Sony Bravia 8 II vs Xiaomi TV S Pro 2026

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony Bravia 8 II
8 499 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Xiaomi TV S Pro 2026
2 699 

Bravia 8 II / XR8M

Dostępne przekątne: 55”65”

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Matryca: QD-OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.5

7.2

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.1

    6.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    9.4

    6.3

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    9.0

    6.4

  • Granie na konsoli

    9.3

    7.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    8.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.6

    7.4

  • Funkcje użytkowe

    8.9

    7.2

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    8.5

    7.1

Zalety

  • Niesamowity Kontrast i Czerń

  • Wysoka jasność w treściach HDR

  • Świetna płynność ruchu: Matryca QD-OLED 120Hz

  • Wiele funkcji dla graczy VRR, ALLM, HGIG, GameBar

  • Topowa jakość obróbki cyforwej obrazu (Procesor XR)

  • Mnogość aplikacji w systemie GoogleTV

  • Dwa piloty w zestawie

  • Fenomalny dźwięk z obsługą audio DTS i Dolby Atmos

  • Dobra czerń i kontrast (SDR)

  • Bardzo wysoka jasność szczytowa (świetny do jasnego salonu)

  • Pełen pakiet dla graczy (Panel 144 Hz, HDMI 2.1, VRR)

  • Ekstremalnie niski input lag w trybie SDR (poniżej 10 ms)

  • Zaskakująco dobry, mocny dźwięk (Sygnowany marką Harman Kardon)

  • Wsparcie Dolby Atmos i DTS:X

  • Bogaty system Google TV (z AirPlay i Chromecast)

  • Poprawna współpraca z PC (czytelne czcionki oraz tryb 288Hz)

  • Rewelacyjny stosunek ceny za oferowaną specyfikację

Wady

No like
  • Tylko Dwa Porty HDMI 2.1: Jeden z portów HDMI 2.1 jest używany do eARC (Soundbar)

  • Efekt wiśniowej czerni w jasnym świetle: Matryca QD-OLED powoduje, że czernie przy mocnym świetle tracą swoją głębię

  • Przeciętna jasność w trybie SDR (konkrencja w tej cenie potrafi sporo więcej)

  • Brak dodakowych trybów płynności dla graczy PC

  • Algorytmy lokalnego wygaszania praktycznie nie działają w treściach HDR

  • Bezużyteczny tryb Dolby Vision Gaming (input lag ok. 100 ms)

  • Źle zaimplementowany tryb HGiG

  • Mocno widoczny banding (schodkowanie kolorów) w ciemnych scenach

  • Bardzo słaby upscaling i cyfrowa obróbka obrazu

  • System Google TV potrafi "złapać zadyszkę"

Czy warto kupić? Werdykt

Sony Bravia 8 II to bez wątpienia godny następca A95L – dopracowany, niezwykle wszechstronny i z kilkoma wyraźnymi usprawnieniami względem poprzednika. Jakość obrazu, dźwięku i ogólne wrażenia z użytkowania plasują ten model w ścisłej czołówce telewizorów premium 2025 roku. To sprzęt, który potrafi oczarować zarówno kinomaniaków, jak i wymagających graczy. Do największych atutów należy niemal perfekcyjny obraz, w którym procesor XR subtelnie, ale skutecznie poprawia szczegółowość i płynność, nie przesadzając z ingerencją w materiał źródłowy. Do tego dochodzi fenomenalny dźwięk Acoustic Surface, tworzący wrażenie, że dialogi i efekty dochodzą prosto z ekranu. Google TV działa bardzo płynnie, oferując ogromny wybór aplikacji, a dodatkowe funkcje – jak możliwość grania w chmurze na konsoli PlayStation czy dostęp do Bravia Core – podnoszą wartość urządzenia. Nie zabrakło też niskiego input lagu, zmiennego odświeżania oraz pełnego wsparcia dla nowoczesnych formatów HDR.

Mimo to, w tej beczce miodu znajdzie się kilka łyżek dziegciu. Brak odświeżania powyżej 120 Hz, jedynie dwa porty HDMI 2.1 czy przeciętna sprawność w dzień to mankamenty, których w telewizorze tej klasy nie powinno być w 2025 roku. I choć dla wielu nie będą to wady przekreślające zakup, to w segmencie super premium konkurencja staje się coraz silniejsza i bardziej bezkompromisowa. Czy te niedociągnięcia sprawią, że Bravia 8 II będzie miała trudniej w walce o portfele klientów? To już pozostawiamy ocenie Waszej, rynku… i wynikom sprzedaży. Niezależnie od tego, Bravia 8 II to fenomenalny produkt, który zdecydowanie trudno byłoby nie polecić.

