Samsung OLED S95F (QD-OLED) vs Philips PUS7000

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung OLED S95F (QD-OLED)
14 795 

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Philips PUS7000
1 170 

S95F / FAT / FAE

Info

Dostępne przekątne: 55”65”77”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”

Matryca: QD-OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Titan OS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.8

5.3

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.3

    4.8

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    9.3

    5.7

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.9

    4.9

  • Granie na konsoli

    9.9

    6.5

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.8

    5.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.1

    3.5

  • Funkcje użytkowe

    7.9

    5.0

  • Aplikacje

    9.3

    6.7

  • Jakość dźwięku

    8.0

    5.8

Zalety

  • Perfekcyjna czerń i znakomity kontrast

  • Wysoka jasność obrazu

  • Rewelacyjna jakość obrazu po kalibracji

  • Ultraszybka matryca QD-OLED 165 Hz

  • Najlepszy wybór dla graczy – pełne wsparcie HDMI 2.1, VRR, ALLM i HGiG, input lag zaledwie 5 ms (najwyższa ocena na portalu!)

  • Najlepsze tłumienie odbić dzięki matowemu wykończeniu ekranu

  • Szerokie kąty widzenia bez utraty jakości – topowy poziom dzięki panelowi QD-OLED

  • Intuicyjny i szybki system operacyjny Tizen z bogatym zestawem funkcji

  • Nowoczesny i elegancki design

  • Moduł One Connect ułatwiający estetyczne ukrycie przewodów

  • Atrakcyjna cena

  • Wysoki kontrast matrycy VA

  • Bardzo niski input lag

  • Funkcje gamingowe – obecność VRR, ALLM oraz dedykowanego paska Game Bar

  • Obsługa HDR10+

  • Całkiem niezła obróbka obrazu (jak na tak tani telewizor)

  • Dobra czytelność czionek – sprawdzi się jako duży monitor

  • Podświetlany pilot z klawiaturą numeryczną

Wady

No like
  • Brak wsparcia dla DTS:X (kina domowe)

  • Brak nagrywania na USB z wbudowanych tunerów

  • Efekt wiśniowej czerni w bardzo trudnych warunkach oświetleniowych

  • Bardzo niska jasność – 200 nitów

  • Brak Ambilight

  • Brak jakichkolwiek funkcji poprawiających płynność sprawia, że obraz jest mocno "surowy"

  • System Titan OS – interfejs działa powolnie, brakuje w nim wielu popularnych aplikacji

  • Pilot działa na podczerwień

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung S95F to znakomita kontynuacja i jednocześnie udoskonalenie ubiegłorocznego modelu S95D. Dzięki matrycy QD-OLED otrzymujemy obraz, który zachwyca od pierwszych minut seansu. Czerń jest głęboka i naturalna, bez śladów podświetlenia, a jasność nowej generacji panelu osiąga poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się poza zasięgiem OLED-ów. To wartości na tyle wysokie, że S95F bez kompleksów można porównywać z najlepszymi ekranami Mini-LED – i to zarówno pod kątem efektu HDR, jak i w codziennym użytkowaniu przy mocnym świetle dziennym. Po lekkiej korekcie ustawień telewizor potrafi zaoferować obraz referencyjny, w którym tworzy spójne i kinowe doświadczenie. To jednak nie tylko ekran dla kinomanów, ale także jeden z absolutnych faworytów graczy. Matryca 165 Hz z błyskawiczną reakcją, input lag na poziomie kilku milisekund, pełny pakiet gamingowych funkcji – w tym VRR, ALLM i wzorcowo wdrożony HGiG – oraz cztery porty HDMI 2.1 sprawiają, że S95F bez wysiłku spełnia wymagania zarówno posiadaczy konsol najnowszej generacji, jak i graczy PC. To komplet możliwości, które czynią z S95F jeden z najlepszych telewizorów do grania na rynku. Samsung zadbał także o szczegóły użytkowe. Matowa powłoka ekranu skutecznie eliminuje refleksy, dzięki czemu nawet w jasnym salonie obraz pozostaje czytelny i komfortowy. Moduł One Connect porządkuje okablowanie, przenosząc wszystkie złącza do osobnej skrzynki, co doceni każdy, kto lubi regularnie żonglować podłączonymi urządzeniami. Design telewizora jest smukły, elegancki i przemyślany – widać, że to produkt klasy Super Premium, który świetnie prezentuje się w każdym wnętrzu.Oczywiście, jak każdy sprzęt, S95F ma swoje drobne kompromisy, ale przy tej klasie i kompletności łatwo o nich zapomnieć.

