Premiera najnowszego Galaxy S26 Ultra już za nami, a jedną z najciekawszych nowości w tym modelu jest wyświetlacz, który potrafi ukryć treść przed osobami stojącymi obok. Dzięki rozwiązaniu opracowanemu przez Samsung Display, użytkownicy nie muszą już kupować i naklejać dodatkowych folii, aby chronić swoje dane podczas korzystania z telefonu w miejscach publicznych.
Obraz czytelny tylko pod odpowiednim kątem
Technologia nazwana Privacy Display (oryginalnie Flex Magic Pixel (FMP) przez Samsung Display) polega na fizycznej modyfikacji struktury panelu OLED w taki sposób, aby światło było kierowane głównie bezpośrednio na użytkownika. Efekt w S26 Ultra jest taki, że patrząc na telefon pod kątem 45 stopni, jasność ekranu spada o ponad 96%. Jeśli ktoś spróbuje zerknąć na Twój wyświetlacz pod kątem 60 stopni, zobaczy praktycznie czarną plamę, podczas gdy Ty – patrząc na wprost – masz przed oczami idealnie jasny i wyraźny obraz.
Partial Privacy
Największe wrażenie na odwiedzających targi MWC26 w Barcelonie zrobiła funkcja „Partial Privacy”. Pozwala ona na selektywne ukrycie tylko wybranych fragmentów ekranu – na przykład tylko pola z klawiaturą bankową, podczas gdy reszta wyświetlacza pozostaje widoczna. Całość opiera się na nowej architekturze LEAD 2.0™, która modyfikuje strukturę Black Matrix wewnątrz panelu OLED. Zastosowanie tej technologii w nowym Samsungu Galaxy S26 Ultra jest gigantycznym krokiem naprzód w kwestii bezpieczeństwa danych osobowych.
Niższe zużycie energii
Ważną zmianą w porównaniu do starych rozwiązań jest to, że funkcję ochrony prywatności można w dowolnej chwili wyłączyć w ustawieniach. Firma Samsung Display zaprojektowała ten panel tak, aby był nie tylko bezpieczniejszy, ale i bardziej energooszczędny niż starsze wyświetlacze, co przekłada się na dłuższy czas pracy baterii w S26 Ultra.
Źródło: Samsung Display
Katarzyna Petru












