub zlewają się z tłem. To jednak kwestia technologii, a nie samej kalibracji. Po korekcie The Frame Pro jest znacznie przyjemniejszy w odbiorze i z pewnością warto się na nią zdecydować, jeśli zależy Wam na maksymalnym wykorzystaniu możliwości telewizora.

Płynność przejść tonalnych

9/10

9.5/10

Test Samsung Q8F Płynność przejść tonalnych
Test Samsung The Frame Pro Płynność przejść tonalnych
Test Samsung Q8F Płynność przejść tonalnych
Test Samsung The Frame Pro Płynność przejść tonalnych
Test Samsung Q8F Płynność przejść tonalnych
Test Samsung The Frame Pro Płynność przejść tonalnych
Test Samsung Q8F Płynność przejść tonalnych
Test Samsung The Frame Pro Płynność przejść tonalnych

Płynność przejść tonalnych w Q8F wypada naprawde bardzo dobrze. Telewizor bardzo ładnie łączy kolory, i to zarówno w jasnych fragmentach nieba, jak i w ciemniejszych ujęciach, gdzie łatwo o widoczne "schodki" kolorystyczne. Owszem, zdarzają się sporadyczne błędy, ale trzeba się im dobrze przyglądać, żeby je wychwycić. W praktyce podczas oglądania filmów czy seriali obraz wygląda spójnie i nie rozprasza żadnymi artefaktami. Dlatego w tej kategorii ocena musiała być wysoka. 😉

Tutaj Samsung naprawdę zasłużył na ogromne brawa. The Frame Pro okazał się jednym z najlepszych telewizorów tego roku, jeśli chodzi o płynność przejść tonalnych. Podczas testów praktycznie nie byliśmy w stanie dostrzec żadnych wyraźnych problemów z łączeniem kolorów – gradienty wyglądały gładko i naturalnie, a typowe dla wielu telewizorów „schodki” zwyczajnie się nie pojawiały. Owszem, w bardzo ciemnych scenach da się zauważyć minimalne niedoskonałości, ale trzeba się naprawdę mocno wpatrywać, żeby je dostrzec – nawet wprawione oko naszej redakcji miało z tym problem. W codziennym oglądaniu nie ma więc mowy, żeby coś Was wybiło z seansu. To ogromny plus, bo właśnie w ciemniejszych kadrach telewizory najczęściej się wykładają. Tutaj tego nie doświadczycie.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5/10

7.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Test Samsung Q8F Skalowanie obrazu i płynność przejść tonalnych
Test Samsung The Frame Pro Skalowanie obrazu i płynność przejść tonalnych

Obraz bez overscanu na sygnale SD

Test Samsung Q8F Skalowanie obrazu i płynność przejść tonalnych
Test Samsung The Frame Pro Skalowanie obrazu i płynność przejść tonalnych

Sprawdźmy więc, jak Q8F radzi sobie z treściami starszej daty, które często mają kiepską jakość. Zacznijmy od plusów: sam upscaling, czyli podciąganie obrazu do wyższej rozdzielczości, działa naprawdę solidnie. Telewizor dobrze radzi sobie zarówno z klasyczną telewizją, jak i materiałami z YouTube’a, nie dając wrażenia, że obcujemy z czymś zupełnie nieatrakcyjnym. Słabiej wypadają materiały w bardzo niskich rozdzielczościach, takich jak 576p — obraz bywa przycinany, a zjawiska overscanu niestety nie da się wyłączyć. Gorzej natomiat wyglądłąa też sama obróbka cyfrowa. Funkcja redukcji szumów, zamiast usuwać niepożądane zakłócenia, wygładza niemal wszystko: filmowe ziarno (które dla wielu widzów jest pożądane) znika razem z fakturą obrazu, a twarze aktorów zaczynają przypominać bohaterów z tanich tureckich telenowel. Trudno więc uznać tę opcję za użyteczną — najlepiej zostawić ją całkowicie wyłączoną. Być może Samsung dopracuje działanie tej funkcji w aktualizacjach, ale na dziś trudno traktować ją inaczej niż zbędny dodatek.

