Sony A95L vs Haier K85F

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony A95L
17 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Haier K85F
1 649 

A95L

K85F / K85FUX

Dostępne przekątne: 55”65”77”

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Matryca: QD-OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2023

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.3

5.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.0

    5.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    9.3

    5.2

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    9.0

    4.6

  • Granie na konsoli

    9.3

    6.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    5.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.4

    4.1

  • Funkcje użytkowe

    8.8

    5.5

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.9

    4.8

Zalety

  • Niesamowity Kontrast

  • Świetny do filmów HDR

  • Rozbudowany system Google TV

  • Świetne Kąty Widzenia

  • Funkcje Dla Graczy: Obsługa ALLM, VRR, częstotliwość odświeżania 120 Hz, niski input

  • Świetny dźwięk

  • Kamera w zestawie

  • Niski input lag, świetny do gier

  • Zaskakująco dobry odtwarzacz plików z USB

  • Wysoki kontrast i przyzwoita czerń (matryca VA)

  • Dobra czytelność tekstu w trybie monitora PC

  • Obecność funkcji dla graczy: ALLM i VRR

  • Dostęp do wielu aplikacji dzięki GoogleTV

Wady

No like
  • Tylko Dwa Porty HDMI 2.1: Jeden z portów HDMI 2.1 jest używany do eARC, co może ograniczać liczbę urządzeń, które można podłączyć, szczególnie dla osób korzystających z soundbara i konsoli

  • Efekt wiśniowej czerni w jasnym świetle: Matryca QD-OLED powoduje, że czernie przy mocnym świetle tracą swoją głębię

  • Nie najsmuklejszy design

  • Cena względem konkurencji

  • Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR

  • Niska jakość wykonania i spasowania materiałów

  • Wolny, zacinający się i źle przetłumaczony system Google TV

  • Bardzo słaba jakość dźwięku z wbudowanych głośników

  • Problematyczny pilot (i brak baterii w zestawie)

  • Słabe kąty widzenia

  • Niska jasność i słaba powłoka antyrefleksyjna

  • Niskie pokrycie palety barw

Czy warto kupić? Werdykt

Sony A95L to telewizor, który zrobił na nas ogromne wrażenie. Choć od jego premiery minął już rok, wciąż zasługuje na miejsce wśród najlepszych modeli na rynku. Jeżeli chodzi o jakość obrazu to jest on poprstu- genialny. Głębokie czernie, intensywne kolory i świetna jasność w HDR sprawiają, że wszystko wygląda niesamowicie realistycznie. Matryca QD-OLED robi swoje – filmy i gry wyglądają tak dobrze, że czasem zapomina się, że to tylko ekran. Na co dzień korzystanie z A95L to przyjemność. Google TV działa płynnie, a aplikacji jest pod dostatkiem. W zestawie są dwa piloty: jeden tradycyjny, drugi podświetlany – naprawdę przydatne rozwiązanie, szczególnie wieczorami. Do tego asystent głosowy, który ułatwia życie, pozwalając szybko wyszukać film albo sterować domem z kanapy. Gracze też będą zachwyceni. Częstotliwość odświeżania 120 Hz, niski input lag (poniżej 10 ms nawet w Dolby Vision) i wsparcie VRR to zestaw, który zadowoli każdego fana gier. A dźwięk? System Acoustic Surface Audio+ sprawia, że dźwięk płynie prosto z ekranu, co daje świetne, przestrzenne wrażenia. Oczywiście, nie ma rzeczy idealnych. Dwa porty HDMI 2.1 (w tym jeden na eARC) to trochę mało, jeśli ktoś chce podłączyć konsolę, soundbar i inne urządzenia. W jasnym pomieszczeniu czerń może mieć lekko wiśniowy odcień, co może przeszkadzać bardziej wymagającym użytkownikom. Mimo tych drobnych uwag, Sony A95L to kawał świetnego sprzętu. Obraz, dźwięk i funkcjonalność stoją na najwyższym poziomie. To telewizor, który zadowoli zarówno kinomaniaków, jak i graczy, oferując prawdziwe wrażenia premium w domowym zaciszu.

Debiut marki Haier na europejskim rynku telewizorów z modelem K85F sprawia wrażenie mocno pospiesznego, a po wnikliwych testach – wręcz niedokończonego. Analizując ten produkt, dochodzimy do fundamentalnego wniosku: jego największym problemem nie jest wcale sama jakość zastosowanego panelu. Ta, biorąc pod uwagę segment cenowy, jest po prostu przeciętna, z typowymi dla technologii VA zaletami w postaci wysokiego kontrastu i równie typowymi wadami, jak słabe kąty widzenia. Tym, co w rzeczywistości dyskwalifikuje ten model w roli domowego centrum rozrywki, jest rażący brak dopracowania od strony inżynieryjnej i, przede wszystkim, programowej. Lista niedociągnięć jest długa i zaczyna się od pierwszego kontaktu z urządzeniem. Niedbały montaż, którego można było uniknąć na etapie kontroli jakości, fatalnie zoptymalizowany i źle przetłumaczony system Google TV czy irytujące problemy z tak podstawowymi funkcjami, jak parowanie pilota – to wszystko składa się na obraz produktu, który wydaje się być wypuszczony na rynek bez należytej staranności. Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR, będąca wynikiem nie tylko niskiej jasności, ale i kompletnego braku inteligentnej adaptacji do sygnału, jedynie dopełnia tego rozczarowującego obrazu. Okazuje się jednak, że ten model ma swoje drugie, zaskakujące oblicze. Wystarczy spojrzeć na niego nie przez pryzmat domowego telewizora, a raczej dużego i taniego wyświetlacza do zadań specjalnych. Wtedy jego mankamenty schodzą na dalszy plan, a na czoło wysuwają się nieoczekiwane atuty: fantastycznie działający odtwarzacz multimediów z USB, rewelacyjna czytelność czcionek z PC oraz dostęp do ogromnej bazy aplikacji. W takiej roli – jako ekran w sali konferencyjnej, hotelowym lobby czy prosty odtwarzacz reklamowy – Haier K85F sprawdza się zaskakująco dobrze. Dla typowego użytkownika, szukającego w 2025 roku niezawodnego i po prostu dobrze działającego telewizora do salonu, Haier K85F jest jednak propozycją, którą niezwykle trudno z czystym sumieniem polecić. To produkt pełen sprzeczności, który w swojej podstawowej, zamierzonej przez producenta funkcji zawodzi na zbyt wielu polach.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
BuildQuality-Budget
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Czarna
Czarna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości, regulacja szerokości
Stała
Akcesoria
Dwa piloty, Podstawa, Kamera
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

