Nowe przecieki wskazują, że Intel szykuje coś znacznie większego niż zwykły procesor. Nadchodzący układ Serpent Lake ma według doniesień integrować grafikę Nvidia klasy RTX bezpośrednio w chipie. Jeśli to się potwierdzi, może to całkowicie zmienić sposób projektowania laptopów szczególnie tych nastawionych na gaming i AI.
Połączenie CPU Intela i GPU RTX może oznaczać ogromny skok wydajnośc
Serpent Lake ma łączyć nową architekturę CPU Intela z grafiką RTX (prawdopodobnie opartą na przyszłej architekturze Rubin). To oznacza, że zamiast osobnej, energochłonnej karty graficznej, wszystko znajdzie się w jednym układzie. Taki design może znacząco poprawić komunikację między CPU i GPU, zmniejszyć zużycie energii i jednocześnie zaoferować wydajność zbliżoną do desktopów w cienkich laptopach.
Według przecieków chip ma oferować aż 24 rdzenie (8 wydajnościowych i 16 energooszczędnych) oraz wsparcie dla bardzo szybkiej pamięci LPDDR6. Do tego dochodzi nowa generacja rdzeni CPU (m.in. Copper Shark), co sugeruje, że Intel szykuje duży skok technologiczny. Co ważne, firma nie rezygnuje całkowicie z własnej grafiki Arc – to raczej eksperyment z konkretnym modelem.
Premiera dopiero za kilka lat, ale kierunek zmian w branży już jest widoczny
Na razie trzeba uzbroić się w cierpliwość Serpent Lake ma pojawić się dopiero w latach 2028–2029, po wcześniejszych generacjach jak Nova Lake czy Titan Lake. Mimo to sam pomysł pokazuje, w jakim kierunku zmierza rynek: integracja, większa wydajność i mniej zależności od osobnych komponentów.
Intel może szykować jedną z największych zmian w historii laptopów. Połączenie CPU i RTX w jednym chipie może sprawić, że gamingowe i AI-laptopy staną się znacznie cieńsze, wydajniejsze i bardziej energooszczędne.
źródło: digitaltrends.com
Redakcja Choose TV












