TCL C7K / QM7K 50" vs Hisense A6Q

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

TCL C7K / QM7K 50"
2 799 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Hisense A6Q
1 299 

C7K / Q7C / MQLED85K / C79K / C71K / QM7K

Info

Dostępne przekątne: 50”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”85”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Google TV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: VIDAA

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.2

6.0

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.7

    5.9

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.5

    5.8

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.6

    5.0

  • Granie na konsoli

    8.5

    6.9

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.4

    5.6

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    5.0

  • Funkcje użytkowe

    7.3

    7.8

  • Aplikacje

    9.6

    7.7

  • Jakość dźwięku

    7.0

    6.0

Zalety

  • Bardzo dobra czerń - Matryca VA z dużą ilością stref Mini-LED

  • Wysoka jasność w HDR - ponad 1000 nitów

  • Świetny dla graczy - HDMI 2.1, niski input lag, VRR, ALLM itd.

  • Dobra płynność ruchu - Matryca 144Hz

  • Obłsuga wielu formatów HDR: HDR10, HDR10+, Dolby Vision

  • System operacyjny Google TV z dostępem do ogromnej bazy aplikacji

  • Przyjemny dźwięk z wbudowanych głośników

  • Wysoki kontrast natywny, dzięki matrycy VA

  • Obsługa Dolby Vision

  • Bardzo niski input lag

  • 120 Hz w 1080p przy konsoli lub PC

  • Obsługa VRR, ALLM dla konsol

  • Szybki i sprawnie działający system Vidaa

  • AirPlay, Screen Mirroring i wyszukiwanie głosowe po polsku

  • Obsługa formatu audio DTS

  • Niska cena

Wady

No like
  • Google TV potrafi działać z drobnymi przycięciami

  • Brak nagrywania na USB i funkcji PiP

  • Słaby efekt HDR przez niską jasność

  • Słabe pokrycie palety barw (brak filtra QLED, PFS)

  • Przeciętna płynność ruchu i widoczne smużenie - matryca 4K@60Hz

  • Słabe kąty widzenia (typowe dla matrycy VA)

Czy warto kupić? Werdykt

Są takie telewizory, które przychodzą na testy i od razu myślisz: „ot, kolejny pomniejszony średniak, pewnie jakich wiele”. I w zasadzie… to prawda. TCL C7K nie próbuje zrzucić OLED-ów z tronu, nie krzyczy z pudełka „rewolucja!”. A mimo to, po kilku dniach testów, trudno nie pomyśleć: „kurczę, to naprawdę dobry sprzęt”. I taki własnie jest C7K. Największym atutem C7K to niezły obraz w rozsądnej cenie – MiniLED i kropki kwantowe robią tu swoje. Kolory są żywe, jasność zadowalająca, kontrast robi wrażenie, a przy odpowiednich ustawieniach można naprawdę cieszyć się seansami w najlepszej jakości. Drugi mocny punkt to płynność ruchu – zarówno w sporcie, jak i grach. Wsparcie dla HDMI 2.1, zmiennej częstotliwości odświeżania, 144 Hz i cała masa innych funkcji sprawia, że granie na tym TV to czysta przyjemność. Do tego dochodzi Google TV, który – mimo drobnych niedociągnięć – daje dostęp do niemal nieskończonej biblioteki aplikacji. Sterowanie głosowe, szybki dostęp do YouTube’a, Netflixa, obsługa AirPlay – jest tu wszystko, czego potrzeba do codziennego użytkowania. Czy są minusy? Jasne. System Google TV miewa chwile "zawahania", a MiniLED – jak to MiniLED – potrafi się potknąć na bardzo trudnych scenach filmowych. Ale to detale. W końcu C7K to średnia półka – i w tej klasie wypada po prostu świetnie. Jeśli więc szukacie rozsądnie wycenionego, nowoczesnego telewizora z Google TV, który dobrze wygląda, dobrze działa i całkiem nieźle gra a przy tym nie zrujnuje Wam budżetu – TCL C7K zdecydowanie zasługuje na uwagę.

Hisense A6Q od początku pokazuje, że jego główną zaletą jest: A. Cena, B. Prostota i C. Przewidywalność w codziennym użytkowaniu. To telewizor, który po prostu robi swoje – włączasz go, wybierasz aplikację, oglądasz albo grasz i nic nie staje na drodze. Dobra czerń, szybka reakcja na ruchy na padzie, sprawnie działający system oraz komplet podstawowych funkcji sprawiają, że na co dzień korzysta się z niego wygodnie i bez frustracji. Do tego dochodzi głośny, czytelny dźwięk oraz kilka miłych dodatków, które w tej cenie wcale nie są oczywiste. Z drugiej strony A6Q dość szybko przypomina, że pozostaje jednak sprzętem z budżetowego segmentu. HDR wygląda tu bardziej jak rozjaśnione SDR niż prawdziwy efekt kinowy, płynność ruchu jest tu dość mocno przeciętna, a obraz traci na jakości przy oglądaniu pod kątem ze względu na zastosowanie matrycy typu VA. To nie jest telewizor stworzony do wymagających seansów w ciemnym salonie ani dla graczy, którzy liczą na perfekcyjny obraz. Te kompromisy są wyraźne, ale też w pełni zrozumiałe przy tej cenie. Ostatecznie Hisense A6Q najlepiej odnajdzie się jako tani telewizor do zwykłego oglądania telewizji, streamingu i okazjonalnego grania. Nie próbuje udawać sprzętu premium i dobrze, bo dzięki temu nie rozczarowuje obietnicami bez pokrycia. Jeśli ktoś szuka po prostu niedrogiego ekranu, który działa sprawnie, nie sprawia problemów i pozwala od czasu do czasu odpalić konsolę, to A6Q spełni swoje zadanie. Trzeba tylko pamiętać, że w tym segmencie każdy wybór oznacza kompromisy i A6Q nie jest tutaj wyjątkiem.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
RCA (Chinch)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