5.6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Sony A95L Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony A95L Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony A95L Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony A95L Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony A95L Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,550:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,350:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Sony A95L to telewizor OLED, który naprawdę robi wrażenie, jeśli chodzi o kontrast. Dzięki technologii OLED, ten model oferuje idealnie głęboką czerń – w ciemnych scenach nie widać żadnych przebarwień ani poświaty, a to sprawia, że obrazy wyglądają niezwykle realistycznie. Dodatkowo, technologia QD-OLED pozwala na uzyskanie wyższej jasności, co jeszcze bardziej podkreśla różnicę między jasnymi i ciemnymi elementami. W efekcie, w scenach takich jak te z filmów Oblivion czy Sicario 2, A95L Sony świetnie radzi sobie z oddzieleniem świateł od cieni, dzięki czemu obraz zyskuje na wyrazistości i głębi – idealne rozwiązanie dla tych, którzy szukają kinowych wrażeń w domu.

No dobrze, ale przejdźmy do mięsa, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z czernią i kontrastem. Kluczowa informacja jest taka, że telewizor korzysta z matrycy typu VA, co ma ogromne znaczenie dla jakości obrazu w ciemnych scenach. To właśnie dzięki niej kontrast jest naprawdę solidny – nasze pomiary wykazały wartości w okolicach 5000:1, czyli o wiele lepiej, niż w przypadku popularnych paneli IPS.

Trzeba jednak pamiętać, że rozmawiamy o sprzęcie z niższej półki cenowej. Nie ma tu więc co liczyć na jakiekolwiek zaawansowane technologie, takie jak strefowe wygaszanie. Podświetlenie działa na całej powierzchni ekranu przez cały czas. Jak to wyglądało podczas oglądania? Wzięliśmy na warsztat film „Oblivion” z jego kosmicznymi pejzażami, sprawdziliśmy też klasyczne czarne pasy w innych produkcjach. Efekt był całkiem przyzwoity. Czerń miała niezłą głębię, ale nie była idealnie smolista – dało się w niej dostrzec delikatną, granatową poświatę, która zdradzała, że podświetlenie matrycy wciąż jest aktywne.

Jakość efektu HDR

7.8/10

3.4/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.4%, Bt.2020: 89.0%
DCI P3: 81.8%, Bt.2020: 61.4%

Pomiar jasności w HDR:

Test Sony A95L Jakość efektu HDR

Wynik

1471 nit

Test Sony A95L Jakość efektu HDR

Wynik

1498 nit

Test Sony A95L Jakość efektu HDR

Wynik

1465 nit

Test Sony A95L Jakość efektu HDR

Wynik

1527 nit

Test Sony A95L Jakość efektu HDR

Wynik

626 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

217 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

212 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

278 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

273 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Haier K85F

Sony A95L

Sony A95L oferuje niesamowity efekt HDR, osiągając imponującą jasność na poziomie 1500 nitów w scenach takich jak te z Life of Pi czy Sicario 2. Te wyniki są naprawdę rewelacyjne – jasne elementy w tych filmach wręcz ożywają na ekranie, zapewniając widzowi wciągające wrażenia wizualne. Jedyne, co można zauważyć, to drobne problemy z utrzymaniem jasności w scenie z The Meg, gdzie cała scena jest zalana światłem. To jednak naturalny efekt związany z technologią OLED. Na duży plus zasługuje także szerokie pokrycie palety barw BT.2020 na poziomie 89%, co plasuje A95L Sony w czołówce telewizorów pod względem reprodukcji kolorów. Wszystko to jest możliwe dzięki matrycy QD-OLED od Samsung Displays.

Przejdźmy teraz do jednego z najgorętszych tematów w świecie telewizorów, czyli jakości efektu HDR. W przypadku modelu Haier K85F musimy niestety postawić sprawę jasno: jeśli szukasz sprzętu do oglądania treści w szerokim zakresie dynamiki, powinieneś omijać ten model szerokim łukiem. Głównym problemem jest jego bardzo niska jasność szczytowa, która podczas naszych testów ledwo sięgała 250 nitów. Żeby dać wam lepsze wyobrażenie, co to oznacza – taka wartość jest w porządku do oglądania standardowych materiałów SDR, ale jest absolutnie niewystarczająca, by pokazać jakiekolwiek realne korzyści z HDR. Obraz po prostu nie ma "siły", by wygenerować jasne, efektowne rozbłyski. Wszystkie nasze pomiary i testy na specjalistycznych planszach tylko to potwierdziły. Jakby tego było mało, telewizor słabo radzi sobie również z odwzorowaniem kolorów. W tej budżetowej konstrukcji nie znajdziemy żadnych technologii poszerzających paletę barw, jak chociażby warstwy kropek kwantowych (znanej marketingowo jako "QLED"). W efekcie pokrycie palety DCI-P3, która jest kluczowa dla materiałów HDR, wynosi zaledwie około 80%. W praktyce oznacza to, że obraz będzie nie tylko ciemny, ale też pozbawiony żywych, nasyconych kolorów, które chciał nam pokazać reżyser.

