Philips PUS8359 (VA) vs LG NANO81A / NANO80A

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips PUS8359 (VA)
1 599 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG NANO81A / NANO80A
8 499 

PUS8349 / PUS8359

Info

Dostępne przekątne: 50”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”86”

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2024

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.4

5.7

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.2

    5.1

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    5.4

    5.1

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    4.5

    5.4

  • Granie na konsoli

    6.4

    6.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    4.7

    4.0

  • Funkcje użytkowe

    5.3

    6.6

  • Aplikacje

    6.7

    9.1

  • Jakość dźwięku

    6.1

    6.2

Zalety

  • Odwzorowanie barw po przeprowadzonej kalibracji

  • Funkcja dynamicznego mapowania tonów - odzyskuje za jasne dla telewizora detale

  • Płynność przejść tonalnych

  • Bardzo dobra współpraca z komputerem i konsolami - niski input lag, chroma 4:4:4

  • Szerokie kąty widzenia (matryca IPS)

  • Bardzo niski input lag (ok. 10-12 ms)

  • Płynny system webOS 2025

  • Intuicyjny pilot Magic z kursorem

  • Lepsze pokrycie palety barw dzięki filtrowi NanoCell

  • Znakomity jako monitor PC (ostre czcionki, Chroma 4:4:4)

  • Przyzwoite funkcje dla graczy (VRR, ALLM, HGiG)

  • Duże możliwości kalibracyjne i naturalne kolory po poprawkach

  • Dobra obróbka obrazu i sprawne skalowanie starszych treści

  • Odczuwalna domieszka niskich tonów w dźwięku

Wady

No like
  • Niska jasność materiałów HDR

  • Brak sporej części istotnych aplikacji

  • Słabe kąty widzenia

  • Słaba czerń i niski kontrast

  • Niska jasność (ok. 250 nitów – słabo do bardzo jasnych salonów)

  • Odświeżanie matrycy tylko 60 Hz

  • Odtwarzacz USB bez obsługi plików HEIC i bardzo dużych zdjęć (powyżej 20 Mpix)

  • Brak wsparcia dla Dolby Vision

Czy warto kupić? Werdykt

Philips PUS8359 w rozmiarze 50" jest telewizorem dość prostym, ale zarazem na tyle rozbudowanym, że dla sporej części konsumentów bardziej niż wystarczającym. Jego największym wyróżnikiem (jak i całej marki) jest podświetlenie Ambilight, co w tej cenie zdecydowanie jest wartością dodaną i czymś, co może skłonić do zakupu. W tym przedziale cenowym na próżno szukać czegoś, co da nam nieskazitelny obraz, aczkolwiek możemy szukać jednostek, które dadzą nam coś więcej. I naszym zdaniem taką jest właśnie testowany telewizor. W tym kontekście szczególną uwagę zwracamy przede wszystkim na jakość przejść tonalnych, odwzorowanie barw po kalibracji oraz na sprawność telewizora po podłączeniu do komputera. Dzięki niskiemu input lagowi niedzielna rozgrywka będzie całkiem dużą przyjemnością. Natomiast musimy zwrócić również uwagę na wady jednostki. Tymi bez wątpienia będą niska luminancja w materiałach HDR oraz wąskie pokrycie palety DCI-P3. Chociaż warto zwrócić uwagę, że funkcja dynamicznego mapowania tonów działa bardzo sprawnie. Słowem wspomnimy również o kontraście i czerni, które co prawda nie są wybitne, ale jednak zdecydowanie lepsze niż w jednostkach opartych o matryce IPS/ADS. Sam system operacyjny telewizora możemy zaliczyć do tych lepszych, choć jest w fazie rozwoju i brakuje mu sporo funkcji, o czym więcej w dedykowanym akapicie. Nie posiada również tak szerokiej biblioteki aplikacji jak konkurencja, aczkolwiek zapewne niebawem to się zmieni. Dla kogo jest PUS8359? Można powiedzieć, że dla każdego, kto szuka balansu pomiędzy jakością a ceną.

LG NANO81A to w gruncie rzeczy kontynuacja serii NanoCell, która na przestrzeni ostatnich lat niemal w ogóle się nie zmienia. Poza nowym systemem operacyjnym, odświeżonym pilotem i kilkoma marketingowymi dodatkami, mamy do czynienia z praktycznie tą samą konstrukcją, którą znamy od lat. Dzięki filtrowi z nanocząsteczek telewizor potrafi wyświetlić lepsze, czystsze kolory niż standardowe budżetowe telewizory, a matryca IPS gwarantuje naprawdę przyzwoite kąty widzenia. Niestety, za te zalety płacimy bardzo słabą czernią i niskim kontrastem, co w nocnych seansach jest natychmiast widoczne. Choć webOS to wciąż jeden z najlepszych systemów na rynku, największym problemem NANO81A jest jego cena, której po prostu nie rozumiemy. W 2025 roku ten model ma ogromną konkurencję nie tylko w postaci marek takich jak TCL czy Hisense, ale... u samego LG. Testowany przez nas wcześniej model QNED80A jest wyposażony w technologię lokalnego wygaszania, ma jaśniejszą matrycę i oferuje szerszą paletę barw. Co najciekawsze, w dniu pisania tej recenzji, lepszy technicznie QNED80A jest często dużo tańszy niż NANO81A. W tej sytuacji istnienie modelu NanoCell traci sens – chyba że priorytetem są dla Was wyłącznie szerokie kąty widzenia, ale naszym zdaniem cena, jaką trzeba za nie zapłacić (kosztem tragicznej czerni i wyższego wydatku), jest po prostu zbyt wysoka.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