Czy warto kupić Xiaomi S Pro 2026? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo skomplikowana. Zacznijmy od tego, co w tym telewizorze jest naprawdę świetne. Przede wszystkim, Xiaomi S Pro 2026 ma rewelacyjny stosunek ceny do oferowanych parametrów. Dostajemy tu panel Mini LED z bardzo wysoką jasnością, który doskonale daje sobie radę w nasłonecznionym salonie. Do tego mamy szybką matrycę 144 Hz (a nawet 288Hz) i pełen pakiet dla graczy: dwa złącza HDMI 2.1, wsparcie dla VRR i rewelacyjnie niski input lag (poniżej 10 ms). Jeśli oglądamy głównie "zwykłe" treści i gramy w gry to jest to naprawdę fantastyczny ekran. Nawet wbudowane głośniki 30W są zaskakująco dobre i wspierają Dolby Atmos. Niestety, jest też druga, bardzo problematyczna strona tego modelu. W skrócie: oprogramowanie. Mamy wrażenie, że Xiaomi dało nam świetne "części", ale nie potrafiło ich zmusić do poprawnej współpracy. Największym problemem jest tryb HDR – czyli główny powód, dla którego w ogóle kupuje się dziś telewizor. Z niewiadomych przyczyn, telewizor w trybie HDR (HDR10, Dolby Vision) nie zarządza dobrze swoimi strefami wygaszania. W efekcie czerń, która powinna być głęboka, staje się szara lub granatowa jak w zwykłym telewizorze LCD. Do tego dochodzą inne błędy w oprogramowaniu jak fatalna implementacja HGiG lub to, że tryb Dolby Vision dla graczy jest bezużyteczny przez ogromny input lag (100 ms). Do tego dochodzi bardzo słaba umiejetność telewizora do cyfrowej obróbki obrazu. Jak to więc podsumować przez pryzmat ceny? W swojej klasie cenowej Xiaomi S Pro 2026 pod względem specyfikacji miażdży konkurencję. Inne telewizory za te pieniądze to zwykle proste modele LCD bez wygaszania i często tylko z matrycą 60 Hz. Pytanie więc brzmi: co jest dla Was ważniejsze? Jeżeli szukacie po prostu bardzo jasnego i taniego telewizora do oglądania telewizji w dzień i grania, a do tego jesteście gotowi go skalibrować – będziecie z niego bardzo zadowoleni. Jeżeli jednak szukacie telewizora po to, by cieszyć się efektownym HDR-em w filmach i grach prosto z pudełka, to będziecie tym modelem potwornie rozczarowani. W takim wypadku, naszym zdaniem, lepiej jest trochę dopłacić do podstawowego telewizora OLED lub bardziej dopracowanego modelu Mini-LED od konkurencji.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Dwa piloty, Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

7.4/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 532 (28 x 19)

Kontrast:

Test Sony Bravia 8 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 II Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

1,001,650:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

52,600:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,900:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

17,200:1

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Kontrast i detale w czerni

Wynik

10,150:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Pod względem czerni i kontrastu Sony Bravia 8 II to absolutna ekstraklasa – i to w pełnym tego słowa znaczeniu. Mamy tu do czynienia z panelem QD-OLED, który w naturalny sposób oferuje kontrast zbliżony do nieskończoności. To oznacza, że każdy piksel jest w stanie całkowicie się wygasić, dzięki czemu czarne partie obrazu są naprawdę czarne, a nie ciemnoszare czy granatowe. Efekt robi szczególne wrażenie w warunkach kinowych, kiedy światła w pomieszczeniu są przygaszone – wtedy obraz nabiera prawdziwej głębi i filmowego charakteru. Bravia 8 II zachwyca także separacją świateł w trudnych scenach. Testowe materiały z filmów takich jak Oblivion pokazują, jak precyzyjnie telewizor potrafi oddzielić drobne źródła światła od otaczającej je ciemności – bez efektu poświaty czy rozmycia, które wciąż zdarzają się w najlepszych telewizorach LCD (nawet Bravii 9). Dodajmy do tego, że jasne elementy zachowują pełną intensywność nawet na tle absolutnej czerni. To nie tylko robi ogromne wrażenie wizualne, ale też przekłada się na lepsze odwzorowanie detali w scenach o wysokim kontraście, co jest szczególnie istotne w treściach HDR.

Przejdźmy do sedna, czyli tego, co w panelu Mini LED najważniejsze: czerni i kontrastu. Xiaomi S Pro 2026 to konstrukcja oparta na matrycy VA, co już na starcie jest obietnicą głębokiej czerni. Dołóżmy do tego podświetlenie Mini LED z bardzo dużą liczbą stref lokalnego wygaszania. W testowanym przez nas, 65-calowym wariancie, naliczyliśmy ich aż 532. To solidna wartość, która powinna zapewniać precyzyjną kontrolę nad podświetleniem. Należy tu zaznaczyć, że liczba ta jest proporcjonalna do rozmiaru – wybierając mniejszy, 55-calowy wariant, stref będzie odpowiednio mniej, a w większych modelach – więcej.

No dobrze, więc jak wypada czerń na S Pro 2026? Odpowiedź jest złożona.

Generalnie jest naprawdę nieźle i widzimy wyraźny postęp względem problematycznego modelu z 2025 roku. Jak możecie zobaczyć na naszych planszach pomiarowych, wyniki są chwilami spektakularne. W większości mierzonych przez nas scen filmowych w trybie SDR (standardowy zakres dynamiki), kontrast można było bez wahania nazwać bardzo dobrym i nawet porównywalnym z telewizorami 3-krotnie droższymi. No właśnie, można by... i tu dochodzimy do paradoksu tego modelu. Problemem jest to, jak telewizor zarządza strefami w innych scenariuszach niż SDR. Gdy tylko podamy telewizorowi sygnał o wyższej jakości, na przykład serial HDR lub Dolby Vision z platform streamingowych (Netflix, HBO Max czy Disney+), dzieje się coś dziwnego. Mamy nieodparte wrażenie, że telewizor nagle... zapomina, że w ogóle został wyposażony w strefy lokalnego wygaszania. Jak widać na naszym filmie poniżej, czerń w takich scenach przypomina bardziej odcienie ciemnej szarości lub granatu. Do tego dochodzi delikatne mruganie całego ekranu. To poziom, jakiego spodziewalibyśmy się po telewizorach w ogóle pozbawionych systemu lokalnego wygaszania. Wygląda na to, że Xiaomi przez rok zdecydowało się naprawić jedną, ale kluczową przypadłość zeszłorocznego modelu 2025. I to się udało – nie mamy tu już irytującej "dyskoteki stref", obraz jest stabilny. Szkoda tylko, że przy konsumpcji treści najwyższej jakości (HDR), cały ten zaawansowany system staje się kompletnie bezużyteczny.

