Philips PML9009 / 9019 / 9059 vs LG NANO81A / NANO80A

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips PML9009 / 9019 / 9059
5 939 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG NANO81A / NANO80A
2 099 

The Xtra / PML9019 / PML9059 / PML9009 / PML9049 / AMBILIGHT TV

Info

Dostępne przekątne: 55”65”75”85”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”86”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

6.8

5.7

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    6.5

    5.1

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    6.3

    5.1

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    6.6

    5.4

  • Granie na konsoli

    8.5

    6.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    6.1

    4.0

  • Funkcje użytkowe

    6.1

    6.6

  • Aplikacje

    6.7

    9.1

  • Jakość dźwięku

    6.7

    6.2

Zalety

  • Bardzo dobra tonalność scen przekraczających możliwości telewizora

  • Dobrze działająca funkcja dynamicznego mapowania tonów

  • Odwzorowanie braw po kalibracji

  • Działanie po podłączeniu do konsoli/pc

  • Szerokie kąty widzenia (matryca IPS)

  • Bardzo niski input lag (ok. 10-12 ms)

  • Płynny system webOS 2025

  • Intuicyjny pilot Magic z kursorem

  • Lepsze pokrycie palety barw dzięki filtrowi NanoCell

  • Znakomity jako monitor PC (ostre czcionki, Chroma 4:4:4)

  • Przyzwoite funkcje dla graczy (VRR, ALLM, HGiG)

  • Duże możliwości kalibracyjne i naturalne kolory po poprawkach

  • Dobra obróbka obrazu i sprawne skalowanie starszych treści

  • Odczuwalna domieszka niskich tonów w dźwięku

Wady

No like
  • Spory efekt halo/bloomingu

  • Słabe kąty widzenia

  • System TitanOs nie jest tak rozbudowany jak konkurencja

  • Przeciętne wyniki kontrastu i czerni

  • Słaba czerń i niski kontrast

  • Niska jasność (ok. 250 nitów – słabo do bardzo jasnych salonów)

  • Odświeżanie matrycy tylko 60 Hz

  • Odtwarzacz USB bez obsługi plików HEIC i bardzo dużych zdjęć (powyżej 20 Mpix)

  • Brak wsparcia dla Dolby Vision

Czy warto kupić? Werdykt

Philips PML 9009 jest najwyższym telewizorem LCD producenta, wykorzystującym podświetlenie Mini LED. Samo urządzenie cechuje znakomita jakość wykonania, stylowy pilot oraz ekskluzywne dla producenta wielobarwne podświetlenie Ambilight. W kwestii jakości obrazu na lekki minus można zapisać czerń i kontrast, które, nie ukrywając, nie należą do czołówki i nie dostarczą tak głębokiego i plastycznego obrazu, jak ma to miejsce w telewizorach z podobnej półki cenowej. Warto jednak zaznaczyć, że dzięki dobrym algorytmom odpowiedzialnym za obraz, sama jego tonalność była bardzo zadowalająca. Dlatego dość niska jasność wyświetlacza jest tutaj dobrze maskowana i, dzięki implementacji technologii Dolby Vision, pozwoli na wejście do świata materiałów HDR. To, za co zdecydowanie zasługuje na uwagę, to płynność przejść, które były wręcz wybitne i lepsze niż w niektórych zdecydowanie droższych jednostkach. Największą zaletą tego telewizora jest jego sprawność w grach. O nich nie można powiedzieć żadnego złego słowa, gdyż w tym aspekcie telewizor prawdziwie błyszczy i z pewnością zadowoli każdego użytkownika. System upłynnienia ruchu również należy do rzeczy, za które warto telewizor pochwalić. Dzięki dwóm suwakom, których działanie jest na każdej z pozycji odczuwalne, każdy z użytkowników jest w stanie znaleźć najlepszy dla siebie stopień upłynnienia. Dlatego można śmiało powiedzieć, że wybierając telewizor do sportu, można wskazać PML9009 Philips jako znakomitego kandydata. Co prawda system operacyjny TitanOS jest na chwilę obecną w fazie rozwoju i brakuje sporej ilości aplikacji, aczkolwiek nie wierzymy w to, że producent nie zrobi niczego w tym kierunku.

LG NANO81A to w gruncie rzeczy kontynuacja serii NanoCell, która na przestrzeni ostatnich lat niemal w ogóle się nie zmienia. Poza nowym systemem operacyjnym, odświeżonym pilotem i kilkoma marketingowymi dodatkami, mamy do czynienia z praktycznie tą samą konstrukcją, którą znamy od lat. Dzięki filtrowi z nanocząsteczek telewizor potrafi wyświetlić lepsze, czystsze kolory niż standardowe budżetowe telewizory, a matryca IPS gwarantuje naprawdę przyzwoite kąty widzenia. Niestety, za te zalety płacimy bardzo słabą czernią i niskim kontrastem, co w nocnych seansach jest natychmiast widoczne. Choć webOS to wciąż jeden z najlepszych systemów na rynku, największym problemem NANO81A jest jego cena, której po prostu nie rozumiemy. W 2025 roku ten model ma ogromną konkurencję nie tylko w postaci marek takich jak TCL czy Hisense, ale... u samego LG. Testowany przez nas wcześniej model QNED80A jest wyposażony w technologię lokalnego wygaszania, ma jaśniejszą matrycę i oferuje szerszą paletę barw. Co najciekawsze, w dniu pisania tej recenzji, lepszy technicznie QNED80A jest często dużo tańszy niż NANO81A. W tej sytuacji istnienie modelu NanoCell traci sens – chyba że priorytetem są dla Was wyłącznie szerokie kąty widzenia, ale naszym zdaniem cena, jaką trzeba za nie zapłacić (kosztem tragicznej czerni i wyższego wydatku), jest po prostu zbyt wysoka.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