5.6/10

1.5/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Philips PUS8359 (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,400:1

Test Philips PUS8359 (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,950:1

Test Philips PUS8359 (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,500:1

Test Philips PUS8359 (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,650:1

Test Philips PUS8359 (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,800:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

850:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

750:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Philips PUS8359/12 w wersji 50 cali został wyposażony w matrycę VA. Dość mocno to podkreślamy, gdyż producent jest znany z tego, że w zależności od przekątnej stosuje je zamiennie z panelami IPS/ADS. Jest to szczególnie ważne w kontekście kontrastu i czerni, które są podstawowymi kryteriami w ocenie jakości obrazu. Sam panel wykorzystuje podświetlenie bezpośrednie (Direct LED), aczkolwiek nie zostało ono wsparte żadnym systemem lokalnego wygaszania, co jednak jest raczej oczywiste, spoglądając na półkę cenową urządzenia. Mimo wszystko zastosowanie tego rodzaju ekranu pozwala na uzyskanie kilku rzędów lepszej czerni i kontrastu w porównaniu do ww. matryc, które nie posiadają zaawansowanych systemów podświetlenia. Prosta budowa telewizora dość pozytywnie wpłynęła na widoczność detali w czerniach. Nasza pierwsza scena testowa z filmu "Oblivion" pokazała dość dobrą czerń, ale także znakomitą separację świateł, co nie jest łatwym zadaniem nawet dla dużo droższych jednostek. Drugi z przygotowanych materiałów z filmu Sicario 2 także pokazał się w nienajgorszej odsłonie. Co prawda przez wady konstrukcyjne da się zauważyć przebicia podświetlenia, aczkolwiek same detale są dobrze widoczne i ciężko coś im zarzucić. Fakt faktem, czerń mogłaby być głębsza.

Seria NanoCell, w tym testowany przez nas model NANO81, opiera się na matrycy typu IPS. Dla każdego, kto choć trochę siedzi w temacie ekranów, oznacza to jedno: ogromne problemy z czernią i kontrastem. Nasze pomiary są tutaj bezlitosne. Wynik na poziomie 800:1 to, mówiąc wprost, wynik tragiczny. W praktyce oznacza to, że to, co powinno być na ekranie głęboką czernią, w nocy wygląda jak ciemnoszara plama. Oglądanie mrocznych filmów czy seriali w całkowicie zaciemnionym pokoju będzie po prostu katorgą – obraz straci całą swoją głębię i będzie wydawał się płaski. Jeśli już zdecydujecie się na ten model, mamy dla Was jedną kluczową radę: nie oglądajcie go w pełnej ciemności. Żeby jakkolwiek uratować sytuację, najlepiej zostawić zapalone delikatne światło w pokoju, a idealnym rozwiązaniem będzie zamontowanie taśmy LED za telewizorem. Takie podświetlenie ściany oszuka Wasze oko (to tzw. kontrast symultaniczny) i sprawi, że ta szarość na ekranie będzie wydawać się nieco ciemniejsza. Niemniej jednak, początek testu pod kątem kinowych wrażeń zapowiada się mizernie.

Jakość efektu HDR

4.6/10

3.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 83.0%, Bt.2020: 61.0%
DCI P3: 87.6%, Bt.2020: 65.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Philips PUS8359 (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

281 nit

Test Philips PUS8359 (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

280 nit

Test Philips PUS8359 (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

324 nit

Test Philips PUS8359 (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

290 nit

Test Philips PUS8359 (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

320 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

193 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

168 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

252 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG NANO81A / NANO80A

Philips PUS8359 (VA)

Philips PUS8359 nie zrobił na nas wrażenia swoimi wynikami w materiałach HDR. Ten model jest w stanie wygenerować maksymalną jasność na poziomie 320 nitów, a często nawet mniej. Takie rezultaty, w połączeniu z brakiem wsparcia dla HDR Dolby Vision, sprawiają, że obraz będzie znacznie ściemniony względem materiału źródłowego. Dlatego bardziej korzystne dla tego telewizora będzie odtwarzanie materiałów SDR. Sugeruje to także dość niskie pokrycie palety DCI-P3 na poziomie 83%, co skutkuje znaczącymi brakami w kolorach. Fakt faktem, telewizor wspiera format HDR oparty o dynamiczne metadane, aczkolwiek HDR10+ jest na tyle niszowym formatem, że nie niesie on za sobą żadnych większych zalet.