Jakość efektu HDR

8.4/10

6.3/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.9%, Bt.2020: 89.3%
DCI P3: 93.6%, Bt.2020: 70.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test Sony Bravia 8 II Jakość efektu HDR

Wynik

1922 nit

Test Sony Bravia 8 II Jakość efektu HDR

Wynik

2034 nit

Test Sony Bravia 8 II Jakość efektu HDR

Wynik

1999 nit

Test Sony Bravia 8 II Jakość efektu HDR

Wynik

2026 nit

Test Sony Bravia 8 II Jakość efektu HDR

Wynik

770 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

809 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

526 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

1033 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

469 nit

Test Xiaomi TV S Pro 2026 Jakość efektu HDR

Wynik

718 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Xiaomi TV S Pro 2026

Sony Bravia 8 II

Dzięki nowemu panelowi QD-OLED, Sony Bravia 8 II potrafi osiągnąć astronomicznie wysoką jasność na poziomie około 2000 nitów, co przekłada się na niemal referencyjną jakość w filmach i serialach nagranych w formacie HDR. W materiałach testowych takich jak Życie Pi czy Sicario 2 efekt jest wręcz zachwycający – detale w jasnych partiach obrazu pozostają doskonale widoczne, a sceny nocne urzekają głębią i kontrastem. Nie jest jednak idealnie. W porównaniu z najgroźniejszymi konkurentami Bravia 8 II notuje wyraźny spadek jasności przy pełnoekranowych, bardzo jasnych planszach. Jeśli zestawić maksymalną luminancję punktową z jasnością 100% bieli w trybie HDR, Bravia 8 II wypada nawet dwu lub trzykrotnie ciemniej od modeli LG G5 czy Samsung S95F. W scenie z filmu The Meg było to szczególnie wyraźne – ekran stawał się zauważalnie ciemniejszy niż w telewizorach konkurencji. Mimo tego mankamentu rezultaty Bravii 8 II nadal plasują ją w ścisłej czołówce rynku. Na pochwałę zasługuje absolutnie topowe pokrycie palet barwnych – DCI-P3 na poziomie niemal 100%, a BT.2020 bliskie 90%. To parametry, które pozwalają w pełni wydobyć potencjał treści HDR i zapewnić wrażenia rodem z sali kinowej w domowym zaciszu.

Jeśli chodzi o jakość HDR, to Xiaomi S Pro 2026 jest bez wątpienia naprawdę jasnym telewizorem. Na naszych syntetycznych planszach pomiarowych byliśmy w stanie wygenerować szczytowo około 1400 nitów jasności. Jest to wynik nie tylko bardzo dobry, ale wręcz spektakularny, biorąc pod uwagę cenę tego modelu. Jednak jak zawsze powtarzamy, dla naszej redakcji ważniejsze są pomiary i wrażenia z treści, które ogląda się na co dzień – z filmów i seriali. Poddajmy więc analizie to, jak Xiaomi radzi sobie z materiałem filmowym. Wynik jest, niestety, dość mieszany. Kiedy na ekranie pojawiają się bardzo jasne sceny, S Pro 2026 naprawdę pokazuje pełnię swoich możliwości i potrafi osiągnąć na jasnych elementach realnie 800-1000 nitów. Co więcej, nawet mniejsze obiekty potrafią "wypalić" oczy – w scenach z filmu Sicario 2, drobne, metalowe elementy helikoptera były naprawdę jaskrawe. Problem w tym – i tu historia zatacza koło, wracając do naszej oceny kontrastu – że w takich scenach nie możemy liczyć na absolutnie kinową czerń. W naszej opinii ten kompromis jest zbyt duży; wysoka widoczność detali w jasnych partiach nie powinna odbywać się kosztem tak znaczącego podbicia czerni. I mimo że sam efekt HDR potrafi tu zrobić piorunujące wrażenie, trzeba pamiętać, że gdy na ekranie pojawią się bardzo trudne, mieszane sceny, możemy poczuć lekki zawód. Dokładnie ten, o którym pisaliśmy w poprzednim akapicie przy okazji problemów z wygaszaniem w trybie HDR. Na pocieszenie warto jednak dodać, że S Pro 2026 został wyposażony w dodatkowy filtr PFS (podobny w działaniu do warstwy QLED), który skutecznie poszerza pokrycie palety barw. Dzięki temu pomiary wykazały pokrycie palety DCI-P3 na poziomie sięgającym 94%. Daje nam to pewność, że w większości kolorowych scenerii obraz będzie wyglądał na bogaty i odpowiednio nasycony.

Barwy fabrycznie

8/10

4.1/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Prosto z pudełka Bravia 8 II wypada naprawdę dobrze. W najlepszym trybie IMAX® Enhanced telewizor potrafi oddać kolory w sposób przyjemny i naturalny, choć „dobrze” nie oznacza tutaj „najlepiej w klasie”. Balans bieli zdecydowanie wymaga korekty – kolory skóry mają tendencję do wchodzenia w lekko różowo/chłodnawe tony, zarówno w materiałach SDR, jak i HDR. Zauważyliśmy też, że charakterystyka krzywej EOTF zdradza pewną skłonność do rozjaśniania najciemniejszych partii obrazu. Prawdopodobnie wynika to z chęci producenta, by wyeksponować jak najwięcej detali nawet w głębokich cieniach. Czy to dobre podejście? Trudno jednoznacznie stwierdzić, ale wiemy jedno – nie jest to rozwiązanie idealne.