7.1/10

5.8/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 336 (14 x 24)

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test TCL C7K / QM7K 50" Kontrast i detale w czerni

Wynik

161,000:1

Test TCL C7K / QM7K 50" Kontrast i detale w czerni

Wynik

18,750:1

Test TCL C7K / QM7K 50" Kontrast i detale w czerni

Wynik

13,150:1

Test TCL C7K / QM7K 50" Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,300:1

Test TCL C7K / QM7K 50" Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,200:1

Test Hisense A6Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Test Hisense A6Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,550:1

Test Hisense A6Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,300:1

Test Hisense A6Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,800:1

Test Hisense A6Q Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,750:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Testowany przez nas 50-calowy TCL C7K zaskoczył nas już na starcie – to najmniejszy model w serii, a mimo to wyposażono go w matrycę VA z podświetleniem MiniLED i – uwaga – aż 336 stref wygaszania. Dla porównania: wiele znacznie większych telewizorów z wyższych półek chętnie pochwaliłoby się taką liczbą. Tutaj mamy ją w wersji 50 cali. Brzmi obiecująco, prawda? Więc jak przekłada się to na realne wrażenia z seansów filmowych? W zdecydowanej większości testowanych scen – bardzo dobrze. Kontrast był na tyle wysoki, że w pomiarach sięgał nawet wartości sześciocyfrowych, co w praktyce oznacza bardzo głęboką czerń i dobrze oddzielone światła. W scenach z filmów takich jak Zjawa czy Oblivion efekt robił wrażenie, dorównując najlepszym ekranom LCD w tej klasie.

Nie wszystko jednak poszło idealnie. Mimo imponującej liczby stref, zarządzanie nimi nie zawsze było wzorowe. W bardziej złożonych scenach, gdzie pojawiają się drobne źródła światła lub wysoki poziom szczegółowości, telewizor miał problem z tzw. efektem halo (świetlistą poświatą wokół jasnych obiektów) lub zbyt agresywnym przygaszaniem obrazu. W takich sytuacjach kontrast potrafił albo się załamać przez prześwietlenie części stref, albo przeciwnie – szczegóły w jasnych partiach znikały, ponieważ strefy zbyt mocno tłumiły światło. Mimo to warto podkreślić, że w zdecydowanej większości scen kontrast był więcej niż zadowalający. A biorąc pod uwagę rozmiar telewizora i cenę, efekt końcowy zaspokoi nie tylko przeciętnych użytkowników.

Hisense A6Q wypada naprawdę przyzwoicie, jeśli chodzi o czerń i kontrast, a wszystko za sprawą matrycy VA. Już sam typ panelu daje wyraźną przewagę nad większością budżetowych modeli na panelach IPS, a zmierzony kontrast w okolicach 5500:1 tylko to potwierdza. W praktyce oznacza to wyraźnie głębszą czerń i lepsze odcięcie jasnych elementów od tła podczas wieczornego seansu. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć brak lokalnego wygaszania. Czerń nie pozostaje więc idealnie smołowata i w trudniejszych scenach potrafi wpadać w delikatne, granatowe odcienie. Da się to jednak w prosty sposób zminimalizować, korzystając z delikatnego światła za telewizorem. Taki zabieg poprawia subiektywne wrażenie głębi czerni i sprawia, że obraz wygląda po prostu lepiej.

Jakość efektu HDR

5.4/10

4.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, Dolby Vision, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 93.1%, Bt.2020: 72.9%
DCI P3: 79.5%, Bt.2020: 57.9%

Pomiar jasności w HDR:

Test TCL C7K / QM7K 50" Jakość efektu HDR

Wynik

1051 nit

Test TCL C7K / QM7K 50" Jakość efektu HDR

Wynik

185 nit

Test TCL C7K / QM7K 50" Jakość efektu HDR

Wynik

454 nit

Test TCL C7K / QM7K 50" Jakość efektu HDR

Wynik

200 nit

Test TCL C7K / QM7K 50" Jakość efektu HDR

Wynik

836 nit

Test Hisense A6Q Jakość efektu HDR

Wynik

234 nit

Test Hisense A6Q Jakość efektu HDR

Wynik

245 nit

Test Hisense A6Q Jakość efektu HDR

Wynik

319 nit

Test Hisense A6Q Jakość efektu HDR

Wynik

304 nit

Test Hisense A6Q Jakość efektu HDR

Wynik

311 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: Dolby Vision

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Hisense A6Q

TCL C7K / QM7K 50"