Barwy fabrycznie

7.9/10

3.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym pod kątem odwzorowania barw w Sony A95L jest IMAX Enhanced. To tryb, który na pierwszy rzut oka wydaje się być dobrze skalibrowany, jednak przy bardziej wnikliwej analizie można zauważyć kilka obszarów wymagających poprawy. Przede wszystkim balans bieli zarówno dla treści SDR, jak i 4K HDR jest obarczony nadmiarem koloru niebieskiego i czerwonego, co prowadzi do subtelnej różowej poświaty, szczególnie widocznej na neutralnych tonach. W efekcie odcienie skóry są przekłamane, co wpływa na realizm wyświetlanego obrazu. Jest to wyraźnie widoczne na zdjęciu porównawczym poniżej. Dodatkowo, test Colour Checker potwierdza obecność tych błędów – próbki kolorów często odbiegają od swoich wzorcowych wartości, co świadczy o pewnych nieścisłościach w fabrycznym odwzorowaniu barw w A95L Sony. Maksymalne wartości błędów deltaE wynoszą do 5,8, co jest wyraźnym wskaźnikiem, że kolory nie zawsze są reprodukowane tak precyzyjnie, jak powinny być.

Jeśli chodzi o charakterystykę jasności, gamma dla treści HD/SDR jest na ogół całkiem poprawna, zachowując odpowiednią równowagę między jasnością a kontrastem. Niestety, na końcu wykresu widoczny jest duży skok, co prowadzi do mocnego rozjaśnienia obrazu, gdy ekran jest w całości zalany bielą. To może sprawiać, że sceny o bardzo jasnym tle, takie jak śnieżne krajobrazy czy intensywne światło dzienne, wyglądają zbyt jaskrawo i tracą szczegóły. W przypadku treści HDR, krzywa EOTF, która odpowiada za kontrolę luminancji, jest lekko podbita w stosunku do referencyjnych wartości. To z kolei powoduje, że obraz jest nieco rozjaśniony w stosunku do tego, jak powinien wyglądać, a to może mieć wpływ na odbiór bardziej subtelnych szczegółów w ciemniejszych partiach kadru.

No dobrze, a jak telewizor radzi sobie z kolorami prosto z fabryki, bez żadnej ingerencji z naszej strony? Haier K85F oferuje cały wachlarz trybów obrazu, takich jak Dynamiczny czy Eko, ale dla każdego, kto chce oglądać filmy zgodnie z intencjami twórców, liczy się w zasadzie tylko jeden: tryb Film. To właśnie na nim skupiliśmy nasze testy i niestety, jego nazwa ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Obraz na ustawieniach fabrycznych jest bardzo daleki od tego, co moglibyśmy nazwać kinową wiernością i wymaga wielu poprawek. Zacznijmy od balansu bieli, który ma wyraźny niedostatek koloru czerwonego. W praktyce oznacza to, że cały obraz ma chłodny, niebieskawy zafarb. Jeszcze gorzej wygląda kwestia zarządzania jasnością, czyli krzywe gamma (dla SDR) i EOTF (dla HDR). Ich wykres przypomina prawdziwy rollercoaster, co fatalnie przekłada się na wrażenia z seansu. Skutkuje to nienaturalnym przyciemnieniem treści SDR, przez co gubią się detale w cieniach, a z kolei w przypadku HDR – super rozjaśnieniem, które dodatkowo potęguje problem przepaleń. Taka kombinacja, czyli zbyt chłodna biel połączona z chaotyczną jasnością i zbyt dużym nasyceniem koloru niebieskiego, powoduje ogromne błędy w odwzorowaniu barw. Nasze pomiary na specjalistycznej planszy ColorChecker wykazały błędy (Delta E) regularnie sięgające i przekraczające wartości 8-9. Mówiąc prościej: błędy powyżej progu 3 są już z łatwością zauważalne gołym okiem, więc taki wynik oznacza, że kolory na ekranie są po prostu mocno przekłamane.

Barwy po kalibracji

9.3/10

6.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Sony A95L oferuje znakomite narzędzia do profesjonalnej kalibracji ekranu, co pozwala na wyciągnięcie maksimum możliwości z trybu IMAX Enhanced. Wykorzystaliśmy je, aby doprowadzić obraz do poziomu, który zadowoli nawet najbardziej wymagających widzów. Po kalibracji, balans bieli zarówno dla treści 4K HDR, jak i SDR wygląda po prostu świetnie – niemalże idealnie. Test Colour Checker potwierdził, że błędy deltaE nie przekraczają wartości "2", a to oznacza, że odwzorowanie barw jest niezwykle dokładne, a wszelkie odchylenia są praktycznie niezauważalne dla ludzkiego oka.

Kalibracja przyniosła też znaczną poprawę w kwestii jasności – gamma jest teraz idealnie wyważona, co eliminuje wcześniejszy problem z nadmiernym rozjaśnianiem scen o bardzo jasnym tle. Dzięki temu, nawet najbardziej jaskrawe momenty, jak śnieżne krajobrazy czy intensywne sceny dzienne, prezentują się naturalnie, bez efektu przepaleń. Krzywa EOTF, która odpowiada za kontrolę luminancji w treściach HDR, również została poprawiona – teraz osiąga poziom referencyjny, zarówno w testach syntetycznych, jak i w praktycznym oglądaniu filmów.