Oczywiście, wszystkie nasze pomiary przeprowadziliśmy w trybie "Film", który fabrycznie jest zazwyczaj najlepszym i najwierniejszym wyborem, jaki otrzymujemy prosto po wyciągnięciu telewizora z pudełka. I trzeba to powiedzieć wprost: mimo że jest to tryb najlepszy, to nadal jest on bardzo daleki od ideału. Przede wszystkim, telewizor ma wyraźną tendencję do nadawania obrazowi chłodnego, niebieskawego zabarwienia – to wina źle ustawionego balansu bieli. Do tego dochodzi problem z tym, jak S Pro 2026 zarządza swoją jasnością prosto po wyciągnieciu z pudełka, co powoduje przejaskrawiony obraz. Te dwie wady składają się na naprawdę ogromne błędy kolorymetryczne (Delta E). W treściach HDR potrafiły one dwukrotnie wypaść ponad naszą przewidzianą skalę błędu "10" (czyli osiągać wartości blisko 20). Dla przypomnienia – próg postrzegalności błędu przez ludzkie oko to wartość Delta E wynosząca około 3. Wyniki na poziomie 20 oznaczają, że obraz znacząco odbiega od tego, co zamierzał reżyser.

Barwy po kalibracji

9.2/10

7.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji udało się przede wszystkim zlikwidować nadmierne ochłodzenie obrazu spowodowane zbyt mocnym podbiciem koloru niebieskiego. Czerwienie stały się głębsze, a odcienie skóry nabrały naturalnego, zdrowego wyglądu. Aktorzy, którzy wcześniej sprawiali wrażenie „oziębłych”, teraz wyglądają na ekranie znacznie żywiej i bardziej przekonująco. Nie zmieniło się jednak jedno – analiza krzywej EOTF nadal pokazuje, że Bravia 8 II ma tendencję do rozjaśniania najciemniejszych partii obrazu. Trudno stwierdzić, czy to celowy zabieg producenta, czy efekt konstrukcji panelu i oprogramowania. W praktyce oznacza to, że sceny, które twórcy chcieli pozostawić w głębokim mroku, potrafią ujawnić więcej szczegółów, niż przewidziano. Mimo tego odbiór obrazu po kalibracji jest wyraźnie lepszy – ciepłe, naturalne barwy i realistyczne odcienie skóry sprawiają, że seanse na Bravii 8 II są po prostu przyjemniejsze dla oka.

Jak więc S Pro 2026 wypada po naszym zabiegu kalibracyjnym? Musimy przyznać, że po kalibracji telewizor staje się naprawdę bardzo przyjemnym urządzeniem do oglądania codziennych treści. Jak możecie zobaczyć na wykresach, w materiałach HD (SDR) zarówno balans bieli, jak i wartości gamma udało nam się doprowadzić niemalże do perfekcji. Co najważniejsze, błędy kolorymetryczne stały się praktycznie niezauważalne dla ludzkiego oka. W tym scenariuszu S Pro 2026 to po prostu świetny telewizor, który po profesjonalnej kalibracji może dać mnóstwo frajdy z oglądania. Warto jednak wyraźnie odnotować – nasze starania niewiele pomogły w trybie 4K HDR. Mimo kalibracji, telewizor nadal dość mocno interpretuje obraz "po swojemu", co doskonale widać na pomiarze krzywej EOTF (śledzenia jasności). Trochę szkoda, bo pokazuje to, że problem nie leży w samym panelu, a w oprogramowaniu. Niedopracowane algorytmy zarządzania obrazem w treściach HDR mogą, niestety, skreślić ten telewizor dla wielu bardziej świadomych użytkowników.

Płynność przejść tonalnych

8.5/10

6.9/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych w Sony Bravia 8 II można określić jako bardzo dobrą, choć z wyraźnym rozgraniczeniem między materiałami jasnymi i ciemnymi. W scenach o wysokiej luminancji telewizor radzi sobie wręcz wzorowo – gradacja jest gładka, pozbawiona widocznych pasm czy artefaktów, a subtelne przejścia kolorystyczne zachowują pełną spójność. Widać to szczególnie w materiałach HDR, gdzie jasne niebo czy rozświetlone kadry prezentują się niemal perfekcyjnie – tu ocena mogłaby spokojnie wynieść 9,5/10.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w ciemniejszych sekwencjach. W scenach nocnych lub mocno zacienionych, zwłaszcza w materiałach testowych, można dostrzec lekkie problemy z płynnością gradacji – przejścia stają się mniej subtelne. Choć nie jest to poziom, który psuje odbiór filmu, wrażliwsze oko wychwyci różnicę, zwłaszcza przy porównaniu z absolutnie topowymi modelami na rynku. W tej kategorii ocena oscyluje raczej w okolicach 7,5/10.

Przejdźmy teraz do analizy przejść tonalnych, czyli płynności, z jaką telewizor potrafi renderować przejścia między bliskimi sobie odcieniami. W przypadku Xiaomi S Pro 2026 obraz, jaki się z tego wyłania, jest skrajnie dwojaki. Z jednej strony mamy jasne gradacje. Kiedy na ekranie pojawiają się sceny z błękitnym niebem lub innymi płynnymi przejściami w jasnych partiach obrazu, S Pro 2026 radzi sobie z nimi wzorowo. Wyglądają one idealnie gładko, bez żadnych widocznych artefaktów.

Niestety, sytuacja zmienia się diametralnie, gdy tylko na ekranie zagoszczą ciemne sceny. Mówiąc wprost – wyglądają one naprawdę słabo. Zamiast gładkiego przejścia tonalnego w mroku, na ekranie bardzo wyraźnie widać łączenia kolorów i nieestetyczne "schodkowanie" gradientów. W mroczniejszych filmach czy grach jest to bardzo widoczne i potrafi skutecznie zepsuć seans.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8.5/10

4.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu to prawdziwy popis możliwości Bravii 8 II. Sony od lat uchodzi za mistrza w tej dziedzinie i tutaj tylko potwierdza swoją reputację. Autorski procesor XR potrafi wydobyć z materiałów o niższej rozdzielczości niemal maksimum – czy to telewizja, czy stary film z DVD, obraz wygląda wyraźniej, z większą ilością detali i lepszą głębią. Jasne, jeśli wpuścimy do niego materiał wyjątkowo słabej jakości (jak nasze archiwalne zdjęcie z Modelką), cudów nie będzie, ale w codziennym oglądaniu trudno się tu do czegoś przyczepić.