TCL C7K to jeden z najjaśniejszych telewizorów MiniLED w swojej klasie cenowej. W najlepszych warunkach testowych ekran potrafił osiągnąć ponad 1200 nitów, co przekłada się na efektowne, a momentami wręcz oślepiająco jasne sceny. I co najważniejsze – nie jest to tylko teoria z pomiarów. W praktyce również najjaśniejsze fragmenty filmów potrafią błyszczeć z prawdziwym kinowym rozmachem. Fani domowego HDR-owego kina powinni być naprawdę zadowoleni.

Wrażenie jest świetne zwłaszcza w scenach o dużej powierzchni świecenia – białe niebo, eksplozje, refleksy słońca czy magiczne zachody potrafią zaskoczyć intensywnością światła, która rzadko pojawia się w tym przedziale cenowym.

Nieco gorzej robi się jednak wtedy, gdy na ekranie pojawiają się trudniejsze scenariusze, opisywane już przy okazji kontrastu – czyli obrazy pełne detali, z małymi, jasnymi elementami na ciemnym tle. W takich przypadkach C7K często decyduje się na zachowanie czerni kosztem jasności. Przykład? Sceny z filmów Sicario 2 lub Życie Pi, gdzie drobne źródła światła (jak np. latarnia w oddali) potrafią być mniej widoczne, a szczegóły w światełkach zostają po prostu zgaszone lub zlewają się z tłem.

Dla wielu widzów może to być akceptowalny kompromis – bo uzyskujemy głęboką czerń i przyjemną plastykę obrazu. Pomimo to warto mieć świadomość, że widoczność drobnych detali w jasnych partiach nie jest najmocniejszą stroną tego modelu. To po prostu ograniczenie technologiczne, które nadal występuje – nawet przy ponad 300 strefach.

Hisense A6Q niestety trudno polecić do oglądania treści HDR. Głównym problemem pozostaje niska jasność oraz dość skromne pokrycie szerokiej palety barw. Zmierzona jasność na poziomie około 300 nit zwyczajnie nie wystarcza, aby materiały HDR wyglądały efektownie. W praktyce obraz bardzo często przypomina zwykły zakres SDR zamiast prawdziwego HDR z wyraźnymi różnicami w jasności i dynamice. Dodatkowo kolory w takich materiałach nie prezentują się tak, jak powinny. Telewizor nie korzysta z dodatkowych filtrów typu QLED czy PFS LED, a pokrycie palety DCI-P3 na poziomie około 80% sprawia, że część barw wygląda po prostu zbyt blado. W efekcie część scen w materiałach HDR traci na intensywności i widowiskowości, przez co trudno mówić o pełnoprawnym doświadczeniu HDR.

Barwy fabrycznie

6/10

4.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Nowością w telewizorach TCL na 2025 rok jest długo wyczekiwany tryb Filmmaker, który do tej pory można było spotkać w większości konkurencyjnych marek. To świetna wiadomość, bo to właśnie ten tryb uznawany jest za najwierniejszy oryginalnej wizji twórców i często polecany przez entuzjastów dobrego obrazu. Niestety – jak to bywa – sam fakt jego obecności nie gwarantuje ideału. Tryb Filmmaker w TCL C7K nie jest wolny od błędów. Można się przyczepić do niepoprawnego balansu bieli, szczególnie do lekkiej dominacji koloru niebieskiego, która powodowała chłodne, nieco zszarzałe odcienie skóry. Ale to jeszcze nie był największy problem. Głównym zarzutem była nadmierna ekspozycja jasności, którą widać wyraźnie na wykresach gamma i EOTF. Obraz był po prostu zbyt jasny, miejscami aż przepalony, co wpływało nie tylko na plastykę scen, ale też na ogólne wrażenie z oglądania. Niektóre detale po prostu się gubiły, a cały obraz wyglądał, jakby ktoś nieco przesadził z suwakiem jasności. Jak zawsze – postanowiliśmy sprawdzić, co da się z tego wycisnąć po kalibracji. I tu zaczęło się robić naprawdę ciekawie…

Testy przeprowadziliśmy w najlepszym dostępnym trybie, czyli Filmmaker, jednak – jak to często bywa – nie oznacza to obrazu idealnego prosto z pudełka. W przypadku Hisense A6Q tryb ten w codziennych treściach SDR wyraźnie „połykał” zbyt dużą ilość koloru niebieskiego. W praktyce prowadziło to do obrazu z pożółkniętą bielą, szczególnie widoczną na dużych, jasnych powierzchniach. Nie wynika to ze złych założeń samego trybu Filmmaker ani z wizji twórców filmowych, lecz z fabrycznych ustawień wymagających korekty.
Patrząc dodatkowo na charakterystykę nasycenia oraz przebieg gammy w SDR, a także EOTF w treściach HDR, widać lekką tendencję do rozjaśniania większości scen. Obraz często wydaje się przez to jaśniejszy, niż powinien, tracąc nieco na naturalności. Z tego powodu zdecydowaliśmy się wykonać profesjonalną kalibrację, aby przywrócić właściwy balans kolorów i bardziej poprawną charakterystykę jasności.

