Samsung QN80F to telewizor, który na prawie każdym froncie dowozi, jeśli chodzi o granie. Mamy tu matrycę 144 Hz, cztery pełnoprawne porty HDMI 2.1, wsparcie dla graczy w postaci zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), automatycznego trybu gry (ALLM), a nawet jednego z najlepiej zaprojektowanych gamebarów na rynku. Wisienką na torcie jest upłynniacz ruchu, który – jako jedyny na świecia – działa w grach bez istotnego zwiększania input laga. Brzmi jak niemal idealny telewizor dla graczy? I rzeczywiście, prawie taki jest.
[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.
Jak zwykle, Samsung nie wspiera Dolby Vision w grach, ale to już nikogo nie dziwi. Natomiast znacznie bardziej zaskakujące jest to, że... zniknęła funkcja HGIG – czyli system, który pozwala konsoli (np. PlayStation 5 czy Xbox Series X) precyzyjnie dopasować mapowanie tonów HDR do możliwości telewizora. W najnowszej aktualizacji firmware’u dla modeli z 2025 roku opcja ta po prostu zniknęła. Wygląda to raczej na błąd niż celowy ruch, ale trzeba uczciwie zaznaczyć, że na dzień pisania recenzji funkcji HGIG po prostu nie ma.
I właśnie przez ten jeden brak QN80F z telewizora niemal idealnego dla gracza staje się urządzeniem „prawie” idealnym. Szkoda – bo wszystko inne wskazywało na to, że Samsung może w tej generacji znów ustawić poprzeczkę bardzo wysoko.
M80H może być bardzo dobrym wyborem dla graczy z nieco mniejszym budżetem. Pod względem funkcji oferuje właściwie to samo, co znacznie droższe telewizory Samsunga. Wszystkie trzy złącza HDMI pracują w standardzie 2.1, więc nawet po zajęciu jednego z nich przez soundbar podłączony przez eARC nadal zostaje miejsce na komputer i konsole. Jest też VRR działający do 144 Hz w 4K oraz do 240 Hz w Full HD. Samsung prawidłowo zaimplementował również HGiG, dzięki czemu po przeprowadzeniu kalibracji HDR na konsoli gry są odpowiednio dopasowane do możliwości ekranu. M80H nie stanie się przez to jaśniejszy, ale przynajmniej nie będzie niepotrzebnie zlewał najjaśniejszych elementów obrazu. Do tego dochodzi Game Bar z szybkim dostępem do najważniejszych ustawień oraz Gaming Hub, pozwalający grać w chmurze bez konsoli. W M80H znajdziemy też funkcję Game Motion Plus, która tworzy dodatkowe klatki i poprawia płynność gier działających w 30 lub 60 kl./s. Input lag wzrasta wtedy do około 59 ms, ale nadal jest mniej więcej trzykrotnie niższy niż przy zwykłym upłynniaczu w telewizorach innych producentów. Do gier sieciowych raczej go nie polecamy, ale w spokojniejszych produkcjach może sprawdzić się bardzo dobrze.