Choć w materiałach 4K HDR płynność przejść tonalnych w The Frame Pro nie stanowi najmniejszego problemu, to naturalnie przy słabszej jakości sygnału – telewizji, materiałach HD czy starszych filmach Full HD – mogą pojawić się niedoskonałości. Dlatego kluczowe jest, jak telewizor radzi sobie z tymi ograniczeniami dzięki procesorowi obrazu. Funkcja redukcji szumów działa tu naprawdę skutecznie. Na ustawieniu średnim eliminuje niechciane pasy czy artefakty, wygładzając obraz w sposób widoczny, ale jeszcze nieprzesadzony. Trzeba jednak pamiętać, że Samsung ma tendencję do agresywnego działania – nawet na najniższym poziomie tej funkcji potrafi „zjeść” ziarno filmowe. Warto więc korzystać z niej z rozwagą i dostosować ustawienia do oglądanego materiału.

Sam upscaling stoi na wysokim poziomie. The Frame Pro potrafi skutecznie podciągnąć starsze materiały do natywnej rozdzielczości 4K, zachowując dobrą ostrość i czytelność. Filmy i seriale w niższej jakości wyglądają tu po prostu lepiej. Trzeba jednak wspomnieć o drobnym mankamencie – typowym dla wielu telewizorów Samsunga. Przy bardzo starych źródłach w kiepskiej jakości można zauważyć przycięcie krawędzi obrazu po lewej stronie ekranu. Nie jest to problem, który zepsuje seans, ale warto wiedzieć, że może się pojawić.

Smużenie i płynność ruchu

4.5/10

7.8/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
-
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
50%
70%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie ():

Smużenie (4K@144Hz):

Ze względu na zastosowaną matrycę 60 Hz trudno nazwać Q8F telewizorem stworzonym do grania czy oglądania sportu. Panel nie jest szczególnie szybki, przez co smużenie jest wyraźnie widoczne. Jeśli liczyliście na widowiskowe, wręcz „stadionowe” wrażenia podczas transmisji, możecie poczuć lekki zawód. Na szczęście w przypadku filmów i seriali Samsung nie zrezygnował z funkcji redukcji drgań. To nic innego jak upłynniacz, który pozwala poprawić płynność produkcji nagrywanych w 24 lub 30 klatkach na sekundę. Dzięki temu można samemu zdecydować, czy wolimy bardziej płynny, „telewizyjny” obraz, czy zachować kinowy charakter. Wszystko zależy od preferencji widza, a możliwość dostosowania tego parametru to niewątpliwy plus.

Za płynność ruchu w The Frame Pro odpowiada nie tylko sama matryca, która pracuje w odświeżaniu do 144 Hz, ale też procesor obrazu i system upłynniacza. To właśnie dzięki niemu możemy dostosować sposób wyświetlania filmów czy transmisji sportowych do własnych preferencji. Do dyspozycji są suwaki redukcji rozmycia oraz redukcji drgań – pierwsza funkcja poprawia ostrość szybkich ruchów, druga pozwala złagodzić efekt „skaczącego” obrazu przy panoramach kamery. Każdy więc może wybrać pomiędzy kinowym charakterem ruchu a płynniejszym, bardziej „telewizyjnym” stylem.

Funkcje dla graczy

5/10

8.2/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    No
    Yes
  • Zakres VRR
    No
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    No
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    No
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

Nie do końca wiadomo, co Samsung namieszał w tym roku ze swoimi telewizorami, ale Q8F nie jest wolny od całego zamieszania z aktualizacjami i niedociągnięciami. Podczas gdy jego starszego kuzyna, Q67D, można było jeszcze z czystym sumieniem polecić niedzielnym graczom, tutaj trudno znaleźć ku temu powód. Poza automatycznym trybem gry i atrakcyjnie wyglądającym Game Barem nie dostajemy praktycznie nic, co mogłoby przyciągnąć osoby grające. Brak poprawnej implementacji HGiG to spory problem zwłaszcza że po aktualizacji 1126 funkcja po prostu zniknęła. Jeszcze gorzej wygląda kwestia VRR. Mimo, że widnieje w broszurach producenta i pojawia się ona w Game Barze, to nie udało nam się jej uruchomić. Konsola Xbox Series X w ogóle nie pozwalała jej aktywować, a opcja pozostawała szara i nieaktywna. Trudno chwalić taki telewizor nawet niedzielnym graczom, a szkoda, bo Samsung przez lata miał mocną kartę przetargową właśnie w segmencie gamingowym.