Barwy po kalibracji

7.5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po kalibracji TCL C7K pokazał się z naprawdę dobrej strony, szczególnie jeśli chodzi o treści SDR. Udało nam się tak precyzyjnie zestroić balans bieli, gamę kolorów i charakterystykę jasności, że błędy kolorystyczne na palecie ColorChecker spadły poniżej wartości 2. Dla niewtajemniczonych – to niemal perfekcyjny wynik, który oznacza, że obraz jest bardzo zbliżony do tego, co zamierzali twórcy. Niestety, gorzej wyglądało to już w treściach 4K HDR. Choć udało się delikatnie uspokoić balans bieli i skorygować jego wcześniejsze błędy, to nadal widać, że telewizor ma pewne "naleciałości MiniLED-owe", szczególnie w zarządzaniu jasnością. Kiedy sprawdziliśmy, jak C7K radzi sobie z krzywą EOTF na rzeczywistych scenach filmowych, a nie tylko na syntetycznych planszach testowych, okazało się, że ekran nadal ma tendencję do lekkiego rozjaśniania całego obrazu. Wpływa to na ogólne wrażenia – czerń traci nieco głębi, a obraz staje się mniej kontrastowy niż powinien. Mimo tych drobnych niedociągnięć w treściach HDR, ogólny odbiór materiałów – zwłaszcza w SDR – jest naprawdę bardzo dobry. Po kalibracji C7K potrafi wyświetlić obraz, który z powodzeniem może konkurować z dużo droższymi modelami. Dobre zestrojenie barw, naturalne odcienie skóry i przyjemna jasność sprawiają, że seanse filmowe i codzienne oglądanie treści wypadają więcej niż zadowalająco.

Kolory po kalibracji w Hisense A6Q trzeba ocenić dwojako, bo wszystko zależy od rodzaju treści. W przypadku materiałów SDR efekt jest naprawdę bardzo dobry. W codziennych programach, serialach i filmach trudno doszukać się poważniejszych problemów z kolorami. Udało się skutecznie usunąć żółty zafarb, a telewizor przestał również przejaśniać cały obraz. Dzięki temu test ColorChecker pokazał błędy poniżej wartości Delta 2, a to już są rewelacyjne wyniki, pozwalające mówić o bardzo wysokiej jakości obrazu w standardowych treściach. Niestety znacznie gorzej sytuacja wygląda w przypadku materiałów HDR. Owszem, udało się skorygować balans bieli oraz poprawić przebieg krzywej EOTF, jednak ograniczenia samego panelu pozostają nie do przeskoczenia. Brak wsparcia dla szerokiej palety barw sprawia, że telewizor nadal generuje dość spore błędy kolorystyczne. Części barw, ekran zwyczajnie nie jest w stanie wyświetlić, przez co wyglądają one słabiej nasycone niż powinny. A szkoda, bo wystarczyłby nawet prosty filtr PFS lub QLED i można by mówić o znacznie lepszym efekcie końcowym. Wniosek jest więc prosty – do treści SDR A6Q po kalibracji nadaje się naprawdę bardzo dobrze, natomiast oglądanie na nim treści HDR nadal lepiej traktować z dystansem.

Płynność przejść tonalnych

8.6/10

7.6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

TCL C7K radzi sobie bardzo dobrze z gradacją kolorów – w większości testowanych scen przejścia tonalne były płynne, a kolory łączyły się ze sobą bez widocznych konturów czy sztucznego efektu „plam”. Przy codziennym użytkowaniu trudno się tu do czegokolwiek przyczepić – obraz wygląda naturalnie, bez drażniących przejść czy cyfrowych artefaktów. Pewne ograniczenia pojawiają się dopiero w bardzo ciemnych tonach – szczególnie w mocno przygaszonej palecie szarości, gdzie telewizor może mieć trudność z odtworzeniem idealnej gradacji. Ale to absolutnie zrozumiałe, bo nawet sporo znacznie droższych modeli w tym zakresie po prostu się poddaje. Na szczęście są to sytuacje rzadkie i raczej nie wpływają na ogólny odbiór.

