Panasonic Z95B vs LG NANO81A / NANO80A

Porównanie bezpośrednie

Sprawdź najlepszą ofertę cenową:

LG NANO81A / NANO80A
1 699 

Dostępne przekątne: 55”65”77”

Dostępne przekątne: 43”50”55”65”75”86”

Matryca: WRGB OLED

Rozdzielczość: 3840x2160

System: Amazon FireTV

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Matryca: LCD IPS

Rozdzielczość: 3840x2160

System: WebOS

Rok modelowy: 2025

Wypełnij ankietę aby poznać wynik

Ogólna ocena

8.5

5.7

  • Filmy i seriale w jakości UHD

    9.0

    5.1

  • Klasyczna telewizja, YouTube

    8.8

    5.1

  • Transmisje sportowe (telewizja i aplikacje)

    8.5

    5.4

  • Granie na konsoli

    9.6

    6.7

  • Telewizor jako monitor do komputera

    8.6

    6.0

  • Oglądanie przy mocnym świetle

    7.4

    4.0

  • Funkcje użytkowe

    6.8

    6.6

  • Aplikacje

    7.2

    9.1

  • Jakość dźwięku

    8.9

    6.2

Zalety

  • Rewelacyjna czerń

  • Niesamowita jasność - ponad 2000 nit w HDR

  • Kolory fabryczne niemal referencyjne

  • Wsparcie dla wielu formatow HDR w tym Dolby Vision i HDR10 +

  • Fenomenalna płynność ruchu - matryca OLED, 144Hz

  • Świtny wybór dla graczy, HDMI 2.1, VRR, ALLM, Dolby Vision Gaming i HGiG

  • Dobra współpraca z PC – 144 Hz, G-Sync i FreeSync

  • Bardzo dobry dźwięk z wbudowanego soundbara

  • Niezłe kąty widzenia

  • Szerokie kąty widzenia (matryca IPS)

  • Bardzo niski input lag (ok. 10-12 ms)

  • Płynny system webOS 2025

  • Intuicyjny pilot Magic z kursorem

  • Lepsze pokrycie palety barw dzięki filtrowi NanoCell

  • Znakomity jako monitor PC (ostre czcionki, Chroma 4:4:4)

  • Przyzwoite funkcje dla graczy (VRR, ALLM, HGiG)

  • Duże możliwości kalibracyjne i naturalne kolory po poprawkach

  • Dobra obróbka obrazu i sprawne skalowanie starszych treści

  • Odczuwalna domieszka niskich tonów w dźwięku

Wady

No like
  • Fire TV – brak aplikacji, dziwne błędy, nieprzetłumaczone menu

  • Brak obsługi DTS:X

  • Brak możliwości włączenia zewnętrznych napisów z pamięci USB

  • Tylko dwa porty HDMI 2.1, w tej klasie to zdecydowanie za mało

  • Cena wyraźnie wyższa niż u konkurencji, która bywa pozbawiona takich problemów systemowych

  • Słaba czerń i niski kontrast

  • Niska jasność (ok. 250 nitów – słabo do bardzo jasnych salonów)

  • Odświeżanie matrycy tylko 60 Hz

  • Odtwarzacz USB bez obsługi plików HEIC i bardzo dużych zdjęć (powyżej 20 Mpix)

  • Brak wsparcia dla Dolby Vision

Czy warto kupić? Werdykt

Panasonic Z95B to sprzęt, przy którym trudno nie unieść brwi z zachwytu. Już od pierwszych chwil widać, że mamy do czynienia z ekranem absolutnie wyjątkowym, zdolnym wydobyć z filmów i gier wszystko to, co w nich najlepsze. Czerń jest perfekcyjna, jasność w HDR zachwyca, a kolory – czy to w trybie filmowym, czy w grach – pokazują, że fabryczna kalibracja u Panasonica osiągnęła poziom, którego inni producenci mogą się dopiero uczyć. Dodajmy do tego rewelacyjny dźwięk z wbudowanego soundbara oraz świetne kąty widzenia to dostaniemy obraz telewizora, który pod kątem jakości obrazu i samej immersji audiowizualnej wydaje się być sprzętem kompletnym. Ale im dłużej z niego korzystaliśmy, tym bardziej narastało wrażenie, że obcujemy z urządzeniem rozdwojonym. Z jednej strony jest niczym monitor referencyjny, idealny do oceny materiałów wideo i czerpania czystej przyjemności z filmów czy seriali a nawet grania, z drugiej – telewizor, który w swojej codziennej funkcjonalności potrafi zawieść na całej linii. FireTV w swojej aktualnej wersji bywa frustrujący, aplikacji jest dużo mniej niż u konkurencji, część w ogóle się nie instaluje, a system potrafi zaliczyć niejedną zadyszkę. Do tego dochodzą dziwne problemy systemowe jak np. brak obsługi podstawowych napisów w filmach z USB – niby to wszystko to drobiazgi, ale składają się na obraz urządzenia, które w codziennym użytkowaniu dalekie jest od ideału. I tu właśnie pojawia się największy paradoks Z95B. To telewizor, który daje prawdopodobnie jeden najlepszych obrazów, jaki w tej chwili można zobaczyć w salonie, i jednocześnie taki, którego jako typowego „telewizora” trudno polecić bez zastrzeżeń. Konkurencja, choć często odrobinę słabsza wizualnie, bywa zwyczajnie bardziej przyjazna w obsłudze i kosztuje przy tym znacznie mniej. Dlatego Z95B to propozycja dla purystów obrazu, dla osób, które szukają referencyjnego ekranu i są w stanie zaakceptować wszystkie kompromisy związane z resztą niedziałających funkcji. Dla nich będzie to sprzęt marzeń. Dla reszty – pokaz siły Panasonica i raczej forma ciekawostki.