Jeśli liczycie na to, że HDR w NANO81A wyciśnie Wam łzy z oczu, to muszę Was rozczarować. Ten telewizor jest po prostu za ciemny, żeby pokazać, o co w tym formacie naprawdę chodzi. Przy jasności sięgającej zaledwie 250 nitów, HDR istnieje tu właściwie tylko na papierze. W praktyce podczas seansu bardzo trudno odróżnić, czy oglądamy materiał w wysokiej rozpiętości tonalnej, czy zwykłe SDR – po prostu brakuje tego „uderzenia” światła w jasnych partiach obrazu. Ale, żeby nie było samej krytyki, mamy tutaj jedno światełko w tunelu – i to całkiem wyraźne. Chodzi o pokrycie palety barw. Tutaj filtr NanoCell pokazuje, że nie jest tylko marketingowym bełkotem. Nasze pomiary wykazały, że pokrycie przestrzeni DCI-P3 wynosi około 88%. To naprawdę solidny wynik, który stawia ten model znacznie wyżej od typowych budżetówek opartych na zwykłych białych diodach LED bez żadnych filtrów. Oczywiście, do poziomu telewizorów z kropką kwantową (QLED) czy zaawansowanych paneli z filtrem PFS jeszcze trochę brakuje, ale jak na tę półkę cenową, kolory są zaskakująco nasycone i żywe. Szkoda tylko, że ta niska jasność nie pozwala im w pełni „rozwinąć skrzydeł” filtru Nano.

Barwy fabrycznie

4/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem fabrycznym pod względem wierności z materiałem źródłowym był "Film". To właśnie nim posługiwaliśmy się podczas naszych testów. I tak samo jak każdy z trybów fabrycznych w telewizorach posiadał swoje mankamenty. Sprawdzimy więc co dokładnie było nie tak zarówno w materiałach SDR jak i HDR. W jednym jak i w drugim przypadku balans bieli wykazywał nadmierną dominację połączenia barw zielonej oraz czerwonej. Tworzyło to żółtą tintę rozlewającą się na cały obraz powodującą takie błędy w obrazie jak zażółcone biele, czy problemy z kolorami skóry. Taki stan rzeczy został doskonale pokazany na palecie "ColourChecker", gdzie każda z testowanych próbek została wybita w swoje cieplejsze odpowiedniki. Fundamentem obrazu jest przede wszystkim kontrast i czerń. Reprezentowane są one przez wykresy gamma oraz krzywej EOTF. Spoglądając na pierwszy z nich możemy zobaczyć prawdziwy rollercoaster, gdyż możemy zobaczyć zarówno wybitą jak i obniżoną gammę. Tak mocno wybita powodowała problemy z widocznością w czerniach, zaś obniżona powodowała dramatyczny spadek kontrastu. W tym kontekście zdecydowanie lepiej poradziła sobie krzywa EOTF, która jedynie trochę rozjaśniła obraz.

Dla każdego fana kina naturalnym wyborem w telewizorach LG jest tryb Filmmaker Mode. Ma on z założenia pokazywać obraz tak, jak widział go reżyser – bez zbędnych „upiększaczy”. Niestety, w przypadku naszego testowego egzemplarza NANO81A, fabryczne ustawienia pozostawiały nieco do życzenia. Głównym problemem okazał się balans bieli. Pomiary wykazały wyraźny niedobór koloru niebieskiego, co w praktyce przekładało się na to, że wiele scen miało lekko żółtawy, wręcz „zażółcony” odcień. Biel nie była idealnie czysta, co odbierało obrazowi świeżość. Dodatkowo zarządzanie jasnością też nie było idealne – fabrycznie ustawiona gamma była zbyt niska. Obraz często wydawał się przejaskrawiony, jakby zbyt mocno wyciągnięty z cieni, przez co tracił na naturalności i głębi. Na szczęście LG, nawet w tej stosunkowo niskiej półce cenowej, nie blokuje dostępu do zaawansowanych ustawień. Możliwości kalibracyjne tego modelu są ogromne, co jest dużym plusem dla osób lubiących "pogrzebać" w menu. My postanowiliśmy podejść do tematu po swojemu i sprawdzić, ile da się z tego panelu wycisnąć profesjonalną kalibracją.

Barwy po kalibracji

5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Philips zarówno w droższych, jak i tańszych modelach udostępnia szeroki wachlarz narzędzi do kalibracji obrazu. Wykorzystaliśmy je więc i przystąpiliśmy do pracy, co nie było takie łatwe, jak wielu z Was może uważać. I tak, jak udało się w obu przypadkach wymodelować balans bieli, znacząco poprawić gammę i dopracować krzywą EOTF, to jednak błędy deltaE pozostawały niezwykle wysokie. Istnieje kilka powodów tego stanu rzeczy, które są bezpośrednio związane z niskim pokryciem palety DCI-P3 oraz maksymalną jasnością jednostki w materiałach HDR.

