Samsung U8000F (VA) vs LG QNED80A6A (VA)

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

Samsung U8000F (VA)
Sprawdź cenę

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG QNED80A6A (VA)
2 299 

U8000F / U8092F

Info

Dostępne przekątne: 43”50”65”75”85”

Dostępne przekątne: 50”55”75”

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Tizen

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD VA

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

5.6

6.2

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    5.7

    6.3

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    5.9

    6.5

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    4.9

    5.5

  • Granie na konsoli

    6.6

    7.0

  • Telewizor jako monitor do komputera

    6.0

    5.8

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    3.8

    4.4

  • Funkcje użytkowe

    5.3

    6.8

  • Aplikacje

    8.7

    9.1

  • Jakość dźwięku

    5.7

    6.0

Zalety

  • Niezła czerń i kontrast (Wersja z matrycą VA)

  • Rozbudowany system Smart: Tizen

  • Świetny do pracy z tekstem - świetnie wyświetla czcionki

  • Podstawowe funkcje dla graczy - VRR i ALLM

  • Niski input lag

  • Wysoki kontrast natywny (ponad 6000:1) zapewniający głęboką czerń w filmach

  • Świetne nasycenie kolorów (pokrycie palety DCI-P3 powyżej 90%) dzięki technologii PFS (QNED).

  • Dobre odwzorowanie detali w HDR

  • Rewelacyjny system WebOS 25 – szybki, intuicyjny i z gwarancją aktualizacji

  • Pilot Magic w zestawie – sterowanie kursorem

  • Skuteczny upscaling i funkcja wygładzania przejść tonalnych

  • Przyzwoite funkcje dla graczy (VRR, ALLM, HGiG), mimo matrycy 60Hz

  • Niski input lag

  • Płynne przejścia tonalne – brak widocznych "schodków" na gradientach kolorów

  • Dobra czytelność czcionek przy podłączeniu do PC (ostry tekst).

Wady

No like
  • Niska jasność

  • Gorsze kąty widzenia od wersji z matrycą IPS (Oczywista oczywistość 😉)

  • Pilot na podczerwień

  • Gorszy wygląd od poprzednika

  • Wąskie kąty widzenia – obraz traci na jakości, gdy patrzymy z boku

  • Agresywne lokalne wygaszanie – w trudnych scenach powoduje widoczną poświatę (blooming).

  • Matryca 60Hz

  • Brak wsparcia dla Dolby Vision i HDR10+

  • Przeciętna jasność

  • Płaski dźwięk pozbawiony basu – soundbar jest zalecany

Czy warto kupić? Werdykt

Samsung U8000F z matrycą VA to telewizor, który w swojej klasie potrafi pozytywnie zaskoczyć – oczywiście, jeśli wiemy, czego się po nim spodziewać. Największym atutem tego wariantu jest zdecydowanie jakość czerni. W porównaniu do wersji z matrycą IPS różnica jest ogromna – obraz zyskuje na głębi, kontrast wygląda zdecydowanie lepiej, a wieczorne seanse filmowe nie przypominają już oglądania treści przez szary filtr. Jak na sprzęt z budżetowego segmentu, to naprawdę miłe zaskoczenie. Na plus trzeba też zapisać sprawdzony system Tizen, który nie tylko działa płynnie, ale też oferuje dostęp do pełnej bazy aplikacji, wsparcie dla SmartThings czy asystenta głosowego (za pomocą aplikacji). Tryb PC czy podłączenie do konsoli działają bez zarzutu – czcionki są wyraźne i czytelne. Do tego dochodzą podstawowe funkcje dla graczy, takie jak VRR i ALLM, które – choć nie stworzą z tego telewizora maszyny do e-sportu to w zupełności wystarczą do okazjonalnego grania.

Oczywiście, jak każda konstrukcja w tym budżecie, również U8000F z matrycą VA ma swoje ograniczenia. Kąty widzenia nie należą do najmocniejszych stron – oglądając obraz z boku, łatwo zauważyć spadek jakości. Mimo to trudno traktować to jako poważną wadę – bo coś za coś. Lepsza czerń zawsze wiąże się z nieco mniejszą elastycznością ustawienia. Jeśli chodzi o HDR, to mamy raczej symboliczne podejście – jasność jest zbyt niska, by mówić o prawdziwym efekcie „wow”, a paleta barw ograniczona. Ale spójrzmy prawdzie w oczy – nie po to kupuje się taki telewizor. Więc jeśli planujecie zakup U8000F, zdecydowanie polecamy sięgnąć po wariant z matrycą VA. To nadal bardzo podstawowy model, ale w tej wersji oferuje więcej niż można by się spodziewać – szczególnie pod względem jakości czerni. A w tej półce cenowej, to już całkiem sporo.