LG NANO81A to w gruncie rzeczy kontynuacja serii NanoCell, która na przestrzeni ostatnich lat niemal w ogóle się nie zmienia. Poza nowym systemem operacyjnym, odświeżonym pilotem i kilkoma marketingowymi dodatkami, mamy do czynienia z praktycznie tą samą konstrukcją, którą znamy od lat. Dzięki filtrowi z nanocząsteczek telewizor potrafi wyświetlić lepsze, czystsze kolory niż standardowe budżetowe telewizory, a matryca IPS gwarantuje naprawdę przyzwoite kąty widzenia. Niestety, za te zalety płacimy bardzo słabą czernią i niskim kontrastem, co w nocnych seansach jest natychmiast widoczne. Choć webOS to wciąż jeden z najlepszych systemów na rynku, największym problemem NANO81A jest jego cena, której po prostu nie rozumiemy. W 2025 roku ten model ma ogromną konkurencję nie tylko w postaci marek takich jak TCL czy Hisense, ale... u samego LG. Testowany przez nas wcześniej model QNED80A jest wyposażony w technologię lokalnego wygaszania, ma jaśniejszą matrycę i oferuje szerszą paletę barw. Co najciekawsze, w dniu pisania tej recenzji, lepszy technicznie QNED80A jest często dużo tańszy niż NANO81A. W tej sytuacji istnienie modelu NanoCell traci sens – chyba że priorytetem są dla Was wyłącznie szerokie kąty widzenia, ale naszym zdaniem cena, jaką trzeba za nie zapłacić (kosztem tragicznej czerni i wyższego wydatku), jest po prostu zbyt wysoka.

Wygląd telewizora

Wejścia HDMI
2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 (48Gbps)
3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
Inne wejścia
Wyjścia
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
Podłączenie do sieci
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
Jakość wykonania
Super Premium
Średnia
Rodzaj podstawy
Centralna
Centralna
Kolor ramki
Grafitowa
Grafitowa
Regulacja podstawy
Obracana
Stała
Montaż na płasko
Tak
Nie
Akcesoria
Podstawa
Podstawa

Kontrast i czerń

10/10

1.5/10

Strefowe wygaszanie: Nie

Kontrast:

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test Panasonic Z95B Kontrast i detale w czerni

Wynik

:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

800:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

850:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

900:1

Test LG NANO81A / NANO80A  Kontrast i detale w czerni

Wynik

750:1

Efekt halo i widoczność detali w czerni:

Zwróć uwagę na widoczność jaskrawych świateł na ciemnym tle. Mini-LEDy często mają z tym problem. Zdjęcie nie porównuje czerni - od tego jest film poniżej.

Czerń i kontrast w Panasonicu Z95B można określić jednym słowem – perfekcja. Jak na każdy telewizor OLED przystało, panel sterujący pojedynczymi pikselami daje możliwość całkowitego wygaszania fragmentów obrazu, co skutkuje absolutną czernią. Dzięki temu Z95B oferuje idealną separację pomiędzy jasnymi a ciemnymi elementami sceny, a na ekranie nie widać żadnych poświat, rozjaśnień czy efektów halo. Nawet w najbardziej wymagających sekwencjach, gdzie inne telewizory LCD zdradzają swoje ograniczenia, tutaj obraz pozostaje klarowny i czytelny. W praktyce trudno sobie wyobrazić, by w tej kategorii OLED-y mogły jeszcze coś poprawić, bo technologia samowygaszających się pikseli po prostu nie ma słabych punktów w zakresie kontrastu. Panasonic Z95B nie wyłamuje się z tego schematu i pokazuje, że w kwestii czerni nie istnieje już pole do znaczących usprawnień – to poziom referencyjny, który trudno przebić.

Seria NanoCell, w tym testowany przez nas model NANO81, opiera się na matrycy typu IPS. Dla każdego, kto choć trochę siedzi w temacie ekranów, oznacza to jedno: ogromne problemy z czernią i kontrastem. Nasze pomiary są tutaj bezlitosne. Wynik na poziomie 800:1 to, mówiąc wprost, wynik tragiczny. W praktyce oznacza to, że to, co powinno być na ekranie głęboką czernią, w nocy wygląda jak ciemnoszara plama. Oglądanie mrocznych filmów czy seriali w całkowicie zaciemnionym pokoju będzie po prostu katorgą – obraz straci całą swoją głębię i będzie wydawał się płaski. Jeśli już zdecydujecie się na ten model, mamy dla Was jedną kluczową radę: nie oglądajcie go w pełnej ciemności. Żeby jakkolwiek uratować sytuację, najlepiej zostawić zapalone delikatne światło w pokoju, a idealnym rozwiązaniem będzie zamontowanie taśmy LED za telewizorem. Takie podświetlenie ściany oszuka Wasze oko (to tzw. kontrast symultaniczny) i sprawi, że ta szarość na ekranie będzie wydawać się nieco ciemniejsza. Niemniej jednak, początek testu pod kątem kinowych wrażeń zapowiada się mizernie.

Jakość efektu HDR

8.7/10

3.6/10

Wspierane formaty
HDR10, HDR10+, Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HLG
HDR10, HLG
Pokrycie palety barw
DCI P3: 99.8%, Bt.2020: 81.3%
DCI P3: 87.6%, Bt.2020: 65.3%

Pomiar jasności w HDR:

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2069 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2118 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2131 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

2114 nit

Test Panasonic Z95B Jakość efektu HDR

Wynik

1442 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

228 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

193 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

250 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

168 nit

Test LG NANO81A / NANO80A  Jakość efektu HDR

Wynik

252 nit

Scena z filmu “Pan” (około 2800 nitów)

Scena z filmu “Billy Lynn” (około 1100 nitów)

Zdjęcia pokazują dwa filmy HDR10. „Pan” to jedna z najjaśniejszych produkcji, a „Billy Lynn” (żołnierz) ma jasność typową dla streamingu (Netflix, Prime, HBO MAX). Zwróć uwagę na intensywność efektów i szczegóły w bielach.

Statyczny HDR10

Zdjęcia prezentują widoczność detali w bielach w różnych formatach HDR. Nie oddają one różnic jasności między telewizorami (to można porównać w poprzedniej galerii).

Wykres jasności HDR:

LG NANO81A / NANO80A

Panasonic Z95B

Jasność barw RGB

Jakość efektu HDR w Panasonicu Z95B należy do absolutnej czołówki. Dzięki matrycy najnowszej generacji, nazwanej przez producenta Primary RGB Tandem OLED, telewizor potrafi osiągać ponad 2000 nitów jasności w scenach filmowych. Efekt jest imponujący i potrafi zachwycić intensywnością światła, dając poczucie kontaktu z ekranem wykraczającym poza dotychczasowe doświadczenia. Podobne odczucia towarzyszyły nam tylko przy testach LG G5, Samsunga S95F czy Philipsa OLED910. Oczywiście, zdarzają się momenty, kiedy algorytmy urządzenia decydują o ograniczeniu luminacji – dotyczy to zwłaszcza pełnoekranowych jasnych sekwencji, takich jak końcowa plansza w filmie The Meg. Nawet wtedy Z95B utrzymuje poziom około 1500 nitów, co wciąż jest rezultatem robiącym ogromne wrażenie. Można więc powiedzieć, że HDR w tym modelu został doprowadzony do mistrzowskiej formy. Duży krok naprzód widać także w odwzorowaniu palety barw. Nowy panel tandem OLED nie dorównuje jeszcze najlepszym ekranom QD-OLED pod względem pełnego pokrycia gamutu, ale dystans między tymi rozwiązaniami znacząco się zmniejszył. Podczas oglądania filmów różnice są na tyle subtelne, że w normalnych warunkach trudno je zauważyć, a kolory pozostają żywe i nasycone.