6.6/10

1.5/10

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 75 (15 x 5)

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

132,000:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

16,550:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

14,450:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,850:1

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,650:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

850:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

750:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Philips PML9009 został wyposażony w wysokokontrastową matrycę VA. Co prawda, nie dostarcza ona tak głębokiego i plastycznego obrazu, jak ma to miejsce w telewizorach OLED, aczkolwiek w dalszym ciągu jest to dużo lepsze rozwiązanie w kontekście kina domowego w porównaniu do paneli IPS/ADS. Zmierzony kontrast statyczny (bez włączonego wygaszania strefowego), wynoszący 6000:1, należy uznać za bardzo dobry i pozwalający na rozwinięcie skrzydeł działaniu podświetlenia Mini LED, które zostało zaimplementowane w testowany telewizor. Wyniki pomiaru kontrastu i czerni, jak sami możecie zobaczyć, nie należą do najwyższych i jedyna scena, w której telewizor pokazał zadowalające rezultaty, to ta z filmu "Oblivion", gdzie należy pochwalić jednostkę za separację świateł, co nie jest tak oczywistą rzeczą nawet w dużo droższych jednostkach. Dodamy jeszcze, że wszelkie testy wykonywaliśmy na średniej mocy wygaszania, gdyż najniższa opcja dawała niezadowalającą czerń, a najwyższa gubiła znaczną część detali. Niestety nasza standardowa procedura testowa z filmu "Sicario 2" nie poszła najlepiej. Tak, faktycznie wszystkie detale będące na drugim i trzecim planie są bardzo dobrze widoczne, tak przez działanie stref podświetlenia tonalność całości została mocno zachwiana, nie wspominając o mocnym efekcie aureoli wokół jasnych elementów helikoptera.

Seria NanoCell, w tym testowany przez nas model NANO81, opiera się na matrycy typu IPS. Dla każdego, kto choć trochę siedzi w temacie ekranów, oznacza to jedno: ogromne problemy z czernią i kontrastem. Nasze pomiary są tutaj bezlitosne. Wynik na poziomie 800:1 to, mówiąc wprost, wynik tragiczny. W praktyce oznacza to, że to, co powinno być na ekranie głęboką czernią, w nocy wygląda jak ciemnoszara plama. Oglądanie mrocznych filmów czy seriali w całkowicie zaciemnionym pokoju będzie po prostu katorgą – obraz straci całą swoją głębię i będzie wydawał się płaski. Jeśli już zdecydujecie się na ten model, mamy dla Was jedną kluczową radę: nie oglądajcie go w pełnej ciemności. Żeby jakkolwiek uratować sytuację, najlepiej zostawić zapalone delikatne światło w pokoju, a idealnym rozwiązaniem będzie zamontowanie taśmy LED za telewizorem. Takie podświetlenie ściany oszuka Wasze oko (to tzw. kontrast symultaniczny) i sprawi, że ta szarość na ekranie będzie wydawać się nieco ciemniejsza. Niemniej jednak, początek testu pod kątem kinowych wrażeń zapowiada się mizernie.

Jakość efektu HDR

6.1/10

3.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 93.0%, Bt.2020: 73.0%
DCI P3: 87.6%, Bt.2020: 65.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

548 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

550 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

824 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

491 nit

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Jakość efektu HDR

Wynik

582 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

193 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

168 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

252 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG NANO81A / NANO80A

Philips PML9009 / 9019 / 9059

Philips PML9009 raczej nie operuje najwyższymi wartościami w materiałach HDR. Większość efektów z jasnością na poziomie około 550 nitów nie sprawi, że będziemy zachwyceni efektami świetlnymi, chociaż te są dość stabilne, co jest akurat na plus i będzie dało się odczuć sporą różnicę pomiędzy materiałami SDR. Warto zaznaczyć, że tylko w jednym scenariuszu możemy uzyskać dobry wynik, czyli w filmie "Gemini", gdzie latarka jako jedyne źródło światła może się wykazać. Dlaczego akurat w tej scenie? Odpowiedź jest dość prosta. Sama scena nie posiada dużej ilości czerni, a latarka nie jest tak dużym obiektem jak słońce z pierwszej i ostatniej sceny. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki pomiarów jasności w materiałach HDR nie stanowią podstawy do tego, by móc polecić ten telewizor do seansów w produkcjach wykorzystujących szeroką paletę barw. Chociaż warto zaznaczyć, że ten model jest w stanie pokryć ją w nienajgorszym 93% stopniu w przypadku palety DCI-P3.

