LG OLED C6 oficjalnie wchodzi do sprzedaży i wszystko wskazuje na to, że ponownie będzie to najchętniej wybierany model w ofercie Koreańczyków. Tegoroczny następca modelu C5 przynosi jednak rewolucję, której mało kto się spodziewał w tej serii.
Nowy procesor
Najważniejszą wiadomością jest fakt, że "średniopółkowy" telewizor otrzymał topowy procesor alpha 11 trzeciej generacji. To ogromny skok jakościowy, szczególnie w kontekście usuwania posteryzacji obrazu i upscalingu, co do tej pory było zarezerwowane dla flagowych serii G, M czy W.
C6H vs C6
Największe emocje budzi jednak podział na matryce. Wersje 77 oraz 83 cale nazwane modelami C6H zostały wyposażone w nową matrycę Tandem WOLED, podczas gdy mniejsze przekątne korzystają ze standardowych paneli WOLED. Co to oznacza w praktyce? Większe modele według zagranicznych testów potrafią wykręcić nawet 2000 nitów jasności w HDR (na 10% oknie), co niemal dwukrotnie przebija osiągi ubiegłorocznego C5. Gracze również dostali solidny prezent i to niezależnie od serii C6. Oprócz 4 portów HDMI 2.1 i pełnego wsparcia VRR, odświeżanie wzrosło do 165 Hz z 144Hz, co jest miłą wiadomością dla posiadaczy mocnych pecetów.
LG OLED C6 CENY
Przekątna | Cena na start | Rodzaj matrycy |
55 cali | 8 999 zł | WOLED |
65 cali | 11 999 zł | WOLED |
77 cali | 15 999 zł | TANDEM WOLED |
48 i 83 cale | Ceny zostaną ogłoszone wkrótce | - |
Jeśli chcecie zobaczyć, jak C6 wypada w naszych testach, na naszym kanale YouTube znajdziecie już pełną relację i pierwsze pomiary klasycznej wersji C6. Jak widzicie, ceny premierowe może i nie są niskie, ale znając politykę LG, spadną one dość szybko po okresie wakacyjnym – czasami nawet o 50%! Jeżeli ten scenariusz się powtórzy, seria OLED C od LG ponownie może zgarnąć tytuł najbardziej opłacalnego telewizora OLED.
Michał Wołoszyn












