LG OLED G5 vs Samsung QN990F

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG OLED G5
12 549 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung QN990F
31 999 

G54 / G51 / G55 / LW / LS

Info

Dostępne przekątne: 55”65”77”83”

Dostępne przekątne: 65”75”85”98”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA (wide viewing angle)

Rozdzielczość: 7680x4320

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.9

7.6

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.2

    7.7

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    9.2

    7.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.8

    7.6

  • Granie na konsoli

    9.5

    9.2

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.8

    7.9

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    8.0

    5.2

  • Funkcje użytkowe

    8.5

    7.5

  • Aplikacje

    9.1

    9.3

  • Jakość dźwięku

    8.7

    7.9

Zalety

  • Niesamowita czerń i kontrast

  • Referencyjne odwzorowanie barw po kalibracji

  • Bardzo wysoka jasność w materiałach HDR

  • Rewelacyjna współpraca z konsolą i komputerem

  • Świetna płynność ruchu - matryca OLED 165Hz

  • Wiele funkcji dla graczy: VRR, ALLM, HGIG, niski input lag

  • Świetny system operacyjny WebOS z wieloma aplikacjami

  • Super obsługa dzięki pilotowi Magic z funkcją "kursora"

  • Niesamowity Design

  • Bezprzewodowy moduł Wiraless One Connect

  • Niezła czerń

  • Wysoka jasność

  • Matowa matryca bardzo dobrze tłumi refleksy

  • Dobre kąty widzenia

  • Najszybszy telewizor na świecie - odświeżanie 4K@240Hz i 8K@120Hz świetny do sportu

  • Wiele funkcji dla graczy: HDMI 2.1, VRR, ALLM, HGiG, Gamebar

  • Bardzo szybki i intuicyjny system operacyjny Tizen OS

Wady

No like
  • Brak obsługi formatu audio DTS

  • Gorsze (choć nadal dobre), kąty widzenia niż w poprzedniku G4

  • Różne wersje pilota w modelach pochodnych – trudno przewidzieć, którą wersję dostaniemy

  • Bardzo wysoka cena

  • Algorytmy lokalnego wygaszania mogły by być lepiej dopracowane

  • Brak Dolby Vision i DTS:X

  • Wysokie opóźnienia input lag przy bezprzewodowym podłączeniu Wiraless One Connect

Czy warto kupić? Werdykt

LG G5 to telewizor, który nie tylko kontynuuje, ale i rozwija to, za co pokochaliśmy poprzednie modele z serii G. Zamiast iść utartą ścieżką, LG postawiło na nową matrycę Tandem OLED – i był to strzał w dziesiątkę. Jasność obrazu? Poprostu, F E N O M E N A L N A. Efekt HDR? Bliski referencji. Kolory po kalibracji? Niemal perfekcyjne. Płynność ruchu, niskie opóźnienia i funkcje dla graczy? Na absolutnie topowym poziomie. G5 sprawdza się zarówno w filmach, jak i w grach, w dzień i w nocy, z dekoderem, konsolą, PC czy samym pilotem. Oczywiście – to nie jest produkt pozbawiony wad. Szkoda, że zabrakło wsparcia dla DTS, kąty widzenia pogorszyły się względem poprzednika a pilot w zależności od wersji może się różnić. Ale kiedy spojrzymy na całokształt, trudno nie odnieść wrażenia, że to jeden z najlepszych telewizorów OLED dostępnych na rynku, a nawet być może najlepszy. Napewno, jeśli chodzi o jego uniwersalność i jakość obrazu bez konieczności sięgania po ekstremalnie drogie modele konkurencji. Jeśli szukacie telewizora do wszystkiego – do kina, gier, jasnego salonu, oglądania treści internetowych czy podłączania komputera – LG G5 to sprzęt, który po prostu dowozi na każdym froncie bez kompromisów.

Samsung QN990F to telewizor, który robi ogromne wrażenie już od pierwszej chwili. To prawdopodobnie jeden z najładniejszych modeli na rynku – ultracienki, z niemal niewidoczną ramką i podstawą, która sprawia wrażenie, jakby ekran lewitował nad stolikiem. Do tego dochodzi futurystyczny moduł Wiraless One Connect, tym razem w wersji bezprzewodowej, który pozwala ograniczyć liczbę kabli w salonie i nadaje całości nowoczesnego charakteru. Ale na designie się nie kończy. QN990F to także potężna specyfikacja. Mini-LED z ponad tysiącem stref wygaszania potrafi generować kontrast, który momentami ociera się o poziom OLED-ów.„Do tego dochodzi bardzo wysoka jasność HDR oraz nowość w postaci matowej matrycy, która skutecznie eliminuje refleksy. A gdy dodamy jeszcze świetną płynność ruchu z częstotliwością odświeżania sięgającą nawet 240 Hz w 4K, mamy zestaw funkcji, który naprawdę robi wrażenie. Samsung nie zapomniał też o graczach – mamy Game Bar, VRR, ALLM, aż pięć portów HDMI 2.1 i fenomenalny input lag na poziomie 10–15 ms (przy połączeniu przez micro HDMI).