Patrząc całościowo na QNED80A w wersji VA, mamy do czynienia z telewizorem, który ma bardzo konkretny charakter. To sprzęt, który polubią miłośnicy wieczornych seansów filmowych szukający oszczędności, o ile... zaakceptują pewne braki. Dostajemy tu naprawdę solidną czerń i kontrast, ale płacimy za to wąskimi kątami widzenia. Nie ma co ukrywać: to telewizor dla tych, którzy mają swoje ulubione miejsce na środku kanapy. Oczywiście czuć tu pewne cięcia budżetowe – matryca 60Hz czy krawędziowe wygaszanie, które czasem gubi się w trudnych scenach, to elementy, które przypominają, że nie jest to najwyższa półka telewizorów. Jednak LG bardzo sprytnie nadrabia te braki sprzętowe świetnym oprogramowaniem. To wręcz zaskakujące, jak dobrze ten telewizor radzi sobie z wyciąganiem detali w HDR czy skalowaniem słabszej jakości materiałów z kablówki – procesor robi tu kawał dobrej roboty, sprawiając, że obraz wygląda na droższy, niż jest w rzeczywistości. Jeśli dorzucimy do tego świetny system WebOS i funkcje dla graczy, które mimo braku 120Hz dają radę, otrzymujemy bardzo udany ekran do domowego kina. Wymaga on pewnej wyrozumiałości, ale w zamian odwdzięcza się naprawdę plastycznym obrazem w przystępnej cenie.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Średnia
Dobra
Rodzaj podstawy
Nogi
Nogi
Kolor ramki
Czarna
Grafitowa
Regulacja podstawy
Stała
Stała
Montaż na płasko
Nie
Tak
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

5.3/10

6.3/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Strefowe wygaszanie: Tak, ilość stref: 6 (1 x 6)

Kontrast:

Test Samsung U8000F (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,600:1

Test Samsung U8000F (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

4,150:1

Test Samsung U8000F (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,900:1

Test Samsung U8000F (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,750:1

Test Samsung U8000F (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

3,400:1

Test LG QNED80A6A (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

24,550:1

Test LG QNED80A6A (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

7,900:1

Test LG QNED80A6A (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

22,150:1

Test LG QNED80A6A (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

6,700:1

Test LG QNED80A6A (VA) Kontrast i detale w czerni

Wynik

5,550:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Film wiernie pokazuje różnice w kontraście i czerni między telewizorami, oraz potencjalne problemy: efekt halo wokół jasnych obiektów lub pracę stref Mini-LED widoczną jako skoki jasności.

Warto zaznaczyć, że test dotyczy wariantów z matrycą VA, które w kategorii czerni i kontrastu wypadają kilkukrotnie lepiej niż wersja 55-calowa wyposażona w panel IPS. Dzięki wyższemu kontrastowi natywnemu (choć nie jest to topowy wynik wśród matryc VA), testowane sceny prezentowały się znacznie lepiej – bez wyraźnego zaszarzenia czy typowego dla matryc IPS efektu wyblakłych cieni. Czerń w modelu U8092F można uznać za naprawdę dobrą i satysfakcjonującą, szczególnie w tym przedziale cenowym. Oczywiście nie mamy tu do czynienia z konstrukcją wyposażoną w lokalne wygaszanie, więc trudno oczekiwać spektakularnych efektów w bardzo trudnych scenach. Z drugiej strony, mówimy o telewizorze wyjątkowo budżetowym, który w swoim zakresie wypada całkiem solidnie.

Testowany przez nas model o przekątnej 55 cali został wyposażony w matrycę typu VA. I tu mamy świetną wiadomość: to ogromny atut względem wersji IPS, jeśli zależy Wam na głębokiej czerni i plastycznym obrazie. Nasze pomiary pokazały, że w typowych scenach filmowych kontrast natywny jest naprawdę solidny, przekraczając wartości rzędu 6000:1. W praktyce oznacza to, że czerń jest czarna, a nie szara, co przy okazjonalnym oglądaniu wieczorami sprawdza się bardzo dobrze i nie irytuje. Ciekawostką są jednak momenty, w których nasze urządzenia pomiarowe wskazywały kontrast na poziomie ponad 20 000:1. Skąd taki skok? LG QNED80A został wyposażony w system lokalnego wygaszania (Local Dimming). Jest to jednak układ krawędziowy. Oznacza to, że telewizor potrafi wygasić pionowe pasy podświetlenia tam, gdzie obraz ma być ciemny. W teorii brzmi to świetnie i faktycznie pozwala „wykręcić” lepsze cyferki w tabelkach niż w klasycznym ekranie LCD. Niestety, praktyka bywa brutalna. Zastosowanie wygaszania krawędziowego to miecz obosieczny, który w trudnych scenach potrafi zepsuć odbiór filmu. Idealnym przykładem jest scena z helikopterem w filmie Sicario 2. Gdy na ekranie mamy dużo czerni i małe, jasne punkty, system wygaszania zaczyna działać bardzo agresywnie i... mało precyzyjnie. Widać wtedy wyraźnie, jak całe pionowe pasy ekranu rozjaśniają się i gasną, próbując nadążyć za obiektem. Zamiast głębokiej czerni, widzimy wtedy poświatę (blooming), co wygląda po prostu źle i mocno odciąga uwagę od fabuły. Choć system wygaszania poprawia mierzalny kontrast, w codziennym użytkowaniu – zwłaszcza przy zgaszonym świetle – jego agresywna praca bywa irytująca. Często lepszym wyjściem może okazać się... wyłączenie tej funkcji lub ustawienie jej na minimum, by cieszyć się stabilną, naturalną czernią samej matrycy VA.

