Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D vs Haier K85F

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D
5 751 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Haier K85F
1 649 

Q60D / Q67D / Q68D

Info

K85F / K85FUX

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.4

5.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.3

    5.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.0

    5.2

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    5.2

    4.6

  • Granie na konsoli

    7.0

    6.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.0

    4.1

  • Funkcje użytkowe

    7.0

    5.5

  • Aplikacje

    9.3

    9.6

  • Jakość dźwięku

    6.2

    4.8

Zalety

  • Wysoki kontrast natywny

  • Dobrze radzi sobie w słoneczne dni

  • Prosty w obsłudze system operacyjny Tizen

  • Niski input lag

  • Ciekawy wybór dla niedzielnych graczy

  • Niski input lag, świetny do gier

  • Zaskakująco dobry odtwarzacz plików z USB

  • Wysoki kontrast i przyzwoita czerń (matryca VA)

  • Dobra czytelność tekstu w trybie monitora PC

  • Obecność funkcji dla graczy: ALLM i VRR

  • Dostęp do wielu aplikacji dzięki GoogleTV

Wady

No like
  • Brak Dolby Vision

  • Brak obsługi nagrywania

  • Nie odtworzy dźwięku w formacie DTS

  • Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR

  • Niska jakość wykonania i spasowania materiałów

  • Wolny, zacinający się i źle przetłumaczony system Google TV

  • Bardzo słaba jakość dźwięku z wbudowanych głośników

  • Problematyczny pilot (i brak baterii w zestawie)

  • Słabe kąty widzenia

  • Niska jasność i słaba powłoka antyrefleksyjna

  • Niskie pokrycie palety barw

Czy warto kupić? Werdykt

Seria Q6 od Samsunga to najprostsza linia telewizorów QLED od Koreańczyków na 2024 rok. Wyróżnia się prostotą w obsłudze oraz kilkoma przydatnymi funkcjami. Dzięki systemowi Tizen, który znajdziemy w Q60D, łatwo przechodzimy między aplikacjami, jak Netflix czy Prime Video, a całość działa szybko i płynnie. Obsługa nie wymaga specjalnego przygotowania – wszystko jest intuicyjne. Jednym z fajniejszych dodatków jest solarny pilot. Nie tylko eliminuje konieczność wymiany baterii, ale także pozwala sterować innymi urządzeniami, np. dekoderem. Dzięki temu nie trzeba trzymać kilku pilotów pod ręką, co doceni każdy, kto ceni porządek w salonie. Pod względem jakości obrazu telewizor sprawdza się naprawdę dobrze w swojej klasie. Kontrast jest na tyle wysoki, że obraz wygląda wyraźnie nawet podczas ciemniejszych scen. W jasnych pomieszczeniach telewizor radzi sobie bez większych problemów – ekran jest wystarczająco jasny, by obraz był czytelny w ciągu dnia. Oczywiście brak Dolby Vision może być zauważalny przy materiałach HDR, ale obsługa HDR10+ to wciąż dobra alternatywa, szczególnie w tej cenie. Q60D to również dobry wybór, jeśli od czasu do czasu gramy na konsoli. Niski input lag oznacza, że obraz reaguje szybko na nasze działania, co sprawdza się zarówno w dynamicznych grach akcji, jak i sportowych. Funkcja Game Bar to prosty sposób na szybkie dostosowanie ustawień bez wychodzenia z gry, co na pewno przyda się wielu osobom. Wygląd Q60D także wypada na plus – smukła konstrukcja dobrze prezentuje się w salonie, nie zajmuje dużo miejsca i łatwo wpasowuje się w różne style wnętrz. Podsumowując: Nie jest to na pewno sprzęt, który aspiruje na bycie najlepszym telewizorem wszechczasów ale jest to z pewnością model, który wart jest swojej stosunkowo niskiej ceny.

