Jeszcze niedawno YouTube Premium Lite w Polsce wyglądał jak mocno okrojona opcja bez większych zalet. Teraz Google wprowadza zmiany, które realnie zwiększają wartość najtańszego pakietu.
Odtwarzanie w tle i pobieranie offline
Najważniejsza nowość to możliwość odtwarzania filmów w tle na telefonach i tabletach. To funkcja, której wcześniej brakowało i która była jednym z głównych powodów, dla których użytkownicy wybierali droższy plan. Dodatkowo Premium Lite umożliwia teraz pobieranie filmów do pamięci urządzenia, aby oglądać je bez dostępu do internetu. Opcja przyda się w podróży czy w miejscach z ograniczonym zasięgiem. Są jednak wyjątki. Zmiany nie obejmują Shortów ani treści muzycznych, w tym oficjalnych teledysków.
Mniej reklam, ale nie całkowity brak
Google zapowiada również ograniczenie liczby reklam w ramach Premium Lite. Nie znikają one całkowicie, ale mają pojawiać się rzadziej. Według informacji przekazanych przez YouTube reklamy nie będą wyświetlane m.in. w materiałach dotyczących gier, mody, urody czy wiadomości. Nadal mogą pojawiać się w treściach muzycznych, Shortach oraz podczas wyszukiwania. To kompromis, ale w tej cenie dla wielu użytkowników może być wystarczający. Aktualne ceny YouTube Premium w Polsce wyglądają następująco: YouTube Premium Lite – 17,99 zł miesięcznie, Plan studencki – 18,99 zł miesięcznie, YouTube Premium – 29,99 zł miesięcznie, YouTube Premium Family – 59,99 zł miesięcznie. Premium Lite nadal nie obejmuje dostępu do YouTube Music Premium. Pod tym względem nic się nie zmieniło.
YouTube Premium Lite przestaje być jedynie symbolicznym „odchudzonym” planem. Odtwarzanie w tle, pobieranie offline i ograniczone reklamy sprawiają, że za 17,99 zł miesięcznie otrzymujemy znacznie więcej niż wcześniej. Dla osób, które nie potrzebują YouTube Music, ta wersja może stać się najbardziej opłacalnym wyborem.
źródło: youtube
Katarzyna Petru












