Samsung OLED S85F (WOLED) vs LG NANO81A / NANO80A

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung OLED S85F (WOLED)
6 999 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG NANO81A / NANO80A
1 799 

S85F / FAU / FAE

Info

Dostępne przekątne: 65”77”83”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”86”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

7.8

5.7

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    7.9

    5.1

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.6

    5.1

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    5.4

  • Granie na konsoli

    9.0

    6.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    7.6

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    5.3

    4.0

  • Funkcje użytkowe

    7.3

    6.6

  • Aplikacje

    9.3

    9.1

  • Jakość dźwięku

    7.2

    6.2

Zalety

  • Rewelacyjna czerń i kontrast

  • Świetny obraz w treściach SDR i HDR po kalibracji

  • Bardzo dobra płynność obrazu – matryca OLED 120 Hz

  • Bogaty zestaw funkcji dla graczy: VRR, Game Bar, niski input lag

  • 4 porty HDMI 2.1 o pełnej przepustowości 48 Gbps

  • Rozbudowany i płynnie działający system Tizen

  • Pilot Solarny z wieloma możliwościami

  • Szerokie kąty widzenia (matryca IPS)

  • Bardzo niski input lag (ok. 10-12 ms)

  • Płynny system webOS 2025

  • Intuicyjny pilot Magic z kursorem

  • Lepsze pokrycie palety barw dzięki filtrowi NanoCell

  • Znakomity jako monitor PC (ostre czcionki, Chroma 4:4:4)

  • Przyzwoite funkcje dla graczy (VRR, ALLM, HGiG)

  • Duże możliwości kalibracyjne i naturalne kolory po poprawkach

  • Dobra obróbka obrazu i sprawne skalowanie starszych treści

  • Odczuwalna domieszka niskich tonów w dźwięku

Wady

No like
  • Brak funkcji nagrywania na USB oraz PiP

  • Brak Dolby Vision

  • Gorsze kąty widzenia, pokryce palety barw oraz niższa jasność niż w wariancie z panelem QD-OLED

  • Słaba czerń i niski kontrast

  • Niska jasność (ok. 250 nitów – słabo do bardzo jasnych salonów)

  • Odświeżanie matrycy tylko 60 Hz

  • Odtwarzacz USB bez obsługi plików HEIC i bardzo dużych zdjęć (powyżej 20 Mpix)

  • Brak wsparcia dla Dolby Vision

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung S85F w testowanej wersji z panelem WOLED to telewizor, który trzeba oceniać przede wszystkim przez pryzmat jego ceny. Jak przystało na technologię organiczną, oferuje on perfekcyjną, niemal idealną czerń i nieskończony kontrast w warunkach kinowych. Już sama ta cecha zrobi ogromne wrażenie na większości kupujących, zwłaszcza po przesiadce z jakiegokolwiek telewizora LCD. Nie da się jednak ukryć, że w bezpośrednim starciu z 55-calowym wariantem QD-OLED, wersja WOLED wykazuje pewne słabości. Jest od niego odrobinę ciemniejsza, szczególnie w jasnych scenach na pełnym ekranie, i oferuje zauważalnie gorsze kąty widzenia. Mimo to, reszta atutów pozostaje na swoim miejscu. Płynność ruchu stoi na wysokim poziomie – matryca 120 Hz radzi sobie doskonale zarówno ze sportem, jak i z filmami akcji. A jeśli ktoś planuje podłączyć do S85F konsolę, to otrzyma komplet atutów: niski input lag, zmienną częstotliwość odświeżania, Game Bar oraz pełne wsparcie HDMI 2.1. W codziennym użytkowaniu wspomagał nas system Tizen – zamknięty, ale niezwykle dopracowany. Szybko reaguje, oferuje bogaty wybór aplikacji, a dodatki takie jak AirPlay czy sterowanie głosowe sprawiają, że trudno szukać w tej kategorii czegoś bardziej kompletnego. Owszem, S85F w wariancie WOLED nie jest telewizorem idealnym i ustępuje pola swojemu bratu z matrycą QD-OLED. Jednak jego największą bronią jest absurdalnie niska cena. Koszt zakupu jest wręcz śmieszny w stosunku do oferowanych możliwości. To nadal świetny i przede wszystkim tani OLED, który dla ogromnej rzeszy użytkowników będzie jednym z najlepszych i najbardziej opłacalnych telewizorów na rynku.

LG NANO81A to w gruncie rzeczy kontynuacja serii NanoCell, która na przestrzeni ostatnich lat niemal w ogóle się nie zmienia. Poza nowym systemem operacyjnym, odświeżonym pilotem i kilkoma marketingowymi dodatkami, mamy do czynienia z praktycznie tą samą konstrukcją, którą znamy od lat. Dzięki filtrowi z nanocząsteczek telewizor potrafi wyświetlić lepsze, czystsze kolory niż standardowe budżetowe telewizory, a matryca IPS gwarantuje naprawdę przyzwoite kąty widzenia. Niestety, za te zalety płacimy bardzo słabą czernią i niskim kontrastem, co w nocnych seansach jest natychmiast widoczne. Choć webOS to wciąż jeden z najlepszych systemów na rynku, największym problemem NANO81A jest jego cena, której po prostu nie rozumiemy. W 2025 roku ten model ma ogromną konkurencję nie tylko w postaci marek takich jak TCL czy Hisense, ale... u samego LG. Testowany przez nas wcześniej model QNED80A jest wyposażony w technologię lokalnego wygaszania, ma jaśniejszą matrycę i oferuje szerszą paletę barw. Co najciekawsze, w dniu pisania tej recenzji, lepszy technicznie QNED80A jest często dużo tańszy niż NANO81A. W tej sytuacji istnienie modelu NanoCell traci sens – chyba że priorytetem są dla Was wyłącznie szerokie kąty widzenia, ale naszym zdaniem cena, jaką trzeba za nie zapłacić (kosztem tragicznej czerni i wyższego wydatku), jest po prostu zbyt wysoka.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Toslink (Optical audio)
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Dobra
Średnia
Rodzaj podstawy
Nogi
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
regulacja szerokości
Stała
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

1.5/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

850:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

750:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Przechodząc do kwestii czerni i kontrastu, musimy być szczerzy – to jest ten obszar, gdzie różnice między panelami QD-OLED a WOLED są w typowych warunkach kinowych praktycznie żadne. Potwierdzamy z pełną odpowiedzialnością: Samsung S85F wyposażony w matrycę WOLED osiąga w tym aspekcie niesamowite i bezkonkurencyjne rezultaty. Niezależnie od oglądanej sceny – czy to dynamiczny film akcji, czy mroczny thriller – otrzymujemy nieskończony kontrast i perfekcyjną czerń, której oczekujemy od każdego telewizora OLED. Są to wyniki, które potrafią zachwycić nawet najbardziej wymagających kinomanów. Warto podkreślić, że tak głęboką, absolutną czerń potrafią zaoferować wyłącznie telewizory z matrycami organicznymi. W warunkach filmowych, jak widzimy na naszych pomiarach, poziom luminancji czerni to zerowa wartość. Jeśli więc marzycie o ekranie, który w ciemnym pokoju potrafi "zgasić" światło w scenie równie skutecznie jak kino studyjne, z przyjemnością stwierdzamy, że S85F, również w wariancie WOLED, jest jednym z tych telewizorów.

Seria NanoCell, w tym testowany przez nas model NANO81, opiera się na matrycy typu IPS. Dla każdego, kto choć trochę siedzi w temacie ekranów, oznacza to jedno: ogromne problemy z czernią i kontrastem. Nasze pomiary są tutaj bezlitosne. Wynik na poziomie 800:1 to, mówiąc wprost, wynik tragiczny. W praktyce oznacza to, że to, co powinno być na ekranie głęboką czernią, w nocy wygląda jak ciemnoszara plama. Oglądanie mrocznych filmów czy seriali w całkowicie zaciemnionym pokoju będzie po prostu katorgą – obraz straci całą swoją głębię i będzie wydawał się płaski. Jeśli już zdecydujecie się na ten model, mamy dla Was jedną kluczową radę: nie oglądajcie go w pełnej ciemności. Żeby jakkolwiek uratować sytuację, najlepiej zostawić zapalone delikatne światło w pokoju, a idealnym rozwiązaniem będzie zamontowanie taśmy LED za telewizorem. Takie podświetlenie ściany oszuka Wasze oko (to tzw. kontrast symultaniczny) i sprawi, że ta szarość na ekranie będzie wydawać się nieco ciemniejsza. Niemniej jednak, początek testu pod kątem kinowych wrażeń zapowiada się mizernie.

Jakość efektu HDR

5.9/10

3.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 97.0%, Bt.2020: 70.7%
DCI P3: 87.6%, Bt.2020: 65.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

672 nit

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

673 nit

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

718 nit

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

670 nit

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Jakość efektu HDR

Wynik

276 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

193 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

168 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

252 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG NANO81A / NANO80A

Samsung OLED S85F (WOLED)

Jasność barw RGB

Przez większość czasu, powiedzmy w 90% scen filmowych, widzowie nie zobaczą praktycznie żadnej różnicy między wersjami S85F. Kiedy na ekranie pojawiają się małe, ale bardzo mocne punkty świetlne – latarnia w ciemnej uliczce, wystrzał, słońce przebijające zza chmur – ten panel WOLED (podobnie jak mniejszy S85F) spisuje się rewelacyjnie. Nasze pomiary pokazały szczytową jasność na poziomie około 750 nitów. Możemy z pełnym przekonaniem stwierdzić: to jest świetny wynik, który gwarantuje fantastyczne efekty HDR. Problem pojawia się w bardzo konkretnej, niewygodnej dla każdego OLED-a sytuacji. Mowa o momencie, gdy cały ekran musi zaświecić pełną mocą na jasno. Przykłady to plansza z białym tłem, scena zjazdu na nartach albo nasze sekwencje testowe (5) z filmu The Meg. I tutaj, niestety, wyniki dość mocno się rozjeżdżają na niekorzyść wariantu z panelem WOLED. Nasz sprzęt pomiarowy był w stanie zmierzyć maksymalnie około 250 do 300 nitów jasności w takich warunkach. Żeby było jasne: ten sam model na panelu QD-OLED w tym samym teście jest niemal dwa razy jaśniejszy. Druga sprawa: kolory. I tutaj również musimy być szczerzy – QD-OLED ma konstrukcyjną przewagę. Dlaczego? To proste. QD-OLED tworzy kolory z trzech składowych (czerwonej, zielonej i niebieskiej) i nie potrzebuje dodatkowego, białego subpiksela. Panel WOLED, który tu testujemy, używa tego białego subpiksela, głównie by podbić ogólną jasność. Efekt jest taki, że QD-OLED jest w stanie pokazać trochę szerszą paletę barw, a kolory są odrobinę "czystsze". Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli: to nie jest tak, że kolory na tym panelu WOLED są złe! Wręcz przeciwnie, są naprawdę bardzo dobre. Pokrycie palety filmowej DCI-P3 na poziomie 97% i 71% dla szerszej palety BT.2020 to wciąż wysoka półka. Po prostu musimy uczciwie przyznać, że te kilka procent przewagi w pokryciu barw stoi po stronie technologii QD-OLED i może być zuważalne w bardzo specyficznych momentach.

Jeśli liczycie na to, że HDR w NANO81A wyciśnie Wam łzy z oczu, to muszę Was rozczarować. Ten telewizor jest po prostu za ciemny, żeby pokazać, o co w tym formacie naprawdę chodzi. Przy jasności sięgającej zaledwie 250 nitów, HDR istnieje tu właściwie tylko na papierze. W praktyce podczas seansu bardzo trudno odróżnić, czy oglądamy materiał w wysokiej rozpiętości tonalnej, czy zwykłe SDR – po prostu brakuje tego „uderzenia” światła w jasnych partiach obrazu. Ale, żeby nie było samej krytyki, mamy tutaj jedno światełko w tunelu – i to całkiem wyraźne. Chodzi o pokrycie palety barw. Tutaj filtr NanoCell pokazuje, że nie jest tylko marketingowym bełkotem. Nasze pomiary wykazały, że pokrycie przestrzeni DCI-P3 wynosi około 88%. To naprawdę solidny wynik, który stawia ten model znacznie wyżej od typowych budżetówek opartych na zwykłych białych diodach LED bez żadnych filtrów. Oczywiście, do poziomu telewizorów z kropką kwantową (QLED) czy zaawansowanych paneli z filtrem PFS jeszcze trochę brakuje, ale jak na tę półkę cenową, kolory są zaskakująco nasycone i żywe. Szkoda tylko, że ta niska jasność nie pozwala im w pełni „rozwinąć skrzydeł” filtru Nano.

Barwy fabrycznie

5.5/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Jeśli chodzi o fabryczne odwzorowanie barw, nasz egzemplarz testowy w trybie SDR cierpiał na lekki deficyt koloru czerwonego i żółtego. Przekładało się to na delikatny, żółtawy zafarb widoczny w odcieniach bieli. Nie jest to jednak największy problem S85F. Podobnie jak w wariancie z matrycą QD-OLED, największą bolączką tego modelu jest sposób, w jaki prezentuje on treści HDR. Kiedy spojrzymy na wykres krzywej EOTF, można łatwo zauważyć, że telewizor ma dość spore problemy z mocnym przejaskrawianiem obrazu. Takie działanie powoduje, że finalny obraz w wielu scenach staje się bardzo nienaturalny.

Dla każdego fana kina naturalnym wyborem w telewizorach LG jest tryb Filmmaker Mode. Ma on z założenia pokazywać obraz tak, jak widział go reżyser – bez zbędnych „upiększaczy”. Niestety, w przypadku naszego testowego egzemplarza NANO81A, fabryczne ustawienia pozostawiały nieco do życzenia. Głównym problemem okazał się balans bieli. Pomiary wykazały wyraźny niedobór koloru niebieskiego, co w praktyce przekładało się na to, że wiele scen miało lekko żółtawy, wręcz „zażółcony” odcień. Biel nie była idealnie czysta, co odbierało obrazowi świeżość. Dodatkowo zarządzanie jasnością też nie było idealne – fabrycznie ustawiona gamma była zbyt niska. Obraz często wydawał się przejaskrawiony, jakby zbyt mocno wyciągnięty z cieni, przez co tracił na naturalności i głębi. Na szczęście LG, nawet w tej stosunkowo niskiej półce cenowej, nie blokuje dostępu do zaawansowanych ustawień. Możliwości kalibracyjne tego modelu są ogromne, co jest dużym plusem dla osób lubiących "pogrzebać" w menu. My postanowiliśmy podejść do tematu po swojemu i sprawdzić, ile da się z tego panelu wycisnąć profesjonalną kalibracją.

Barwy po kalibracji

9/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po przeprowadzeniu kalibracji w trybie Filmmaker, udało nam się usunąć większość niepożądanych efektów. W treściach SDR telewizor zachowuje się wręcz wzorowo, a jego błędy odwzorowania barw nie przekraczają wartości 2, co jest wynikiem znakomitym. Trochę gorzej, choć nadal bardzo dobrze, wyglądają za to treści w jakości HDR. Chociaż udało nam się wyeliminować ogromną nienaturalność obrazu, jaka spowodowana była przez zbyt wysoko rozmieszczoną krzywą EOTF, najbardziej wnikliwi obserwatorzy mogą zauważyć, że nie jest ona poprowadzona idealnie. Przebiega ona delikatnie pod krzywą referencyjną, co sugerowałoby, że S85F ma lekkie problemy z pokazaniem wszystkich szczegółów w obrazie. Musimy tutaj od razu zaznaczyć, że jest to bardzo mało prawdopodobne, aby przeciętny widz dopatrzył się jakichkolwiek braków w obrazie. Finalny efekt po kalibracji oceniamy jako wręcz wzorowy.

Po kalibracji NANO81A to zupełnie inny telewizor. To, co LG oferuje w kwestii narzędzi do poprawy obrazu nawet w tak tanim modelu, zasługuje na dużego plusa. Udało nam się całkowicie wyeliminować to irytujące zażółcenie bieli i sprawić, że barwy stały się naturalne, soczyste i po prostu "prawdziwe". W treściach SDR (czyli zwykła telewizja, YouTube czy starsze filmy) obraz wygląda teraz o niebo lepiej – jest czysty, dobrze zbalansowany i nie męczy już wzroku dziwnymi odcieniami. Widać, że ten panel ma spory potencjał, który fabrycznie jest po prostu marnowany przez kiepskie presety. Mamy jednak jedno poważne zastrzeżenie, którego kalibracja nie jest w stanie do końca przeskoczyć – chodzi o zarządzanie jasnością w trybie HDR. Algorytm LG w tym modelu jest skonstruowany bardzo zachowawczo. Telewizor celowo przyciemnia obraz w HDR, żeby nie prześwietlać i tak już słabej czerni matrycy IPS. Programiści stanęli przed wyborem: albo dać więcej światła i pogodzić się z tym, że czerń stanie się jasno-szara, albo przykręcić kurek z jasnością, żeby zachować jakikolwiek kontrast. Wybrali to drugie. Mimo to, po naszych poprawkach, oglądanie czegokolwiek na NANO81 wypada znacznie lepiej.

Płynność przejść tonalnych

7.3/10

9.3/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Kolejną bolączką wersji S85F z matrycą WOLED, zauważalną względem wariantu QD-OLED, jest jakość płynności przejść tonalnych. W bardzo jaskrawych momentach widać, że łączenia kolorów nie są idealne i czasami można je wypatrzyć gołym okiem. Co prawda ogólna jakość gradientów jest nadal dobra, ale widać tutaj pewne bolączki matrycy produkowanej przez LG Displays, które w panelach konkurencji (QD-OLED) nie są tak widoczne.

Płynność przejść tonalnych to element, w którym NANO81A naprawdę wygląda dobrze. LG udowadnia tutaj, że potrafi dopracować algorytmy przetwarzania obrazu nawet w swoich tańszych konstrukcjach. W trakcie testów praktycznie nie odnotowaliśmy zjawiska bandingu, czyli irytujących „schodków” widocznych tam, gdzie jeden kolor powinien płynnie przechodzić w drugi. Wszystko wygląda niezwykle naturalnie i gładko. Świetnie widać to w jasnych scenach z filmu Kingsman, gdzie tła pozostają czyste i wolne od cyfrowych artefaktów. Jeszcze większe wrażenie robi jednak to, jak telewizor radzi sobie z niezwykle trudnymi, mrocznymi i zamglonymi ujęciami w Zjawie. Tam, gdzie wiele budżetowych paneli poddaje się i serwuje brzydkie plamy zamiast płynnej mgły, NANO81A trzyma fason, oferując bardzo aksamitne przejścia. Jedyny minus to fakt, że przy ciemniejszych odcieniach dosiwerać Wam będzie bardziej słaba czerń tego telewizora a nie jakieś problemy z łączeniami kolorów.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Przetwarzanie przejść tonalnych (gradientów) w S85F stoi na wysokim poziomie. Telewizor skutecznie radzi sobie z posteryzacją (efektem "schodkowania" kolorów), nawet w przypadku mocno skompresowanych materiałów, np. z serwisów streamingowych. Korzystanie z tej funkcji wymaga jednak pójścia na pewien kompromis. Zauważyliśmy, że algorytm redukcji szumu jest dość agresywny – już na najniższym ustawieniu potrafi zniwelować naturalne ziarno filmowe, które dla wielu widzów jest częścią estetyki filmu. Ustawienie "Standardowe" wydaje się złotym środkiem, nie powodując widocznej utraty ważnych detali, dlatego możemy je polecić. Odradzamy jednak korzystanie z poziomu "Wysokiego", który oprócz szumu usuwa również pożądane szczegóły, takie jak faktura czy struktura obiektów na ekranie.

Proces skalowania (upscalingu) treści o niższej rozdzielczości działa w S85F bardzo dobrze. Obraz jest wyostrzony i klarowny. Jedyną drobną niedoskonałością, jaką udało nam się zaobserwować, jest sporadyczne, delikatne ząbkowanie (aliasing) na krawędziach. Telewizor wciąż wykazuje też cechy typowe dla tego producenta, czyli aktywny "overscan" (lekkie powiększenie obrazu). Należy o tym pamiętać, zwłaszcza podczas oglądania starszych materiałów, gdyż może to skutkować minimalnym przycięciem oryginalnego kadru.

Często bywa tak, że tanie panele 4K bezlitośnie wyciągają na wierzch wszystkie „brudy” i niedoskonałości materiałów o niższej rozdzielczości. W przypadku LG NANO81A sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. To naprawdę solidny zawodnik, jeśli chodzi o radzenie sobie z treściami, którym daleko do ideału. Wbudowany procesor wykonuje kawał dobrej roboty przy upscalingu. Nawet starsze nagrania wyglądają na tym ekranie bardzo przyzwoicie – obraz jest spójny, wyczyszczony z cyfrowego szumu i po prostu miły dla oka. Dużym plusem jest funkcja redukcji gradacji, którą znajdziecie w ustawieniach. Jest ona nadzwyczaj skuteczna w walce z pasmowaniem kolorów (bandingiem), co jest zbawienne przy oglądaniu materiałów o niskim bitrate, na przykład z niektórych serwisów streamingowych czy starszych plików z sieci. Warto jednak zachować pewną czujność. Ponieważ mamy tu do czynienia z mniej wydajnym układem niż w topowych modelach LG, zbyt agresywne ustawienie tej opcji może czasem skończyć się drobnymi artefaktami lub lekkim rozmyciem detali. Mimo tego ryzyka, zdecydowanie zachęcam do eksperymentów z tą funkcją – w wielu przypadkach potrafi ona uratować seans i sprawić, że słabej jakości materiał staje się w pełni oglądalny.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

4.6/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
120Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
50%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

S85F to model o imponującej szybkości. Wykorzystanie matrycy OLED 120 Hz sprawia, że dynamiczne sceny, zarówno w grach, jak i podczas transmisji sportowych, prezentują się zgodnie z oczekiwaniami: płynnie, ostro i bez utraty czytelności. Kluczową rolę odgrywa tu błyskawiczny czas reakcji pikseli, będący naturalną zaletą technologii OLED. Przejścia między klatkami są natychmiastowe, a obraz pozostaje czysty nawet przy najszybszych ruchach kamery. Obiekty w ruchu, jak piłka na boisku czy auto w scenie pościgu, są czytelne i pozbawione charakterystycznego dla paneli LCD smużenia (tzw. "ogona").

W kwestii płynności ruchu NANO81A ma niestety pod górkę. Telewizor oparto na matrycy o odświeżaniu 60 H. Jeśli szukacie idealnej ostrości w dynamicznych meczach piłkarskich czy szybkich grach akcji, możecie poczuć pewien niedosyt. Przy tak niskim odświeżaniu natywnym, szybkie obiekty na ekranie zawsze będą troche rozmyte.

Funkcje dla graczy

9.2/10

6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 120Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

85F ma na pokładzie praktycznie wszystko, żeby stać się wymarzonym ekranem do grania. Na pokładzie znajdziemy cztery pełnoprawne złącza HDMI 2.1 o przepustowości 48 Gb/s, obsługę VRR (Variable Refresh Rate) oraz ALLM (Auto Low Latency Mode). Do tego dochodzi superszczegółowy Panel Gracza (Game Bar), który w czytelny sposób pokazuje wszystkie kluczowe parametry. Prawdziwą perełką jest jednak funkcja Game Motion Plus. To upłynniacz ruchu dedykowany grom, który sprawia, że animacja jest przyjemniejsza dla oka, a jednocześnie input lag rośnie tylko nieznacznie. To rzadko spotykana i świetnie działająca kombinacja, za którą należą się Samsungowi duże brawa.

No i teraz moment, w którym musimy trochę ponarzekać. Brak Dolby Vision w telewizorach Samsunga jest już standardem, więc nie ma co się łudzić (chyba że coś się zmieni w przyszłości). Niestety, znacznie trudniej wytłumaczyć zniknięcie wsparcia dla HGiG po jednej z aktualizacji oprogramowania. HGiG (HDR Gaming Interest Group) to kluczowy tryb, który pozwala na precyzyjne odwzorowanie jasności w grach HDR, zgodnie z intencją twórców. Bez niego kalibracja HDR w konsoli staje się mniej precyzyjna, przez co możemy skończyć z obrazem zbyt ciemnym w cieniach lub nadmiernie prześwietlonym w jasnych partiach. Być może Samsung naprawi to w kolejnej aktualizacji – mamy na to dużą nadzieję. Bo jeśli HGiG wróci, S85F stanie się telewizorem dla graczy niemal idealnym.

[AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

NANO81A to niestety nie jest jest sprzęt stworzony z myślą o e-sporcie. Brak obsługi sygnału 120 Hz to fakt, z którym użytkownicy planujący zakup tego modelu muszą się po prostu pogodzić. Niemniej jednak, inżynierowie LG postarali się, aby wycisnąć z tej 60-hercowej matrycy maksimum możliwości, oferując zestaw funkcji, które realnie poprawiają komfort rozgrywki. Przede wszystkim telewizor obsługuje technologię VRR (w przedziale 48–60 Hz) oraz ALLM. Dzięki temu obraz pozostaje stabilny i nie „rwie się”, a urządzenie automatycznie przełącza się w tryb niskiego opóźnienia zaraz po wykryciu sygnału z konsoli. Zarządzanie tymi ustawieniami jest niezwykle proste dzięki dedykowanej nakładce systemowej, która pozwala na szybki podgląd parametrów bez wychodzenia z gry. Bardzo istotnym atutem jest obsługa formatu HGiG. To rozwiązanie kluczowe dla posiadaczy nowoczesnych konsol, ponieważ dzięki niemu telewizor poprawnie „rozumie” intencje twórców gier w kwestii mapowania tonów HDR. W praktyce pozwala to uniknąć efektu „przepalonych” jasnych punktów, takich jak chmury czy źródła światła, co w budżetowych telewizorach LCD jest niestety częstą przypadłością.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
10 ms
13 ms
1080p120
5 ms
2160p60
10 ms
12 ms
2160p120
5 ms

HDR

2160p60
10 ms
12 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

W tej kategorii S85F pokazuje prawdziwy pazur. Zmierzone przez nas wartości – 5 ms przy treściach 120 Hz i około 10 ms przy 60 Hz – to wyniki, które w świecie telewizorów można określić jednym słowem: fenomenalne. Oznacza to, że reakcja na ruchy gracza jest praktycznie natychmiastowa. Wciśnięcie przycisku na padzie owocuje akcją na ekranie bez żadnego wyczuwalnego opóźnienia. W dynamicznych grach, gdzie ułamek sekundy decyduje o zwycięstwie lub porażce, takie wartości robią ogromną różnicę. Nie ma mowy o nerwowym „czekaniu” aż obraz dogoni nasze polecenia. S85F daje poczucie pełnej kontroli – i właśnie tak powinno być w sprzęcie aspirującym do miana idealnego ekranu dla gracza.

W kwestii szybkości reakcji LG NANO81A wypada rewelacyjnie. Zmierzony przez nas input lag wynosi około 12 ms. To wynik na bardzo niskim poziomie, co dla gracza oznacza jedno – opóźnienie między ruchem gałki na padzie a reakcją na ekranie jest praktycznie nieodczuwalne. Telewizor świetnie sprawdza się w dynamicznych tytułach, gdzie każda milisekunda ma znaczenie, i pod tym względem nie ustępuje znacznie droższym konstrukcjom.

Współpraca z komputerem

7.6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
RWGB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
120Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

A co z podłączeniem do komputera? Spieszymy z odpowiedzią: S85F sprawdza się w tej roli świetnie. Połączenie błyskawicznego input lagu i matrycy 120 Hz to przepis na udane granie na pececie. Zarówno szybkie strzelanki, jak i spokojniejsze tytuły RPG, zyskują na błyskawicznej reakcji i płynności animacji, która potrafi wciągnąć na długie godziny. Oczywiście, nie jest idealnie. Musimy wspomnieć o specyficznej budowie panelu WOLED. Składa się on z czterech subpikseli (WRGB), co jest inną strukturą niż klasyczne RGB znane z monitorów. W efekcie, jeśli siedzimy bardzo blisko ekranu, możemy zauważyć, że czcionki nie są tak idealnie ostre, jak byśmy sobie tego życzyli. Nie jest to jednak duży problem i w codziennym użytkowaniu nie powinien przeszkadzać. Tym bardziej, że telewizor poprawnie obsługuje sygnał chroma 4:4:4.

Nano81A to naprawdę solidny monitor do pracy z tekstem. Dzięki matrycy IPS i poprawnej implementacji Chroma 4:4:4, czcionki są bardzo wyraźne i ostre – praktycznie każdy będzie zadowolony z tego, jak ten ekran radzi sobie w roli monitora. Zauważyliśmy tylko jeden drobiazg, który wyłapaliśmy przy naszej laboratoryjnej skrupulatności: pionowe linie ciemnego tekstu są ciut ciemniejsze niż te poziome. Jest to jednak na tyle minimalne zjawisko, że nie zdecydowaliśmy się odejmować za to punktów. Noty poszły w dół dopiero przy funkcjach typowo dla graczy PC – zabrakło tutaj obsługi G-Sync oraz wsparcia dla wysokiego odświeżania powyżej 60 Hz, co dla osób szukających ekranu do dynamicznych gier na komputerze będzie sporym minusem.

Kąty widzenia

7.5/10

6.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
29%
66%

Jak przystało na technologię OLED, kąty widzenia w S85F są bardzo dobre. Obraz zachowuje swoje właściwości nawet wtedy, gdy patrzymy na niego z boku, co jest wyraźną przewagą nad większością telewizorów LCD. Musimy jednak zaznaczyć, że nie jest to poziom znany z paneli QD-OLED. W przypadku testowanego panelu WOLED, przy sporym odchyleniu od osi ekranu, da się zauważyć delikatny spadek jasności i lekką zmianę w odcieniach bieli. QD-OLED pod tym względem pozostaje niedościgniony, oferując niemal idealny obraz bez względu na to, skąd na niego patrzymy

To jest ten moment, w którym LG NANO81A w końcu może „odetchnąć” i odrobić punkty stracone w kategorii czerni i kontrastu. Dzięki zastosowaniu matrycy typu IPS, kąty widzenia są tutaj po prostu bardzo dobre. To właśnie w tej sekcji testowany model zyskuje najwięcej i wyraźnie pokazuje swoją przewagę nad konkurencyjnymi telewizorami wyposażonymi w matryce VA. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na jakości, nawet gdy patrzymy na niego pod dużym skosem. To sprawia, że NANO81A jest świetną propozycją dla osób, które mają w salonie szeroki układ mebli lub często oglądają mecze i filmy w większym gronie.

Sprawność ekranu w dzień

5.3/10

4/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

LG NANO81A / NANO80A : 247 cd/m2

Samsung OLED S85F (WOLED): 305 cd/m2

Musimy jasno stwierdzić, że praca w mocno oświetlonym pomieszczeniu nie jest najmocniejszą stroną S85F. Mamy tu do czynienia z dość umiarkowanie jasnym panelem OLED. Nasze pomiary wykazały, że średnia jasność ekrany w trybie "telewizyjnym" oscyluje w granicach około 300 nitów. Dla części użytkowników może to być wartość zbyt niska, szczególnie w pomieszczeniach z dużą ilością światła dziennego. Oczywiście, do umiarkowanie jasnych salonów telewizor ten nada się idealnie. Nie jest to jednak model, który polecilibyśmy do wyjątkowo jasnych, mocno nasłonecznionych wnętrz. Problem ten potęguje zastosowana powłoka antyrefleksyjna. Zauważyliśmy, że nie tłumi ona odbić otoczenia najlepiej tak jak robi to wariant z panelem QD-OLED, zwłaszcza gdy na ekran padają bezpośrednie promienie słoneczne.

NANO81A to telewizor stosunkowo ciemny, więc najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniach, gdzie macie kontrolę nad oświetleniem. Przy jasności sięgającej około 250 nitów trudno go z czystym sumieniem polecić do bardzo jasnych, mocno nasłonecznionych salonów – w takich warunkach obrazowi będzie po prostu brakować siły przebicia. Mimo to, LG zasługuje na mały plus za wykończenie ekranu. Zastosowana tutaj satynowa matryca całkiem przyzwoicie tłumi odbicia. Dzięki temu, nawet jeśli w pokoju jest trochę światła, nie będziecie widzieć na ekranie odbicia każdego szczegółu z Waszego otoczenia. Jeśli więc możecie lekko przymknąć rolety, seans w ciągu dnia będzie jak najbardziej możliwy, ale do "walki" z pełnym słońcem ten model po prostu nie został stworzony.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-PTMFDEUC-0090-1110.7
33.21.62
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung OLED S85F (WOLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test LG NANO81A / NANO80A Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung OLED S85F (WOLED)

LG NANO81A / NANO80A

Funkcje telewizora

7.3/10

6.6/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Inne wejścia
    Toslink (Optical audio)
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung OLED S85F (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S85F (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S85F (WOLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S85F (WOLED) Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora

Funkcje telewizora klasyczne S85F

S85F raczej nie został stworzony z myślą o fanach klasycznej telewizji. Nie znajdziemy tu funkcji PiP (co jest trochę zaskakujące, bo Samsung zazwyczaj ją oferuje) ani możliwości nagrywania programów na USB z wbudowanych tunerów. Na szczęście podstawy są – telegazeta i czytelny przewodnik kanałów – więc do zwykłego, codziennego oglądania w zupełności to wystarczy. Dołączony do zestawu pilot, choć na pierwszy rzut oka prosty i pozbawiony klawiatury numerycznej, pozwala na sterowanie wieloma urządzeniami. Dzięki temu, podłączając np. dekoder Canal+, nie musicie mieć na stoliku dwóch pilotów – jeden ten od telewizora w zupełności wystarczy.

SmartTV S85F: Tizen

Część smart to już zupełnie inna historia. Tizen to jeden z najbardziej rozbudowanych systemów operacyjnych w telewizorach. Działa sprawnie, obsługuje wszystkie popularne funkcje internetowe – od screen mirroringu, przez AirPlay, po wyszukiwanie głosowe. Najmocniejszą stroną Tizena jest integracja z aplikacją SmartThings, która może pełnić rolę centrum sterowania całym domem. Oczywiście, jak każdy zamknięty system, Tizen ma swoje ograniczenia – chociażby w postaci mniejszej biblioteki aplikacji niż w GoogleTV. Jednak patrząc na aktualną listę dostępnych aplikacji, trudno wskazać coś, czego faktycznie mogłoby zabraknąć.

Funkcje Smart: WebOS

Jedną z największych zalet modelu NANO81A jest jego „mózg”, czyli system operacyjny. LG zaimplementowało tutaj pełnoprawny WebOS w wersji na rok 2025, który pod względem płynności i kultury pracy w niczym nie ustępuje droższym modelom tej marki. Aplikacje uruchamiają się sprawnie, a nawigacja po menu to czysta przyjemność – nie ma tu mowy o irytujących przycięciach, które często zdarzają się u budżetowej konkurencji. Wszystko to zasługa unikalnego pilota z funkcją wskaźnika (kursora), który w tym roku przeszedł wizualny lifting. Producent postawił na minimalizm – nowy pilot Magic jest znacznie mniejszy i bardziej ergonomiczny niż jego poprzednicy. W dłoni leży doskonale, ale ta zmiana ma też drugą stronę medalu. Z obudowy całkowicie zniknęła fizyczna sekcja numeryczna. Dla młodszych użytkowników, przyzwyczajonych do streamingu i wybierania kafelków, nie będzie to żaden problem. Jednak starsi domownicy, przywiązani do wpisywania numerów kanałów z pamięci, będą musieli zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia.

Codzienne użytkowanie

W kwestii funkcji, które nazwalibyśmy „klasycznymi”, NANO81A stawia na sprawdzony standard. Nie jest to multimedialny kombajn, który zaskoczy Was egzotycznymi dodatkami, ale w codziennym, telewizyjnym rzemiośle sprawdza się bezbłędnie. Obsługa tradycyjnej telewizji naziemnej czy kablowej, w tym nawet starej dobrej Telegazety, jest poprawna i intuicyjna. Na pochwałę zasługuje również komunikacja bezprzewodowa. Moduł Bluetooth działa bardzo pewnie, pozwalając na szybkie i stabilne podłączenie pada od konsoli czy bezprzewodowych słuchawek i głośników. To po prostu telewizor, który „działa” – jest stabilny, przewidywalny i nie sprawia zbędnych komplikacji przy codziennej obsłudze.

Aplikacje

9.3/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.1/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz multimediów w S85F radzi sobie świetnie – praktycznie wszystko, co wrzucicie na pendrive’a czy dysk, zostanie odtworzone bez najmniejszego problemu. Małe braki pojawiają się jedynie w obsłudze niektórych, mniej popularnych formatów zdjęć, ale dla zdecydowanej większości z Was będzie to w zupełności wystarczające. Można więc śmiało powiedzieć, że do domowego użytku wbudowany odtwarzacz jest więcej niż solidny.

Wielu użytkowników wciąż korzysta z własnych nośników USB, by wyświetlać filmy czy zdjęcia na dużym ekranie. W tej kwestii NANO81A spisuje się bardzo przyzwoicie – wbudowany odtwarzacz obsługuje szeroki wachlarz kodeków wideo i audio, więc większość filmowych bibliotek ruszy „od strzała”. Trzeba jednak pamiętać o specyfice systemu WebOS. Ponieważ jest to środowisko zamknięte, jesteśmy skazani na to, co przygotował dla nas producent. Nie ma tutaj możliwości doinstalowania alternatywnych odtwarzaczy (jak np. popularny VLC), więc jeśli systemowy player czegoś nie „uciągnie”, niewiele da się z tym zrobić. Podczas testów natrafiliśmy na kilka konkretnych ograniczeń. Przede wszystkim brakuje wsparcia dla plików HEIC. Jeśli robicie zdjęcia iPhone’em i chcecie je przejrzeć prosto z pendrive’a, telewizor ich po prostu nie zobaczy – warto od razu w telefonie zmienić format zapisu na JPG. Zauważyliśmy też, że odtwarzacz ma trudności z przetwarzaniem bardzo dużych plików graficznych. Zdjęcia o rozdzielczości rzędu 20–28 Mpix mogą się nie wczytać lub powodować błędy systemowe. Poza tymi wyjątkami, codzienna obsługa multimediów jest bezproblemowa.

Dźwięk

7.2/10

6.2/10

  • Maksymalna głośność
    80dB
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Wbudowane głośniki o mocy 20 W na papierze może nie robią wielkiego wrażenia, ale w praktyce S85F potrafi zaskoczyć. Gra naprawdę przyjemnie, a momentami można nawet wychwycić delikatny bas, co w tej klasie głośników wcale nie jest oczywistością. Telewizor nie wspiera formatu DTS, co w 2025 roku stało się już niestety standardem u większości producentów. Miłym zaskoczeniem jest za to obsługa Dolby Atmos. Oczywiście, mówienie o „przestrzennym” brzmieniu w przypadku dwóch głośników umieszczonych na dole obudowy byłoby lekką przesadą, ale dobrze, że Samsung w ogóle oferuje taką funkcję w tym modelu.

W kwestii audio LG NANO81A pozytywnie zaskakuje na tle swojego wyżej pozycjonowanego brata, modelu QNED80A. Co ciekawe, NanoCell gra odrobinę lepiej, co prawdopodobnie wynika z nieco grubszej obudowy. Większa objętość pozwala na wydobycie jakichkolwiek domieszek niskich tonów – bas nie jest może potężny, ale jest wyraźniej zarysowany niż w cieńszych konstrukcjach. Nie należy jednak oczekiwać cudów. To wciąż standardowy układ głośników 2.0 o łącznej mocy 20 W, więc ogólna charakterystyka brzmienia pozostaje zbliżona do innych modeli z tej półki cenowej. Średnie i wysokie tony są poprawne, co sprawia, że dialogi w filmach i programach informacyjnych są wyraźne. Choć ta lekka poprawa w dolnych rejestrach cieszy, do prawdziwego kina domowego czy słuchania muzyki wciąż warto rozważyć dokupienie choćby prostego soundbara.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

Brak danych akustycznych

81dBC (Max)

75dBC