Samsung The Frame Pro nie udaje, że jest tylko telewizorem „do salonu”, tu gracze również znajdą tu coś dla siebie. Producent zadbał o pełen pakiet funkcji gamingowych: mamy obsługę zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM), odświeżanie do 144 Hz oraz kompatybilność zarówno z G-Sync, jak i FreeSync Premium Pro. Do tego dochodzi dobrze znany panel Game Bar, czyli szybkie menu, w którym można w locie sprawdzić kluczowe parametry – od częstotliwości odświeżania po włączone tryby przetwarzania obrazu. Czy są minus? Owszem, The Frame Pro nie wspiera Dolby Vision w trybie gier, ale trudno uznać to za poważny problem – większość graczy i tak korzysta z HDR10... a więc trybu HGIG. No właśnie. Największym zaskoczeniem okazała się najnowsza aktualizacja oprogramowania. Samsung… usunął tę opcję całkowicie ze The Frame PRO. W praktyce oznacza to, że telewizor samodzielnie interpretuje mapowanie tonów HDR w grach, a użytkownik nie ma możliwości włączenia ustawień opracowanych z myślą o konsolach. To krok wstecz, który może rozczarować bardziej świadomych graczy liczących na pełną zgodność z wytycznymi HGiG. My mamy tylko nadzieje, że ten błąd zostanie szybko naprawiony.

Ciekawostką w The Frame Pro jest również nietypowe rozmieszczenie portów HDMI 2.1. Do dyspozycji mamy ich aż pięć – cztery umieszczono w module One Connect, a piąty, w wersji micro HDMI, znalazł się bezpośrednio w telewizorze. To rozwiązanie dość nietypowe, ale całkiem praktyczne. Samsung wyraźnie sugeruje, by to właśnie do tego złącza podłączać konsolę czy komputer. Dlaczego? Bo minimalizuje ono ewentualne opóźnienia związane z komunikacją przez bezprzewodowego One Connecta, a w przypadku gier każda milisekunda ma znaczenie. O samym input lagu napisaliśmy osobno, ale już tu można zdradzić, że podłączając sprzęt bezpośrednio do telewizora, wyciągamy z niego absolutne maksimum szybkości reakcji.

Input lag

9.9/10

9.9/10

SDR

1080p60
14 ms
14 ms
1080p120
9 ms
2160p60
14 ms
14 ms
2160p120
8 ms

HDR

2160p60
12 ms
14 ms
2160p120
9 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Na szczęście w kwestii grania Samsung nie próbował niczego „udoskonalać” i input lag pozostał na świetnym poziomie. Wyniki oscylujące w granicach 10–15 ms oznaczają, że opóźnienia praktycznie nie da się odczuć. Sterowanie jest natychmiastowe, a reakcje konsoli czy komputera pojawiają się na ekranie bez zauważalnej zwłoki. Pod tym względem Q8F wypada naprawdę wzorowo i trudno mu cokolwiek zarzucić.