Po kalibracji NANO81A to zupełnie inny telewizor. To, co LG oferuje w kwestii narzędzi do poprawy obrazu nawet w tak tanim modelu, zasługuje na dużego plusa. Udało nam się całkowicie wyeliminować to irytujące zażółcenie bieli i sprawić, że barwy stały się naturalne, soczyste i po prostu "prawdziwe". W treściach SDR (czyli zwykła telewizja, YouTube czy starsze filmy) obraz wygląda teraz o niebo lepiej – jest czysty, dobrze zbalansowany i nie męczy już wzroku dziwnymi odcieniami. Widać, że ten panel ma spory potencjał, który fabrycznie jest po prostu marnowany przez kiepskie presety. Mamy jednak jedno poważne zastrzeżenie, którego kalibracja nie jest w stanie do końca przeskoczyć – chodzi o zarządzanie jasnością w trybie HDR. Algorytm LG w tym modelu jest skonstruowany bardzo zachowawczo. Telewizor celowo przyciemnia obraz w HDR, żeby nie prześwietlać i tak już słabej czerni matrycy IPS. Programiści stanęli przed wyborem: albo dać więcej światła i pogodzić się z tym, że czerń stanie się jasno-szara, albo przykręcić kurek z jasnością, żeby zachować jakikolwiek kontrast. Wybrali to drugie. Mimo to, po naszych poprawkach, oglądanie czegokolwiek na NANO81 wypada znacznie lepiej.

Płynność przejść tonalnych

7.4/10

9.3/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Płynność gradacji w PUS8359 stoi na dobrym poziomie. Praktycznie każda ze scen posiada zachowane przejścia tonalne. Najtrudniejsza ze scen, czyli druga z filmu "The Green Knight", nie okazała się przysłowiowym "killerem" i pozwoliła pokazać, że testowany telewizor, jak na swój przedział cenowy, radzi sobie znakomicie. Jedynym, o co możemy się "przyczepić", są najciemniejsze sceny, w których widać gdzieniegdzie niepłynności, jednakże jest to raczej wybiórcze. Tak czy siak, płynność przejść tonalnych oceniamy bardzo dobrze. Musimy jednak wspomnieć, że funkcja ta nie jest dostępna w materiałach HDR.

Płynność przejść tonalnych to element, w którym NANO81A naprawdę wygląda dobrze. LG udowadnia tutaj, że potrafi dopracować algorytmy przetwarzania obrazu nawet w swoich tańszych konstrukcjach. W trakcie testów praktycznie nie odnotowaliśmy zjawiska bandingu, czyli irytujących „schodków” widocznych tam, gdzie jeden kolor powinien płynnie przechodzić w drugi. Wszystko wygląda niezwykle naturalnie i gładko. Świetnie widać to w jasnych scenach z filmu Kingsman, gdzie tła pozostają czyste i wolne od cyfrowych artefaktów. Jeszcze większe wrażenie robi jednak to, jak telewizor radzi sobie z niezwykle trudnymi, mrocznymi i zamglonymi ujęciami w Zjawie. Tam, gdzie wiele budżetowych paneli poddaje się i serwuje brzydkie plamy zamiast płynnej mgły, NANO81A trzyma fason, oferując bardzo aksamitne przejścia. Jedyny minus to fakt, że przy ciemniejszych odcieniach dosiwerać Wam będzie bardziej słaba czerń tego telewizora a nie jakieś problemy z łączeniami kolorów.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

W tym akapicie przyjrzymy się dwóm funkcjonalnościom. Raz jeszcze spojrzymy na funkcję odpowiedzialną za przejścia tonalne, ale sprawdzimy również, jak telewizor radzi sobie ze skalowaniem obrazu. Opcją odpowiedzialną za płynną gradację jest ta o nazwie "Redukcja zniekształceń". Jak już ustaliliśmy, dość sprawnie wygładza niepłynności. Musimy zaznaczyć jednak dwie rzeczy: nie jesteśmy w stanie włączyć jej w przypadku materiałów HDR oraz to, że rozmywa detale w filmach.

Testowany telewizor nie może pochwalić się najlepszym skalowaniem obrazu. Mocno da się zauważyć ogólne rozmydlenie obrazu, ale co gorsza, rozmywa detale. Widać to szczególnie na gałęziach oraz włosach modelki. Widoczna jest również charakterystyczna biała poświata wokół postaci.

