Sony zaczęło intensywnie czyścić PlayStation Store z tzw. shovelware, czyli niskiej jakości gier tworzonych masowo i często kopiujących popularne tytuły. W ostatnim ruchu firma usunęła całe katalogi kilku wydawców, co pokazuje, że problem został w końcu potraktowany poważniej niż wcześniej.
Sony usuwa całe katalogi wydawców, żeby ograniczyć zalew tanich i powtarzalnych gier w PlayStation Store
Z platformy zniknęły setki gier od takich wydawców jak GoGame Console Publisher czy VRCForge Studios. To już kolejna taka akcja w 2026 roku, co sugeruje, że Sony prowadzi regularne „czystki” w swoim sklepie. Problem polega na tym, że shovelware często podszywa się pod popularne produkcje, oferując bardzo podobne nazwy, grafiki i mechaniki ale bez jakości.
Takie produkcje często powstają tylko po to, żeby łatwo zdobywać trofea lub zarabiać na popularnych trendach. W efekcie zaśmiecają sklep i utrudniają znalezienie wartościowych tytułów. To problem, który dotyczy nie tylko PlayStation, ale całej branży cyfrowej dystrybucji.
Problem nadal istnieje, bo Sony działa reaktywnie zamiast blokować takie gry już na etapie publikacji
Mimo usuwania gier, shovelware wciąż wraca często pod innymi nazwami lub od nowych wydawców. Obecne działania Sony są raczej reakcją na zgłoszenia niż realnym filtrem jakości. Bez zaostrzenia zasad publikacji i dokładniejszej weryfikacji, problem może się powtarzać w nieskończoność.
Ciekawym elementem jest fakt, że działania Sony są częścią szerszej inicjatywy branżowej z udziałem Microsoft i Nintendo. To może oznaczać większe zmiany w przyszłości, ale na razie efekty są ograniczone.
Sony robi krok w dobrą stronę, ale to dopiero początek walki z shovelware. Bez lepszej kontroli publikacji problem będzie wracał, mimo kolejnych „czystek” w sklepie.
źródło: digitaltrends.com
Redakcja Choose TV












