Kurz po targach CES 2026 w Las Vegas już opadł, a my – zamiast pisać na gorąco w blasku neonów – poczekaliśmy, aż spłyną ostatnie specyfikacje. Dzięki świetnym podsumowaniom, m.in. z redakcji FlatpanelsHD, oraz naszym własnym zakulisowym rozmowom, mamy już pełen obraz tego, co LG przygotowało na ten rok. I powiem Wam jedno: w 2026 roku LG funduje nam sentymentalną podróż w przyszłość. Nazewnictwo wraca do korzeni – po dekadzie znów będziemy kupować modele takie jak B6 czy C6. Ale spokojnie, poza nazwami, to zupełnie nowa era obrazu.
Oto wszystko, co musicie wiedzieć o lineupie LG 2026.
LG OLED 2026. Wszystkie modele OLED
LG OLED W6 2026 (Tandem OLED)
Sercem tegorocznych flagowców, czyli modeli W6 oraz G6, jest zupełnie nowa, druga generacja matrycy Tandem OLED. LG Display dokonało tu niemożliwego – nowe panele są o 20% jaśniejsze od i tak już potężnego zeszłorocznego modelu G5. Jeśli zestawimy te liczby z podstawową serią B6, różnica staje się wręcz absurdalna: flagowy OLED 2026 potrafi być niemal 4-krotnie (dokładnie 3,9x) jaśniejszy od budżetowego brata.
Szczególną uwagę przykuwa powrót serii W6 (Wallpaper). LG całkowicie przeprojektowało ten model – zapomnijcie o ciężkim soundbarze, który w poprzednich latach psuł minimalistyczny efekt. Teraz dostajemy tylko ultra-cienki ekran (0,9cm) i zewnętrzny moduł Zero Connect Box, który bezprzewodowo przesyła sygnał 4K/165Hz. Co najważniejsze dla portfela, W6 ma być pozycjonowany cenowo znacznie bliżej serii G6 niż kiedyś, choć „podatek od luksusu” nadal zapłacimy ograniczonym wyborem rozmiarów – model ten występuje wyłącznie w potężnych przekątnych 77 i 83 cale.
LG OLED G6 2026 (Tandem OLED)
Model LG OLED G6 to bezpośredni spadkobierca serii Gallery, który w tym roku otrzymał nie tylko matrycę Tandem OLED, ale i nową, rewelacyjną powłokę antyrefleksyjną. Ma ona skuteczniej rozpraszać światło w jasnych salonach, nie degradując przy tym czerni, co było bolączką niektórych matowych ekranów konkurencji.
Musimy jednak uważać na metki z rozmiarami. Choć G6 będzie dostępny w szerokiej gamie od 48 do aż 97 cali, to „pełnokrwista” matryca Tandem OLED 2gen. (ta o 20% jaśniejsza od G5) trafi jedynie do modeli w rozmiarach od 55 do 83 cali. Warianty 48-calowe oraz gigantyczny model 97-calowy pozostaną przy starszej architekturze WOLED, co warto mieć na uwadze.
LG OLED C6H 2026 (Tandem OLED)
Największym zaskoczeniem tegorocznego lineupu nie są wcale najdroższe modele, ale całkowicie nowa odsłona znanej i lubianej serii C – mowa o LG OLED C6H (Hyper). To moment przełomowy: po raz pierwszy w historii LG zdecydowało się przenieść swoją absolutnie topową technologię do modelu ze średniej półki.
Model C6H został wyposażony w matrycę Tandem OLED o specyfikacji niemal identycznej z tą, którą zachwycaliśmy się w ubiegłorocznym flagowcu, LG G5. To oznacza, że kupując serię C, możemy liczyć na osiągi, które jeszcze kilka miesięcy temu były zarezerwowane wyłącznie dla segmentu premium. Jest jednak jeden „haczyk”, o którym warto wiedzieć przed wyprawą do sklepu: odmiana „Hyper” z tą potężną matrycą będzie dostępna wyłącznie w dużych przekątnych – 77 oraz 83 cale. Jeśli szukacie kinowych wrażeń w rozmiarze XXL, C6H może okazać się najbardziej opłacalnym wyborem roku.