I właśnie tu dochodzimy do sedna. Bo choć QN990F imponuje na papierze i w wielu testach, to w praktyce niektóre rozwiązania wciąż wymagają dopracowania. Bezprzewodowy moduł One Connect podnosi input lag do wartości nieakceptowalnych dla graczy, Mini-LED potrafi zgubić się w trudnych scenach z dużą ilością detali, a brak Dolby Vision czy DTS:X przypomina, że Samsung idzie w zaparte swoją drogą, czasem kosztem użytkownika. Mimo tego QN990F to telewizor, który pokazuje kierunek rozwoju branży. To nie jest model dla każdego – ale dla osób, które kochają gadżety, nowinki technologiczne i chcą mieć w salonie ekran wyglądający jak przybysz z przyszłości. Jeśli jednak ktoś szuka wyłącznie najlepszej jakości obrazu, to nawet w portfolio Samsunga znajdzie modele, które poradzą sobie znacznie lepiej – może bez 8K, ale z bardziej dopracowanym kontrastem czy kolorami. Bo 8K wciąż pozostaje technologią, która patrzy mocno w przyszłość a QN990F pokazuje, jak mogą wyglądać telewizory jutra. Tylko czy my – widzowie – jesteśmy już gotowi, żeby zapłacić za tę wizję tak wysoką cenę i zaakceptować kompromisy, które się z nią wiążą?

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 (48Gbps)
Inne wejścia
IR (remote)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Super Premium
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Srebrna
Srebrna
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Tak
Akcesoria
Podstawa, Uchwyt ścienny
Podstawa, Skrzynka OneConnect

Kontrast i czerń

10/10

7.6/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 1344 (28 x 48)

Kontrast:

Test LG OLED G5 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G5 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G5 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G5 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG OLED G5 Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung QN990F Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung QN990F Kontrast i detale w czerni

Wynik

89,250:1

Test Samsung QN990F Kontrast i detale w czerni

Wynik

28,200:1

Test Samsung QN990F Kontrast i detale w czerni

Wynik

12,100:1

Test Samsung QN990F Kontrast i detale w czerni

Wynik

2,050:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

LG G5, jak przystało na telewizor OLED, imponuje jakością kontrastu i czerni. W scenach z dużą ilością ciemnych partii ekran prezentuje się niemal idealnie, oferując głęboką, absolutną czerń i nieskończony kontrast – efekt, którego wciąż nie da się uzyskać na żadnym telewizorze LCD. Nowa matryca Tandem OLED nie wprowadza tutaj żadnych negatywnych zmian względem poprzednich generacji – czernie są perfekcyjne niezależnie od treści. Oglądając sceny z filmów takich jak Zjawa czy Oblivion, wyraźnie widać doskonałą separację świateł, bez efektu poświaty czy rozjaśniania ciemnych fragmentów. W tej kategorii LG G5 zasługuje na najwyższą ocenę.

QN990F to najwyższy przedstawiciel serii Neo QLED, więc nie mogło zabraknąć technologii Mini-LED. Testowany przez nas 65-calowy egzemplarz dostał matrycę VA oraz aż 1344 strefy lokalnego wygaszania i to już na papierze wygląda naprawdę imponująco. W praktyce potrafi to dać efekt kontrastu bliskiego ideałowi. W scenach mniej wymagających, jak choćby w filmie Oblivion, QN990F nie odstawał od telewizorów OLED – czerń była tam praktycznie nieskończona, a obraz prezentował się znakomicie. Nie zawsze jednak było tak kolorowo. A może czarno biało? Jak każdy Mini-LED, QN990F ma swoje ograniczenia i w trudniejszych sekwencjach potrafi zostawić mieszane wrażenia. Tam, gdzie na ekranie pojawia się ogromna ilość drobnych detali, algorytmy sterujące strefami zwyczajnie się gubiły. Kontrast spadał, a wokół jasnych elementów robiła się wyraźna poświata – czyli efekt halo. Na dodatek w filmach nagranych w formacie 21:9 (2,35:1) zauważyliśmy, że QN990F nie jest wstanie przygasić idealnie czarnych pasów filmowych pozostawiając na nich srebno/granatową łunę. Można powiedzieć, że Samsung w tym modelu postawił bardziej na widoczność detali niż na idealną głębię czerni. Z jednej strony daje to bardzo dobre rezultaty w kilku scenach, z drugiej – w telewizorze tej klasy spodziewaliśmy się, że kwestia lokalnego wygaszania będzie dopracowana jeszcze lepiej. Efekt końcowy jest po prostu „okej”, a przy tej półce cenowej oczekiwalibyśmy czegoś więcej niż poprawnego wyniku.

Jakość efektu HDR

9.1/10

6.6/10

Wspierane formaty
HDR10, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.6%, Bt.2020: 82.5%
DCI P3: 91.1%, Bt.2020: 67.0%

Pomiar jasności w HDR:

