Samsung 2026: Tanie Mini-LED-y bez kropki kwantowej! Seria M namiesza na rynku?

Kalendarz 3/29/2026

Podczas gdy wszyscy ekscytują się nowymi topowymi modelami, Samsung po cichu przeprowadza rewolucję w segmencie, który najbardziej interesuje przeciętnego Kowalskiego. Do amerykańskich sklepów wjeżdżają modele, które wywołują spore zamieszanie w nazewnictwie. Jeśli myśleliście, że każdy Mini-LED od Samsunga to „Neo QLED”, to rok 2026 będzie kompletnie inny. Koreańczycy wprowadzają budżetowe Mini-LED-y, które... nie mają kropek kwantowych. O co w tym chodzi?

Samsung Seria M: Mini-LED bez kropek kwantowych?

Największym zaskoczeniem w nadchodzącym lineupie jest pojawienie się całkowicie nowej rodziny urządzeń: serii M (M70H, M80H oraz M90H). Co ciekawe, mimo że pod ich maską pracują diody Mini-LED, Samsung celowo nie promuje ich pod marką Neo QLED. Dlaczego? Odpowiedź kryje się w niedawnych bataliach sądowych z TCL. Samsung najwyraźniej wziął sobie do serca rzetelność nazewnictwa i uznał, że jeśli telewizor korzysta z innych filtrów barwnych , a nie z "prawdziwej" kropki kwantowej, to nie ma prawa nazywać się QLED-em. To jednocześnie odważny i uczciwy ruch. Zamiast „Q”, otrzymujemy technologię, którą nazwali "Pure Spectrum Color" (prawdopodobnie filtr PFS-LED).

Seria M70H i M80H: Budżetowy mocarz z funkcjami dla graczy

Przechodząc do konkretnych modeli, seria M zapowiada się na rynkowy hit dla osób, które liczą każdą złotówkę, ale nie chcą rezygnować z płynności obrazu. Model M70H (dostępny od 43 do 85 cali) ma być wyposażony w matrycę 120 Hz, co w tej półce cenowej jest ewenementem. Jeszcze ciekawiej wygląda M80H, który otrzymuje procesor NQ4 AI Gen2 i funkcję, którą dotąd widzieliśmy tylko w chińskich produktach: odświeżanie do 240 Hz.

Samsung M70H

Cena (USD)

Cena (PLN - zaokrąglona do „sklepowej”)

43"

$349

1 499 zł

50"

$399

1 699 zł

55"

$449

1 899 zł

65"

$529

2 299 zł

75"

$729

3 199 zł

85"

$1199

4 999 zł

Telewizory te zostaną wyposażone w porty HDMI 2.1

Samsung M80H

Cena (USD)

Cena (PLN - zaokrąglona)

55"

$699

2 999 zł

65"

$799

3 499 zł

75"

$1199

4 999 zł

85"

$1799

7 699 zł

Gdzie kryje się haczyk?

I tutaj musimy na chwilę zatrzymać ten entuzjazm. Jak słusznie zauważa portal HDTVTest, istnieje duże prawdopodobieństwo, że serie M oraz najtańszy nowy model z serii Neo QLED QN70H korzystają z podświetlenia Mini-LED krawędziowego (Edge-lit). Prawdziwa moc technologii Mini-LED tkwi w setkach stref lokalnego wygaszania (FALD) umieszczonych za matrycą. Dopiero model QN80H zapowiada się na konstrukcję, której szukamy – z pełnym systemem lokalnego wygaszania.

Nowości w serii Neo QLED: QN70H oraz QN80H

W amerykańskich sklepach pojawiły się też dwa modele z serii QN.

QN70H

QN70H: Mimo nazwy sugerującej kontynuację QN70F, to model z matrycą 60 Hz. Designem przypomina zeszłoroczny Q8F – brak tu technologii lokalnego wygaszania. Ceny startują od $599 (~2 599 zł) za rozmiar 43".

QN80H

QN80H zapowiada się kompletnie inaczej. Model ten jest wyraźnie "grubszy", co sugeruje pełnoprawne podświetlenie Mini-LED (FALD) umieszczone za matrycą. Będzie to prawdopodbnie kontynuacja modelu QN80F, choć tego jeszcze nie możemy potwierdzić. Ciekawostką jest rozmiar 100 cali, którego cena ma wynosić około $2499 (ok. 10 499 zł). To może być najtańsza „setka” z tak dobrym podświetleniem MINI-LED Samsunga.

Crystal UHD U8000H

Dla tych, którzy szukają po prostu „czegokolwiek, co świeci w 4K”, Samsung odświeża serię Crystal UHD. Model U8000H to technicznie kopia ubiegłorocznych rozwiązań, ale z odświeżonym systemem Tizen. Będzie to bez wątpienia najtańszy telewizor 4K w ofercie na 2026 rok, skierowany do najmniej wymagającego widza.

Czy warto czekać na nową serię M Samsunga?

Widać wyraźnie, że Samsung w tym roku zamierza powalczyć o portfele klientów nie tylko bezkompromisową jakością flagowców, którą widzieliśmy na targach CES 2026, ale przede wszystkim produktami skrojonymi idealnie „dla mas”.

Mini-LED 120 Hz za mniej niż 2000 zł w 55 calach? Jeśli te ceny i specyfikacja serii M70H się potwierdzą, to mamy do czynienia z murowanym hitem sprzedażowym, który może całkowicie zdemolować ofertę konkurencji w segmencie "budżetowym". Oczywiście, podchodzimy do tych nowości z dawką zdrowego sceptycyzmu, zwłaszcza w kwestii (prawdopodobnie) krawędziowego podświetlenia i braku kropek kwantowych. Jednak potencjał rynkowy tych modeli jest ogromny.

Pierwszych profesjonalnych testów tych modeli w naszym labie – o ile tylko trafią one na polski rynek – możecie spodziewać się w okolicach maja.

Michał Wołoszyn Avatar
Michał Wołoszyn

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"