To telewizor, który łączy najlepszą jakość obrazu z funkcjonalnością i komfortem użytkowania. Bez wątpienia staje w szranki z najmocniejszą konkurencją i z pełnym przekonaniem można go traktować jako jednego z głównych kandydatów do tytułu telewizora roku 2025.

Jeśli szukacie konkretnego powodu, żeby kupić Philipsa PUS7000, to jest nim właściwie tylko cena. To model, który ma być przede wszystkim tani i tę rolę spełnia idealnie. Może być niezłym wyborem dla kogoś, kto wciąż siedzi na starym ekranie Full HD i chce w końcu przejść na 4K, nie czyszcząc przy tym portfela do zera. Co ciekawe, mimo że to "budżetówka 60 Hz", Philips nie zapomniał o graczach. Dostajemy VRR i ALLM, co przy podpięciu konsoli realnie poprawia zabawę i sprawia, że wszystko śmiga całkiem responsywnie. Ale.. no właśnie. Największym problemem tego telewizora jest jasność, a raczej jej brak. 200 nitów to wynik, przez który PUS7000 w słoneczny dzień po prostu kapituluje. Obraz będzie blady i mało wyraźny mimo, że znajdzemy w nim wysoko kontrastową matrycę VA. HDR to tutaj w zasadzie tylko napis na pudełku. Przy tak ciemnej matrycy materiały HDR wyglądają sztucznie i po prostu brakuje im odpowiedniej siły, więc lepiej o nich zapomnieć i zostać przy zwykłym SDR. Czy warto go kupić? W tej cenie każdy producent idzie na podobne kompromisy, więc PUS7000 nie odstaje drastycznie od reszty tanich ekranów. Pytanie tylko, czy dogadacie się z systemem Titan OS, który na razie jest trochę surowy i brakuje mu wielu aplikacji, które u konkurencji są standardem. Przy dzisiejszych cenach, gdzie chińskie marki jak TCL czy Hisense sypią QLED-ami i Mini-LED-ami jak z rękawa, Philips PUS7000 ma przed sobą naprawdę ciężkie starcie. Jeśli zależy Wam na logo znanej marki i niskiej cenie: możecie brać. Jednak jeśli szukacie jakości obrazu... przed zakupem lepiej dwa razy przeliczyć budżet.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 (40Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Nogi
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa, Skrzynka OneConnect
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

5.9/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,950:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,950:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,500:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,550:1

Test Philips PUS7000 Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,150:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Samsung S95F w wersji z matrycą QD-OLED pokazuje, że w dziedzinie czerni i kontrastu trudno o coś lepszego. Już pierwsze testowe sceny udowadniają, że ten telewizor potrafi wygasić obraz do absolutnej czerni, a jednocześnie bezbłędnie oddać nawet najmniejsze punkty światła. Efekt jest oszałamiający – niebo pełne gwiazd wygląda jak żywcem przeniesione z obserwatorium, a filmowe mroki nabierają głębi i dramatyzmu. Detale w cieniach są zachowane z referencyjną dokładnością, co sprawia, że oglądanie kina w domowych warunkach zyskuje nowy wymiar.

Testowany przez nas model PUS7000 w rozmiarze 55 cali został wyposażony w matrycę VA. Ma to ogromne znaczenie dla jakości czerni, ponieważ w tak budżetowych konstrukcjach nie znajdziemy systemów lokalnego wygaszania, które mogłyby wspomóc ekran w ciemnych scenach. Cała praca spoczywa więc na samej matrycy, a ta dzięki swojej charakterystyce oferuje przyzwoity kontrast na poziomie 6000:1. W praktyce przekłada się to na znacznie lepsze wrażenia podczas seansów wieczornych niż w przypadku konkurencyjnych telewizorów z matrycami IPS. Czerń jest tutaj lepiej odseparowana od jasnych elementów, dzięki czemu ciemne fragmenty obrazu nie wydają się wyprane, a detale w cieniach pozostają widoczne. Warto jednak dodać, że przy całkowicie zgaszonym świetle czerń może delikatnie wpadać w odcienie granatu i nie będzie ona tak idealnie „smolista”, jak w droższych modelach. Aby zniwelować ten efekt i poprawić odbiór głębi, warto pomyśleć o oglądaniu telewizora przy lekkim, dodatkowym oświetleniu w pokoju. Zazwyczaj problem ten w pewnym sensie rozwiązywał znany z telewizorów Philips system Ambilight, który poprzez poświatę na ścianie optycznie zwiększa kontrast. Niestety, w modelu PUS7000 producent postanowił poszukać oszczędności, dlatego nie znajdziemy tutaj tego systemu podświetlenia, który jest standardem w wyższych seriach, takich jak PUS8000.