Jakość efektu HDR

3.1/10

4.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 79.1%, Bt.2020: 58.5%
DCI P3: 93.4%, Bt.2020: 73.1%

Pomiar jasności w HDR:

Test Samsung U8000F (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

212 nit

Test Samsung U8000F (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

173 nit

Test Samsung U8000F (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

265 nit

Test Samsung U8000F (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

90 nit

Test Samsung U8000F (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test LG QNED80A6A (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

354 nit

Test LG QNED80A6A (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

335 nit

Test LG QNED80A6A (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

354 nit

Test LG QNED80A6A (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

301 nit

Test LG QNED80A6A (VA) Jakość efektu HDR

Wynik

271 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG QNED80A6A (VA)

Samsung U8000F (VA)

O ile U8000F z matrycą VA można jeszcze pochwalić za przyzwoitą czerń, tak w kwestii jasności – szczególnie przy scenach HDR – nie ma już powodów do zachwytu. Telewizor osiąga maksymalnie niecałe 250 nitów, a to po prostu za mało, by mówić o jakichkolwiek efektach świetlnych, które robiłyby wrażenie. Jasne elementy wypadają blado, a sceny, które powinny błyszczeć, wyglądają dość płasko. Ciekawą sytuację zaobserwowaliśmy podczas testu sceny z filmu Sicario 2 – ekran zrobił się wyraźnie ciemniejszy, jakby telewizor próbował ukryć swoje ograniczenia w wyświetlaniu czerni. Można odnieść wrażenie, że urządzenie sztucznie przyciemnia obraz, by poprawić kontrast, ale w praktyce efekt nie robi większej różnicy, poza tym, że widzimy mniej na ekranie. Do tego dochodzi jeszcze kwestia kolorów – U8000F nie wspiera szerokiej palety barw, więc nie ma co liczyć na żywe, nasycone odcienie znane z lepszych modeli. Obraz HDR przypomina tu raczej lekko rozjaśnione SDR i… może to nawet dobrze. W przypadku tego modelu nie warto nastawiać się na kinowe doznania – lepiej potraktować HDR jako skromny dodatek.

Porozmawiajmy teraz o tym, jak ten telewizor świeci. Jeśli spodziewacie się oślepiających efektów świetlnych, musimy ostudzić Wasz entuzjazm. LG QNED80A to telewizor umiarkowanie jasny. Nasze pomiary w większości scen filmowych wskazywały wartości w okolicach 350-400 nitów. To za mało, by mówić o pełnym, kinowym doświadczeniu HDR i poczuciu tej słynnej "wysokiej dynamiki", jaką oferują flagowe produky. Jednak jasność to nie wszystko. Mimo że QNED80A nie jest "świetlnym potworem", nadrabia zaległości w innej, kluczowej kategorii: kolorach. Tutaj do gry wchodzi technologia PFS, którą marketingowcy LG ukrywają pod nazwą QNED/NanoCell. Dzięki temu zabiegowi, telewizor oferuje znacznie szerszą paletę barw niż klasyczne konstrukcje LCD. W naszych testach pokrycie kinowej palety DCI-P3 sięgało solidnych 93-94%. Co to oznacza dla Was? Że nawet przy niższej jasności, oglądając filmy w HDR, kolory będą żywe, głębokie i odpowiednio nasycone. Obraz nie jest wyprany, lecz soczysty, co w tej półce cenowej jest bardzo dużym atutem.

Barwy fabrycznie

6.5/10

4.4/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Samsung U8000F został przez nas przetestowany w najlepszym trybie obrazu, jaki oferuje fabrycznie – czyli Filmmaker Mode. To właśnie ten profil ma w teorii zapewniać możliwie neutralny, kinowy obraz, pozbawiony zbędnych ulepszaczy i sztucznych upiększeń. W przypadku treści SDR – głównie w rozdzielczości HD lub SD – telewizor już po wyjęciu z pudełka prezentował się zaskakująco przyzwoicie. Jedyną zauważalną niedoskonałością było zarządzanie jasnością. Wykres gamma pokazał pewne odchylenia – lekkie rozjaśnienie lub przyciemnienie niektórych tonów – ale w praktyce nie wpływało to znacząco na odbiór obrazu. Jak na telewizor z tego segmentu, wypada to naprawdę nieźle.

Znacznie słabiej wygląda jednak sytuacja w trybie HDR. Choć balans bieli nadal był akceptowalny, to błędy kolorystyczne były już bardzo wyraźne. W teście Color Checker niemal każda próbka znajdowała się poza docelowym punktem, a sam obraz sprawiał wrażenie nienaturalnego – kolory były przesunięte, czasem zbyt chłodne, innym razem po prostu matowe i pozbawione życia. Główny problem leży w ograniczeniach sprzętowych – U8000F nie obsługuje szerokiej palety barw DCI-P3, więc fizycznie nie jest w stanie oddać kolorów, jakie przewiduje standard HDR. I niestety, widać to niemal w każdej bardziej wymagającej scenie.

