Funkcje multimedialne: Google TV
System Google TV to bez dwóch zdań najmocniejsza strona użytkowa TCL C69K / Q6C. To on nadaje telewizorowi charakteru i daje mu przewagę nad wieloma konkurentami. Otrzymujemy tu pełen pakiet usług: od obsługi popularnych aplikacji streamingowych, przez wsparcie dla screen mirroringu, aż po AirPlay (dzięki czemu użytkownicy iPhone’ów poczują się jak u siebie). Do tego dochodzi Asystent Google, od niedawna w wersji Gemini AI, który nie tylko odpowiada na pytania, ale też sprawnie wykonuje proste polecenia (np. zmiana kanału czy wyszukiwanie treści w VOD). Sam system działa całkiem responsywnie. Nie można jednak nie wspomnieć o pewnym mankamencie: koślawe tłumaczenia w polskim menu potrafią wywołać uśmiech, ale czasem wymagają chwili zastanowienia, by rozszyfrować ich sens.
Funkcje klasyczne
W kwestii klasycznych funkcji telewizora, TCL C69K / Q6C wypada raczej przeciętnie. Nie znajdziemy tu nagrywania na USB ani trybu PiP, co dla części osób może być rozczarowaniem. Producent nie zapomniał jednak o podstawach: dostępna jest teletextowa telewizja i czytelny EPG, które wciąż mają znaczenie dla niektórych użytkowników. W codziennym użytkowaniu przydaje się również obsługa zewnętrznych urządzeń audio przez Bluetooth. To prosty sposób, by podłączyć np. głośnik czy słuchawki, co może być praktycznym rozwiązaniem dla seniorów. Poza tym jednak trudno doszukać się tu elementów, które wyróżniałyby C69K / Q6C na tle rywali – to po prostu solidny, ale standardowy pakiet podstawowych funkcji.
System Smart TV i WebOS
Ogromnym plusem telewizorów LG – nawet tych z niższej czy średniej półki cenowej – jest to, że producent nie traktuje ich "po macoszemu" w kwestii oprogramowania. QNED80A pracuje pod kontrolą najnowszej odsłony systemu WebOS, który podczas naszych testów spisywał się wzorowo. Interfejs działał płynnie, szybko reagował na komendy i co najważniejsze – był bardzo intuicyjny. Spora zasługa w tym słynnego pilota Magic Remote, który działa jak myszka komputerowa – sterujemy kursorem na ekranie za pomocą ruchów nadgarstka. Tutaj jednak czeka Was niespodzianka. W roczniku 2025 kontroler przeszedł dość drastyczną transformację. Został zminimalizowany i odchudzony. Nowoczesnym użytkownikom zmiana ta pewnie przypadnie do gustu, bo pilot świetnie leży w dłoni i wygląda bardziej "premium". Jednak tradycjonaliści mogą poczuć się zawiedzeni – miniaturyzacja pociągnęła za sobą ofiary, m.in. usunięcie klasycznej klawiatury numerycznej, co może utrudnić szybkie wybieranie kanałów.
Funkcje klasyczne i multimedia
Jeśli chodzi o tak zwane funkcje klasyczne, QNED80A nie sili się na bycie rewolucjonistą. To po prostu solidny sprzęt, który robi to, do czego został stworzony. Nie znajdziemy tu żadnych ukrytych "wodotrysków", ale też niczego nam nie brakowało. Tradycyjna Telegazeta działa bez zarzutu, a moduły łączności bezprzewodowej (jak Bluetooth czy Wi-Fi) są stabilne i szybko parują się z zewnętrznymi urządzeniami, np. słuchawkami czy soundbarem. W tej kwestii telewizor po prostu nie rzuca kłód pod nogi – działa tak, jak tego oczekujemy, nie wyróżniając się niczym szczególnym na tle konkurencji, ale też nie dając powodów do narzekań.