Debiut marki Haier na europejskim rynku telewizorów z modelem K85F sprawia wrażenie mocno pospiesznego, a po wnikliwych testach – wręcz niedokończonego. Analizując ten produkt, dochodzimy do fundamentalnego wniosku: jego największym problemem nie jest wcale sama jakość zastosowanego panelu. Ta, biorąc pod uwagę segment cenowy, jest po prostu przeciętna, z typowymi dla technologii VA zaletami w postaci wysokiego kontrastu i równie typowymi wadami, jak słabe kąty widzenia. Tym, co w rzeczywistości dyskwalifikuje ten model w roli domowego centrum rozrywki, jest rażący brak dopracowania od strony inżynieryjnej i, przede wszystkim, programowej. Lista niedociągnięć jest długa i zaczyna się od pierwszego kontaktu z urządzeniem. Niedbały montaż, którego można było uniknąć na etapie kontroli jakości, fatalnie zoptymalizowany i źle przetłumaczony system Google TV czy irytujące problemy z tak podstawowymi funkcjami, jak parowanie pilota – to wszystko składa się na obraz produktu, który wydaje się być wypuszczony na rynek bez należytej staranności. Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR, będąca wynikiem nie tylko niskiej jasności, ale i kompletnego braku inteligentnej adaptacji do sygnału, jedynie dopełnia tego rozczarowującego obrazu. Okazuje się jednak, że ten model ma swoje drugie, zaskakujące oblicze. Wystarczy spojrzeć na niego nie przez pryzmat domowego telewizora, a raczej dużego i taniego wyświetlacza do zadań specjalnych. Wtedy jego mankamenty schodzą na dalszy plan, a na czoło wysuwają się nieoczekiwane atuty: fantastycznie działający odtwarzacz multimediów z USB, rewelacyjna czytelność czcionek z PC oraz dostęp do ogromnej bazy aplikacji. W takiej roli – jako ekran w sali konferencyjnej, hotelowym lobby czy prosty odtwarzacz reklamowy – Haier K85F sprawdza się zaskakująco dobrze. Dla typowego użytkownika, szukającego w 2025 roku niezawodnego i po prostu dobrze działającego telewizora do salonu, Haier K85F jest jednak propozycją, którą niezwykle trudno z czystym sumieniem polecić. To produkt pełen sprzeczności, który w swojej podstawowej, zamierzonej przez producenta funkcji zawodzi na zbyt wielu polach.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
BuildQuality-Budget
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Czarna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

6/10

5.6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,650:1

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,500:1

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,850:1

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,850:1

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,550:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,350:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Telewizor Samsung Q60D został wyposażony w matrycę VA, co zapewnia głębsze czernie i wyższy kontrast w porównaniu do matryc IPS/ADS. Matryce VA cechują się lepszą zdolnością do wyświetlania głębokich czerni, więc jeżeli szukamy ledowego wyświetlacza do nocnych seansy matryca tego typu nie powinna nas zawieść. W testach kontrastu telewizor pokazał wynik około 6000:1, co można uznać za przyzwoity wynik, zapewniający satysfakcjonujące wrażenia wizualne w większości scen. W trudniejszych scenach, takich jak ta z filmu Oblivion, telewizor dobrze radzi sobie z separacją świateł, dodając szczegółów i głębi. Niemniej jednak, w scenach o bardziej wymagającej kompozycji świetlnej, jak ta z filmu Sicario 2, zauważalne są ograniczenia wynikające z braku technologii lokalnego wygaszania. Czarne elementy obrazu mają tendencję do przypominania granatowego. Mimo tego zjawiska Q60D, oferuje naprawdę przyzwoity kontrast.

No dobrze, ale przejdźmy do mięsa, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z czernią i kontrastem. Kluczowa informacja jest taka, że telewizor korzysta z matrycy typu VA, co ma ogromne znaczenie dla jakości obrazu w ciemnych scenach. To właśnie dzięki niej kontrast jest naprawdę solidny – nasze pomiary wykazały wartości w okolicach 5000:1, czyli o wiele lepiej, niż w przypadku popularnych paneli IPS.

Trzeba jednak pamiętać, że rozmawiamy o sprzęcie z niższej półki cenowej. Nie ma tu więc co liczyć na jakiekolwiek zaawansowane technologie, takie jak strefowe wygaszanie. Podświetlenie działa na całej powierzchni ekranu przez cały czas. Jak to wyglądało podczas oglądania? Wzięliśmy na warsztat film „Oblivion” z jego kosmicznymi pejzażami, sprawdziliśmy też klasyczne czarne pasy w innych produkcjach. Efekt był całkiem przyzwoity. Czerń miała niezłą głębię, ale nie była idealnie smolista – dało się w niej dostrzec delikatną, granatową poświatę, która zdradzała, że podświetlenie matrycy wciąż jest aktywne.

Jakość efektu HDR

5.7/10

3.4/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10
Pokrycie palety barw
DCI P3: 90.0%, Bt.2020: 69.0%
DCI P3: 81.8%, Bt.2020: 61.4%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Jakość efektu HDR

Wynik

527 nit

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Jakość efektu HDR

Wynik

530 nit

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Jakość efektu HDR

Wynik

524 nit

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Jakość efektu HDR

Wynik

531 nit

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Jakość efektu HDR

Wynik

537 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

217 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

212 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

278 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

273 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Haier K85F

Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D

Telewizor Samsung Q60D, niezależnie od testowanej sceny, osiąga jasność powyżej 500 nitów, co jest wynikiem powyżej przeciętnej w tej klasie urządzeń. Taki poziom jasności pozwala już poczuć namiastkę prawdziwego kina domowego, z wyraźnie widocznymi szczegółami w jasnych partiach obrazu i dobrze odwzorowaną dynamiką kontrastów, szczególnie podczas oglądania treści z platform streamingowych czy filmów odwtarzanych z Blueray. Dzięki temu seanse filmowe nabierają większej głębi i realizmu, szczególnie w dobrze naświetlonych scenach. Mimo zastosowania technologii kropek kwantowych (QLED), telewizor nie osiąga wybitnych wyników w odwzorowaniu kolorów. Pokrycie przestrzeni barw DCI-P3 wynosi jedynie 90%, co może być odczuwalne w bardziej wymagających scenach, gdzie bogactwo i nasycenie kolorów odgrywają kluczową rolę w jakości obrazu.

