Najwięksi chińscy producenci paneli LCD ograniczają produkcję w październiku. BOE, TCL CSOT i HKC wykorzystują okres świąteczny w Chinach do czasowego zatrzymania części linii, przede wszystkim tych odpowiedzialnych za panele do telewizorów. Mniejsza podaż ma pomóc ograniczyć zapasy i ustabilizować ceny przed końcówką roku.
Fabryki zwalniają na kilka dni
Według TrendForce, wykorzystanie dużych fabryk paneli ma w październiku spaść do około 79,6 proc., czyli o 4,2 pkt proc. względem września. TCL CSOT planuje siedmiodniowe postoje w niektórych zakładach, BOE ograniczy pracę swojej linii 10.5 generacji na około 4–5 dni, a HKC, w zależności od fabryki, przewiduje postoje od 3 do 7 dni. Nie chodzi jednak wyłącznie o próbę podnoszenia cen. Popyt na panele telewizyjne w czwartym kwartale ma spaść o około 4 proc. kwartał do kwartału, a producenci chcą uniknąć narastania zapasów. Jednocześnie koszty produkcji paneli mają wzrosnąć w Q4 o około 4–7 proc.
Chińscy producenci mają coraz większą przewagę
Jak pisaliśmy w jednym z newsów, sytuacja jest istotna także dlatego, że BOE, TCL CSOT i HKC odpowiadają już łącznie za około 70 proc. globalnej podaży paneli LCD do telewizorów. Oznacza to, że decyzje kilku firm mogą coraz mocniej wpływać na cały rynek. We wrześniu najwięksi chińscy producenci wysłali również klientom informacje o korektach cen paneli. Wśród odbiorców wymieniani są m.in. Samsung, LG i Sony. Ograniczenie produkcji w październiku dodatkowo poprawia więc pozycję negocjacyjną dostawców przed sezonem świątecznym.
Nie oznacza to automatycznie, że telewizory w sklepach natychmiast podrożeją. Producenci mogą korzystać z wcześniejszych zapasów lub częściowo przejąć wyższe koszty na siebie. Presja na ceny paneli jest jednak kolejnym czynnikiem, który może ograniczyć skalę promocji w końcówce roku.
Źródła: TrendForce, DigiTimes
Redakcja Choose TV