Jeśli liczycie na to, że HDR w NANO81A wyciśnie Wam łzy z oczu, to muszę Was rozczarować. Ten telewizor jest po prostu za ciemny, żeby pokazać, o co w tym formacie naprawdę chodzi. Przy jasności sięgającej zaledwie 250 nitów, HDR istnieje tu właściwie tylko na papierze. W praktyce podczas seansu bardzo trudno odróżnić, czy oglądamy materiał w wysokiej rozpiętości tonalnej, czy zwykłe SDR – po prostu brakuje tego „uderzenia” światła w jasnych partiach obrazu. Ale, żeby nie było samej krytyki, mamy tutaj jedno światełko w tunelu – i to całkiem wyraźne. Chodzi o pokrycie palety barw. Tutaj filtr NanoCell pokazuje, że nie jest tylko marketingowym bełkotem. Nasze pomiary wykazały, że pokrycie przestrzeni DCI-P3 wynosi około 88%. To naprawdę solidny wynik, który stawia ten model znacznie wyżej od typowych budżetówek opartych na zwykłych białych diodach LED bez żadnych filtrów. Oczywiście, do poziomu telewizorów z kropką kwantową (QLED) czy zaawansowanych paneli z filtrem PFS jeszcze trochę brakuje, ale jak na tę półkę cenową, kolory są zaskakująco nasycone i żywe. Szkoda tylko, że ta niska jasność nie pozwala im w pełni „rozwinąć skrzydeł” filtru Nano.

Barwy fabrycznie

5.3/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym wykorzystywanym podczas naszych testów był "Filmmaker". W tym miejscu przyjrzymy się zarówno materiałom SDR, jak i HDR. Różniącym je elementem jest przede wszystkim krzywa EOTF w materiałach o szerokiej palecie barw i gamma w tych nagranych "po staremu". Zaczynając od filmów i seriali SDR i najbardziej podstawowej rzeczy, jaką możemy zaobserwować, czyli balansu bieli, widzimy sporą dominantę koloru czerwonego. Doprowadzało to do powstania żółtej tinty na całym obrazie, przez co mogliśmy dostrzec nienaturalnie wyglądające twarze czy zażółconą biel. Ten mankament dobrze widać również na palecie "ColourChecker", gdzie wszystkie kolory powędrowały ku swoim cieplejszym odpowiednikom. Spoglądając na jeszcze bardziej istotny wykres, czyli gammy odpowiadającej za kontrastowość obrazu, widzimy spore błędy zaczynające się od samego początku. Od lewej wartość przez nas zmierzona, oznaczona połączonym wielokropkiem, wyraźnie wyskoczyła w górę, powodując całkowite zlanie się detali w najciemniejszych scenach. Ten stan rzeczy utrzymał się do 10% jasności ekranu, po czym zanurkował pod referencyjną pomarańczową linię, doprowadzając do pogorszenia się kontrastu, którego, jak wiemy, Philips PML9009 i tak brakuje. W materiałach HDR mankamenty balansu bieli były bardzo zbliżone do tych w treściach SDR. Rozbieżność pojawia się w momencie sprawdzania krzywej EOTF, która odpowiada za tempo wzrostu jasności i mocno ją ograniczała, przez co obraz był nienaturalnie ściemniony. Jeśli chodzi o same barwy, to tutaj pojawiło się więcej powodów do zmartwień, gdyż za niska luminancja telewizora spowodowała ogromną rozbieżność pomiędzy stanem faktycznym a prawidłowym, co jest doskonale widoczne na wykresie błędów, często wykraczających poza skalę.

Dla każdego fana kina naturalnym wyborem w telewizorach LG jest tryb Filmmaker Mode. Ma on z założenia pokazywać obraz tak, jak widział go reżyser – bez zbędnych „upiększaczy”. Niestety, w przypadku naszego testowego egzemplarza NANO81A, fabryczne ustawienia pozostawiały nieco do życzenia. Głównym problemem okazał się balans bieli. Pomiary wykazały wyraźny niedobór koloru niebieskiego, co w praktyce przekładało się na to, że wiele scen miało lekko żółtawy, wręcz „zażółcony” odcień. Biel nie była idealnie czysta, co odbierało obrazowi świeżość. Dodatkowo zarządzanie jasnością też nie było idealne – fabrycznie ustawiona gamma była zbyt niska. Obraz często wydawał się przejaskrawiony, jakby zbyt mocno wyciągnięty z cieni, przez co tracił na naturalności i głębi. Na szczęście LG, nawet w tej stosunkowo niskiej półce cenowej, nie blokuje dostępu do zaawansowanych ustawień. Możliwości kalibracyjne tego modelu są ogromne, co jest dużym plusem dla osób lubiących "pogrzebać" w menu. My postanowiliśmy podejść do tematu po swojemu i sprawdzić, ile da się z tego panelu wycisnąć profesjonalną kalibracją.