W efekcie kalibracji A95L Sony oferuje doskonałe wrażenia, niezależnie od tego, czy oglądasz materiał ze zwykłej telewizji, czy ulubione filmy. Każdy detal jest odwzorowany dokładnie tak, jak zaplanowali to twórcy – bez zbędnych rozjaśnień, z idealnie odwzorowanymi kolorami i odpowiednią głębią. To pokazuje, że ten telewizor, po profesjonalnym dostrojeniu, jest w stanie rywalizować z najlepszymi ekranami na rynku, oferując obraz, który naprawdę zachwyca.

No dobrze, a czy da się coś z tym obrazem zrobić? Czy profesjonalna kalibracja jest w stanie uratować sytuację? Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Trzeba jasno powiedzieć, że pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Ograniczenia samej konstrukcji, czyli po prostu słaba matryca i jej wąskie pokrycie kolorów, sprawiają, że o sensownym efekcie HDR możecie zapomnieć – tym nie będziemy wam mydlić oczu. Największym beneficjentem naszych poprawek jest bez wątpienia tryb SDR i to właśnie do oglądania takich treści, po kalibracji, ten telewizor zaczyna mieć sens. Udało nam się na swój sposób okiełznać balans bieli. Co prawda telewizor oferuje tylko podstawową, 2-punktową regulację (a nie precyzyjną, 20-punktową), więc nie jest idealnie, ale z powodzeniem pozbyliśmy się tego nieprzyjemnego, chłodnego "wyziębienia" obrazu. Przede wszystkim jednak ogromną poprawę zanotowaliśmy w kwestii zarządzania jasnością. Krzywa gamma, która wcześniej przypominała rollercoaster, po kalibracji wygląda jak niemal idealnie prosta linia. To znak, że telewizor wreszcie jest w stanie wyświetlić obraz bez jego sztucznego przyciemniania czy rozjaśniania. Wniosek jest prosty: nawet w przypadku tak taniego telewizora, profesjonalna korekta ustawień potrafi zdziałać bardzo dużo i wyciągnąć z niego maksimum możliwości.

Płynność przejść tonalnych

9/10

7.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych w A95L jest naprawdę rewelacyjna – to jedna z największych zalet matryc QD-OLED. Obraz prezentuje się niezwykle płynnie, a wszelkie przejścia między różnymi odcieniami są perfekcyjnie oddane, bez zauważalnych skoków czy zakłóceń. Na dzień dzisiejszy trudno znaleźć matrycę, która lepiej radziłaby sobie z taką precyzją odwzorowania przejść tonalnych. Oczywiście, jeśli ktoś naprawdę się przyjrzy, można dostrzec drobne błędy w okolicach czerni, ale są one na tyle subtelne, że raczej nikt ich nie zauważy podczas normalnego użytkowania Sony A95L. Dla większości użytkowników te niewielkie niedoskonałości będą zupełnie niezauważalne, a płynność i szczegółowość przejść tonalnych zadowolą nawet najbardziej wymagających entuzjastów doskonałej jakości obrazu.

Czas zająć się kwestią, która dla wielu jest niezauważalna, ale dla wprawnego (i nie tylko) oka potrafi być bardzo irytująca. Mowa o płynności przejść tonalnych, czyli tym, jak gładko ekran wyświetla przejścia między bardzo zbliżonymi odcieniami jednego koloru – na przykład na bezchmurnym niebie. Musimy przyznać, że w tej kategorii Haier K85F, biorąc pod uwagę swoją cenę, wypada całkiem przyzwoicie. W jasnych scenach, takich jak wspomniane niebo czy rozległe krajobrazy w filmie "Marsjanin", nie widać mocnych, odcinających się od siebie pasów. Owszem, jeśli mocno się przypatrzymy, dostrzeżemy minimalne niedoskonałości, ale generalnie efekt jest więcej niż zadowalający. Sytuacja zmienia się jednak, gdy na ekranie goszczą ciemniejsze sceny, na przykład mroczne korytarze w grach czy nocne pejzaże. Tutaj banding, czyli efekt posteryzacji, staje się znacznie bardziej widoczny. Przejścia w cieniach i szarościach nie są już tak płynne i potrafią już irytować bardziej wrażliwe oko. Nie jest to poziom, który całkowicie dyskwalifikowałby telewizor, ale widać, że jest to element, na którym zaoszczędzono.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8/10

4/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Funkcja wygładzania przejść tonalnych w Sony A95L działa naprawdę dobrze i jest warta uwagi. Zalecamy ustawienie jej na poziom "Średni", ponieważ przy tej wartości uzyskuje się idealny kompromis – nie pojawiają się żadne artefakty, a obraz wygląda niezwykle naturalnie i przyjemnie dla oka. Dzięki temu przejścia między różnymi odcieniami są płynne, a jednocześnie zachowana jest szczegółowość scen, co dodatkowo podnosi komfort oglądania.

Jeżeli chodzi o upscaling, widać tutaj pełną moc działania procesora XR. Sony A95L świetnie poradził sobie z naszym materiałem testowym przedstawiającym modelkę – obraz jest wyjątkowo klarowny, nie widać nadmiernych poszarpanych krawędzi, a szczegóły w tle są doskonale zachowane. Procesor XR efektywnie poprawia niską rozdzielczość, zapewniając bardzo dobre rezultaty, które pozwalają cieszyć się materiałami w niemal wysokiej jakości, nawet jeśli ich źródło nie jest idealne.

