Granie bez komputera i konsoli jeszcze niedawno brzmiało jak science fiction. Dziś to coraz bardziej realny scenariusz. Nvidia rozwija swoją usługę GeForce NOW i wchodzi na kolejne rynki. Tym razem chodzi o ogromny krok ekspansję w nowych regionach. To może otworzyć drzwi dla milionów graczy. Wystarczy internet i ekran. Resztą zajmuje się chmura.
AAA bez sprzętu jak to działa w praktyce
GeForce NOW to usługa, która pozwala uruchamiać gry na zdalnych serwerach. Użytkownik widzi obraz na swoim urządzeniu, ale cała moc obliczeniowa znajduje się w chmurze. Dzięki temu nawet słaby laptop może odpalić wymagające tytuły. To ogromna zmiana dla branży. Dotychczas dostęp do topowych gier był ograniczony przez sprzęt. Teraz bariera znika. Nvidia inwestuje w infrastrukturę, by zapewnić płynność rozgrywki. Kluczowe znaczenie ma stabilne połączenie internetowe. Opóźnienia są minimalizowane dzięki nowym technologiom. Usługa obsługuje wiele platform. Można grać na komputerze, telefonie czy telewizorze. To daje ogromną elastyczność. Gracze nie muszą już inwestować w drogi sprzęt. To może zmienić sposób, w jaki konsumujemy gry.
Czy to koniec klasycznych konsol?
Rozwój gamingu w chmurze rodzi poważne pytania o przyszłość sprzętu. Jeśli usługi takie jak GeForce NOW będą się rozwijać, zapotrzebowanie na konsole może spaść. Firmy takie jak Sony czy Microsoft już to widzą. Dlatego same inwestują w chmurę. Rynek może się całkowicie przekształcić. Zamiast kupować sprzęt, gracze będą płacić za dostęp. To model znany z Netflixa czy Spotify. Wiele zależy od jakości usług. Jeśli opóźnienia będą niewyczuwalne, zmiana może nastąpić szybciej, niż się wydaje. Nvidia chce być liderem tego trendu. I wygląda na to, że jest na dobrej drodze.
źródło: timesofindia
Redakcja Choose TV