Świetnie spisuje się też funkcja łagodnej gradacji. W ustawieniu „Średnia” skutecznie wygładza przejścia tonalne, likwidując paski na kolorowych i szarych gradientach, a jednocześnie nie niszczy ziarna filmowego ani drobnych szczegółów obrazu. To właśnie ta równowaga między delikatnością a skutecznością sprawia, że telewizory Sony wciąż pozostają jednymi z najlepszych na rynku w tej kategorii.

Zacznijmy od kwestii, którą poruszyliśmy w poprzednim akapicie: czy telewizor potrafi w ogóle naprawić problem fatalnych przejść tonalnych w ciemnych scenach Teoretycznie tak – w menu znajdziemy funkcję o obiecującej nazwie "Usuwanie konturów kolorów". No właśnie, "teoretycznie". Niestety, w praktyce, ustawienie to – niezależnie od wybranego jednego z trzech poziomów mocy – nie przynosiło absolutnie żadnych realnych rezultatów. Mamy więc do czynienia z funkcją, która w praktyce tylko istnieje w menu. Przechodząc do samej jakości upscalingu (skalowania obrazu z niższej rozdzielczości do 4K), niestety, mamy dla Was kolejne złe wiadomości. S Pro 2026 radzi sobie z tym zadaniem bardzo słabo. Co ciekawe, samo zjawisko "overscanu" (lekkiego przycinania obrazu) nie jest tutaj dużym problemem. Chodzi o to, że telewizor po prostu pokazuje bardzo surowy, nieobrobiony obraz. Jego próba podciągnięcia sygnału do wyższej rozdzielczości wygląda po prostu blado i brakuje jej jakiejkolwiek "inteligentnej" poprawy. Nie da się ukryć – cała cyfrowa obróbka obrazu to prawdziwa pięta achillesowa tego modelu.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

7.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
144Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 120Hz
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
49%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (MotionFlow 120Hz):

Smużenie (1080p@288Hz):

Płynność ruchu to w przypadku Bravii 8 II praktycznie temat zamknięty. OLED z odświeżaniem 120 Hz daje naturalnie bardzo czysty, wyraźny obraz w dynamicznych scenach, więc trudno tu na cokolwiek narzekać. Na szczególną pochwałę zasługują jednak jedne z najlepszych systemów upłynniaczy na rynku. Pozwalają one precyzyjnie dostosować płynność filmów do własnych preferencji – od delikatnego wygładzenia po niemal „teatralny” efekt – bez ryzyka sztucznych skoków, rwania obrazu czy irytujących artefaktów. To jedna z tych funkcji, które doceni się zarówno przy seansach filmowych, jak i podczas oglądania sportu.

Na papierze specyfikacja S Pro 2026 wygląda imponująco. Telewizor został wyposażony w natywną matrycę 144 Hz, z możliwością wyświetlania obrazu nawet w 288 Hz w dedykowanym trybie gamingowym. To niesamowite rezultaty, ale nas, w kontekście codziennego użytkowania, najbardziej interesowało to, jak telewizor radzi sobie ze smużeniem i jak wygląda obraz przy 120 Hz. W końcu to z tej częstotliwości korzystają dziś konsole jak PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz jest ona pożądana przez fanów sportu. I generalnie, sam panel "daje radę". Matryca jest wystarczająco szybka, aby sprostać tym wyzwaniom, a obiekty wyświetlane w natywnej płynność 120Hz są wyświetlane poprawnie. Jeśli chodzi o oprogramowanie, telewizor został wyposażony w system upłynniania ruchu, jednak z kluczowym zastrzeżeniem – działa on wyłącznie dla sygnału wejściowego do 60 Hz. Oznacza to, że nadaje się on głównie do klasycznej telewizji, filmów i seriali. Dzięki niemu możemy dostosować płynność obrazu do własnych preferencji – od bardzo gładkiego, "teatralnego" podejścia, aż po ustawienie suwaka na "zero" i zachowanie w pełni kinowego charakteru.

Funkcje dla graczy

9.4/10

8.2/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 144Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Warning Tak (wysoki input lag)
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    No
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Sony naprawdę odrobiło lekcję z poprzednich lat i w Bravii 8 II przygotowało pakiet funkcji dla graczy, który trudno skwitować inaczej niż „prawie ideał”. Mamy tutaj wszystko, czego oczekuje się w sprzęcie tej klasy – VRR, ALLM, tryb Dolby Vision Gaming, HGiG, a nawet wygodny Game Bar, który pozwala szybko podejrzeć parametry i zmienić ustawienia bez wychodzenia z gry. Na plus trzeba zaliczyć też to, jak płynnie i bezproblemowo te funkcje działają – żadnych opóźnień, żadnych dziwnych przycięć. Po prostu włączacie grę i wszystko wygląda tak, jak powinno. Niestety, nie obyło się bez kilku „ale”. Producent wciąż daje nam tylko dwa porty HDMI o pełnej przepustowości, więc jeśli ktoś ma konsolę, PC i jeszcze inne urządzenie np. Sounbar pod eARC, to zaczyna się zabawa w przepinanie kabli. Dziwi też brak wsparcia dla rozdzielczości 1440p przy 120 Hz – szczególnie istotnej dla graczy Xbox. Ogólnie jednak – to jeden z tych telewizorów, które spokojnie można postawić w centrum gamingowego salonu i cieszyć się rozgrywką bez większych kompromisów.

