PlayStation 6 nie będzie aż 10 razy szybsze jak sugerują przecieki a realny skok wydajności może być dużo mniejszy

Kalendarz 4/17/2026

Nowe przecieki dotyczące PlayStation 6 mogą trochę ostudzić emocje graczy. Choć wcześniej pojawiały się informacje o nawet 10-krotnym wzroście wydajności ray tracingu, okazuje się, że wiele osób źle interpretowało te dane. Według insiderów rzeczywisty wzrost wydajności w grach będzie znacznie niższy i bardziej realistyczny.

10 razy więcej mocy nie oznacza 10 razy więcej FPS

Największe zamieszanie wynika z niezrozumienia, czym dokładnie jest wzrost wydajności ray tracingu. To tylko jeden z elementów renderowania obrazu, a nie całość. Nawet jeśli RT będzie działał 10 razy szybciej, inne elementy — jak fizyka, AI czy klasyczna grafika — nadal zajmują dużą część czasu generowania klatki.

W praktyce oznacza to, że zamiast 10-krotnego wzrostu liczby klatek na sekundę, gracze mogą zobaczyć około 3-krotny wzrost FPS względem PlayStation 5. To nadal duży skok, ale znacznie bardziej realistyczny i zgodny z tym, jak działają współczesne gry.

Gdzie PS6 naprawdę pokaże przewagę

Nowa konsola Sony może jednak błyszczeć w bardziej zaawansowanych produkcjach. Gry wykorzystujące intensywnie ray tracing lub path tracing będą w stanie lepiej wykorzystać nowe możliwości sprzętu, co przełoży się na większą różnicę względem PS5.

Mimo wszystko nawet w takich przypadkach nie należy spodziewać się „magicznych” 10x FPS. Wydajność zawsze jest sumą wielu elementów, a ray tracing to tylko część układanki. To ważna lekcja dla graczy śledzących przecieki — marketingowe liczby często brzmią spektakularnie, ale rzeczywistość bywa bardziej złożona.

PlayStation 6 zapowiada się na wyraźnie mocniejszą konsolę, ale realny skok wydajności będzie bliższy 3x niż 10x, szczególnie w standardowych grach.

źródło: wccftech.com

Redakcja Choose TV Avatar
Redakcja Choose TV

Redakcja zespołu "Wybierz TV"