LG OLED C6 i C6S (WOLED)
Co z mniejszymi metrażami? Spokojnie, LG nie zapomniało o użytkownikach szukających bardziej standardowych rozmiarów. Modele C6 oraz C6S będą dostępne w rozmiarach od 42 do 65 cali. Są to bezpośredni kontynuatorzy linii C5 i choć nie znajdziemy tu matrycy Tandem, producent zapowiada zauważalny, choć ewolucyjny skok jasności względem poprzedników.
Największa petarda kryje się jednak wewnątrz obudowy. W tym roku LG zatarło granice wydajności procesorów. Nawet w „zwykłej” serii C6 znajdziemy najbardziej zaawansowany procesor obrazu Alpha 11 AI Gen 3 – dokładnie ten sam, który napędza flagowe modele jak G6 i W6. To genialna wiadomość, bo oznacza, że niezależnie od wybranego modelu, otrzymujemy:
Najwyższą precyzję upscalingu i redukcji szumów wspomaganą przez AI
Odświeżanie na poziomie 165Hz po podłączeniu komputera PC
Najwyższą płynność działania systemu webOS
Wybór między C6H a standardowym C6 sprowadza się więc w tym roku do prostego pytania: czy masz miejsce na 77 cali i chcesz jasności z ubiegłorocznego flagowca, czy wolisz mniejszy ekran, ale z tą samą, potężną mocą obliczeniową.
LG OLED B6 i B6E
Na samym dole zestawienia telewizorów OLED, plasują się modele B6 oraz B6E. To naturalna ewolucja ubiegłorocznej serii B5 i jednocześnie najtańszy bilet wstępu do świata OLED od LG na rok 2026. Będzie on dostępny w szerokim wachlarzu przekątnych od 48 aż do 83 cali. Choć różnice między wersją z literką „E” a standardową „szóstką” pozostają na razie zagadką, najpewniej sprowadzą się one jedynie do różnych sieci sprzedaży i nie wpłyną na samą jakość obrazu. Jak jednak zauważył serwis FlatpanelsHD, seria B doczekała się istotnego usprawnienia pod kątem gamingu – zamiast dotychczasowych 120 Hz, po podłączeniu mocnego komputera będziemy mogli teraz cieszyć się odświeżaniem na poziomie 144 Hz. Poza tym aspektem LG postawiło tutaj na sprawdzone rozwiązania, nie wprowadzając w konstrukcji modelu podstawowego rewolucyjnych zmian. Choć na takie wnioski przyjdzie nam poczekać do naszych pierwszych testów.
Zestawienie telewizorów OLED LG 2026
Model | Matryca | Procesor | Odświeżanie | Rozmiary (cale) | Kluczowe nowości |
OLED W6 | Tandem OLED 2.0 | Alpha 11 Gen 3 | 165 Hz | 77, 83 | Zero Connect Box (bezprzewodowy), design Wallpaper. |
OLED G6 | Tandem OLED 2.0 | Alpha 11 Gen 3 | 165 Hz | 48, 55, 65, 77, 83, 97 | 20% wyższa jasność od serii G5 |
OLED C6H | Tandem OLED ( podobny do G5) | Alpha 11 Gen 3 | 165 Hz | 77, 83 | Parametr flagowego G5 w cenie serii C, |
OLED C6 / C6S | OLED evo / WOLED | Alpha 11 Gen 3 | 165 Hz | 42, 48, 55, 65 | Flagowy procesor w średniej półce, 165 Hz |
OLED B6 / B6E | Standard OLED | Alpha 8 Gen 3 (?) *nieznany | 144 Hz | 48, 55, 65, 77, 83 | Odblokowane 144 Hz dla graczy PC |
*Matryca Tandem OLED 2.0 w serii G6 dostępna w rozmiarach 55-83 cale. Modele 48 i 97 cali korzystają z panelu WOLED. *Model G6 97 cali wspiera odświeżanie 120 Hz.
Mini RGB - Nowa seria MRGB
LG wprowadza zupełnie nową kategorię telewizorów pod nazwą Mini RGB. To nie są zwykłe ekrany z filtrem – tutaj zamiast białego podświetlenia użyto diod świecących bezpośrednio w kolorach czerwonym, zielonym i niebieskim.