Jakość efektu HDR

8.7/10

3.3/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HDR10+, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.3%, Bt.2020: 87.1%
DCI P3: 78.3%, Bt.2020: 57.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2044 nit

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2159 nit

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2167 nit

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

2180 nit

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Jakość efektu HDR

Wynik

1427 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

193 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

202 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

197 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

209 nit

Test Philips PUS7000 Jakość efektu HDR

Wynik

230 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Dynamiczny: HDR10+

Dynamiczny: HDR10+

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

Philips PUS7000

Samsung OLED S95F (QD-OLED)

Nowa generacja matryc QD-OLED w Samsungu S95F pokazuje pełnię swojej mocy, a wyniki jasności są wręcz oszałamiające. W testowych scenach filmowych, takich jak „Życie Pi” czy „Sicario 2”, gdzie pojawiają się mniejsze elementy świetlne – gwiazdy, księżyc czy reflektory – telewizor potrafił osiągnąć ponad 2000 nitów jasności. To rezultat, który przebija nawet większość topowych modeli Mini-LED.

Sekret tkwi w samej technologii – zamiast ograniczonej liczby stref wygaszania jak w telewizorach typu Mini-LED, mamy tutaj miliony świecących pikseli, dzięki czemu telewizor może w pełni pokazać swoją moc bez technologicznych kompromisów. Oczywiście, jako że to nadal panel organiczny, w scenach pełnoekranowych zalanych bielą – jak w finałowej sekwencji z filmu The Meg – jasność spada do około 1400 nitów. Mimo to wynik pozostaje znakomity i zdecydowanie wykracza poza to, co dotąd oferowały jakiekolwiek OLED-y, zarówno QD-OLED, jak i WOLED. Na szczególną uwagę zasługuje także odwzorowanie barw. Dzięki technologii QD-OLED telewizor osiąga niemal 100% pokrycia palety DCI-P3 oraz około 80% w BT.2020. To wartości, które sprawiają, że obraz w HDR nie tylko olśniewa jasnością, ale także zachwyca pełnią kolorów.

Niestety, PUS7000 nie nadaje się do oglądania materiałów HDR. Ten ekran jest po prostu za ciemny. Jasność na poziomie 200 nitów to za mało, żeby poprawnie wyświetlić taki format. Nawet jeśli na ekranie pojawi się komunikat o sygnale HDR, obraz będzie przypominał zwykłe nagranie SDR. Dlatego lepiej zostać przy tym drugim formacie, żeby uniknąć błędów w wyświetlaniu jasnych scen, o czym przeczytacie poniżej. Sytuacji nie poprawia fakt, że to klasyczny model LCD bez dodatkowych warstw poprawiających kolory, takich jak QLED czy PFS. Przez to barwy w HDR mogą wydawać się wyblakłe. Ostatecznie daje to gorszy efekt niż w standardowym formacie SDR, który jest po prostu lepiej dopasowany do możliwości tej matrycy.

Barwy fabrycznie

6/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Najlepszym trybem obrazu prosto z pudełka jest bez wątpienia Filmmaker Mode – tryb, który Samsung stosuje już od kilku lat i który w założeniu ma jak najwierniej oddawać zamysł twórców. W treściach SDR jego implementacja nie jest zła, choć można dostrzec pewne niedoskonałości. Obraz jest lekko przyciemniony, a ekran ma delikatne zaróżowienie wynikające z przewagi czerwieni i niebieskiego w balansie bieli. Błędy kolorystyczne utrzymywały się na poziomie 3–4 jednostek ΔE – a dla niewtajemniczonych: wartość powyżej 3 to już granica, gdzie przeciętne ludzkie oko zaczyna dostrzegać różnice.

Dużo większe problemy pojawiają się jednak w treściach HDR. Tutaj balans bieli nie był aż tak dużym problemem – drobny nadmiar niebieskiego nie przeszkadzał znacząco. Kłopotem stało się zarządzanie jasnością. W praktyce telewizor zbyt mocno „przepalał” obraz, przez co szczegóły w czerniach całkowicie znikały. Efekt końcowy był daleki od oczekiwanego, a błędy kolorystyczne w tym trybie stawały się naprawdę duże. Trudno powiedzieć, dlaczego podjęto taką decyzję konstrukcyjną, ale widać było, że fabryczne ustawienia HDR nie pozwalają temu telewizorowi pokazać pełni jego możliwości.