Jeśli liczycie na to, że HDR w NANO81A wyciśnie Wam łzy z oczu, to muszę Was rozczarować. Ten telewizor jest po prostu za ciemny, żeby pokazać, o co w tym formacie naprawdę chodzi. Przy jasności sięgającej zaledwie 250 nitów, HDR istnieje tu właściwie tylko na papierze. W praktyce podczas seansu bardzo trudno odróżnić, czy oglądamy materiał w wysokiej rozpiętości tonalnej, czy zwykłe SDR – po prostu brakuje tego „uderzenia” światła w jasnych partiach obrazu. Ale, żeby nie było samej krytyki, mamy tutaj jedno światełko w tunelu – i to całkiem wyraźne. Chodzi o pokrycie palety barw. Tutaj filtr NanoCell pokazuje, że nie jest tylko marketingowym bełkotem. Nasze pomiary wykazały, że pokrycie przestrzeni DCI-P3 wynosi około 88%. To naprawdę solidny wynik, który stawia ten model znacznie wyżej od typowych budżetówek opartych na zwykłych białych diodach LED bez żadnych filtrów. Oczywiście, do poziomu telewizorów z kropką kwantową (QLED) czy zaawansowanych paneli z filtrem PFS jeszcze trochę brakuje, ale jak na tę półkę cenową, kolory są zaskakująco nasycone i żywe. Szkoda tylko, że ta niska jasność nie pozwala im w pełni „rozwinąć skrzydeł” filtru Nano.

Barwy fabrycznie

9.5/10

5.3/10

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Galeria prezentuje jak zmieniają się kolory po usłudze profesjonalnej kalibracji telewizora. Jeśli zauważasz różnicę to zalecamy zamówić taką usługę na stronie SkalibrujTV.pl

Tryb Fabryczny

Po Kalibracji

Odwzorowanie barw fabryczne trybu Filmmaker, moi drodzy, to w przypadku Panasonica Z95B prawdziwy ewenement. Mówię o naszej sztuce testowej, ale wynik był tak dobry, że aż ciężko w to uwierzyć. Jedyny detal, do którego można się przyczepić, to delikatny brak niebieskiego w balansie bieli, ale poza tym telewizor prosto po wyjęciu z pudełka zaprezentował obraz, jakiego jeszcze nigdy nie widzieliśmy w trybie fabrycznym. Testy palety kolorów, Color Checker – wszystko wskazywało wartości poniżej Delta 2. To dużo niższy wynik niż próg postrzegalności ludzkiego oka, czyli mówiąc wprost, widz nie ma szans dostrzec poważnych odchyleń. Wygląda to tak, jakby Panasonic faktycznie kalibrował ten model już na etapie fabrycznym. Oczywiście nie możemy wykluczyć, że trafiliśmy na wyjątkowo dobrze ustawioną sztukę, ale rezultat i tak robi piorunujące wrażenie. Jesteśmy bardzo restrykcyjni przy ocenach fabrycznej kalibracji, a tutaj szczęka nam po prostu opadła.

Dla każdego fana kina naturalnym wyborem w telewizorach LG jest tryb Filmmaker Mode. Ma on z założenia pokazywać obraz tak, jak widział go reżyser – bez zbędnych „upiększaczy”. Niestety, w przypadku naszego testowego egzemplarza NANO81A, fabryczne ustawienia pozostawiały nieco do życzenia. Głównym problemem okazał się balans bieli. Pomiary wykazały wyraźny niedobór koloru niebieskiego, co w praktyce przekładało się na to, że wiele scen miało lekko żółtawy, wręcz „zażółcony” odcień. Biel nie była idealnie czysta, co odbierało obrazowi świeżość. Dodatkowo zarządzanie jasnością też nie było idealne – fabrycznie ustawiona gamma była zbyt niska. Obraz często wydawał się przejaskrawiony, jakby zbyt mocno wyciągnięty z cieni, przez co tracił na naturalności i głębi. Na szczęście LG, nawet w tej stosunkowo niskiej półce cenowej, nie blokuje dostępu do zaawansowanych ustawień. Możliwości kalibracyjne tego modelu są ogromne, co jest dużym plusem dla osób lubiących "pogrzebać" w menu. My postanowiliśmy podejść do tematu po swojemu i sprawdzić, ile da się z tego panelu wycisnąć profesjonalną kalibracją.

Barwy po kalibracji

9.8/10

7.5/10

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Zdjęcia prezentują wygląd filmów na telewizorze. Zwróć uwagę na widoczność detali w czerni, kolory, zabarwienie w cieniach.

Odwzorowanie barw po kalibracji w Z95B to temat, o którym trudno się długo rozpisywać, bo po prostu nie było tu wiele do zrobienia. Delikatna korekta balansu bieli wystarczyła, żeby zniwelować brak niebieskiego i w tym momencie obraz wskoczył na poziom niemal referencyjny. Trzeba przyznać, że tak małego zakresu pracy nie mieliśmy już dawno. Jeżeli ktoś z was jest wyjątkowo spostrzegawczy, może zauważyć minimalne odchylenia w krzywej EOTF, ale to wiąże się raczej z działaniem funkcji dynamicznego mapowania tonów, o której wspominaliśmy wcześniej. Na dobrą sprawę nie jest to wada, tylko cecha tego rozwiązania, które celowo zmienia charakterystykę jasności w zależności od sceny. Podsumowując, jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Panasonic Z95B to telewizor, który już prosto z pudełka prezentuje się świetnie, a po kalibracji wskakuje na poziom, przy którym naprawdę trudno nam znaleźć cokolwiek do poprawy.

