Pierwsza ekskluzywna gra na PS5 w 2026 roku zbiera fatalne recenzje!

Kalendarz 1/12/2026

Code Violet, pierwsza ekskluzywna gra na PS5 w 2026 roku, zbiera bardzo słabe recenzje. Krytycy punktują liczne błędy techniczne, przestarzałą rozgrywkę i niską jakość wykonania, a średnia ocen na Metacritic spadła do 40/100.

Wygląda na to, że pierwszy ekskluzywny tytuł na PlayStation 5 w 2026 roku kompletnie rozczarował krytyków. Mowa o grze Code Violet, która właśnie zadebiutowała i od razu znalazła się pod ostrzałem recenzentów. A to zła wiadomość dla Sony, bo 2026 rok zapowiada się dla PlayStation wyjątkowo intensywnie. W planach są premiery takich tytułów jak Saros, Marvel’s Wolverine, Phantom Blade Zero czy Marathon. Tym bardziej słaby start pierwszego exclusive’a roku rzuca się w oczy.

Code Violet – ambitny pomysł, słaba realizacja

Jeśli nazwa Code Violet nic Ci nie mówi, trudno się dziwić. Gra od momentu zapowiedzi pozostawała raczej w cieniu większych produkcji.

Akcja tytułu rozgrywa się w XXV wieku, po globalnym kataklizmie, który uczynił Ziemię niezdatną do życia. Gracz wciela się w Violet Sinclair, podróżniczkę w czasie, która budzi się w kompleksie Aion Bioengineering, opanowanym przez prehistoriczne dinozaury i wrogie siły. Na papierze brzmi to jak duchowy spadkobierca Dino Crisis, jednak – zdaniem recenzentów – podobieństwa kończą się bardzo szybko.

Krytycy nie zostawiają na grze suchej nitki

Na Metacritic Code Violet osiągnęło obecnie zaledwie 40/100, co oznacza „ogólnie nieprzychylne” przyjęcie przez krytyków.

  • IGN określa grę wprost jako „złą”, wytykając jej schematyczną fabułę science fiction, rozmyte tekstury oraz liczne błędy techniczne, które potrafią blokować dalszą rozgrywkę.

  • Push Square nazywa Code Violet „chaosem”, wskazując na toporną walkę, nużącą eksplorację i poważne problemy techniczne.

  • Game8 podsumowuje krótko: „zdecydowanie nie jest warta swojej ceny”.

Twórcy uderzają w krytyków

W odpowiedzi na falę negatywnych recenzji studio TeamKill Media opublikowało oświadczenie w serwisie X, w którym otwarcie zaatakowało recenzentów:

„Tworzymy gry dla naszych fanów i graczy, którzy faktycznie wydają ciężko zarobione pieniądze na nasze produkcje, a nie dla krytyków.”

Twórcy dodali, że to właśnie fani wynieśli studio na szczyt i dobrze bawią się przy „przestarzałej, oldschoolowej rozgrywce”, a Code Violet ma być ich największym sukcesem do tej pory – mimo że do pełnej premiery brakowało jeszcze jednego dnia.

Problem w tym, że gracze też nie są zachwyceni

Narracja o „zadowolonych fanach” nie do końca pokrywa się jednak z rzeczywistością. Na PlayStation Store gra ma obecnie średnią ocenę 3/5, a aż 46% recenzji to oceny 1- i 2-gwiazdkowe. To sugeruje, że nie tylko krytycy, ale i sami gracze mają poważne zastrzeżenia do jakości gry.

Code Violet miało być mocnym otwarciem roku dla PS5, tymczasem wszystko wskazuje na to, że tytuł przejdzie do historii jako jeden z najsłabiej ocenianych exclusive’ów Sony ostatnich lat. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne premiery zaplanowane na 2026 rok znacznie lepiej poradzą sobie zarówno u krytyków, jak i wśród graczy.

Katarzyna Petru Avatar
Katarzyna Petru

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"