Barwy po kalibracji

7.5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Philips PML9009, podobnie jak większość czołowych producentów, od lat udostępnia zaawansowane narzędzia pozwalające na proces kalibracji. Znajdziemy tu więc 2- i 20-punktową regulację skali szarości oraz zaawansowany system CMS (Color Management System). Różnice wynikające z kalibracji są ewidentne i nawet osoba nieprzykładająca uwagi do jakości obrazu (chociaż pewnie wielu takich tu nie ma) zauważy różnicę na plus. Zarówno materiały SDR, jak i HDR przeszły niemałą metamorfozę. Te pierwsze, jak i drugie, pozbyły się przede wszystkim brzydkiej żółtej tinty wynikającej z dominanty czerwonej barwy w balansie bieli. Jeśli chodzi o materiały SDR i gammę, to co prawda nie jest ona wymodelowana "od linijki" i w dalszym ciągu gubi ciemne detale, aczkolwiek cała dalsza jej część jest na bardziej niż przyzwoitym poziomie, a pomniejsze błędy nie będą widoczne. Same kolory wyglądają o niebo lepiej, a dzięki niskim błędom deltaE są one prawie referencyjne. Z kolei materiały HDR, przez niską luminancję jednostki, nie zostały tak spasowane, jakbyśmy tego chcieli. Co prawda balans bieli został w dużym stopniu znormalizowany, aczkolwiek gdzieniegdzie da się zauważyć delikatną niebieską tintę. Na szczęście krzywa EOTF okazała się dużo bardziej przystępna i pozwoliła na praktycznie idealną geometrię. Niestety, ze względu na zbyt niską jasność ekranu, błędy barw są dalej całkiem wysokie.

Po kalibracji NANO81A to zupełnie inny telewizor. To, co LG oferuje w kwestii narzędzi do poprawy obrazu nawet w tak tanim modelu, zasługuje na dużego plusa. Udało nam się całkowicie wyeliminować to irytujące zażółcenie bieli i sprawić, że barwy stały się naturalne, soczyste i po prostu "prawdziwe". W treściach SDR (czyli zwykła telewizja, YouTube czy starsze filmy) obraz wygląda teraz o niebo lepiej – jest czysty, dobrze zbalansowany i nie męczy już wzroku dziwnymi odcieniami. Widać, że ten panel ma spory potencjał, który fabrycznie jest po prostu marnowany przez kiepskie presety. Mamy jednak jedno poważne zastrzeżenie, którego kalibracja nie jest w stanie do końca przeskoczyć – chodzi o zarządzanie jasnością w trybie HDR. Algorytm LG w tym modelu jest skonstruowany bardzo zachowawczo. Telewizor celowo przyciemnia obraz w HDR, żeby nie prześwietlać i tak już słabej czerni matrycy IPS. Programiści stanęli przed wyborem: albo dać więcej światła i pogodzić się z tym, że czerń stanie się jasno-szara, albo przykręcić kurek z jasnością, żeby zachować jakikolwiek kontrast. Wybrali to drugie. Mimo to, po naszych poprawkach, oglądanie czegokolwiek na NANO81 wypada znacznie lepiej.

Płynność przejść tonalnych

7/10

9.3/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Z pewnością wielu z Was oglądało film lub serial, w którym dało się zauważyć pasy, które powinny być gładkim przejściem pomiędzy kolorami. Dlatego podczas naszych testów zwracamy również uwagę na kwestie przejść tonalnych. Philips PML9009 w tej materii poradził sobie bardzo poprawnie z każdą ze scen, które zostały przez nas przygotowane i co prawda widać gdzieniegdzie elementy, które mogłyby być lepiej przeprocesowane, ale nadal jest dobrze. Szczególnie warto zwrócić uwagę na tę z "The Green Knight", która jest zdecydowanie najcięższa. Dla testowanego telewizora nie okazała się "killerem" i nie widać w niej żadnych większych niepożądanych niepłynności.

Płynność przejść tonalnych to element, w którym NANO81A naprawdę wygląda dobrze. LG udowadnia tutaj, że potrafi dopracować algorytmy przetwarzania obrazu nawet w swoich tańszych konstrukcjach. W trakcie testów praktycznie nie odnotowaliśmy zjawiska bandingu, czyli irytujących „schodków” widocznych tam, gdzie jeden kolor powinien płynnie przechodzić w drugi. Wszystko wygląda niezwykle naturalnie i gładko. Świetnie widać to w jasnych scenach z filmu Kingsman, gdzie tła pozostają czyste i wolne od cyfrowych artefaktów. Jeszcze większe wrażenie robi jednak to, jak telewizor radzi sobie z niezwykle trudnymi, mrocznymi i zamglonymi ujęciami w Zjawie. Tam, gdzie wiele budżetowych paneli poddaje się i serwuje brzydkie plamy zamiast płynnej mgły, NANO81A trzyma fason, oferując bardzo aksamitne przejścia. Jedyny minus to fakt, że przy ciemniejszych odcieniach dosiwerać Wam będzie bardziej słaba czerń tego telewizora a nie jakieś problemy z łączeniami kolorów.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.2/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Sądząc po tym, jak PML9009 Philips poradził sobie z przejściami tonalnymi, test skalowania obrazu powinien wypaść równie dobrze. Tym razem sprawdzamy algorytmy telewizora odpowiedzialne za podnoszenie jakości obrazów, które zostały nagrane w słabszej jakości. Takie znajdziemy chociażby w różnego rodzaju programach telewizyjnych czy starszych filmach. W tej kwestii Philips PML9009 radzi sobie dość przeciętnie i całkiem mocno rozmydla obraz. Widać to szczególnie na drobnych gałęziach czy włosach modelki.