Mogłoby się wydawać, że skoro QNED80A to jeden model, to niezależnie od wersji powinien oferować taki sam obraz. Praktyka pokazuje jednak coś zupełnie innego. Analizując wariant z matrycą VA w najlepszym fabrycznym ustawieniu – czyli trybie Filmmaker Mode – zauważyliśmy specyficzną charakterystykę. Telewizor ten „z pudełka” serwuje nam obraz z wyraźną dominacją koloru czerwonego i niedoborem niebieskiego. Całość jest bardzo ciepła, wręcz gorąca. Wielu użytkowników może to określić jako obraz „zbyt filmowy”, wpadający w sepię. Do tego dochodzi kwestia krzywej gamma – telewizor ma tendencję do lekkiego, sztucznego rozjaśniania scen (gamma jest zbyt niska), przez co obraz traci nieco na plastyczności. Dobra wiadomość jest taka, że nie są to błędy matrycy, a jedynie oprogramowania. Jak zawsze w naszych testach, przeprowadziliśmy profesjonalną kalibrację, która całkowicie wyeliminowała te mankamenty, przywracając naturalny balans bieli i poprawne nasycenie.

Barwy po kalibracji

7.5/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Już po wyjęciu z pudełka U8000F oferował całkiem przyzwoity obraz w SDR, jak na swoją klasę cenową. Udało nam się go jednak jeszcze lekko podrasować – zredukowaliśmy delikatny fioletowy zafarb i poprawiliśmy charakterystykę gamma, nadając jej bardziej naturalny przebieg. Mimo tych poprawek telewizor wciąż ma tendencję do nieco zbyt agresywnego rozjaśniania najjaśniejszych detali – na wykresie gamma widać wyraźne załamanie, którego nie da się całkowicie skorygować.

Z kolei w trybie HDR jest już wyraźnie słabiej. Trudno tu mówić o jakiejkolwiek znaczącej poprawie – mimo prób dostrojenia parametrów, obraz wciąż prezentuje spore błędy kolorystyczne. Delta E przekraczająca wartość 7 oznacza zauważalne odchylenia, których nie udało się skutecznie zredukować. To niestety ograniczenie samej konstrukcji – U8000F po prostu nie został stworzony z myślą o poważnym HDR-ze. W codziennym oglądaniu w SDR radzi sobie zupełnie nieźle, ale w przypadku treści HDR... lepiej nie mieć zbyt dużych oczekiwań.

Czy warto było spędzić czas nad kalibracją? Zdecydowanie tak. Udało nam się okiełznać początkowy, zbyt ciepły balans bieli i co najważniejsze – skorygować krzywą gamma. Telewizor przestał sztucznie rozjaśniać sceny, dzięki czemu obraz nabrał głębi. Największy zysk widać w treściach SDR, czyli podczas oglądania zwykłej telewizji, YouTube’a czy w grach bez HDR. Tutaj QNED80A pokazuje klasę – błędy odwzorowania kolorów (DeltaE) spadły poniżej wartości 2. W języku technicznym oznacza to, że błędy są w zasadzie niezauważalne dla ludzkiego oka. Obraz w codziennym użytkowaniu stał się po prostu bardzo atrakcyjny, naturalny i poprawny. Schody zaczynają się przy treściach HDR. Mimo że udało nam się poprawić balans bieli, to wykres krzywej EOTF (odpowiedzialnej za jasność na poszczególnych poziomach) pokazuje, że telewizor wciąż "interpretuje" obraz po swojemu. Wynika to z natury zastosowanego podświetlenia krawędziowego z lokalnym wygaszaniem oraz faktu, że LG daje kalibratorowi bardzo mały zakres sterowania tym parametrem. Mówiąc krótko: telewizor walczy o to, by ukryć swoje braki sprzętowe, czasem ignorując nasze polecenia. Mimo to, finalny obraz jest znacznie poprawniejszy i przyjemniejszy w odbiorze niż na ustawieniach fabrycznych, nawet jeśli do ideału studyjnego trochę tu brakuje.

Płynność przejść tonalnych

9.5/10

9.2/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Jednym z istotnych elementów wpływających na odbiór obrazu jest sposób, w jaki telewizor radzi sobie z przejściami tonalnymi – czyli łączeniem barw i odcieni bez wyraźnych granic. W przypadku modelu Samsung U8092F wypadło to naprawdę dobrze. Na planszach testowych nie zaobserwowaliśmy widocznych schodków ani zakłóceń w kolorowych gradientach. Obraz zachowuje naturalny charakter, bez nadmiernej cyfrowej ingerencji, która w tej klasie sprzętu bywa niestety normą. Minimalne niedoskonałości pojawiły się w bardzo jasnych fragmentach, ale są one praktycznie niezauważalne i nie wpływają na codzienne korzystanie z telewizora.

Mamy też doskonałą wiadomość dla osób wrażliwych na cyfrowe artefakty. Niezależnie od tego, na którą wersję matrycy traficie, LG QNED80A wyśmienicie radzi sobie z gradacją, czyli płynnym łączeniem kolorów. W tej półce cenowej często zdarza się, że zamiast gładkiego przejścia (np. od jasnego błękitu nieba do granatu), widzimy brzydkie, oddzielone od siebie pasy. Tutaj ten problem praktycznie nie występuje. W naszych testach, zarówno w bardzo jasnych partiach obrazu (jak zachody słońca), jak i w trudnych, ciemnych odcieniach szarości, obraz pozostawał jednolity i naturalny. Nie dostrzegliśmy irytującego efektu „schodkowania” czy wyraźnych linii łączących barwy.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

