Valve oficjalnie ogłosiło ogromne podwyżki cen Steam Deck OLED i wielu graczy przeciera oczy ze zdumienia. Najdroższa wersja urządzenia z dyskiem 1 TB zbliża się już cenowo do pełnoprawnych gamingowych laptopów. Firma tłumaczy sytuację rosnącymi kosztami pamięci, problemami logistycznymi oraz coraz większym zapotrzebowaniem na podzespoły związane ze sztuczną inteligencją. Podwyżki dotknęły wiele regionów świata i wpisują się w coraz mocniejszy trend wzrostu cen sprzętu gamingowego. W ostatnich miesiącach podobne ruchy wykonywali już Microsoft oraz Sony. Dla wielu osób Steam Deck przestaje być dziś „tanim wejściem” do mobilnego grania PC.
Steam Deck OLED kosztuje dziś nawet prawie 1000 dolarów
Steam Deck OLED po podwyżkach wygląda już zupełnie inaczej niż podczas premiery. Model 512 GB kosztuje teraz 790 dolarów zamiast wcześniejszych 550 dolarów. Jeszcze większy skok zaliczyła wersja 1 TB, której cena wzrosła z 650 do aż 950 dolarów. Valve tłumaczy sytuację przede wszystkim rosnącymi kosztami pamięci i magazynowania danych. Firma wskazuje także problemy logistyczne oraz globalne napięcia gospodarcze wpływające na cały rynek technologiczny. Co ciekawe, odnowione modele Steam Deck OLED mają nadal utrzymać wcześniejsze ceny, dzięki czemu mogą stać się znacznie bardziej atrakcyjną opcją dla oszczędniejszych graczy.
Valve dołącza do fali podwyżek w branży gamingowej
Podwyżki Steam Decka wpisują się w szerszy trend widoczny praktycznie w całej branży gamingowej. Sony oraz Microsoft również podnosiły ostatnio ceny swoich konsol i usług. Coraz częściej mówi się także o możliwych podwyżkach dla Nintendo Switch 2. Problemem pozostają rosnące ceny pamięci, układów scalonych oraz ogromny popyt związany z rozwojem AI. Dodatkowo branża mierzy się z droższym transportem oraz napięciami geopolitycznymi wpływającymi na produkcję elektroniki. Wielu graczy zaczyna obawiać się, że mobilne granie PC przestanie być w najbliższych latach rozsądną cenowo alternatywą dla klasycznych laptopów gamingowych.
Steam Deck OLED przestaje być budżetowym handheldem i coraz mocniej zbliża się cenowo do pełnoprawnych gamingowych laptopów. Valve tłumaczy podwyżki sytuacją na rynku, ale dla wielu graczy nowe ceny mogą okazać się bardzo trudne do zaakceptowania.
źródło: digitaltrends
Redakcja Choose TV












