Sony Bravia 8 (XR80) vs Haier K85F

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Sony Bravia 8 (XR80)
6 498 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Haier K85F
1 649 

BRAVIA 8 / XR80

K85F / K85FUX

Dostępne przekątne: 55”65”77”

Dostępne przekątne: 55”65”75”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.8

5.4

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.6

    5.2

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.0

    5.2

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.1

    4.6

  • Granie na konsoli

    8.8

    6.4

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.6

    4.1

  • Funkcje użytkowe

    9.4

    5.5

  • Aplikacje

    9.6

    9.6

  • Jakość dźwięku

    7.5

    4.8

Zalety

  • Wyborny kontrast

  • Google TV – intuicyjny system, łatwy dostęp do aplikacji, podświetlany pilot.

  • Bardzo dobra płynność ruchu –120 Hz, zaawansowany system upłynniania.

  • Świetna obsługa Dolby Vision

  • Bardzo dobre kąty widzenia

  • Wyśmienity wbudowany system audio

  • Niski input lag, świetny do gier

  • Zaskakująco dobry odtwarzacz plików z USB

  • Wysoki kontrast i przyzwoita czerń (matryca VA)

  • Dobra czytelność tekstu w trybie monitora PC

  • Obecność funkcji dla graczy: ALLM i VRR

  • Dostęp do wielu aplikacji dzięki GoogleTV

Wady

No like
  • Słaba gradacja – widoczne łączenia na ciemnych i jasnych kolorach

  • Jasność w dzień – lepszy do nocnych seansów niż do użytkowania w świetle dziennym

  • Tylko 2 porty HDMI 2.1 - w tym jeden ARC.

  • Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR

  • Niska jakość wykonania i spasowania materiałów

  • Wolny, zacinający się i źle przetłumaczony system Google TV

  • Bardzo słaba jakość dźwięku z wbudowanych głośników

  • Problematyczny pilot (i brak baterii w zestawie)

  • Słabe kąty widzenia

  • Niska jasność i słaba powłoka antyrefleksyjna

  • Niskie pokrycie palety barw

Czy warto kupić? Werdykt

Bravia 8 XR80 to jedyny model OLED Sony z produkcji 2024, który z pewnością przyciągnie uwagę miłośników dobrego obrazu. Telewizor oferuje doskonałą jakość obrazu z charakterystyczną dla OLED głęboką czernią, żywymi kolorami oraz nieskończonym kontrastem. To wszystko sprawia, że każda scena jest niezwykle realistyczna. Dzięki technologii OLED, ciemne sceny wyglądają perfekcyjne, a odwzorowanie czerni oraz jasne elementy wybijają się z dużą szczegółowością. Daje to niesamowity efekt - istnie kinowy. Podczas oglądania sportu czy dynamicznych filmów szczególnie doceniliśmy płynność obrazu. Matryca 120 Hz radzi sobie znakomicie – żadnych problemów ze smużeniem, nawet w najbardziej dynamicznych momentach. To telewizor, który naprawdę sprawdza się w sytuacjach, gdzie liczy się szybka akcja i wyraziste szczegóły. System Google TV to kolejna mocna strona Bravii 8. Interfejs jest prosty, przejrzysty i łatwy w obsłudze. Bez problemu znaleźliśmy wszystkie popularne aplikacje, takie jak Netflix, YouTube czy Prime Video. Pilot ładowany przez USB-C to przyjemny dodatek – dobrze leży w dłoni, a podświetlenie okazało się niezastąpione podczas wieczornego korzystania z telewizora. Oczywiście, nie wszystko wypadło idealnie. Jasność SDR wynosząca 330 nitów to wynik, który nie zachwyca, szczególnie w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. Ten model zdecydowanie lepiej radzi sobie wieczorami, w bardziej przyciemnionych warunkach. Zauważyliśmy też, że gradacja kolorów wypada nieco gorzej niż w poprzednich modelach Sony - to bardzo dziwne posuniecię bo, przecież z tego zawsze były znane prosecory japończyków - czyli świenej obrobki cyfrowej. Kolejnym ograniczeniem są tylko dwa porty HDMI 2.1 (w tym eARC) – przy większej liczbie urządzeń, takich jak dwie konsole i soundbar, robi się już problem. Mimo tych drobnych minusów, Bravia 8 XR80 to świetny telewizor, który sprawdzi się zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i podczas wieczornych seansów. Świetna jakość obrazu, płynność ruchu i intuicyjny system Google TV to połączenie, które robi różnicę. Jeśli szukamy przyzwoitego OLED-a w 2024 roku, ten model zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.