5/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
No
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Jeżeli chodzi o to, jak Samsung U8000F radzi sobie z materiałami niższej jakości, to musimy przyznać, że Samsung zrobił postępy względem swojego zeszłorocznego poprzednika – czyli modelu DU7192, który teoretycznie zajmuje to samo miejsce w ofercie. Tegoroczny model został wyposażony w funkcję poprawy płynności przejść tonalnych, która została zaimplementowana znacznie lepiej niż w ubiegłym roku. Owszem, telewizor nadal korzysta z dosyć mocnych algorytmów, które potrafią zniekształcić detale albo usunąć ziarno filmowe, ale mimo to – można śmiało powiedzieć, że działa skutecznie. Nie wszystko jednak poszło idealnie. U8000F ma widoczne problemy z lekkim przycinaniem obrazu podczas oglądania bardzo starych treści w bardzo niskiej rozdzielczości. Jeżeli ktoś planuje odtworzyć swoją starą taśmę z VHS-u, musi się liczyć z tym, że obraz może wyglądać na lekko „przycięty”.

W tej kategorii QNED80A okazuje się prawdziwym "czarnym koniem". To rewelacyjny, przystępny cenowo telewizor dla osób, które często oglądają materiały gorszej jakości – np. z tradycyjnej telewizji kablowej. Zastosowany tutaj procesor radzi sobie nadzwyczaj dobrze z upscalingiem, czyli podciąganiem niskiej rozdzielczości do natywnego 4K. Obraz po obróbce jest naturalny, gładki i co najważniejsze – nie jest nadmiernie poszarpany czy sztucznie wyostrzony. W menu znajdziemy też dedykowaną opcję do wygładzania przejść tonalnych w materiałach słabej jakości. Funkcja ta działa naprawdę skutecznie, eliminując irytujące „schodkowanie” kolorów przy mocnej kompresji wideo. Musimy jednak zachować czujność. Pamiętajmy, że nie mamy tu do czynienia z topowym procesorem znanym z flagowych modeli OLED. Przy trudniejszych scenach system może nie wyrobić i wprowadzić drobne artefakty czy zniekształcenia. Mimo to, zdecydowanie warto z tej funkcji dać szansę, bo w większości przypadków poprawa jakości jest widoczna gołym okiem.

Smużenie i płynność ruchu

4/10

4.8/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
60Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
No
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
-
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
47%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (Upłynniacz ruchu 4K@60Hz):

Smużenie ():

Samsung U8000F został wyposażony w matrycę 60 Hz, więc już na starcie wiadomo, że nie ma co liczyć na cuda. To po prostu standard w tej klasie – wystarczający do codziennego oglądania, ale bez żadnych fajerwerków. Telewizor oferuje jeden suwak poprawy płynności ruchu – funkcję o nazwie „Redukcja drgań”, dzięki której możemy dostosować płynność obrazu w filmach. Większe ustawienia dają bardziej „teatralny” i wygładzony efekt, mniejsze pozwalają zachować oryginalny charakter filmu z lekkim efektem 24p. Ciekawostką jest funkcja „Wyraźny ruch LED”, czyli tryb BFI – który wstawia czarne klatki między klatki obrazu, żeby poprawić ostrość ruchu. W praktyce jednak ekran przy jej aktywacji mocno migocze i raczej trzeba traktować to jako eksperyment niż coś, co realnie poprawia komfort grania.

Przechodzimy do kwestii, która dla wielu może być decydująca. Niestety, tutaj musimy wskazać największą "piętę achillesową" modelu QNED80A. Telewizor ten został wyposażony w matrycę o natywnym odświeżaniu 60Hz. Nie ma co ukrywać – w tej cenie liczyliśmy na więcej bo wiemy, że chińscy producenci za podobne pieniądze są wstanie zaoferwać ekrany 120Hz. Ze względu na ten parametr, dynamiczne sceny w sporcie czy szybkich grach nie są najmocniejszą stroną tego ekranu. Na szczęście LG wyposażyło telewizor w sprawdzony system upłynniacza o nazwie TruMotion. Działa on całkiem sprawnie przy materiałach filmowych (24 klatki). Sugerujemy pobawić się suwakiem De-Judder – z naszego doświadczenia ustawienie go w przedziale 2-4 daje najlepszy kompromis: ruch staje się płynniejszy, ale wciąż wygląda naturalnie, bez sztucznego efektu "teatru telewizji".

Funkcje dla graczy

5.3/10

6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    48 - 60Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    No
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    No
    No
  • 1440p@120Hz
    No
    No
  • 4K@120Hz
    No
    No
  • Game bar
    No
    Yes

Samsung U8000F oferuje podstawowy zestaw funkcji dla graczy, który mimo wszystko może okazać się wystarczający dla mniej wymagających użytkowników. Mamy tutaj automatyczny tryb gry – po uruchomieniu gry na konsoli, telewizor sam przełącza się w tryb niskiego opóźnienia, co znacząco poprawia czas reakcji. Znajdziemy też funkcję VRR, czyli zmienne odświeżanie ekranu, która działa w zakresie od 48 do 60 Hz. Oznacza to, że zarówno Xbox, jak i PS5 nie będą generować efektu „rwania” obrazu – o ile oczywiście będziemy mieścić się w tym zakresie.