Przyjrzymy się jeszcze raz kwestii przejść tonalnych, które wypadły rewelacyjnie. W samej jednostce znajdziemy kilka poziomów wygładzania. Nawet to najniższe potrafi skutecznie zniwelować każde niepłynne przejście tonalne i sprawdzi się w zdecydowanej większości materiałów. Co ważniejsze, żadne z ustawień tej funkcji nie powoduje zmiękczenia efektu ziarna filmowego, co jest niezwykle istotne w kontekście zgodności z wizją reżyserską. Zwracamy jednak uwagę, że czasem może okazać się iż drobne detale będą rozmyte.

Często bywa tak, że tanie panele 4K bezlitośnie wyciągają na wierzch wszystkie „brudy” i niedoskonałości materiałów o niższej rozdzielczości. W przypadku LG NANO81A sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. To naprawdę solidny zawodnik, jeśli chodzi o radzenie sobie z treściami, którym daleko do ideału. Wbudowany procesor wykonuje kawał dobrej roboty przy upscalingu. Nawet starsze nagrania wyglądają na tym ekranie bardzo przyzwoicie – obraz jest spójny, wyczyszczony z cyfrowego szumu i po prostu miły dla oka. Dużym plusem jest funkcja redukcji gradacji, którą znajdziecie w ustawieniach. Jest ona nadzwyczaj skuteczna w walce z pasmowaniem kolorów (bandingiem), co jest zbawienne przy oglądaniu materiałów o niskim bitrate, na przykład z niektórych serwisów streamingowych czy starszych plików z sieci. Warto jednak zachować pewną czujność. Ponieważ mamy tu do czynienia z mniej wydajnym układem niż w topowych modelach LG, zbyt agresywne ustawienie tej opcji może czasem skończyć się drobnymi artefaktami lub lekkim rozmyciem detali. Mimo tego ryzyka, zdecydowanie zachęcam do eksperymentów z tą funkcją – w wielu przypadkach potrafi ona uratować seans i sprawić, że słabej jakości materiał staje się w pełni oglądalny.

Smużenie i płynność ruchu

7.7/10

4.6/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Nie
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
0%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Philips PML9009 został wyposażony w matrycę o natywnym odświeżaniu na poziomie 120 Hz. Jest to niezbędne minimum do oglądania wszelkiej maści sportu i zalecane do komfortowego grania w ulubione tytuły na konsolach czy PC. Producent, dla osób, które nie lubią charakterystycznego szarpania materiałów nagranych w 24 kl/s lub wymagających dużej płynności ruchu, np. podczas oglądania meczów piłki nożnej, przygotował skuteczny system poprawy ostrości obrazów ruchomych. W dedykowanej zakładce znajdziemy suwak "Płynność" odpowiadający za eliminowanie szarpania oraz "Redukcję rozmycia", który pomoże w zwiększeniu ostrości dynamicznych elementów. Funkcja działa bardzo dobrze i granularnie, tzn. każde z ustawień ma realny wpływ na postrzeganie ruchu. Dzięki takiemu zestawowi każdy użytkownik znajdzie swój złoty środek. Na zdjęciu prezentujemy nasz wybór, czyli lekkie upłynnienie bez efektu opery mydlanej.

Kwestią bezpośrednio związaną z ruchem jest czas reakcji pikseli samej matrycy. Najlepsze pod tym względem są oczywiście panele OLED, drugie jednostki oparte o ekrany IPS oraz ADS, a na samym końcu VA. Pomimo ogólnej dobrej jakości systemów odpowiedzialnych za upłynnienie obrazu, zastosowanie matrycy VA niesie ze sobą konsekwencje w postaci czarnej poświaty za szybkim obiektem. Co prawda w testowanym telewizorze raczej nie będzie zdarzało się to nagminnie, aczkolwiek gdzieniegdzie będzie widoczne.

W kwestii płynności ruchu NANO81A ma niestety pod górkę. Telewizor oparto na matrycy o odświeżaniu 60 H. Jeśli szukacie idealnej ostrości w dynamicznych meczach piłkarskich czy szybkich grach akcji, możecie poczuć pewien niedosyt. Przy tak niskim odświeżaniu natywnym, szybkie obiekty na ekranie zawsze będą troche rozmyte.

Funkcje dla graczy

9.8/10

6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 144Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Philips PML9009, wyposażony w złącza HDMI 2.1 z pełną ich przepustowością, wspiera wszystkie funkcje dedykowane graczom. Te najbardziej podstawowe, jak VRR i ALLM, są oczywistością, ale G-Sync, FreeSync czy gra w HDR Dolby Vision z niskim input lagiem już nie. Te funkcje aktywują się bez najmniejszego problemu i w drodze przeprowadzonych testów nie stwarzały jakichkolwiek przeszkód. Takie przygotowanie telewizora z pewnością stanowi jego silną stronę i można powiedzieć, że jest to jednostka dedykowana graczom. Dla bardziej zaawansowanych użytkowników wspominamy również, że PML9009 został wyposażony w tryb HGIG, co odczują szczególnie gracze, gdyż gier wspierających Dolby Vision nadal jest stosunkowo mało. Tryb ten pozwala przede wszystkim na dostosowanie efektów HDR do możliwości telewizora na specjalnej planszy, w celu niedoprowadzenia do ściemnienia oraz przepalenia obrazu.

W telewizorze dodatkowo zaimplementowano specjalne menu - GameBar. Pozwala ono na edycję ustawień jednostki w "locie", czyli bez potrzeby wychodzenia z gry. Znajdziemy w nim również funkcje takie jak włączenie celownika czy korekcję czerni dla lepszej widoczności przeciwników w cieniach.

