Valve może mieć powód do optymizmu wygląda na to, że problem z HDMI 2.1 w nadchodzącej Steam Machine może zostać rozwiązany. Jeszcze niedawno wydawało się, że brak wsparcia dla tej technologii będzie poważnym ograniczeniem dla sprzętu Valve. Teraz jednak sytuacja się zmienia, a nowe informacje sugerują, że konsola może jednak oferować pełne możliwości nowoczesnych standardów obrazu.
Przełom dzięki Linuxowi i AMD
Głównym problemem był brak otwartoźródłowych sterowników dla HDMI 2.1 w środowisku Linux, na którym opiera się Steam Machine. To ograniczenie uniemożliwiało obsługę takich funkcji jak 4K przy 120 Hz, VRR czy zaawansowane tryby HDR. Teraz jednak deweloperzy AMD pracujący nad sterownikami AMDGPU donoszą, że udało się uruchomić wsparcie dla kluczowych elementów HDMI 2.1, w tym technologii FRL odpowiadającej za wyższą przepustowość. To oznacza, że sprzętowo konsola była gotowa już wcześniej, a brakowało jedynie odpowiedniego oprogramowania. Jeśli prace zostaną ukończone i przejdą certyfikację, Steam Machine może zyskać funkcjonalność, której wcześniej jej brakowało.
Szansa na realną konkurencję dla PS5 i Xbox
Jeśli HDMI 2.1 faktycznie trafi do Steam Machine, znacząco poprawi to jej pozycję na rynku. Obsługa 4K120, VRR i innych nowoczesnych technologii to dziś standard w konsolach takich jak PlayStation 5 czy Xbox Series X. Bez tego Valve miałoby trudności z konkurowaniem w segmencie high-end. Nadal jednak pozostają pytania, m.in. o jakość implementacji HDR czy ogólną optymalizację systemu. Mimo to kierunek zmian jest jasny jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Steam Machine może stać się znacznie poważniejszym graczem na rynku konsol.
Problemy z HDMI 2.1 mogą wkrótce przejść do historii, a Steam Machine zyska funkcje, których wcześniej jej brakowało. To dobra wiadomość dla graczy i sygnał, że Valve nadal chce powalczyć z największymi.
źródło: flatpanelshd
Redakcja Choose TV