Telewizor przetestowaliśmy w trybie filmowym, który teoretycznie powinien zapewniać najlepsze i najbardziej naturalne kolory. I faktycznie, ten tryb jest całkiem poprawny, jednak po podłączeniu aparatury kalibracyjnej wyszła na jaw jego największa bolączka. PUS7000 ma duże braki w wyświetlaniu czerwieni. Źle zestrojony balans bieli oraz zbyt niskie nasycenie tego koloru powodują, że obraz wydaje się zbyt chłodny. Przez to można odnieść wrażenie, że wyświetlane treści są po prostu pozbawione żywych barw. Sytuację pogarsza fakt, że zarówno treści SDR, jak i HDR są nadmiernie rozjaśnione. Potwierdzają to wykresy krzywej gamma oraz EOTF, które pokazują, że telewizor wyświetla obraz jaśniej, niż powinien. Powoduje to, że sceny tracą swoją głębię i mogą wydawać się nieco wyblakłe. Na szczęście w menu Philipsa znajdziemy sporo funkcji do poprawy tych aspektów, więc od razu przeszliśmy do kalibracji, żeby sprawdzić, co da się z tego ekranu wycisnąć.

Barwy po kalibracji

9.4/10

7/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Po przeprowadzeniu kalibracji udało się wprowadzić delikatne korekty w balansie bieli i znacząco poprawić charakterystykę obrazu. W treściach SDR jakość stała się praktycznie referencyjna – większość błędów kolorystycznych spadła poniżej wartości ΔE 1, czyli poziomu, na którym ludzkie oko nie jest już w stanie wychwycić różnic. To rezultat, który stawia S95F w absolutnej czołówce telewizorów dostępnych na rynku.

W materiałach HDR kalibracja również przyniosła dużą poprawę. Udało się opanować tendencję telewizora do przepalania obrazu, co potwierdziła analiza krzywej EOTF. Nadal można zauważyć lekką skłonność do rozjaśniania całej sceny czy sporadyczne gubienie szczegółów w czerniach, jednak nie wpływa to istotnie na końcowy odbiór. Po kalibracji S95F pokazuje pełnię swojego potencjału i można go określić mianem jednego z najlepszych telewizorów na rynku!

Po profesjonalnej kalibracji widać, że PUS7000 dobrze reaguje na regulację obrazu. W tej klasie cenowej to wcale nie jest reguła. Efekty warto ocenić w dwóch scenariuszach, zależnie od tego, jakie treści planujemy oglądać. Najlepiej wypada SDR. Po naszych poprawkach obraz wygląda naprawdę dobrze. Większość błędów kolorów spadła poniżej poziomu 3, czyli granicy, od której w pomiarach zwykle zaczynają być widoczne przekłamania gołym okiem. Filmy, seriale, sport i zwykła telewizja prezentują się naturalnie, bez nieprzyjemnych odchyleń. Jeśli ktoś ogląda głównie klasyczne kanały albo streaming w jakości HD, różnica po kalibracji będzie zauważalna od razu. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że PUS7000 nadal nie jest telewizorem do sensownego HDR i kalibracja niewiele tu zmienia. Powód leży w sprzęcie: kolory pozostają zbyt mało nasycone. Telewizor nie ma rozwiązań poszerzających paletę barw, takich jak filtry PFS czy warstwa z kropką kwantową, więc panel po prostu nie potrafi pokazać intensywnych barw wymaganych przez HDR. Najbardziej widać to w czerwieniach, które nadal wyglądają blado. Tego ograniczenia nie da się obejść ustawieniami w menu, bo wynika z konstrukcji podświetlenia i samej matrycy.

Płynność przejść tonalnych

8.9/10

6/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Samsung S95F z matrycą QD-OLED radzi sobie z przejściami tonalnymi naprawdę dobrze. Trudno doszukać się tu poważniejszych problemów – gradacja barw jest płynna, a obraz wygląda naturalnie. Jedynie przy bardzo ciemnych scenach i odcieniach bliskich czerni można zauważyć delikatne niedoskonałości, ale nie mają one większego znaczenia w codziennym oglądaniu. Ogólne wrażenie jest takie, że płynność przejść stoi na bardzo wysokim poziomie i nie rozprasza uwagi widza.

W kwestii gradacji kolorów w jasnych scenach model PUS7000 wypada zaskakująco dobrze. Trudno mieć tutaj jakiekolwiek większe zastrzeżenia. Łączenia barw są naturalne i gładkie, dzięki czemu na jasnym tle nie widać żadnych niepokojących pasów czy przeskoków między odcieniami. Podczas oglądania pogodnych scen nic nie powinno odwracać Twojej uwagi od ekranu. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy na ekranie pojawiają się ciemniejsze odcienie szarości lub po prostu bardzo ciemne kolory. Wtedy niestety widać dość mocne „schodkowanie” barw. Zamiast płynnych przejść, dostajemy wyraźne odcięcia między poszczególnymi tonami. W ciemnych, klimatycznych filmach może to być dość irytujące i odciągać uwagę od samego seansu, bo przejścia tonalne nie są tak czyste, jak w jasnych partiach obrazu.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