Po kalibracji NANO81A to zupełnie inny telewizor. To, co LG oferuje w kwestii narzędzi do poprawy obrazu nawet w tak tanim modelu, zasługuje na dużego plusa. Udało nam się całkowicie wyeliminować to irytujące zażółcenie bieli i sprawić, że barwy stały się naturalne, soczyste i po prostu "prawdziwe". W treściach SDR (czyli zwykła telewizja, YouTube czy starsze filmy) obraz wygląda teraz o niebo lepiej – jest czysty, dobrze zbalansowany i nie męczy już wzroku dziwnymi odcieniami. Widać, że ten panel ma spory potencjał, który fabrycznie jest po prostu marnowany przez kiepskie presety. Mamy jednak jedno poważne zastrzeżenie, którego kalibracja nie jest w stanie do końca przeskoczyć – chodzi o zarządzanie jasnością w trybie HDR. Algorytm LG w tym modelu jest skonstruowany bardzo zachowawczo. Telewizor celowo przyciemnia obraz w HDR, żeby nie prześwietlać i tak już słabej czerni matrycy IPS. Programiści stanęli przed wyborem: albo dać więcej światła i pogodzić się z tym, że czerń stanie się jasno-szara, albo przykręcić kurek z jasnością, żeby zachować jakikolwiek kontrast. Wybrali to drugie. Mimo to, po naszych poprawkach, oglądanie czegokolwiek na NANO81 wypada znacznie lepiej.

Płynność przejść tonalnych

7.8/10

9.3/10

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

To zdjęcia wyselekcjonowanych scen, które prezentują płynne przejścia tonalne z jednego koloru w drugi. Jeśli widzisz odcinające się od siebie warstwy - to wina matrycy telewizora.

Posterizacja, czyli schodkowanie kolorów, była w zeszłorocznym Z95A piętą achillesową flagowca Panasonica. W nowym Z95B widać wyraźnie, że producent przyłożył się do poprawy związanej z gradacją i problem został w dużej mierze skorygowany. W większości scen nie widać już łączeń kolorów, a przejścia tonalne są gładkie i wyglądają naturalnie. Nie znaczy to jednak, że problem zniknął całkowicie. W ekstremalnie trudnych fragmentach, zwłaszcza w bardzo ciemnych scenach jak te z filmu Green Knight, nadal można dostrzec pewne niedoskonałości. Mimo wszystko cieszy fakt, że Panasonic podszedł do tematu poważnie i zrobił duży krok naprzód bo różnica względem poprzedniego modelu jest naprawdę zauważalna.

Płynność przejść tonalnych to element, w którym NANO81A naprawdę wygląda dobrze. LG udowadnia tutaj, że potrafi dopracować algorytmy przetwarzania obrazu nawet w swoich tańszych konstrukcjach. W trakcie testów praktycznie nie odnotowaliśmy zjawiska bandingu, czyli irytujących „schodków” widocznych tam, gdzie jeden kolor powinien płynnie przechodzić w drugi. Wszystko wygląda niezwykle naturalnie i gładko. Świetnie widać to w jasnych scenach z filmu Kingsman, gdzie tła pozostają czyste i wolne od cyfrowych artefaktów. Jeszcze większe wrażenie robi jednak to, jak telewizor radzi sobie z niezwykle trudnymi, mrocznymi i zamglonymi ujęciami w Zjawie. Tam, gdzie wiele budżetowych paneli poddaje się i serwuje brzydkie plamy zamiast płynnej mgły, NANO81A trzyma fason, oferując bardzo aksamitne przejścia. Jedyny minus to fakt, że przy ciemniejszych odcieniach dosiwerać Wam będzie bardziej słaba czerń tego telewizora a nie jakieś problemy z łączeniami kolorów.

Upscaling i obróbka cyfrowa obrazu

6/10

7/10

Obraz bez overscanu na sygnale SD
OK
OK
Funkcja wygładzania przejść tonalnych
OK
OK

Funkcja wygładzania przejść tonalnych

Zdjęcie z zapałką pokazuje, jak telewizor wygładza słabe przejścia tonalne w filmie niskiej jakości.

Skalowanie obrazu SD (576i)

Ujęcie z modelką pokazuje jak telewizor radzi sobie z upscalingiem materiału SD.

Zacznijmy od tego, co wychodzi dobrze. Upscaling w Z95B stoi na bardzo wysokim poziomie – obraz w niższych rozdzielczościach jest wyraźny i ostry, a jedyne drobne mankamenty to delikatne ząbkowanie w niektórych partiach obrazu. Ważne też, że telewizor nie przycina materiału w żaden sposób i zachowuje jego proporcje, co nie zawsze jest oczywistym faktem nawet w 2025 roku.

Gorzej wygląda sprawa obróbki cyfrowej. Funkcje takie jak „wygładzanie gradacji” czy „redukcja szumów blokowych” w praktyce nie działają – testowany materiał wyglądał identycznie niezależnie od ustawień. Równie dobrze moglibyśmy zaznaczyć, że tej funkcji poprstu nie ma. Trochę to rozczarowujące, zwłaszcza że Panasonic mocno promuje swój procesor HCX Pro AI II, chwaląc się obecnością sztucznej inteligencji poprawiającej jakość obrazu. Tymczasem w tak podstawowej kwestii telewizor nie daje realnego efektu i wygląda to słabiej, niż można by oczekiwać po sprzęcie z najwyższej półki.

Często bywa tak, że tanie panele 4K bezlitośnie wyciągają na wierzch wszystkie „brudy” i niedoskonałości materiałów o niższej rozdzielczości. W przypadku LG NANO81A sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. To naprawdę solidny zawodnik, jeśli chodzi o radzenie sobie z treściami, którym daleko do ideału. Wbudowany procesor wykonuje kawał dobrej roboty przy upscalingu. Nawet starsze nagrania wyglądają na tym ekranie bardzo przyzwoicie – obraz jest spójny, wyczyszczony z cyfrowego szumu i po prostu miły dla oka. Dużym plusem jest funkcja redukcji gradacji, którą znajdziecie w ustawieniach. Jest ona nadzwyczaj skuteczna w walce z pasmowaniem kolorów (bandingiem), co jest zbawienne przy oglądaniu materiałów o niskim bitrate, na przykład z niektórych serwisów streamingowych czy starszych plików z sieci. Warto jednak zachować pewną czujność. Ponieważ mamy tu do czynienia z mniej wydajnym układem niż w topowych modelach LG, zbyt agresywne ustawienie tej opcji może czasem skończyć się drobnymi artefaktami lub lekkim rozmyciem detali. Mimo tego ryzyka, zdecydowanie zachęcam do eksperymentów z tą funkcją – w wielu przypadkach potrafi ona uratować seans i sprawić, że słabej jakości materiał staje się w pełni oglądalny.