Przejdźmy teraz do jednego z najgorętszych tematów w świecie telewizorów, czyli jakości efektu HDR. W przypadku modelu Haier K85F musimy niestety postawić sprawę jasno: jeśli szukasz sprzętu do oglądania treści w szerokim zakresie dynamiki, powinieneś omijać ten model szerokim łukiem. Głównym problemem jest jego bardzo niska jasność szczytowa, która podczas naszych testów ledwo sięgała 250 nitów. Żeby dać wam lepsze wyobrażenie, co to oznacza – taka wartość jest w porządku do oglądania standardowych materiałów SDR, ale jest absolutnie niewystarczająca, by pokazać jakiekolwiek realne korzyści z HDR. Obraz po prostu nie ma "siły", by wygenerować jasne, efektowne rozbłyski. Wszystkie nasze pomiary i testy na specjalistycznych planszach tylko to potwierdziły. Jakby tego było mało, telewizor słabo radzi sobie również z odwzorowaniem kolorów. W tej budżetowej konstrukcji nie znajdziemy żadnych technologii poszerzających paletę barw, jak chociażby warstwy kropek kwantowych (znanej marketingowo jako "QLED"). W efekcie pokrycie palety DCI-P3, która jest kluczowa dla materiałów HDR, wynosi zaledwie około 80%. W praktyce oznacza to, że obraz będzie nie tylko ciemny, ale też pozbawiony żywych, nasyconych kolorów, które chciał nam pokazać reżyser.

Barwy fabrycznie

6.5/10

3.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Samsung od kilku lat oferuje w swoich telewizorach tryb "Filmmaker", który ma na celu zapewnienie jak najwierniejszych ustawień obrazu prosto z fabryki, zgodnie z wizją twórców filmowych. Jest to z pewnością duży krok w stronę kinowej jakości w domu, jednak warto zauważyć, że tryb ten nie jest pozbawiony problemów.

Na przykład balans bieli w trybie SDR, jak i HDR, wykazuje nadmierną ilość koloru czerwonego, co sprawia, że obraz jest zbyt ciepły. W rezultacie skóra aktorów i jasne sceny mogą wydawać się nienaturalnie zaróżowione. Test Colour Checker dodatkowo potwierdza ten problem – próbki kolorów często przesuwają się w kierunku odcieni czerwieni, co odbiega od neutralnego odwzorowania barw, które byłoby bardziej pożądane w profesjonalnym ustawieniu.

Jeśli chodzi o kontrast, zauważalny jest mocny spadek na początku wykresu gammy, gdzie wartości poniżej 2.4 spadają aż do 2.1. W efekcie obraz w ciemniejszych scenach może wydawać się mniej wyrazisty, tracąc na głębi. W przypadku treści HDR, krzywa EOTF (odpowiadająca za odwzorowanie jasności) pokazuje mocne wybicie na początku wykresu, co może prowadzić do przesadnej jasności w jaśniejszych partiach obrazu, zaburzając naturalny balans tonalny.

No dobrze, a jak telewizor radzi sobie z kolorami prosto z fabryki, bez żadnej ingerencji z naszej strony? Haier K85F oferuje cały wachlarz trybów obrazu, takich jak Dynamiczny czy Eko, ale dla każdego, kto chce oglądać filmy zgodnie z intencjami twórców, liczy się w zasadzie tylko jeden: tryb Film. To właśnie na nim skupiliśmy nasze testy i niestety, jego nazwa ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Obraz na ustawieniach fabrycznych jest bardzo daleki od tego, co moglibyśmy nazwać kinową wiernością i wymaga wielu poprawek. Zacznijmy od balansu bieli, który ma wyraźny niedostatek koloru czerwonego. W praktyce oznacza to, że cały obraz ma chłodny, niebieskawy zafarb. Jeszcze gorzej wygląda kwestia zarządzania jasnością, czyli krzywe gamma (dla SDR) i EOTF (dla HDR). Ich wykres przypomina prawdziwy rollercoaster, co fatalnie przekłada się na wrażenia z seansu. Skutkuje to nienaturalnym przyciemnieniem treści SDR, przez co gubią się detale w cieniach, a z kolei w przypadku HDR – super rozjaśnieniem, które dodatkowo potęguje problem przepaleń. Taka kombinacja, czyli zbyt chłodna biel połączona z chaotyczną jasnością i zbyt dużym nasyceniem koloru niebieskiego, powoduje ogromne błędy w odwzorowaniu barw. Nasze pomiary na specjalistycznej planszy ColorChecker wykazały błędy (Delta E) regularnie sięgające i przekraczające wartości 8-9. Mówiąc prościej: błędy powyżej progu 3 są już z łatwością zauważalne gołym okiem, więc taki wynik oznacza, że kolory na ekranie są po prostu mocno przekłamane.