I to niestety tyle, jeśli chodzi o zalety. Tego typu dodatki jak Game Bar czy wyższe częstotliwości odświeżania zarezerwowane są dla wyższych modeli Samsunga z linii 2025. W teorii telewizor obsługuje również funkcję HGiG, która powinna dostosować obraz HDR do intencji twórców gier. Niestety – mimo że funkcja ta widnieje w broszurach reklamowych i materiałach sklepowych – jej konfiguracja na konsoli Xbox okazała się w praktyce... niemożliwa. [AKTUALIZACJA] Zaktualizowaliśmy nasze testy telewizorów Samsung z rocznika 2025 ze względu na udostępnienie oprogramowania w wersji 1131, które przywróciło kluczową dla graczy funkcję HGiG.

Skoro ustaliliśmy już, że QNED80A to telewizor z matrycą 60Hz, musimy powiedzieć wprost: nie zagramy tutaj w 120 klatkach na sekundę w żadnej rozdzielczości. Czy to dyskwalifikuje ten sprzęt w oczach graczy? Niekoniecznie, zwłaszcza tych "niedzielnych". LG postanowiło bowiem osłodzić to techniczne ograniczenie, pakując do środka całkiem sporo przydatnych funkcji. Mamy tu wsparcie dla VRR (zmiennej częstotliwości odświeżania) w zakresie 48-60Hz oraz automatyczny tryb gry ALLM, który błyskawicznie redukuje opóźnienie (input lag) po wykryciu konsoli. Wszystkim tym zarządzamy z poziomu bardzo wygodnego, fioletowego menu Game Optimizer (Panel Gracza), które stało się już wizytówką LG. Duży plus należy się producentowi za konsekwencję w kwestii HDR. Choć telewizor nie wspiera Dolby Vision w grach na konsolach Xbox, LG dorzuca świetnie zaimplementowany standard HGiG. Dzięki niemu, nawet na ekranie o umiarkowanej jasności, gra w HDR jest czytelna, a detale w cieniach i światłach są poprawnie odwzorowane, a nie „ucięte”.

Input lag

10/10

9.8/10

SDR

1080p60
11 ms
15 ms
1080p120
2160p60
11 ms
15 ms
2160p120

HDR

2160p60
11 ms
14 ms
2160p120
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
2160p120 DV

Samsung U8092F w naszych testach input laga poradził sobie wręcz fenomenalnie. Niezależnie od rozdzielczości – wyniki były bardzo niskie, co naprawdę robi wrażenie jak na ten segment cenowy. Można więc śmiało powiedzieć, że granie na tym telewizorze nie będzie powodowało irytacji z powodu dużych opóźnień między tym, co robimy na padzie, a tym, co widzimy na ekranie. Dla większości graczy, nawet tych bardziej wymagających wynik ten powinien być ponad zadowalający.

Na koniec sekcji gamingowej rzućmy okiem na to, jak szybko telewizor reaguje na nasze polecenia. Zmierzony przez nas input lag w modelu QNED80A wynosi około 15 ms (w sygnale 60Hz). Być może nie są to wartości, które zrewolucjonizują rynek czy zachwycą zawodowych e-sportowców walczących o każdą milisekundę. Jednak dla typowego gracza konsolowego ten wynik jest w zupełności wystarczający. Podczas testów w grach nie odczuliśmy żadnego irytującego "pływania" celownika czy opóźnienia między naciśnięciem przycisku na padzie a reakcją na ekranie. Rozrywka jest płynna i komfortowa, a to w domowym graniu jest najważniejsze.

Współpraca z komputerem

6/10

5.8/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Bardzo dobra
Dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
11ms
15ms
Układ subpikseli matrycy
BGR
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
60Hz
60Hz
G-Sync
Nie
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Praca na komputerze z wykorzystaniem tego telewizora to istna przyjemność. Samsung U8092F wspiera chroma 4:4:4, mimo tego, że jest to wersja z matrycą VA czytelność czcionek jest bardzo, ale to bardzo dobra. Telewizor nadaje się również do okazjonalnego grania na PC, głównie dzięki niskiemu input lagowi. Trzeba jednak liczyć się z tym, że funkcja G-Sync nie działa na tym modelu, a to dziwne bo VRR działał bez problemu jeżeli chodzi o konsolę.

Czy QNED80A nadaje się do podłączenia komputera? W przypadku wersji z matrycą VA odpowiedź brzmi: jak najbardziej. Jeśli planujecie używać tego telewizora jako ogromnego monitora do pracy, nie będziecie zawiedzeni. Czytelność czcionek jest na bardzo wysokim poziomie – tekst jest ostry, wyraźny i nie męczy wzroku, co w przypadku dużych ekranów nie zawsze jest oczywistością. Do tego dochodzi niski input lag, o którym wspominaliśmy wcześniej. Sprawia on, że praca myszką jest precyzyjna i nie czuć tego charakterystycznego "pływania" kursora. Oczywiście, ze względu na odświeżanie 60Hz, nie jest to wymarzony sprzęt dla e-sportowców grających na PC, ale do pracy z tekstem, przeglądania sieci czy okazjonalnego grania w strategie sprawdzi się wyśmienicie.