Często bywa tak, że tanie panele 4K bezlitośnie wyciągają na wierzch wszystkie „brudy” i niedoskonałości materiałów o niższej rozdzielczości. W przypadku LG NANO81A sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. To naprawdę solidny zawodnik, jeśli chodzi o radzenie sobie z treściami, którym daleko do ideału. Wbudowany procesor wykonuje kawał dobrej roboty przy upscalingu. Nawet starsze nagrania wyglądają na tym ekranie bardzo przyzwoicie – obraz jest spójny, wyczyszczony z cyfrowego szumu i po prostu miły dla oka. Dużym plusem jest funkcja redukcji gradacji, którą znajdziecie w ustawieniach. Jest ona nadzwyczaj skuteczna w walce z pasmowaniem kolorów (bandingiem), co jest zbawienne przy oglądaniu materiałów o niskim bitrate, na przykład z niektórych serwisów streamingowych czy starszych plików z sieci. Warto jednak zachować pewną czujność. Ponieważ mamy tu do czynienia z mniej wydajnym układem niż w topowych modelach LG, zbyt agresywne ustawienie tej opcji może czasem skończyć się drobnymi artefaktami lub lekkim rozmyciem detali. Mimo tego ryzyka, zdecydowanie zachęcam do eksperymentów z tą funkcją – w wielu przypadkach potrafi ona uratować seans i sprawić, że słabej jakości materiał staje się w pełni oglądalny.

Smużenie i płynność ruchu

3.8/10

4.6/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
No
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
-
Nie
Funkcja BFI 120Hz
-
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
-%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Philips PUS8359 nie będzie najlepszym telewizorem do sportu. Powodem tego stanu rzeczy jest brak implementacji nawet podstawowej funkcji poprawy płynności ruchu, co było do przewidzenia, zważywszy na cenę urządzenia. Zwracamy również uwagę, że mamy tu do czynienia z matrycą VA, której ostrość sama w sobie nie stoi na najwyższym poziomie. Ten rodzaj panelu jest kojarzony głównie z wysokim kontrastem, który idzie w parze z dość wolnym czasem reakcji, co możemy jasno wyczytać z wyników analizy matrycy. Jak widzicie, po zdjęciach uchwyconych w szybkim ruchu obraz jest rozmyty typowo dla tego rodzaju panelu. Choć nie będzie to idealna opcja, to do oglądania sportu warunkowo można go użyć, natomiast trzeba mieć na uwadze nie największą ostrość w ruchu. Warto wspomnieć, że filmy będą charakteryzowały się skokowością, gdyż telewizor nie posiada żadnego, nawet najprostszego upłynniacza.

W kwestii płynności ruchu NANO81A ma niestety pod górkę. Telewizor oparto na matrycy o odświeżaniu 60 H. Jeśli szukacie idealnej ostrości w dynamicznych meczach piłkarskich czy szybkich grach akcji, możecie poczuć pewien niedosyt. Przy tak niskim odświeżaniu natywnym, szybkie obiekty na ekranie zawsze będą troche rozmyte.

Funkcje dla graczy

4.7/10

6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    60
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    No
    Yes
  • 1080p@120Hz
    No
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Nie będzie zaskoczeniem jeśli napiszemy, że Philips PUS8359/12 posiada jedynie te najbardziej podstawowe wsparcie dla konsol. Po podłączeniu konsoli możemy liczyć na takie funkcje jak: VRR oraz ALLM. Co w przypadku tego pierwszego całkiem cieszy, gdyż życie pokazało, że nawet w droższych jednostkach może być z tym problem. Miłym akcentem będzie również implementacja specjalnego GameBara pozwalającego na zmianę ustawień w "locie" dzięki czemu nie będziemy musieli wychodzić z rozgrywki i niepotrzebnie się rozpraszać. Funkcja ta pozwala również na dostosowanie rozgrywki pod potrzeby osób z niepełnosprawnością, co z pewnością będzie niezwykle przdydatne.

NANO81A to niestety nie jest jest sprzęt stworzony z myślą o e-sporcie. Brak obsługi sygnału 120 Hz to fakt, z którym użytkownicy planujący zakup tego modelu muszą się po prostu pogodzić. Niemniej jednak, inżynierowie LG postarali się, aby wycisnąć z tej 60-hercowej matrycy maksimum możliwości, oferując zestaw funkcji, które realnie poprawiają komfort rozgrywki. Przede wszystkim telewizor obsługuje technologię VRR (w przedziale 48–60 Hz) oraz ALLM. Dzięki temu obraz pozostaje stabilny i nie „rwie się”, a urządzenie automatycznie przełącza się w tryb niskiego opóźnienia zaraz po wykryciu sygnału z konsoli. Zarządzanie tymi ustawieniami jest niezwykle proste dzięki dedykowanej nakładce systemowej, która pozwala na szybki podgląd parametrów bez wychodzenia z gry. Bardzo istotnym atutem jest obsługa formatu HGiG. To rozwiązanie kluczowe dla posiadaczy nowoczesnych konsol, ponieważ dzięki niemu telewizor poprawnie „rozumie” intencje twórców gier w kwestii mapowania tonów HDR. W praktyce pozwala to uniknąć efektu „przepalonych” jasnych punktów, takich jak chmury czy źródła światła, co w budżetowych telewizorach LCD jest niestety częstą przypadłością.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
12 ms
13 ms
1080p120
2160p60
12 ms
12 ms
2160p120

