Miliardy w kasie i „zadyszka” smartfonów. Samsung Display publikuje raport za koniec 2025 roku

Kalendarz 2/2/2026

Ostatnie miesiące 2025 roku były dla Samsung Display okresem intensywnej pracy, która wyraźnie opłaciła się w arkuszach Excela. Koreański gigant właśnie podzielił się wynikami za czwarty kwartał i choć liczby robią wrażenie, w komunikacie firmy czuć nutę ostrożności. Wygląda na to, że rynek, który dotąd napędzał firmę (ekrany do smartfonów) – zaczyna wysyłać sygnały ostrzegawcze.

Solidny zysk pod znakiem „Premium”

Samsung Display zakończył IV kwartał 2025 roku z zyskiem operacyjnym na poziomie 1,82 biliona wonów, co przekłada się na około 1,4 miliarda dolarów. Całkowite przychody segmentu wyświetlaczy wyniosły 9,05 biliona wonów. To wynik, który pokazuje, że strategia „jakość ponad ilość” działa. Zysk wypracowano głównie dzięki sprzedaży najbardziej zaawansowanych paneli OLED do smartfonów z najwyższej półki oraz rosnącemu znaczeniu matryc QD-OLED w telewizorach. Te ostatnie coraz śmielej wypierają tradycyjne rozwiązania w segmencie luksusowych telewizorów i monitorów dla profesjonalnych graczy.

Galaxy Z Fold 7 z wyświetlaczem Samsung Display

Ostrzeżenie branżowe

Mimo pełnego skarbca, firma nie ukrywa, że nadchodzący czas może być trudniejszy. Jak informuje branżowy serwis OLED-info w swoim raporcie oraz można wyczytać z komunikatu prasowego Samsung Newsroom, koreański producent spodziewa się spadku popytu na panele OLED do smartfonów. Przyczyną jest nie tylko nasycenie rynku, ale też rosnąca presja cenowa ze strony chińskich konkurentów oraz fakt, że użytkownicy rzadziej wymieniają swoje urządzenia na nowsze modele.

Nowa nadzieja w IT i... autach?

Co robi firma, gdy jej główny rynek zaczyna zwalniać? Ucieka do przodu. Samsung już teraz zapowiada, że rok 2026 będzie stał pod znakiem dywersyfikacji. Skoro smartfony „złapały zadyszkę”, gigant stawia wszystko na rynek IT: czyli laptopy i monitory, które mają przejść masową przesiadkę na ekrany AMOLED oraz QD-OLED. Zresztą to tłumaczy tak bogatą ofertę w monitory Samsung Electronics, które widzieliśmy na targach CES 2026:

Kolejnym filarem ma być motoryzacja. Nowe samochody zamieniają się w „smartfony na kołach”, a Samsung chce być tym, który dostarczy im najbardziej efektowne i trwałe wyświetlacze do cyfrowych kokpitów. Jeśli prognozy o słabszym popycie na telefony się sprawdzą, to właśnie nasze biurka i deski rozdzielcze w autach staną się nowym polem bitwy o dominację Koreańczyków.

Źródło: Samsung, OLED-info

Paweł Koper Avatar
Paweł Koper

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"