Jeśli liczyliście na to, że Sony w 2026 roku zasypie nas nowymi OLED-ami i potężnymi następcami serii MiniLED, to mam dla Was kubeł zimnej wody. Japoński producent uznał najwyraźniej, że to, co pokazał w ubiegłych latach, jest na tyle dobre, że nie wymaga odświeżenia. W efekcie flagowe modele, takie jak Bravia 9, 7 czy OLED-y z serii 8, nie doczekają się w tym roku swoich następców. Sony postanowiło jednak uderzyć w zupełnie inną grupę klientów – tych z nieco „lżejszym portfelem”. Zamiast walki na nity we flagowcach, mamy ofensywę w segmencie budżetowym. Jedynymi nowościami w tegorocznym lineupie TV są dwa modele: Bravia 2 II oraz Bravia 3 II.
Sony Bravia 3 II: Budżetowiec, z flagowymi aspiracjami?
Najważniejszą zmianą, która rzuca się w oczy już na papierze, jest odświeżanie matrycy. Nowa Bravia 3 II zostanie wyposażona w panel 120 Hz, a nie 60 Hz, jak to miało miejsce w modelu sprzed dwóch lat. To świetna wiadomość dla graczy, którzy szukali produktu marki Sony, ale niekoniecznie chcieli wydawać fortunę na topowe modele Mini-LED. Niestety model Bravia 3 II nie został wyposażony w technologię Mini-LED czy innego lokalnego wygaszania.
Cztery porty HDMI 2.1 – w końcu!
Kolejna dobra wiadomość skierowana bezpośrednio do posiadaczy konsol to wyposażenie Bravii 3 II w aż cztery porty HDMI 2.1. Wygląda na to, że firma MediaTek w końcu wypuściła procesory, które pozwalają producentom na wsparcie pełnego standardu na wszystkich złączach, co do tej pory było bolączką nawet droższych modeli. Czy zastosowano tutaj model Pentonic 800, znany z ubiegłorocznych chińskich flagowców? Na razie tego nie wiemy, ale pewne jest, że sercem telewizora będzie nowy, ulepszony układ od MediaTeka, który w końcu rozwiązuje problem limitowanych portów.
Procesor XR w taniej Bravii
W kwestii samego procesowania obrazu dzieje się rzecz niemal niespotykana dla Sony. Bravia 3 II otrzyma autorski procesor XR. To ogromny skok, ponieważ poprzednik korzystał ze znacznie prostszego układu X1. Możemy więc liczyć na to, że w stosunkowo tanim modelu Sony znajdziemy obróbkę obrazu rodem z najdroższych serii, takich jak Bravia 5, 7, 8 czy nawet 9. Mamy wielką nadzieję, że tak właśnie będzie, choć z ostatecznymi tezami musimy wstrzymać się do naszych pierwszych, pełnych testów w labie.
Bravia 3 II w 100 calach!
Sony, które do tej pory dość ostrożnie podchodziło do gigantycznych przekątnych, teraz idzie na całość. Nowa Bravia 3 II będzie dostępna w rozmiarze aż 100 cali! To jasny sygnał, że Japończycy mają dość patrzenia z boku, jak chińscy producenci, bezkarnie zgarniają potężny kawałek tortu w segmencie „SUPER BIG TV”. Do tej pory, jeśli szukaliście ekranu 100 cali i nie chcieliście wydawać na niego fortuny, Wasz wzrok automatycznie wędrował w stronę chińskich marek. Wygląda na to, że Sony chce to zmienić.
Wygląd i funkcjonalna podstawa
Jeśli chodzi o sam design, to tutaj Sony nie zmieniło nic względem poprzednika. Nadal mamy do czynienia ze smukłymi, czarnymi ramkami wokół ekranu, które wyglądają estetycznie i nowocześnie.
Bardzo cieszy fakt, że producent przemyślał kwestię ergonomii. Bravia 3 II ma możliwość regulacji w aż czterech różnych ustawieniach:
Wąsko: dla osób z mniejszymi szafkami RTV.
Szeroko: dla maksymalnej stabilności.
Wysoko lub nisko: nogi można zamontować wyżej, aby bez problemu zmieścić soundbar pod ekranem lub nisko aby wyglądał bardziej nowocześnie.
Sony Bravia 2 II: debiut, który... już widzieliśmy?