Test LG OLED G5 Jakość efektu HDR

Wynik

2346 nit

Test LG OLED G5 Jakość efektu HDR

Wynik

2353 nit

Test LG OLED G5 Jakość efektu HDR

Wynik

2399 nit

Test LG OLED G5 Jakość efektu HDR

Wynik

2353 nit

Test LG OLED G5 Jakość efektu HDR

Wynik

2012 nit

Test Samsung QN990F Jakość efektu HDR

Wynik

802 nit

Test Samsung QN990F Jakość efektu HDR

Wynik

689 nit

Test Samsung QN990F Jakość efektu HDR

Wynik

1076 nit

Test Samsung QN990F Jakość efektu HDR

Wynik

577 nit

Test Samsung QN990F Jakość efektu HDR

Wynik

735 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: Dolby Vision

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Samsung QN990F

LG OLED G5

Jasność barw RGB

LG G5 z nową matrycą Tandem OLED przynosi największą zmianę właśnie w zakresie jasności telewizora. I to na bogato. To naprawdę astronomicznie jasny OLED. W każdej testowanej scenie – nieważne, czy to punktowe światła, czy pełnoekranowe biele z filmu The Meg – jasność na G5 przekraczała 2000 nitów. Jeszcze rok temu takie wartości na OLED-zie były po prostu nie do pomyślenia. A tu proszę – G5 zbliża się, a momentami nawet przebija najlepsze Mini-LED-y na rynku. Nowością w matrycy Tandem OLED jest również poszerzone pokrycie palety barw – i tutaj LG G5 wypada niemal perfekcyjnie. DCI-P3 osiąga pełne 100%, a BT.2020 utrzymuje się na poziomie około 83%. To jedne z najwyższych wartości dostępnych obecnie na rynku – trudno znaleźć jakikolwiek inny telewizor, który zbliżałby się do takich wyników, no chyba że mówimy o najlepszych wyświetlaczach z panelami QD-OLED. G5 posiada niemal referencyjną jakość HDR – zarówno pod względem jasności, jak i nasycenia barw. To OLED, który potrafi naprawdę zabłysnąć – i to nie tylko w przenośni.

Samsung QN990F należy do jasnych telewizorów i to widać od razu w testach. W pomiarach wyciągnął około 1300 nitów, czyli wynik, który w praktyce pozwala cieszyć się filmami tak, jak zaplanowali ich twórcy. Jasne sceny mają odpowiednią moc, światła błyszczą, a wrażenie jest naprawdę kinowe. W standardowych planszach testowych najlepiej wypadły sekwencje numer 1, 3 i 5 – tam jasność utrzymywała się w okolicach 800-1000 nitów, a obraz wyglądał bardzo naturalnie. W trudniejszych fragmentach potrafiła trochę spaść do około 600 nit, ale i tak poziom pozostawał wystarczający, żeby szczegóły były dobrze widoczne. Trzeba jednak dodać, że przy tak mocno kontrastowych ujęciach wraca temat efektu halo – ten sam, o którym wspominaliśmy przy okazji czerni. Jasne elementy potrafią zostawiać poświatę na ciemnym tle i to od razu rzuca się w oczy. Jako że mamy do czynienia z QLED-em, paleta barw jest poszerzona i kolory prezentują się efektownie. Problem w tym, że przy tak flagowym modelu spodziewaliśmy się lepszych liczb. 91% pokrycia DCI-P3 i około 67% BT.2020 to wyniki, które można uznać za solidne, ale nie wybitne. Daje to obraz żywy i atrakcyjny, jednak konkurencja w tej jak i niższej półce cenowej potrafi pokazać jeszcze więcej.

Barwy fabrycznie

7.8/10

7/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Nasza testowa sztuka LG G5 borykała się z pewnymi problemami w fabrycznym trybie Filmmaker. I choć dla większości osób obraz mógł wydawać się w porządku, wiedzieliśmy, że ten telewizor stać na znacznie więcej. Tryb ten miał wyraźną nadmiarową domieszkę koloru niebieskiego w balansie bieli, co skutkowało mocnym ochłodzeniem obrazu – szczególnie w trybach HDR, gdzie dodatkowo brakowało czerwieni. Obraz sprawiał wrażenie zimnego, a jego ostrość była sztucznie podbita i nienaturalna. Drugim istotnym problemem była charakterystyka jasności. W treściach SDR sytuacja nie wyglądała najgorzej, poza lekkim przygaszeniem całego obrazu. Znacznie gorzej wypadło to jednak w materiałach HDR – przez niewłaściwe zarządzanie jasnością najmniejsze detale potrafiły całkowicie zniknąć z obrazu, a większe, jasne elementy wyglądały na prześwietlone i pozbawione gradacji. Na szczęście G5 wspiera kalibrację z użyciem 3D LUT (narzędzie dla profesjonalistów do kalibracji kolorów), więc postanowiliśmy wykorzystać jego profesjonalne zaplecze i sprawdzić, do czego naprawdę jest zdolny. Bo choć już przed kalibracją nie było tragicznie, to potencjał tego telewizora zdecydowanie zasługiwał na więcej.

QN990F testowaliśmy w trybie Filmmaker, czyli tym najlepszym z dostępnych zaraz po wyjęciu z pudełka. Już na starcie zauważyliśmy kilka istotnych błędów. Największy problem dotyczył balansu bieli. Przez zbyt małą ilość niebieskiego, a także niewłaściwe proporcje między czerwonym a niebieskim, obraz – szczególnie w scenach z dużą ilością bieli – sprawiał wrażenie zbyt żółtego, a momentami wręcz pomarańczowego. Na palecie Color Checker te błędy nie wyglądały dramatycznie bo oscylowały przy wartości 4, ale właśnie w codziennym odbiorze, przy mocnych bielach, były najbardziej widoczne. Dostrzegliśmy również problemy w zarządzaniu jasnością – telewizor miał trudności z utrzymaniem detali w najmniejszych fragmentach obrazu, głównie przez sposób, w jaki steruje strefami podświetlenia. Na szczęście Samsung daje bardzo duże pole do popisu, jeśli chodzi o korektę ustawień. Wiemy, że z odpowiednią kalibracją można z tego ekranu wyciągnąć zdecydowanie więcej.