W krótkim podsumowaniu tego akapitu, Philips PML9009 jest jednostką, która z pewnością przyciągnie uwagę graczy. Dzięki jej wszechstronności pozwoli ona na granie w każdy tytuł w najwyższej jakości bez kompromisów. Tym bardziej że funkcje takie jak VRR, ALLM, G-Sync, FreeSync czy rozgrywka w HDR Dolby Vision pozwolą na jeszcze większe wczucie się w ulubiony tytuł.

NANO81A to niestety nie jest jest sprzęt stworzony z myślą o e-sporcie. Brak obsługi sygnału 120 Hz to fakt, z którym użytkownicy planujący zakup tego modelu muszą się po prostu pogodzić. Niemniej jednak, inżynierowie LG postarali się, aby wycisnąć z tej 60-hercowej matrycy maksimum możliwości, oferując zestaw funkcji, które realnie poprawiają komfort rozgrywki. Przede wszystkim telewizor obsługuje technologię VRR (w przedziale 48–60 Hz) oraz ALLM. Dzięki temu obraz pozostaje stabilny i nie „rwie się”, a urządzenie automatycznie przełącza się w tryb niskiego opóźnienia zaraz po wykryciu sygnału z konsoli. Zarządzanie tymi ustawieniami jest niezwykle proste dzięki dedykowanej nakładce systemowej, która pozwala na szybki podgląd parametrów bez wychodzenia z gry. Bardzo istotnym atutem jest obsługa formatu HGiG. To rozwiązanie kluczowe dla posiadaczy nowoczesnych konsol, ponieważ dzięki niemu telewizor poprawnie „rozumie” intencje twórców gier w kwestii mapowania tonów HDR. W praktyce pozwala to uniknąć efektu „przepalonych” jasnych punktów, takich jak chmury czy źródła światła, co w budżetowych telewizorach LCD jest niestety częstą przypadłością.

Input lag

9.6/10

10/10

SDR

1080p60
16 ms
13 ms
1080p120
8 ms
2160p60
16 ms
12 ms
2160p120
8 ms

HDR

2160p60
16 ms
12 ms
2160p120
8 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
32 ms
2160p120 DV

Wyniki pomiarów input lagu w Philips PML9009 stoją na wysokim poziomie, niezależnie od sygnału czy rozdzielczości. Wszyscy gracze z pewnością docenią starania producenta, dzięki którym gra działająca w 4K120Hz wraz z HDR ma jedynie 8 ms opóźnienia, co jest praktycznie niezauważalne nawet w grach sieciowych. Nie należy zapominać również o poprawnej implementacji trybu gry z Dolby Vision, który można pochwalić za podobny czas reakcji na poziomie 16 ms.

W kwestii szybkości reakcji LG NANO81A wypada rewelacyjnie. Zmierzony przez nas input lag wynosi około 12 ms. To wynik na bardzo niskim poziomie, co dla gracza oznacza jedno – opóźnienie między ruchem gałki na padzie a reakcją na ekranie jest praktycznie nieodczuwalne. Telewizor świetnie sprawdza się w dynamicznych tytułach, gdzie każda milisekunda ma znaczenie, i pod tym względem nie ustępuje znacznie droższym konstrukcjom.

Współpraca z komputerem

8.6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
8ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Tak samo jak w grach, testowany Philips PML9009 radzi sobie znakomicie również w pracy codziennej. Zmierzone opóźnienia na poziomie 8 ms pozwalają na praktycznie natychmiastową reakcję na linii myszka-ekran-oko. Poprawna implementacja chromy 4:4:4 pozwala pracować z tekstem bez najmniejszego problemu dzięki ostrym czcionkom. Układem subpikseli matrycy jest BGR, aczkolwiek nie powoduje to żadnego dyskomfortu podczas pracy na systemie Windows. Inaczej może być w przypadku innych systemów, które nie będą potrafić poprawnie przekonwertować tekstu.

Nano81A to naprawdę solidny monitor do pracy z tekstem. Dzięki matrycy IPS i poprawnej implementacji Chroma 4:4:4, czcionki są bardzo wyraźne i ostre – praktycznie każdy będzie zadowolony z tego, jak ten ekran radzi sobie w roli monitora. Zauważyliśmy tylko jeden drobiazg, który wyłapaliśmy przy naszej laboratoryjnej skrupulatności: pionowe linie ciemnego tekstu są ciut ciemniejsze niż te poziome. Jest to jednak na tyle minimalne zjawisko, że nie zdecydowaliśmy się odejmować za to punktów. Noty poszły w dół dopiero przy funkcjach typowo dla graczy PC – zabrakło tutaj obsługi G-Sync oraz wsparcia dla wysokiego odświeżania powyżej 60 Hz, co dla osób szukających ekranu do dynamicznych gier na komputerze będzie sporym minusem.

Kąty widzenia

2.6/10

6.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
83%
66%

Powszechnie znaną wadą matryc VA, które nie posiadają powłoki kątowej, są ich słabe kąty widzenia. Nie inaczej jest tym razem. Nawet po małym zejściu z osi obraz staje się wypłowiały, a kolory ulegają znacznej degradacji.