The Frame Pro w trybie przewodowym notuje naprawdę świetne wyniki. Opóźnienia utrzymują się w zakresie 9–14 ms, co zapewnia płynną i natychmiastową reakcję w grach. To wartości, które bez problemu można uznać za referencyjne – nawet w dynamicznych tytułach akcja przebiega bez opóźnień, a sterowanie jest precyzyjne i przewidywalne. Sytuacja zmienia się, gdy do gry wchodzi bezprzewodowy moduł One Connect. Choć pozwala on ukryć kable i cieszyć się większą swobodą aranżacji w pokoju, to jednak mocno pogarsza wyniki input laga. W testach przeprowadzonych w odległości 2–3 metrów od telewizora, bez żadnych przeszkód w postaci mebli, wartości skakały do poziomu 50ms. O ile przy oglądaniu filmów jest to akceptowalne bo inputlag wogóle nas nie interesuje, o tyle w grach staje się problematyczne i mocno psuje doświadczenie. To trochę paradoks – z jednej strony mamy telewizor, który w trybie przewodowym oferuje jedne z najlepszych wyników na rynku, z drugiej zaś Samsung promuje rozwiązanie, które dla graczy okazuje się dość mocno zgubne. A przecież to właśnie konsola jest jednym z kluczowych urządzeń, jakie zwykle podłączamy do telewizora...

Dla porządku wrzucamy nasze bezprzewodowe pomiary z odległości 2-3m:

SDR

HDR

1080p60 Hz: 39

2160p60 Hz HDR: 40

1080p120 Hz: 25

2160p120 Hz HDR: 25

2160p60 Hz: 40

2160p120 Hz: 25

Współpraca z komputerem

6/10

8.4/10

Chroma 444 (maksymalna rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maksymalne odświeżanie)
14ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
144Hz
G-Sync
Nie
Tak
Test Samsung Q8F Współpraca z komputerem
Test Samsung The Frame Pro Współpraca z komputerem

Choć granie na Q8F raczej nie należy do najatrakcyjniejszych — brak tu trybów z niższą rozdzielczością i wyższym odświeżaniem, a do tego dochodzą problemy z VRR (G-Sync) oraz ograniczenie matrycy do 60 Hz — to w roli monitora do pracy telewizor sprawdza się znakomicie. Czytelność czcionek stoi na bardzo wysokim poziomie, więc praca z tekstem czy arkuszami w Excelu to czysta przyjemność. Pod tym względem Q8F może być realną alternatywą dla dużego monitora biurowego.

Podłączenie The Frame Pro do komputera przewodowo to w zasadzie żadna filozofia – działa tak, jak powinno. Obraz jest czysty, czcionki wyglądają dobrze, można spokojnie ogarniać codzienną pracę w Wordzie czy Excelu, a potem odpalić grę i dalej jest okej. Tyle że cała zabawa zaczyna się, gdy korzystamy z bezprzewodowego modułu. I tu właśnie wychodzi ponownie cały paradoks tego telewizora – rozwiązanie, które w teorii miało ułatwić życie, w praktyce potrafi je nieźle uprzykrzyć. Nie chodzi nawet tylko o wcześniej wspomniane opóźnienia, które od razu da się poczuć korzystając z myszki, ale też o samą czytelność obrazu. Czcionki zaczynają wyglądać poprstu gorzej, momentami widać takie jakby delikatne paski, a litery tracą ostrość i nagle praca z tekstem staje się zwyczajnie męcząca. I naprawdę dziwne jest to, że akurat tak prosta rzecz jak wyświetlanie liter na ekranie potrafi się tutaj posypać przez bezprzewodowy moduł. Dlatego jeśli ktoś planuje korzystać z The Frame Pro razem z komputerem – czy to do pracy, czy do grania – to naprawdę warto od razu podłączyć go przewodowo. Bo w przeciwnym razie bardzo szybko można się zirytować i zamiast cieszyć się dużym ekranem, będziecie mieli wrażenie, że wasze oczy walczą z telewizorem o każdy akapit tekstu.

Kąty widzenia

3.4/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
79%
73%

Kąty widzenia w Q8F można określić jako przeciętne, co wynika z zastosowanej matrycy VA. Oglądając telewizor na wprost, obraz prezentuje się bardzo dobrze, ale wystarczy przesunąć się nieco w bok, by zaczął blednąć i tracić kontrast. Kolory stopniowo tracą nasycenie, a czerń przybiera odcień szarości. To typowe ograniczenie tego typu paneli i trudno oczekiwać tutaj cudów. W porównaniu z matrycami IPS różnica jest wyraźna — te, choć słabsze w kontraście, lepiej trzymają kolorystykę pod kątem. Q8F najlepiej sprawdzi się w klasycznym ustawieniu, gdy widzowie siedzą centralnie przed ekranem. Jeśli planujecie seanse w większym gronie, z osobami rozsiedlonymi szerzej po salonie, efekt może już nie być tak satysfakcjonujący.

