Kupno nowej konsoli staje się coraz większym wydatkiem. Po ostatnich podwyżkach cen PlayStation i głośnej premierze bardzo drogiego Steam Machine przyszła pora na kolejny ruch Microsoftu. Firma oficjalnie potwierdziła, że już od sierpnia wzrosną ceny wszystkich najważniejszych modeli Xbox Series. Powodem mają być gwałtownie rosnące koszty produkcji, szczególnie pamięci i nośników danych. Co więcej, Microsoft nie ukrywa, że jeśli sytuacja na rynku podzespołów się nie poprawi, kolejne podwyżki mogą być tylko kwestią czasu.
Microsoft podnosi ceny konsol i wycofuje jeden z modeli Xbox
Microsoft poinformował, że od 1 sierpnia 2026 roku zacznie obowiązywać nowy cennik konsol Xbox na całym świecie. Największe zmiany dotyczą modeli z większą ilością pamięci. Xbox Series S 512 GB podrożeje o 100 dolarów, podobnie jak podstawowe wersje konsol, natomiast modele z dyskiem 1 TB będą kosztowały aż o 150 dolarów więcej niż obecnie. Jednocześnie firma potwierdziła zakończenie sprzedaży wersji wyposażonej w 2 TB pamięci, która zniknie z oferty. Microsoft nie podał jeszcze nowych cen obowiązujących w Europie, jednak można spodziewać się podobnych podwyżek także na naszym rynku. Dla osób planujących zakup nowej konsoli oznacza to ostatnią szansę na skorzystanie z obecnych cen. Według aktualnego cennika Xbox Series X Digital 1 TB kosztuje 598 dolarów, klasyczny Xbox Series X z napędem wyceniany jest na 671 dolarów, Xbox Series S 512 GB kosztuje 380 dolarów, a wersja 1 TB została wyceniona na 428 dolarów. Po wejściu nowych cen wszystkie te kwoty wyraźnie wzrosną. Microsoft zachęca więc zainteresowanych graczy do zakupu jeszcze przed początkiem sierpnia. Szczególnie dotyczy to osób planujących przesiadkę na nową generację przed premierą GTA 6, które będzie wymagało konsoli Xbox Series lub PlayStation 5. Starsze modele, takie jak Xbox One czy PlayStation 4, nie będą obsługiwały tej produkcji. To sprawia, że część graczy może stanąć przed koniecznością zakupu nowego sprzętu właśnie w momencie kolejnych podwyżek cen. Dla rynku konsol oznacza to kolejny etap coraz droższej elektroniki użytkowej. Jeszcze kilka lat temu podobne wzrosty cen po premierze urządzenia były praktycznie niespotykane.
Kryzys podzespołów uderza w konsole i Microsoft nie wyklucza kolejnych podwyżek
Według Microsoftu głównym powodem wzrostu cen jest gwałtowny kryzys na rynku komponentów elektronicznych. Firma przyznaje, że ceny pamięci i nośników danych wzrosły już ponad 2,5-krotnie, a do końca 2027 roku mogą zwiększyć się jeszcze dwukrotnie. To właśnie dlatego producent zdecydował się na kolejną korektę cennika. Co ciekawe, od premiery Xbox Series w listopadzie 2020 roku jest to już trzecia podwyżka cen tych konsol. W efekcie podstawowy Xbox Series S 512 GB będzie kosztował tyle, ile Xbox Series X kosztował w dniu swojego debiutu sześć lat wcześniej. Microsoft zwraca uwagę, że sytuacja producentów konsol znacząco różni się od rynku smartfonów czy komputerów osobistych. Konsole bardzo często sprzedawane są z minimalną marżą lub nawet poniżej kosztów produkcji, ponieważ firmy liczą na późniejsze zyski ze sprzedaży gier i usług abonamentowych. Gdy koszty podzespołów gwałtownie rosną, utrzymywanie takiego modelu biznesowego staje się coraz trudniejsze. W podobnej sytuacji znalazło się również Sony, które podniosło ceny PS5 i PS5 Pro już w kwietniu 2026 roku. Do tego dochodzi niedawna premiera niezwykle drogiego Steam Machine, którego cena również wywołała sporo dyskusji. Wszystko wskazuje więc na to, że cały rynek elektroniki przechodzi obecnie wyjątkowo trudny okres. Gracze muszą przygotować się na to, że zakup nowej konsoli będzie coraz większym wydatkiem. Co więcej, sam Microsoft otwarcie przyznaje, że jeśli kryzys komponentów będzie się pogłębiał, obecne podwyżki mogą nie być ostatnimi. Oznacza to, że najbliższe miesiące mogą przynieść kolejne zmiany cen nie tylko w przypadku Xboxa, ale również innych urządzeń do grania.
Microsoft oficjalnie zapowiedział kolejną podwyżkę cen konsol Xbox, która wejdzie w życie 1 sierpnia 2026 roku. Powodem są rosnące koszty pamięci i innych podzespołów, a firma nie wyklucza, że jeśli sytuacja na rynku się nie poprawi, gracze mogą w przyszłości zobaczyć kolejne wzrosty cen.
źródło: flatpanelshd
Redakcja Choose TV