Smużenie i płynność ruchu

8.5/10

4.6/10

Maksymalne odświeżanie matrycy
144Hz
60Hz
Opcja poprawy płynności filmów
OK
OK
Opcja redukcji smużenia
OK
No
Funkcja BFI 60Hz
Tak, 60Hz (obraz migocze)
Nie
Funkcja BFI 120Hz
Nie
Nie
Spadek jasności przy użyciu BFI
37%
-%

Smużenie przy odświeżaniu do 120Hz (tak jak konsola i sport):

Smużenie (funkcja BFI włączona):

Obraz migocze w tym trybie

Smużenie (4K@144Hz):

Smużenie ():

Matryca OLED o bradzo wysokim odświeżaniu już sama z sobie daje niezwykle ostry obraz nawet w dynamicznych scenach sportowych, jak mecze piłki nożnej czy koszykówki, i Z95B nie jest tu wyjątkiem. Bardzo ważne jest też to, że telewizor został wyposażony w autorski system upłynniania obrazu „Intelligent Frame Creation”. Wśród dostępnych suwaczków najważniejszy okazuje się ten nazwany „płynność filmów”, bo właśnie on pozwala przy materiałach 24-klatkowych, czyli filmach, dostosować ruch do własnych preferencji – od bardziej „klatkowego” wyglądu aż po płynny, wręcz teatralny efekt. Trochę szkoda, że Panasonic nie zdecydował się na podkręcenie najnowszej matrycy tandem OLED do 165 Hz, jak zrobił to Samsung w S95F czy LG w G5, bo wiemy, że panel jest technicznie do tego zdolny. Z drugiej strony to i tak głównie zaleta dla graczy pecetowych, więc w codziennym oglądaniu nie jest to duży brak bo jesteśmy ograniczeni do 120Hz.

W kwestii płynności ruchu NANO81A ma niestety pod górkę. Telewizor oparto na matrycy o odświeżaniu 60 H. Jeśli szukacie idealnej ostrości w dynamicznych meczach piłkarskich czy szybkich grach akcji, możecie poczuć pewien niedosyt. Przy tak niskim odświeżaniu natywnym, szybkie obiekty na ekranie zawsze będą troche rozmyte.

Funkcje dla graczy

10/10

6/10

  • ALLM
    Yes
    Yes
  • VRR
    Yes
    Yes
  • Zakres VRR
    40 - 144Hz
    48 - 60Hz
  • Tryb Dolby Vision Gra
    Yes
    No
  • Poprawna implementacja HGiG
    Yes
    Yes
  • 1080p@120Hz
    Yes
    No
  • 1440p@120Hz
    Yes
    No
  • 4K@120Hz
    Yes
    No
  • Game bar
    Yes
    Yes

Panasonic Z95B pod kątem grania jest kompletnie wyposażony. Dwa porty HDMI 2.1 z pełną przepustowością 48 Gb/s gwarantują obsługę wszystkiego, czego można oczekiwać od nowoczesnego ekranu. Jest synchronizacja klatek VRR, jest automatyczny tryb gry ALLM, a do tego pełna kompatybilność z formatami HDR wykorzystywanymi w grach. Telewizor wspiera zarówno Dolby Vision dla Xboxa, jak i popularny HGiG, który w tym przypadku został wdrożony poprawnie, więc faktycznie działa tak, jak powinien.

Mimo że marka kojarzy się głównie z kinem domowym i sprzętem dla filmowców, tutaj znalazło się też miejsce na udogodnienia dla graczy. Na pokładzie jest Game Bar (a reczej Game Circles) – wizualnie wygląda trochę nietypowo, ale spełnia swoje zadanie i pozwala szybko sprawdzić najważniejsze parametry obrazu. Do pełni szczęścia brakuje właściwie tylko czterech portów HDMI 2.1 zamiast dwóch. To drobiazg, ale w telewizorze tej klasy można było liczyć na pełny komplet.

NANO81A to niestety nie jest jest sprzęt stworzony z myślą o e-sporcie. Brak obsługi sygnału 120 Hz to fakt, z którym użytkownicy planujący zakup tego modelu muszą się po prostu pogodzić. Niemniej jednak, inżynierowie LG postarali się, aby wycisnąć z tej 60-hercowej matrycy maksimum możliwości, oferując zestaw funkcji, które realnie poprawiają komfort rozgrywki. Przede wszystkim telewizor obsługuje technologię VRR (w przedziale 48–60 Hz) oraz ALLM. Dzięki temu obraz pozostaje stabilny i nie „rwie się”, a urządzenie automatycznie przełącza się w tryb niskiego opóźnienia zaraz po wykryciu sygnału z konsoli. Zarządzanie tymi ustawieniami jest niezwykle proste dzięki dedykowanej nakładce systemowej, która pozwala na szybki podgląd parametrów bez wychodzenia z gry. Bardzo istotnym atutem jest obsługa formatu HGiG. To rozwiązanie kluczowe dla posiadaczy nowoczesnych konsol, ponieważ dzięki niemu telewizor poprawnie „rozumie” intencje twórców gier w kwestii mapowania tonów HDR. W praktyce pozwala to uniknąć efektu „przepalonych” jasnych punktów, takich jak chmury czy źródła światła, co w budżetowych telewizorach LCD jest niestety częstą przypadłością.

Input lag

10/10

10/10

SDR

1080p60
13 ms
13 ms
1080p120
5 ms
2160p60
13 ms
12 ms
2160p120
5 ms

HDR

2160p60
13 ms
12 ms
2160p120
5 ms
4320p60

Dolby Vision

2160p60 DV
13 ms
2160p120 DV
5 ms

Niezależnie od oglądanej treści input lag na Z95B jest niezwykle niski – nawet w Dolby Vision telewizor działa w 120 Hz z opóźnieniem poniżej 5 ms. To wynik, który stawia go w absolutnej czołówce ekranów do grania. Gdybyśmy mogli, spokojnie dalibyśmy mu ocenę 11/10. 😉

W kwestii szybkości reakcji LG NANO81A wypada rewelacyjnie. Zmierzony przez nas input lag wynosi około 12 ms. To wynik na bardzo niskim poziomie, co dla gracza oznacza jedno – opóźnienie między ruchem gałki na padzie a reakcją na ekranie jest praktycznie nieodczuwalne. Telewizor świetnie sprawdza się w dynamicznych tytułach, gdzie każda milisekunda ma znaczenie, i pod tym względem nie ustępuje znacznie droższym konstrukcjom.

