Sony wyraźnie zmienia zasady gry i zaczyna na tym solidnie zarabiać. Firma, która przez lata trzymała swoje największe hity wyłącznie na konsolach PlayStation, coraz śmielej otwiera się na inne platformy. Efekt? Gry PlayStation dostępne na PC i Xbox przynoszą dziś miliardowe przychody. Najnowsze dane finansowe pokazują, że ta strategia nie tylko działa, ale staje się jednym z filarów biznesu Sony. To wyraźny sygnał, że era twardych ekskluzywów powoli dobiega końca.
Sony coraz mocniej stawia na inne platformy
Sony coraz wyraźniej korzysta na zmianie podejścia do gier ekskluzywnych. Dzięki bardziej elastycznej strategii polegającej na wypuszczaniu wybranych tytułów także na PC i Xbox firma notuje rosnące przychody z gier dostępnych poza ekosystemem PlayStation. Potwierdzają to najnowsze wyniki finansowe, w których kategoria „Other Software” obejmująca gry sprzedawane poza PlayStation Store przyniosła łącznie 2,37 mld dolarów przychodu. Sony zyskuje, wydłużając życie swoich gier i udostępniając je na innych platformach po pewnym czasie od premiery na PS5. Strategia obecności poza własną konsolą najwyraźniej zaczyna się opłacać. Na tej zmianie korzystają także gracze i twórcy. Użytkownicy PC i Xbox zyskują dostęp do wysoko ocenianych produkcji Sony, a deweloperzy mogą lepiej wykorzystywać funkcje cross-platformowe, szczególnie w grach sieciowych.
Dobrym przykładem może być chociażby gra Sackboy: A Big Adventure, która odniosła duży sukces sprzedażowy na platformach PC.
Sony zyskuje, wydłużając życie swoich gier i udostępniając je na innych platformach po pewnym czasie od premiery na PS5. Strategia obecności poza własną konsolą najwyraźniej zaczyna się opłacać. Na tej zmianie korzystają także gracze i twórcy. Użytkownicy PC i Xboxa zyskują dostęp do wysoko ocenianych produkcji Sony, a deweloperzy mogą lepiej wykorzystywać funkcje cross-platformowe, szczególnie w grach sieciowych.To układ typu win-win, choć wciąż nie wiadomo, jak szeroko Sony otworzy swoje portfolio w kolejnych latach zwłaszcza w perspektywie nadejścia kolejnej generacji konsol.
Źródło: Gamingbolt
Katarzyna Petru