Kąty widzenia

3.7/10

3.2/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
67%
76%

Decydując się na wersję z matrycą VA, musicie być świadomi pewnego kompromisu. Coś za coś – dostajemy świetną czerń i kontrast, ale płacimy za to wąskimi kątami widzenia. To typowa cecha tej technologii i QNED80A nie jest tu wyjątkiem. Jeśli usiądziecie idealnie na wprost ekranu – obraz będzie żyleta. Jednak wystarczy przesunąć się na bok kanapy lub odejść do aneksu kuchennego, by zauważyć degradację obrazu. Kolory zaczynają tracić na nasyceniu, robią się wypłowiałe, a głęboka czerń, którą tak chwaliliśmy, zaczyna szarzeć. Dlatego ten wariant telewizora najlepiej sprawdzi się u osób, które mają swoje ulubione miejsce na środku kanapy i rzadko oglądają TV w dużym gronie rozrzuconym po całym salonie.

Sprawność ekranu w dzień

3.8/10

4.4/10

Powłoka matrycy
Satynowa
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

LG QNED80A6A (VA): 280 cd/m2

Samsung U8000F (VA): 204 cd/m2

Dzięki satynowej powłoce matrycy Samsung U8092F całkiem nieźle radzi sobie z tłumieniem odbić. Ekran nie działa jak lustro, a kolory – jak na możliwości tej klasy urządzenia – pozostają w miarę nasycone, nawet w nieco jaśniejszych warunkach. Niestety, sama powłoka cudów nie zdziała. Telewizor jest po prostu zbyt ciemny, aby skutecznie przebić się przez bardzo trudne warunki oświetleniowe. Jeśli postawimy go naprzeciwko źródła światła (np. dużego okna lub mocnej lampy) – niestety trzeba się liczyć z tym, że nie wszystko będzie na nim dobrze widoczne.

Jak QNED80A radzi sobie, gdy nie mamy zaciągniętych rolet? Powiedzmy to wprost: nie jest to najjaśniejszy telewizor na rynku, więc jeśli Wasz salon przypomina przeszkloną szklarnię w południe, ten ekran może mieć trudności z przebiciem się przez intensywne słońce. Do ekstremalnie trudnych warunków oświetleniowych sugerowalibyśmy poszukać czegoś z wyższej półki jasności (np. Mini LED). Telewizor broni się jednak czymś innym – rodzajem zastosowanej powłoki na matrycy. Producent postawił tu na wykończenie satynowe (półmatowe). To świetna decyzja. W przeciwieństwie do błyszczących powłok, które działają jak lustro, ta powłoka w przyzwoity sposób tłumi i rozprasza odbicia światła. Dzięki temu, w typowych, umiarkowanych warunkach oświetleniowych, lampka stojąca obok czy okno z boku nie będą irytować, a seans pozostanie przyjemny.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
Mini-LED PFS LED
Wersja oprogramowania podczas testów
1064
33.21.62
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Samsung U8000F (VA) Szczegóły dotyczące matrycy
Test LG QNED80A6A (VA) Szczegóły dotyczące matrycy

Funkcje telewizora

5.3/10

6.8/10

  • Wejścia HDMI
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    eARC (HDMI), ARC (HDMI)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Nie
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Nie
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Nie
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Samsung U8000F (VA) Funkcje telewizora
Test Samsung U8000F (VA) Funkcje telewizora
Test Samsung U8000F (VA) Funkcje telewizora
Test Samsung U8000F (VA) Funkcje telewizora
Test LG QNED80A6A (VA) Funkcje telewizora
Test LG QNED80A6A (VA) Funkcje telewizora
Test LG QNED80A6A (VA) Funkcje telewizora
Test LG QNED80A6A (VA) Funkcje telewizora

Samsung U8092F – jak wszystkie tegoroczne modele tej marki – działa na systemie operacyjnym Tizen. Sam system jest naprawdę dobrze rozwinięty: mamy dostęp do wielu aplikacji (choć nie wszystkich), dobrze rozbudowaną obsługę inteligentnego domu oraz różne dodatki, w tym ekskluzywne aplikacje Samsunga. Nie zabrakło również funkcji takich jak AirPlay czy Chromecast, dzięki którym łatwo połączymy telefon z telewizorem i prześlemy multimedia.

Niestety, jako że to najtańsza seria Samsunga w 2025 roku, producent nie zdecydował się dorzucić solarnego pilota. W zestawie znajdziemy klasyczny pilot na podczerwień, który wizualnie przypomina nowszą wersję, ale niestety nie posiada funkcji głosowych. Jeśli chodzi o typowo „telewizyjne” dodatki – brakuje funkcji nagrywania oraz trybu PiP (obraz w obrazie). Na plus jednak działa HDMI eARC, który pozwala łatwo sterować pilotem z zestawu np. dekoderem czy soundbarem – i to rzeczywiście działa bezproblemowo.

System Smart TV i WebOS

Ogromnym plusem telewizorów LG – nawet tych z niższej czy średniej półki cenowej – jest to, że producent nie traktuje ich "po macoszemu" w kwestii oprogramowania. QNED80A pracuje pod kontrolą najnowszej odsłony systemu WebOS, który podczas naszych testów spisywał się wzorowo. Interfejs działał płynnie, szybko reagował na komendy i co najważniejsze – był bardzo intuicyjny. Spora zasługa w tym słynnego pilota Magic Remote, który działa jak myszka komputerowa – sterujemy kursorem na ekranie za pomocą ruchów nadgarstka. Tutaj jednak czeka Was niespodzianka. W roczniku 2025 kontroler przeszedł dość drastyczną transformację. Został zminimalizowany i odchudzony. Nowoczesnym użytkownikom zmiana ta pewnie przypadnie do gustu, bo pilot świetnie leży w dłoni i wygląda bardziej "premium". Jednak tradycjonaliści mogą poczuć się zawiedzeni – miniaturyzacja pociągnęła za sobą ofiary, m.in. usunięcie klasycznej klawiatury numerycznej, co może utrudnić szybkie wybieranie kanałów.