Barwy po kalibracji

8/10

6.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po profesjonalnej kalibracji telewizora Samsung Q60D w trybie filmowym, użytkownicy mogą cieszyć się znaczną poprawą jakości obrazu. Telewizory Samsung od zawsze oferują 2- i 20-punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany system CMS (Color Management System), co umożliwia precyzyjne dostosowanie kolorów i odcieni. Balans bieli zarówno dla SDR, jak i HDR został pozbawiony mocnego wybicia oraz tendencji do uciekania kolorów w odcienie czerwieni, co znacznie poprawia naturalność obrazu. Choć w trybie HDR nadal można zauważyć kilka większych błędów, ogólna jakość odwzorowania kolorów została doskonale poprawiona. Jeśli chodzi o kontrast, mimo że ze względu na ograniczenia w technologii wykonania telewizora nie można mówić o drastycznych zmianach, poprawa jest zauważalna. Dzięki kalibracji, szczegóły w ciemnych scenach są lepiej widoczne, a różnice między jasnymi a ciemnymi elementami obrazu zostały wzmocnione. To sprawia, że ogólny odbiór obrazu jest bardziej satysfakcjonujący, a widzowie mogą cieszyć się większą głębią i realizmem wyświetlanych treści.

No dobrze, a czy da się coś z tym obrazem zrobić? Czy profesjonalna kalibracja jest w stanie uratować sytuację? Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Trzeba jasno powiedzieć, że pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Ograniczenia samej konstrukcji, czyli po prostu słaba matryca i jej wąskie pokrycie kolorów, sprawiają, że o sensownym efekcie HDR możecie zapomnieć – tym nie będziemy wam mydlić oczu. Największym beneficjentem naszych poprawek jest bez wątpienia tryb SDR i to właśnie do oglądania takich treści, po kalibracji, ten telewizor zaczyna mieć sens. Udało nam się na swój sposób okiełznać balans bieli. Co prawda telewizor oferuje tylko podstawową, 2-punktową regulację (a nie precyzyjną, 20-punktową), więc nie jest idealnie, ale z powodzeniem pozbyliśmy się tego nieprzyjemnego, chłodnego "wyziębienia" obrazu. Przede wszystkim jednak ogromną poprawę zanotowaliśmy w kwestii zarządzania jasnością. Krzywa gamma, która wcześniej przypominała rollercoaster, po kalibracji wygląda jak niemal idealnie prosta linia. To znak, że telewizor wreszcie jest w stanie wyświetlić obraz bez jego sztucznego przyciemniania czy rozjaśniania. Wniosek jest prosty: nawet w przypadku tak taniego telewizora, profesjonalna korekta ustawień potrafi zdziałać bardzo dużo i wyciągnąć z niego maksimum możliwości.

Płynność przejść tonalnych

7/10

7.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Samsung Q60D oferuje przyzwoite wyniki, co czyni go atrakcyjnym wyborem dla miłośników filmów i gier. Gradacja jasnych kolorów to zdecydowana mocna strona tego modelu, co sprawia, że jaśniejsze sceny prezentują się wyjątkowo naturalnie i płynnie. Choć w przypadku ciemniejszych przejść łączenia barw są nieco bardziej widoczne, to ogólny efekt jest nadal zadowalający. Telewizor dobrze radzi sobie z płynnością przejść tonalnych, oferując widzom wrażenia wizualne, które umilają seanse i gry. Dzięki tym właściwościom, Samsung Q60D nie popsuje nam seansów filmowych.

Czas zająć się kwestią, która dla wielu jest niezauważalna, ale dla wprawnego (i nie tylko) oka potrafi być bardzo irytująca. Mowa o płynności przejść tonalnych, czyli tym, jak gładko ekran wyświetla przejścia między bardzo zbliżonymi odcieniami jednego koloru – na przykład na bezchmurnym niebie. Musimy przyznać, że w tej kategorii Haier K85F, biorąc pod uwagę swoją cenę, wypada całkiem przyzwoicie. W jasnych scenach, takich jak wspomniane niebo czy rozległe krajobrazy w filmie "Marsjanin", nie widać mocnych, odcinających się od siebie pasów. Owszem, jeśli mocno się przypatrzymy, dostrzeżemy minimalne niedoskonałości, ale generalnie efekt jest więcej niż zadowalający. Sytuacja zmienia się jednak, gdy na ekranie goszczą ciemniejsze sceny, na przykład mroczne korytarze w grach czy nocne pejzaże. Tutaj banding, czyli efekt posteryzacji, staje się znacznie bardziej widoczny. Przejścia w cieniach i szarościach nie są już tak płynne i potrafią już irytować bardziej wrażliwe oko. Nie jest to poziom, który całkowicie dyskwalifikowałby telewizor, ale widać, że jest to element, na którym zaoszczędzono.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.4/10

4/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jednakże, jeśli chodzi o obróbkę i skalowanie materiałów o niższej jakości, telewizor radzi sobie całkiem dobrze. Obraz jest odwzorowany bez overscanu, co zapewnia pełne wykorzystanie dostępnej powierzchni ekranu. Dodatkowo, obrysy modelki czy gałęzie drzewa nie są nadmiernie poszarpane, co przekłada się na zadowalającą jakość wyświetlanych treści. Choć redukcja szumu mogłaby być bardziej efektywna, ogólne wyniki obróbki materiałów o gorszej jakości są pozytywne i spełniają oczekiwania.