Barwy po kalibracji

9.8/10

8.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po wykonaniu procesu kalibracji przy pomocy profesjonalnych narzędzi możemy to śmiało stwierdzić – LG G5 oferuje niemal referencyjną jakość obrazu. Większość błędów związanych z balansem bieli oraz testem ColorChecker znajduje się poniżej wartości 2, co jest fenomenalnym wynikiem, praktycznie niezauważalnym dla ludzkiego oka. I choć można się jeszcze przyczepić do tego, że w filmach HDR telewizor ma nadal tendencję do lekkiego przygaszania najmniejszych elementów obrazu, to w praktyce nie wpływa to mocno negatywnie na ogólny odbiór. Brawa dla LG, bo po raz kolejny dają użytkownikowi ogromne możliwości ustawień swojego wyświetlacza – a to, w połączeniu z bardzo dobrymi parametrami samej matrycy, skutkuje obrazem, który naprawdę trudno przebić.

Po przeprowadzeniu kalibracji udało nam się doprowadzić balans bieli do porządku i zniwelować wcześniejsze braki w odcieniach niebieskiego. Dzięki temu obraz przestał wyglądać tak, jakby miał nałożony lekko żółtawy filtr – biele są czystsze, a całość prezentuje się dużo bardziej naturalnie. Udało się też w pewnym stopniu okiełznać charakterystykę jasności w treściach HDR. Telewizor znacznie lepiej radzi sobie teraz z utrzymaniem detali w czerniach i nie gubi ich w takim stopniu jak wcześniej. Gdy jednak spojrzymy na krzywą EOTF i sposób, w jaki QN990F odwzorowuje jasność w filmach, widać, że nadal ma tendencję do mocniejszego uwydatniania detali w ciemnych fragmentach. To cecha charakterystyczna technologii Mini-LED a tak właściwie sposób zarządzania nią przez QN990F, której praktycznie nie da się całkowicie wyeliminować. Mimo tego, po kalibracji obraz prezentuje się znacznie bardziej naturalnie, głównie dzięki poprawnej ekspozycji światła białego. Efekt końcowy jest zdecydowanie przyjemniejszy w odbiorze i bliższy temu, czego oczekujemy od flagowego telewizora.

Płynność przejść tonalnych

8.5/10

9.2/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność przejść tonalnych w LG G5 to wyraźny krok do przodu względem ubiegłorocznego modelu. Poprawiono nie tylko jasność, ale też sposób łączenia kolorów, z którym G4 czasem sobie nie radził. W zdecydowanej większości scen G5 nie ma żadnych problemów z przejściami tonalnymi – nie widać typowego dla technologii WOLED schodkowania ani brzydkich załamań między kolorami. Oczywiście, w bardzo ciemnych partiach obrazu i przy odcieniach szarości da się jeszcze zauważyć drobne niedoskonałości, ale to są rzeczy, które przeciętny widz nawet nie zarejestruje. Krótko mówiąc – jest naprawdę dobrze.

Pod względem płynności przejść tonalnych QN990F pokazuje klasę. To jeden z najlepszych wyników, jakie do tej pory widzieliśmy. W większości scen nie ma mowy o widocznych łączeniach kolorów czy typowym schodkowaniu – przejścia są gładkie i naturalne, a obraz sprawia wrażenie niezwykle spójnego. Oczywiście, jak w praktycznie każdym telewizorze, w bardzo ciemnych ujęciach można dostrzec pewne problemy z gradacją. Schodkowanie bywa tam zauważalne, ale jest to zjawisko typowe i nie powinno wpływać na ocenę samego QN990F. Na tle konkurencji wygląda naprawdę bardzo dobrze, a wrażenie z seansu jest po prostu świetne i można mieć pewność, że nic nas nie będzie odciągać od wzroku.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

8.7/10

6.9/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
No
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu w LG G5 wypadają bardzo dobrze. Telewizor świetnie radzi sobie z treściami niższej jakości, szczególnie gdy funkcja „Płynna gradacja” jest ustawiona na poziom niski. W takim trybie skutecznie usuwa niepożądane artefakty i problemy z widocznymi przejściami tonalnymi. Być może delikatnie wygładza też niektóre pożądane detale, jak subtelna struktura ubrań czy skóry, ale co ważne – nie usuwa ziarna filmowego, więc trudno mówić tu o poważnym kompromisie. To jedna z tych opcji, które faktycznie warto włączyć.

G5 dobrze radzi sobie również z upscalingiem, czyli poprawianiem jakości starszych materiałów. Obraz testowy z modelką wyglądał naprawdę solidnie – lekkie ząbkowanie było widoczne, ale to efekt, którego nie da się całkowicie uniknąć. Na plus trzeba też zaliczyć brak problemów z overscanem, co – wbrew pozorom – wcale nie jest oczywiste, nawet w 2025 roku.

Największą pochwałę QN990F powinien dostać za skalowanie. Procesor odpowiedzialny za „podciąganie” klasycznej telewizji do rozdzielczości 8K radzi sobie naprawdę nieźle. Oglądając materiał w sygnale 576p, nie mieliśmy złudzeń, że nagle zobaczymy cud w stylu reklamowym, gdzie obraz zamienia się magicznie w krystaliczne 8K. Mimo to efekt końcowy był zaskakująco dobry obraz wyglądał czysto i czytelnie. Szkoda tylko, że telewizor, jak większość modeli Samsunga, ma problem z overscanem, przez co delikatnie przycina krawędzie ekranu od lewej strony.