Debiut marki Haier na europejskim rynku telewizorów z modelem K85F sprawia wrażenie mocno pospiesznego, a po wnikliwych testach – wręcz niedokończonego. Analizując ten produkt, dochodzimy do fundamentalnego wniosku: jego największym problemem nie jest wcale sama jakość zastosowanego panelu. Ta, biorąc pod uwagę segment cenowy, jest po prostu przeciętna, z typowymi dla technologii VA zaletami w postaci wysokiego kontrastu i równie typowymi wadami, jak słabe kąty widzenia. Tym, co w rzeczywistości dyskwalifikuje ten model w roli domowego centrum rozrywki, jest rażący brak dopracowania od strony inżynieryjnej i, przede wszystkim, programowej. Lista niedociągnięć jest długa i zaczyna się od pierwszego kontaktu z urządzeniem. Niedbały montaż, którego można było uniknąć na etapie kontroli jakości, fatalnie zoptymalizowany i źle przetłumaczony system Google TV czy irytujące problemy z tak podstawowymi funkcjami, jak parowanie pilota – to wszystko składa się na obraz produktu, który wydaje się być wypuszczony na rynek bez należytej staranności. Katastrofalna jakość obrazu w trybie HDR, będąca wynikiem nie tylko niskiej jasności, ale i kompletnego braku inteligentnej adaptacji do sygnału, jedynie dopełnia tego rozczarowującego obrazu. Okazuje się jednak, że ten model ma swoje drugie, zaskakujące oblicze. Wystarczy spojrzeć na niego nie przez pryzmat domowego telewizora, a raczej dużego i taniego wyświetlacza do zadań specjalnych. Wtedy jego mankamenty schodzą na dalszy plan, a na czoło wysuwają się nieoczekiwane atuty: fantastycznie działający odtwarzacz multimediów z USB, rewelacyjna czytelność czcionek z PC oraz dostęp do ogromnej bazy aplikacji. W takiej roli – jako ekran w sali konferencyjnej, hotelowym lobby czy prosty odtwarzacz reklamowy – Haier K85F sprawdza się zaskakująco dobrze. Dla typowego użytkownika, szukającego w 2025 roku niezawodnego i po prostu dobrze działającego telewizora do salonu, Haier K85F jest jednak propozycją, którą niezwykle trudno z czystym sumieniem polecić. To produkt pełen sprzeczności, który w swojej podstawowej, zamierzonej przez producenta funkcji zawodzi na zbyt wielu polach.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Premium
BuildQuality-Budget
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Czarna
Czarna
Regulacja podstawy
Regulacja wysokości, regulacja szerokości
Stała
Akcesoria
Dwa piloty, Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

5.6/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Sony Bravia 8 (XR80) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 (XR80) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 (XR80) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 (XR80) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Sony Bravia 8 (XR80) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,550:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,200:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,350:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,400:1

Test Haier K85F Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,500:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Telewizor Sony Bravia 8, wyposażony w matrycę OLED, oferuje wyjątkową jakość czerni i kontrastu. Dzięki technologii OLED każdy piksel emituje własne światło, co daje doskonałą głębię czerni i precyzję w odwzorowaniu świateł. Na testowanych planszach, takich jak scena z filmu Oblivion oraz Sicario 2, telewizor osiąga idealną separację świateł, co przekłada się na bardzo szczegółowy i realistyczny obraz, nawet w trudnych warunkach kontrastowych. Sony Bravia 8 naprawdę wyróżnia się na tle innych modeli w tej kategorii.

No dobrze, ale przejdźmy do mięsa, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z czernią i kontrastem. Kluczowa informacja jest taka, że telewizor korzysta z matrycy typu VA, co ma ogromne znaczenie dla jakości obrazu w ciemnych scenach. To właśnie dzięki niej kontrast jest naprawdę solidny – nasze pomiary wykazały wartości w okolicach 5000:1, czyli o wiele lepiej, niż w przypadku popularnych paneli IPS.

Trzeba jednak pamiętać, że rozmawiamy o sprzęcie z niższej półki cenowej. Nie ma tu więc co liczyć na jakiekolwiek zaawansowane technologie, takie jak strefowe wygaszanie. Podświetlenie działa na całej powierzchni ekranu przez cały czas. Jak to wyglądało podczas oglądania? Wzięliśmy na warsztat film „Oblivion” z jego kosmicznymi pejzażami, sprawdziliśmy też klasyczne czarne pasy w innych produkcjach. Efekt był całkiem przyzwoity. Czerń miała niezłą głębię, ale nie była idealnie smolista – dało się w niej dostrzec delikatną, granatową poświatę, która zdradzała, że podświetlenie matrycy wciąż jest aktywne.

Jakość efektu HDR

6.8/10

3.4/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, HLG
HDR10
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.0%, Bt.2020: 74.0%
DCI P3: 81.8%, Bt.2020: 61.4%

Pomiar jasności w HDR:

Test Sony Bravia 8 (XR80) Jakość efektu HDR

Wynik

849 nit

Test Sony Bravia 8 (XR80) Jakość efektu HDR

Wynik

865 nit

Test Sony Bravia 8 (XR80) Jakość efektu HDR

Wynik

888 nit

Test Sony Bravia 8 (XR80) Jakość efektu HDR

Wynik

880 nit

Test Sony Bravia 8 (XR80) Jakość efektu HDR

Wynik

469 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

217 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

212 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

278 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test Haier K85F Jakość efektu HDR

Wynik

273 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Haier K85F

Sony Bravia 8 (XR80)

Jasność barw RGB

Sony Bravia 8 radzi sobie przyzwoicie pod względem jasności efektu HDR. Maksymalna jasność na poziomie 880 nitów jest zadowalająca i pozwala cieszyć się dobrze oddanymi efektami świetlnymi w większości scen. W testowanych fragmentach filmów Life of Pi oraz Sicario 2 telewizor prezentuje się naprawdę dobrze, oferując żywe i szczegółowe obrazy, które w pełni oddają atmosferę tych produkcji.

