Świat Władcy Pierścieni znów się rozrasta. Peter Jackson zapowiedział kolejny film osadzony w uniwersum Tolkiena, a to oznacza powrót do jednej z najbardziej kultowych serii w historii kina. Co ważne, to nie jeden projekt, a aż dwa nowe filmy, które mają rozwijać historię znaną z trylogii.
Shadow of the Past powrót hobbitów
Nowa produkcja zatytułowana roboczo „The Lord of the Rings: Shadow of the Past” skupi się na hobbitach i wydarzeniach po zakończeniu głównej historii. Fabuła ma rozgrywać się po wydarzeniach z The Lord of the Rings: The Return of the King, ale jednocześnie wracać do momentów znanych z pierwszej części trylogii. W centrum historii znajdą się Sam, Merry i Pippin, którzy wyruszą w podróż, a nową ważną postacią będzie córka Sama, próbująca odkryć tajemnice przeszłości.
Za projektem stoją osoby dobrze znane fanom serii. Oprócz Jacksona wraca też współautorka scenariuszy oryginalnej trylogii. Ciekawym dodatkiem jest Stephen Colbert, który dołącza jako współscenarzysta. To może zaskakiwać, ale jest on znany jako ogromny fan twórczości Tolkiena. Dzięki temu film ma szansę zachować klimat oryginału, jednocześnie wprowadzając świeże pomysły.
Najpierw Gollum, potem kolejny film
Zanim zobaczymy Shadow of the Past, do kin trafi inna produkcja The Hunt for Gollum, zaplanowana na 2027 rok. Nowy film o hobbitach pojawi się później, choć dokładna data premiery nie została jeszcze ujawniona. To oznacza, że Warner Bros chce stopniowo odbudować filmowe uniwersum Władcy Pierścieni.
Nowy film ze świata Władcy Pierścieni to duże wydarzenie dla fanów. Powrót znanych postaci i twórców daje nadzieję na udaną produkcję, która może przywrócić dawny klimat serii. Pozostaje tylko czekać, czy nowe projekty dorównają legendzie oryginalnej trylogii.
źródło: flatpanelshd
Redakcja Choose TV