Jeśli chodzi o obróbkę obrazu, Samsung daje do dyspozycji funkcję o nazwie "redukcja szumów", która w teorii powinna poprawiać przejścia tonalne w starszych materiałach, gdzie zazwyczaj są one bardziej widoczne. Niestety, tutaj poczuliśmy spory zawód. Funkcja działa słabo – nie radzi sobie z niechcianymi pasami, a do tego potrafi wprowadzać własne artefakty. Na plus można odnotować fakt, że telewizor nie usuwa ziarna filmowego przy użyciu tej funkcji, ale w praktyce to marne pocieszenie, skoro sama redukcja szumów okazuje się praktycznie bezużyteczna.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

7.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
240Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
OK
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Funkcja BFI 120Hz
-
Tak, 240Hz (rozdwojone kontury)
Spadek jasności przy użyciu BFI
42%
76%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K 165Hz):

Smużenie (4K@240Hz):

Płynność ruchu na LG G5 jest po prostu fenomenalna. Telewizor został wyposażony w panel z odświeżaniem 165 Hz, a to w połączeniu z natychmiastowym czasem reakcji matrycy OLED daje niesamowite rezultaty. Obraz się nie rwie, nie smuży jak na klasycznych telewizorach LCD. Tak jak większość modeli LG, G5 został wyposażony w upłynniacz ruchu, który może przydać się podczas oglądania filmów – chodzi oczywiście o tryb TruMotion. Dzięki suwakom „De-Blur” i „De-Judder” możemy wyregulować płynność starszych materiałów zgodnie z własnymi preferencjami, niezależnie od tego, czy chcemy zachować charakterystyczne klatkowanie filmowe, czy iść w stronę bardziej płynnego, telewizyjnego efektu.

QN990F można spokojnie nazwać jednym z najszybszych telewizorów na świecie. W trybie 4K jest w stanie wyświetlać obraz z częstotliwością aż 240 Hz, co do tej pory kojarzyło się raczej z monitorami gamingowymi niż z telewizorami w salonie. W codziennym oglądaniu bardziej liczy się jednak to, jak radzi sobie z sygnałem 8K przy 120 Hz – i tutaj również jest bardzo dobrze. Ruch pozostaje płynny, a telewizor radzi sobie bez zadyszki nawet przy najbardziej wymagających materiałach. Do tego dochodzi upłynniacz ruchu, czyli „Wyrazistość obrazu”. Dzięki niemu można dostosować obraz do własnych preferencji – zostawić lekko kinowe klatkowanie albo przełączyć się na maksymalną płynność, która świetnie sprawdza się chociażby w transmisjach sportowych.

Funkcje dla graczy

10/10

9.6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 165Hz
    48 - 240Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 1440p@120Hz
    Yes
    Yes
  • 4K@120Hz
    Yes
    Yes
  • Game bar
    Yes
    Yes

Funkcje dla graczy? Perfekcyjne. I tyle powinno wam wystarczyć, żeby wiedzieć, z jakim poziomem mamy tu do czynienia. G5 to telewizor stworzony z myślą o graczach, więc znajdziemy tu dosłownie wszystko, czego można oczekiwać od gamingowego ekranu. Jest Game Bar, jest obsługa wysokich rozdzielczości z wysokim odświeżaniem – czyli 4K przy 120 Hz, a nawet więcej, bo przecież panel ma odświeżanie 165 Hz (z czego skorzystają gracze PC). Telewizor wspiera zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), automatyczny tryb niskiego opóźnienia (ALLM), a także poprawnie obsługuje HDR w grach dzięki funkcji HGiG. To wszystko składa się na jeden z najlepszych zestawów gamingowych funkcji dostępnych na rynku. Brawo, LG.

Trzeba to powiedzieć wprost – QN990F to jeden z tych telewizorów, które aż krzyczą, że zostały stworzone z myślą o graczach. Samsung od lat rozwija swoje rozwiązania gamingowe, ale tutaj mamy do czynienia z prawdziwym kompletem. Jasne, zabrakło obsługi Dolby Vision w grach, i to jest minus, który zawsze będzie się pojawiał w dyskusji. Jednak poza tym lista funkcji robi ogromne wrażenie. Na start mamy Game Bar – podręczne menu, które pozwala błyskawicznie sprawdzić i zmienić ustawienia związane z graniem. Widać tam np. włączony VRR, klatkaż czy ustawienia proporcji obrazu. To taka mała „deska rozdzielcza”, dzięki której nie trzeba grzebać głęboko w menu, żeby coś poprawić. Skoro padło słowo VRR: tak, zmienna częstotliwość odświeżania jest tutaj obecna i działa wzorowo. Do tego ALLM, który automatycznie przełącza telewizor w tryb gry, gdy tylko konsola zostanie włączona. To niby drobiazgi, ale razem sprawiają, że korzystanie z QN990F jest po prostu wygodne i bezproblemowe.