Sytuacja z przejściami tonalnymi w Hisense A6Q jest dość nietypowa. Klasyczne, kolorowe gradienty wypadają bowiem naprawdę dobrze i podczas codziennego użytkowania trudno doszukać się na nich wyraźnych problemów. Znacznie większe kłopoty pojawiają się dopiero w bardziej wymagających scenach z dużą ilością odcieni szarości oraz ruchomymi elementami. Dobrym przykładem jest tutaj film „Zjawa”. W momencie, gdy aktor biegnie po ciemnej polanie, wokół jego sylwetki pojawia się bardzo nieładne schodkowanie przypominające szarą, brzydką aurę, wyraźnie odcinającą przejścia tonalne. Efekt ten wygląda nienaturalnie i potrafi skutecznie zwrócić uwagę widza, psując odbiór sceny.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5.5/10

5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
No

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

TCL C7K ma na pokładzie funkcję, która według producenta ma wygładzać niechciane łączenia kolorów – coś w rodzaju ratunku dla mniej udanych przejść tonalnych. Nazywa się to „Stopniowe wygładzanie” i... no cóż, brzmi ambitnie, jednak w praktyce działa bardzo słabo. Bez względu na to, czy ustawimy ją na poziom niski czy wysoki, różnica jest minimalna. A co gorsza – funkcja potrafi wyciąć z obrazu elementy, które powinny tam zostać. Na szczęscie ziarno filmowe zostaje nietknięte, więc przynajmniej nie wygładza wszystkiego jak leci, ale mimo to – lepiej tę opcję po prostu wyłączyć.

Jeśli chodzi o skalowanie treści o niższej rozdzielczości, to jest już lepiej. Materiały SD i HD wyglądają całkiem przyzwoicie, choć czasem mieliśmy wrażenie, że obraz traci ostrość i robi się zbyt miękki – jakby coś odjęło mu wyrazistość. Na szczęście przy bardzo niskich źródłach (np. 576p) nie pojawił się efekt overscanu, czyli obraz nie był sztucznie przycinany – wszystko mieściło się na ekranie jak należy.

Upscaling w Hisense A6Q działa naprawdę przyzwoicie jak na telewizor z tej półki cenowej. Materiały o niższej rozdzielczości są poprawnie „podciągane” do wyższej, a obraz pozostaje czytelny bez sztucznego wyostrzania krawędzi czy typowego dla tanich modeli „over­sharpeningu”. Niestety znacznie gorzej wygląda sama obróbka cyfrowa. W praktyce trudno mówić tu o jakimkolwiek zaawansowanym wygładzaniu artefaktów czy maskowaniu problematycznych przejść tonalnych. W mocno skompresowanych filmach – zwłaszcza tych z YouTube’a – telewizor praktycznie nie radzi sobie z redukcją bloków kompresji i niechcianych schodków, przez co niedoskonałości materiału są wyraźnie widoczne. A6Q dobrze skaluje obraz, ale jeśli chodzi o cyfrową obróbkę, zostawia użytkownika sam na sam z jakością źródła.

Smużenie i płynność ruchu

8.1/10

4.3/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 120Hz (rozdwojone kontury)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Tak, 120Hz
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
24%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Smużenie (4K 144Hz):

Smużenie (1080p@120Hz):

TCL C7K radzi sobie z płynnością ruchu naprawdę bardzo dobrze. Zastosowana w nim matryca oferuje odświeżanie na poziomie 144 Hz, co samo w sobie już sugeruje, że ten telewizor to coś więcej niż zwykły panel "60 Hz". Mało tego – jeśli podłączymy C7K do komputera i ustawimy rozdzielczość Full HD. Ale o tym więcej napiszemy w akapicie o graczach i współpracy z PC. Wracając do codziennego użytkowania – zarówno sport, jak i filmy wyglądają tu bardzo dobrze. Dzięki szybkiemu panelowi i dobrze działającemu upłynniaczowi ruchu, C7K świetnie nadaje się do oglądania meczów, ale też do seansów filmowych. W menu znajdziemy dwa suwaki – redukcja rozmycia i redukcja migotania – które pozwalają dostosować efekt płynności do własnych preferencji. Na niższych ustawieniach otrzymujemy efekt bardziej kinowy, z lekkim klatkowym ruchem. Na wyższych – obraz robi się bardziej teatralny, płynny aż do przesady. Kto co lubi – każdy może ustawić to po swojemu.

Płynność ruchu w Hisense A6Q wypada… no cóż — dość przeciętnie. To telewizor z natywnym odświeżaniem 60 Hz w 4K, przez co ruch obiektów na ekranie nie zawsze wygląda idealnie płynnie. W dynamicznych scenach w filmach czy sporcie widać, że to nie jest najmocniejsza strona tego modelu. Znacznie lepiej sytuacja wygląda przy treściach w 1080p po podłączeniu konsoli lub komputera, ponieważ A6Q potrafi wtedy pracować nawet w 120 Hz. To spory plus, szczególnie dla graczy. Mimo tego sama ostrość ruchu nadal pozostawia sporo do życzenia, smużenie jest wyraźne, a czas reakcji matrycy pokazuje, że nie należy do mocnych stron tego telewizora.

Funkcje dla graczy

9.8/10

6.3/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    Yes
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

TCL C7K to telewizor, który na papierze wygląda jak wymarzony sprzęt dla gracza – i co najważniejsze, w praktyce też się broni. Na początek dobra wiadomość: mamy tu dwa porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości, więc bez problemu podepniemy zarówno konsolę, jak i komputer, korzystając z pełni możliwości. Sam panel obsługuje odświeżanie 144 Hz, co daje sporą przewagę w dynamicznych grach. Do tego dochodzi pełen pakiet funkcji gamingowych: VRR (zmienna częstotliwość odświeżania), ALLM (automatyczne przełączanie w tryb gry) oraz obsługa Dolby Vision w grach. Jest też tryb HGiG, który pozwala uzyskać zgodny z intencją twórców efekt HDR. GameBar, czyli pasek informacyjny dla gracza. Działa szybko, wygląda czytelnie (jak konsola Nitendo👌) i pokazuje to, co najważniejsze: aktualną liczbę klatek, status VRR, a nawet parametry HDR.