HDR

2160p60
11 ms
12 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Zmierzony input lag po podpięciu do konsoli był bardzo dobry i nie było w nim nic do czego można byłoby się przyczepić. Zarówno przy nastawach FHD jak i 4K zmierzyliśmy opóźnienia na poziomie 12ms, a dodając do wyższej rozdzielczości format HDR, lag spadał do 11ms. Każdy z tych wyników należy traktować jako więcej niż zadowalający, gdyż taki poziom pozwala na rozgrywkę praktycznie bez opóźnień na poziomie pad-oko-ekran.

W kwestii szybkości reakcji LG NANO81A wypada rewelacyjnie. Zmierzony przez nas input lag wynosi około 12 ms. To wynik na bardzo niskim poziomie, co dla gracza oznacza jedno – opóźnienie między ruchem gałki na padzie a reakcją na ekranie jest praktycznie nieodczuwalne. Telewizor świetnie sprawdza się w dynamicznych tytułach, gdzie każda milisekunda ma znaczenie, i pod tym względem nie ustępuje znacznie droższym konstrukcjom.

Współpraca z komputerem

6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
11ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Podpięcie Philips PUS8359 do komputera nie będzie stwarzało większych komplikacji w kontekście gier. Opóźnienia stoją na bardzo dobrym poziomie, a praca przy nastawach 4K HDR wiązała się z 11 ms input lagiem, co jest wartością nieodczuwalną na linii oko-ekran-mysz. Testowany telewizor wspiera również chromę 4:4:4, dzięki której praca z plikami tekstowymi nie będzie stwarzać niedogodności. Model ten nie obsługuje G-Sync i oferuje częstotliwość odświeżania 60 Hz, co dla graczy PC może być sporym mankamentem. Ocena w zakresie gamingu jest zatem niższa, choć urządzenie świetnie radzi sobie w codziennych zadaniach biurowych.

Nano81A to naprawdę solidny monitor do pracy z tekstem. Dzięki matrycy IPS i poprawnej implementacji Chroma 4:4:4, czcionki są bardzo wyraźne i ostre – praktycznie każdy będzie zadowolony z tego, jak ten ekran radzi sobie w roli monitora. Zauważyliśmy tylko jeden drobiazg, który wyłapaliśmy przy naszej laboratoryjnej skrupulatności: pionowe linie ciemnego tekstu są ciut ciemniejsze niż te poziome. Jest to jednak na tyle minimalne zjawisko, że nie zdecydowaliśmy się odejmować za to punktów. Noty poszły w dół dopiero przy funkcjach typowo dla graczy PC – zabrakło tutaj obsługi G-Sync oraz wsparcia dla wysokiego odświeżania powyżej 60 Hz, co dla osób szukających ekranu do dynamicznych gier na komputerze będzie sporym minusem.

Kąty widzenia

3.4/10

6.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
65%
66%

Spadek jasności pod kątem 45 stopni wynosi 65%. Oznacza to, że nawet niewielkie przesunięcie względem środka ekranu może powodować dyskomfort związany z degradacją barw i płowieniem obrazu. Jest to raczej cecha charakterystyczna zdecydowanej większości matryc VA nie posiadających powłoki kątowej.

To jest ten moment, w którym LG NANO81A w końcu może „odetchnąć” i odrobić punkty stracone w kategorii czerni i kontrastu. Dzięki zastosowaniu matrycy typu IPS, kąty widzenia są tutaj po prostu bardzo dobre. To właśnie w tej sekcji testowany model zyskuje najwięcej i wyraźnie pokazuje swoją przewagę nad konkurencyjnymi telewizorami wyposażonymi w matryce VA. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na jakości, nawet gdy patrzymy na niego pod dużym skosem. To sprawia, że NANO81A jest świetną propozycją dla osób, które mają w salonie szeroki układ mebli lub często oglądają mecze i filmy w większym gronie.

Sprawność ekranu w dzień

4.7/10

4/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Dobra
Dobra

Jasność matrycy

LG NANO81A / NANO80A : 247 cd/m2

Philips PUS8359 (VA): 318 cd/m2

Matryca Philips PUS8359/12 posiada satynowe wykończenie. Takie wykończenie panelu pozwala na całkiem dobrą sprawność w kwestii utrzymania refleksów świetlnych w ryzach i dość komfortowe oglądanie telewizora w dzień. Warto wspomnieć, że maksymalna jasność telewizora w treściach SDR wynosi ok. 320 nitów, co jest wynikiem nienajgorszym, tym bardziej, że jasność utrzymuje nawet na 100% wypełnieniu ekranu bielą.