Największe wrażenie robi jednak liczba złączy. Cztery bezprzewodowe porty HDMI 2.1 w standardzie to już świetna wiadomość, bo nie trzeba wybierać, czy podpinamy konsolę, czy amplituner, czy może jeszcze peceta. Tutaj spokojnie starczy miejsca na wszystko. A jeśli doliczymy jeszcze dodatkowe micro HDMI (do którego zalecamy podłączyć bezpośrednio konsole), ukryte w obudowie, to w praktyce mamy pięć wejść w pełnym standardzie 2.1. Dodajmy do tego jeszcze obsługę wysokich częstotliwości odświeżania – 120 Hz w 8K czy nawet 240 Hz w 4K – i otrzymujemy telewizor, który nie tylko nadąża za nowymi konsolami, ale też sprawia wrażenie gotowego na te konsole, których jeszcze nie ma.

Input lag

9.9/10

9.9/10

SDR

1080p60
9 ms
15 ms
1080p120
5 ms
9 ms
2160p60
9 ms
13 ms
2160p120
5 ms
10 ms

HDR

2160p60
9 ms
13 ms
2160p120
5 ms
10 ms
4320p60
17 ms

Dolby Vision

2160p60 DV
22 ms
2160p120 DV
13 ms

Input lag w LG G5 jest niesamowicie niski. Czas reakcji na nasze akcje – niezależnie, czy gramy na padzie, klawiaturze, czy myszce – jest niemal idealny. Sterowanie jest błyskawiczne, a gra reaguje dokładnie wtedy, kiedy tego oczekujemy. Tryb Dolby Vision Gaming co prawda wprowadza lekko wyższe opóźnienia, ale nawet wtedy trudno się do czegokolwiek przyczepić – w najgorszym przypadku wartości oscylują w okolicach 20 ms, co i tak dla większości graczy będzie praktycznie niezauważalne.

Jeżeli spojrzymy na tabelę z wynikami input laga, to QN990F wypada fenomenalnie – w granicach 10–15 ms, czyli praktycznie na poziomie monitorów gamingowych. Ale jest tu kilka „ale”. Przede wszystkim pomiary wykonywane na dodatkowym micro HDMI, które Samsung sprytnie ukrył w obudowie telewizora, pokazują pełnię możliwości. Wtedy obraz reaguje błyskawicznie i granie jest czystą przyjemnością. Problem zaczyna się wtedy, gdy podłączymy konsolę do bezprzewodowego modułu One Connect. Tutaj input lag skacze – urządzenie pomiarowe przez pierwsze 1–2 sekundy pokazywało wartości wyższe nawet o 20 ms, zanim opóźnienia ustabilizowały się na poziomie około 40 ms. To już poziom, który w szybszych grach daje się odczuć. Co ciekawe, moduł stał obok, w odległości 2–3 metrów, więc sygnał nie miał żadnych trudnych warunków. Nietrudno sobie wyobrazić, że jeśli schowamy go np. za kanapą w odległości 6–10 metrów, input lag mógłby przekroczyć nawet 100-150 ms. A to wartości, które są już kompletnie nieakceptowalne do grania.

Pomiary input lag Wiraless One Connect z odległości 2-3m wyglądają następująco:

SDR

Input lag

HDR

Input lag

1080p60

39 ms

1080p120

25 ms

2160p60

39 ms

2160p60

39 ms

2160p120

26 ms

2160p120

26 ms

4320p60

43 ms

4320p60

43 ms

Współpraca z komputerem

8.8/10

7.9/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Średnia
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Średnia
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
10ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
240Hz
G-Sync
Tak
Tak

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Współpraca z komputerem PC? Niemal idealna. Telewizor, tak jak wspomnieliśmy wcześniej, ma świetne funkcje dla graczy – również tych korzystających z PC. Na pokładzie znajdziemy pełną certyfikację G-Sync, matrycę 165 Hz i superszybki input lag na poziomie około 5 ms. Dzięki poprawnej implementacji chroma 4:4:4 czcionki są bardzo dobrze czytelne – zarówno te najmniejsze, jak i największe. Co prawda ze względu na układ subpikseli WRGB mogą pojawić się delikatne cienie wokół znaków, ale dla większości użytkowników efekt ten będzie praktycznie niezauważalny. G5 sprawdza się świetnie jako ekran do pracy, rozrywki i grania – także z komputera.

QN990F potrafi zachwycić, gdy podłączymy do niego komputer z myślą o grach. Matryca z odświeżaniem aż 240 Hz, obsługa G-Sync i naprawdę przyzwoity input lag sprawiają, że telewizor działa jak gigantyczny gamingowy monitor. Do grania to zestaw marzeń, a responsywność jest tu na poziomie, którego w zwykłych telewizorach praktycznie się nie spotyka.

Niestety, znacznie gorzej wygląda sprawa zwykłej pracy przy PC. A szkoda, bo rozdzielczość 8K w teorii ma ogromny potencjał – można postawić nawet 65 cali na biurku i siedzieć blisko ekranu, korzystając z ogromnej gęstości pikseli. W praktyce jednak czar pryska. Pomimo poprawnej implementacji chroma 4:4:4, która powinna gwarantować ostre czcionki, w QN990F ich czytelność nie jest idealna. Litery mają delikatne problemy z krawędziami i dłuższa praca z tekstem zwyczajnie nie należy do komfortowych. Szkoda, bo gracze mają tutaj naprawdę spore pole do popisu, a możliwości w grach są świetne. Do codziennej pracy biurowej ten telewizor jednak raczej się nie nadaje.