Przejdźmy do obróbki cyfrowej i skalowania obrazu, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z sygnałem o niższej rozdzielczości, np. ze zwykłej telewizji. I tu już na starcie natrafiamy na niezwykle irytującą i zupełnie niezrozumiałą przypadłość – domyślnie włączony overscan. Oznacza to, że telewizor sztucznie powiększa obraz, obcinając jego krawędzie, i to na każdym źródle, nawet 1080p. Aby zobaczyć pełen kadr, trzeba za każdym razem grzebać w ustawieniach ekranu i ręcznie przełączać format na "rozszerzenie do 16:9". To detal, ale diabelnie denerwujący. Samo skalowanie treści do rozdzielczości 4K można określić jednym słowem: poprawne. I w zasadzie tyle. Procesor obrazu nie odbiera obrazowi detali, nie generuje też poszarpanych krawędzi czy innych artefaktów. Po prostu robi swoje, bez żadnych fajerwerków. Jest w porządku, ale nic ponadto. Największym i najbardziej odczuwalnym brakiem w sekcji obróbki cyfrowej jest jednak nieobecność funkcji wygładzania przejść tonalnych. To algorytm, który mógłby w znacznym stopniu zredukować ten denerwujący efekt pasów (banding), o którym pisaliśmy wcześniej. Niestety, producent nie przewidział takiego rozwiązania, skazując nas na oglądanie niedoskonałości matrycy oraz materiałów niskiej jakości w pełnej krasie.

Smużenie i płynność ruchu

4.5/10

4.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
-
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
46%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Samsung Q60D wyposażony jest w matrycę 60 Hz oraz opcję poprawy płynności filmów, znaną jako "Redukcja drgań". Ta funkcja ma na celu minimalizowanie efektu smużenia oraz poprawę ogólnej płynności obrazu, co z pewnością przypadnie do gustu użytkownikom, którzy szukają telewizora przede wszystkim do oglądania filmów i seriali. Dzięki tej technologii, widzowie mogą cieszyć się bardziej płynnym doświadczeniem wizualnym, nawet w dynamicznych scenach akcji, gdzie szczegóły są kluczowe. Warto jednak zauważyć, że choć "Redukcja drgań" poprawia płynność obrazu w filmach, to w przypadku gier matryca ta może nie być najlepszym wyborem, ma spory efekt smużenia, który można zobaczyć na zdjęciu poniżej.

Matryca w modelu K85F pracuje z natywną częstotliwością odświeżania 60 Hz, co już na starcie ustawia pewne oczekiwania co do płynności obrazu. Musimy jednak przyznać, że byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, gdy w menu ustawień znaleźliśmy aż dwa oddzielne suwaki do kontroli ruchu: jeden opisany jako "Redukcja rozmycia", a drugi "De-Judder". Taka hojność w tym segmencie cenowym jest absolutną rzadkością, bo zazwyczaj producenci oferują co najwyżej jedną, wspólną opcję. Niestety, nasz entuzjazm opadł tak szybko, jak się pojawił. Szybko bowiem wyszło na jaw, dlaczego Haier był tak "szczodry" – suwak odpowiedzialny za redukcję rozmycia jest po prostu atrapą. Jego przesuwanie nie przynosi absolutnie żadnego widocznego efektu na ekranie, działa więc tylko jedna z dwóch opcji.

Funkcje dla graczy

4.8/10

4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    No
    Yes
  • Zakres VRR
    No
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    No
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    Yes
    No

Samsung Q60D został wyposażony w funkcje takie jak ALLM (Auto Low Latency Mode), HGiG (HDR Gaming Interest Group) oraz Game Bar, które znacząco poprawiają doświadczenia z gry. Mimo to, brak implementacji HDMI 2.1 ogranicza możliwości, uniemożliwiając korzystanie z VRR (Variable Refresh Rate), co mogłoby dodatkowo poprawić płynność i jakość obrazu. Generalnie, dla niedzielnych graczy, telewizor ten powinien sprawdzić się w codziennym użytkowaniu, oferując zadowalające wrażenia z rozgrywki. Jednak jeśli jesteśmy bardziej wymagający w kontekście gamingu, warto rozważyć modele z wyższą częstotliwością matrycy oraz HDMI 2.1, które zapewnią pełną funkcjonalność i lepsze wsparcie dla najnowszych gier. W takich przypadkach, inwestycja w bardziej zaawansowany telewizor przyniesie znacznie lepsze efekty w zakresie płynności i jakości obrazu, co jest kluczowe dla pasjonatów gier.