Przejdźmy do obróbki cyfrowej i skalowania obrazu, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z sygnałem o niższej rozdzielczości, np. ze zwykłej telewizji. I tu już na starcie natrafiamy na niezwykle irytującą i zupełnie niezrozumiałą przypadłość – domyślnie włączony overscan. Oznacza to, że telewizor sztucznie powiększa obraz, obcinając jego krawędzie, i to na każdym źródle, nawet 1080p. Aby zobaczyć pełen kadr, trzeba za każdym razem grzebać w ustawieniach ekranu i ręcznie przełączać format na "rozszerzenie do 16:9". To detal, ale diabelnie denerwujący. Samo skalowanie treści do rozdzielczości 4K można określić jednym słowem: poprawne. I w zasadzie tyle. Procesor obrazu nie odbiera obrazowi detali, nie generuje też poszarpanych krawędzi czy innych artefaktów. Po prostu robi swoje, bez żadnych fajerwerków. Jest w porządku, ale nic ponadto. Największym i najbardziej odczuwalnym brakiem w sekcji obróbki cyfrowej jest jednak nieobecność funkcji wygładzania przejść tonalnych. To algorytm, który mógłby w znacznym stopniu zredukować ten denerwujący efekt pasów (banding), o którym pisaliśmy wcześniej. Niestety, producent nie przewidział takiego rozwiązania, skazując nas na oglądanie niedoskonałości matrycy oraz materiałów niskiej jakości w pełnej krasie.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

4.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
-
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 120Hz
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
50%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Sony A95L to telewizor, który powinien zadowolić zarówno graczy, jak i miłośników kina. Jeśli chodzi o oglądanie filmów, model ten wyposażono w funkcję Motionflow, która pozwala precyzyjnie dostosować, czy chcemy, aby obraz był bardziej "klatkowy", jak w tradycyjnym kinie, czy też wyjątkowo płynny, jak w telewizorach kinowych. Suwak "Gładkość" pozwala regulować poziom płynności – od subtelnych zmian do bardziej widocznego efektu, natomiast suwak "Czystość" odpowiada za redukcję migotania i artefaktów, co pomaga uzyskać bardziej naturalny i przejrzysty ruch. Jeśli chodzi o granie oraz oglądanie sportu, telewizor A95L Sony oferuje częstotliwość odświeżania 120 Hz, co sprawia, że każda dynamiczna akcja wygląda niesamowicie płynnie. Gracze docenią brak rozmycia, a fani sportu zobaczą każdy ruch w pełnej ostrości. Generalnie, telewizor radzi sobie świetnie – zarówno z szybkimi rozgrywkami, jak i pełnymi emocji sekwencjami filmowymi.

Matryca w modelu K85F pracuje z natywną częstotliwością odświeżania 60 Hz, co już na starcie ustawia pewne oczekiwania co do płynności obrazu. Musimy jednak przyznać, że byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, gdy w menu ustawień znaleźliśmy aż dwa oddzielne suwaki do kontroli ruchu: jeden opisany jako "Redukcja rozmycia", a drugi "De-Judder". Taka hojność w tym segmencie cenowym jest absolutną rzadkością, bo zazwyczaj producenci oferują co najwyżej jedną, wspólną opcję. Niestety, nasz entuzjazm opadł tak szybko, jak się pojawił. Szybko bowiem wyszło na jaw, dlaczego Haier był tak "szczodry" – suwak odpowiedzialny za redukcję rozmycia jest po prostu atrapą. Jego przesuwanie nie przynosi absolutnie żadnego widocznego efektu na ekranie, działa więc tylko jedna z dwóch opcji.

Funkcje dla graczy

9.4/10

4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    No

Sony A95L to telewizor, który naprawdę zadowoli graczy, dzięki kilku kluczowym funkcjom, które wyróżniają go na tle konkurencji. Na początek, odświeżanie 120 Hz – to coś, co doceni każdy, kto uwielbia szybkie gry akcji, wyścigi czy dynamiczne strzelanki. Dzięki temu obraz jest wyjątkowo płynny, a rozgrywka bardziej satysfakcjonująca, bez denerwujących przycięć. Telewizor A95L Sony ma też funkcję ALLM (Auto Low Latency Mode), która automatycznie włącza tryb niskiego opóźnienia, gdy uruchomimy konsolę. Co to oznacza? Przede wszystkim szybszą reakcję na ekranie, co w grach, gdzie każda sekunda ma znaczenie, jest po prostu nieocenione. Do tego dochodzi VRR (Variable Refresh Rate), dzięki któremu odświeżanie obrazu dopasowuje się do liczby klatek, jakie generuje konsola. Efekt? Brak rozrywania obrazu, a całość wygląda gładko i spójnie – nawet przy zmiennym FPS.

Warto wspomnieć o wsparciu dla Dolby Vision z niskim input lagiem w grach – coś, co nieczęsto spotykamy w telewizorach, a tu mamy to na pokładzie. Dzięki temu obraz w grach obsługujących HDR jest niesamowicie barwny, z żywymi kolorami i świetnym kontrastem. Widoczne są zarówno najjaśniejsze, jak i najciemniejsze detale, co sprawia, że wszystko wygląda tak, jak zaplanowali to twórcy gry. No i jeszcze "Game Bar" – małe, ale bardzo praktyczne udogodnienie. Dzięki niemu mamy pod ręką wszystkie najważniejsze ustawienia związane z graniem, takie jak VRR czy informacje o opóźnieniach. Nie trzeba przerywać rozgrywki, żeby dostosować parametry – wszystko jest pod ręką.