The Frame Pro korzysta z matrycy VA, a to od razu oznacza, że kąty widzenia nie należą do jego mocnych stron. Wystarczy usiąść trochę z boku, żeby zobaczyć, jak ekran zaczyna tracić na jakości – jasność spada, kolory bledną, a czernie, które z centralnej perspektywy wyglądają solidnie, nagle przypominają bardziej ciemnoszary welur niż głęboką smołę. Najbardziej widać to mniej więcej pod kątem 40–45 stopni – tam obraz wyraźnie się rozjaśnia, a nasycenie kolorów mocno spada. Wsumie to nic nowego, bo tak zachowuje się większość telewizorów LCD z matrycami VA. Kosztem lepszej czerni względem matryc IPS dostajemy gorsze kąty widzenia.

Sprawność ekranu w dzień

5.6/10

7/10

Powłoka matrycy
Satynowy
Matowy
Tłumienie odbić
Dobre
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra
Test Samsung Q8F Sprawność ekranu w dzień
Test Samsung The Frame Pro Sprawność ekranu w dzień
Test Samsung Q8F Sprawność ekranu w dzień
Test Samsung The Frame Pro Sprawność ekranu w dzień

Jasność matrycy

Średnia jasność SDR

Samsung The Frame Pro: 614 cd/m2

Samsung Q8F: 430 cd/m2

Q8F radzi sobie w dzień całkiem dobrze. Jego jasność oscyluje w okolicach 450 nitów, co okazuje się wystarczającym poziomem do umiarkowanie jasnych salonów. Nie jest to telewizor, który wygra walkę ze słońcem wpadającym bezpośrednio przez okno, ale w typowych warunkach domowych obraz pozostaje czytelny i atrakcyjny. Dużym plusem jest satynowa powłoka matrycy, która skutecznie tłumi odbicia światła i pozwala zachować nasycenie kolorów nawet wtedy, gdy w pokoju jest jasno. Dzięki temu oglądanie seriali w ciągu dnia czy wieczornych transmisji sportowych przy zapalonym świetle nie sprawia problemu. Q8F nie aspiruje do roli telewizora kinowego w pełnym słońcu, ale jako codzienny ekran w normalnych warunkach domowych radzi sobie naprawdę solidnie.

Seria The Frame prawie od kilku lat wyróżnia się matową powłoką matrycy i The Frame Pro z 2025 roku nie jest tu wyjątkiem. To właśnie dzięki niej możecie być spokojni, że refleksy światła nie będą was irytować nawet w mocno nasłonecznionym salonie. Samsung przez lata dopracował tę technologię do niemal perfekcji i dziś można śmiało powiedzieć, że to najlepsza matowa matryca, jaką znajdziemy w telewizorach. Kolory wciąż wyglądają dobrze i nie tracą drastycznie na nasyceniu, jak ma to miejsce w tańszych, chińskich konstrukcjach. Czerń też pozostaje na przyzwoitym poziomie, choć trzeba przyznać, że w ekstremalnie jasnych warunkach oświetleniowych barwy mogą delikatnie spłaszczać się i tracić głębię. To jednak niewielka cena, jaką płacimy za całkowity brak refleksów na ekranie – a to w codziennym użytkowaniu bywa bezcenne. Na plus trzeba też zaliczyć jasność – około 600 nitów w trybie SDR sprawia, że obraz przebija się bez problemu przez światło dzienne i w większości pomieszczeń będzie wyglądał satysfakcjonująco.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QLED
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-RSLFDEUC-0090-1126.0, E2540300, BT-S
T-RSMFDEUC-0090-1126.0, E2500007, BT-S
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung Q8F Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame Pro Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung Q8F Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung The Frame Pro Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung Q8F