Współpraca z komputerem

8.6/10

6/10

Chroma 444 (maks. rozdzielczość i odświeżanie)
Tak
Tak
Czytelność czcionek
Dobra
Bardzo dobra
Czytelność ciemnego tekstu i kształtów
Bardzo dobra
Dobra
Input lag w trybie PC (4K, maks. odświeżanie)
5ms
12ms
Układ subpikseli matrycy
BWRG
BGR
Maksymalna częstotliwość odświeżania
144Hz
60Hz
G-Sync
Tak
Nie

Zdjęcie pokazuje czytelność drobnych czcionek. W idealnym przypadku linie powinny być tej samej grubości zarówno na jasnej jak i ciemnej czcionce, a przerwy między pikselami niewielkie.

Z95B można spokojnie podłączyć do komputera i korzystać z niego jak z dużego monitora. Owszem, przez układ pikseli WOLED czcionki nie wyglądają tak idealnie ostro jak na typowych monitorach np. z matrycami IPS i przy pracy biurowej można to dostrzec, ale trudno uznać to za poważny problem. Raczej mało kto kupuje taki telewizor do Excela. 😉 Jeśli chodzi o granie na PC, to tutaj nie ma się do czego przyczepić. Tryb 144 Hz działa świetnie, do tego mamy pełne wsparcie dla G-Sync i AMD FreeSync, więc synchronizacja klatek działa bez zarzutu z każdą kartą graficzną. Mimo drobnych mankamentów w wyświetlaniu czcionek trudno, żeby Z95B nie dał sobie rady w tej roli – jako ekran do gier sprawdza się po prostu fenomenalnie.

Nano81A to naprawdę solidny monitor do pracy z tekstem. Dzięki matrycy IPS i poprawnej implementacji Chroma 4:4:4, czcionki są bardzo wyraźne i ostre – praktycznie każdy będzie zadowolony z tego, jak ten ekran radzi sobie w roli monitora. Zauważyliśmy tylko jeden drobiazg, który wyłapaliśmy przy naszej laboratoryjnej skrupulatności: pionowe linie ciemnego tekstu są ciut ciemniejsze niż te poziome. Jest to jednak na tyle minimalne zjawisko, że nie zdecydowaliśmy się odejmować za to punktów. Noty poszły w dół dopiero przy funkcjach typowo dla graczy PC – zabrakło tutaj obsługi G-Sync oraz wsparcia dla wysokiego odświeżania powyżej 60 Hz, co dla osób szukających ekranu do dynamicznych gier na komputerze będzie sporym minusem.

Kąty widzenia

8/10

6.1/10

Spadek jasności pod kątem 45 stopni
11%
66%

Pod tym względem Z95B wypada naprawdę bardzo dobrze. Spadek jasności pod kątem to zaledwie 11 procent, czyli dokładnie tyle, ile notują najlepsze panele QD-OLED i poprzednia generacja MLA od LG Display. Dzięki temu nawet oglądając telewizor z boku nie ma wrażenia, że obraz robi się wyblakły czy mało czytelny.

Kolory przy ekstremalnych kątach faktycznie lekko bledną i nie są aż tak stabilne jak w QD-OLED-ach, ale trudno to uznać za poważny problem. Obraz nadal wygląda świetnie i spokojnie można być pewnym, że oglądając Z95B pod dużym kątem wszystko pozostanie wyraźne. Warto też pamiętać o obrotowej stopie i w kwesti kątów widzenia, bo to praktyczne rozwiązanie, które pozwala w prosty sposób ustawić ekran tak, żeby wszyscy w pokoju mieli możliwie najlepszy widok.

To jest ten moment, w którym LG NANO81A w końcu może „odetchnąć” i odrobić punkty stracone w kategorii czerni i kontrastu. Dzięki zastosowaniu matrycy typu IPS, kąty widzenia są tutaj po prostu bardzo dobre. To właśnie w tej sekcji testowany model zyskuje najwięcej i wyraźnie pokazuje swoją przewagę nad konkurencyjnymi telewizorami wyposażonymi w matryce VA. W praktyce oznacza to, że obraz nie traci na jakości, nawet gdy patrzymy na niego pod dużym skosem. To sprawia, że NANO81A jest świetną propozycją dla osób, które mają w salonie szeroki układ mebli lub często oglądają mecze i filmy w większym gronie.

Sprawność ekranu w dzień

7.4/10

4/10

Powłoka matrycy
Błyszcząca
Satynowa
Tłumienie odbić
Przyzwoite
Przyzwoite
Czerń w trakcie dnia
Bardzo dobra
Dobra

Jasność matrycy

LG NANO81A / NANO80A : 247 cd/m2

Panasonic Z95B: 623 cd/m2

Rok 2025 to moment, w którym można już śmiało powiedzieć, że OLED-y nadają się do oglądania nawet w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach. Nowa generacja paneli WOLED, zastosowana w Z95B, potrafi osiągnąć naprawdę wysoką jasność – średnia wartość dla Z95B w trybie SDR wynosi aż 623 nity. To wynik, który jeszcze kilka lat temu był poza zasięgiem tej technologii. Oczywiście nie jest to poziom najlepszych telewizorów LCD przeznaczonych do jasnych salonów, a sama matryca, błyszcząca z delikatnym filtrem, średnio radzi sobie z tłumieniem odbić. Mimo to trudno mieć większe zastrzeżenia. Z95B bez problemu poradzi sobie w większości dziennych warunków i spokojnie można oglądać telewizję czy filmy nawet wtedy, gdy w pokoju wpada sporo światła.

NANO81A to telewizor stosunkowo ciemny, więc najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniach, gdzie macie kontrolę nad oświetleniem. Przy jasności sięgającej około 250 nitów trudno go z czystym sumieniem polecić do bardzo jasnych, mocno nasłonecznionych salonów – w takich warunkach obrazowi będzie po prostu brakować siły przebicia. Mimo to, LG zasługuje na mały plus za wykończenie ekranu. Zastosowana tutaj satynowa matryca całkiem przyzwoicie tłumi odbicia. Dzięki temu, nawet jeśli w pokoju jest trochę światła, nie będziecie widzieć na ekranie odbicia każdego szczegółu z Waszego otoczenia. Jeśli więc możecie lekko przymknąć rolety, seans w ciągu dnia będzie jak najbardziej możliwy, ale do "walki" z pełnym słońcem ten model po prostu nie został stworzony.