NANO81A to telewizor stosunkowo ciemny, więc najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniach, gdzie macie kontrolę nad oświetleniem. Przy jasności sięgającej około 250 nitów trudno go z czystym sumieniem polecić do bardzo jasnych, mocno nasłonecznionych salonów – w takich warunkach obrazowi będzie po prostu brakować siły przebicia. Mimo to, LG zasługuje na mały plus za wykończenie ekranu. Zastosowana tutaj satynowa matryca całkiem przyzwoicie tłumi odbicia. Dzięki temu, nawet jeśli w pokoju jest trochę światła, nie będziecie widzieć na ekranie odbicia każdego szczegółu z Waszego otoczenia. Jeśli więc możecie lekko przymknąć rolety, seans w ciągu dnia będzie jak najbardziej możliwy, ale do "walki" z pełnym słońcem ten model po prostu nie został stworzony.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
V246.003.000.131
33.21.62
Procesor obrazu
nie wiem ale chyba tredriper

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Philips PUS8359 (VA)

LG NANO81A / NANO80A

Funkcje telewizora

5.3/10

6.6/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Tak
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Nie
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Nie
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Nie
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Philips PUS8359 (VA) Funkcje telewizora
Test Philips PUS8359 (VA) Funkcje telewizora
Test Philips PUS8359 (VA) Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora

Nie sposób wpierw nie wspomnieć o największym wyróżniku telewizorów producenta. Mowa tu oczywiście o wielobarwnym podświetleniu Ambilight, które umieszczone na tylnej obudowie urządzenia wyświetla kolory dostosowane do tego co dzieje się na ekranie, co często pozwala na doświadczenie jeszcze większej immersji. Systemem operacyjnym odpowiedzialnym za działanie telewizora jest autorski system Philipsa o wdzięcznej nazwie TitanOs. Jest on zdecydowanie bardziej zamknięty i ograniczony pod względem zasobów aplikacji niż ma to miejsce w telewizorach tego producenta opartych o system GoogleTv. Poza brakiem istotnych aplikacji, jego zamkniętość objawia się także pod innym względem. Nie będziemy w stanie zrobić takich podstawowych rzeczy jak programowanie nagrań czy nagrywanie na USB. Osoby używające urządzeń od Apple mogą czuć również rozczarowanie brakiem funkcji AirPlay, która pozwala na łatwe streamowanie ekranu. Na szczęście nie zabrakło możliwości podłączenia klawiatury i myszki dla sprawniejszego poruszania się po menu telewizora. Warto słowem wspomnieć również, że możliwość podłączenia słuchawek istnieje, ale jedynie przewodowych. Jeśli je podepniemy, możemy również odtwarzać dźwięk z głośników telewizora. Warto również dodać, że sterowanie telewizorem odbywa się po IR, a nie Bluetooth, co w tych czasach jest dość niewygodne.

Podsumowując: TitanOs posiada dość wiele „ale”, szczególnie gdy jesteśmy świadomymi użytkownikami potrzebującymi i korzystającymi z wielu platform streamingowych. Jest to raczej opcja dla osób ograniczających się do tzw. świętej trójcy, czyli Netflix, YouTube oraz CDA.

Funkcje Smart: WebOS

Jedną z największych zalet modelu NANO81A jest jego „mózg”, czyli system operacyjny. LG zaimplementowało tutaj pełnoprawny WebOS w wersji na rok 2025, który pod względem płynności i kultury pracy w niczym nie ustępuje droższym modelom tej marki. Aplikacje uruchamiają się sprawnie, a nawigacja po menu to czysta przyjemność – nie ma tu mowy o irytujących przycięciach, które często zdarzają się u budżetowej konkurencji. Wszystko to zasługa unikalnego pilota z funkcją wskaźnika (kursora), który w tym roku przeszedł wizualny lifting. Producent postawił na minimalizm – nowy pilot Magic jest znacznie mniejszy i bardziej ergonomiczny niż jego poprzednicy. W dłoni leży doskonale, ale ta zmiana ma też drugą stronę medalu. Z obudowy całkowicie zniknęła fizyczna sekcja numeryczna. Dla młodszych użytkowników, przyzwyczajonych do streamingu i wybierania kafelków, nie będzie to żaden problem. Jednak starsi domownicy, przywiązani do wpisywania numerów kanałów z pamięci, będą musieli zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia.

Codzienne użytkowanie

W kwestii funkcji, które nazwalibyśmy „klasycznymi”, NANO81A stawia na sprawdzony standard. Nie jest to multimedialny kombajn, który zaskoczy Was egzotycznymi dodatkami, ale w codziennym, telewizyjnym rzemiośle sprawdza się bezbłędnie. Obsługa tradycyjnej telewizji naziemnej czy kablowej, w tym nawet starej dobrej Telegazety, jest poprawna i intuicyjna. Na pochwałę zasługuje również komunikacja bezprzewodowa. Moduł Bluetooth działa bardzo pewnie, pozwalając na szybkie i stabilne podłączenie pada od konsoli czy bezprzewodowych słuchawek i głośników. To po prostu telewizor, który „działa” – jest stabilny, przewidywalny i nie sprawia zbędnych komplikacji przy codziennej obsłudze.