To jest ten moment, w którym LG NANO81A w końcu może „odetchnąć” i odrobić punkty stracone w kategorii czerni i kontrastu. Dzięki zastosowaniu matrycy typu IPS, kąty widzenia są tutaj po prostu bardzo dobre. To właśnie w tej sekcji testowany model zyskuje najwięcej i wyraźnie pokazuje swoją przewagę nad konkurencyjnymi telewizorami wyposażonymi w matryce VA. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na jakości, nawet gdy patrzymy na niego pod dużym skosem. To sprawia, że NANO81A jest świetną propozycją dla osób, które mają w salonie szeroki układ mebli lub często oglądają mecze i filmy w większym gronie.

Sprawność ekranu w dzień

6.1/10

4/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Średnie
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

LG NANO81A / NANO80A : 247 cd/m2

Philips PML9009 / 9019 / 9059: 564 cd/m2

O ile jasność samego telewizora w materiałach SDR jest dobra (bo umówmy się, filmy oglądamy wieczorem albo w ciemności), tak tłumienie odbić stoi na dość przeciętnym poziomie. Wynika to z satynowego wykończenia matrycy, które jest dość podatne na wszelkie źródła światła i nie pochłania ich ani nie rozprasza. Warto jednak zaznaczyć, że dzięki dość wysokiej jasności w materiałach SDR telewizor w ogólnym rozrachunku dość dobrze sprawdzi się w jasnych pomieszczeniach, a z pewnością lepiej niż duża część telewizorów OLED.

NANO81A to telewizor stosunkowo ciemny, więc najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniach, gdzie macie kontrolę nad oświetleniem. Przy jasności sięgającej około 250 nitów trudno go z czystym sumieniem polecić do bardzo jasnych, mocno nasłonecznionych salonów – w takich warunkach obrazowi będzie po prostu brakować siły przebicia. Mimo to, LG zasługuje na mały plus za wykończenie ekranu. Zastosowana tutaj satynowa matryca całkiem przyzwoicie tłumi odbicia. Dzięki temu, nawet jeśli w pokoju jest trochę światła, nie będziecie widzieć na ekranie odbicia każdego szczegółu z Waszego otoczenia. Jeśli więc możecie lekko przymknąć rolety, seans w ciągu dnia będzie jak najbardziej możliwy, ale do "walki" z pełnym słońcem ten model po prostu nie został stworzony.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
Mini-LED QLED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
TPN248E_V248.003.025.151
33.21.62
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Szczegóły dotyczące matrycy
Test LG NANO81A / NANO80A Szczegóły dotyczące matrycy

Philips PML9009 / 9019 / 9059

LG NANO81A / NANO80A

Funkcje telewizora

6.1/10

6.6/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Funkcje telewizora
Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Funkcje telewizora
Test Philips PML9009 / 9019 / 9059 Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora

Zanim przejdziemy jednak do samego oprogramowania, które steruje telewizorem nie sposób nie wspomnieć o największym wyróżniku telewizorów producenta. Mowa tu oczywiście o wielobarwnym podświetleniu Ambilight, które umieszczone na tylnej obudowie urządzenia wyświetla kolory dostosowane do tego co dzieje się na ekranie, co często pozwala na doświadczenie jeszcze większej immersji. Systemem operacyjnym odpowiedzialnym za działanie telewizora jest autorski system Philipsa o wdzięcznej nazwie TitanOs. Jest on zdecydowanie bardziej zamknięty i ograniczony pod względem zasobów aplikacji niż ma to miejsce w innych telewizorach producenta wykorzystujących system GoogleTV. Poza brakiem istotnych aplikacji, jego zamkniętość objawia się także pod innym względem. Nie będziemy w stanie zrobić takich podstawowych rzeczy jak programowanie nagrań czy nagrywanie na USB. Osoby używające urządzeń od Apple mogą czuć również rozczarowanie brakiem funkcji AirPlay, która pozwala na łatwe streamowanie ekranu. Na szczęście nie zabrakło możliwości podłączenia klawiatury i myszki dla sprawniejszego poruszania się po menu telewizora. Warto również wspomnieć, że co prawda pilot paruje się po BT, aczkolwiek działa to tylko dla wybierania głosowego w języku angielskim. Cała reszta zaś pracuje za pomocą IR...

Podsumowując: TitanOs posiada dość wiele „ale”, szczególnie gdy jesteśmy świadomymi użytkownikami potrzebującymi i korzystającymi z wielu platform streamingowych. Jest to raczej opcja dla osób ograniczających się do tzw. świętej trójcy, czyli Netflix, YouTube oraz CDA.

Funkcje Smart: WebOS

Jedną z największych zalet modelu NANO81A jest jego „mózg”, czyli system operacyjny. LG zaimplementowało tutaj pełnoprawny WebOS w wersji na rok 2025, który pod względem płynności i kultury pracy w niczym nie ustępuje droższym modelom tej marki. Aplikacje uruchamiają się sprawnie, a nawigacja po menu to czysta przyjemność – nie ma tu mowy o irytujących przycięciach, które często zdarzają się u budżetowej konkurencji. Wszystko to zasługa unikalnego pilota z funkcją wskaźnika (kursora), który w tym roku przeszedł wizualny lifting. Producent postawił na minimalizm – nowy pilot Magic jest znacznie mniejszy i bardziej ergonomiczny niż jego poprzednicy. W dłoni leży doskonale, ale ta zmiana ma też drugą stronę medalu. Z obudowy całkowicie zniknęła fizyczna sekcja numeryczna. Dla młodszych użytkowników, przyzwyczajonych do streamingu i wybierania kafelków, nie będzie to żaden problem. Jednak starsi domownicy, przywiązani do wpisywania numerów kanałów z pamięci, będą musieli zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia.

