Sony Pictures Entertainment przechodzi dużą reorganizację, która wiąże się ze zwolnieniami obejmującymi kilkaset osób z działów filmowych, telewizyjnych i korporacyjnych. Zmiany dotyczą globalnej struktury firmy i mają potrwać jeszcze przez kolejne miesiące. Nowy CEO, Ravi Ahuja, podkreśla jednak, że nie chodzi wyłącznie o cięcia kosztów, ale o przestawienie firmy na nowe kierunki rozwoju, które mają być kluczowe w najbliższych latach.
Nowa strategia Sony stawia na franczyzy gry anime i content pod platformy cyfrowe
Sony wyraźnie zmienia priorytety i chce mocniej inwestować w rozwój dużych marek (franczyz), adaptacje gier oraz anime, a także treści tworzone specjalnie pod platformy jak YouTube czy streaming. Firma planuje też lepiej wykorzystywać swój ekosystem czyli łączyć film, telewizję i gaming. Przykłady już są widoczne, jak serial The Last of Us czy planowana adaptacja God of War. W ramach zmian Sony łączy też niektóre działy (np. game show) i zamyka mniej perspektywiczne projekty, jak studio VFX Pixomondo.
Zwolnienia to efekt przebudowy a nie tylko cięcia kosztów ale branża i tak odczuje skutki
Choć oficjalnie mówi się o „strategicznym dostosowaniu”, faktem jest, że setki osób stracą pracę, a zmiany dotykają różnych poziomów firmy, w tym stanowisk kierowniczych. Sony chce działać szybciej i bardziej elastycznie, dopasowując się do rynku, który coraz mocniej przesuwa się w stronę streamingu i treści powiązanych z dużymi markami. To kolejny przykład, jak cała branża rozrywkowa przechodzi transformację i odchodzi od tradycyjnych modeli produkcji.
Sony przebudowuje firmę pod przyszłość, ale kosztem pracowników. Większy nacisk na gry, anime i franczyzy pokazuje, gdzie zmierza branża, ale zmiany mają swoją cenę.
źródło: variety.com
Redakcja Choose TV