7.5/10

6.5/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Samsung S95F oferuje funkcję redukcji szumów, która odpowiada za wygładzanie przejść tonalnych. Działa ona bardzo skutecznie, ale w praktyce potrafi być zbyt agresywna. Materiały w słabszej jakości – np. starsze nagrania czy filmiki z YouTube – po jej włączeniu stają się miękkie i plastyczne, przypominając obraz cyfrowo wygładzony w programie graficznym. Niestety, przy okazji znika naturalne ziarno filmowe, które często dodaje autentyczności obrazowi. Na szczęście telewizor nie traci przy tym zbyt wiele drobnych detali, np. w fakturach skóry czy elementach otoczenia. Dlatego tę funkcję najlepiej stosować z wyczuciem – w zależności od preferencji można uzyskać obraz gładki, ale mniej naturalny, albo wierniejszy oryginałowi. Naszym zdaniem najbardziej uniwersalnym wyborem jest ustawienie „Standard”.

Znacznie lepiej wypada skalowanie obrazu. Telewizor dobrze radzi sobie z materiałami o niższej rozdzielczości – nawet treści w 576p wyglądają całkiem przyzwoicie, choć da się dostrzec lekką blokowość. Ogólnie efekt jest bardzo dobry, choć nieco ustępuje temu, co potrafią wyciągnąć Sony Bravia 8 (II) czy LG G5. Warto też wspomnieć o drobnej niedoskonałości S95F – w starszych materiałach może wystąpić overscan, powodujący lekkie przycięcie lewej krawędzi obrazu.

PUS7000 całkiem dobrze radzi sobie z cyfrową obróbką obrazu. Na pochwałę zasługuje funkcja redukcji zniekształceń, która nawet na niskim ustawieniu skutecznie wygładza niechciane przejścia tonalne. Ma ona jednak swoją wadę: przy zbyt agresywnym działaniu potrafi wprowadzić na ekran niepożądane artefakty. Dobrym pomysłem będzie więc poeksperymentowanie z tym ustawieniem, żeby znaleźć złoty środek między gładkim obrazem a czystością detali.

Sam upscaling, czyli podbijanie jakości słabszych materiałów do 4K, jest poprawny. Obraz po obróbce jest bardzo „miękki”, co jest typowe dla niemal wszystkich telewizorów Philipsa. Krawędzie są plastyczne i gładkie, co sprawia, że obraz wygląda spójnie. Jeśli dla kogoś będzie on zbyt mało ostry, zawsze można to skorygować suwakiem ostrości w menu, żeby uzyskać bardziej wyrazisty efekt.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

3.9/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
165Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
No
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
50%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@165Hz):

Smużenie ():

Samsung S95F pod względem płynności ruchu prezentuje się fenomenalnie. Sama matryca pracuje w natywnej rozdzielczości 4K z odświeżaniem aż 165 Hz, a w połączeniu z technologią organiczną QD-OLED daje to niesamowite rezultaty. Sport i gry wyglądają rewelacyjnie – obraz jest szybki, dynamiczny i bardzo naturalny. Dodatkowo wbudowany upłynniacz filmów i system redukcji smużenia pozwalają dostosować charakter obrazu do własnych preferencji. Możemy postawić na bardziej „klatkowy” efekt z widoczną strukturą filmu albo na płynne, teatralne widowisko. Każdy widz znajdzie ustawienie, które będzie mu odpowiadać.

W tej kwestii nie mamy właściwie żadnych dobrych wieści. Wydawać by się mogło, że największym minusem jest brak matrycy 120 Hz, ale w tej półce cenowej to akurat norma i trudno oczekiwać czegoś więcej. Jednak najgorsze jest to, że telewizor nie posiada żadnych funkcji poprawiających płynność ruchu. Brakuje tu jakichkolwiek systemów wspomagających, zarówno w filmach, jak i w sporcie. Musimy pogodzić się z tym, że obraz na PUS7000 jest przetwarzany „na surowo”. Oznacza to, że przy dynamicznych scenach czy szybkich ruchach kamery ruch może wydawać się rwany lub mało wyraźny. Nie mamy możliwości włączenia żadnego upłynniacza, który złagodziłby ten efekt.

Funkcje dla graczy

9.6/10

4.7/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 165Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    No
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Same zalety niskiego smużenia i doskonałej płynności ruchu charakterystyczne dla matrycy OLED to dopiero początek, bo Samsung S95F został stworzony z myślą o graczach. Producent wyposażył go w cztery porty HDMI 2.1 – co prawda ograniczone do przepustowości 40 Gb/s, ale w praktyce nie ma to żadnego wpływu na współpracę z konsolami czy PC. Dostajemy pełen pakiet funkcji gamingowych: zmienną częstotliwość odświeżania (VRR), automatyczny tryb gry (ALLM), a także bardzo dobrze zaimplementowany standard HGiG, dzięki któremu tytuły w HDR wyglądają tak, jak zaplanowali ich twórcy. Całość uzupełnia Game Bar – przejrzyste centrum ustawień, w którym jednym ruchem możemy podejrzeć i zmienić wszystkie kluczowe parametry obrazu. Na pochwałę zasługuje też autorski upłynniacz Game Motion Plus, który potrafi wygładzić animację, co jest szczególnie przydatne w produkcjach działających w 60 klatkach, gdzie stabilność nie zawsze jest wzorowa. Co prawda zabrakło wsparcia dla Dolby Vision w grach, ale trudno traktować to jako poważny minus – Samsung nadrabia wszystko innymi rozwiązaniami. To jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, telewizor do grania, jaki znajdziemy dziś na rynku.

Mimo że PUS7000 nie jest promowany jako telewizor typowo gamingowy, wcale nie wypada w tej kategorii tak słabo, jak można by przypuszczać. Co prawda nie znajdziemy tutaj wsparcia dla odświeżania 120 Hz, co przy tej cenie jest zrozumiałe, ale producent zadbał o kilka istotnych dodatków, które realnie poprawiają komfort zabawy na konsoli. Najważniejszymi z nich są technologie VRR oraz ALLM. VRR odpowiada za synchronizację ekranu z liczbą klatek generowanych przez konsolę. Dzięki temu obraz nie "rozrywa się" i pozostaje spójny nawet przy nagłych spadkach klatek w grze. Z kolei ALLM to rozwiązanie, które automatycznie przełącza telewizor w tryb z najniższym opóźnieniem zaraz po wykryciu sygnału z konsoli. Wszystkie te parametry są pod ręką dzięki funkcji Game Bar. To specjalny panel sterowania dla graczy, który można wywołać na ekranie w dowolnym momencie. Pozwala on na szybki podgląd aktualnych ustawień i statusu połączenia bez przerywania rozgrywki, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
10 ms
12 ms
1080p120
5 ms
2160p60
10 ms
12 ms
2160p120
5 ms

HDR

2160p60
9 ms
13 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Input lag w S95F to poziom, przy którym trudno w ogóle mówić o opóźnieniu. 5 ms przy treściach 120 Hz sprawia, że między naciśnięciem przycisku a reakcją na ekranie nie ma żadnej przestrzeni na zawahanie. To czysta natychmiastowość. A jeśli ktoś martwi się o tryb 60 Hz – spokojnie, tam mówimy o 10 ms, a więc wartości, która nadal lokuje telewizor w absolutnej czołówce i nie daje powodów do narzekań.

Kolejny plus dla graczy to bardzo niski input lag na poziomie około 12 ms. W tej klasie cenowej wynik robi wrażenie. Opóźnienie jest na tyle małe, że reakcja na ruchy kontrolera wydaje się natychmiastowa, a w praktyce trudno je w ogóle zauważyć. Granie pozostaje komfortowe także w szybkich, dynamicznych tytułach, gdzie liczy się każda milisekunda. Pod tym względem PUS7000 potrafi dotrzymać kroku znacznie droższym telewizorom.

Współpraca z komputerem

8.8/10

5.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
RGB
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
165Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

S95F z matrycą QD-OLED to prawdziwy magnes dla graczy PC. Odświeżanie 165 Hz w połączeniu z input lagiem praktycznie niezauważalnym oraz pełnym wsparciem G-Sync i FreeSync sprawia, że telewizor działa jak monitor z najwyższej półki. Dynamiczne gry akcji, strzelanki czy wyścigi zyskują płynność i responsywność, których trudno szukać w konkurencyjnych modelach. Podczas pracy z tekstem można dostrzec subtelną tęczową poświatę wokół liter, charakterystyczną dla rąbowego układu pikseli QD-OLED, ale dzięki poprawnej obsłudze chroma 4:4:4 całość pozostaje czytelna i nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu.