Jak na tak tani telewizor, Hisense A6Q naprawdę potrafi zaskoczyć tym, co oferuje graczom. W 4K działa tylko przy 60 Hz, ale gdy gra przełączy się w tryb wydajności i zejdzie do 1080p, panel potrafi pracować nawet w 120 Hz. W tej półce cenowej to duży plus, bo i tak większość tytułów na konsolach nie wyciąga stabilnego 4K przy 120 klatkach. W praktyce realnie gramy właśnie w 1080p i tutaj A6Q daje już bardzo przyjemne wrażenia z rozgrywki. Do tego dochodzi kilka funkcji, które zwykle spotyka się w droższych modelach: ALLM, VRR oraz Dolby Vision Gaming dla Xboxa Series X/S. Wszystko zebrano w jednym miejscu, w prostym i wygodnym Game Barze, więc nie trzeba przekopywać się przez całe menu. Jak na tak tani sprzęt, to naprawdę solidny zestaw dla graczy — może nie dla tych najbardziej wymagających, ale dla okazjonalnego grania jak najbardziej w punkt.

Input lag

9.7/10

9.7/10

SDR

1080p60
19 ms
14 ms
1080p120
11 ms
21 ms
2160p60
19 ms
14 ms
2160p120
11 ms

HDR

2160p60
19 ms
14 ms
2160p120
10 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
19 ms
15 ms
2160p120 DV
10 ms

Jeśli chodzi o opóźnienia, C7K nie daje powodów do narzekań. W grach przy 120 Hz input lag wynosi około 10 ms, co oznacza, że telewizor reaguje naprawdę szybko. I co ciekawe – nawet w trybie Dolby Vision wynik jest bardzo zbliżony, co nie zawsze jest standardem. Dobra robota, TCL. Przy 60 Hz opóźnienie oczywiście trochę rośnie, ale to zupełnie normalne i dotyczy właściwie każdego telewizora z odświeżaniem 120Hz i większym. Najważniejsze, że całość nadal działa płynnie i nie ma wrażenia, że coś nie reaguje na nasze akcje.

Input lag w Hisense A6Q wypada naprawdę bardzo dobrze. Opóźnienie spada poniżej 15 ms, a to jest rewelacyjny wynik jak na tak budżetowy model. Dzięki temu sterowanie pozostaje szybkie, precyzyjne i w pełni responsywne. Granie na tym telewizorze jest po prostu przyjemne, bez irytującego opóźnienia między ruchem na padzie a reakcją na ekranie. Jak na tak tani sprzęt — ogromny plus.

Współpraca z komputerem

8.4/10

5.6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
11ms
14ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Jeśli zamierzamy podłączyć C7K do komputera – szczególnie do grania – to naprawdę jest na czym grać. Mamy tutaj 4K przy 144 Hz, co już samo w sobie brzmi świetnie, ale jeśli zjedziemy z rozdzielczością, telewizor potrafi wyświetlić nawet 280 Hz. W e-sporcie, gdzie liczy się każdy ułamek sekundy, to naprawdę robi różnicę. Do tego dochodzi wsparcie dla G-Sync i FreeSync, więc bez względu na to, jaką kartę graficzną mamy – obraz będzie płynny, bez żadnych przycięć czy rwania.

Ale jeśli planujemy postawić C7K na biurku i korzystać z niego jak z monitora, to już trochę mniej "różowo". Owszem, wspiera chroma 4:4:4, więc czcionki powinny być ostre, ale przy bardzo ciemnych literach widać lekkie rozmycie i przygaszenie krawędzi. Nie jest to coś, co od razu rzuca się w oczy podczas grania czy oglądania, ale przy pracy z tekstem – może przeszkadzać. W codziennym użytku – raczej bez obaw, ale jeśli planujemy postawić 50 cali z metr od twarzy, warto mieć to z tyłu głowy.

Do pracy z tekstem Hisense A6Q nadaje się zaskakująco dobrze. Czcionki są wyraźne, kontury nie pływają, oczy się nie męczą — spokojnie da się na nim popracować, poprzeglądać internet czy nawet posiedzieć dłużej w Wordzie albo Excelu. Tutaj naprawdę trudno się do czegoś przyczepić. Jeśli chodzi o granie z peceta, sytuacja wygląda dokładnie tak, jak opisywaliśmy wcześniej przy konsolach: to nie jest ekran dla najbardziej wymagających graczy. Do tego dochodzi jeszcze jeden minus: A6Q nie obsługuje synchronizacji G-Sync, więc z kartami NVIDII nie zsynchronizuje klatek. Da się grać ale osoby wrażliwe na rwanie obrazu mogą to odczuć.

