MacBook Pro z M5 odpala gry z Windowsa. Apple zaczyna nadrabiać największą słabość

Kalendarz 30.03.2026

Looking for the English version? Read it on choose.tv

Gaming na Macach od lat był ich największym problemem, ale wszystko wskazuje na to, że sytuacja zaczyna się zmieniać. Nowy MacBook Pro z chipem M5 pokazuje, że nawet wymagające gry z Windowsa mogą działać zaskakująco dobrze. Co ciekawe, mówimy o tytułach uruchamianych przez warstwy emulacji, a nie natywnie na macOS. Testy pokazują, że wydajność jest na tyle dobra, że granie przestaje być tylko ciekawostką. To może być moment, w którym Apple realnie zaczyna wchodzić do świata gamingu.

Emulacja robi robotę

Według testów przeprowadzonych przez Andrew Tsai, nowy MacBook Pro M5 w wersji z M5 Max radzi sobie z wieloma grami Windowsowymi przy użyciu narzędzi takich jak CrossOver. I to nie są lekkie produkcje. Gry pokroju Horizon Forbidden West czy Black Myth: Wukong działają płynnie, mimo że nie są stworzone pod macOS. W wielu przypadkach udało się osiągnąć ponad 50 FPS w 1440p, co jeszcze niedawno było praktycznie nieosiągalne na Macach.

M5 Max nadrabia brute force’em

Nowy chip od Apple oferuje wyraźny skok wydajności CPU i GPU. W niektórych scenariuszach GPU może konkurować nawet z kartami pokroju laptopowego RTX 5070, co pokazuje, jak bardzo Apple poprawiło możliwości graficzne. Do tego dochodzi zunifikowana pamięć i wysoka efektywność energetyczna, dzięki czemu sprzęt radzi sobie z wymagającymi zadaniami, nawet jeśli nie są one zoptymalizowane pod tę platformę. W testach 20 różnych gier większość działała stabilnie i płynnie, co jeszcze kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia.

To jeszcze nie pełnoprawny gaming, ale…

Nie wszystko działa idealnie. Nadal są problemy z kompatybilnością, a laptopy z Windows i dedykowanymi GPU wciąż mają przewagę. Mimo to różnica jest ogromna, bo to, co kiedyś było kompletnie niegrywalne, teraz działa zaskakująco dobrze. Co ważniejsze, to nie chodzi tylko o same gry. Jeśli Apple rozwija takie możliwości przez emulację, to otwiera to drogę do lepszego wsparcia natywnego w przyszłości. A to może być klucz do zbudowania realnego ekosystemu gamingowego na macOS.

Mac nadal nie jest pierwszym wyborem dla graczy, ale M5 pokazuje, że Apple powoli niweluje jedną ze swoich największych wad. I jeśli ten kierunek się utrzyma, to gaming na Macu przestanie być memem, a zacznie być realną opcją.

źródło: digitaltrends.com

Redakcja Choose TV Avatar
Redakcja Choose TV

Redakcja zespołu "Wybierz TV"

Komentarze czytelników

Komentarze dostarcza zewnętrzny serwis Disqus (Zeta Global). Po wczytaniu Disqus może zapisać pliki cookie i przetwarzać dane o Twojej aktywności.

Twój wybór zapamiętamy na tym urządzeniu. Polityka prywatności dostawcy