Forza Horizon 5 podbija PS5. Setki milionów dolarów popłynęły do Microsoftu!

Kalendarz 1/13/2026

Forza Horizon 5 odniosła ogromny sukces na PS5, generując setki milionów dolarów przychodu dla Microsoftu. Multiplatformowa strategia Xboxa okazała się biznesowym strzałem w dziesiątkę.

Pamiętacie internetowe burze i zażarte dyskusje, gdy Microsoft ogłaszał odejście od twardej ekskluzywności? Wtedy wielu fanów wieszczyło koniec marki Xbox, rozmycie tożsamości i kapitulację przed konkurencją. Dziś w Redmond raczej otwiera się szampana. Liczby są bezlitosne i mówią jedno – decyzja Phila Spencera była czysto biznesowym majstersztykiem.

Koniec wojenek, początek pieniędzy

Raport Alinea Analytics bezlitośnie obnaża realne efekty nowej strategii Microsoftu. Rhys Elliot, szef analiz rynkowych, opublikował konkretne dane, które studzą emocje nawet najbardziej zagorzałych obrońców „zamkniętych ekosystemów”. Wnioski są proste – multiplatformowość po prostu się opłaca.

Forza Horizon 5, czyli hit Playground Games, sprzedała się na PlayStation 5 w liczbie przekraczającej 5 milionów egzemplarzy. Przypomnijmy – gra zadebiutowała w 2021 roku na Xboksach i PC, a na konsolę Sony trafiła dopiero wiosną 2025 roku. Teoretycznie „odgrzewany kotlet”. W praktyce – absolutny bestseller.

300 milionów dolarów, które leżały na stole

Pięć milionów kopii oznacza przychód rzędu 300 milionów dolarów. Gotówka, która trafiła bezpośrednio do kasy Microsoftu. Pieniędzy tych firma nigdy by nie zobaczyła, gdyby uparcie trzymała się dawnej filozofii ekskluzywności. Rynek PlayStation okazał się po prostu zbyt duży, by go ignorować. Graczy nie interesowało, że tytuł ma już kilka lat. Liczyła się jakość, skala i fakt, że na PS5 wreszcie pojawiła się pełnoprawna, wysokobudżetowa gra wyścigowa z otwartym światem.

PlayStation potrzebowało Forzy

Sukces Forza Horizon 5 obnażył poważną lukę w bibliotece PlayStation. Sony od lat nie ma odpowiednika zręcznościowych wyścigów w otwartym świecie na taką skalę. Nic więc dziwnego, że gracze rzucili się na produkcję Microsoftu niemal natychmiast.

Dane z USA, Kanady i Wielkiej Brytanii pokazują rekordowe wyniki zamówień przedpremierowych. W ciągu zaledwie miesiąca od debiutu na PS5 gra znalazła 2 miliony nabywców. Dla większości produkcji to wynik nieosiągalny nawet przez cały cykl życia. Co istotne – Forza Horizon 5 była dostępna wyłącznie cyfrowo. Bez pudełek, bez wersji kolekcjonerskich. Tym bardziej podnosi to wagę tego osiągnięcia.

Pięcioletnia gra lepsza niż nowości

Jeszcze ciekawiej wyglądają zestawienia sprzedaży z lipca. Pięcioletnia Forza Horizon 5 potrafiła wyprzedzać świeże premiery i radziła sobie lepiej niż nowe odsłony marek pokroju Assassin’s Creed czy Monster Hunter Wilds. To już nie jest ciekawostka – to rynkowy fenomen.

Coraz więcej Xboksa na PlayStation

Te 300 milionów dolarów zamyka usta krytykom nowej strategii Microsoftu. Firma nie tylko zarabia, ale też utwierdza się w przekonaniu, że obrała właściwy kierunek. Wiemy już, że Avowed od studia Obsidian trafi na PS5 w przyszłym miesiącu. To niemal na pewno dopiero początek większej ofensywy.

W kuluarach coraz głośniej mówi się o Fable, które według plotek może zadebiutować jednocześnie na Xboksie i PlayStation. Więcej szczegółów poznamy podczas Xbox Developer Direct zaplanowanego na 22 stycznia. Obecny kurs wydaje się już nie do odwrócenia.

Japonia poczeka, ale nie na zawsze

Forza Horizon 6 ma zabrać graczy do wymarzonej przez fanów Japonii. Wszystko wskazuje na to, że premiera nie odbędzie się jednocześnie na PS5, ale mało kto wątpi w późniejszy port. Microsoft raczej nie zarżnie kury znoszącej złote jajka – zwłaszcza gdy obecna odsłona wciąż generuje absurdalne zyski na platformie konkurencji. Gracze z obozu Sony znów będą musieli uzbroić się w cierpliwość.

Czy wiesz, że…

Forza Horizon 5 potrzebowała zaledwie 8 dni od premiery na PlayStation, by sprzedać się w nakładzie 1,4 miliona egzemplarzy. Tym samym stała się najszybciej sprzedającą się grą Xboksa na platformie Sony, deklasując wszystkie wcześniejsze porty.

Katarzyna Petru Avatar
Katarzyna Petru

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"