Szczegóły dotyczące matrycy

Rodzaj widma podświetlenia
White LED
Wersja oprogramowania podczas testów
Fire OS 8.1.4.1 (RS8141/3009)
33.21.62
Procesor obrazu

Struktura subpikseli matrycy:

Jednorodność matrycy i termowizja:

Test Panasonic Z95B Szczegóły dotyczące matrycy
Test LG NANO81A / NANO80A Szczegóły dotyczące matrycy

Panasonic Z95B

LG NANO81A / NANO80A

Funkcje telewizora

6.8/10

6.6/10

  • Wejścia HDMI
    2 x HDMI 2.0, 2 x HDMI 2.1 48Gbps
    3 x HDMI 2.0, 0 x HDMI 2.1
  • Wyjścia
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI), Mini-Jack (słuchawki)
    Toslink (Optical audio), eARC (HDMI), ARC (HDMI)
  • Podłączenie do sieci
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
    Wi-Fi 2.4GHz, Wi-Fi 5GHz, Ethernet (LAN) 100Mbps
  • Odbiór telewizji
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C
    DVB-T, DVB-T2, DVB-S, DVB-S2, DVB-C

Funkcje klasyczne:

  • Nagrywanie na USB (TV naziemna)
    Tak
    Nie
  • Programowanie nagrań
    Nie
    Nie
  • Obraz w obrazie (PiP)
    Nie
    Nie
  • Pilot RF (bez konieczności celowania)
    Tak
    Tak
  • Podświetlany pilot
    Nie
    Nie
  • Telegazeta
    Tak
    Tak
  • Tryb tylko dźwięk
    Tak
    Tak
  • Podłączenie słuchawek bluetooth do telewizora
    Tak
    Tak
  • Słuchawki bluetooth i głośniki telewizora jednocześnie
    Tak
    Tak

Funkcje Smart:

  • AirPlay
    Tak
    Tak
  • Screen mirroring (Windows Miracast)
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe
    Tak
    Tak
  • Wyszukiwanie głosowe po polsku
    Nie
    Tak
  • Możliwość podłączenia klawiatury i myszki
    Tak
    Tak
Test Panasonic Z95B Funkcje telewizora
Test Panasonic Z95B Funkcje telewizora
Test Panasonic Z95B Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora
Test LG NANO81A / NANO80A  Funkcje telewizora

Smart TV: Amazon FireTV

Panasonic w Z95B korzysta z systemu Fire TV, czyli platformy stworzonej przez Amazona. To spora zmiana, bo jeszcze 2 lata temu firma stawiała na własny system oparty na Linuksie. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze – interfejs jest czytelny, a obsługa całkiem prosta. Do tego mamy AirPlay, który pozwala przerzucić zdjęcia czy filmy z iPhone’a, oraz screen mirroring zarówno z Windowsa, jak i telefonów z Androidem. Telewizor współpracuje też z asystentem głosowym Amazon Alexa, ale tutaj szybko pojawia się dość mocne ograniczenie. W praktyce dobrze działa tylko kilka najpopularniejszych języków, takich jak angielski, natomiast polskiego nadal nie ma i nie wiadomo, kiedy się pojawi.

Funkcje klasyczne

Tutaj sprawa robi się co najmniej dziwna. Podczas testów w redakcji telewizor nie chciał wyszukiwać żadnych kanałów – ani satelitarnych, ani naziemnych. W efekcie nie mogliśmy sprawdzić działania funkcji PiP czy samej obsługi tunera. Jedyna pewna rzecz to nagrywanie na USB, bo po podłączeniu pendrive’a telewizor od razu zapytał, czy chcemy go sformatować do tego celu. Pilot wygląda dość klasycznie – jest duży, z pełną klawiaturą numeryczną, a plusem jest to, że nie trzeba celować w ekran, bo działa w technologii RF.

Problemy w codziennym użytkowaniu

Największe rozczarowanie pojawia się jednak przy aplikacjach i stabilności systemu. Część aplikacji jest w ogóle niedostępna w Polsce, inne można znaleźć, ale nie da się ich pobrać, bo przypisane są do konkretnego rynku. Do tego dochodzą dziwne błędy, nieprzetłumaczone elementy menu i okazjonalne "zawiechy", które skutecznie potrafią odebrać przyjemność z korzystania z tak dobrego ekranu jakim jest Z95B. Można więc powiedzieć, że o ile Z95B zachwyca jakością obrazu jako "monitor", o tyle jako telewizor smart bywa zwyczajnie frustrujący i zawodzi na całej linii.

Funkcje Smart: WebOS

Jedną z największych zalet modelu NANO81A jest jego „mózg”, czyli system operacyjny. LG zaimplementowało tutaj pełnoprawny WebOS w wersji na rok 2025, który pod względem płynności i kultury pracy w niczym nie ustępuje droższym modelom tej marki. Aplikacje uruchamiają się sprawnie, a nawigacja po menu to czysta przyjemność – nie ma tu mowy o irytujących przycięciach, które często zdarzają się u budżetowej konkurencji. Wszystko to zasługa unikalnego pilota z funkcją wskaźnika (kursora), który w tym roku przeszedł wizualny lifting. Producent postawił na minimalizm – nowy pilot Magic jest znacznie mniejszy i bardziej ergonomiczny niż jego poprzednicy. W dłoni leży doskonale, ale ta zmiana ma też drugą stronę medalu. Z obudowy całkowicie zniknęła fizyczna sekcja numeryczna. Dla młodszych użytkowników, przyzwyczajonych do streamingu i wybierania kafelków, nie będzie to żaden problem. Jednak starsi domownicy, przywiązani do wpisywania numerów kanałów z pamięci, będą musieli zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia.

Codzienne użytkowanie

W kwestii funkcji, które nazwalibyśmy „klasycznymi”, NANO81A stawia na sprawdzony standard. Nie jest to multimedialny kombajn, który zaskoczy Was egzotycznymi dodatkami, ale w codziennym, telewizyjnym rzemiośle sprawdza się bezbłędnie. Obsługa tradycyjnej telewizji naziemnej czy kablowej, w tym nawet starej dobrej Telegazety, jest poprawna i intuicyjna. Na pochwałę zasługuje również komunikacja bezprzewodowa. Moduł Bluetooth działa bardzo pewnie, pozwalając na szybkie i stabilne podłączenie pada od konsoli czy bezprzewodowych słuchawek i głośników. To po prostu telewizor, który „działa” – jest stabilny, przewidywalny i nie sprawia zbędnych komplikacji przy codziennej obsłudze.