Przejdźmy do funkcji dla graczy, choć już na wstępie musimy zaznaczyć – jest to propozycja raczej dla tych "niedzielnych". Producent co prawda chwali się w specyfikacji obecnością złączy HDMI 2.1, co na papierze wygląda imponująco, ale w rzeczywistości jest to w dużej mierze chwyt marketingowy. Co nam bowiem po nowoczesnym złączu, skoro sercem telewizora jest matryca o odświeżaniu 60 Hz? Nie ma ona fizycznej możliwości wyświetlenia sygnału w 120 klatkach na sekundę, nawet w niższych rozdzielczościach, co odbiera portowi HDMI 2.1 jego najważniejszy atut. A szkoda. (Dlatego w naszych testach zaznaczamy to jako złącza HDMI 2.0). Kolejną dziwną przypadłością jest reakcja telewizora na próbę kalibracji HDR z poziomu konsoli. Zmiany ustawień jasności powodują bardzo nienaturalne zachowanie obrazu, co mogłoby sugerować niepoprawną implementację standardu HGiG. Szczerze mówiąc, nie trzeba się tym jednak zbytnio przejmować, bo jak już wielokrotnie pisaliśmy, korzystania z jakichkolwiek treści HDR na tym ekranie po prostu nie polecamy. Żeby jednak nie było tak gorzko, Haier K85F ma też dwa duże i niespodziewane plusy. Pierwszym jest obecność ALLM, czyli automatycznego trybu gry, który przełącza telewizor w tryb niskiego opóźnienia, gdy tylko wykryje podłączoną konsolę. Drugim, jeszcze większym zaskoczeniem, jest wsparcie dla VRR, czyli zmiennej częstotliwości odświeżania. Działa ono co prawda w bardzo skromnym zakresie 48-60 Hz, ale sama jego obecność jest godna pochwały. Dzięki temu obraz w grach potrafi mniej "rwać", co realnie poprawia komfort rozgrywki.

Input lag

9.9/10

10/10

SDR

1080p60
15 ms
13 ms
1080p120
2160p60
15 ms
13 ms
2160p120

HDR

2160p60
12 ms
13 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV

Jeśli chodzi o input lag, telewizor Samsung Q60D w tym aspekcie nie zawodzi. Z wynikami wynoszącymi około 15 ms, telewizor zapewnia naprawdę imponującą responsywność. Taki niski input lag oznacza, że reakcje na polecenia z kontrolera są natychmiastowe, co przekłada się na lepsze wrażenia z gry, szczególnie w dynamicznych tytułach wymagających precyzyjnych ruchów.

Musimy jednak oddać Haierowi co cesarskie – jest jeden parametr, w którym ten telewizor absolutnie błyszczy i zawstydza niejedną, droższą konstrukcję. Mowa o input lagu, czyli opóźnieniu sygnału. Nasze pomiary wykazały rewelacyjnie niski wynik na poziomie zaledwie 13 ms. To ogromny plus, który sprawia, że sterowanie w grach jest błyskawiczne i niezwykle responsywne. Pod tym względem K85F spisuje się znakomicie.

Współpraca z komputerem

6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
15ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
60Hz
G-Sync
Nie
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeśli chodzi o pracę na PC, telewizor Samsung Q60D oferuje bardzo dobrą czytelność czcionek, niezależnie od tła, na którym się znajdują. Dzięki wsparciu dla formatu chroma 4:4:4, tekst jest wyraźny i ostry, co jest istotne podczas korzystania z aplikacji biurowych czy przeglądania internetu. Dodatkowo, niski input lag na poziomie 15 ms sprawia, że reakcje są natychmiastowe, co znacząco poprawia komfort użytkowania podczas pracy czy grania na komputerze. Telewizor jednak posiada matrycę 60Hz oraz nie wspiera funkcji G-Sync, która mogła by zadowolić graczy PC-towych.

A co, jeśli spróbować użyć tego Haiera jako monitora do komputera? Tutaj, co było dla nas sporym zaskoczeniem, telewizor sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Do pracy biurowej – jest idealny. Wszystko dzięki temu, że poprawnie obsługuje tzw. próbkowanie chrominancji 4:4:4. Mówiąc po ludzku: każda, nawet najmniejsza literka na ekranie jest ostra, bez denerwujących kolorowych obwódek czy rozmycia. Jasne, powiedzmy to sobie wprost – to nie jest sprzęt dla graczy pecetowych. 60 Hz to dla nich za mało. Ale jeśli potrzebujesz po prostu wielkiego ekranu do pracy z tekstem, przeglądania internetu, kodowania czy wyświetlania prezentacji, to K85F sprawdzi się w tej roli znakomicie. To jedno z jego najmocniejszych i, co tu kryć, najbardziej nieoczekiwanych zastosowań.