Jeśli chodzi o podłączenie komputera, możliwości do grania są dość ograniczone. Ekran wspiera maksymalnie 60 Hz i nie oferuje technologii G-Sync, więc nie jest to sprzęt dla wymagających graczy pecetowych. Jednak PUS7000 zaskakująco dobrze wypada przy pracy z tekstem. Czytelność czcionek jest na bardzo wysokim poziomie. Telewizor poprawnie obsługuje próbkowanie chrominancji 4:4:4. Oznacza to, że każda litera, niezależnie od jej rozmiaru czy koloru, jest wyświetlana ostro i bez żadnych zniekształceń na krawędziach. Dzięki temu praca biurowa czy przeglądanie internetu na tym ekranie jest po prostu komfortowe i nie męczy wzroku tak, jak niektóre tanie matryce, które mają problem z czystym renderowaniem czcionek.

Kąty widzenia

9.8/10

3.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
11%
70%

Samsung S95F z matrycą QD-OLED oferuje obecnie jedne z najlepszych kątów widzenia na rynku. Niezależnie od tego, czy siedzimy idealnie na wprost, czy z boku kanapy, obraz pozostaje spójny – kolory nie tracą intensywności, a kontrast nie ulega pogorszeniu. To ekran, przy którym trudno doszukać się słabego punktu w tej kategorii.

Kąty widzenia w tym modelu są słabe, co wynika bezpośrednio z zastosowania matrycy typu VA. Choć ten panel zapewnia przyzwoity kontrast, o którym pisałem wcześniej, to ma jedną dużą wadę: wymaga siedzenia na wprost ekranu. Wystarczy lekko przesunąć się na bok, aby kolory zaczęły tracić nasycenie, a obraz stał się wyraźnie gorszy.

Sprawność ekranu w dzień

7.1/10

3.5/10

Powłoka matrycy
Matowy
Satynowa
Tłumienie odbić
Bardzo dobre
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Słaba
Dobra

Jasność matrycy

Philips PUS7000: 202 cd/m2

Samsung OLED S95F (QD-OLED): 671 cd/m2

Jednym z największych wyróżników Samsunga S95F na tle konkurencji jest matowa powłoka ekranu. To rozwiązanie, które najlepiej na rynku radzi sobie z tłumieniem odbić i refleksów – obraz pozostaje czytelny nawet w mocno nasłonecznionym salonie. Trzeba jednak pamiętać, że charakterystyka matrycy QD-OLED niesie ze sobą pewien kompromis. Pod wpływem intensywnego światła czerń potrafi się rozjaśnić, przybierając odcień wiśniowej czerni, a to odbija się na nasyceniu kolorów. Z drugiej strony sama jasność panelu, sięgająca około 700 nitów w trybie SDR, jest w pełni wystarczająca, by w typowych warunkach dziennych telewizor sprawował się bez zarzutu.

W nasłonecznionym pokoju PUS7000 wypada słabo. Wszystko przez to, że matryca jest po prostu ciemna. Jasność na poziomie 200 nitów to bardzo niski wynik, który nie pozwala na komfortowe oglądanie przy dużej ilości światła dziennego. Na plus można zaliczyć satynową powłokę ekranu, która całkiem nieźle tłumi odbicia. Dzięki niej na matrycy nie widać aż tak bardzo refleksów, ale to nie wystarcza, żeby uratować sytuację. Jasność tego modelu jest zbyt niska, żeby przebić się przez mocne słońce, więc w bardzo jasnych pomieszczeniach obraz będzie po prostu mało wyraźny.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
T-RSMFDEUC-0090-104 2.5, E2500007, BT-S
TPN256E_V056.002.236.141
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Szczegóły dotyczące matrycy
Test Philips PUS7000 Szczegóły dotyczące matrycy

Samsung OLED S95F (QD-OLED)

Philips PUS7000

Funkcje telewizora

7.9/10

5/10

  • Wejścia HDMI
    0 x HDMI 2.0, 4 x HDMI 2.1 40Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Tak
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Nie
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Tak
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Nie

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Nie
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Tak
    Nie
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Samsung OLED S95F (QD-OLED) Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora
Test Philips PUS7000 Funkcje telewizora

SmartTV w S95F: Tizen

Na tle konkurencji Samsung S95F nie tylko błyszczy obrazem, ale też pokazuje, że funkcje smart mogą być naprawdę przemyślane. Tizen chodzi bardzo szybko, nie zawiesza się i daje poczucie, że wszystko jest pod ręką – od AirPlay po proste wyszukiwanie głosowe, które działa nawet wtedy, gdy pilot gdzieś się zawieruszy. Owszem, system nie jest otwarty jak Android, ale szczerze mówiąc, mało kto poczuje tu braki – aplikacji jest pod dostatkiem, a dodatkowe możliwości w rodzaju integracji ze SmartThings tylko podbijają wrażenie kompletności.