Kąty widzenia

7.5/10

6.5/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
38%
57%

Kąty widzenia w LG G5 są bardzo dobre, głównie dzięki zastosowaniu matrycy WOLED. Trudno się tutaj do czegoś przyczepić – obraz nie traci znacząco na jasności ani jakości nawet wtedy, gdy patrzymy na ekran z boku. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że względem modelu G4 nastąpił tu pewien regres. Poprzednik korzystał z matrycy MLA z mikrosoczewkami, która oferowała nieco lepszy rozsył światła. Także w porównaniu do matryc QD-OLED kąty są gorsze. Mimo to, sam odbiór obrazu pod kątem pozostaje bardzo dobry i nie powinien być problemem w codziennym użytkowaniu.

Samsung w QN990F zastosował powłokę poszerzającą kąty widzenia i faktycznie robi ona swoje. Mamy wrażenie, że w tym roku działa to trochę słabiej niż w zeszłorocznych modelach, ale mimo wszystko efekt i tak robi wrażenie. Jak na matrycę VA kąty są naprawdę bardzo dobre – na tyle, że można je porównać z tym, co oferują telewizory z matrycami IPS. Oznacza to, że nawet oglądając z boku nie tracimy wyraźnie ani kontrastu, ani kolorów.

Sprawność ekranu w dzień

8/10

5.2/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Matowy
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Bardzo dobre
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Średnia

Jasność matrycy

Samsung QN990F: 363 cd/m2

LG OLED G5: 810 cd/m2

LG G5 dzięki swojej bardzo wysokiej jasności radzi sobie świetnie w jasnych pomieszceniach. Nawet przy treściach SDR średnia wartość jasności to okolice 800 nitów, czyli znacznie więcej niż w standardowych telewizorach. Bez problemu poradzi sobie więc w jasnym salonie. Co prawda matryca przeciętnie tłumi odbicia, ale i tak zachowuje znacznie lepszą czerń i kolory w ciągu dnia niż matryce QD-OLED czy panele z matową powłoką. G5 bez żadnego problemu sprawdzi się w bardzo nasłonecznionych pomieszczeniach – no chyba, że naprawdę nie znosicie refleksów na ekranie. Wtedy trzeba będzie użyć rolet albo rozważyć zakup telewizora z matową matrycą.

Jedną z największych nowości w tegorocznych Neo QLED-ach 8K są matowe matryce. Tak, dobrze czytacie – Samsung w swoim flagowcu zastosował matową powłokę i musimy przyznać, że efekt jest naprawdę imponujący. Refleksy praktycznie znikają, ekran nie zamienia się w lustro, a oglądanie w jasnym salonie nagle staje się dużo przyjemniejsze. Oczywiście nie ma róży bez kolców. Matowa powłoka sprawia, że czerń w ciągu dnia wygląda trochę bledziej, a kolory tracą część swojej soczystości. To taki kompromis – albo walczymy z odbiciami, albo zachowujemy maksymalną głębię barw.

Jeśli chodzi o jasność, QN990F nie jest rekordzistą. W trybie telewizyjnym osiąga około 370–400 nitów, co w codziennym oglądaniu telewizji jest w porządku, ale w bardzo jasnych, nasłonecznionych pomieszczeniach może okazać się niewystarczające, żeby całkowicie „przebić się” przez światło wpadające do pokoju.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
Wersja oprogramowania podczas testów
33.20.67
T-RSPFDEUC-0090-1050.6 E2500007, BT-S
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test LG OLED G5 Szczegóły dotyczące matrycy
Test Samsung QN990F Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

8.5/10

7.5/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    0 x HDMI 2.0, 5 x HDMI 2.1 48Gbps
  • Inne wejścia
    IR (remote)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Tak
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Tak
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test LG OLED G5 Funkcje telewizora
Test LG OLED G5 Funkcje telewizora
Test LG OLED G5 Funkcje telewizora
Test Samsung QN990F Funkcje telewizora
Test Samsung QN990F Funkcje telewizora
Test Samsung QN990F Funkcje telewizora
Test Samsung QN990F Funkcje telewizora

Klasyczne funkcje

LG G5 ma naprawdę sporo do zaoferowania, jeśli chodzi o klasyczne funkcje telewizyjne. Poza brakiem możliwości oglądania dwóch źródeł (PIP), telewizor radzi sobie świetnie z codziennym użytkowaniem. Nie ma żadnych problemów z podłączaniem zewnętrznych urządzeń Bluetooth, takich jak słuchawki, a interfejs EPG jest bardzo przejrzysty i zrozumiały – nawet dla osób, które nie są szczególnie obyte z technologią.

Funkcje Smart TV

Smart TV w G5 działa w oparciu o system WebOS – to on jest sercem i mózgiem całego telewizora. Dzięki pilotowi Magic korzystanie z G5 jest naprawdę przyjemne. Sterujemy kursorem na ekranie za pomocą ruchów nadgarstka, co przypomina nieco pracę myszką w powietrzu. Sam system jest bardzo rozbudowany i oferuje wszystko, czego można oczekiwać: AirPlay, screen mirroring, wyszukiwanie głosowe i komendy głosowe – działa to wszystko sprawnie i bez opóźnień. To bez dwóch zdań jeden z najlepszych systemów operacyjnych w telewizorach na rynku.