Kąty widzenia

3/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
75%
70%

Tutaj niespodzianki nie ma – C7K ma klasyczne kąty widzenia dla matrycy VA. Czyli: siedzimy na wprost – jest świetnie. Kolory wyglądają dobrze, kontrast mocny, wszystko na miejscu. Ale wystarczy lekko przesunąć się na bok i zaczyna się robić gorzej – obraz traci nasycenie, czerń wpada w szarość i całe wrażenie trochę siada. Jeśli więc planujemy wspólne oglądanie w kilka osób albo mamy kanapę na pół salonu – warto posadzić wszystkich bardziej centralnie. Z boku da się oglądać, ale cudów nie ma – to po prostu cecha matrycy VA.

Kąty widzenia w Hisense A6Q wypadają dokładnie tak, jak można się spodziewać po matrycy VA, czyli raczej słabo. Wystarczy przesunąć się trochę na bok, żeby czernie zaczęły jaśnieć, a kolory traciły nasycenie. Niestety jest to po prostu cena, jaką płaci się za wysoki kontrast natywny w tego typu panelach. Na wprost obraz wygląda bardzo dobrze, z boku już wyraźnie gorzej. Jeśli więc planujesz oglądać głównie centralnie z kanapy — nie będzie problemu. Przy większej liczbie widzów siedzących pod kątem, kompromis staje się widoczny.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

5/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

Hisense A6Q: 341 cd/m2

TCL C7K / QM7K 50": 475 cd/m2

Na szczęście TCL C7K radzi sobie w jasnym pomieszczeniu całkiem nieźle. Zastosowana matryca ma satynowe wykończenie, które dobrze tłumi odbicia i sprawia, że nawet w słoneczny dzień nie musimy się denerwować odbiciami lamp czy okien. Co ważne – kolory zachowują swoją intensywność i nie wypłukują się, jak to bywa w słabszych panelach matowych. Jeśli chodzi o samą jasność, to średnia dla treści typu YouTube czy zwykła telewizja sięga trochę poniżej 500 nitów. Nie jest to rekordowy wynik – na przykład MQLED85 (C765) wypada tu lepiej.Jednak do codziennego oglądania w dzień powinien sprawdzić się bez większego problemu, o ile nie planujemy postawić go naprzeciwko południowego okna bez zasłon.

Dzięki satynowej powłoce na matrycy A6Q całkiem przyzwoicie radzi sobie z tłumieniem odbić. W typowych warunkach dziennych da się komfortowo oglądać telewizję bez walki z refleksami. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to ekran do bardzo jasnych salonów. Jasność na poziomie około 350 nit bywa po prostu zbyt niska, żeby przebić się przez mocne światło słoneczne. W dobrze nasłonecznionym pomieszczeniu obraz może wydawać się wyblakły, a kontrast będzie znacznie słabszy niż wieczorem. Do umiarkowanie jasnych pokoi – ok. Do mocno nasłonecznionych – raczej nie.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
QLED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
V8.0012T01-LF1V531.002396
V0004.09.01W.P0617
Procesor obrazu
MT5896 2,5GB RAM

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test TCL C7K / QM7K 50" Szczegóły dotyczące matrycy
Test Hisense A6Q Szczegóły dotyczące matrycy

TCL C7K / QM7K 50"

Hisense A6Q

Funkcje telewizora

7.3/10

7.8/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    RCA (Chinch)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test TCL C7K / QM7K 50" Funkcje telewizora
Test TCL C7K / QM7K 50" Funkcje telewizora
Test TCL C7K / QM7K 50" Funkcje telewizora
Test TCL C7K / QM7K 50" Funkcje telewizora
Test Hisense A6Q Funkcje telewizora
Test Hisense A6Q Funkcje telewizora
Test Hisense A6Q Funkcje telewizora
Test Hisense A6Q Funkcje telewizora

SmartTV: GoogleTV

Największą siłą TCL C7K w codziennym użytkowaniu jest bez dwóch zdań system Google TV. To dzięki niemu mamy dostęp do niemal nieskończonej biblioteki aplikacji, w tym również tych bardziej niszowych, które często są niedostępne na innych platformach. Wbudowany Asystent Google rozumie język polski, więc bez problemu zapytamy, co leci w telewizji, jaka jest pogoda, a nawet wydamy kilka komend głosowych do sterowania telewizorem. Na plus trzeba też zaliczyć obecność Chromecasta i AirPlay, które działają sprawnie i ułatwiają życie.

Funkcje użytkowe

Trochę gorzej wypadają za to funkcje klasyczne. Znajdziemy tu oczywiście podstawy – telegazeta, EPG czy możliwość podłączenia słuchawek – ale na tym właściwie koniec. Brakuje funkcji nagrywania na USB czy trybu obraz w obrazie (PiP), które czasami można jeszcze spotkać u konkurencji. Warto też pamiętać, że Google TV w wydaniu TCL czasami potrafi mieć dziwnie przetłumaczone fragmenty menu albo drobne błędy w interfejsie. Nie są to rzeczy, które przeszkadzają na co dzień, ale osoby wyczulone na szczegóły mogą je zauważyć.