Dla graczy Xiaomi S Pro 2026 to na papierze propozycja niemal idealna. Został on wyposażony w dwa porty HDMI 2.1, dzięki którym możemy odblokować (choć opcje te są nieco ukryte w menu) pełen pakiet funkcji: ALLM, VRR oraz, co kluczowe, zdolność do pracy w 4K przy 144 Hz. To ostatnie powinno szczególnie ucieszyć właścicieli mocnych PC-tów. Telewizor posiada też coś na kształt panelu gracza – i choć trudno nazwać to pełnoprawnym "Gamebarem", to spełnia swoje zadanie, wyświetlając kluczowe informacje. Szkoda tylko, że w swojej domyślnej formie zasłania on stosunkowo dużą część ekranu.

Największy problem, jaki mamy z tym modelem, dotyczy jednak tego, jak S Pro 2026 radzi sobie z grami w trybie HDR. A mówiąc wprost: właściwie sobie nie radzi. Ze względu na to, że telewizor ma fatalnie zaimplementowaną funkcję HGiG (standard mapowania tonów HDR dla gier), podczas wstępnej kalibracji HDR na konsoli bardzo łatwo jest "prześwietlić" obraz. Jeśli ktoś nie jest świadomy tej wady w oprogramowaniu i postępuje zgodnie ze wskazówkami na ekranie, ustawi obraz po prostu źle, z wypalonymi detalami w jasnych partiach. Kolejnym dużym problemem jest tryb Dolby Vision dla gier. O ile działa, o tyle generuje na tyle wysoki input lag, że staje się on odczuwalny w dynamicznych tytułach. (Wszystkie nasze pomiary opóźnienia możecie sprawdzić w akapicie poniżej). Podsumowując: Generalnie to naprawdę bardzo dobry ekran dla graczy, ale z jedną, małą uwagą. My raczej unikalibyśmy na nim trybu HDR – no chyba, że zdecydujemy się ustawić ręcznie pasek jasności na konsoli "na oko", kompletnie ignorując wskazówki z piktogramu konsoli.

Input lag

9.8/10

8.5/10

SDR

1080p60
19 ms
17 ms
1080p120
10 ms
8 ms
2160p60
19 ms
17 ms
2160p120
10 ms
8 ms

HDR

2160p60
18 ms
17 ms
2160p120
9 ms
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
19 ms
110 ms
2160p120 DV
10 ms
77 ms

Input lag w Bravii 8 II to mocny punkt, który doceni każdy gracz. Przy materiałach 120 Hz wartości oscylują w okolicach 10 ms, co stawia ten telewizor w czołówce – reakcja jest niemal natychmiastowa, a sterowanie w grach dynamicznych pozostaje w pełni przewidywalne. Przy 60 Hz czas opóźnienia naturalnie się podwaja, ale i tak pozostaje na poziomie, który można określić mianem wzorcowego. Co istotne, Sony świetnie poradziło sobie z obsługą trybu Dolby Vision w grach – działa on tutaj wyjątkowo sprawnie i szybko. To spora zmiana w porównaniu do poprzednich lat, kiedy Dolby Vision Gaming w telewizorach tej marki potrafiło powodować dodatkowe opóźnienia czy drobne problemy z płynnością. Teraz widać, że producent dopracował ten element, do perfekcj.

Przechodzimy do jednego z najważniejszych pomiarów dla graczy, czyli opóźnienia sygnału (input lag). W ogólnym rozrachunku Xiaomi S Pro 2026 wypada tu świetnie. Generalnie, w trybie gry, opóźnienie jest bardzo niskie. W treściach 120 Hz (z konsol czy PC) bez problemu zeszliśmy do wyników poniżej 10 ms. To rezultaty naprawdę rewelacyjne i w praktyce absolutnie nieodczuwalne dla większości osób, nawet tych bardzo wyczulonych. Niestety, jest jedno "ale", które stanowi największą bolączkę tego modelu w grach. Mowa o trybie Dolby Vision Gaming. W momencie aktywacji tego trybu, input lag podnosi się do astronomicznego poziomu około 100 ms. Przy takiej wartości, opóźnienie między naszymi ruchami na kontrolerze (testowaliśmy na konsoli Xbox) a tym, co jest wyświetlane na ekranie, staje się naprawdę bardzo duże i irytujące. Dlatego nasza rekomendacja jest prosta: absolutnie nie polecamy korzystać z trybu Dolby Vision Gaming na tym telewizorze.

Współpraca z komputerem

7.6/10

8.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
10ms
8ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
144Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

W porównaniu do zeszłorocznego A95L, Bravia 8 II zrobiła duży krok naprzód, jeśli chodzi o współpracę z komputerami PC. Obsługa chroma 4:4:4 działa bezbłędnie, więc tekst – zarówno ten zwykły, jak i bardzo drobny – pozostaje ostry i wyraźny. To oznacza, że praca z dokumentami, tabelami czy nawet edytowanie zdjęć nie męczy wzroku i nie wymaga gimnastyki z ustawieniami.

Jest jednak pewien niedosyt. W telewizorze tej klasy można by oczekiwać dodatkowego trybu dla graczy z odświeżaniem powyżej 120 Hz. W końcu w segmencie cenowym jakim znajduje się ten model (a nawet w niższych) coraz częściej spotyka się już 165 Hz, a nawet 240 Hz. Tutaj takiej opcji zabrakło, co dla części pecetowych entuzjastów może być lekkim rozczarowaniem. Na szczęście, dzięki niskiemu input lagowi i obsłudze G-Sync, Bravia 8 II wciąż potrafi wciągnąć w rozgrywkę na PC bez uczucia opóźnień czy szarpania obrazu. To sprzęt, który sprawdza się nie tylko w salonie, ale i na biurku gracza.