Uwaga:

Podczas naszych testów nie mieliśmy mu praktycznie nic do zarzucenia – może poza jednym wyjątkiem: zamieszaniem wokół pilota. W zależności od rynku i konkretnej wersji modelu można trafić na nowego, minimalistycznego pilota Magic (bez klawiatury numerycznej), albo na starszą wersję z pełnym zestawem przycisków. My testowaliśmy model G54LW, który miał nowego pilota Magic, ale trudno powiedzieć, jak sytuacja wygląda w innych wariantach. Być może jest to podobna sytuacja, jak w przypadku serii LG C5, gdzie dodatek w formie pilota również zależy od konkretnego rynku.

Funkcje klasyczne i złącza

Mimo że QN990F wygląda jak telewizor z przyszłości, to jeśli ktoś ma ochotę po prostu obejrzeć zwykłą telewizję – da się to zrobić i to całkiem wygodnie. Na pokładzie mamy kilka praktycznych dodatków, jak choćby PiP, czyli możliwość oglądania dwóch źródeł jednocześnie. O Bluetooth nawet nie ma sensu wspominać, bo to już standard. Na szczególną uwagę zasługuje natomiast cała idea bezprzewodowego działania. Moduł One Connect można postawić w innym miejscu niż sam telewizor, co dla osób często przepinających urządzenia jest sporym ułatwieniem. Oczywiście wciąż trzeba podłączyć go do prądu, więc nie jest to całkowicie wolne od kabli rozwiązanie, ale trudno nie patrzeć na to jak na pokaz siły Samsunga – taki przedsmak tego, jak mogą wyglądać telewizory przyszłości.

System Smart TV: Tizen

Jeśli chodzi o system, Samsung postawił jak we wszystkich swoich telewizorach na autorskiego Tizena, który mimo że jest zamkniętym ekosystemem – działa niezwykle płynnie. To jeden z najszybszych, jeśli nie najszybszy system operacyjny w telewizorach, a przy tym bardzo intuicyjny. Wszystkie klasyczne funkcje smart są na miejscu: AirPlay, screen mirroring, wyszukiwanie głosowe w wielu językach czy szybki dostęp do najważniejszych aplikacji streamingowych. Może zabraknąć kilku niszowych programów, ale zdecydowana większość użytkowników znajdzie tu wszystko, czego potrzebuje.

Aplikacje

9.1/10

9.3/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9/10

9.1/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
Yes
No
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
Yes
24 Mpix
Yes
Yes
28 Mpix
Yes
Yes
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimedialny w LG G5 jest naprawdę bardzo dobry. Obsługuje praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego telewizora – większość popularnych formatów działa bez problemu, a samo działanie aplikacji jest szybkie. Naszym jedynym rozczarowaniem był brak wsparcia dla bardzo wysokobitratowego pliku HEVC 85 Mbit/s – podobnie jak w modelach C5 i B5. Co ciekawe, ten sam plik działał bez zarzutu na zeszłorocznych OLED-ach LG, więc trudno powiedzieć, z czego wynika ta zmiana. Mimo to, w codziennym użytkowaniu G5 poradzi sobie ze zdecydowaną większością materiałów i nie będzie potrzeby podłączania żadnych zewnętrznych urządzeń do odtwarzania multimediów.

QN990F radzi sobie z odtwarzaniem plików z USB praktycznie bez zarzutu. Filmy, muzyka, zdjęcia – większość popularnych formatów działa bez najmniejszych problemów i nie trzeba kombinować z dodatkowymi odtwarzaczami czy urządzeniami. Dopiero przy rzadziej spotykanych formatach zdjęciowych mogą pojawić się ograniczenia. Szkoda tylko, że mimo deklaracji producenta zabrakło realnej obsługi plików HEIC. Telewizor widzi je w przeglądarce multimediów, ale w praktyce nie potrafi ich otworzyć.

Dźwięk

8.7/10

7.9/10

  • Maksymalna głośność
    84dB
    -
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Dźwięk w LG G5, jak na tak smukłą obudowę, wypada naprawdę fenomenalnie. Podczas słuchania muzyki da się wyczuć lekki, przyjemny bas, a w filmach dialogi są wyraźne i dobrze słyszalne – nie giną nawet w dynamicznych scenach. Niestety, pewnym rozczarowaniem jest brak wsparcia dla formatu DTS, z którego LG korzystało w swoich starszych modelach. Szkoda, bo wiele osób z domowym kinem może to odczuć jako krok wstecz.

QN990F potrafi zagrać naprawdę przyjemnie. Jak na tak smukłą konstrukcję, dźwięk jest zaskakująco czysty i szczegółowy, więc do codziennego oglądania filmów czy grania można być zadowolonym. Niestety, jak to często bywa w ultracienkich telewizorach Samsunga, brakuje basu – i to czuć od razu. Sceny akcji czy mocniejsze efekty nie mają tej głębi, którą dałby porządny soundbar albo zestaw kina domowego. Na plus trzeba jednak zapisać obsługę Dolby Atmos. To obecnie najpopularniejszy kodek dźwięku przestrzennego w filmach i daje dużo większe poczucie zanurzenia w akcji. Niestety jak zawsze u Samsunga. zabrakło wsparcia dla DTS:X. Ten format faktycznie coraz rzadziej pojawia się w nowych produkcjach, ale wciąż jest ceniony przez fanów fizycznych nośników Blu-ray.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

84dBC (Max)

75dBC

Brak danych akustycznych