Samsung The Frame Pro

Funkcje telewizora

7.3/10

7.7/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania w ekran)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung Q8F Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora
Test Samsung The Frame Pro Funkcje telewizora

Funkcje SmartTV: Tizen

Pod względem funkcji smart Q8F nie odstaje od tego, do czego Samsung zdążył nas już przyzwyczaić. Na pokładzie mamy system Tizen – szybki, intuicyjny i dobrze dogadujący się z innymi urządzeniami. AirPlay, screen mirroring czy proste komendy głosowe działają bez problemu, więc podstawy są odhaczone perfekcyjnie. Do tego dochodzi SmartThings, czyli aplikacja, dzięki której telewizor staje się centrum domowego ekosystemu. Można tu podpiąć pralkę, odkurzacz, żarówki czy głośniki i sterować wszystkim z jednego miejsca łącznie z telewizorem. Aplikacji w samym Tizenie do samego oglądania filmów czy seriali też nie brakuje – Netflix, YouTube, Disney+, Prime Video są obecne od ręki. Trzeba jednak pamiętać, że Tizen to system zamknięty, więc jeśli ktoś liczy na instalowanie mniej popularnych programów, może się rozczarować.

Klasyczna telewizja

Gorzej wypada klasyczna telewizja. Q8F sprawdzi się tu po prostu jako ekran – obraz pokaże, ale dodatkowych funkcji, takich jak nagrywanie na USB czy tryb PiP, nie znajdziemy. Pilot jest niewielki i mocno minimalistyczny. Wygląda nowocześnie, można go ładować przez baterie słoneczą na tylnej klapce lub też za pomocą USB-C ale trzeba widzieć, że nie każdemu przypadnie do gustu – szczególnie starszym użytkownikom może brakować tradycyjnych przycisków. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Samsung od kilku lat konsekwentnie kieruje swoje telewizory (jak i konkurencji, która zgapia od nich część pomysłów) w stronę inteligentnego domu, a nie w stronę sprzętu „dla babci i dziadka”. Patrząc na ogromną popularność marki, można przypuszczać, że większość użytkowników nawet tych starszych już przywykła do faktu, iż era pilotów z całą gamą gumowych guzików powoli dobiega końca.

Funkcje smart

Samsung The Frame Pro pracuje pod kontrolą systemu Tizen, który od lat jest wizytówką koreańskiego producenta. To jedno z najbardziej dopracowanych środowisk smart TV – szybkie, stabilne i intuicyjne. Nie brakuje tu praktycznie żadnej z popularnych aplikacji streamingowych, a sam interfejs działa płynnie i bez większych opóźnień. Obsługiwane są też funkcje takie jak AirPlay 2, screen mirroring czy możliwość sterowania telewizorem głosowo za pomocą Bixby, Alexy lub Asystenta Google.

Funkcje telewizyjne

Jeżeli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne – jak w prawie każdym Samsungu – nie jest to najmocniejsza strona urządzenia. Otrzymujemy czytelny przewodnik EPG, obsługę telegazety, możliwość podłączenia słuchawek przez Bluetooth i w sumie tyle. Nie znajdziemy tu bardziej rozbudowanych narzędzi znanych z telewizorów (np. nagrywania na USB czy PiP). To jednak standard w ofercie Samsunga. Producent od kilku lat wyznacza trend i koncentruje się głównie na funkcjach smart, a klasyczna telewizja traktowana jest trochę po macoszemu.

Art Store oraz wymienne ramki – unikalny element serii

To, co wyróżnia serię The Frame od samego początku jej istnieia, to tryb Art Mode i aplikacja Art Store. Dzięki niej możemy wyświetlać na ekranie reprodukcje dzieł sztuki od klasyki po nowoczesne grafiki. Usługa co prawda jest płatna (w formie abonamentu lub jednorazowej opłaty rocznej), ale daje pewność, że materiały są przygotowane w najwyższej jakości, przez co wyświetlane obrazy wyglądają niemal jak namalowane farbą. To właśnie ten element wraz z możliwością wymiany ramek telewziora sprawia, że The Frame Pro pełni podwójną funkcję jest telewizorem, ale też designerskim elementem wnętrza.