Generalnie, jeśli chodzi o gaming, S Pro 2026 to świetny ekran dla posiadaczy PC. Oferuje odświeżanie sięgające nawet 288 Hz w rozdzielczości Full HD lub pełne 144 Hz w 4K. To wszystko, wsparte takimi technologiami jak AMD FreeSync czy G-Sync, to naprawdę wiele dla bardzo wymagających graczy. A jak z pracą "desktopową"? I tu mamy pozytywne wieści. Chociaż wyświetlana czcionka nie jest może idealnie ostra (jak na dedykowanym monitorze PC z matrycą IPS), to jest ona prezentowana w sposób naprawdę przyjemny i czytelny. Dzieje się tak ze względu na poprawną implementację próbkowania Chroma 4:4:4, co gwarantuje, że tekst jest wyraźny i nie ma problemów z kolorowymi obwódkami.

Kąty widzenia

9.8/10

3.7/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
11%
66%

Pod tym względem Bravia 8 II jest absolutną czołówką rynku. Dzięki zastosowaniu panelu QD-OLED telewizor zachowuje pełną głębię kolorów i wysoki kontrast nawet wtedy, gdy oglądamy go pod dużym kątem. To wyraźna przewaga nad konstrukcjami opartymi na panelach WOLED, które potrafią lekko tracić nasycenie i szczegółowość przy bardziej skrajnym ustawieniu widza. Podobnie jak jego konkurent, Samsung S95F, model Bravia 8 II radzi sobie w tej kategorii niemal bezbłędnie – niezależnie od tego, czy oglądamy film z kanapy, fotela obok, czy stojąc w rogu pokoju, obraz pozostaje wierny oryginałowi.

Jak na telewizor wyposażony w matrycę typu VA, musimy przyznać, że spadek jasności po odchyleniu się od osi ekranu jest w Xiaomi S Pro 2026 stosunkowo niewielki. Należy jednak pamiętać o drugim, kluczowym aspekcie – nasycenie kolorów ulega pod kątem bardzo dużej degradacji. Jest to typowe zachowanie dla telewizorów z matrycą VA, które nie posiadają dodatkowych powłok poszerzających kąty widzenia. Czy jest to wada tego telewizora? Raczej nie. To po prostu cecha, cena, jaką przyjdzie nam zapłacić za kluczowe walory matrycy VA w postaci jej wysokiego kontrastu natywnego.

Sprawność ekranu w dzień

5.6/10

7.4/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Błyszcząca
Tłumienie odbić
Dobre
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Średnia
Bardzo dobra

Jasność matrycy

Xiaomi TV S Pro 2026: 771 cd/m2

Sony Bravia 8 II: 419 cd/m2

Jak na telewizor tej klasy, spodziewaliśmy się lepszego wyniku. Średnia jasność SDR na poziomie około 400 nitów to zdecydowanie za mało, by mówić o świetnej widoczności w nasłonecznionym salonie. W bardzo wymagających warunkach oświetleniowych będziemy zmuszeni sięgnąć po rolety lub… przenieść telewizor w inne miejsce. Tak jak w każdym panelu QD-OLED, czerń w ciągu dnia nie jest idealnie czarna– wpada w lekko wiśniowy odcień. Na szczęście technologia ta ma również swoje plusy względem paneli WOLED – znacznie skuteczniej tłumi odbicia, dzięki czemu bezpośrednie refleksy światła są mniej uciążliwe. Mimo tego atutu, w ogólnym rozrachunku sprawność Bravii 8 II w jasnym pomieszczeniu należy ocenić jako przeciętną, szczególnie w kontekście wysokiej klasy sprzętu, do której należy ten model.

Ze względu na swoją bardzo wysoką jasność szczytową, Xiaomi S Pro 2026 radzi sobie naprawdę bardzo dobrze w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach. W większości scenariuszy jest w stanie "przebić się" przez nawet bardzo mocne oświetlenie w pokoju. Należy jednak pamiętać, że zastosowana tutaj matryca dość przeciętnie tłumi odbicia. Oznacza to, że w ciemniejszych partiach obrazu, lub gdy akurat telewizor wyświetla mroczną scenę, mogą nas irytować bezpośrednie refleksy (np. odbicie okna czy lampy). Mimo to, S Pro 2026 jako telewizor do jasnego salonu, dzięki swojej potężnej jasności, sprawdzi się naprawdę bardzo dobrze.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
112.632.050.1EUA
UKN1.240806.107.V816.0.25.6.6.ULBMIXM
Procesor obrazu
MT5897 6GB RAM
mt5896 2,5gb ram

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Sony Bravia 8 II Szczegóły dotyczące matrycy
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Szczegóły dotyczące matrycy

Sony Bravia 8 II

Xiaomi TV S Pro 2026

Funkcje telewizora

8.9/10

7.2/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    1 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Sony Bravia 8 II Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 8 II Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 8 II Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 8 II Funkcje telewizora
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Funkcje telewizora
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Funkcje telewizora
Test Xiaomi TV S Pro 2026 Funkcje telewizora

SONY Bravia 8 II – Funkcje telewizora

Bravia 8 II ma naprawdę sporo do zaoferowania osobom, które z telewizora korzystają w sposób klasyczny. W zestawie dostajemy dwa piloty – jeden nowoczesny, minimalistyczny „smart” oraz drugi, tradycyjny, numeryczny, stworzony z myślą o tych, którzy telewizor traktują po prostu… jak telewizor 😉. Sony pozwala też na programowanie i nagrywanie audycji telewizyjnych na zewnętrzną pamięć, np. pendrive’a. O takich elementach jak EPG czy telegazeta nawet nie warto wspominać – to oczywistości.

