Sony opatentowało technologię, która może znacząco poprawić płynność rozgrywki na przyszłych konsolach PlayStation. Rozwiązanie przypomina NVIDIA DLSS Frame Generation, ale ma jedną ciekawą różnicę – wykorzystuje również informacje z kontrolera, aby przewidywać ruchy gracza i generować dodatkowe klatki obrazu.
Patent o nazwie „Generation Super Sampling” opisuje system wykorzystujący sztuczną inteligencję do tworzenia dodatkowych klatek pomiędzy tymi renderowanymi przez konsolę. Pozwalałoby to zwiększyć wyświetlaną płynność bez konieczności renderowania każdej klatki tradycyjnymi metodami.
Konsola przewidzi, co zrobisz?
Najciekawszym elementem rozwiązania jest analizowanie sygnałów z kontrolera, takich jak wciśnięte przyciski czy ruchy analogów. Dzięki temu system mógłby przewidywać przyszłe działania gracza i generować odpowiednie klatki, potencjalnie ograniczając opóźnienia związane z ich tworzeniem. Nie wiadomo jednak, czy technologia rzeczywiście trafi do PlayStation 6. Na razie jest to wyłącznie patent, a Sony nie potwierdziło jego wdrożenia ani nie przedstawiło wyników testów.
Jeśli rozwiązanie sprawdzi się w praktyce, przyszłe konsole mogą zaoferować wyższą płynność bez równie dużego wzrostu zapotrzebowania na moc obliczeniową.
Źródło: Notebookcheck
Redakcja Choose TV