Bezprzewodowy moduł One Connect

Drugim unikalnym elementem The Frame PRO jest moduł bezprzewodowy One Connect, w którym znajdziemy wszystkie porty HDMI i inne złącza. Dzięki niemu sam telewizor może wisieć na ścianie niemal jak prawdziwy obraz, a cała elektronika i kable mogą trafić do osobnej skrzynki ustawionej nawet kilka metrów dalej. Urządzenie zasila się przez USB-C i przejmuje wszystkie procesy „myślowe” telewizora. O ile dla graczy czy osób korzystających z PC to rozwiązanie ma swoje ograniczenia (opóźnienia, pogorszenie jakości czcionek), tak do podłączenia amplitunera, dekodera czy pojedynczych urządzeń multimedialnych sprawdza się świetnie. To bardzo „gadżeciarskie” rozwiązanie, ale w codziennym użytkowaniu okazuje się po prostu wygodne i pozwala lepiej zaaranżować przestrzeń w salonie.

Aplikacje

9.3/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Samsung Q8F radzi sobie z odtwarzaniem plików z USB całkiem sprawnie. Obsługuje praktycznie wszystkie popularne formaty wideo oraz zdjęcia, więc bez problemu można wrzucić film z wakacji czy rodzinny album. Bywają pojedyncze wyjątki przy mniej popularnych formatach zdjęć, ale najważniejszy JPEG działa bez zarzutu, a to dla większości użytkowników będzie kluczowe. Szkoda tylko, że w Tizenie nie ma możliwości zainstalowania alternatywnych odtwarzaczy, takich jak VLC. Wtedy nawet mniej popularne formaty nie stanowiłyby żadnego problemu.

The Frame Pro radzi sobie poprawnie z odtwarzaniem multimediów z pamięci USB. Większość popularnych formatów filmowych, muzyki czy zdjęć działa bez większych problemów i telewizor radzi sobie z nimi sprawnie. Podczas testów zauważyliśmy jedynie jedną niedogodność – pliki w formacie HEIC, czyli standardzie stosowanym przez Apple, nie otwierają się mimo że system je widzi i pokazuje w odtwarzaczu. Dla osób, które często przerzucają zdjęcia z iPhone’a, może to być mały zgrzyt, ale poza tym odtwarzacz spełnia swoje zadanie i trudno mieć do niego większe zastrzeżenia.

Dźwięk

6/10

6.4/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    84dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Dźwięk w Q8F można określić jako akceptowalny. Da się usłyszeć lekko zarysowany bas, ale jest on naprawdę minimalny – smukła konstrukcja telewizora zwyczajnie nie daje miejsca, by para głośników 2 × 10 W rozwinęła skrzydła. To typowy scenariusz dla większości telewizorów: jeśli komuś zależy na prawdziwie kinowych wrażeniach, warto pomyśleć o soundbarze. Samsung ma w tej kategorii naprawdę szeroką ofertę w różnych budżetach, więc łatwo znaleźć coś odpowiedniego. Sam telewizor sprawdzi się do oglądania klasycznej telewizji i seriali od czasu do czasu, ale na większe emocje dźwiękowe raczej nie ma co liczyć.

Dźwięk w The Frame Pro nie należy do najmocniejszych stron tego telewizora. Smukła obudowa sprawia, że basu praktycznie tu nie ma, przez co całość brzmi trochę płasko i przeciętnie. Z drugiej strony telewizor gra głośno – bez problemu nagłośni średni czy nawet większy salon. Dialogi są czytelne, ale przy efektach specjalnych czy muzyce brakuje głębi. To zdecydowanie sprzęt, do którego warto dokupić soundbar, najlepiej z designerskiej serii Samsung S. Dzięki ozdobnym ramkom można go dopasować do wystroju razem z The Frame Pro.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

84dBC (Max)

75dBC