Codzienne użytkowanie

W kwestii funkcji, które nazwalibyśmy „klasycznymi”, NANO81A stawia na sprawdzony standard. Nie jest to multimedialny kombajn, który zaskoczy Was egzotycznymi dodatkami, ale w codziennym, telewizyjnym rzemiośle sprawdza się bezbłędnie. Obsługa tradycyjnej telewizji naziemnej czy kablowej, w tym nawet starej dobrej Telegazety, jest poprawna i intuicyjna. Na pochwałę zasługuje również komunikacja bezprzewodowa. Moduł Bluetooth działa bardzo pewnie, pozwalając na szybkie i stabilne podłączenie pada od konsoli czy bezprzewodowych słuchawek i głośników. To po prostu telewizor, który „działa” – jest stabilny, przewidywalny i nie sprawia zbędnych komplikacji przy codziennej obsłudze.

Aplikacje

6.7/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
No
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8.2/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
No
No
24 Mpix
No
No
28 Mpix
No
No
32 Mpix
Yes
Yes

Domyślny odtwarzacz multimedialny wbudowany w Philips PML9009 oferuje dość szerokie możliwości, ale ma również swoje ograniczenia. Odtwarza on praktycznie wszystkie formaty wideo, z wyjątkiem .asf, który raczej nie jest powszechnie spotykany. Problemem są jednak braki w postaci kodeka H.265 HEVC przy wysokim bitrate oraz obsługi plików .sub, które są dość popularne. Jeśli chodzi o zdjęcia, odtwarzacz radzi sobie poprawnie, ale brakuje wsparcia dla niektórych popularnych rozdzielczości i formatów, takich jak HEIC, który jest używany na urządzeniach Apple. Najlepiej odtwarzacz radzi sobie z audio, gdzie nie można mu niczego zarzucić. Niestety, z powodu ograniczeń systemowych nie ma możliwości rozbudowy funkcji, co oznacza, że pozostajemy z tym, co przygotował producent.

Wielu użytkowników wciąż korzysta z własnych nośników USB, by wyświetlać filmy czy zdjęcia na dużym ekranie. W tej kwestii NANO81A spisuje się bardzo przyzwoicie – wbudowany odtwarzacz obsługuje szeroki wachlarz kodeków wideo i audio, więc większość filmowych bibliotek ruszy „od strzała”. Trzeba jednak pamiętać o specyfice systemu WebOS. Ponieważ jest to środowisko zamknięte, jesteśmy skazani na to, co przygotował dla nas producent. Nie ma tutaj możliwości doinstalowania alternatywnych odtwarzaczy (jak np. popularny VLC), więc jeśli systemowy player czegoś nie „uciągnie”, niewiele da się z tym zrobić. Podczas testów natrafiliśmy na kilka konkretnych ograniczeń. Przede wszystkim brakuje wsparcia dla plików HEIC. Jeśli robicie zdjęcia iPhone’em i chcecie je przejrzeć prosto z pendrive’a, telewizor ich po prostu nie zobaczy – warto od razu w telefonie zmienić format zapisu na JPG. Zauważyliśmy też, że odtwarzacz ma trudności z przetwarzaniem bardzo dużych plików graficznych. Zdjęcia o rozdzielczości rzędu 20–28 Mpix mogą się nie wczytać lub powodować błędy systemowe. Poza tymi wyjątkami, codzienna obsługa multimediów jest bezproblemowa.

Dźwięk

6.7/10

6.2/10

  • Maksymalna głośność
    -
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

Na wstępie warto zaznaczyć, że jakość dźwięku jest kwestią subiektywną. Wbudowany system audio w Philips PML9009 wyróżnia się wyraźnymi wysokimi tonami, ale bass jest dość płaski i znacznie gorszy niż w konkurencyjnych modelach z tej samej półki cenowej.

W kwestii audio LG NANO81A pozytywnie zaskakuje na tle swojego wyżej pozycjonowanego brata, modelu QNED80A. Co ciekawe, NanoCell gra odrobinę lepiej, co prawdopodobnie wynika z nieco grubszej obudowy. Większa objętość pozwala na wydobycie jakichkolwiek domieszek niskich tonów – bas nie jest może potężny, ale jest wyraźniej zarysowany niż w cieńszych konstrukcjach. Nie należy jednak oczekiwać cudów. To wciąż standardowy układ głośników 2.0 o łącznej mocy 20 W, więc ogólna charakterystyka brzmienia pozostaje zbliżona do innych modeli z tej półki cenowej. Średnie i wysokie tony są poprawne, co sprawia, że dialogi w filmach i programach informacyjnych są wyraźne. Choć ta lekka poprawa w dolnych rejestrach cieszy, do prawdziwego kina domowego czy słuchania muzyki wciąż warto rozważyć dokupienie choćby prostego soundbara.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

81dBC (Max)

75dBC