Większe wyzwanie stanowi jednak scena z filmu The Meg, w której ekran jest w całości bardzo jasny. W takich sytuacjach widać ograniczenia technologii OLED, ponieważ telewizor traci na jasności, a wartość wynosi około 450 nitów. Taki spadek jest mniej satysfakcjonujący, zwłaszcza gdy cała scena wymaga intensywnego oświetlenia. Mimo tych ograniczeń Sony Bravia 8 nadal pozostaje konkurencyjnym modelem, oferując doskonałe pokrycie palety barw DCI-P3 oraz pokrycie standardu BT.2020 na poziomie 74%. Dzięki temu kolory są bogate, a szczegóły precyzyjne, co znacząco wpływa na jakość odbioru treści HDR i czyni oglądanie przyjemnym doświadczeniem.

Przejdźmy teraz do jednego z najgorętszych tematów w świecie telewizorów, czyli jakości efektu HDR. W przypadku modelu Haier K85F musimy niestety postawić sprawę jasno: jeśli szukasz sprzętu do oglądania treści w szerokim zakresie dynamiki, powinieneś omijać ten model szerokim łukiem. Głównym problemem jest jego bardzo niska jasność szczytowa, która podczas naszych testów ledwo sięgała 250 nitów. Żeby dać wam lepsze wyobrażenie, co to oznacza – taka wartość jest w porządku do oglądania standardowych materiałów SDR, ale jest absolutnie niewystarczająca, by pokazać jakiekolwiek realne korzyści z HDR. Obraz po prostu nie ma "siły", by wygenerować jasne, efektowne rozbłyski. Wszystkie nasze pomiary i testy na specjalistycznych planszach tylko to potwierdziły. Jakby tego było mało, telewizor słabo radzi sobie również z odwzorowaniem kolorów. W tej budżetowej konstrukcji nie znajdziemy żadnych technologii poszerzających paletę barw, jak chociażby warstwy kropek kwantowych (znanej marketingowo jako "QLED"). W efekcie pokrycie palety DCI-P3, która jest kluczowa dla materiałów HDR, wynosi zaledwie około 80%. W praktyce oznacza to, że obraz będzie nie tylko ciemny, ale też pozbawiony żywych, nasyconych kolorów, które chciał nam pokazać reżyser.

Barwy fabrycznie

7.2/10

3.8/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym dostępnym na telewizorze Sony Bravia 8 jest IMAX Enhanced, który zapewnia najbardziej kinowe wrażenia, choć nie jest on ustawiony idealnie. Telewizor stara się jak najwierniej odwzorować kinowe ustawienia, jednak pewne niedociągnięcia są zauważalne. Zaczynając od balansu bieli, zarówno dla materiałów SDR, jak i 4K, można dostrzec wyraźną dominację koloru niebieskiego. Powoduje to, że obraz wydaje się zbyt zimny, odbierając mu naturalność. Testy z użyciem Colour Checker pokazują, że kolory przesuwają się w stronę chłodniejszych odcieni, co może wpływać na mniejszą precyzję odwzorowania barw i sprawia, że obraz jest mniej realistyczny.

Jeśli chodzi o charakterystykę jasności i kontrast. gamma wykazuje duży spadek na końcu wykresu. Oznacza to, że ciemne detale mogą być zbyt przyciemnione a jasne elemty zbyt rozjaśnione, przez co tracą subtelność i stają się mniej widoczne. Jak widać na niebie - na zdjęciu porównawczym. Z kolei krzywa EOTF jest mocno powyżej wartości referencyjnej powodując, że jasne elementy obrazu są zbyt intensywne. W rezultacie, użytkownicy mogą odczuwać nienaturalność obrazu, a jasne partie mogą stracić szczegóły, negatywnie wpływając na ogólną jakość odbioru.

No dobrze, a jak telewizor radzi sobie z kolorami prosto z fabryki, bez żadnej ingerencji z naszej strony? Haier K85F oferuje cały wachlarz trybów obrazu, takich jak Dynamiczny czy Eko, ale dla każdego, kto chce oglądać filmy zgodnie z intencjami twórców, liczy się w zasadzie tylko jeden: tryb Film. To właśnie na nim skupiliśmy nasze testy i niestety, jego nazwa ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Obraz na ustawieniach fabrycznych jest bardzo daleki od tego, co moglibyśmy nazwać kinową wiernością i wymaga wielu poprawek. Zacznijmy od balansu bieli, który ma wyraźny niedostatek koloru czerwonego. W praktyce oznacza to, że cały obraz ma chłodny, niebieskawy zafarb. Jeszcze gorzej wygląda kwestia zarządzania jasnością, czyli krzywe gamma (dla SDR) i EOTF (dla HDR). Ich wykres przypomina prawdziwy rollercoaster, co fatalnie przekłada się na wrażenia z seansu. Skutkuje to nienaturalnym przyciemnieniem treści SDR, przez co gubią się detale w cieniach, a z kolei w przypadku HDR – super rozjaśnieniem, które dodatkowo potęguje problem przepaleń. Taka kombinacja, czyli zbyt chłodna biel połączona z chaotyczną jasnością i zbyt dużym nasyceniem koloru niebieskiego, powoduje ogromne błędy w odwzorowaniu barw. Nasze pomiary na specjalistycznej planszy ColorChecker wykazały błędy (Delta E) regularnie sięgające i przekraczające wartości 8-9. Mówiąc prościej: błędy powyżej progu 3 są już z łatwością zauważalne gołym okiem, więc taki wynik oznacza, że kolory na ekranie są po prostu mocno przekłamane.