SONY Bravia 8 II – GoogleTV

Jeśli chodzi o funkcje smart, największą zaletą jest system Google TV, który naszym zdaniem Sony dopracowało najlepiej na rynku spośród wszystkich producentów. Choć sam system potrafi być wymagający sprzętowo, na Bravii 8 II działa bardzo płynnie. Google TV daje też ogromny wybór aplikacji, co jest kolejnym mocnym atutem. Są również funkcje ekskluzywne, których próżno szukać u konkurencji – m.in. możliwość zdalnego grania na własnej konsoli PlayStation czy dostęp do prywatnej biblioteki filmów Bravia Core, dostępnej wyłącznie na telewizorach Sony. Krótko mówiąc – pełen pakiet możliwości.

System Operacyjny (Google TV)

Ogromną zaletą Xiaomi S Pro 2026 jest bez wątpienia obecność systemu Google TV. Daje nam to dostęp do gigantycznej biblioteki aplikacji – znajdziemy tu dosłownie wszystko, od wiodących platform VOD po niszowe odtwarzacze. System oferuje też mnóstwo przydatnych funkcji, takich jak wbudowany Chromecast, wsparcie dla AirPlay i Screen Mirroring, czy sprawnie działające wyszukiwanie głosowe. Sam system Google TV jest więc świetny, ale na jego implementację w wykonaniu Xiaomi trzeba brać lekką poprawkę. W trakcie naszych testów zdarzyło mu się złapać przysłowiową "zadyszkę". Animacje potrafiły lekko przyciąć, a reakcja na polecenia nie była natychmiastowa. Na pewno nie jest to poziom płynności, jaki znamy z topowych, znacznie droższych modeli, wyposażonych w wydajniejsze procesory.

Funkcje Telewizyjne i Łączność

A jak S Pro 2026 sprawdza się w roli "zwykłego" telewizora? Tu niestety mamy mniej dobrych wieści. Tak na dobrą sprawę, w kwestii klasycznego oglądania telewizji, możemy pochwalić ten model głównie za to, że posiada wygodnego pilota z klawiaturą numeryczną – co (o dziwo) nie jest już dziś standardem. Na tym jednak udogodnienia się kończą. Nie znajdziemy tu ani funkcji nagrywania na USB (PVR), ani opcji PiP (Picture-in-Picture). Na duży plus zaliczamy natomiast rozbudowane opcje łączności Bluetooth. Bez najmniejszego problemu mogliśmy podłączyć do telewizora zewnętrzne urządzenia, takie jak bezprzewodowe słuchawki, klawiaturę czy myszkę, co znacznie ułatwia obsługę.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.9/10

6.8/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
No
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Bravia 8 II radzi sobie bardzo dobrze z odtwarzaniem multimediów – wbudowany odtwarzacz otwiera praktycznie wszystko, czego można oczekiwać. Owszem, znajdzie się kilka formatów, których obsługi zabrakło, ale nie jest to poważny problem. Największą zaletą jest bowiem fakt, że dzięki systemowi Google TV nie jesteśmy ograniczeni wyłącznie do domyślnego odtwarzacza. W każdej chwili możemy zainstalować alternatywną aplikację, która poradzi sobie z plikami, z którymi wbudowane oprogramowanie Sony ma trudności. Dzięki temu telewizor staje się uniwersalnym centrum multimedialnym, gotowym do obsługi niemal każdego formatu.

Wbudowany, domyślny odtwarzacz multimediów w Xiaomi S Pro 2026 jest – jak na możliwości systemu Google TV – po prostu słaby. Jego największą wadą jest fakt, że nie wspiera on innych znaków niż te ze standardowego alfabetu. A co za tym idzie, nie wyświetla między innymi polskich czcionek w napisach czy nazwach plików. Na szczęście, jak już wspominaliśmy, sercem telewizora jest Google TV. System ten pozwala na błyskawiczne zainstalowanie zewnętrznego, znacznie lepszego odtwarzacza, jak choćby VLC czy Kodi. W przypadku tego telewizora, instalację alternatywnego odtwarzacza polecamy zrobić od razu po pierwszym uruchomieniu.

Dźwięk

8.5/10

7.1/10

  • Maksymalna głośność
    86dB
    82dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Pod względem dźwięku Bravia 8 II to absolutny top w świecie telewizorów. Sony po raz kolejny udowadnia, że ich technologia Acoustic Surface nie jest marketingową ciekawostką, a realnym atutem – głośniki ukryte za ekranem sprawiają, że cały panel staje się membraną. Scena dźwiękowa jest szeroka, dialogi brzmią wyjątkowo czysto, a dźwięk podąża dokładnie za akcją na ekranie. To jeden z niewielu telewizorów, przy których naprawdę można odpuścić sobie dodatkowy soundbar. (Oczywiście ten podstawowy). Na dodatek Sony nie zapomniało o formatach, które konkurencja powoli skreśla – pełna obsługa DTS to ukłon w stronę kinomaniaków, którzy chcą wycisnąć z filmów i seriali nagranych na nośniki fizyczne maksimum wrażeń.

Musimy przyznać, że S Pro 2026 bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Telewizor został wyposażony w układ 30W głośników, które, jak na swoją klasę, grają naprawdę bardzo dobrze. Jest tu nawet wyczuwalny lekki zarys basu, a średnie i wysokie tony są całkiem nieźle wyważone. Oczywiście, wszystko to w zakresie możliwości, jakie dają głośniki telewizora, jednak jest to poziom, jakiego nie spodziewaliśmy się po tak stosunkowo tanim modelu. Ogromnym plusem jest również wsparcie dla topowych technologii audio. Telewizor jest w stanie zdekodować nie tylko bardzo popularny format Dolby Atmos, ale także ostatnio dość rzadko spotykany DTS:X, który znajdziemy głównie na płytach Blu-ray.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

86dBC (Max)

75dBC

82dBC (Max)

75dBC