Kąty widzenia

3/10

2.8/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
74%
67%

Samsung Q60D wyposażony jest w matrycę VA. Kąty widzenia nie są ich najmocniejszą stroną; gdy oglądamy obraz z boku, możemy zauważyć zniekształcenia kolorów i spadek jasności. Jednakże, matryce VA wyróżniają się dobrym odwzorowaniem czerni, co przekłada się na głębsze i bardziej intensywne seane filmowe.

Na niemal sam koniec oceny samego panelu zostawiliśmy kąty widzenia, które niestety są jedną z jego największych słabości. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nie jest to żadne zaskoczenie – to po prostu naturalna i powszechnie znana cecha matryc typu VA. W testowanym przez nas egzemplarzu, co ciekawe, jasność obrazu nie spadała jakoś drastycznie, gdy odsuwaliśmy się od centrum ekranu. Prawdziwym problemem są jednak kolory, które momentalnie zaczynają blaknąć. Wystarczy niewielka zmiana pozycji na kanapie, by barwy straciły swoje nasycenie i stały się wyprane. Pod tym względem Haier K85F prezentuje więc bardzo przeciętny, typowy dla tej technologii poziom.

Sprawność ekranu w dzień

6/10

4.1/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

Haier K85F: 276 cd/m2

Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D : 542 cd/m2

Samsung Q60D wyposażony jest w matrycę satynową, która średnio radzi sobie z tłumieniem odbić. Choć matryca nie eliminuje ich całkowicie, to jej wysoka jasność na poziomie 550 nitów sprawia, że obraz pozostaje czytelny nawet w jasnych warunkach oświetleniowych. Dzięki temu, oglądanie telewizji w ciągu dnia jest nadal komfortowe, a detale są dobrze widoczne, co czyni ten model odpowiednim wyborem dla osób korzystających z telewizora w świetle dziennym.

A jak telewizor radzi sobie w konfrontacji ze światłem dziennym, na przykład w mocno nasłonecznionym salonie? Tu niestety nie mamy dobrych wiadomości. Jak już ustaliliśmy, jest to telewizor o stosunkowo niskiej jasności, co w starciu z promieniami słońca staje się jego poważnym mankamentem. Sytuację pogarsza dodatkowo zastosowana powłoka ekranu. Zamiast skutecznie tłumić odbicia, jej satynowa struktura ma tendencję do ich niekorzystnego rozpraszania. W praktyce oznacza to, że odbicie okna czy lampy zamienia się w dużą, rozmytą, mleczną łunę, która degraduje kontrast i skutecznie utrudnia oglądanie. Wniosek jest więc jednoznaczny: jeśli telewizor ma stać w jasnym pomieszczeniu, model K85F nie będzie dobrym wyborem.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QLED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
1120
UKN2.241219.053
Procesor obrazu
mt5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D Szczegóły dotyczące matrycy
Test Haier K85F Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D

Haier K85F

Funkcje telewizora

7/10

5.5/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Funkcje telewizora
Test Samsung QLED Q60D / Q67D / Q68D  Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora

Samsung Q60D działa na autorskim systemie Tizen, który, mimo że nie jest tak otwarty jak system Google i ma pewne ograniczenia dotyczące dostępnych aplikacji, powinien zadowolić większość użytkowników. Interfejs jest przejrzysty i intuicyjny, co pozwala na łatwy dostęp do popularnych platform streamingowych, takich jak Netflix, YouTube czy Prime Video. Użytkownicy docenią również możliwość personalizacji ekranu startowego, co umożliwia szybkie przeskakiwanie do ulubionych aplikacji i treści. Jednakże brak funkcji nagrywania może być pewnym problemem dla tych, którzy chcieliby archiwizować swoje ulubione programy lub filmy na później. Z drugiej strony, miłym zaskoczeniem jest obecność funkcji AirPlay, która pozwala na bezproblemowe przesyłanie treści z urządzeń Apple, takich jak iPhone czy iPad. Dzięki temu użytkownicy mogą łatwo dzielić się zdjęciami, filmami i innymi materiałami bez konieczności stosowania kabli.

Dodatkowo, telewizor umożliwia podłączenie różnych urządzeń peryferyjnych za pomocą Bluetooth, co znacznie zwiększa jego funkcjonalność. Użytkownicy mogą korzystać z bezprzewodowych słuchawek, soundbarów, a także innych akcesoriów, co przekłada się na większy komfort użytkowania. Pilot dołączony do telewizora jest smukły, elegancki i ergonomiczy. Wyposażony jest w wewnętrzny akumulator, który można ładować za pomocą portu USB-C lub energii słonecznej, co jest wygodnym rozwiązaniem, eliminującym konieczność wymiany baterii. Dodatkowo, pozwala on sterować innymi urządzeniami taki jak dekoder zewnetrzny NC+ / Canal +.

