3 zapomniane perełki w Xbox Game Pass, które wciąż warto ograć

Kalendarz 2/19/2026

Xbox Game Pass to ogromna biblioteka, w której dominują premiery AAA i głośne nowości. Algorytmy i sekcje polecane naturalnie wypychają na górę świeże produkcje, przez co mniejsze i starsze projekty znikają w tle. A szkoda, bo część z nich oferuje pomysły, których brakuje w największych hitach. W katalogu regularnie pojawiają się gry, które nie miały wielkich kampanii marketingowych, nie sprzedały milionów kopii, ale zdobyły wierną grupę fanów i bardzo solidne oceny. To właśnie takie tytuły często zostają „zakopane” pod kolejnymi premierami. Jeśli masz Game Passa i chcesz odkryć coś mniej oczywistego, poniższe trzy propozycje są dobrym startem.

1. Generation Zero

Alternatywna wersja Szwecji z lat 80., opuszczone miasteczka i wrogie maszyny patrolujące lasy. Generation Zero to survival shooter z otwartym światem, który stawia na klimat izolacji i taktyczne podejście do walki.

Dlaczego warto dać mu szansę:

  • realistyczne, wymagające starcia z maszynami,

  • rozbudowany system lootu i craftingu,

  • kooperacja do czterech graczy,

  • duża mapa z dynamicznym zagrożeniem.

To gra dla cierpliwych. Nie wybacza błędów, ale daje satysfakcję, gdy uda się pokonać potężną maszynę dobrze zaplanowaną akcją.

2. The Bard's Tale IV: Barrows Deep

Klasyczny dungeon crawler w nowoczesnej oprawie. Turowa walka, drużyna bohaterów i masa zagadek środowiskowych sprawiają, że to tytuł bliższy oldschoolowym RPG niż współczesnym sandboxom.

Co wyróżnia grę:

  • taktyczny system walki oparty na ustawieniu drużyny,

  • logiczne łamigłówki w lochach,

  • rozbudowane dialogi i wybory,

  • klimat mrocznego fantasy.

Nie jest to gra szybka ani efektowna wizualnie, ale oferuje głębię systemową, której często brakuje w nowoczesnych RPG akcji.

3. Submerged: Hidden Depths

Spokojna eksploracja zalanego miasta bez walki i presji czasu. Submerged: Hidden Depths stawia na atmosferę, muzykę i odkrywanie historii świata poprzez eksplorację.

Dlaczego to coś innego:

  • brak klasycznego systemu walki,

  • nacisk na relaksującą eksplorację,

  • opowieść budowana przez otoczenie,

  • klimatyczna ścieżka dźwiękowa.

To propozycja dla graczy zmęczonych ciągłą akcją. Idealna na spokojne wieczory.

Game Pass to nie tylko głośne premiery i blockbustery. W katalogu można znaleźć mniej oczywiste tytuły, które oferują świeże pomysły i unikalny klimat. Generation Zero daje taktyczny survival, The Bard's Tale IV przywraca ducha klasycznych RPG, a Submerged stawia na spokojną eksplorację. Jeśli szukasz czegoś poza mainstreamem, te gry zdecydowanie warto sprawdzić.

źródło: Xbox Game Pass

Katarzyna Petru Avatar
Katarzyna Petru

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"