Po niemal dwóch latach od zapowiedzi na CES 2024 oraz półtora roku od oficjalnej prezentacji pierwszych modeli, na rynek wreszcie trafiają pierwsze monitory wyposażone w technologię Nvidia G-Sync Pulsar. Długa cisza sugerowała problemy rozwojowe, ale Nvidia potwierdza, że rozwiązanie jest już gotowe do komercyjnego wdrożenia.
G-Sync Pulsar to połączenie zsynchronizowanego strobingu podświetlenia z adaptacyjną częstotliwością odświeżania (VRR). Celem jest radykalna redukcja rozmycia ruchu bez typowych kompromisów znanych z klasycznych trybów strobingu. Według Nvidii technologia ta zapewnia nawet czterokrotnie wyższą efektywną ostrość ruchu, a partnerzy firmy mówią wręcz o „postrzeganej płynności odpowiadającej ponad 1000 Hz”. Te deklaracje nie zostały jeszcze niezależnie zweryfikowane, a sam fakt tak dużego opóźnienia sugeruje, że Pulsar nie był łatwy do dopracowania. Niemniej jednak technologia debiutuje w momencie, gdy na rynku pojawiają się również pierwsze monitory LCD o częstotliwości 1000 Hz, co dodatkowo zaostrza rywalizację w segmencie e-sportowym.
Pierwsze cztery monitory z G-Sync Pulsar
Na start zapowiedziano cztery modele:
Acer Predator XB273U F5
AOC AG276QSG2
Asus ROG Strix XG27AQNGV
MSI 272QRF X36
Wszystkie wykorzystują ten sam 27-calowy panel IPS LCD o rozdzielczości 2560 × 1440 pikseli, natywnej częstotliwości odświeżania 360 Hz, pokryciu 90% palety DCI-P3 oraz wbudowanym czujniku światła (G-Sync Ambient Adaptive). Do połączenia z komputerem służą DisplayPort 1.4 z DSC oraz HDMI 2.1, a za sterowanie odpowiada scaler MediaTek.
Specyfikacja sama w sobie nie wyróżnia się na tle innych monitorów gamingowych 2026 roku, ale Pulsar stawia na absolutny priorytet szybkości i czytelności ruchu. Aby osiągnąć maksymalne korzyści, użytkownicy muszą jednak zaakceptować pewne kompromisy – możliwe migotanie obrazu, obniżoną jasność oraz brak efektownego HDR.
LCD kontra OLED – kto wygra wyścig o ostrość ruchu?
Monitory z G-Sync Pulsar nie oferują głębokiej czerni, wysokiego kontrastu ani nasyconych kolorów, z których słyną OLED-y. Co więcej, w 2026 roku monitory OLED osiągają już znacznie wyższe częstotliwości odświeżania, co rodzi pytanie, czy Pulsar rzeczywiście będzie w stanie przebić 720 Hz OLED-y pod względem realnej czytelności ruchu.
Jeszcze w 2024 roku Nvidia mogłaby utrzymać wyraźną przewagę, jednak rozwój OLED-ów znacząco zmienił układ sił. Pulsar pozostaje więc rozwiązaniem wysoce wyspecjalizowanym, skierowanym głównie do graczy e-sportowych, dla których każda milisekunda i każdy piksel w ruchu mają znaczenie.
Ceny monitorów z G-Sync Pulsar startują od około 600 dolarów. Asus potwierdził już, że jego model jest dostępny w sprzedaży, a kolejne konstrukcje powinny stopniowo trafiać do sklepów w najbliższych tygodniach.
Katarzyna Petru