Co więcej, aplikacja SmartThings na smartfony oraz iPhone umożliwia zintegrowanie telewizora z innymi inteligentnymi urządzeniami w domu. Dzięki temu użytkownicy mogą zdalnie sterować różnymi elementami swojego domu, takimi jak inteligentne oświetlenie Philips Hue, Yeelight, a także innymi produktami kompatybilnymi z tym systemem. Samsung Q60D staje się centralnym punktem w inteligentnym domu, umożliwiając łatwe zarządzanie codziennymi obowiązkami oraz rozrywką.

GoogleTV na Haier K85F

Sercem telewizora jest system Google TV, co w teorii powinno być jego ogromną zaletą. Dostęp do tysięcy aplikacji i bogactwo funkcji to obietnice, które znamy. Niestety, w wykonaniu Haiera jest to jedna z najgorszych implementacji tego oprogramowania, z jaką mieliśmy do czynienia. System działa boleśnie wolno, a interfejs notorycznie się zacina. Prawdziwą zmorą są jednak niepoprawne i często wręcz komiczne tłumaczenia niektórych opcji w menu, przez co momentami trudno się domyślić, o co w ogóle chodzi. Na domiar złego, podczas naszych testów nie udało nam się uruchomić funkcji AirPlay, która po prostu nie działała.

Funkcje klasyczne w Haier K85F

Przejdźmy do klasycznych funkcji i złącz, bo tu historia jest jeszcze ciekawsza. Plusem jest na pewno bogaty zestaw portów, w tym cztery złącza HDMI i rzadko już spotykane wyjście słuchawkowe mini-jack. Niestety, telewizor nie oferuje ani nagrywania na USB, ani trybu PiP. Prawdziwa droga przez mękę zaczyna się jednak z pilotem. Nasze pierwsze próby sparowania go przez Bluetooth, aby uruchomić sterowanie radiowe (RF) i funkcje głosowe, zakończyły się totalnym niepowodzeniem. Po kilkudziesięciu próbach byliśmy pewni, że to po prostu wada fabryczna. I tu niespodzianka: po długiej walce odkryliśmy, że pilot da się sparować, ale trzeba to zrobić z poziomu natywnych ustawień Google TV, całkowicie omijając niedziałającą nakładkę systemową Haiera. To idealny przykład tego, jak fatalne oprogramowanie może zepsuć podstawową funkcjonalność. A, i jeszcze jedno. W pudełku... nie było nawet baterii do pilota.

Aplikacje

9.3/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.3/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz w telewizorze Samsung Q60D to jedna z jego istotnych zalet. Doskonale radzi sobie z większością plików wideo oraz audio, które były używane podczas testów. Jedynymi wyjątkami są format Dolby Vision, co nie jest zaskoczeniem, oraz mniej popularne kodeki. Na plus należy również zaliczyć obsługę polskich znaków oraz możliwość zmiany koloru czcionek, zwiększając wygodę użytkowania.

Po wszystkich naszych narzekaniach na niedopracowane oprogramowanie, nadszedł moment, w którym doznaliśmy absolutnego szoku. Okazuje się bowiem, że w tym pełnym błędów i wolno działającym systemie ukryto funkcję, która działa niemal perfekcyjnie i zawstydza branżowych weteranów. Mowa o wbudowanym odtwarzaczu plików z nośników USB. Jest to prawdziwy multimedialny kombajn, który bez najmniejszego zająknięcia odtwarzał praktycznie każdy format wideo, jaki mu podsunęliśmy – od tych najbardziej popularnych, po zupełnie niszowe. Haierowi, debiutantowi na rynku TV, udała się sztuka, z którą od lat nie radzi sobie wielu producentów z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. Kto wie, być może w założeniu miał to być niezawodny odtwarzacz do sal konferencyjnych? Niezależnie od genezy, efekt jest znakomity!

Dźwięk

6.2/10

4.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    83dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Jeśli chodzi o dźwięk, ze względu na smukłą obudowę telewizora Samsung Q60D jakość audio jest na akceptowalnym poziomie, choć nie wyróżnia się niczym szczególnym. Na plus można zaliczyć funkcję synchronizacji dźwięku z soundbarem dzięki technologii Q-Symphony, co pozwala na uzyskanie lepszego doświadczenia audio. Niestety, w kontekście obsługi kodeków dźwięku występuje istotny problem – telewizor nie obsługuje formatu DTS

W kwestii dźwięku recenzja będzie niestety bardzo krótka. Największą zaletą wbudowanych głośników K85F jest tak naprawdę to, że po prostu są i wydają z siebie dźwięk. Poza tym, brzmienie jest kompletnie płaskie, pozbawione jakichkolwiek niskich tonów i po prostu anemiczne. Owszem, na kartonie telewizora znajdziemy logo Dolby Atmos, ale w zderzeniu z fizycznymi możliwościami tych przetworników, jest to funkcja, która istnieje tylko i wyłącznie na papierze. Werdykt może być więc tylko jeden: planując zakup tego telewizora, od razu należy doliczyć do budżetu soundbar.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

83dBC (Max)

75dBC