Klasyczne funkcje S95F

Co ciekawe, Samsung przypomina, że telewizor to nadal telewizor. Dlatego obok nowoczesnych bajerów znajdziemy też klasykę – PiP, telegazetę czy opcję sparowania słuchawek przez Bluetooth. Nie ma nagrywania na USB z tunerów DVB-T/T2, ale zamiast tego dostajemy pilot, który ogarnie również dekoder Canal+ i inne urządzenia w salonie. A wisienką na torcie jest moduł One Connect – wszystkie złącza w osobnej skrzynce, dzięki czemu podpinanie sprzętu przestaje być sportem ekstremalnym.

System Titan OS

Titan OS to wciąż dość nowy system operacyjny i niestety widać to w codziennym użytkowaniu. Całość działa ociężale, a momentami wręcz topornie. Reakcja na komendy z pilota jest powolna, co dodatkowo utrudnia fakt, że urządzenie korzysta z łączności na podczerwień zamiast Bluetooth / RF. Oznacza to, że musimy dość precyzyjnie celować pilotem w stronę telewizora, żeby system w ogóle zareagował. Podczas testów ponownie nie udało się uruchomić funkcji screen mirroringu z komputerami wyposażonymi w Windows. Na szczęście przesyłanie obrazu z urządzeń Apple za pomocą funkcji AirPlay przebiegało bez żadnych problemów. Kolejną bolączką Titan OS jest bardzo skromna biblioteka aplikacji. Wybór jest znacznie mniejszy niż w systemach takich jak webOS czy Tizen, nie wspominając nawet o Google TV, gdzie wybór programów jest niemal nieograniczony.

Funkcje klasyczne

Z drugiej strony PUS7000 może być dobrym wyborem dla osób, które oglądają głównie tradycyjną telewizję. Znajdziemy tutaj poprawnie działającą telegazetę oraz przejrzysty interfejs EPG, czyli elektroniczny przewodnik po programach. Pilot dołączony do zestawu jest podświetlany, co bardzo ułatwia obsługę po zmroku, i posiada standardowe przyciski numeryczne do szybkiego wybierania kanałów. Ciekawostką jest obecność klasycznego wejścia słuchawkowego jack. To rzadko spotykany dodatek w nowych telewizorach, który pozwala na podłączenie starszych zestawów kina domowego lub przewodowych słuchawek bez konieczności dokupowania przejściówek.

Aplikacje

9.3/10

6.7/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
OK
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
No
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
No
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
No
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
No
Yes
GIF
No
Yes
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
No
12 Mpix
Yes
No
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Wbudowany odtwarzacz w S95F daje radę – filmy i muzyka startują bez problemu, więc do codziennego użytku w zupełności wystarczy. Schody zaczynają się dopiero wtedy, gdy liczymy na pełną zgodność z tym, co deklaruje producent. Nie wszystkie formaty zdjęć działają, a pliki HEIC po prostu odmówiły współpracy. Dla większości osób nie będzie to jednak przeszkodą – do podstawowych zastosowań taki odtwarzacz sprawdza się bez zarzutu.

Wbudowany odtwarzacz multimediów działa całkiem sprawnie i bez większych kłopotów obsługuje większość popularnych formatów wideo. Telewizor bez problemu czyta napisy z plików oraz radzi sobie z różnymi formatami dźwięku, więc osoby trzymające filmy na dysku lub pendrivie nie powinny czuć się ograniczone. Jedyny zgrzyt dotyczy przeglądarki zdjęć - nie wszystko działało poprawnie i część plików, zwłaszcza w wybranych rozdzielczościach, w ogóle się nie otwierała.

Dźwięk

8/10

5.8/10

  • Maksymalna głośność
    82dB
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Tak
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Tak

Wbudowane głośniki S95F potrafią pozytywnie zaskoczyć – grają przyjemnie i czysto, a mimo smukłej konstrukcji telewizora trudno powiedzieć, że brzmienie jest płaskie. Owszem, basu mogłoby być więcej, ale to naturalny kompromis przy tak cienkiej obudowie. Do codziennego oglądania filmów czy seriali zestaw sprawdzi się znakomicie. Ci, którzy lubią mocniejsze wrażenia, powinni pomyśleć o soundbarze – najlepiej takim z obsługą Q-Symphony. Wtedy głośniki telewizora i soundbar Samsunga działają razem.

Dźwięk to już poziom typowo budżetowy. Do wiadomości i programów publicystycznych wystarcza, ale przy filmach i muzyce szybko brakuje głębi oraz basu. W tej cenie trudno liczyć na coś więcej, więc jeśli zależy nam na lepszych wrażeniach, warto pomyśleć o soundbarze albo podpięciu zewnętrznego audio, chociażby przez wyjście słuchawkowe.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

82dBC (Max)

75dBC

81dBC (Max)

75dBC