Aplikacje

6.7/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
No
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

8/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
No
Yes
12 Mpix
No
Yes
16 Mpix
No
Yes
20 Mpix
No
No
24 Mpix
No
No
28 Mpix
No
No
32 Mpix
No
Yes

Domyślny odtwarzacz multimedialny wbudowany w Philips PUS8359/12 oferuje dość szerokie możliwości, ale ma również swoje ograniczenia. Odtwarza on praktycznie wszystkie formaty wideo, z oczywistym wyjątkiem Dolby Vision oraz mniej oczywistym .asf, który raczej nie jest powszechnie spotykany. Problemem są jednak braki w postaci kodeka H.265 HEVC przy wysokim bitrate. Jeśli chodzi o zdjęcia, odtwarzacz radzi sobie poprawnie, ale brakuje wsparcia dla niektórych popularnych rozdzielczości i formatów, takich jak HEIC, używany na urządzeniach Apple. Najlepiej odtwarzacz radzi sobie z audio, gdzie nie można mu niczego zarzucić. Niestety, z powodu ograniczeń systemowych nie ma możliwości rozbudowy funkcji, co oznacza, że pozostajemy z tym, co przygotował producent.

Wielu użytkowników wciąż korzysta z własnych nośników USB, by wyświetlać filmy czy zdjęcia na dużym ekranie. W tej kwestii NANO81A spisuje się bardzo przyzwoicie – wbudowany odtwarzacz obsługuje szeroki wachlarz kodeków wideo i audio, więc większość filmowych bibliotek ruszy „od strzała”. Trzeba jednak pamiętać o specyfice systemu WebOS. Ponieważ jest to środowisko zamknięte, jesteśmy skazani na to, co przygotował dla nas producent. Nie ma tutaj możliwości doinstalowania alternatywnych odtwarzaczy (jak np. popularny VLC), więc jeśli systemowy player czegoś nie „uciągnie”, niewiele da się z tym zrobić. Podczas testów natrafiliśmy na kilka konkretnych ograniczeń. Przede wszystkim brakuje wsparcia dla plików HEIC. Jeśli robicie zdjęcia iPhone’em i chcecie je przejrzeć prosto z pendrive’a, telewizor ich po prostu nie zobaczy – warto od razu w telefonie zmienić format zapisu na JPG. Zauważyliśmy też, że odtwarzacz ma trudności z przetwarzaniem bardzo dużych plików graficznych. Zdjęcia o rozdzielczości rzędu 20–28 Mpix mogą się nie wczytać lub powodować błędy systemowe. Poza tymi wyjątkami, codzienna obsługa multimediów jest bezproblemowa.

Dźwięk

6.1/10

6.2/10

  • Maksymalna głośność
    -
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Tak
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Tak
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Tak
    Nie

System audio wbudowany w Philips PUS8359 składa się z podstawowego połączenia głośników 2x po 10 W każdy. Jak zapewne się domyślacie, od takiej konfiguracji nie można oczekiwać zbyt wiele. Niemniej jednak, jeśli nie przekroczymy poziomu 50% maksymalnej głośności, całość nie będzie nastręczać negatywnych myśli. Zdecydowanie bardziej polecamy podłączenie nawet tańszych soundbarów. Te, z uwagi na szereg kodeków przygotowanych przez producenta, będą z pewnością działać bardzo dobrze. Na uwagę zasługuje implementacja Dolby Atmos oraz DTS-HD Master Audio.

W kwestii audio LG NANO81A pozytywnie zaskakuje na tle swojego wyżej pozycjonowanego brata, modelu QNED80A. Co ciekawe, NanoCell gra odrobinę lepiej, co prawdopodobnie wynika z nieco grubszej obudowy. Większa objętość pozwala na wydobycie jakichkolwiek domieszek niskich tonów – bas nie jest może potężny, ale jest wyraźniej zarysowany niż w cieńszych konstrukcjach. Nie należy jednak oczekiwać cudów. To wciąż standardowy układ głośników 2.0 o łącznej mocy 20 W, więc ogólna charakterystyka brzmienia pozostaje zbliżona do innych modeli z tej półki cenowej. Średnie i wysokie tony są poprawne, co sprawia, że dialogi w filmach i programach informacyjnych są wyraźne. Choć ta lekka poprawa w dolnych rejestrach cieszy, do prawdziwego kina domowego czy słuchania muzyki wciąż warto rozważyć dokupienie choćby prostego soundbara.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

81dBC (Max)

75dBC