Disney+ mogą już obejrzeć jeden z głośniejszych tytułów science fiction ostatnich miesięcy. Predator: Strefa zagrożenia, który zadebiutował w kinach w listopadzie 2025 roku, właśnie zasilił katalog platformy. Produkcja była dużym zaskoczeniem sezonu, bo zamiast kolejnego przeciętnego powrotu znanej marki otrzymaliśmy film, który faktycznie przywrócił serii energię. Szybkie przejście do streamingu sprawia, że jeszcze więcej widzów może sprawdzić, czy entuzjazm wokół tytułu jest uzasadniony. To kolejny przykład skracającego się okna między kinem a VOD.
Recenzje filmu
Film zebrał bardzo solidne recenzje, a opinie publiczności są jeszcze lepsze. Widzowie docenili intensywną akcję, klimat zagrożenia i powrót do korzeni marki. Sukces potwierdzają również wyniki finansowe – globalny box office przekroczył około 184 mln dolarów. To rezultat, który nie bije rekordów branży, ale wystarczył, by jasno pokazać, że Predator wciąż ma silną pozycję wśród fanów.
„Predator: Strefa zagrożenia” to przykład udanego wskrzeszenia znanej serii bez taniego odcinania kuponów. Teraz, dzięki premierze w Disney+, film może dotrzeć do jeszcze szerszej publiczności. Dla fanów science fiction to dobra okazja, by nadrobić jeden z mocniejszych tytułów 2025 roku.
Źródło: Disney+
Katarzyna Petru