Barwy po kalibracji

8.2/10

6.2/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Proces kalibracji telewizora Sony Bravia 8 przyniósł znaczące poprawy w jakości obrazu. Balans bieli został wyraźnie poprawiony, zarówno dla treści SDR, jak i 4K HDR, z minimalnymi błędami w środkowej części wykresu. Gamma okazała się jednym z największych beneficjentów kalibracji – pozbawiono ją całkowicie wcześniejszych spadków, co znacząco wpłynęło na stabilność jasności i lepsze odwzorowanie szczegółów w ciemnych partiach obrazu. Krzywa EOTF została również wyrównana, dzięki czemu jasne elementy obrazu stały się bardziej naturalne, a cała dynamika tonalna jest teraz bardziej wyważona.

Największą uwagę należy jednak zwrócić na odwzorowanie kolorystyczne, gdzie mimo kalibracji wciąż występują pewne problemy. Sony w tym modelu zrezygnowało z zastosowania systemu CMS, który pozwala bardzo precyzyjnie sterować kolorami. W związku z tym test Colour Checker dla materiałów 4K nadal pokazuje istotne błędy w próbkach kolorystycznych. Mimo tych trudności, zalecamy przeprowadzenie kalibracji, ponieważ efekty są zauważalne i w znaczący sposób podnoszą jakość obrazu, szczególnie w zakresie jasności i kontrastu.

No dobrze, a czy da się coś z tym obrazem zrobić? Czy profesjonalna kalibracja jest w stanie uratować sytuację? Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Trzeba jasno powiedzieć, że pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Ograniczenia samej konstrukcji, czyli po prostu słaba matryca i jej wąskie pokrycie kolorów, sprawiają, że o sensownym efekcie HDR możecie zapomnieć – tym nie będziemy wam mydlić oczu. Największym beneficjentem naszych poprawek jest bez wątpienia tryb SDR i to właśnie do oglądania takich treści, po kalibracji, ten telewizor zaczyna mieć sens. Udało nam się na swój sposób okiełznać balans bieli. Co prawda telewizor oferuje tylko podstawową, 2-punktową regulację (a nie precyzyjną, 20-punktową), więc nie jest idealnie, ale z powodzeniem pozbyliśmy się tego nieprzyjemnego, chłodnego "wyziębienia" obrazu. Przede wszystkim jednak ogromną poprawę zanotowaliśmy w kwestii zarządzania jasnością. Krzywa gamma, która wcześniej przypominała rollercoaster, po kalibracji wygląda jak niemal idealnie prosta linia. To znak, że telewizor wreszcie jest w stanie wyświetlić obraz bez jego sztucznego przyciemniania czy rozjaśniania. Wniosek jest prosty: nawet w przypadku tak taniego telewizora, profesjonalna korekta ustawień potrafi zdziałać bardzo dużo i wyciągnąć z niego maksimum możliwości.

Płynność przejść tonalnych

5/10

7.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Gradacja w materiałach 4K jest poprostu słaba i wyraźnie rozczarowuje. Widoczne są wyraźne łączenia zarówno na ciemnych, jak i jasnych kolorach, co wpływa na jakość obrazu i obniża ogólną satysfakcję z oglądania materiałów w wysokiej rozdzielczości. Coś, co zawsze było mocną stroną procesora Sony, tym razem ewidentnie zawodzi.

Czas zająć się kwestią, która dla wielu jest niezauważalna, ale dla wprawnego (i nie tylko) oka potrafi być bardzo irytująca. Mowa o płynności przejść tonalnych, czyli tym, jak gładko ekran wyświetla przejścia między bardzo zbliżonymi odcieniami jednego koloru – na przykład na bezchmurnym niebie. Musimy przyznać, że w tej kategorii Haier K85F, biorąc pod uwagę swoją cenę, wypada całkiem przyzwoicie. W jasnych scenach, takich jak wspomniane niebo czy rozległe krajobrazy w filmie "Marsjanin", nie widać mocnych, odcinających się od siebie pasów. Owszem, jeśli mocno się przypatrzymy, dostrzeżemy minimalne niedoskonałości, ale generalnie efekt jest więcej niż zadowalający. Sytuacja zmienia się jednak, gdy na ekranie goszczą ciemniejsze sceny, na przykład mroczne korytarze w grach czy nocne pejzaże. Tutaj banding, czyli efekt posteryzacji, staje się znacznie bardziej widoczny. Przejścia w cieniach i szarościach nie są już tak płynne i potrafią już irytować bardziej wrażliwe oko. Nie jest to poziom, który całkowicie dyskwalifikowałby telewizor, ale widać, że jest to element, na którym zaoszczędzono.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6.1/10