Funkcje klasyczne i multimedia

Jeśli chodzi o tak zwane funkcje klasyczne, QNED80A nie sili się na bycie rewolucjonistą. To po prostu solidny sprzęt, który robi to, do czego został stworzony. Nie znajdziemy tu żadnych ukrytych "wodotrysków", ale też niczego nam nie brakowało. Tradycyjna Telegazeta działa bez zarzutu, a moduły łączności bezprzewodowej (jak Bluetooth czy Wi-Fi) są stabilne i szybko parują się z zewnętrznymi urządzeniami, np. słuchawkami czy soundbarem. W tej kwestii telewizor po prostu nie rzuca kłód pod nogi – działa tak, jak tego oczekujemy, nie wyróżniając się niczym szczególnym na tle konkurencji, ale też nie dając powodów do narzekań.

Aplikacje

8.7/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
OK
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
OK
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

9.3/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
Yes
No
PNG
Yes
Yes
GIF
No
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Samsung U8092F radzi sobie z odtwarzaniem plików raczej bezproblemowo – telewizor obsługuje większość popularnych formatów audio i wideo. Oczywiście nie wspiera Dolby Vision, ale tego po prostu nie znajdziemy w żadnym modelu Samsunga.

Pewne zastrzeżenia można mieć do obsługi zewnętrznych plików tekstowych – takich, które użytkownik sam chciałby dodać jako napisy do filmu. Podczas naszych testów telewizor odtworzył tylko pliki TXT, a inne rozszerzenia, jak SRT czy SUB, niestety nie zadziałały. Może to nie jest problem dla każdego, ale warto o tym wiedzieć. Być może jest to problem do poprawy w przyszłości dzięki aktualizacji systemu operacyjnego telewizora.

Jak QNED80A radzi sobie jako domowe centrum multimedialne? Po podłączeniu dysku zewnętrznego czy pendrive'a, telewizor bez trudu rozpoznaje i odtwarza zdecydowaną większość popularnych formatów wideo i audio. Można śmiało powiedzieć, że w codziennym użytkowaniu rzadko napotkacie plik, który odmówi posłuszeństwa. Musimy jednak zwrócić uwagę na pewien haczyk wynikający z architektury oprogramowania. WebOS to system zamknięty. Co to oznacza dla Was? Że jeśli wbudowany odtwarzacz nie poradzi sobie z jakimś egzotycznym formatem, to nie mamy "koła ratunkowego". Nie możemy wejść do sklepu i pobrać zewnętrznej aplikacji typu VLC, która "łyka wszystko", jak ma to miejsce w systemie Android czy Google TV. Konkretne braki, które udało nam się wyłapać, dotyczą głównie plików graficznych. Telewizor nie obsługuje formatu HEIC, który jest standardem w urządzeniach Apple (iPhone/iPad). Problematyczne okazały się też zdjęcia o bardzo wysokiej rozdzielczości (w przedziale 20-28 Mpix) – przy próbie ich otwarcia system często kapitulował. Warto mieć to na uwadze, jeśli planujecie oglądać zdjęcia z wakacji bezpośrednio z dysku.

Dźwięk

5.7/10

6/10

  • Maksymalna głośność
    81dB
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Tak
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

U8092F nie udaje, że ma kino domowe na pokładzie. Dostajemy standardowy zestaw 2 x 10 W, który brzmi poprawnie, ale bez większych emocji ale za to z lekkim basem. Do codziennego oglądania w zupełności taki zestaw audio wystarcza. Pozytywnie zaskoczyło nas to, że udało się odtworzyć film z wbudowanym kodekiem Dolby Atmos (JOC) – choć oczywiście nie mówimy tu o prawdziwym dźwięku przestrzennym.

W kwestii audio LG QNED80A nie próbuje nas czarować. Gra po prostu jak... typowy, płaski telewizor. Zainstalowany tu system głośników o łącznej mocy 20W nie jest może najmocniejszą stroną tej konstrukcji. Jeśli spodziewacie się kinowego uderzenia czy głębi, znanej z droższych modeli wyposażonych w subwoofery, poczujecie niedosyt. Basu tutaj po prostu brakuje, a dźwięk jest dość płaski. Musimy jednak oddać temu modelowi sprawiedliwość w jednym aspekcie: czystości przekazu. Kiedy na ekranie pojawiają się sceny oparte na rozmowach, QNED80A radzi sobie całkiem poprawnie. Dialogi są czytelne, wyseparowane i – co ważne – niezdeformowane. Nie ma tu efektu trzeszczenia przy wyższej głośności. Do codziennej telewizji wystarczy, ale do filmów, zdecydowanie zalecamy dokupienie choćby prostego soundbara.

Test jakości dźwięku

Pomiary akustyczne

81dBC (Max)

75dBC

81dBC (Max)

75dBC