Rynek systemów Smart TV w Europie zaczyna się mocno przetasowywać. Choć Google TV nadal pozostaje najpopularniejszą platformą, jego rozwój wyraźnie wyhamował, a konkurencja zaczyna coraz mocniej naciskać.
Google TV już nie rośnie
Według analityków Google TV osiągnął szczyt popularności w 2024 roku i od tego czasu jego udział w rynku przestaje rosnąć. Jednym z powodów jest utrata ważnych partnerów, takich jak Philips, który przechodzi na własne rozwiązanie. To pokazuje, że producenci coraz częściej chcą mieć większą kontrolę nad swoimi telewizorami zarówno pod względem funkcji, jak i danych użytkowników.
Jedną z największych niespodzianek jest fakt, że Vidaa od Hisense wyprzedził webOS od LG. To pokazuje, jak szybko chińscy producenci rosną w siłę nie tylko sprzedając sprzęt, ale też rozwijając własne systemy operacyjne. Na rynku pojawiają się też nowe platformy, które szybko zyskują na znaczeniu. Titan OS (wykorzystywany przez Philipsa) oraz TiVo OS coraz częściej trafiają do telewizorów w Europie, szczególnie w tańszych segmentach. Z kolei rozwiązania popularne w USA, jak Fire TV czy Roku, mają w Europie znacznie mniejsze znaczenie.
Rynek Smart TV w Europie przechodzi duże zmiany. Google TV nadal prowadzi, ale traci dynamikę, a producenci coraz chętniej stawiają na własne platformy. To oznacza większą konkurencję i potencjalnie więcej wyboru dla użytkowników, ale też większe znaczenie systemu przy zakupie nowego telewizora.
źródło: flatpanelshd
Redakcja Choose TV