4/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
No
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Płynność przejść tonalnych w materiałach niskiej jakości w Bravia 8 wypada słabo. Niestety zabrakło funkcji łagodnej gradacji (była dostępna w poprzednich modelach), co jest dużym minusem. Funkcja cyfrowej redukcji zakłóceń potrafi nieźle poprawić przejścia tonalne, jednak ma też tendencję do usuwania niektórych detali, takich jak chmury w scenach z filmu Marsjanin a to nie wszystkim przypadnie do gustu. Jeżeli chodzi o obróbkę cyfrową, telewizor Sony XR80 radzi sobie całkiem dobrze. Modelka w scenach testowych została pokazana bez wyraźnych błędów, a gałęzie w tle nie są nadmiernie poszarpane. To pokazuje, że Bravia 8 jest w stanie dobrze przetwarzać złożone detale obrazu o niskiej rozdzielczości.

Przejdźmy do obróbki cyfrowej i skalowania obrazu, czyli tego, jak Haier K85F radzi sobie z sygnałem o niższej rozdzielczości, np. ze zwykłej telewizji. I tu już na starcie natrafiamy na niezwykle irytującą i zupełnie niezrozumiałą przypadłość – domyślnie włączony overscan. Oznacza to, że telewizor sztucznie powiększa obraz, obcinając jego krawędzie, i to na każdym źródle, nawet 1080p. Aby zobaczyć pełen kadr, trzeba za każdym razem grzebać w ustawieniach ekranu i ręcznie przełączać format na "rozszerzenie do 16:9". To detal, ale diabelnie denerwujący. Samo skalowanie treści do rozdzielczości 4K można określić jednym słowem: poprawne. I w zasadzie tyle. Procesor obrazu nie odbiera obrazowi detali, nie generuje też poszarpanych krawędzi czy innych artefaktów. Po prostu robi swoje, bez żadnych fajerwerków. Jest w porządku, ale nic ponadto. Największym i najbardziej odczuwalnym brakiem w sekcji obróbki cyfrowej jest jednak nieobecność funkcji wygładzania przejść tonalnych. To algorytm, który mógłby w znacznym stopniu zredukować ten denerwujący efekt pasów (banding), o którym pisaliśmy wcześniej. Niestety, producent nie przewidział takiego rozwiązania, skazując nas na oglądanie niedoskonałości matrycy oraz materiałów niskiej jakości w pełnej krasie.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

4.5/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
-
Funkcja BFI 120Hz
Nie
-
Spadek jasności przy użyciu BFI
48%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Sony Bravia 8 oferuje maksymalną częstotliwość odświeżania wynoszącą 120 Hz, co stanowi podstawę do płynnego oglądania dynamicznych materiałów, takich jak sport i gry. Dzięki temu ruchy są ostre i płynne. Dla bardziej wymagających użytkowników telewizor Sony XR80 został wyposażony w zaawansowany system upłynniania ruchu, który dzieli się na trzy segmenty: Gładkość (Film), Gładkość (Kamera) oraz Czystość. Pierwsze dwa odpowiadają za regulację stopnia rozmycia i upłynnienia obrazu. Trzecia opcja, dotycząca czystości, zostanie szerzej opisana poniżej. Każdy z parametrów można dostosować do własnych preferencji, co pozwala znaleźć optymalne ustawienie, dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkownika.

Matryca w modelu K85F pracuje z natywną częstotliwością odświeżania 60 Hz, co już na starcie ustawia pewne oczekiwania co do płynności obrazu. Musimy jednak przyznać, że byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, gdy w menu ustawień znaleźliśmy aż dwa oddzielne suwaki do kontroli ruchu: jeden opisany jako "Redukcja rozmycia", a drugi "De-Judder". Taka hojność w tym segmencie cenowym jest absolutną rzadkością, bo zazwyczaj producenci oferują co najwyżej jedną, wspólną opcję. Niestety, nasz entuzjazm opadł tak szybko, jak się pojawił. Szybko bowiem wyszło na jaw, dlaczego Haier był tak "szczodry" – suwak odpowiedzialny za redukcję rozmycia jest po prostu atrapą. Jego przesuwanie nie przynosi absolutnie żadnego widocznego efektu na ekranie, działa więc tylko jedna z dwóch opcji.

Funkcje dla graczy

8.1/10

4/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    No

Sony Bravia 8 znacząco poprawiła swoje możliwości w zakresie współpracy z konsolami w porównaniu do wcześniejszych modeli. Telewizor wspiera zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), co eliminuje rozrywanie obrazu, oraz obsługuje synchronizację z kartami graficznymi, zapewniając płynność obrazu. Tryb automatycznego niskiego opóźnienia (ALLM) obniża input lag, co jest kluczowe w dynamicznych grach. Dolby Vision z niskim opóźnieniem dodatkowo zapewnia imponujące efekty HDR, które świetnie wyglądają podczas rozgrywki.