Należy jednak pamiętać, że w A95L oferuje tylko dwa porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości, z czego jeden jest przeznaczony na eARC. Może to stanowić pewne ograniczenie, jeśli planujemy podłączenie wielu urządzeń – na przykład konsoli nowej generacji i soundbara jednocześnie. W takim przypadku eARC zajmujący jeden z tych portów może być nieco problematyczny, blokując możliwość podłączenia drugiej konsoli.

Przejdźmy do funkcji dla graczy, choć już na wstępie musimy zaznaczyć – jest to propozycja raczej dla tych "niedzielnych". Producent co prawda chwali się w specyfikacji obecnością złączy HDMI 2.1, co na papierze wygląda imponująco, ale w rzeczywistości jest to w dużej mierze chwyt marketingowy. Co nam bowiem po nowoczesnym złączu, skoro sercem telewizora jest matryca o odświeżaniu 60 Hz? Nie ma ona fizycznej możliwości wyświetlenia sygnału w 120 klatkach na sekundę, nawet w niższych rozdzielczościach, co odbiera portowi HDMI 2.1 jego najważniejszy atut. A szkoda. (Dlatego w naszych testach zaznaczamy to jako złącza HDMI 2.0). Kolejną dziwną przypadłością jest reakcja telewizora na próbę kalibracji HDR z poziomu konsoli. Zmiany ustawień jasności powodują bardzo nienaturalne zachowanie obrazu, co mogłoby sugerować niepoprawną implementację standardu HGiG. Szczerze mówiąc, nie trzeba się tym jednak zbytnio przejmować, bo jak już wielokrotnie pisaliśmy, korzystania z jakichkolwiek treści HDR na tym ekranie po prostu nie polecamy. Żeby jednak nie było tak gorzko, Haier K85F ma też dwa duże i niespodziewane plusy. Pierwszym jest obecność ALLM, czyli automatycznego trybu gry, który przełącza telewizor w tryb niskiego opóźnienia, gdy tylko wykryje podłączoną konsolę. Drugim, jeszcze większym zaskoczeniem, jest wsparcie dla VRR, czyli zmiennej częstotliwości odświeżania. Działa ono co prawda w bardzo skromnym zakresie 48-60 Hz, ale sama jego obecność jest godna pochwały. Dzięki temu obraz w grach potrafi mniej "rwać", co realnie poprawia komfort rozgrywki.

Input lag

9.8/10

10/10

SDR

1080p60
17 ms
13 ms
1080p120
8 ms
2160p60
17 ms
13 ms
2160p120
9 ms

HDR

2160p60
17 ms
13 ms
2160p120
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
18 ms
13 ms
2160p120 DV
8 ms

Jeśli chodzi o input lag, Sony A95L naprawdę daje radę. Nawet w trybie Dolby Vision, opóźnienie jest zaskakująco niskie – wyniki poniżej 10 ms przy materiałach 120 Hz to coś, co robi ogromne wrażenie. Dzięki tak niskiemu input lagowi gra jest niezwykle responsywna, a każda akcja w grze od razu znajduje odzwierciedlenie na ekranie. Dla tych, którzy grają w 60 klatkach na sekundę, input lag na poziomie 17 ms również jest na bardzo dobrym poziomie. To wartość, która praktycznie nie wpływa na wrażenia z gry – mieści się w tak zwanym "efekcie placebo". Sony zasługuje na pochwałę za aktualizację trybu Dolby Vision Gra, która rozwiązała problem z wysokim input lagiem obecnym na premierę telewizora w 2023 roku.

Musimy jednak oddać Haierowi co cesarskie – jest jeden parametr, w którym ten telewizor absolutnie błyszczy i zawstydza niejedną, droższą konstrukcję. Mowa o input lagu, czyli opóźnieniu sygnału. Nasze pomiary wykazały rewelacyjnie niski wynik na poziomie zaledwie 13 ms. To ogromny plus, który sprawia, że sterowanie w grach jest błyskawiczne i niezwykle responsywne. Pod tym względem K85F spisuje się znakomicie.

Współpraca z komputerem

5/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Średnia
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
9ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Telewizor Sony A95L oferuje współpracę z komputerem w rozdzielczości 4K zarówno przy 60 Hz, jak i 120 Hz. W trybie 4K przy 60 Hz czytelność czcionek jest na dobrym poziomie, sprawiając, że korzystanie z telewizora jako monitora do pracy biurowej czy przeglądania treści jest komfortowe.

Niestety, przy przełączeniu na 4K z odświeżaniem 120 Hz jakość wyświetlanego tekstu ulega pogorszeniu – rozdzielczość jest obniżona 2 krotnie, wpływając negatywnie na wyrazistość czcionek. W 4K czcionki tracą na ostrości, a to może utrudniać dłuższe korzystanie z telewizora w charakterze monitora do komputera przy wyższych częstotliwościach odświeżania. Oczywiście, problem znika jeżeli przełączymy się na 60Hz, jednak może być to mocno uciążliwe gdy telewizor zmusza nas do "żągłowania" ustawieniami.