System Vidaa w Hisense A6Q działa naprawdę sprawnie i szybko. Menu reaguje bez wyraźnych opóźnień, aplikacje uruchamiają się płynnie, a codzienne korzystanie z telewizora nie frustruje. Mamy dostęp do najważniejszych aplikacji VOD, takich jak Netflix, YouTube czy Prime Video, więc do podstawowego użytkowania niczego tu nie brakuje. Całość jest prosta, czytelna i nawet osoby mniej ogarnięte technologicznie szybko się w tym odnajdą. Co ciekawe, mimo że Vidaa wciąż jest u nas mniej popularnym systemem, A6Q wspiera większość ważnych funkcji użytkowych. Działa tu AirPlay, jest Screen Mirroring, a do tego dochodzi nawet wyszukiwanie głosowe w języku polskim. Dzięki temu mimo „świeżości” systemu na naszym rynku, w praktyce nie czuć większych braków funkcjonalnych i z telewizora da się korzystać bardzo wygodnie na co dzień. Warto mieć jednak na uwadze listę dostępnych aplikacji na systemie Vidaa. Nie jest to system otwarty jak GoogleTV więc nie znajdzemy tutaj tysięcy aplikacji jak w konkurencyjnych rozwiązaniach.

Aplikacje

9.6/10

7.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
OK
Kodi
No
Apple_music
OK
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
OK
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.2/10

8.3/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
Yes
WebP
Yes
Yes
TIFF
No
Yes
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
No
12 Mpix
Yes
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz plików w TCL C7K spisuje się naprawdę bardzo dobrze. Obsługuje większość najpopularniejszych formatów audio i wideo, więc jeśli chcemy szybko wrzucić coś z pendrive’a i odpalić – nie powinno być problemu. Oczywiście, jak to zwykle bywa, można znaleźć jakieś drobne braki – nie każdy egzotyczny kodek zadziała (applowski HEIC), nie wszystkie napisy będą idealnie zsynchronizowane (txt.). Lecz tu z pomocą przychodzi największy plus tego telewizora, czyli Google TV. Dzięki dostępowi do sklepu Google Play możemy bez problemu zainstalować alternatywny odtwarzacz, np. VLC i wtedy żadne pliki nam nie straszne.

Wbudowany odtwarzacz w Hisense A6Q działa naprawdę całkiem nieźle. Bez większego problemu radzi sobie z większością plików wideo, audio oraz zdjęć, więc do szybkiego odpalenia filmu z pendrive’a czy obejrzenia zdjęć spokojnie wystarcza. Nie trzeba od razu instalować zewnętrznych aplikacji, żeby normalnie korzystać z tej funkcji. Jedyny dziwny minus pojawia się przy zdjęciach — jeśli zostaną wykonane w niektórych, mniej popularnych rozdzielczościach, telewizor potrafi ich po prostu nie wyświetlić. To dość dziwne zachowanie, dlatego warto mieć to z tyłu głowy, zwłaszcza gdy ktoś planuje oglądać zdjęcia wykonaych za pomocą apratu obsługującego konkretne rodzielczości.

Dźwięk

7/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    76dB
    86dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Tak

Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się zbyt wiele po dźwięku w wersji 50-calowej modelu C7K. Zazwyczaj w takich rozmiarach trudno o coś więcej niż cienki, płaski dźwięk. A tu – pozytywne zaskoczenie. Brzmienie okazało się naprawdę przyjemne, z dobrą klarownością i nawet delikatnie wyczuwalnym basem. Prawdopodobnie ma to związek z nową współpracą TCL z marką Bang & Olufsen, która jest nowością na 2025 rok. Czy w C7K faktycznie siedzą oryginalne przetworniki duńskiej marki premium – tego nie jesteśmy w stanie potwierdzić. Ale efekt końcowy i tak zasługuje na plus. Jak na telewizor bez soundbara – gra to całkiem przyjemnie.

Jeśli chodzi o dźwięk, nie będziemy nikogo oszukiwać Hisense A6Q nie gra wybitnie pod względem jakości. Brzmienie jest raczej proste i bez większych fajerwerków, ale trzeba mu oddać jedno: potrafi być naprawdę głośny. Do tego średnie tony wypadają całkiem przyzwoicie, więc dialogi są czytelne i wyraźne. W praktyce ten telewizor bardzo dobrze sprawdzi się jako zwykły ekran do klasycznej telewizji, szczególnie dla seniora, który ceni sobie głośność i wyraźną mowę bardziej niż efekty przestrzenne czy głęboki bass. Miłym dodatkiem jest też obecność licencji DTS, na której Hisense nie poskąpił mimo niskiej ceny telewizora. Dzięki temu osoby podłączające kino domowe czy odtwarzacz DVD/Blu-ray nie muszą się martwić, że zabraknie obsługi dźwięku przestrzennego. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że „przestrzenny dźwięk” w wydaniu samego telewizora istnieje tu głównie z nazwy — prawdziwy efekt i tak uzyska się dopiero na zewnętrznym sprzęcie audio.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

76dBC (Max)

75dBC

86dBC (Max)

75dBC