Telewizor Sony XR80 posiada również funkcję Game Bar, która pozwala na szybki dostęp do ustawień i monitorowania parametrów podczas gry. Ciekawą opcją jest możliwość włączenia wirtualnego celownika na ekranie, co może stanowić niewielką przewagę w grach strzelankowych.

Minusem jest brak obsługi rozdzielczości 1440p@120hz, która mogłaby ułatwić grę użytkownikom komputerów z mniej wydajnymi kartami graficznymi. Dodatkowo telewizor Sony XR80 posiada jedynie dwa porty HDMI 2.1, z których jeden zwykle wykorzystywany jest do podłączenia systemu audio przez eARC, ograniczając liczbę wolnych złączy do podłączenia konsol nowej generacji.

Przejdźmy do funkcji dla graczy, choć już na wstępie musimy zaznaczyć – jest to propozycja raczej dla tych "niedzielnych". Producent co prawda chwali się w specyfikacji obecnością złączy HDMI 2.1, co na papierze wygląda imponująco, ale w rzeczywistości jest to w dużej mierze chwyt marketingowy. Co nam bowiem po nowoczesnym złączu, skoro sercem telewizora jest matryca o odświeżaniu 60 Hz? Nie ma ona fizycznej możliwości wyświetlenia sygnału w 120 klatkach na sekundę, nawet w niższych rozdzielczościach, co odbiera portowi HDMI 2.1 jego najważniejszy atut. A szkoda. (Dlatego w naszych testach zaznaczamy to jako złącza HDMI 2.0). Kolejną dziwną przypadłością jest reakcja telewizora na próbę kalibracji HDR z poziomu konsoli. Zmiany ustawień jasności powodują bardzo nienaturalne zachowanie obrazu, co mogłoby sugerować niepoprawną implementację standardu HGiG. Szczerze mówiąc, nie trzeba się tym jednak zbytnio przejmować, bo jak już wielokrotnie pisaliśmy, korzystania z jakichkolwiek treści HDR na tym ekranie po prostu nie polecamy. Żeby jednak nie było tak gorzko, Haier K85F ma też dwa duże i niespodziewane plusy. Pierwszym jest obecność ALLM, czyli automatycznego trybu gry, który przełącza telewizor w tryb niskiego opóźnienia, gdy tylko wykryje podłączoną konsolę. Drugim, jeszcze większym zaskoczeniem, jest wsparcie dla VRR, czyli zmiennej częstotliwości odświeżania. Działa ono co prawda w bardzo skromnym zakresie 48-60 Hz, ale sama jego obecność jest godna pochwały. Dzięki temu obraz w grach potrafi mniej "rwać", co realnie poprawia komfort rozgrywki.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
13 ms
1080p120
5 ms
2160p60
13 ms
13 ms
2160p120
5 ms

HDR

2160p60
13 ms
13 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
14 ms
13 ms
2160p120 DV
5 ms

Niski input lag w Sony Bravia 8 to zdecydowany atut – wyniki na poziomie 13 ms są rewelacyjne i zapewniają doskonałą responsywność. Na uwagę zasługuje również tryb Dolby Vision, który w tym modelu wypada znakomicie. W wielu przypadkach u innych producentów tryb ten wygląda dużo gorzej, a tutaj można cieszyć się jego pełnym potencjałem, szczególnie w grach.

Musimy jednak oddać Haierowi co cesarskie – jest jeden parametr, w którym ten telewizor absolutnie błyszczy i zawstydza niejedną, droższą konstrukcję. Mowa o input lagu, czyli opóźnieniu sygnału. Nasze pomiary wykazały rewelacyjnie niski wynik na poziomie zaledwie 13 ms. To ogromny plus, który sprawia, że sterowanie w grach jest błyskawiczne i niezwykle responsywne. Pod tym względem K85F spisuje się znakomicie.

Współpraca z komputerem

7.6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
13ms
Układ subpikseli matrycy
RWBG
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Współpraca Sony Bravia 8 z komputerami jest bardzo dobra, podobnie jak w przypadku większości telewizorów z matrycą WOLED. Czytelność czcionek jest na wysokim poziomie, co sprawia, że praca z dokumentami czy przeglądanie stron internetowych jest komfortowe. Niski input lag na poziomie 5 ms robi imponujące wrażenie i zapewnia doskonałą responsywność podczas rozgrywki. Jedynym minusem jest to, że czcionki wyświetlane na ciemnym tle są nieco przygaszone.

A co, jeśli spróbować użyć tego Haiera jako monitora do komputera? Tutaj, co było dla nas sporym zaskoczeniem, telewizor sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Do pracy biurowej – jest idealny. Wszystko dzięki temu, że poprawnie obsługuje tzw. próbkowanie chrominancji 4:4:4. Mówiąc po ludzku: każda, nawet najmniejsza literka na ekranie jest ostra, bez denerwujących kolorowych obwódek czy rozmycia. Jasne, powiedzmy to sobie wprost – to nie jest sprzęt dla graczy pecetowych. 60 Hz to dla nich za mało. Ale jeśli potrzebujesz po prostu wielkiego ekranu do pracy z tekstem, przeglądania internetu, kodowania czy wyświetlania prezentacji, to K85F sprawdzi się w tej roli znakomicie. To jedno z jego najmocniejszych i, co tu kryć, najbardziej nieoczekiwanych zastosowań.