A co, jeśli spróbować użyć tego Haiera jako monitora do komputera? Tutaj, co było dla nas sporym zaskoczeniem, telewizor sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Do pracy biurowej – jest idealny. Wszystko dzięki temu, że poprawnie obsługuje tzw. próbkowanie chrominancji 4:4:4. Mówiąc po ludzku: każda, nawet najmniejsza literka na ekranie jest ostra, bez denerwujących kolorowych obwódek czy rozmycia. Jasne, powiedzmy to sobie wprost – to nie jest sprzęt dla graczy pecetowych. 60 Hz to dla nich za mało. Ale jeśli potrzebujesz po prostu wielkiego ekranu do pracy z tekstem, przeglądania internetu, kodowania czy wyświetlania prezentacji, to K85F sprawdzi się w tej roli znakomicie. To jedno z jego najmocniejszych i, co tu kryć, najbardziej nieoczekiwanych zastosowań.

Kąty widzenia

9.7/10

2.8/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
12%
67%

Kąty widzenia w Sony A95L są jednymi z najlepszych na rynku, co jest zasługą matrycy QD-OLED. Dzięki tej technologii kolory pozostają żywe, a kontrast niemal nie zmienia się, niezależnie od kąta oglądania. To rezultat, którego nie osiągają nawet zwykłe panele OLED, co sprawia, że A95L doskonale sprawdza się w pomieszczeniach, gdzie oglądający zmieniają pozycję lub jest większa grupa widzów.

Na niemal sam koniec oceny samego panelu zostawiliśmy kąty widzenia, które niestety są jedną z jego największych słabości. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nie jest to żadne zaskoczenie – to po prostu naturalna i powszechnie znana cecha matryc typu VA. W testowanym przez nas egzemplarzu, co ciekawe, jasność obrazu nie spadała jakoś drastycznie, gdy odsuwaliśmy się od centrum ekranu. Prawdziwym problemem są jednak kolory, które momentalnie zaczynają blaknąć. Wystarczy niewielka zmiana pozycji na kanapie, by barwy straciły swoje nasycenie i stały się wyprane. Pod tym względem Haier K85F prezentuje więc bardzo przeciętny, typowy dla tej technologii poziom.

Sprawność ekranu w dzień

5.4/10

4.1/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Bardzo dobre
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Słaba
Dobra

Jasność matrycy

Haier K85F: 276 cd/m2

Sony A95L: 387 cd/m2

Sony A95L radzi sobie całkiem nieźle w warunkach dziennych. Matryca QD-OLED dobrze tłumi odbicia i refleksy, sprawiając, że oglądanie przy dużym nasłonecznieniu jest komfortowe. Średnia jasność na poziomie 380 cd/m² to naprawdę dobry wynik, zwłaszcza jak na telewizor OLED – daje radę, choć wciąż nie może konkurować z Mini LED-ami, które w tej kwestii są bezkonkurencyjne. Jednym z problemów, które mogą przeszkadzać niektórym widzom, jest charakterystyczny dla QD-OLED efekt, w którym czerń w mocnym świetle traci swoją głębię i przybiera lekko wiśniowy odcień.

A jak telewizor radzi sobie w konfrontacji ze światłem dziennym, na przykład w mocno nasłonecznionym salonie? Tu niestety nie mamy dobrych wiadomości. Jak już ustaliliśmy, jest to telewizor o stosunkowo niskiej jasności, co w starciu z promieniami słońca staje się jego poważnym mankamentem. Sytuację pogarsza dodatkowo zastosowana powłoka ekranu. Zamiast skutecznie tłumić odbicia, jej satynowa struktura ma tendencję do ich niekorzystnego rozpraszania. W praktyce oznacza to, że odbicie okna czy lampy zamienia się w dużą, rozmytą, mleczną łunę, która degraduje kontrast i skutecznie utrudnia oglądanie. Wniosek jest więc jednoznaczny: jeśli telewizor ma stać w jasnym pomieszczeniu, model K85F nie będzie dobrym wyborem.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
112.607.020.1EUA
UKN2.241219.053
Procesor obrazu
mt5897 6GB RAM
mt5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Sony A95L Szczegóły dotyczące matrycy
Test Haier K85F Szczegóły dotyczące matrycy

Sony A95L

Haier K85F

Funkcje telewizora

8.8/10

5.5/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Sony A95L Funkcje telewizora
Test Sony A95L Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora

Sony A95L działa na systemie operacyjnym Google TV, co oznacza łatwy dostęp do całej gamy aplikacji, usług streamingowych oraz różnych funkcji personalizacji. Interfejs jest przejrzysty i łatwy w obsłudze, a bogactwo dostępnych aplikacji sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie – od popularnych serwisów streamingowych, takich jak Netflix, Disney+ czy HBO Max, po różnorodne aplikacje muzyczne i sportowe. Google TV wspiera także asystenta głosowego, dzięki czemu można bez problemu wyszukiwać treści, kontrolować ustawienia telewizora, a nawet zarządzać innymi inteligentnymi urządzeniami w domu – wszystko przy pomocy prostych komend głosowych.

Sony A95L oferuje także szereg funkcji użytkowych, które czynią go jeszcze bardziej wszechstronnym. Telewizor ma możliwość nagrywania programów bezpośrednio na pamięć USB, będąc wygodnym rozwiązaniem, jeśli nie możesz obejrzeć czegoś na żywo. Obsługuje także AirPlay, a to ułatwia przesyłanie treści z urządzeń Apple, a dodatkowo przez Bluetooth można podłączyć różnego rodzaju peryferia, takie jak słuchawki czy kontrolery do gier. W zestawie znajdziemy dwa piloty – jeden tradycyjny oraz nowoczesny, podświetlany, co jest szczególnie przydatne podczas wieczornego oglądania, gdy w pokoju jest ciemno. Warto wspomnieć o braku funkcji PIP, która pozwala oglądać kilka sygnałów z telewizji jednocześnie.