MRGB95B
Najciekawiej prezentuje się model MRGB9M, który mimo bycia telewizorem LCD, otrzymał flagowy gadżet – Zero Connect Box. Oznacza to, że cały sygnał przesyłamy do ekranu bezprzewodowo, co w tej klasie sprzętu jest absolutnym ewenementem. Jeśli więc szukacie estetyki serii "Wallpaper", ale Wasz budżet lub preferencje kierują Was w stronę technologii LCD, MRGB9M może być ciekawym, rozwiązaniem zamiast serii W6.
MRGB9M oraz MRGB85B
Jednak największą ciekawostką o której wspomina redakcja flatpanelsHD jest to, że modele MRGB9M oraz MRGB85B będa bazowały na podświetleniu krawędziowym (edge-lit). Co to oznacza w praktyce? Zamiast tysięcy diod za panelem, światło płynie z krawędzi obudowy. To klasyczne rozwiązanie, które LG ubrało w nowoczesne szaty „Mini RGB”, aby podkreślić poprawę w reprodukcji barw. Głównym celem tej konstrukcji nie jest jednak bicie rekordów kontrastu, a design. Dzięki krawędziowemu podświetleniu ekrany mają być wyjątkowo smukłe. Choć pewnie marne to pocieszenie biorąć pod uwagę fakt, że krawędziowe podświetlenie nie jest najlepszym rozwiązaniem jeżeli chodzi o jakość obrazu.
LG QNED 2026 i Gallery TV
Choć oczy wszystkich zwrócone są na OLED-y oraz technologię mini RGB, LG nie odpuszcza segmentu podstawowych modeli LCD, odświeżając swoją linię QNED. W 2026 roku modele QNED90B, QNED85B oraz QNED82B stanowią solidną kontynuację ubiegłorocznych serii. Nie spodziewajcie się tutaj rewolucji, ale raczej ewolucyjne doszlifowanie znanych rozwiązań. Co ważne, cała ta trójka będzie napędzana nowym procesorem Alpha 8 Gen 3, który ma zapewnić jeszcze lepszą obróbkę obrazu opartą na algorytmach AI.
LG QNED90B: To jedyny w zestawieniu pełnoprawny telewizor Mini-LED z gęstym systemem wygaszania strefowego
LG QNED85B: Tutaj sprawa robi się ciekawa. Model ten również korzysta z technologii Mini-LED i filtrów kropek kwantowych, ale w układzie krawędziowym.
LG QNED80B / QNED82B: To modele wejściowe, oparte na matrycach 60 Hz z podświetleniem krawędziowym Mini-LED. Są to typowe "woły robocze" do codziennej telewizji, które w 2026 roku stawiają przede wszystkim na przystępną cenę.
LX7 Gallery TV
Największą nowością w segmencie poza-OLED-owym jest jednak model LX7, znany jako Gallery TV. To bezpośrednia rękawica rzucona popularnemu Samsungowi The Frame. LG postawiło tutaj na konkretną strategię: styl ponad parametry. LX7 bazuje na klasycznej matrycy LCD (być może QLED) z odświeżaniem 60 Hz, co jasno sugeruje, że nie jest to sprzęt dla graczy, ale dla osób, które chcą, by telewizor po wyłączeniu stał się ozdobą wnętrza.
Dzięki specjalnemu trybowi Gallery+, użytkownicy zyskają dostęp do ogromnej biblioteki ponad 4500 dzieł sztuki w najwyższej jakości. Aby efekt „obrazu na ścianie” był jak najbardziej przekonujący, LG wyposażyło model LX7 w zaawansowane czujniki. Urządzenie reaguje na zewnętrzne światło, dostosowując jasność ekranu tak, by imitował on papier lub płótno, a czujniki ruchu dbają o to, by galeria wyświetlała się tylko wtedy, gdy ktoś faktycznie znajduje się w pomieszczeniu. Oczywiście LX7 będzie wyposażony w matową powłokę.
Rok 2026 zapowiada się jako jeden z najciekawszych w historii koreańskiego giganta. Dzięki technologii Tandem OLED w seriach flagowych, niespodziewanemu „super-średniakowi” C6H oraz ambitnemu wejściu w świat sztuki z modelem LX7, LG pokazuje, że ma propozycję dla każdego. Aktualne rankingi i nowości na temat telewizorów LG znajdziesz tutaj:
Źródło: Opracowanie własne, LG, flatpanelsHD
Maciej Koper