Kąty widzenia

7.3/10

2.8/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
28%
67%

Kąty widzenia w Sony Bravia 8 są bardzo dobre, jak przystało na telewizor z matrycą OLED. Dzięki temu obraz zachowuje swoje kolory i kontrast nawet przy oglądaniu pod dużym kątem. Jedynymi telewizorami, które będą lepsze w tej kategorii, są modele wyposażone w technologię MLA (Meta-Lens Array) oraz QD-OLED, oferujące jeszcze szersze kąty widzenia i lepszą jakość obrazu pod ekstremalnymi kątami.

Na niemal sam koniec oceny samego panelu zostawiliśmy kąty widzenia, które niestety są jedną z jego największych słabości. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nie jest to żadne zaskoczenie – to po prostu naturalna i powszechnie znana cecha matryc typu VA. W testowanym przez nas egzemplarzu, co ciekawe, jasność obrazu nie spadała jakoś drastycznie, gdy odsuwaliśmy się od centrum ekranu. Prawdziwym problemem są jednak kolory, które momentalnie zaczynają blaknąć. Wystarczy niewielka zmiana pozycji na kanapie, by barwy straciły swoje nasycenie i stały się wyprane. Pod tym względem Haier K85F prezentuje więc bardzo przeciętny, typowy dla tej technologii poziom.

Sprawność ekranu w dzień

5.6/10

4.1/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Średnie
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Haier K85F: 276 cd/m2

Sony Bravia 8 (XR80): 335 cd/m2

Błyszcząca matryca w Sony Bravia 8 świetnie tłumi odbicia, które wpadają w lekko granatowy odcień. Niestety, jasność na poziomie 330 nitów nie jest szczególnie imponująca, co sprawia, że telewizor ten lepiej sprawdzi się podczas wieczornych seansów. W ciągu dnia, aby zapewnić optymalny odbiór obrazu, warto wspomóc się zasłonięciem okien, a to ograniczy wpływ światła zewnętrznego.

A jak telewizor radzi sobie w konfrontacji ze światłem dziennym, na przykład w mocno nasłonecznionym salonie? Tu niestety nie mamy dobrych wiadomości. Jak już ustaliliśmy, jest to telewizor o stosunkowo niskiej jasności, co w starciu z promieniami słońca staje się jego poważnym mankamentem. Sytuację pogarsza dodatkowo zastosowana powłoka ekranu. Zamiast skutecznie tłumić odbicia, jej satynowa struktura ma tendencję do ich niekorzystnego rozpraszania. W praktyce oznacza to, że odbicie okna czy lampy zamienia się w dużą, rozmytą, mleczną łunę, która degraduje kontrast i skutecznie utrudnia oglądanie. Wniosek jest więc jednoznaczny: jeśli telewizor ma stać w jasnym pomieszczeniu, model K85F nie będzie dobrym wyborem.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
112.624.140.1EUA
UKN2.241219.053
Procesor obrazu
mt5897 6gb ram
mt5896

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Sony Bravia 8 (XR80) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Haier K85F Szczegóły dotyczące matrycy

Sony Bravia 8 (XR80)

Haier K85F

Funkcje telewizora

9.4/10

5.5/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    4 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Nie
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Sony Bravia 8 (XR80) Funkcje telewizora
Test Sony Bravia 8 (XR80) Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora
Test Haier K85F Funkcje telewizora

Sony Bravia 8 działa na systemie Google TV, który zapewnia bardzo intuicyjne i szybkie korzystanie z telewizora oraz prawie nieskończoną ilość aplikacji. Asystent Google działa w języku polskim pozwalając na jeszcze lepszą integracje z urządzeniem. Interfejs jest dobrze zaprojektowany, a dostęp do aplikacji i funkcji jest prosty i wygodny. Warto również wspomnieć o pilocie – podobnie jak w przypadku rozwiązań koreańskiej konkurencji, pilot może być ładowany przez port USB-C. Co więcej, jest podświetlany, co znacznie ułatwia korzystanie z niego w nocy.

Urządzenie oferuje szerokie możliwości, które zadowolą większość użytkowników. Telewizor Sony XR80 umożliwia nagrywanie programów, a także łatwe podłączanie zewnętrznych urządzeń peryferyjnych przez Bluetooth. Niestety, brakuje tutaj funkcji Picture-in-Picture (PiP), która pozwalałaby na jednoczesne oglądanie dwóch źródeł obrazu, co mogłoby być przydatne w niektórych sytuacjach.