Dla tych z Was, którzy regularnie sprawdzają, co dzieje się na rynku telewizorów, model ten może brzmieć znajomo. Sony Bravia 2 II debiutowała w Stanach Zjednoczonych już w 2025 roku, a teraz wjeżdża do europejskich sklepów jako propozycja dla osób szukających logo Sony w jak najniższej cenie. Szczerze mówiąc, patrząc na parametry, trudno nam tutaj wyłapać jakieś spektakularne różnice względem podstawowego modelu Bravia 3 sprzed roku.
X1 pod maską i sprawdzone Google TV
W przeciwieństwie do wyższego modelu Bravia 3 II, tutaj nie uświadczymy procesora XR. Sony postawiło starszy układ X1 znany z klasycznego modelu Bravia 3. Całość oczywiście oparto na systemie Google TV, który da Wam dostęp do wszystkich najważniejszych aplikacji streamingowych.
Dźwięk przestrzenny i szeroka rozmiarówka
Mimo że to model budżetowy, Bravia 2 II bez problemu poradzi sobie z formatami Dolby Atmos oraz DTS:X, co po podłączeniu nawet prostego zestawu audio pozwoli cieszyć się dźwiękiem przestrzennym. Jeśli chodzi o wybór rozmiarów, model ten będzie dostępny w wariantach od 43 do 75 cali.
Zestawienie telewizorów Sony 2026
Cecha | Sony Bravia 3 II | Sony Bravia 2 II |
Podświetlenie | Direct LED (brak lokalnego wygaszania) | Direct LED (brak lokalnego wygaszania) |
Odświeżanie | 120 Hz | 60 Hz |
Procesor | Procesor XR | Procesor X1 |
Porty HDMI | 4x HDMI 2.1 (Pełne wsparcie) | HDMI 2.0 |
Rozmiary (cale) | 55, 65, 75, 85 oraz 100" | 43, 50, 55, 65, 75 |
Główne przeznaczenie | Gracze, sport, kino w dużym formacie | Sypialnia, biuro, telewizja naziemna |
Sony 2026: Gdzie podziały się flagowce?
Podsumowując to, co zobaczyliśmy w temacie japońskich ekranów, trzeba przyznać otwarcie: Sony wchodzi w 2026 rok wyjątkowo zachowawczo, zwłaszcza gdy zestawimy ich ofertę z tym, co pokazuje konkurencja. Podczas gdy inni producenci prężą muskuły i bombardują nas technologiami typu Micro RGB czy matrycami Tandem OLED 2 generacji, Sony zdaje się brać głęboki oddech i stawiać na dopracowanie tego, co już znamy, zamiast na rewolucję za wszelką cenę.
Kiedy nowy MiniLED RGB "Bravia 10"?
Szkoda tylko, że ten „oddech” oznacza brak konkretów w tematach, na które wielu z nas mocno liczyło. W kuluarach i na forach od miesięcy huczało o nowej technologii Mini RGB (Micro RGB), która roboczo dorobiła się nawet nazwy Bravia 10. Fani marki liczyli, że to właśnie ten roboczo nazwany model zadebiutuje w 2026 roku. Jednak na ten moment projekt ten pozostaje w sferze internetowych legend. A szkoda, bo prezentacja tej technologii w wydaniu Sony odbyła się rok temu.
Największy niedosyt pozostawia jednak fakt, że takie serie jak Bravia 9 oraz Bravia 7 nie doczekały się w tym roku swoich następców z „II” w nazwie. Mimo licznych plotek i przecieków sugerujących odświeżenie tych modeli, Sony uznało najwyraźniej, że ich obecna forma jest na tyle solidna, by konkurować z nowościami innych marek przez kolejny sezon. To odważny ruch, bo rynek nie znosi próżni. Klienci szukający „najnowszego i najlepszego” mogą po prostu ominąć ofertę Sony ze względu na wiek urządzenia, nawet jeśli ich telewizory są na tyle dopracowane, że będą wypadać dobrze w rankingach.
Wygląda na to, że wszelkie plotki o spektakularnych premierach ucięła decyzja o powołaniu nowej spółki Sony i TCL, która od 2027 będzie odpowiedzialna za tworzenie telewizorów z serii Bravia.
Jeśli jednak czujecie lekki zawód po informacjach o telewizorach, to mam dla Was coś na osłodę. Sony najwyraźniej przekierowało wszystkie siły przerobowe do innego działu. Japończycy zapowiedzieli aż pięć nowości w kategorii audio, o których przeczytacie w artykule poniżej.
Michał Wołoszyn