Jeśli chodzi o wygląd, A95L Sony nie jest może najcieńszym telewizorem OLED na rynku, ale ma swoje atuty. W zestawie znajdziemy praktyczną podstawę, którą można regulować na różne sposoby, co pozwala dostosować telewizor do swoich potrzeb i aranżacji przestrzeni. Dodatkowo producent dołączył kamerę Bravia Cam, która otwiera kolejne możliwości – od wideorozmów po inteligentne funkcje, takie jak optymalizacja obrazu i dźwięku na podstawie pozycji widza. Choć nie jest najsmuklejszy, to solidne wykonanie i przydatne dodatki sprawiają, że A95L prezentuje się naprawdę dobrze w każdym salonie.

GoogleTV na Haier K85F

Sercem telewizora jest system Google TV, co w teorii powinno być jego ogromną zaletą. Dostęp do tysięcy aplikacji i bogactwo funkcji to obietnice, które znamy. Niestety, w wykonaniu Haiera jest to jedna z najgorszych implementacji tego oprogramowania, z jaką mieliśmy do czynienia. System działa boleśnie wolno, a interfejs notorycznie się zacina. Prawdziwą zmorą są jednak niepoprawne i często wręcz komiczne tłumaczenia niektórych opcji w menu, przez co momentami trudno się domyślić, o co w ogóle chodzi. Na domiar złego, podczas naszych testów nie udało nam się uruchomić funkcji AirPlay, która po prostu nie działała.

Funkcje klasyczne w Haier K85F

Przejdźmy do klasycznych funkcji i złącz, bo tu historia jest jeszcze ciekawsza. Plusem jest na pewno bogaty zestaw portów, w tym cztery złącza HDMI i rzadko już spotykane wyjście słuchawkowe mini-jack. Niestety, telewizor nie oferuje ani nagrywania na USB, ani trybu PiP. Prawdziwa droga przez mękę zaczyna się jednak z pilotem. Nasze pierwsze próby sparowania go przez Bluetooth, aby uruchomić sterowanie radiowe (RF) i funkcje głosowe, zakończyły się totalnym niepowodzeniem. Po kilkudziesięciu próbach byliśmy pewni, że to po prostu wada fabryczna. I tu niespodzianka: po długiej walce odkryliśmy, że pilot da się sparować, ale trzeba to zrobić z poziomu natywnych ustawień Google TV, całkowicie omijając niedziałającą nakładkę systemową Haiera. To idealny przykład tego, jak fatalne oprogramowanie może zepsuć podstawową funkcjonalność. A, i jeszcze jedno. W pudełku... nie było nawet baterii do pilota.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.7/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
No
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Sony A95L radzi sobie całkiem nieźle, jeśli chodzi o odtwarzanie plików z USB. Wbudowany odtwarzacz multimediów zadowoli większość użytkowników – jest prosty w obsłudze i obsługuje popularne formaty, dzięki czemu łatwo można odtwarzać filmy, zdjęcia czy muzykę bezpośrednio z podłączonego pendrive’a. Jedyną rzeczą, której zabrakło, jest możliwość zmiany koloru czcionki w napisach, co może być problematyczne w niektórych sytuacjach. Na szczęście system Google TV umożliwia zainstalowanie innych odtwarzaczy multimedialnych, które oferują bardziej zaawansowane opcje personalizacji, więc można bez problemu dostosować wszystko do swoich potrzeb.

Po wszystkich naszych narzekaniach na niedopracowane oprogramowanie, nadszedł moment, w którym doznaliśmy absolutnego szoku. Okazuje się bowiem, że w tym pełnym błędów i wolno działającym systemie ukryto funkcję, która działa niemal perfekcyjnie i zawstydza branżowych weteranów. Mowa o wbudowanym odtwarzaczu plików z nośników USB. Jest to prawdziwy multimedialny kombajn, który bez najmniejszego zająknięcia odtwarzał praktycznie każdy format wideo, jaki mu podsunęliśmy – od tych najbardziej popularnych, po zupełnie niszowe. Haierowi, debiutantowi na rynku TV, udała się sztuka, z którą od lat nie radzi sobie wielu producentów z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. Kto wie, być może w założeniu miał to być niezawodny odtwarzacz do sal konferencyjnych? Niezależnie od genezy, efekt jest znakomity!

Dźwięk

7.9/10

4.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    83dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Sony A95L oferuje dźwięk, który zdecydowanie wyróżnia się na tle większości telewizorów. Jak na wbudowane głośniki, brzmienie jest naprawdę imponujące – pełne, z dobrze wyważonymi tonami niskimi i średnimi. Dialogi są klarowne, a efekty dźwiękowe dobrze rozłożone, co sprawia, że telewizor świetnie sprawdza się zarówno przy oglądaniu filmów, jak i podczas gier. System Acoustic Surface Audio+, który wibracje ekranu zamienia w dźwięk, tworzy bardziej przestrzenne wrażenie, dodając oglądanym materiałom dodatkowej głębi.

W kwestii dźwięku recenzja będzie niestety bardzo krótka. Największą zaletą wbudowanych głośników K85F jest tak naprawdę to, że po prostu są i wydają z siebie dźwięk. Poza tym, brzmienie jest kompletnie płaskie, pozbawione jakichkolwiek niskich tonów i po prostu anemiczne. Owszem, na kartonie telewizora znajdziemy logo Dolby Atmos, ale w zderzeniu z fizycznymi możliwościami tych przetworników, jest to funkcja, która istnieje tylko i wyłącznie na papierze. Werdykt może być więc tylko jeden: planując zakup tego telewizora, od razu należy doliczyć do budżetu soundbar.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

83dBC (Max)

75dBC