Telewizor prezentuje się bardzo dobrze. Posiada solidną, metalową ramkę, która nadaje mu elegancki wygląd. Telewizor stoi na dwóch regulowanych stopkach, które można dostosować zarówno pod względem szerokości, jak i wysokości. Dzięki temu można z łatwością umieścić soundbar pod ekranem. Choć Sony Bravia 8 nie jest najcieńszym telewizorem OLED na rynku, to dzięki starannemu wykończeniu i jakości materiałów prezentuje się naprawdę dobrze.

GoogleTV na Haier K85F

Sercem telewizora jest system Google TV, co w teorii powinno być jego ogromną zaletą. Dostęp do tysięcy aplikacji i bogactwo funkcji to obietnice, które znamy. Niestety, w wykonaniu Haiera jest to jedna z najgorszych implementacji tego oprogramowania, z jaką mieliśmy do czynienia. System działa boleśnie wolno, a interfejs notorycznie się zacina. Prawdziwą zmorą są jednak niepoprawne i często wręcz komiczne tłumaczenia niektórych opcji w menu, przez co momentami trudno się domyślić, o co w ogóle chodzi. Na domiar złego, podczas naszych testów nie udało nam się uruchomić funkcji AirPlay, która po prostu nie działała.

Funkcje klasyczne w Haier K85F

Przejdźmy do klasycznych funkcji i złącz, bo tu historia jest jeszcze ciekawsza. Plusem jest na pewno bogaty zestaw portów, w tym cztery złącza HDMI i rzadko już spotykane wyjście słuchawkowe mini-jack. Niestety, telewizor nie oferuje ani nagrywania na USB, ani trybu PiP. Prawdziwa droga przez mękę zaczyna się jednak z pilotem. Nasze pierwsze próby sparowania go przez Bluetooth, aby uruchomić sterowanie radiowe (RF) i funkcje głosowe, zakończyły się totalnym niepowodzeniem. Po kilkudziesięciu próbach byliśmy pewni, że to po prostu wada fabryczna. I tu niespodzianka: po długiej walce odkryliśmy, że pilot da się sparować, ale trzeba to zrobić z poziomu natywnych ustawień Google TV, całkowicie omijając niedziałającą nakładkę systemową Haiera. To idealny przykład tego, jak fatalne oprogramowanie może zepsuć podstawową funkcjonalność. A, i jeszcze jedno. W pudełku... nie było nawet baterii do pilota.

Aplikacje

9.6/10

9.6/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.7/10

9.4/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
Yes
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
Yes
TIFF
No
No
BMP
No
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Sony Bravia 8 zadowoli większość użytkowników, jeśli chodzi o odtwarzanie plików multimedialnych. Wbudowany odtwarzacz radzi sobie z większością popularnych formatów wideo i audio, dzięki czemu można bez problemu korzystać z szerokiej gamy materiałów. Co prawda, są pewne braki w odtwarzaniu zdjęć, jednak dzięki systemowi Google TV można zainstalować inne odtwarzacze, które prawdopodobnie rozwiążą ten problem.

Po wszystkich naszych narzekaniach na niedopracowane oprogramowanie, nadszedł moment, w którym doznaliśmy absolutnego szoku. Okazuje się bowiem, że w tym pełnym błędów i wolno działającym systemie ukryto funkcję, która działa niemal perfekcyjnie i zawstydza branżowych weteranów. Mowa o wbudowanym odtwarzaczu plików z nośników USB. Jest to prawdziwy multimedialny kombajn, który bez najmniejszego zająknięcia odtwarzał praktycznie każdy format wideo, jaki mu podsunęliśmy – od tych najbardziej popularnych, po zupełnie niszowe. Haierowi, debiutantowi na rynku TV, udała się sztuka, z którą od lat nie radzi sobie wielu producentów z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. Kto wie, być może w założeniu miał to być niezawodny odtwarzacz do sal konferencyjnych? Niezależnie od genezy, efekt jest znakomity!

Dźwięk

7.5/10

4.8/10

  • Maksymalna głośność
    -
    83dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Bravia 8 wyposażony jest w system dźwiękowy o mocy 50W w konfiguracji 2.2.1. Głośniki zamontowane są za matrycą, a system ten nosi nazwę Acoustic Surface Audio. Brzmienie jest przyjemne, dobrze zrównoważone, co sprawia, że dźwięk doskonale uzupełnia obraz. Jeśli chodzi o obsługę formatów dźwiękowych, Sony Bravia 8 ma się czym pochwalić – w naszych testach bez problemu odtwarzał wszystkie popularne kodeki, zapewniając pełne i bogate wrażenia audio.

W kwestii dźwięku recenzja będzie niestety bardzo krótka. Największą zaletą wbudowanych głośników K85F jest tak naprawdę to, że po prostu są i wydają z siebie dźwięk. Poza tym, brzmienie jest kompletnie płaskie, pozbawione jakichkolwiek niskich tonów i po prostu anemiczne. Owszem, na kartonie telewizora znajdziemy logo Dolby Atmos, ale w zderzeniu z fizycznymi możliwościami tych przetworników, jest to funkcja, która istnieje tylko i wyłącznie na papierze. Werdykt może być więc tylko jeden: planując zakup tego telewizora, od razu należy doliczyć do budżetu soundbar.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

83dBC (Max)

75dBC