Aplikacje

7.2/10

9.1/10

OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
No
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
No
SkyShowtime
No
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
No
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
No
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
No
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
No
Boosteroid
No
Steam Link
OK
Disney_Plus
OK
Amazon_Prime_Video
No
Player_TVN
OK
Polsat_Box_Go
OK
Canal_Plus_Online
OK
TVP_VOD
OK
Apple_TV_Plus
OK
SkyShowtime
OK
Rakuten
OK
CDA_Premium_Browser
OK
Spotify
OK
Tidal
OK
Netflix
OK
YouTube
OK
HBO_MAX
No
Kodi
OK
Apple_music
No
Eleven_sports
No
Xbox Game Pass
OK
GeForce Now!
OK
Amazon Luna
OK
Boosteroid
No
Steam Link

Odtwarzanie plików z USB

3.5/10

8.2/10

Obsługiwane formaty zdjęć:

JPEG
Yes
Yes
HEIC
No
No
PNG
Yes
Yes
GIF
Yes
No
WebP
No
No
TIFF
No
No
BMP
Yes
Yes
SVG
No
No

Maksymalna rozdzielczość zdjęcia:

4 Mpix
Yes
Yes
6 Mpix
Yes
Yes
8 Mpix
Yes
Yes
10 Mpix
Yes
Yes
12 Mpix
Yes
Yes
16 Mpix
Yes
Yes
20 Mpix
Yes
No
24 Mpix
Yes
No
28 Mpix
Yes
No
32 Mpix
Yes
Yes

Tutaj również natknęliśmy się na kolejną bolączkę systemu Fire TV. Wbudowany odtwarzacz bez problemu radzi sobie z popularnymi plikami audio i wideo, więc na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku. Problem zaczyna się jednak w momencie, kiedy chcemy włączyć napisy w filmach. Nie udało się nam uruchomić żadnego formatu – ani .srt, ani .sub, ani .txt. Niezależnie od ustawień napisy po prostu się nie pojawiały. Jeśli więc macie film z osobnym plikiem napisów, jesteście zmuszeni oglądać go w języku oryginalnym, chyba że napisy zostały na stałe wgrane do obrazu. Jak na telewizor tej klasy, to dość duże rozczarowanie i kolejny dowód na to, że Fire TV wciąż ma sporo braków, które potrafią popsuć radość z użytkowania.

Wielu użytkowników wciąż korzysta z własnych nośników USB, by wyświetlać filmy czy zdjęcia na dużym ekranie. W tej kwestii NANO81A spisuje się bardzo przyzwoicie – wbudowany odtwarzacz obsługuje szeroki wachlarz kodeków wideo i audio, więc większość filmowych bibliotek ruszy „od strzała”. Trzeba jednak pamiętać o specyfice systemu WebOS. Ponieważ jest to środowisko zamknięte, jesteśmy skazani na to, co przygotował dla nas producent. Nie ma tutaj możliwości doinstalowania alternatywnych odtwarzaczy (jak np. popularny VLC), więc jeśli systemowy player czegoś nie „uciągnie”, niewiele da się z tym zrobić. Podczas testów natrafiliśmy na kilka konkretnych ograniczeń. Przede wszystkim brakuje wsparcia dla plików HEIC. Jeśli robicie zdjęcia iPhone’em i chcecie je przejrzeć prosto z pendrive’a, telewizor ich po prostu nie zobaczy – warto od razu w telefonie zmienić format zapisu na JPG. Zauważyliśmy też, że odtwarzacz ma trudności z przetwarzaniem bardzo dużych plików graficznych. Zdjęcia o rozdzielczości rzędu 20–28 Mpix mogą się nie wczytać lub powodować błędy systemowe. Poza tymi wyjątkami, codzienna obsługa multimediów jest bezproblemowa.

Dźwięk

8.9/10

6.2/10

  • Maksymalna głośność
    91dB
    81dB
  • Dolby Digital Plus 7.1
    Tak
    Tak
  • Dolby True HD 7.1
    Nie
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby Digital Plus (JOC)
    Tak
    Nie
  • Dolby Atmos in Dolby True HD
    Nie
    Nie
  • DTS:X in DTS-HD MA
    Nie
    Nie
  • DTS-HD Master Audio
    Nie
    Nie

Wbudowany system audio w Panasonicu Z95B naprawdę robi wrażenie. Producent dorzucił tutaj dodatkowy soundbar, który całkowicie zmienia odbiór dźwięku w telewizorze – tym razem można śmiało powiedzieć, że nie potrzeba żadnego zewnętrznego sprzętu, żeby cieszyć się pełnym i dynamicznym brzmieniem. Bas jest wyraźny i zaskakująco mocny, dialogi pozostają czytelne nawet przy głośniejszej akcji, a sam telewizor potrafi grać naprawdę donośnie, osiągając poziom do 91 decybeli. Na plus trzeba też zaliczyć pełną obsługę Dolby Atmos, więc jeśli korzystacie z filmów czy serwisów streamingowych wspierających ten format, możecie liczyć na przestrzenny i efektowny dźwięk. Pewnym ograniczeniem jest brak wsparcia dla DTS:X – jeśli ktoś planuje podłączenie kina domowego czy odtwarzacza Blu-ray z tym standardem, musi liczyć się z tym, że telewizor go nie odtworzy ale to nie powinno być już jakimś większym zastrzeżeniem patrząc na to jak wszyscy producenci podchodzą do tego standardu. Trzeba się chyba z tym pogodzić.

W kwestii audio LG NANO81A pozytywnie zaskakuje na tle swojego wyżej pozycjonowanego brata, modelu QNED80A. Co ciekawe, NanoCell gra odrobinę lepiej, co prawdopodobnie wynika z nieco grubszej obudowy. Większa objętość pozwala na wydobycie jakichkolwiek domieszek niskich tonów – bas nie jest może potężny, ale jest wyraźniej zarysowany niż w cieńszych konstrukcjach. Nie należy jednak oczekiwać cudów. To wciąż standardowy układ głośników 2.0 o łącznej mocy 20 W, więc ogólna charakterystyka brzmienia pozostaje zbliżona do innych modeli z tej półki cenowej. Średnie i wysokie tony są poprawne, co sprawia, że dialogi w filmach i programach informacyjnych są wyraźne. Choć ta lekka poprawa w dolnych rejestrach cieszy, do prawdziwego kina domowego czy słuchania muzyki wciąż warto rozważyć dokupienie choćby prostego soundbara.

Test jakości dźwięku

Brak wideo testu dźwięku

Pomiary akustyczne

91dBC (Max)

75dBC

81dBC (Max)

75dBC