Zanim kupisz nowy TV w 2025 - zobacz, które modele naprawdę są warte pieniędzy!

Kalendarz 12.11.2025

Looking for the English version? Read it on choose.tv

Nie kupuj telewizora 2025, zanim nie poznasz tych modeli! Sprawdź ranking WybierzTV i zobacz, który TV naprawdę jest wart swoich pieniędzy.

W najnowszym odcinku na WybierzTV bierzemy na warsztat telewizory 2025, które naprawdę robią różnicę – od „brązowych” codziennych bohaterów, przez „srebrne” pewniaki, aż po „złote” ekrany bez kompromisów. Zamiast suchych tabelek dostajesz wrażenia z testów, realną jasność w filmach i grach, plus wskazówki, komu dany model zwyczajnie najbardziej się opłaci. Są też ciekawe wyjątki, które statuetek nie zgarnęły, ale potrafią skraść serce ceną lub funkcjami. Linki do najlepszych ofert znajdziesz w opisie filmu – a jeżeli chcesz wycisnąć z nowego TV 100% możliwości, pamiętaj o naszej kalibracji z gwarancją satysfakcji.

Telewizory o których mowa w filmie:

Hisense U78Q Pro

Niedrogi mini-LED, który świeci jak dawniej „flagowce”: sporo stref wygaszania, ok. 1500 nitów w szczycie i aż cztery pełne HDMI 2.1 do grania >120 Hz. Nowy procesor Pentonic 800 robi robotę w upscalingu i redukcji szumów, a tryb 288 Hz dla PC to sympatyczny bonus. Idealny, jeśli stawiasz na jakość przetwarzania i gamingowy komplet w niskiej cenie.

TCL C7K

Rywal U78Q Pro z podobną liczbą stref i jasnością ok. 1500 nitów, który wygrywa ekosystemem: Google TV to ogrom aplikacji i integracji. Dwa HDMI 2.1 i odświeżanie do 240 Hz dla PC zapewniają płynną rozgrywkę. Wybór dla tych, którzy chcą „po prostu włączyć i mieć wszystko”.

Samsung S85F (55”)

Budżetowy OLED, który w tej przekątnej dostał panel QD-OLED. Efekt? Około 800 nitów w HDR, fenomenalne kolory (szerokie BT.2020), świetne kąty i brak smużenia. Cztery HDMI 2.1, VRR i niskie opóźnienia czynią z niego marzenie gracza. Uwaga: w bardzo jasnym świetle powłoka może lekko „wiśniować” – wieczorami znika.

Samsung QN80F 

Mini-LED bez statuetki, ale z potężnym argumentem: ceną. To najtańszy Samsung z prawdziwym lokalnym wygaszaniem – czernie i HDR wreszcie wyglądają „jak trzeba”. Tizen działa szybko, SmartThings spina dom, a w promkach 65–75” potrafi być bezkonkurencyjny.

Panasonic W95B

Wreszcie udany mini-LED Panasonica: 700–800 nitów w referencyjnych trybach HDR, bardzo dobre przetwarzanie i niskie smużenie w sporcie. System z Asystentem głosowym nie każdemu przypadnie do gustu, ale jeśli cenisz japońską szkołę obrazu, to rozsądna propozycja w „brązie”.

Hisense U8Q

„Srebrny” przełomowiec. Ogrom stref, wysoka i stabilna jasność, a Pentonic 800 podnosi kulturę obrazu o klasę. Plus unikat: USB-C z DisplayPortem do szybkiego podpięcia laptopa/PC. Świetny wybór do jasnych salonów i dla hybryd „praca + rozrywka”.

TCL C8K

„Srebrny” pewniak, który realnie poprawia codzienne wrażenia: matryca o lepszych kątach i solidny system audio przygotowany z partnerem branżowym sprawiają, że gra i film brzmią dojrzalej bez soundbara. Jakość zbliżona do C855 przy sensowniejszej cenie niż C9K – dlatego to on ląduje na podium.

Samsung QN92F

„Srebro” dla mini-LED-a, który dorósł. Największy progres to spokojniejsze, bardziej przewidywalne lokalne wygaszanie względem QN92D oraz fenomenalna matowa powłoka – obraz czytelny nawet w pełnym słońcu. Minus: słabsze kąty po rezygnacji z Ultra Viewing Angle. Dla jasnych salonów – strzał w dziesiątkę.

Sony Bravia 7 (2024)

„Stary, ale jary” i wciąż złoto w przetwarzaniu. Nie goni rekordów jasności czy herców, za to daje najczystszy, najbardziej naturalny ruch i obraz w słabszych treściach. Mniej „fajerwerków” gamingowych (mniej HDMI 2.1), ale dla kinomaniaka ceniącego naturalność – rozsądek wygrywa.

LG C5

„Srebrny” OLED, który przekracza barierę 1000 nitów. To pierwszy C z naprawdę mocnym HDR-em bez oddawania urody OLED-a. WebOS jest szybki i wygodny, Magic Remote ułatwia obsługę, a komplet HDMI 2.1 na każdym porcie czyni z C5 również kapitalny ekran do PS5/XSX/PC (4K120, VRR, ALLM).

Samsung S90F

„Srebrny” OLED z asem w rękawie: w 65” ma panel QD-OLED, który daje jaśniejszy, bardziej nasycony obraz. Do tego Tizen, SmartThings i Game Motion Plus – autorski upłynniacz dla gier, dzięki któremu wiele tytułów wygląda po prostu płynniej. Brak Dolby Vision równoważy wsparcie HDR10+ na platformach VOD.

Philips OLED 820

tuż za podium, ale z mocnymi atutami: panel jak w C5 (ponad 1000 nitów) i Ambilight, który robi wrażenie na ścianie. Przetwarzanie i płynność tonów bywa mniej naturalna niż u rywali, a pilot IR trąci myszką – jednak tegoroczny progres jest duży. Jeśli kochasz Ambilight, będziesz zadowolony.

LG G5

„Złoty” król jasności i referencji. Nowy panel tandem OLED wyciąga >2000 nitów w HDR i ~800 nitów w typowym SDR, więc pierwszy raz mówimy o OLED-zie „do każdego pokoju, o każdej porze”. Po kalibracji (3D LUT) kolory są wzorcowe, a poprawione przetwarzanie wygładza niedoskonałości bez utraty naturalności. Do tego 5-letnia gwarancja na panel – pewność, że kupujesz bez kompromisów.

Samsung S95F

„Złoty” QD-OLED, który łączy dwa światy: genialne kąty i antyrefleks na dzień, absolutną czerń na noc. One Connect Box ułatwia montaż na ścianie, a dla graczy – pełen pakiet (HDMI 2.1, VRR, Game Motion Plus). Wersja 83” korzysta z panelu tandem OLED – jakość nadal topowa, różnice zobaczysz dopiero w bezpośrednim porównaniu.

Sony BRAVIA 9

„Złoty” punkt odniesienia dla LCD. To mini-LED, który najbardziej zbliżył się do OLED-ów nie tylko czernią, ale sposobem budowania obrazu. W ciemnym kinowym seansie różnice robią się minimalne, a w jasnym salonie BRAVIA 9 pokazuje, jak daleko doszła technologia strefowego podświetlenia.

Redakcja Choose TV Avatar
Redakcja Choose TV

Redakcja zespołu "Wybierz TV"

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy