Google pracuje nad dużym rozszerzeniem możliwości Gemini na macOS. Według nowych informacji AI ma w przyszłości nie tylko odpowiadać na pytania, ale także przejmować kontrolę nad komputerem użytkownika i wykonywać konkretne zadania. Funkcje mają obejmować m.in. organizowanie plików, porządkowanie folderów czy automatyczne tworzenie dokumentów i maili. Wszystko wskazuje na to, że Google chce stworzyć bezpośredniego konkurenta dla Claude Cowork.
Gemini będzie sterować komputerem użytkownika
Nowe funkcje mają pozwolić Gemini analizować ekran oraz korzystać z funkcji dostępności systemu macOS, by sterować myszką i klawiaturą. Dzięki temu AI będzie mogło wykonywać działania praktycznie tak samo jak użytkownik. Google testuje scenariusze obejmujące automatyczne sortowanie plików, zmienianie nazw dokumentów, tworzenie arkuszy Google Sheets na podstawie lokalnych danych czy organizowanie folderów na pulpicie i w katalogu pobierania. W przykładach pokazanych przez Google pojawiają się też bardziej zaawansowane funkcje związane z ekosystemem Workspace. Gemini ma np. pobierać transkrypcje spotkań z Google Meet, analizować notatki z Dokumentów Google i automatycznie przygotowywać maile z podsumowaniem oraz listą zadań. To wyraźny sygnał, że firma chce zamienić Gemini w pełnoprawnego cyfrowego asystenta pracy.
Google goni konkurencję w świecie AI-agentów
Rozwiązanie bardzo przypomina możliwości oferowane przez Claude i jego funkcję Cowork, która pozwala AI bezpośrednio obsługiwać komputer użytkownika. Google eksperymentowało z podobnymi technologiami już wcześniej przy okazji projektu Gemini Computer Use, ale teraz wygląda na to, że funkcje są znacznie bliżej oficjalnego wdrożenia. Co ciekawe, możliwości Gemini na Macu mogą okazać się nawet większe niż na Androidzie. Obecnie automatyzacja na smartfonach działa tylko na wybranych urządzeniach i obejmuje stosunkowo proste zadania. Na macOS Google wydaje się celować w pełnoprawnego AI-agenta zdolnego do realnej pracy biurowej i organizacyjnej.
Google chce zmienić Gemini w inteligentnego asystenta, który nie tylko odpowiada na pytania, ale też sam wykonuje zadania na komputerze. Jeśli funkcje trafią do użytkowników w obecnej formie, może to być jeden z największych kroków w rozwoju AI-agentów na desktopach.
źródło: 9to5google
Redakcja Choose TV











