Wizards of the Coast anulował nową grę osadzoną w świecie Dungeons & Dragons, nad którą pracowało studio Giant Skull założone przez byłego reżysera serii God of War i Star Wars Jedi. Projekt został skasowany zaledwie kilka miesięcy po oficjalnym ogłoszeniu.
Ambitna gra akcji nie przetrwała nawet roku
Nowa produkcja miała być jednoosobową grą akcji i przygodową osadzoną w uniwersum Dungeons & Dragons. Za projekt odpowiadało studio Giant Skull stworzone przez Stig Asmussen, który wcześniej pracował między innymi przy God of War III oraz serii Star Wars Jedi: Fallen Order. Według Bloomberga Wizards of the Coast anulowało projekt podczas wewnętrznego przeglądu przyszłych gier. Firma podkreśla jednak, że nadal utrzymuje dobre relacje ze studiem Giant Skull.
Nie jest to pierwszy problem związany z marką Dungeons & Dragons w ostatnich miesiącach. Niedawno anulowano również kooperacyjny projekt o kryptonimie Project Baxter tworzony przez Starbreeze Studios. Obecnie jedyną oficjalnie potwierdzoną dużą grą D&D pozostaje projekt Warlock rozwijany przez studio Invoke. Jednocześnie szef Hasbro sugerował ostatnio, że powstają także inne niezapowiedziane produkcje w tym uniwersum.
Hasbro nadal chce inwestować miliardy w gry AAA
Mimo kolejnych anulowanych projektów Hasbro nie zamierza rezygnować z rynku gier. Firma planuje zainwestować nawet miliard dolarów w rozwój dużych produkcji AAA opartych na markach takich jak Dungeons & Dragons oraz Magic: The Gathering. Co ciekawe, korporacja ma obecnie skupiać się głównie na klasycznych grach single player zamiast modelu live service.
Wizards of the Coast anulował nową grę Dungeons & Dragons od studia Giant Skull kierowanego przez reżysera God of War III i Star Wars Jedi. Projekt nie przetrwał nawet roku od oficjalnej zapowiedzi.
źródło: wccftech
Redakcja Choose TV












